Usłyszałem coś naprawdę ciekawego

22.12.04, 20:14
Podsłuchałem jak ktoś komuś opowiadał, że w Polsce przed wojną nitki do zębów
używały tylko prostytutki, że w tamtych czasach w Polsce nitka do zębów
kojarzyła się z atrybutem, który bezbłędnie identyfikował kobietę jako
prostytutkę. Podobno jakiś ślad tego przesądu w podświadomości w naszym
biednym ciemnym narodzie pozostał i dlatego tak wielu Polaków wstydzi się
używać nitki.

Czy myślicie, że to tabu jest wciąż w Polsce aktualne? Czy używanie nitki
jest bardziej wstydliwe niż używanie wykałaczek?
    • Gość: sas Ja po nitce to do samego kłębka... IP: *.pl / 80.51.255.* 22.12.04, 20:17
      Nitka jest seksi.
    • bimi Re: Usłyszałem coś naprawdę ciekawego 22.12.04, 20:45
      dokowski napisał:

      > Podsłuchałem jak ktoś komuś opowiadał, że w Polsce przed wojną nitki do zębów
      > używały tylko prostytutki, że w tamtych czasach w Polsce nitka do zębów
      > kojarzyła się z atrybutem, który bezbłędnie identyfikował kobietę jako
      > prostytutkę. Podobno jakiś ślad tego przesądu w podświadomości w naszym
      > biednym ciemnym narodzie pozostał i dlatego tak wielu Polaków wstydzi się
      > używać nitki.
      >
      > Czy myślicie, że to tabu jest wciąż w Polsce aktualne? Czy używanie nitki
      > jest bardziej wstydliwe niż używanie wykałaczek?

      A co chciałbyś sobie nitki poużywać, tylko się wstydzisz?
      Śmiało, jeśli o mnie chodzi.
      • dokowski Używam nitki, ale np. w pociągu wychodzę na koryta 22.12.04, 20:48
        sam nie wiem dlaczego jakoś się krępuję w przedziale
        • bimi Re: Używam nitki, ale np. w pociągu wychodzę na k 22.12.04, 20:59
          dokowski napisał:

          > sam nie wiem dlaczego jakoś się krępuję w przedziale

          No to mam nadzieję, że ktos powie że bzdury piszesz, abyś mógł się więcej nie
          krepować i mógł smiało przeczyszczać sobie zęby przy reszcie pasażerów.
          Ja niestety nie wiem kto uzywał nitki do zębów przed wojną i raczej mało mnie to
          nie obchodzi, nawet jeśli był to pradziadek Kwaśniewskiego.
    • Gość: aaa Usłyszałem coś naprawdę ciekawego o dokowskim IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.04, 20:59
      dokowski napisał:

      > Podsłuchałem jak ktoś komuś opowiadał, że w Polsce przed wojną nitki do zębów
      > używały tylko prostytutki, że w tamtych czasach w Polsce nitka do zębów
      > kojarzyła się z atrybutem, który bezbłędnie identyfikował kobietę jako
      > prostytutkę. Podobno jakiś ślad tego przesądu w podświadomości w naszym
      > biednym ciemnym narodzie pozostał i dlatego tak wielu Polaków wstydzi się
      > używać nitki.
      >
      > Czy myślicie, że to tabu jest wciąż w Polsce aktualne? Czy używanie nitki
      > jest bardziej wstydliwe niż używanie wykałaczek?


      Nasz naród nie jest ciemny , niestety ma wśród siebie ciemniaków i cymbałów
      takich jak dokowski . Na szczęście są w mniejszości .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja