Gość: Palnick
IP: *.stenaline.com
26.12.04, 16:03
Czy biskupi katoliccy (w tym biskup Rzymu) spełniają biblijne wymagania
stawiane im w kwestii życia rodzinnego i cech wymaganych od biskupa?
Biblia jasno przedstawia kryteria, które mają spełniać kandydaci na biskupa.
Pisze o nich apostoł Paweł w 1 Tymoteusza
3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
swarliwy, nie chciwy na grosz,
3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
mieć na pieczy Kościół Boży?
3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
popaść w potępienie diabelskie.
3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.
Podobnie pisze do Tytusa
1,5 Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co
pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
1,6 takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają
dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty albo krnąbrności.
1,7 Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie
samowolny, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie
chciwy brudnego zysku,
1,8 ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy,
pobożny, wstrzemięźliwy,
1,9 trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień
w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się
przeciwstawiają.
Wygląda na to, że papież i jego drużyna i w tym względzie mają w nosie
oczekiwania nowotestamentowe

)
Czy zatem łamiący nakazy boże urzędnicy mają prawo pouczać parafian?