Ale sobie kadzą u Olejnik w Prosto w Oczy

23.12.04, 20:20
Kalisz do Komorowskiego Bronku.
Olejnik życzenia, Nałęcz nie je karpia
jednym słowem towarzystwo w zażyłości
    • hawaian Re: Ale sobie kadzą u Olejnik w Prosto w Oczy 23.12.04, 22:42
      szczurbiurowy napisał:

      > Kalisz do Komorowskiego Bronku.
      > Olejnik życzenia, Nałęcz nie je karpia
      > jednym słowem towarzystwo w zażyłości


      U normalnych ludzi to się nazywa życzeniami świątecznymi . Nie słyszałeś o tym ?
      Masz inne zwyczaje ? Uważasz że powinni walić się po mordach w wigilię wigilii ?
      Skontaktuj sie z Kretynem52 , to chyba stosowny partner dla ciebie ,
      z pewnością przyzna ci rację .
      • lzydor Re: Ale sobie kadzą u Olejnik w Prosto w Oczy 24.12.04, 00:14
        hawaian napisał:


        > U normalnych ludzi to się nazywa życzeniami świątecznymi. Nie słyszałeś o tym?
        > Masz inne zwyczaje? Uważasz że powinni walić się po mordach w wigilię wigilii?


        A czego oczekujesz od szczura? Przecież one zżerają się nawzajem i uważają to za
        normalne.

        "Tej nocy było w Changi pusto. Ludzie odjechali. Zostały tylko owady.
        I szczury.
        Były tam, gdzie zawsze. Pod barakiem. Wiele ich padło, bo ci, którzy je
        schwytali, zapomnieli o nich. Ale najsilniejsze żyły nadal.
        Adam darł pazurami siatkę, żeby przedrzeć się na drugą stronę, do jedzenia.
        Rzucał się na nią i szarpał z tą samą zawziętością, z jaką robił to niezmiennie
        od dnia, w którym go zamknięto. I wytrwałość jego została nagrodzona. Ścianka
        klatki puściła, a on dopadł jedzenia i pożarł je. A kiedy odpoczął, ze zdwojoną
        siłą rzucił się na następną klatkę, aż z czasem pożarł znajdujące się w niej mięso.
        Przyłączyła się do niego Ewa i nasycił się nią, a ona nim, i zaczęli buszować
        razem. Później z jednej strony rów się zawalił, wiele klatek otwarło i żywi
        karmili się martwymi, słabi stawali się pokarmem dla silnych, aż ci, którzy
        przetrwali, byli równi siłą. I buszowali, i walczyli między sobą.
        A rządził Adam, bo był Królem. Aż do dnia, kiedy wola, żeby być Królem, opuściła
        go. Wówczas padł, służąc za pokarm silniejszemu."
        (J. Clavell "Król szczurów")

        • Gość: ubu_roy Re: Ale sobie kadzą u Olejnik w Prosto w Oczy IP: *.nyc.rr.com 24.12.04, 00:38
          Ja tam nie wiem, moze staroswiecki jestem albo poprostu za pozno sie
          urodzilem . Zawsze mi sie wydawalo, ze w cywilizowanych krajach tak jak i od
          tysiecy lat bywa wsrod uczciwych ludzi, ze wrogami, kapusiami i ludzmi
          watpliwego prowadzenia poprostu nie siada sie do wspolego stolu !!!!
          • lzydor Re: Ale sobie kadzą u Olejnik w Prosto w Oczy 24.12.04, 00:46
            Gość portalu: ubu_roy napisał(a):

            > Ja tam nie wiem, moze staroswiecki jestem albo poprostu za pozno sie
            > urodzilem . Zawsze mi sie wydawalo, ze w cywilizowanych krajach tak jak i od
            > tysiecy lat bywa wsrod uczciwych ludzi, ze wrogami, kapusiami i ludzmi
            > watpliwego prowadzenia poprostu nie siada sie do wspolego stolu !!!!

            Uważasz się za chrześcijanina? Myślisz, że Ten, który ma się narodzić,
            podpisałby się pod Twoimi słowami?
            • Gość: ubu_roy Re: Ale sobie kadzą u Olejnik w Prosto w Oczy IP: *.nyc.rr.com 24.12.04, 01:27
              Niech mi tu towarzysz xionc Zbawicielem oczu nie mydli, bo to ksiadz korzysta
              ukladania sie z komunistami i przebaczenie i wigilijne macenie w glowie nie ma
              ze sprawiedliwoscia nic wspolnego.
              • lzydor Re: Ale sobie kadzą u Olejnik w Prosto w Oczy 24.12.04, 04:10
                Gość portalu: ubu_roy napisał(a):

                > Niech mi tu towarzysz xionc Zbawicielem oczu nie mydli, bo to ksiadz korzysta
                > ukladania sie z komunistami i przebaczenie i wigilijne macenie w glowie nie ma
                > ze sprawiedliwoscia nic wspolnego.

                Hahaha.. Mydlenie oczu Zbawicielem - dobre hasło, nie ma co. Widzę, że kolega z
                tych 95% prawdziwych Polaków-katolików. No, to przepraszam, już nic nie powiem,
                bo do takiego rycerskiego łba nic też nie trafi. A dziś wieczorem przełam się,
                kolega, swą nienawiścią z bliźnimi. Wesołych Świąt.
    • marianna.rokita .................. 24.12.04, 00:45
      Jaskolki od dawna mawiaja,
      ze sa durniami ci co do Okraglego Stolu siadaja smile
      Bo historia nie zna calusa
      na koncu opowiesci...
      Cezara i Brutusa..
      Tak wiec Kiszczak jak opozycjoniste niejednego calowal
      zbil rece w piesci i jezyk Bazyliszka schowal...
      Co okragly stol dam wam Solidarnosciowcy moi mili ?
      Ze wyscie marnie, a oni dobrze skonczyli .....



    • Gość: IKE I pomyslec, ze Roza KGB Olejnik tak wyplynela IP: 207.134.94.* 28.12.04, 09:07
      Byly czasy, kiedy zaczynala kariere w PR III, gdzie piala hymny na
      czesc "Konsomolu" i braterskiej organizacj polskiej ZSMP, ktorej
      przewodniczacym byl Kwasniewski. Skonczyla zdaje sie wydzial Nauk Politycznych
      na UW, tak bowiem nazywano wydzial marksizmu i leninizmu ma tym uniwersytecie.
      Pozniej, kiedy postanowila, ze jest nieczerwona zawziela sie na Oleksego, to
      bylo w latach 90-tych a dokladnie w 95/96. Pewnie dostawal wieksze apanaze jako
      szpicel niz ona, roza SB czy KGB a moze obu organizacji?.Pewnie nigdy sie nie
      dowiemy, bo kiedy wszyscy biora sie za Niezabitowska i Oleksego najwiekszy
      szpicle, donosiciele i szuje polskie pozostana w cieni, nigdy nie zostana
      ujawnione ich dosier a oni nie zostanoa ukarani. Z tej prostej przyczyny, ze za
      duzo wiedza i ze szpiclami im pomagajacymi byly zbyt znane osoby.....
      • Gość: ubu_roy Re: I pomyslec, ze Roza KGB Olejnik tak wyplynel IP: *.nyc.rr.com 28.12.04, 09:41
        Olejnik skonczyla SGGW, baranie.
    • domix Re: Ale sobie kadzą u Olejnik w Prosto w Oczy 28.12.04, 09:35
      szczurbiurowy napisał:

      > Kalisz do Komorowskiego Bronku.
      > Olejnik życzenia, Nałęcz nie je karpia
      > jednym słowem towarzystwo w zażyłości

      Masz rację szczurzebiurowy. Obrzydliwe jest lizanie sie z czerwonymi. A proces
      lizania rozpoczął nadredaktor Michnik, rozgrzeszając Kiszczaka, podwożąc
      Jaruzela, pijąc wódkę z Urbanem... Podawanie ręki przeciwnikowi jest ok,
      podawanie ręki zbrodniarzowi z krwią robotników z Wujka jest haniebne. I nic do
      rzeczy nie mają świąteczne życzenia.
      pozdrawiam. D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja