Problem Królewca - rozwiązanie od ręki.

IP: *.altkom.com.pl 13.05.02, 13:33
Wystarczy, że Rosja zwróci ziemię królewiecką prawowitym właścicielom
czyli Litwie i Polsce
i bezie po problemie.

Precz z obcą okupację rdzennie polskich i litewskich ziem królewieckich.
    • eliot Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. 13.05.02, 13:48
      Gość portalu: Domicela napisał(a):
      >
      > Precz z obcą okupację rdzennie polskich i litewskich ziem królewieckich.

      Z ta rdzennie polska ziemia to nieco przesadziles...
      Chociaz kto wie? Juz w pazdzierniku/listopadzie taka Łomża to bylo odwiecznie
      ruskie miasto... wink
      Eliot
      • Gość: Domicela Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.altkom.com.pl 24.05.02, 10:48
        eliot napisał(a):

        > Gość portalu: Domicela napisał(a):
        > >
        > > Precz z obcą okupację rdzennie polskich i litewskich ziem królewieckich.
        >
        > Z ta rdzennie polska ziemia to nieco przesadziles...
        > Chociaz kto wie? Juz w pazdzierniku/listopadzie taka Łomża to bylo odwiecznie
        > ruskie miasto... wink
        > Eliot


        Określenie: "ruskie" nie ma nic wspólnego z określeniem "rosyjskie", a raczej
        jest spokrewnione z określeniem "polskie".
    • Gość: doku My - Polacy - mamy pewien tu udział, ale Litwini?! IP: *.mofnet.gov.pl 13.05.02, 15:07
      Gość portalu: Domicela napisał(a):

      > Precz z obcą okupację rdzennie polskich i litewskich ziem królewieckich.

      Najpierw ściągnęliśmy Wojciecha i jego zbirów, aby wymordowali Prusów, ale
      dostaliśmy po dupie, więc ściągnęliśmy następnych najemników z zagranicy (tzw.
      Krzyżaków) i dopiero wtedy udało nam się eksterminować naród Pruski. Mamy więc
      pewne prawo (chociaż moralnie kiepskie) do tych ziem. Ale w jaki sposób biedni
      Litwini, bici równo przez Krzyżaków, mieliby rościć sobie prawo do ziemi Prusów?

      Najlepszym rozwiązaniem byłoby odkrycie, że naród pruski wciąż istnieje i że
      obudził się w nim duch patriotyzmu, tak jak w Palestyńczykach. Zbudujemy sobie
      obozy uchodźców pruskich na Mazurach i Litwie, a w tych obozach powstanie
      przepiękna idea nowego państwa - Autonomii Pruskiej - do którego naród pruski ma
      niezbywalne prawo.
      • eliot Re: My - Polacy - mamy pewien tu udział, ale Litwini?! 13.05.02, 15:54
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: Domicela napisał(a):
        >
        > > Precz z obcą okupację rdzennie polskich i litewskich ziem królewieckich.
        >
        > Najpierw ściągnęliśmy Wojciecha i jego zbirów, aby wymordowali Prusów, ale
        > dostaliśmy po dupie, więc ściągnęliśmy następnych najemników z zagranicy (tzw.
        > Krzyżaków) i dopiero wtedy udało nam się eksterminować naród Pruski. Mamy więc
        > pewne prawo (chociaż moralnie kiepskie) do tych ziem. Ale w jaki sposób biedni
        > Litwini, bici równo przez Krzyżaków, mieliby rościć sobie prawo do ziemi Prusów
        > ?
        >
        > Najlepszym rozwiązaniem byłoby odkrycie, że naród pruski wciąż istnieje i że
        > obudził się w nim duch patriotyzmu, tak jak w Palestyńczykach. Zbudujemy sobie
        > obozy uchodźców pruskich na Mazurach i Litwie, a w tych obozach powstanie
        > przepiękna idea nowego państwa - Autonomii Pruskiej - do którego naród pruski m
        > a
        > niezbywalne prawo.

        Litwini moga sie powolywac na braterstwo krwi, boc przecie Prusowie to tez byli
        baltowie, a dodatkowo polnocna czesc d. Prus to tzw. Mala Litwa.
        Cos tak jak pld to Mazury...
        Eliot
        • Gość: doku Nie przeginaj, bo Litwini zażądają zwrotu Lwowa... IP: *.mofnet.gov.pl 13.05.02, 16:24
          eliot napisał(a):

          > a dodatkowo polnocna czesc d. Prus to tzw. Mala Litwa.
          > Cos tak jak pld to Mazury...
          > Eliot

          ... który przecież najpierw był ich a potem dopiero nasz. Północ jest jak Lwów -
          to nasze ziemie aż po Kurlandię, coż z tego że kiedyś należały do Litwy. Imperium
          litewskie było dzikie, bezprawne, a polskie prawa do północnych ziem były
          uznawane na forum międzynarodowym.
          • eliot Re: Nie przeginaj, bo Litwini zażądają zwrotu Lwowa... 13.05.02, 16:31
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > eliot napisał(a):
            >
            > > a dodatkowo polnocna czesc d. Prus to tzw. Mala Litwa.
            > > Cos tak jak pld to Mazury...
            > > Eliot
            >
            > ... który przecież najpierw był ich a potem dopiero nasz. Północ jest jak Lwów
            > -
            > to nasze ziemie aż po Kurlandię, coż z tego że kiedyś należały do Litwy. Imperi
            > um
            > litewskie było dzikie, bezprawne, a polskie prawa do północnych ziem były
            > uznawane na forum międzynarodowym.

            Toz i Kijow by sie im nalezal... i cala niemal Ukraina...
            A prawo maja przyzwoite, katolickie, bo po chrzcie to mieli...
            Wiec niby ich prawo starsze...
            Trzeba by sie na Unie Lubelska powolywac i Konstytucje 3-go Maja, ktora odrebnosc
            Litwy i Korony zniosla...
            Ale tu nowa komplikacja bo i calej Litwy domagac sie mozemy...
            Wot problem... wink
            Eliot
            • Gość: doku A oddajmy im ten Kijów. Żeby zyskać, trzeba ... IP: *.mofnet.gov.pl 14.05.02, 10:42
              eliot napisał(a):

              >
              > Toz i Kijow by sie im nalezal

              ... najpierw stracić.
              • eliot Re: A oddajmy im ten Kijów. Żeby zyskać, trzeba ... 14.05.02, 11:20
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > eliot napisał(a):
                >
                > >
                > > Toz i Kijow by sie im nalezal
                >
                > ... najpierw stracić.

                Jesli dobrze rozumiem to ten Kijow oddajemy Litwinom??? Tak???
                Eliot wink))

                • Gość: doku Oczywiście IP: *.mofnet.gov.pl 14.05.02, 13:06
                  • eliot Re: Oczywiście 14.05.02, 13:40
                    Biorac pod uwage, ze Ukraincy dobrowolnie go nie oddadza, to cos sie nam za
                    wschodnia granica zawierucha szykuje...
                    Eliot
                    • Gość: doku Na razie tym sie nie martwię, bo Domicellę ... IP: *.mofnet.gov.pl 14.05.02, 13:57
                      ... od Kijowa oddziela Białoruś, tak więc marsz Litwinów na ziemie odzyskane
                      zacznie z początku miażdżyć innych naszych sąsiadów zdecydowanie mniej przez
                      nas lubianych. A zawierucha tam gdzieś przy północno-zachodniej granicy byłaby
                      miła naszym sercom.

                      Polskie poparcie dla roszczeń Domicelli będzie także korzystne dla naszych
                      priorytetowych stosunków z Ukrainą. Bo przecież, jeśli powiemy Litwie, że
                      rezygnujemy z roszczeń do Kijowa, to będzie także pomyślna dla Ukraińców
                      wiadomość.

                      Kiedy już Litewskie wojsko, dowodzone oczywiście przez Domicellę, odzyska
                      tereny okupowane przez białoruski reżim, wtedy dopiero zaczniemy się martwić
                      ewentualną zawieruchą na wschodzie.
                      • eliot Re: Na razie tym sie nie martwię, bo Domicellę ... 14.05.02, 14:36
                        Gość portalu: doku napisał(a):

                        > ... od Kijowa oddziela Białoruś, tak więc marsz Litwinów na ziemie odzyskane
                        > zacznie z początku miażdżyć innych naszych sąsiadów zdecydowanie mniej przez
                        > nas lubianych. A zawierucha tam gdzieś przy północno-zachodniej granicy byłaby
                        > miła naszym sercom.
                        >
                        > Polskie poparcie dla roszczeń Domicelli będzie także korzystne dla naszych
                        > priorytetowych stosunków z Ukrainą. Bo przecież, jeśli powiemy Litwie, że
                        > rezygnujemy z roszczeń do Kijowa, to będzie także pomyślna dla Ukraińców
                        > wiadomość.
                        >
                        > Kiedy już Litewskie wojsko, dowodzone oczywiście przez Domicellę, odzyska
                        > tereny okupowane przez białoruski reżim, wtedy dopiero zaczniemy się martwić
                        > ewentualną zawieruchą na wschodzie.

                        Sprawa moze nie byc az tak prosta. jak moze wiesz juz w najblizszym czasie Litwa
                        to bedzie nasz sojusznik z NATO a mi jej...
                        Moca traktatu bedziemy zmuszeni do udzielenia pomocy...
                        Eliot
                        • Gość: doku Nasze zaprawione w Afganistanie zuchy poradzą sobi IP: *.mofnet.gov.pl 14.05.02, 14:40
                          eliot napisał(a):

                          > Moca traktatu bedziemy zmuszeni do udzielenia pomocy...
                          • eliot Re: Nasze zaprawione w Afganistanie zuchy poradzą sobi 14.05.02, 14:42
                            Gość portalu: doku napisał(a):

                            > eliot napisał(a):
                            >
                            > > Moca traktatu bedziemy zmuszeni do udzielenia pomocy...

                            Ale z kim???
                            Z Litwa?
                            Lukaszenka?
                            czy Ukraina...?

                            Eliot wink

                            • Gość: doku Z każdym by sobie poradzili, ale poradzą sobie z Ł IP: *.mofnet.gov.pl 14.05.02, 15:11
                              • eliot Re: Z każdym by sobie poradzili, ale poradzą sobie z Ł 14.05.02, 15:32
                                Hmmmmm....
                                Ale wez pod uwage, ze beda musieli sobie poradzic ze ZBiR-em... wink
                                A jak narazie to i Usama Ledenowicz ich za nos wodzi...

                                Eliot
                                • Gość: doku Zapuszczasz się zbyt daleko jak na moją wiedzę IP: *.mofnet.gov.pl 14.05.02, 15:40
                                  eliot napisał(a):

                                  > A jak narazie to i Usama Ledenowicz ich za nos wodzi...

                                  Tego faceta nie znam i na pewno nie zapamiętam, bo taki poziom szczegółowości
                                  wiedzy jest dla mnie już nieprzyswajalny.
                                  • eliot Re: Zapuszczasz się zbyt daleko jak na moją wiedzę 14.05.02, 15:49
                                    Gość portalu: doku napisał(a):

                                    > eliot napisał(a):
                                    >
                                    > > A jak narazie to i Usama Ledenowicz ich za nos wodzi...
                                    >
                                    > Tego faceta nie znam i na pewno nie zapamiętam, bo taki poziom szczegółowości
                                    > wiedzy jest dla mnie już nieprzyswajalny.

                                    Alez doku!!!
                                    Toz nasi dzielni chlopcy w Afganistanie wspieraja swego amerykanskiego sojusznika
                                    w lapaniu niejakigo Usamy ibn Ladina. To do polowania na Ł moze byc rzeczywiscie
                                    swietna zaprawa.
                                    Ten Usama to po naszemu byloby Lew Ladinowicz (Lew syn Ladina), o ile
                                    zaprzyjazniony niedokonczony arabista w kanal mnie nie wpuszcza.
                                    I na przyszlosc nie szokuj mnie swoja skromnosacia! wink))

                                    Eliot
                                    • Gość: doku Dziekuję. Po całym dniu ciężkiej pracy umysłowej IP: *.mofnet.gov.pl 14.05.02, 16:35
                                      słabo już chwilami kojarzę.

                                      eliot napisał(a):

                                      > w lapaniu niejakigo Usamy ibn Ladina. To do polowania na Ł moze byc rzeczywisci
                                      > e
                                      > swietna zaprawa.
                                      > Ten Usama to po naszemu byloby Lew Ladinowicz

                                      Jak mogłem nie zauważyć!
                    • Gość: Klepitko Re: Oczywiście IP: *.jastrzebie.com.pl 14.05.02, 17:33
                      A wtedy i my przy okazji Kijów dostaniemy.
      • Gość: Domicela Re: My - Polacy - mamy pewien tu udział, ale Litwini?! IP: *.altkom.com.pl 28.05.02, 12:01
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: Domicela napisał(a):
        >
        > > Precz z obcą okupację rdzennie polskich i litewskich ziem królewieckich.
        >
        > Najpierw ściągnęliśmy Wojciecha i jego zbirów, aby wymordowali Prusów,


        Może byś malutki chłopczyku poprosił babunię lub dziadziusia
        o kilka słów z historii Polski?

        • Gość: doku Babunia i dziadziuś wierzą w Bozię... IP: *.mofnet.gov.pl 28.05.02, 13:10
          Gość portalu: Domicela napisał(a):

          > Może byś malutki chłopczyku poprosił babunię lub dziadziusia
          > o kilka słów z historii Polski?

          ... więc nic nie rozumieją z historii chrześcijaństwa. Tylko niewierzący historyk
          może być wiarygodny w historii Prusów. To podstawowa zasada, jeśli się chce znać
          prawdę historyczną. A jeśli chcesz prawdy o Polsce - nie czytaj polskich,
          niemieckich ani rosyjskich historyków. Źródło musi być możliwie bezstronne,
          malutka.
    • Gość: JB Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.inetia.pl 14.05.02, 13:32
      Gość portalu: Domicela napisał(a):

      > Wystarczy, że Rosja zwróci ziemię królewiecką prawowitym właścicielom
      > czyli Litwie i Polsce
      > i bezie po problemie.
      >
      > Precz z obcą okupację rdzennie polskich i litewskich ziem królewieckich.

      Wojciech Ziebiński proponował 12 lat temu podział tejże kolonii sowieckiej między
      Polske a Litwę. Granica miałaby przebiegać od Jeziora Wisztynieckiego przy
      granicy polsko-litewskiej, rzeką Pisą wypływającą z tegoż jeziora. Pisa
      przechodzi następnie w Pregołę. Dalsza granica prowadzi odnoga pregoły, rzeką
      Dejną na północ do Zalewu Kurońskiego.

      Co sądzicie o takiej propozycji?

      Votre JB
      • eliot Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. 14.05.02, 13:38
        Gość portalu: JB napisał(a):

        > Wojciech Ziebiński proponował 12 lat temu podział tejże kolonii sowieckiej międ
        > zy
        > Polske a Litwę. Granica miałaby przebiegać od Jeziora Wisztynieckiego przy
        > granicy polsko-litewskiej, rzeką Pisą wypływającą z tegoż jeziora. Pisa
        > przechodzi następnie w Pregołę. Dalsza granica prowadzi odnoga pregoły, rzeką
        > Dejną na północ do Zalewu Kurońskiego.
        >
        > Co sądzicie o takiej propozycji?
        >
        > Votre JB

        Dobra jak kazda inna. Problem w tym, ze Liwini juz dosc dawno uwazali, ze to co
        zostalo z d. Prus Wschodnich (czyli obw. kaliningradzki) to wlasnie tzw. Mala
        Litwa, ktora im sie nalezy ex definitione.
        Wez tez pod uwage, ze mieszka tam ponad milion ludzi, ktorzy tez maja prawo
        glosu...
        Ziembinski swoje propozycje zglaszal w innym czasie...
        Eliot
        • Gość: # Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 14.05.02, 14:31
          eliot napisał(a):

          > Gość portalu: JB napisał(a):
          >
          > > Wojciech Ziebiński proponował 12 lat temu podział tejże kolonii sowieckiej
          > międ
          > > zy
          > > Polske a Litwę. Granica miałaby przebiegać od Jeziora Wisztynieckiego przy
          > > granicy polsko-litewskiej, rzeką Pisą wypływającą z tegoż jeziora. Pisa
          > > przechodzi następnie w Pregołę. Dalsza granica prowadzi odnoga pregoły, rz
          > eką Dejną na północ do Zalewu Kurońskiego.
          > > Co sądzicie o takiej propozycji?
          > >
          > > Votre JB
          >
          > Dobra jak kazda inna. Problem w tym, ze Liwini juz dosc dawno uwazali, ze to co
          > zostalo z d. Prus Wschodnich (czyli obw. kaliningradzki) to wlasnie tzw. Mala
          > Litwa, ktora im sie nalezy ex definitione.
          > Wez tez pod uwage, ze mieszka tam ponad milion ludzi, ktorzy tez maja prawo
          > glosu...
          > Ziembinski swoje propozycje zglaszal w innym czasie...
          > Eliot

          Najprosciej tam umiejscowic planowana Judeop..rusy.
          Same korzysci geopolityczne dla Polski.
          • eliot Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. 14.05.02, 14:40
            Gość portalu: # napisał(a):

            >
            > Najprosciej tam umiejscowic planowana Judeop..rusy.
            > Same korzysci geopolityczne dla Polski.

            Jak Judeop... to moze i najprosciej ale czy dla nas najlepiej? Za, gora, 20 lat
            bedzie to kraina mlekiem i miodem plynaca, a my... ?

            Eliot wink
        • Gość: JB Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.inetia.pl 14.05.02, 15:37
          eliot napisał(a):
          Problem w tym, ze Liwini juz dosc dawno uwazali, ze to co
          zostalo z d. Prus Wschodnich (czyli obw. kaliningradzki) to wlasnie tzw. Mala
          Litwa, ktora im sie nalezy ex definitione.
          Wez tez pod uwage, ze mieszka tam ponad milion ludzi, ktorzy tez maja prawo
          glosu...
          Ziembinski swoje propozycje zglaszal w innym czasie...
          Eliot

          Ex definitione... Ładnie napisane, ale również tą metodologą posługują sie
          litwini opisując część Prus Wschodnich, przypadłą Polsce, że o Suwalszczyźnie nie
          wspomnę.

          Co do ludzi, to oprócz rosyjskich woskowych i ich rodzin (wiekszość tego miliona,
          choć ja mam dane o 800,000 mieszkańców) mieszkają tam Litwini ale i Polacy.

          O historii nie ma co rozmawiać, bo zależy ona od punktu widzenia. Prusy wraz z
          Memelem (kłajpedą) były lennem Polski. Związki z Litwą tylko etnograficzne.

          Votre JB
          • eliot Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. 14.05.02, 15:43
            Gość portalu: JB napisał(a):

            >
            > Ex definitione... Ładnie napisane, ale również tą metodologą posługują sie
            > litwini opisując część Prus Wschodnich, przypadłą Polsce, że o Suwalszczyźnie n
            > ie
            > wspomnę.
            >
            > Co do ludzi, to oprócz rosyjskich woskowych i ich rodzin (wiekszość tego milion
            > a,
            > choć ja mam dane o 800,000 mieszkańców) mieszkają tam Litwini ale i Polacy.
            >
            > O historii nie ma co rozmawiać, bo zależy ona od punktu widzenia. Prusy wraz z
            > Memelem (kłajpedą) były lennem Polski. Związki z Litwą tylko etnograficzne.
            >
            > Votre JB

            Z ty lennem bylby problem, bo Rzeczpospolita zrzekla sie tego lenna 1667 (chyba)
            roku w zamian za pomoc Elektora przeciw Szwedom.
            Jeli wiec panstwo niemieckie, jako nastepca Prus rosciloby sobie prawa, to
            mialoby pierszenstwo...
            Eliot
            • Gość: JB Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.inetia.pl 14.05.02, 16:13
              Chyba niemiałoby szans. Państwo Pruskie zostało rozwiązane, więc Prusy książece
              przypadłyby Polscewink
              • Gość: # Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 14.05.02, 16:26
                Jakim mlekiem?
                Myslalem o bliskosci bankow, ktorych tak latwo sie pozbylismy!
                Miod mam swoj.
              • eliot Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. 17.05.02, 14:51
                Gość portalu: JB napisał(a):

                > Chyba niemiałoby szans. Państwo Pruskie zostało rozwiązane, więc Prusy książece
                >
                > przypadłyby Polscewink

                Hmmm....
                Prawnym nastepca Prus sa Niemcy (tak jak Rosja jest prawnym nastepca ZSRR)
                Wiec latwo by nie poszlo... wink
                Eliot

      • Gość: Domicela Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.altkom.com.pl 17.05.02, 14:15
        Gość portalu: JB napisał(a):

        > Gość portalu: Domicela napisał(a):
        >
        > > Wystarczy, że Rosja zwróci ziemię królewiecką prawowitym właścicielom
        > > czyli Litwie i Polsce
        > > i bezie po problemie.
        > >
        > > Precz z obcą okupację rdzennie polskich i litewskich ziem królewieckich.
        >
        > Wojciech Ziebiński proponował 12 lat temu podział tejże kolonii sowieckiej międ
        > zy
        > Polske a Litwę. Granica miałaby przebiegać od Jeziora Wisztynieckiego przy
        > granicy polsko-litewskiej, rzeką Pisą wypływającą z tegoż jeziora. Pisa
        > przechodzi następnie w Pregołę. Dalsza granica prowadzi odnoga pregoły, rzeką
        > Dejną na północ do Zalewu Kurońskiego.
        >
        > Co sądzicie o takiej propozycji?
        >
        > Votre JB


        To tylko szczegóły techniczne.

        Najważniejsze by usunąć z ziemi królewieckiej rosyjskiego okupanta,
        który zgromadziwszy tam olbrzymie siły zbrojne
        już zagraża pokojowi światowemu
        w postaci żądania korytarza.
    • vladekpalovnik Re: Problem niedzwiedzia 14.05.02, 18:10
      A co na to ów niedzwiedz,którego skórę tak ochoczo tu się dzieli?Co on na to,ha?
    • Gość: , Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: 212.244.106.* 15.05.02, 14:54
      ta
      • Gość: ,, Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.altkom.com.pl 21.05.02, 14:08
        Gość portalu: , napisał(a):

        > ta

        która?
    • gregory7 A dlaczego Litwie ? 28.05.02, 12:36
      O ile wiem mieszkali tam pogańscy Prusowie.
      Załatwili ich Krzyżacy, którzy sprowadzili Niemców.
      Potem Królewiec i okolice jako częśc Prus Książęcych były częścią Polski,
      Potem częścią Prus.
      Zgadzam się, że Rosja nie ma żadnych praw do tego terenu i powinna go oddać,
      ale albo Polsce, albo Niemcom !
    • ptwo Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. 28.05.02, 13:14
      Gość portalu: Domicela napisał(a):

      > Wystarczy, że Rosja zwróci ziemię królewiecką prawowitym właścicielom
      > czyli Litwie i Polsce
      > i bezie po problemie.
      >
      > Precz z obcą okupację rdzennie polskich i litewskich ziem królewieckich.

      Przeprasza, a kiedy to Królewiec był polski?
      • Gość: Domicela Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.altkom.com.pl 01.06.02, 14:05
        ptwo napisał(a):

        > Gość portalu: Domicela napisał(a):
        >
        > > Wystarczy, że Rosja zwróci ziemię królewiecką prawowitym właścicielom
        > > czyli Litwie i Polsce
        > > i bezie po problemie.
        > >
        > > Precz z obcą okupację rdzennie polskich i litewskich ziem królewieckich.
        >
        > Przeprasza, a kiedy to Królewiec był polski?


        Wtedy, kiedy był.
        Trzeba chodzić na lekcje historii zamiast na wagary.
      • eliot Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. 03.06.02, 08:39
        ptwo napisał(a):
        > Przeprasza, a kiedy to Królewiec był polski?

        Slyszales cos o holdzie pruskim?
        Eliot
        • Gość: # Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.06.02, 08:43
          a holdu brukselskiego to juz nie rozumiesz?
          • eliot Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. 03.06.02, 10:35
            Gość portalu: # napisał(a):

            > a holdu brukselskiego to juz nie rozumiesz?

            Jeszcze nie bylo, dopiero sie szykujemy... wink
            Eliot
    • Gość: Calm Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 10:18
      Najpierw zagospodoarujmy byłe jednostki radzieckie a dopiero póżniej bierzmy
      się za imperialistyczne marzenia o Królewcu.

      Mało rząd ma zmartwień? Mało PGR ów do sprzedania? Mało bezrobotnych do
      wykarmienia?

      Brać sie do roboty! PKB powiekszać a nie premierowi na garba dokładać!
      • eliot Re: Problem Królewca - rozwiązanie od ręki. 03.06.02, 10:39
        Gość portalu: Calm napisał(a):

        > Najpierw zagospodoarujmy byłe jednostki radzieckie a dopiero póżniej bierzmy
        > się za imperialistyczne marzenia o Królewcu.
        >
        > Mało rząd ma zmartwień? Mało PGR ów do sprzedania? Mało bezrobotnych do
        > wykarmienia?
        >
        > Brać sie do roboty! PKB powiekszać a nie premierowi na garba dokładać!

        Cisza! Spokoj! Bo bedziesz nie Calm a Calamity boy...
        Eliot

Pełna wersja