BISKUPI pouczają w sprawie rodziny a sami...

IP: *.stenaline.com 26.12.04, 16:03
Czy biskupi katoliccy (w tym biskup Rzymu) spełniają biblijne wymagania
stawiane im w kwestii życia rodzinnego i cech wymaganych od biskupa?

Biblia jasno przedstawia kryteria, które mają spełniać kandydaci na biskupa.

Pisze o nich apostoł Paweł w 1 Tymoteusza
3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
swarliwy, nie chciwy na grosz,
3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
mieć na pieczy Kościół Boży?
3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
popaść w potępienie diabelskie.
3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.

Podobnie pisze do Tytusa
1,5 Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co
pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
1,6 takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają
dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty albo krnąbrności.
1,7 Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie
samowolny, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie
chciwy brudnego zysku,
1,8 ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy,
pobożny, wstrzemięźliwy,
1,9 trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień
w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się
przeciwstawiają.

Wygląda na to, że papież i jego drużyna i w tym względzie mają w nosie
oczekiwania nowotestamentowe wink)
Czy zatem łamiący nakazy boże urzędnicy mają prawo pouczać parafian?
    • Gość: buahaha Re: BISKUPI pouczają w sprawie rodziny a sami... IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 01.01.05, 00:53
      No cos one muszą gadać. mają taki śmieszny fach czarownika.
    • Gość: ubu_roy Re: BISKUPI pouczają w sprawie rodziny a sami... IP: *.nyc.rr.com 01.01.05, 01:59
      Daj pan spokoj panie Palnik. Hipokryci, pedaly i osobnicy gleboko nienawidzacy
      kobiet. Taki jest rzeczywisty obraz klechy. Szkoda slow. Na temat rodziny
      oczywiscie maja bardzo duzo do powiedzenia, bo to jest to przed czym uciekli,
      wiec znaja swoja paranoje i chetnie zaraza ja wiernych.
      • Gość: Palnick Re: BISKUPI pouczają w sprawie rodziny a sami... IP: *.stenaline.com 02.01.05, 14:08
        Gość portalu: ubu_roy napisał(a):

        > Daj pan spokoj panie Palnik. Hipokryci, pedaly i osobnicy gleboko
        nienawidzacy
        > kobiet. Taki jest rzeczywisty obraz klechy. Szkoda slow. Na temat rodziny
        > oczywiscie maja bardzo duzo do powiedzenia, bo to jest to przed czym uciekli,
        > wiec znaja swoja paranoje i chetnie zaraza ja wiernych.
        ---------------
        Masz chyba rację, ale czasem warto przypomnieć parafianom z kim mają
        doczynienia. Zdaję sobie przy okazji sprawę, że oni nawet gdy coś widzą to
        wierzą w to dopiero kiedy pozwoli im na to proboszcz. Oto doskonałość prania
        mózgów od przedszkola w czasie katechezy smile
    • januszcz Re: BISKUPI pouczają w sprawie rodziny a sami... 02.01.05, 14:46
      Tak się zastanawiam, czy powołałeś się na właściwą Biblię. Jak mi wiadomo,
      różne odłamy katolicyzmu posługują się różnymi - różniącymi się w szczegółach
      wydaniami. Może więc przytoczyłeś Biblię protestancką albo jakąś prawosławną?

      J.
      • Gość: Palnick Re: BISKUPI pouczają w sprawie rodziny a sami... IP: *.stenaline.com 02.01.05, 15:44
        To Biblia Tysiąclecia - uznana przez KK.
    • Gość: jacek#jw Na biskupa zamierzasz kandydować Palnick? IP: *.toya.net.pl 02.01.05, 15:51
      Ze zdziwieniem,

      Pozdr / Jacek
      • Gość: Palnick Re: Głupka strugasz jacek? IP: *.stenaline.com 02.01.05, 18:20
        Po co Ci to ? smile

        pozdr.
        P
        • Gość: jacek#jw Re: Głupka strugasz jacek? IP: *.toya.net.pl 02.01.05, 18:56
          Bynajmniej Palnicku. Twoje pisanie można streścić jednym zdaniem, ja potrafię
          lepiej.

          Pozdr / Jacek
          • Gość: Palnick Re: Głupka strugasz jacek? IP: *.stenaline.com 02.01.05, 19:34
            Nie rozumiesz treści i przesłania listów Pawłowych? Nie uwierzę.
            Nie rozumiesz rozdźwięku ich treści z praktyką koscioła. Nie uwierzę.
            Nic dziwnego, jestem wszak niewierzący smile
            • hymen Ale mnie się nie chce. 02.01.05, 20:01
              Przypominać sobie wersetów z bibli, odczytywać przesłań Pawłowych, rozpoznawać
              praktyki kościelne. A Tobie się chce, stąd wniosek, że chcesz zastąpić biskupów.
              • Gość: Palnick Reakcja Watykanu na mój wniosek o biskupstwo :))) IP: *.stenaline.com 02.01.05, 20:05
                www.timesunion.com/Shared/Graphics/NewsDB/AP/VATICAN%20POPE%20ROM10109261229.jpg
                • Gość: jacek#jw Nowe zasady według Palnicka! IP: *.plusgsm.pl 03.01.05, 10:10
                  Łapówka jest wyrazem zaradności życiowej!

                  Oszustwo jest normą ekonomiczną!

                  Wszyscy są równi i jednakowi!

                  Ludzie wierzący biskupom innym niż Palnick to głupcy!


                  Pozdr / Jacek
                  • Gość: Palnick Jacku, nie kompromituj się... IP: *.stenaline.com 03.01.05, 10:35
                    Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                    > Łapówka jest wyrazem zaradności życiowej!
                    >
                    > Oszustwo jest normą ekonomiczną!
                    >
                    > Wszyscy są równi i jednakowi!
                    >
                    > Ludzie wierzący biskupom innym niż Palnick to głupcy!
                    >
                    >
                    > Pozdr / Jacek
                    -------------
                    Skąd ci takie brednie przychodzą do głowy ? Wyczytałeś to z twarzy post wyżej i
                    przypisałeś mi? Dziwne.
                    • hymen Re: Jacku, nie kompromituj się... :))) 03.01.05, 11:30
                      Gość portalu: Palnick napisał(a):

                      > Skąd ci takie brednie przychodzą do głowy ? Wyczytałeś to z twarzy post wyżej
                      i
                      >
                      > przypisałeś mi? Dziwne.

                      Nie, ja czytam tylko to co piszesz i na kogo się powołujesz.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18978413&a=18982482
                      Jedyne co cię drażni to czyjaść szczerość. Nie możesz tego znieść bo to cecha
                      całkowicie ci obca smile
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18978413&a=18985245
                      Odbierasz mu też prawo do ratowania własnego życia wszelkimi sposobami
                      oczekując, że będzie skłonny dla twojej satysfakcji popełnić samobójstwo. A
                      samobójstwo jest według moralnosci katolickiej kolejnym grzechem. Nie wiem jak
                      tam jest z nakłanianiem do samobójstwa ale nie jest to z pewnością działalność
                      miła Jezusowi smile
                      stąd:
                      > Łapówka jest wyrazem zaradności życiowej!

                      Powołujesz się na opinię SLD:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18877685&a=19062229
                      stąd:
                      > Oszustwo jest normą ekonomiczną!
                      >
                      > Wszyscy są równi i jednakowi!
                      >

                      i z tego wątku:
                      > Ludzie wierzący biskupom innym niż Palnick to głupcy!
                      • Gość: Palnick Re: Jacku, nie kompromituj się... :))) IP: *.stenaline.com 03.01.05, 11:49
                        hymen napisał:

                        > Nie, ja czytam tylko to co piszesz i na kogo się powołujesz.
                        ---------
                        Cieszę się, że mam w Tobie takiego wiernego czytelnika! Jest nadzieja smile
                        Wprawdzie na razie wyciągasz wnioski nieco bez sensu ale w przyszłości.....
                        • Gość: jacek#jw Tak też myślałem, zbyt wiele do napisania nie masz IP: *.plusgsm.pl 03.01.05, 13:00
                          Gość portalu: Palnick napisał(a):

                          > Cieszę się, że mam w Tobie takiego wiernego czytelnika! Jest nadzieja smile
                          > Wprawdzie na razie wyciągasz wnioski nieco bez sensu ale w przyszłości.....

                          Wierny czytelniksmile)))). Skąd Ci to do głowy przyszło? Wystarczyło parę wpisów i
                          SLD jak szydło z wora wyszło. smile

                          Pozdr / Jacek
                          • nurni rekord swiata 03.01.05, 15:20
                            Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                            >
                            > Wystarczyło parę wpisów i
                            >
                            > SLD jak szydło z wora wyszło. smile



                            Dziwię się forumowiczom, twierdzącym, że mają większe
                            zaufanie do sądu niż do Oleksego


                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18846484&a=18846484
                            • Gość: Kafar Nurni idjotą roku ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:08
                              nurni napisał:

                              > Dziwię się forumowiczom, twierdzącym, że mają większe
                              > zaufanie do sądu niż do Oleksego
                              >
                              >
                              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18846484&a=18846484
                              --------
                              Idioto, zasrańcu! Palnick ma rację!
                              Czy w kraju w którym bandyci i mafiozi chodzą po ulicy, czy w kraju w którym
                              prokuratorzy promują - "małą szkodliwość społeczną", a sądy masowo swą
                              nieudolnością powodują przedawnianie się przestępstw, czy w kraju w którym
                              pijani sędziowie rozjeżdzają zwykłych obywateli i w arogancki sposób chronią
                              się z immunitetem, czy w kraju w którym nie istnieje ani jedna sfera ujęta
                              prawnie w sposób jasny, przejrzysty bez niedoróbek, luk i furtek prawnych,
                              czy w kraju w którym prawo stanowi wąska grupa ludzi mająca interes w tym,
                              żeby było ono jak najbardziej pogmatwane i nieprzystępne dla obywatela,czy w
                              kraju, którego system prawny promnuje meneli, szumowiny i draństwo
                              wszelakie a na wszelkie możliwe sposoby próbuje udupić uczciwego obywatela,
                              czy w kraju w którym korupcja przeżarła wszystkie szczeble i wszelkie organy
                              państwowe bądź samorządowe, a zwykły obywatel może udać się na skargę
                              conajwyżej do Pana Boga, czy w takim kraju można mieć zaufanie do sądu????
                              Ten "sąd" sam się znieważa każdego dnia taplając się w towarzystwie
                              polityków, urzędników i przestępców, w bagnie korupcji, nieudolności i
                              arogancji. Każdego dnia i jakoś nie zauważyłem by chociaż trochę mu to
                              przeszkadzało.
                              Czy w takim kraju można zaufać sądowi?? Idioto, zasrańcu.
                              • Gość: Krzys52 Nuren jest idiota od cudu swego poczecia IP: *.proxy.aol.com 04.01.05, 00:35
                                co dobitnie swiadczy o tym, ze to nie jest zaden cud, ani tez cokolwiek innego
                                nadzwyczajnego.

                                Najlepszego Kafar surprised))
                                • Gość: Krzys52 Oleksy nie powinien byl tego powiedziec. Jako IP: *.proxy.aol.com 04.01.05, 00:39
                                  jednemu z prawodawcow, i strozow porzadku prawnego, nie wolno! mu bylo tego
                                  powiedziec.

                                  Co oczywiscie nie znaczy, ze nie wolno mnie czy Tobie. Nawiasem mowiac
                                  powiedziales juz za mnie. Dodalbym do tego jedynie te skorumpowne wydzialy
                                  prawa na polskich uczelniach, ktore sa gwarancja korupcji i zepsucia w
                                  sadownictwie. I to by bylo surprised))
                                  .
                                  Pozdrowka
                              • nurni a Ty głópi jesteś Kafarze, jak bót..........nt 04.01.05, 00:55
                                • Gość: Kafar nurni bez argumentów - jak zawsze n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 01:51
                          • Gość: Palnick Dziwię ci się Jacku:) IP: *.stenaline.com 03.01.05, 15:50
                            Ujawniłeś, że jesteś we władaniu jednej tylko opcji.
                            Ja znajduje bliskie mi opinie i u Tischnera i w SLD. Cóż w tym zdrożnego?
                            • hymen Re: Dziwię ci się Jacku:) 03.01.05, 16:26
                              Gość portalu: Palnick napisał(a):

                              > Ujawniłeś, że jesteś we władaniu jednej tylko opcji.
                              > Ja znajduje bliskie mi opinie i u Tischnera i w SLD. Cóż w tym zdrożnego?

                              Nic. Zdrożne jest posługiwanie się kłamliwymi informacjami typu 40tys księży
                              jeżdżących w wypasionych brykach.
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19004718
                              A jaka to ta moja opcja? Dla ułatwienia w tej konkretnej sprawie:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18964615
                              • Gość: Krzys52 Ty mi pasujesz jako Hihihi-man a nie tamten goryl IP: *.proxy.aol.com 04.01.05, 00:49
                                mizerotka przeciez jestes, Jacus. smile)
                                .
                                ;
                                zgodnie z naukami tegoz kleru kazdy, jesli tylko chce, moze podzielic sie ze
                                swym bliznim. Jesli wiec dany Pasozyt nie ma "wypasionej bryki" marki Mercedes
                                to moze sprzedac swoje Volvo i nabyc te tansza limuzynke, ktora reklamowal
                                Palnick. Jesli jezdzi takie bydle VW, chocby, to takze uzyska znaczaca roznice
                                w kasie- po rezygnacji z VW ,na rzecz wspomnianaj tanszej limuzynki.

                                Jakis taki niemily zrobiles sie Jacus - od samego Nowego Roku! Fe!
                                • antyk52 Re: Ty mi pasujesz jako Hihihi-man a nie tamten g 04.01.05, 01:19
                                  A co Kretynie jeśli JA CHCE żeby ksiądz jeździł VW i sam mu go kupiłem?
                                  Przyjedziesz palancie i powiesz żeby natychmiast go sprzedał i zapierdzielał na
                                  bosaka, bo gdzieś tam kiedyś usłyszałeś, że "księża to mają o chlebie i wodzie
                                  żyć a wszystko oddawać na biednych"?
                                  Innymi słowy ateista, antykatolicki lewak będzie mi mówił, że nie moge mojemu
                                  księdzu kupić dobrego samochodu, bo on _nie może_ jeździć dobrym samochodem.
                                  Mówić co mają robić to Ty możesz na razie swoim pchłom, a i tak wątpie czy
                                  posłuchają.
                                  Generalnie IQ52 weź Ty sie zajmij może tymi szczurami, z którymi musisz co rano
                                  o pokarm walczyć w rynsztoku i staraj się im wytłumaczyć, że to Tobie sie
                                  należy jedzenie, mimo żeś słabszy fizycznie.
                                  • Gość: Klechoraptor Antyk52 jest księdzem :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 01:53
                                    Pie.. jak poje..y smile Niczego nie rozumie - wsiowy klecha.
                                    • antyk52 biskupem wręcz! startuje w następnych "wyborach" 04.01.05, 01:58
                                      na Papieża.
                                      • Gość: Kafar Biskupem...gdzie prokurator? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 02:01
                                        Kościół, którym rządzą gangsterzy

                                        IAR za "Życiem Warszawy" 18-08-2004, ostatnia aktualizacja 18-08-2004 11:26

                                        PRZEGLĄD PRASY: Kilka milionów złotych fikcyjnych darowizn przyjęli
                                        założyciele Chrześcijańskiego Kościoła Głosicieli Dobrej Nowiny. "Życie
                                        Warszawy" informuje, że w tym kościele zagnieździli się gangsterzy. Zarabiali
                                        na tym głosiciele i ci, którzy ich rzekomo obdarowywali. Prokuratura sprawdza
                                        teraz, jaką rolę w Kościele odgrywali bossowie półświatka: Mariusz
                                        D. "Przeszczep", Andrzej W. "Baryła" i Jacek K. "Kowal" - czytamy w artykule
                                        pod tytułem "Biskupi z półświatka i fikcyjne darowizny".

                                        Warszawscy gangsterzy piastowali wysokie stanowiska w Chrześcijańskim
                                        Kościele Głosicieli Dobrej Nowiny. W ciągu siedmiu lat działalności
                                        głosiciele sprzedali setki fikcyjnych umów darowizny na kilka milionów zł.
                                        Prawdopodobnie gangsterzy wyczuli duże zyski i przejęli kontrolę nad
                                        Kościołem.

                                        Najważniejszą postacią półświatka "wyświęconą" na biskupa był Mariusz D. ps.
                                        Przeszczep. Stał na czele jednego z najgroźniejszych gangów działających w
                                        stolicy, północnej Polsce i Niemczech. Prokuratura postawiła bandziorowi
                                        ponad 20 zarzutów, w tym porwań, napadów i handlu narkotykami. Z informacji
                                        Życia Warszawy wynika, że Przeszczep sam korzystał z darowizn, choć przede
                                        wszystkim załatwiał je innym, głównie biznesmenom z tzw. szarej strefy.
                                        Kolejny gangster biskup Andrzej W. ps. Baryła, poprzez duchowe posłanie,
                                        legalizował zyski z haraczy. Więcej o aferze w artykule pod tytułem "Biskupi
                                        z półświatka i fikcyjne darowizny" w Życiu Warszawy.

                                        -----------------
                                        Nie rozumiem tylko dlaczego cwaniacy, którzy wpadli na ten sam pomysł parę
                                        stuleci wcześniej nie są tak zdecydowanie ścigani przez prokuraturę?
                                        Kiedy abp "Przeszczep" Gocłowski znajdzie się pod celą?
                                        Trochę to wygląda na nierówne traktowanie obrządków smile)))))))))))
                                        • Gość: jacek#jw Parę pytań do Kafara. IP: *.plusgsm.pl 04.01.05, 11:30
                                          Kafar, czy:

                                          Ten artykuł dowodzi, że w KK jest 40tys księży?
                                          Ten artykuł dowodzi, że każdy ksiądz ma brykę typu "full-wypas"?
                                          Ten artykuł dowodzi, że księża to złodzieje?
                                          Ten artykuł dowodzi, że biskupi wpływają na decyzję sędziego i prokuratora?
                                          Ten artykuł dowodzi, że różne kościoły są różnie traktowane przez prawo?

                                          Jeśli nie, to po c_h_u_j go tu wkleiłeś?

                                          Pozdr / Jacek
                                          • Gość: Kafar Re: Parę pytań do Kafara. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 22:48
                                            Bo każdy system "religijny" to sposób na darcie szmalu poza obowiązującymi
                                            każdy inny podmiot gospodarczy zasadami. Jeżeli jesteś przekonań liberalnych,
                                            powinieneś rozumieć w czym sęk smile
                                • Gość: jacek#jw Jakieś gó.. przykleiło się mi do postu! IP: *.plusgsm.pl 04.01.05, 11:57
                                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                                  > Jakis taki niemily zrobiles sie Jacus - od samego Nowego Roku! Fe!

                                  Skąd takie pomysły? W zeszłym roku byłem miły dla Krzysia52? No, no smile)))

                                  A przy okazji napisz mi, czy Palnick musi kłamać żądając sprzedawania tych bryk?

                                  Pozdr / Jacek
                                  • Gość: Krzys52 Re: Jakieś gó.. przykleiło się mi do postu! IP: *.proxy.aol.com 04.01.05, 15:38
                                    a co moze Palnic zadac. Ja sadzilem ze on jedynie apeluje do poczucia
                                    przyzwoitosci Pasozytow (niezly oxymoron, co?) oraz parafian.

                                    Co do tego "Himena" - widze ze potwierdzasz, ze to nie ty, co tez slusznie
                                    podejrzewalem.
                                    • nurni Re: Jakieś gó.. przykleiło się mi do postu! 04.01.05, 15:44
                                      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                                      > Co do tego "Himena" - widze ze potwierdzasz, ze to nie ty, co tez slusznie
                                      > podejrzewalem.

                                      Lebski z Ciebie kretyn52.

                                      Czytales juz ze w krakowie szykuje sie niezly kociol ?
                                      Znow odwroci to uwage ludzi od zbrodniczego i zlodziejskiego kleru.


                                      miasta.gazeta.pl/krakow/1,42699,2366608.html

                                      Serdecznosci !
                                    • hymen Re: Jakieś gó.. przykleiło się mi do postu! 04.01.05, 15:56
                                      Apel do poczucia przyzwoitości smile))))))))))))))))))))
                                      Świetny dowcip, dawno się tak nie uśmiałem. Coś takiego jak apel mordercy o
                                      zaprzestanie mordowania czy apel Stalina o zachowanie pokoju.
    • antyk52 ATEIŚCI pouczają w sprawie Kościoła a sami... 02.01.05, 16:13
      Nie rozumieją Biblii.

      109 W Piśmie świętym Bóg mówi do człowieka w sposób ludzki. Aby dobrze
      interpretować Pismo święte, trzeba więc zwracać uwagę na to, co autorzy ludzcy
      rzeczywiście zamierzali powiedzieć i co Bóg chciał nam ukazać przez ich słowa
      79.

      110 W celu zrozumienia intencji autorów świętych trzeba uwzględnić okoliczności
      ich czasu i kultury, "rodzaje literackie" używane w danej epoce, a także
      przyjęte sposoby myślenia, mówienia i opowiadania. Inaczej bowiem ujmuje się i
      wyraża prawdę w różnego rodzaju tekstach historycznych, prorockich, poetyckich
      czy w innych rodzajach literackich 80.

      111 Ponieważ Pismo święte jest natchnione, istnieje druga zasada poprawnej
      interpretacji, nie mniej ważna niż poprzednia, bez której Pismo święte byłoby
      martwą literą: "Pismo święte powinno być czytane i interpretowane w tym samym
      Duchu, w jakim zostało napisane" 81.
      Sobór Watykański II wskazuje na trzy kryteria interpretacji Pisma świętego,
      odpowiadające Duchowi, który je natchnął 82:

      112 1. Zwracać uwagę przede wszystkim na "treść i jedność całego Pisma
      świętego". Jakkolwiek byłyby zróżnicowane księgi, z których składa się Pismo
      święte, to jest ono jednak jedno ze względu na jedność Bożego zamysłu, którego
      Jezus Chrystus jest ośrodkiem i sercem, otwartym po wypełnieniu Jego Paschy 83:

      Serce 84 Chrystusa oznacza Pismo święte, które pozwala poznać serce Chrystusa.
      Przed męką serce Chrystusa było zamknięte, ponieważ Pismo święte było niejasne.
      Pismo święte zostało otwarte po męce, by ci, którzy je teraz rozumieją,
      wiedzieli i rozeznawali, w jaki sposób powinny być interpretowane proroctwa 85.

      113 2. Czytać Pismo święte w "żywej Tradycji całego Kościoła". Według
      powiedzenia Ojców Kościoła, Sacra Scriptura principalius est in corde Ecclesiae
      et quam in materialibus instrumentis scripta - "Pismo święte jest bardziej
      wypisane na sercu Kościoła niż na pergaminie". Istotnie, Kościół nosi w swojej
      Tradycji żywą pamięć słowa Bożego, a Duch Święty przekazuje mu duchową
      interpretację Pisma świętego (secundum spiritualem sensum quem Spiritus donat
      Ecclesiae "według sensu duchowego, który Duch daje Kościołowi" 86).

      114 3. Uwzględniać "analogię wiary" 87. Przez "analogię wiary" rozumiemy
      spójność prawd wiary między sobą i w całości planu Objawienia.

      Różne sensy Pisma świętego

      115 Według starożytnej tradycji można wyróżnić dwa rodzaje sensu Pisma
      świętego: dosłowny i duchowy; sens duchowy dzieli się jeszcze na sens
      alegoryczny, moralny i anagogiczny. Ścisła zgodność między tymi czterema
      rodzajami sensu zapewnia całe jego bogactwo w żywej lekturze Pisma świętego w
      Kościele:

      116 Sens dosłowny. Jest to sens oznaczany przez słowa Pisma świętego i
      odkrywany przez egzegezę, która opiera się na zasadach poprawnej interpretacji.
      Omnes sensus (sc. sacrae Scripturae) fundentur super unum, scilicetlitteralem -
      "Wszystkie rodzaje sensu Pisma świętego powinny się opierać na sensie
      dosłownym" 88.

      117 Sens duchowy. Ze względu na jedność zamysłu Bożego nie tylko tekst Pisma
      świętego, lecz także rzeczywistości i wydarzenia, o których mówi, mogą być
      znakami1.
      1.Sens alegoryczny. Możemy osiągnąć głębsze zrozumienie wydarzeń, poznając ich
      znaczenie w Chrystusie. Na przykład przejście przez Morze Czerwone jest znakiem
      zwycięstwa Chrystusa, a przez to także znakiem chrztu 89.
      2. Sens moralny. Wydarzenia opowiadane w Piśmie świętym powinny prowadzić nas
      do prawego postępowania. Zostały zapisane "ku pouczeniu nas" (1 Kor 10, 11) 90.
      3. Sens anagogiczny. Możemy widzieć pewne rzeczywistości i wydarzenia w ich
      znaczeniu wiecznym; prowadzą nas (gr. anagoge) do naszej Ojczyzny. W ten sposób
      Kościół na ziemi jest znakiem Jeruzalem niebieskiego 91.

      118 Średniowieczny dwuwiersz streszcza znaczenie czterech sensów:

      Littera gesta docet, quid credas allegoria,
      Moralis quid agas, guo tendas anagogia.
      Sens dosłowny poucza o wydarzeniach, alegoria o tym, w co należy wierzyć,
      sens moralny mówi, co należy czynić, anagogia - do czego dążyć.

      119 "Zadaniem egzegetów jest pracować według tych zasad nad głębszym
      zrozumieniem i wyjaśnieniem sensu Pisma świętego, aby dzięki badaniu
      przygotowawczemu sąd Kościoła nabywał dojrzałości. Albowiem wszystko to, co
      dotyczy sposobu interpretowania Pisma świętego, podlega ostatecznie sądowi
      Kościoła, który ma od Boga polecenie i posłannictwo strzeżenia i wyjaśniania
      słowa Bożego" 92.

      Ego vero Evangelio non crederem, nisi me catholicae Ecclesiae commoveret
      auctoritas - Nie wierzyłbym Ewangelii, gdyby nie skłaniał mnie do tego
      autorytet Kościoła katolickiego
      • Gość: Palnick Jak antyk czyta biblię :)) IP: *.stenaline.com 02.01.05, 18:39
        Jak czyta biblię antyk:


        Apostoł Paweł w 1 Tymoteusza - pisze w naiwności swojej tak:

        3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
        3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
        przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
        3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
        swarliwy, nie chciwy na grosz,
        3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
        posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
        3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
        mieć na pieczy Kościół Boży?
        3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
        popaść w potępienie diabelskie.
        3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
        należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.

        antyk odczytuje tak:

        3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
        3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
        przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel. Tak piszę do Ciebie Tymoteuszu teraz
        pod wpływem objawionego mi Jezusa ale gdyby w przyszłości kościół nasz uznał,
        że biskup ma żyć w celibacie dla finansowej potęgi instytucji,to należy uznać,
        że bóg tego chciał. Albowiem czegokolwiek zapragnie kler jest życzeniem boga w
        niebie.
        3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
        swarliwy, nie chciwy na grosz. Tak myślę dziś w otaczających mnie warunkach,
        choć wiem, że biskup to też człowiek i jeżeliby kiedyś upijał się do
        nieprzytomnosci, butnie narzucał swoją wolę podległym duchownym, okradał
        cesarza, państwo i budował potęgę finansową swojego biskupstwa okradając budżet
        państwa, handlował odpustami, wchodził w interesy z mafią, prał bridne
        pieniądze, deprawował nieletnich - znaczyć to będzie, że wtedy jest to aktualna
        wola boga na niebie.
        3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
        posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,co wcale nie oznacza że gdyby zakazać mu
        w przyszłości mieć dzieci oficjalnie ze względu na celibat musiałby złożyć
        urząd płodząc je na boku albowiem jeżeli sprawa ta nie będzie głośna zawsze
        można udawać, że nic się nie stało.
        3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
        mieć na pieczy Kościół Boży? Wiem jednak, że w przyszłości może to nie mieć nić
        do rzeczy. Biskupi sami zdecydują jak jest im wygodniej.
        3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
        popaść w potępienie diabelskie. Jednak nawet gdyby popadł, zasługuje na ochronę
        instytucji koscioła, bo lojalność mafijna jest ważniejsza od uczynków.
        3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
        należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie. Chyba,
        że kosciół w jakimś kraju ma na tyle mocną pozycję, że może o to nie dbać.
        • terenia.nasweter Re: Jak antyk czyta biblię :)) 02.01.05, 18:44
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Jak czyta biblię antyk:
          >
          >
          > Apostoł Paweł w 1 Tymoteusza - pisze w naiwności swojej tak:
          >
          > 3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
          > 3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
          > przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
          > 3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
          > swarliwy, nie chciwy na grosz,
          > 3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
          > posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
          > 3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
          > mieć na pieczy Kościół Boży?
          > 3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
          > popaść w potępienie diabelskie.
          > 3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
          > należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.
          >
          > antyk odczytuje tak:
          >
          > 3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
          > 3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
          > przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel. Tak piszę do Ciebie Tymoteuszu teraz
          > pod wpływem objawionego mi Jezusa ale gdyby w przyszłości kościół nasz uznał,
          > że biskup ma żyć w celibacie dla finansowej potęgi instytucji,to należy
          uznać,
          > że bóg tego chciał. Albowiem czegokolwiek zapragnie kler jest życzeniem boga
          w
          > niebie.
          > 3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
          > swarliwy, nie chciwy na grosz. Tak myślę dziś w otaczających mnie warunkach,
          > choć wiem, że biskup to też człowiek i jeżeliby kiedyś upijał się do
          > nieprzytomnosci, butnie narzucał swoją wolę podległym duchownym, okradał
          > cesarza, państwo i budował potęgę finansową swojego biskupstwa okradając
          budżet
          >
          > państwa, handlował odpustami, wchodził w interesy z mafią, prał bridne
          > pieniądze, deprawował nieletnich - znaczyć to będzie, że wtedy jest to
          aktualna
          >
          > wola boga na niebie.
          > 3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
          > posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,co wcale nie oznacza że gdyby zakazać
          mu
          > w przyszłości mieć dzieci oficjalnie ze względu na celibat musiałby złożyć
          > urząd płodząc je na boku albowiem jeżeli sprawa ta nie będzie głośna zawsze
          > można udawać, że nic się nie stało.
          > 3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
          > mieć na pieczy Kościół Boży? Wiem jednak, że w przyszłości może to nie mieć
          nić
          >
          > do rzeczy. Biskupi sami zdecydują jak jest im wygodniej.
          > 3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
          > popaść w potępienie diabelskie. Jednak nawet gdyby popadł, zasługuje na
          ochronę
          >
          > instytucji koscioła, bo lojalność mafijna jest ważniejsza od uczynków.
          > 3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
          > należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.
          Chyba,
          > że kosciół w jakimś kraju ma na tyle mocną pozycję, że może o to nie dbać.
          Co wy pie..cie ?!
        • antyk52 Jak Palnick czyta Biblie: 02.01.05, 18:58
          Wogóle.

          Jak Palnick czyta to co mu napisałem post wyżej:
          bez zrozumienia, albo... patrz wyżej.
          • terenia.nasweter Re: Jak Palnick czyta Biblie: 02.01.05, 18:59
            antyk52 napisał:

            > Wogóle.
            >
            > Jak Palnick czyta to co mu napisałem post wyżej:
            > bez zrozumienia, albo... patrz wyżej.
            Ogólnoświatowe ataki na różne zwyczaje związane ze Świętami Bożego Narodzenia
            niewątpliwie świadczą o kierunku, w którym zmierza świat. Demoliberalne
            szaleństwa prowadzą krok po kroku do duchowego obezwładnienia Zachodu. Ich kres
            wydaje się łatwy do przewidzenia: całkowite wydrążenie duchowe Europy jako
            efekt karmienia mózgów lewacką papką...
            • Gość: Palnick Re: 5 x Be IP: *.stenaline.com 02.01.05, 19:45
              www.kosciol.pl/content/article/20041211112922693.htm
              • 100krotki Re: 5 x Be 02.01.05, 20:10
                Palnicku

                pewnie wiesz smile
                ale Biblia została "zamknięta" w piśmie na proroctwie Jana i było to w roku....
                a życie sobie jednak trwało dalej
                i jak to w życiu bywa....
                eeetam
                to też wiesz
                no i napisano Katechizm Koscioła Katolickiego i on jest teraz obowiązujący jako
                wykładnia Biblii

                tylko....
                brak jest odważnego, który by ogłosił, ze mamy teraz do czynienia już nie z
                Nowym Testamentem, ale....kodeksem prawno-religijno-społecznym opartym na
                opracowaniach wcześniejszych

                ciekawe co na to by powiedział duch proroctwa Jana, który je kończy słowami:
                "jeżli ktoś dołoży coś do nich...." i kończy "Tak, przyjdę wkrótce"
                no i....
                podobno ma przyjść "jak złodziej"
                złodziei ci u nas dostatek, więc nie wiadomo już, który z nich to ten
                prawdziwy smile
        • Gość: Krzys52 Przypowiesc o wloscianinie i chronometrze, dla Ant IP: *.proxy.aol.com 03.01.05, 05:10
          dla Antyka, ktory najwyrazniej i tej przypowiesci nie zna, a mundruje sie jakby
          sam te kretynizmy pisal.

          Zatem zgodnie z Pismem tak brzmi owa przypowiesc: "gowno chlopu nie zegarek, bo
          klonica go bedzie nakrecal".

          Co przeklada sie latwo na zdolnosc Antyka do czytania i interpretacji tekstow
          czarnoksieskich - przeciez katolowi nawet nie wolno czytac tych gryzmolow.
        • Gość: Kafar Re: Jak antyk czyta biblię :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 02:16
          Świetne !
          A on dalej nie będzie rozumial w czym sęk smile))))))))))))))))
      • Gość: ubu_roy Re: ATEIŚCI pouczają w sprawie Kościoła a sami... IP: *.nyc.rr.com 03.01.05, 06:21
        Przyznaj sie antyk52, ze przez wieki dla pieniedzy i dla wladzy
        naginaliscie "Slowo Boze" do lokalnych warunkow zapychajac katechizmem mordy
        wiernych a sobie pieniedzmi kieszenie. Ale juz dluzej tego sie nie da robic. I
        chociaz guma miekka i nie peka staneliscie twarza w twarza z dogmatami i z
        zateizowanym spoleczenstwem. Jedyne wyjscie dla zyjacych z kultu nierobow by
        zachowac status quo kiedy nie da sie zmienic dogmatow jest zmienic
        spoleczenstwo. Dlatego zrobiliscie sobie z Rzeczpospolitej poligon
        doswiadczalny. Ciekawy jestem jaki kraj byl pierwowzorem katopropagandy w
        Papalandzie. Peru ? Ekwador ? Brazylia ? Argentyna ? Venezuela ? A moze
        Paragwaj, zalozona przez jezuitow katolicka kolonia ?
        • Gość: Kafar Re: ATEIŚCI pouczają w sprawie Kościoła a sami... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 22:59
          Gość portalu: ubu_roy napisał(a):

          > Przyznaj sie antyk52, ze przez wieki dla pieniedzy i dla wladzy
          > naginaliscie "Slowo Boze" do lokalnych warunkow zapychajac katechizmem mordy
          > wiernych a sobie pieniedzmi kieszenie. Ale juz dluzej tego sie nie da robic.
          I
          > chociaz guma miekka i nie peka staneliscie twarza w twarza z dogmatami i z
          > zateizowanym spoleczenstwem.
          ---------
          Zje wlasne odchody a nie przyzna się smile
          • Gość: Krzys52 Re: ATEIŚCI pouczają w sprawie Kościoła a sami... IP: *.proxy.aol.com 04.01.05, 00:25
            Gość portalu: ubu_roy napisał(a):
            >
            > > Przyznaj sie antyk52, ze przez wieki dla pieniedzy i dla wladzy
            > > naginaliscie "Slowo Boze" do lokalnych warunkow zapychajac katechizmem mo
            > rdy
            > > wiernych a sobie pieniedzmi kieszenie. Ale juz dluzej tego sie nie da rob
            > ic.
            > I
            > > chociaz guma miekka i nie peka staneliscie twarza w twarza z dogmatami i
            > z
            > > zateizowanym spoleczenstwem.
            > ---------
            > Zje wlasne odchody a nie przyzna się smile
            .
            ;
            On caly czas zre wlasne odchody, a tylko od swieta podlizuje swego proboszcza.



          • antyk52 APSIK ! 04.01.05, 01:05
            Katar znowu przypełzłeś... jak niechciana choroba.
            Uczulonyy jestem na twoją głupote.
            • Gość: Kafar Re: APSIK ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 02:04
              Wyrwę ci zbuki przez gardlo klecho parszywy smile
              Dobrasmile Wiem że trafię w próżnię.
        • antyk52 Re: ATEIŚCI pouczają w sprawie Kościoła a sami... 04.01.05, 01:03
          > Przyznaj sie antyk52, ze przez wieki dla pieniedzy i dla wladzy
          > naginaliscie "Slowo Boze" do lokalnych warunkow zapychajac katechizmem mordy
          > wiernych a sobie pieniedzmi kieszenie.

          Ale o czym Ty znowu bredzisz? Do odpustów pijesz, do czego znowu? Męczą mnie
          już te dyskusje bo wasza ignorancja nie pozwala wam nic pojąć, a wyraźna
          antyreligijność wogóle wręcz uniemożliwia zrozumienie czegokolwiek.

          Już pisałem, że na wszystko trzeba patrzeć przez pryzmat danych czasów. Łatwo
          się dzisiaj siedzi i mówi jacy to oni byli okrutni, źli, itp. A nie widzi, że
          wtedy mogło nie być okrutne i złe, tylko zupełnie normalne, lub wręcz konieczne.

          Pozatym Kościół już wielokrotnie przepraszał za te błędy, wcale się ich nie
          wyrzeka, wie, że wiele rzeczy (zwłaszcza z dzisiejszej perspektywy) było
          niepotrzebnych, lub wręcz złych. Ale przecież my wszyscy się uczymy i w
          większości wszyscy na błędach, czmu zabraniacie więc tego i Kościołowi...
          myślicie, że Bóg wszystko objawił już w Biblii i to koniec? Mylicie się, nawet
          jeśli objawił to człowiek nie był wtedy jeszcze na tyle mądry aby wszystko z
          tego zrozumieć.
          Dlatego pisałem, że Kościół to nie tylko Pismo Święte, ale i tradycja, nauki
          ojców kościoła, teologów, świętych. Właśnie dlatego, że m. in. uczymy się na
          błędach. Nie ciągle knujemy, kłamiemy i przekręcamy Biblie żeby jak najwięcej
          zagarnąc władzy i pieniędzy. Ale uczymy się, odkrywamy Pismo Święte coraz
          lepiej i głebiej, poznajemy coraz więcej nauk świętych, itd. Przecież płatnych
          opustów już nie ma, Inkwizycji również, wypraw Krzyżowych. Ciągle natomiast
          istniejemy, właśnie dlatego, że uczymy się na błędach i rozwijamy, ciągle w
          lepszym kierunku. Co Lutrowi przyszło z tego, że wtedy tak twardo odstąpił i
          zbuntował się? Co przychodzi z tych ciągłych ustępstw protestantów wobec
          ideologii lewackiego świata? Nic, a wręcz jest jeszcze gorzej, co widać
          po "popularności" i "stabilności" jaką ma wiara katolicka, a jaką protestancka.
          Liczy się jedność, dogłebnie przemyślane (więc przeważnie powolne) zmiany
          zawsze w duchu wiary i ciągle na lepsze.
          Czemu ciągle wypominacie nam stare grzechy, jeśli dawno się do nich
          przyznaliśmy i to poprawiliśmy?
          Dla pieniędzy? Czy Kościół robi coś dla pieniędzy? Czy te pieniądze są
          dobrowolne? Na co są przeznaczane? Tylko nie sypcie znowu standardowymi
          przykładami pojedynczych księży, którzy ulegli pokusie pieniądza, tylko o
          Kościele jako całości prosze.
          Dla władzy? Jakiej znowu władzy? W hierarchii kościelnej? A co wam po takiej
          władzy?
          • Gość: Kafar Re: ATEIŚCI pouczają w sprawie Kościoła a sami... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 02:20
            Nie pie..antyk. Jezus powiedzial:
            Niech wasza mowa będzie: tak, nie. Nie, tak!
            Kościól katolicki to firma sprzedająca wypierdy za żywą gotówkę. Bez prania
            mózgu - którego jesteś wynikiem - nic by się nie udawalo. Dlatego cwane koorwy
            zaczęly chrzcić niemowlęta zamiast doroslych.
    • Gość: hehe Re: BISKUPI pouczają zza szyb Meroli IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 02.01.05, 21:15
    • Gość: babariba upierdliwy jesteś Palnicku... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 03.01.05, 10:20
      ...i złośliwy.
      A wiedziałeś kiedyś, żeby drogowskaz sam łaził drogą, którą wskazuje?
      A zresztą, jakby polazł gdzieś, to kto by drogę wskazywał?
      Pozdrawiam noworocznie i 'daj boh sztob nieposlednij', G.
      • Gość: Palnick Re: babaribo... IP: *.stenaline.com 03.01.05, 10:38
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > ...i złośliwy.
        > A wiedziałeś kiedyś, żeby drogowskaz sam łaził drogą, którą wskazuje?
        > A zresztą, jakby polazł gdzieś, to kto by drogę wskazywał?
        > Pozdrawiam noworocznie i 'daj boh sztob nieposlednij', G.
        ------------
        smile))))))))))) co prawda to prawda wink
        Najlepszego w Nowym Roku!
        Pozdrówka serdeczne,
        P.
        • Gość: Mosul Przebrani w ornat,,,,uzurpatorzy. IP: *.osk.enformatic.pl 03.01.05, 16:54
          Bóg dał ludziom 10 przykazań i nauczył modlitwy.Natomiast oni /ludzie/
          stworzyli kościoły i napisali testament,biblie i listy.
    • Gość: Kafar Wzorzec Nadwiślańskiego biskupa :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 02:30
      Kościół, którym rządzą gangsterzy

      IAR za "Życiem Warszawy" 18-08-2004, ostatnia aktualizacja 18-08-2004 11:26

      PRZEGLĄD PRASY: Kilka milionów złotych fikcyjnych darowizn przyjęli
      założyciele Chrześcijańskiego Kościoła Głosicieli Dobrej Nowiny. "Życie
      Warszawy" informuje, że w tym kościele zagnieździli się gangsterzy. Zarabiali
      na tym głosiciele i ci, którzy ich rzekomo obdarowywali. Prokuratura sprawdza
      teraz, jaką rolę w Kościele odgrywali bossowie półświatka: Mariusz
      D. "Przeszczep", Andrzej W. "Baryła" i Jacek K. "Kowal" - czytamy w artykule
      pod tytułem "Biskupi z półświatka i fikcyjne darowizny".

      Warszawscy gangsterzy piastowali wysokie stanowiska w Chrześcijańskim
      Kościele Głosicieli Dobrej Nowiny. W ciągu siedmiu lat działalności
      głosiciele sprzedali setki fikcyjnych umów darowizny na kilka milionów zł.
      Prawdopodobnie gangsterzy wyczuli duże zyski i przejęli kontrolę nad
      Kościołem.

      Najważniejszą postacią półświatka "wyświęconą" na biskupa był Mariusz D. ps.
      Przeszczep. Stał na czele jednego z najgroźniejszych gangów działających w
      stolicy, północnej Polsce i Niemczech. Prokuratura postawiła bandziorowi
      ponad 20 zarzutów, w tym porwań, napadów i handlu narkotykami. Z informacji
      Życia Warszawy wynika, że Przeszczep sam korzystał z darowizn, choć przede
      wszystkim załatwiał je innym, głównie biznesmenom z tzw. szarej strefy.
      Kolejny gangster biskup Andrzej W. ps. Baryła, poprzez duchowe posłanie,
      legalizował zyski z haraczy. Więcej o aferze w artykule pod tytułem "Biskupi
      z półświatka i fikcyjne darowizny" w Życiu Warszawy.

      -----------------
      Nie rozumiem tylko dlaczego cwaniacy, którzy wpadli na ten sam pomysł parę
      stuleci wcześniej nie są tak zdecydowanie ścigani przez prokuraturę?
      Kiedy abp "Przeszczep" Gocłowski znajdzie się pod celą?
      Trochę to wygląda na nierówne traktowanie obrządków smile)))))))))))
    • Gość: Kafar Precedens. Życiński stosuje Kod.Kanoniczny poza KK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 19:24
      Niejaki Życiński ocipial już dokumentnie. Chce stosować prawo kanoniczne
      przeciwko stowarzyszeniu Bendera (idioty zresztą) dzialającemu na podstawie
      POLSKIEGO PRAWA. Jeżeli Życiński uważa, że ten KIK jest antysemicki, powinien
      sprawę zgłosić do prokuratury. Ale po co. Przecież w Polsce kodeks kanoniczny
      obowiązuje ponad prawem smile))
      • Gość: Zosia Życiński myli się po stokrć! n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 01:14
      • hawaian Re: Precedens. Życiński stosuje Kod.Kanoniczny po 10.01.05, 01:16
        Gość portalu: Kafar napisał(a):

        > Niejaki Życiński ocipial już dokumentnie. Chce stosować prawo kanoniczne
        > przeciwko stowarzyszeniu Bendera (idioty zresztą) dzialającemu na podstawie
        > POLSKIEGO PRAWA. Jeżeli Życiński uważa, że ten KIK jest antysemicki, powinien
        > sprawę zgłosić do prokuratury. Ale po co. Przecież w Polsce kodeks kanoniczny
        > obowiązuje ponad prawem smile))



        Napisz do Bendera list z poparciem . Biskup nic nie ma do jego stowarzyszenia .
        Chce tylko by nie nazywało się katolickie . Czy nie o to wam zawsze chodziło -
        hipokryci ?
        • Gość: Palnick Re: Precedens. Życiński stosuje Kod.Kanoniczny po IP: *.stenaline.com 10.01.05, 19:07
          hawaian napisał:

          > Gość portalu: Kafar napisał(a):
          >
          > > Niejaki Życiński ocipial już dokumentnie. Chce stosować prawo kanoniczne
          > > przeciwko stowarzyszeniu Bendera (idioty zresztą) dzialającemu na podstaw
          > ie
          > > POLSKIEGO PRAWA. Jeżeli Życiński uważa, że ten KIK jest antysemicki, powi
          > nien
          > > sprawę zgłosić do prokuratury. Ale po co. Przecież w Polsce kodeks kanoni
          > czny
          > > obowiązuje ponad prawem smile))
          >
          >
          >
          > Napisz do Bendera list z poparciem . Biskup nic nie ma do jego
          stowarzyszenia .
          > Chce tylko by nie nazywało się katolickie . Czy nie o to wam zawsze chodziło -

          > hipokryci ?
          ----------------
          A co obchodzi arcybiskupa nazwa jakiegoś stowarzyszenia? Nie jest to nazwa
          zastrzeżona jak mniemam smile
    • Gość: * Występek w purpurze ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.05, 18:05
      "Wy, których dziełem, trudem - łgać, zdradzać, złorzeczyć,
      Zbyt poznani, milczycie, a głupi wam wierzy.
      Hipokryty! wśród waszych wzdychań i pacierzy
      Zdradne milczenie wtenczas, gdy cnota nie milczy,
      Pod jagnięcym pozorem ukrywa jad wilczy.
      Szarpacze cudzej sławy, dzielni błąd dociekać,
      Wiecie, jak zdradniej milczeć niźli jawnie szczekać;
      Wiecie, a cnota jęczy. Stąd zasługi tajne,
      Stąd talenta w pogardzie, stąd dusze przedajne,
      Stąd nieszczęście podściwych, a przeciw naturze
      Cnota w podłej siermiędze, występek w purpurze".

      (Ignacy Krasicki, "Pochwała milczenia")
      • Gość: Palnick Sens życia klechy... IP: *.stenaline.com 25.01.05, 21:45
        Do kościoła przyszła baba
        i do księdza tak powiada:

        "Słuchaj stary jest robota.
        Trzeba ochrzcić mego kota."

        "Kota nie chrzczę - nie ma duszy
        żadna siła mnie nie ruszy ! "

        Baba widząc,że ksiądz stary,
        poruszyła "sedno" wiary:

        "Jeśli chrzest będzie spełniony
        dam na kościół dwa miliony."

        Ksiądz nawrócił się migusiem,
        przeprowadził chrzest z kiciusiem.

        Dało mu to zmartwień kupę.
        Poszedł pogadać z biskupem.

        Biskup w ciemię bity nie był.
        Wie, że kler ma swe potrzeby.

        Więc powiada:"Jest robota.
        Do komunii szykuj kota ! "
    • Gość: Mela Re: BISKUPI pouczają w sprawie rodziny a sami... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 17:28
      Proboszcz zabawia się tak:

      Mieszkańcy Bajtkowa (diecezja ełcka) i okolicznych wsi chcieli wywieźć swego
      proboszcza na taczce. Poszło o awanturę na pogrzebie pana Wiesława P. Starszy
      człowiek zmarł w szpitalu w Białymstoku. Był wzorowym katolikiem, wyspowiadał
      się przed śmiercią, ale przez roztargnienie nie wziął od szpitalnego kapelana
      zaświadczenia o odbyciu ostatniej spowiedzi. Tej to
      karteczki żądał od rodziny zmarłego ksiądz z Bajtkowa. Ludzie tłumaczyli
      proboszczowi, że w takim dużym mieście jak Białystok nikt nie przywiązuje
      wagi do karteczek. Nie pomagało. Mężczyźni zaczęli więc grozić, że trumnę
      wprowadzą do kościoła siłą. Wreszcie ktoś wpadł na pomysł, by zadzwonić po
      dziennikarzy. Pomogło! Ksiądz ustąpił. Pikanterii tej historii dodaje fakt,
      że zmarły pracował społecznie przy budowie cmentarza, na którym ksiądz nie
      chciał go później pochować.
      • Gość: Darek Re: BISKUPI i WOŚP :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 20:44
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19271771
        • Gość: Palnick Re: BISKUPI i WOŚP :) IP: *.stenaline.com 31.01.05, 18:04
          a raczej biskupi i znienawidzona konkurencja do datków smile
      • Gość: Palnick Re: BISKUPI pouczają w sprawie rodziny a sami... IP: *.stenaline.com 22.01.05, 23:17
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=19576851&a=19576851
        • palnick Re: BISKUPI pouczają w sprawie rodziny a ... 15.02.05, 15:00
          Teraz usilnie starają się zapobiec nawet dyskusji w sejmie o liberalizacji
          prawa do aborcji.
          Prawo (jeżeli nie jest kanoniczne) nie powinno podlegać ocenie i ingerencji ze
          strony klechów.
          Wyobraźcie sobie histerię jaką wywołaloby nawoływanie rządu do zmiany któregoś
          z kanonów prawa kanonicznego, tak jak pasuje rządowi smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja