Od dawna juz nie bylo dyskusji o zoltym

18.12.04, 18:57
niebezpieczenstwie.

Chyba z ostatni raz zastanawial sie nad nim Koneczny (tak, ten co o zydowskim
niebezpieczenstwie w samym srodku okupacji pisal).

Co prawda ktosie te potrawe w latach 60-tych probowali odgrzewac z powodu
niesnasek sowiecko-chinskich ale to zupelnie inna i kompletnie zdechla
historia.

Na Forumie tylko Zydzi i muzulmanie lataja.

Ale obu nacjom-religiom jedno trzeba przyznac - mimo niecheci do wieprzowiny,
a w przypadku muzulmanow i do napojow rozweselajacych (co po wczorajszych
przezyciach gotow jestem na czas ograniczony pochwalic) ich kuchnia sie z
katolicyzmem da pogodzic.

Tak jak patriotyczny Polak-katolik nie odmowi sobie karpia po zydowsku na
wigilie, tak nie bedzie tez mial nic przeciwko zadomowieniu sie nad Wisla
specjalow lewantynskich, zwlaszcza, ze wielka ich czesc poznal i polubil, a
zwlaszcza lakocie.

Ale powiedzmy sobie szczerze, ze odzywianie sie surowa ryba wzdrygniecie
przez cale jestestwo powoduje, do tego, gdy ryba na cie blagalnie oczkiem
lypie, prawie zywym.

Podlewane jest to sosem z rozmaitych zgnilizn (a co zgnile biologicznie
zgnilym moralnie byc musi).

A teraz prosze co wrazliwsze osoby o nieczytanie:

Do tego serwuja cieply plyn niskoprocentowy w czarkach. Niby to nazywaja
winem, niby wodka ryzowa. Ja prawie widze, jak obecni na Forum milosnicy
plynu borygo wstrzasaja sie ze wstretu.

Precz z imperializmem dalekowschodnim. Nie bedzie Zoltek podmienial nam
Szopena (w dlugiej butelce) czy Sobieskiego na saké.

Nie damy sobie wcisnac przemoca tunczyka. Nie oddamy schabowego w kapuscie.
    • a.adas Re: Od dawna juz nie bylo dyskusji o zoltym 18.12.04, 19:07
      Szanowny Pan
      miesza Japończyków z Chińczykami
      Proszę uważać
      szykuje sie interwencja ambasad tych państw.
      • leje-sie Przeciez to to samo? 18.12.04, 19:11
        Do tego jeszcze potrafia sie polskiego (znam takich) w try miga nauczyc.

        A odwrotnie nie idzie.

        Polecam shunga (gdyby ktos jednak kultura japonska chcial sie zainteresowac).

        Dla dzieci jednak tylko manga.
    • spinfo WESOŁYCH ŚWIĄT! - koniecznie zobacz kartkę! 18.12.04, 19:09

      • leje-sie Widze, ze sie przednio bawisz 18.12.04, 19:55
        Oczekuje niemilych niespodzianek.
    • rycho7 zalecam rozpoznanie bojem 18.12.04, 19:20
      Jakas DOBRA restauracje tajska polecam jako pole walki. Chinczycy i Japonczycy
      sie nie umywaja. Aczkolwiek surowa rybka jest niczego sobie. Chnszczyzne do
      dzis wspominam z Surinamu (kolo Antyli Holenderskich).

      Rasa zolta nie ma genow do przerobki alkoholu. Totez na tym nie sa w stania sie
      znac. Wino sliwkowe jeszcze przejdzie.

      Zagrozen nie widze.
      • leje-sie Taa, latwo Ci mowic 18.12.04, 19:22
        "Zagrozen nie widze"

        To saké strasznie zdradliwe. Podstepne.

        Niby czlowiek nienapity porzadnie. A swiat potrojnie widzi!
        • rycho7 Re: Taa, latwo Ci mowic 18.12.04, 19:40
          leje-sie napisał:

          > "Zagrozen nie widze"
          >
          > To saké strasznie zdradliwe. Podstepne.
          >
          > Niby czlowiek nienapity porzadnie. A swiat potrojnie widzi!

          Zgadzam sie, ze sake jest zdradliwe. Nie widze natomiast zagrozenia rasy
          zoltej. Szczegolnie kulinarnego.
          • snajper55 Re: Taa, latwo Ci mowic 19.12.04, 03:20
            rycho7 napisał:

            > Zgadzam sie, ze sake jest zdradliwe. Nie widze natomiast zagrozenia rasy
            > zoltej. Szczegolnie kulinarnego.

            A najazd Wietnamczyków, to co ? Zmonopolizowali sprzedaż skarpetek na
            warszawskich bazarach ! Do tego nie można ich policzyć, bo wszyscy tak samo
            wyglądają. I nie wiesz, czy to stu Wietnamczyków, czy jeden, ale obrotny.

            S.
            • rycho7 problemy intelektualne Snajpera 19.12.04, 08:04
              snajper55 napisał:

              > A najazd Wietnamczyków, to co? Do tego nie można ich policzyć, bo wszyscy tak
              samo
              > wyglądają. I nie wiesz, czy to stu Wietnamczyków, czy jeden, ale obrotny.

              Dajesz tu dobry opis swojej umyslowosci. Dziekuje za pomoc w obnazaniu
              snajperszczyzny.
    • antyk52 Re: Od dawna juz nie bylo dyskusji o zoltym 19.12.04, 13:22
      E tam żarcie u 'Chinoli' jest całkiem dobre wink
      Mówią coprawda, że to "kujciak", ale cholera ich tam wie, z tyłu za barem stoi
      pusty gołębnik i pies ujada na łańcuchu, więc wiadomo co oni tam zmielili? wink)
      • rycho7 ekonomia sie klania 19.12.04, 13:30
        antyk52 napisał:

        > pusty gołębnik i pies ujada na łańcuchu, więc wiadomo co oni tam zmielili?

        Kiedys dziennikarze zrobili afere o skup psow przez Wietnamczykow. Ktos
        rozsadny wyliczyl, ze przy takich cenach to moglo byc jedynie dla koneserow o
        glebokich kieszeniach.

        Na Slasku dziadkowie choduja golebie na papu dla kochanych wnuczkow. Tez
        rarytas. Jedynym prawdziwym problemem jest kontrola weterynaryjna. Ale to nie
        Wietnamczycy sa winni, ze weteryniarze nie wiedza jak kontrolowac ddzownice
        spozywcze i inne specjaly.
        • snajper55 Re: ekonomia sie klania 20.12.04, 01:02
          rycho7 napisał:

          > Na Slasku dziadkowie choduja golebie na papu dla kochanych wnuczkow. Tez
          > rarytas. Jedynym prawdziwym problemem jest kontrola weterynaryjna. Ale to nie
          > Wietnamczycy sa winni, ze weteryniarze nie wiedza jak kontrolowac ddzownice
          > spozywcze i inne specjaly.

          Chyba jednak wiedzą. Ostatnio widziałem w sklepie tuszki gołębie. Choć może to
          były gołebie z importu ? Może włoskie, z weneckiego Placu Św. Marka ?

          S.
          • gini Re:Polacy won z Polski !! 20.12.04, 01:12
            Skonczyc z ksenofobia i zrobic miejsce dla imigrantow.Polacy w koncu moga sobie
            mieszkac na Sybirze , albo w Kazachstanie , tylko nie w Afryce bo tam bialych
            nie lubia.
            Troche tutsi troche Hutu , oni wam pokaza jak sie kocha blizniego.
            Japonczycy i Chinczycy tez przepelnieni miloscia.Ale to niewazne, wazne aby
            bylo spoleczenstwo wielokulturowe.
            Troche Zydow i Palestynczykow , tez nie zaszkodzi , dopiero pokaza jak mozna
            zyc bez rasizmu, antysemityzmu i ksenofobii.
    • leje-sie Pamietam, jak czytalem 20.12.04, 17:51
      tuz przed wojna chinsko-japonska specjalny raport na temat podjetych przez
      wladze chinskie reform majacych na celu przywrocenie spokoju w kraju.

      Autor, pracujacy dla wywiadu brytyjskiego, z uznaniem pisal o dzialaniach Lee
      Hong-Zanga, ktory zasluzyl sie tlumieniem ognisk niepokoju i buntow ludowych.
      Podjal on rowniez wysilek indutrializacji kraju, nie tylko dla potrzeb
      militarnych zreszta, rozumiejac, ze kraj albo z zapasci cywilizacyjnej
      wydzwignac wlasnymi silami sie musi albo rozdarty zostanie na sztuki przez
      rodzima irredente i zagranicznych awanturnikow popieranych i finansowanych
      przez rzady kilku krajow.

      Wyroznial sie ow raport rzeczowoscia i spokojem, na tle zwlaszcza
      alarmistycznych artykulow w prasie nazywajacej sie powazna nawet, o zblizajacym
      sie zoltym zalewie i zagladzie "bialej rasy".

      Trzezwo konstatowal, ze przewaga demograficzna nie przeklada sie w zaden sposob
      na przewage militarna, ze Chiny sa penetrowane przez Anglie, Ameryke, Rosje i
      Japonie, ze niepokoje rodzime, ze panstwo jest slabe.

      Wsrod wielu cennych obserwacji, podanych rzadowi JKM znalazlo sie jedno
      proroctwo, ktore od owego czasu nie przestaje mnie fascynowac:

      Autor pisze, ze zwlaszcza jakosc chinskich koni wojskowych nienadajacych sie
      ani do kawalerii, ani do artylerii, uniemozliwia jakiekolwiek marzenia o
      dzialaniach wojennych poza granicami kraju.

      "Potrzeba bedzie co najmniej 60 lat, by Chinczycy doprowadzili jakosc swoich
      koni wojskowych do standartu panstw zachodnich".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja