Dlaczego do Unii?

16.05.02, 13:20
"Wielka polityka ludzkim głosem
Dlaczego do Unii?
Politycy, pytani o korzyści wynikające z przystąpienia do Unii, odpowiadają
równie gładko, co górnolotnie
(...)

Władysław Frasyniuk, Unia Wolności:
(...)
W związku z tym, że jestem wielkim miłośnikiem psów nie mogę się doczekać,
kiedy będziemy mieć takie same możliwości, jak hodowcy na zachodzie Europy.
Moją ukochana rasą są bullterriery. Bywałem już na wystawach na Zachodzie
Europy, gdzie miałem okazję oglądać najlepsze psy z tamtejszych hodowli.
Niestety, naszym czempionom wciąż jeszcze daleko klasy europejskiej.

Krzysztof Janik, Sojusz Lewicy Demokratycznej:
Jestem właśnie na urlopie i zastanawiam się, dokąd najchętniej wyjechałbym na
wypoczynek. Stosunkowo dobrze znam Grecję. Jest to przykład kraju, który na
pewno dobrze wykorzystał pieniądze z Unii, a jednocześnie zachował swój dawny
klimat. Imponuje mi też Portugalia, gdzie dla odmiany od razu widać duży
rozmach przeprowadzonych inwestycji. Szczególnie, jeśli chodzi o
infrastrukturę. Bardzo mi też odpowiada tradycyjna kuchnia grecka, której
podstawą są ryby i jarzyny. Generalnie lubię kuchnię europejską za jej
różnorodność. Nasza też się mieści w tym pojęciu, jeśli jednak porównamy ją do
kuchni krajów z południa Europy, to okaże się, że jest zupełnie inna.
(...)

Janusz Lewandowski, Platforma Obywatelska:
Za każdym razem, kiedy mam okazję porównać hymn Unii Europejskiej
i "Międzynarodówkę", to dochodzę do wniosku, że wolę jednak słuchać muzyki van
Beethovena. Na uwagę zasługują też oczywiście słowa "Ody do radości" Fryderyka
Schillera w genialnym przekładzie Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.

Oczywiście jest mnóstwo rzeczy, które przemawiają za tym, że powinniśmy jednak
do Unii Europejskiej wstąpić. Zgadzam się, bardzo często decydują argumenty
kulinarne. Pod tym względem nie będę oryginalny. Bez wątpienia wszyscy już
zauważyli, ze kuchnia ludów północy jest uboższa i mniej urozmaicona od
śródziemnomorskiej, szczególnie greckiej i włoskiej. Aby dopełnić obrazu,
dodałbym do tego oczywiście kieliszek francuskiego wina.

Józef Oleksy, Sojusz Lewicy Demokratycznej:
Do Unii powinniśmy się starać wstąpić choćby dlatego, że w grupie jest raźniej.
Oczywiście im bardziej jest to zgrana grupa, tym lepiej.
(...)
Pominąwszy wszystko inne, jestem rozmiłowany w najlepszej kuchni na świecie,
jaką jest - nie tylko w moim mniemaniu - kuchnia francuska. Chciałbym ją lepiej
poznać; mam nadzieję, że będzie to możliwe po tym jak nasz kraj stanie się
członkiem wspólnoty europejskiej

Janusz Piechociński, Polskie Stronnictwo Ludowe:
Dlaczego do Unii? Ująłbym to w ten sposób, właśnie rozgrywamy eliminacje, w
których możemy dokopać Amerykanom i Koreańczykom. Zaraz potem będziemy mogli
zmierzyć się z najlepszymi drużynami na świecie. Teraz wszyscy życzymy sobie
oczywiście, by to nasz zespół okazał się najlepszy. Jeśli jednak nigdy nie
wystartowalibyśmy w eliminacjach, to w jaki sposób moglibyśmy zagrać w
finałach? Nigdy nie byłoby to możliwe. Nigdy nie mielibyśmy szansy na to, by
grać z najlepszymi i wygrywać z nimi.

Pomijam tu oczywiście fakt, że Polska ma już swoje miejsce w Europie i wszyscy
w jakimś stopniu czujemy się Europejczykami. Stąd bierze się mój podziw dla
konsekwencji i skuteczności Niemców, fascynuje mnie spokój i powolność
Szwajcarów. Cenię oczywiście francuskie wina i sery, i zawsze zazdrościłem
Francuzom, że tak niewiele im trzeba, by cieszyć się życiem.

Poza tym bardzo mi odpowiada lekka kuchnia z południa Europy z Włoch i
Hiszpanii. Jak znajdziemy się w Unii, to po prostu częściej będę się mógł nią
cieszyć."

Ten bełkot nie pochodzi z fałszywek rozpowszechnianych przez LPR.
Publikacja ta dostępna jest na (euro)stronach Polskiej Agencji Informacyjnej
(PAI)
www.pai.pl/europa/inne/1__2002_dlaczego_do_unii.htm
    • Gość: V.C. A dlaczego nie ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 14:01
      • janusz2_ VC jesteś miłośnikiem psów czy kuchni francuskiej? 16.05.02, 14:04
        • Gość: V.C. Janusz 2 - miłośnik kuchni polowej ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 14:10
          janusz2_ napisał(a):


          Nie potrafisz odpowiedzieć na to pytanie ?

          P.S. Wolę koty
          • Gość: Adams Re: Janusz 2 - miłośnik kuchni polowej ? IP: 213.25.60.* 16.05.02, 14:15
            Gość portalu: V.C. napisał(a):


            > P.S. Wolę koty

            Po prowansalsku ?
            • Gość: # Re: Janusz 2 - miłośnik kuchni polowej ? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 16.05.02, 14:34
              Gość portalu: Adams napisał(a):

              > Gość portalu: V.C. napisał(a):
              >
              > > P.S. Wolę koty
              >
              > Po prowansalsku ?

              Unia zakaze sprzedazy domowych dzemow, wypiekow i swiezych jaj podczas swiat.
              Marchewka to owoc.
              Ograniczy sie glosnosc kosiarek.
              Dzin bedzie tylko w okraglych butelkach.
              Jablka musza miec srednice ᡯ mm.
              Pielegniarki nie beda mogly nosic opasek z klamerkami.
              Wyda 55 mln euro by zcahecic do kupowania kiatow cietych.
              Wzrosna ceny chleba ze wzgeldu na zakaz produkowania bochenkow o dotychczasowych
              wymiarach.
              Tylko Hiszpanie i Porugalczycy moga uzywac nazwy porto i sherry.
              Zakaz sprzedazy mleka sojowego.
              Krzywych bananow.
              Choinek o niesymetrycznych galeziach i niestandardowym kolorze.
              Aromatyzowanych chrupek.
              ........
              ........
              Zakaz uzywania debowych beczek do produkcji whisky!!!!
          • janusz2_ Re: Janusz 2 - miłośnik kuchni polowej ? 16.05.02, 14:27
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > janusz2_ napisał(a):
            >
            >
            > Nie potrafisz odpowiedzieć na to pytanie ?
            >
            > P.S. Wolę koty


            Rozumiem, że tekst w poście otwierającym wątek był dla Ciebie za długi i stąd
            Twoje dziwaczne stwierdzenia.
            Goraco jednak namawiam na przezczytanie - wówczas jest szansa, że rozmowa stanie
            się sensowniejsza.
            To co - godzinka wystarczy?
            • Gość: V.C. Re: Janusz 2 - miłośnik kuchni polowej ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 14:34
              janusz2_ napisał(a):

              > Gość portalu: V.C. napisał(a):
              >
              > > janusz2_ napisał(a):
              > >
              > >
              > > Nie potrafisz odpowiedzieć na to pytanie ?
              > >
              > > P.S. Wolę koty
              >
              >
              > Rozumiem, że tekst w poście otwierającym wątek był dla Ciebie za długi i stąd
              > Twoje dziwaczne stwierdzenia.
              > Goraco jednak namawiam na przezczytanie - wówczas jest szansa, że rozmowa stani
              > e
              > się sensowniejsza.
              > To co - godzinka wystarczy?

              "dziwaczne stwierdzenia"

              Które ?

              A więc jesteś za wejściem Polski do UE ?

              Jesteś za , a nawet przeciw ?
              • janusz2_ Re: Janusz 2 - miłośnik kuchni polowej ? 16.05.02, 14:48
                Gość portalu: V.C. napisał(a):

                > >
                > > Rozumiem, że tekst w poście otwierającym wątek był dla Ciebie za długi i s
                > tąd
                > > Twoje dziwaczne stwierdzenia.
                > > Goraco jednak namawiam na przezczytanie - wówczas jest szansa, że rozmowa
                > stani
                > > e
                > > się sensowniejsza.
                > > To co - godzinka wystarczy?
                >

                > "dziwaczne stwierdzenia"
                > Które ?

                Przeczytaj, jeszcze masz czas. Sam sobie wtedy odpowiesz na to pytanie.


                >
                > A więc jesteś za wejściem Polski do UE ?
                >
                > Jesteś za , a nawet przeciw ?

                Nigdy nie ukrywałem, że jestem przeciw.
                A Ty?

                A tak przy okazji - skąd u Ciebie zamiłowanie do zadawania pytan w sytlu Lecha
                Wałęsy? Może to jakaś podświadoma chęć utożsamienia się z idolem?
                • Gość: V.C. Re: Janusz 2 jednak miłośnik kuchni polowej IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 14:54
                  janusz2_ napisał(a):

                  > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                  >
                  > > >
                  > > > Rozumiem, że tekst w poście otwierającym wątek był dla Ciebie za dług
                  > i i s
                  > > tąd
                  > > > Twoje dziwaczne stwierdzenia.
                  > > > Goraco jednak namawiam na przezczytanie - wówczas jest szansa, że roz
                  > mowa
                  > > stani
                  > > > e
                  > > > się sensowniejsza.
                  > > > To co - godzinka wystarczy?
                  > >
                  >
                  > > "dziwaczne stwierdzenia"
                  > > Które ?
                  >
                  > Przeczytaj, jeszcze masz czas. Sam sobie wtedy odpowiesz na to pytanie.
                  >
                  >
                  > >
                  > > A więc jesteś za wejściem Polski do UE ?
                  > >
                  > > Jesteś za , a nawet przeciw ?
                  >
                  > Nigdy nie ukrywałem, że jestem przeciw.

                  Ale dlaczego ?

                  > A Ty?

                  Jestem za .
                  >
                  > A tak przy okazji - skąd u Ciebie zamiłowanie do zadawania pytan w sytlu Lecha
                  > Wałęsy? Może to jakaś podświadoma chęć utożsamienia się z idolem?

                  Zamiłowanie ? Ojej , raz nie można zacytować klasyka ?

                  Na Wałęsę nigdy nie glosowałem ( podobnie jak na Kwaśniewskiego ) .

                  A czy Ty , aby nie oddałeś na niego głosu w 1990 albo w 1995 ?

                  • janusz2_ Re: Janusz 2 jednak miłośnik kuchni polowej 16.05.02, 15:15
                    Gość portalu: V.C. napisał(a):

                    > janusz2_ napisał(a):
                    >
                    > > Nigdy nie ukrywałem, że jestem przeciw.
                    >
                    > Ale dlaczego ?

                    Bo nie lubię socjalizmu.
                    A tym bardziej narodowego socjalizmu.

                    >
                    > > A Ty?
                    >
                    > Jestem za .

                    A dlaczego?

                    > Zamiłowanie ? Ojej , raz nie można zacytować klasyka ?

                    No, skoro uważasz Wałęsę za klasyka - trudno.

                    >
                    > Na Wałęsę nigdy nie glosowałem ( podobnie jak na Kwaśniewskiego ) .
                    >
                    > A czy Ty , aby nie oddałeś na niego głosu w 1990 albo w 1995 ?
                    >

                    Głosowałem, a jakże. Gdy alternatywą był Stan Tymiński.
                    Teraz także głosowałbym np. na Kwaśniewskiego, gdyby alternatywą był Lepper.
    • Gość: doku Zmartwiłeś mnie, bo teraz chyba już nie wypada się IP: *.mofnet.gov.pl 16.05.02, 15:02
      przyznać, że się jest miłośnikiem kuchni francuskiej. Niemniej przytoczyłeś
      konkretne argumenty za UE, a nie jakąś tam demagogię dziejową, cywilizacyjną
      czy geopolityczno-ekonomiczną. Takie namacalne korzyści z integracji
      przemawiają do mnie najsilniej.
      • janusz2_ Re: Zmartwiłeś mnie, bo teraz chyba już nie wypada się 16.05.02, 15:10
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > przyznać, że się jest miłośnikiem kuchni francuskiej. Niemniej przytoczyłeś
        > konkretne argumenty za UE, a nie jakąś tam demagogię dziejową, cywilizacyjną
        > czy geopolityczno-ekonomiczną. Takie namacalne korzyści z integracji
        > przemawiają do mnie najsilniej.

        Czy to oznacza, że, podobnie jak wypowiadający się politycy, uważasz, że poznanie
        uroków kuchni francuskiej jest niemożliwe bez włączenia Polski do UE?
        Na szczęście wielu ludzi nie ma takich kłopotów.
        • Gość: doku Zgadzam się. Bez UE da się żyć. IP: *.mofnet.gov.pl 16.05.02, 15:42
      • Gość: emilian Re: Zmartwiłeś mnie, bo teraz chyba już nie wypada się IP: *.radom.net / 192.168.200.* 16.05.02, 15:11
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > przyznać, że się jest miłośnikiem kuchni francuskiej. Niemniej przytoczyłeś
        > konkretne argumenty za UE, a nie jakąś tam demagogię dziejową, cywilizacyjną
        > czy geopolityczno-ekonomiczną. Takie namacalne korzyści z integracji
        > przemawiają do mnie najsilniej.

        Czlowieku !!!!

        A kto ci dzisiaj broni jechac do Grecji, zjesc obiadu we wloskiej restauracji,
        kupic psa w austrii, posluchac sobie Bacha czy poczytac Shillera?
        Po to aby to zrobic nie trzeba wstepowac do UE !!!

        • Gość: doku Nie wybieram się w gości, bo w domu mi zabraniają IP: *.mofnet.gov.pl 16.05.02, 15:47
          Gość portalu: emilian napisał(a):
          > A kto ci dzisiaj broni jechac do Grecji, zjesc obiadu we wloskiej restauracji,
          > kupic psa w austrii, posluchac sobie Bacha czy poczytac Shillera?

          nikt

          > Po to aby to zrobic nie trzeba wstepowac do UE !!!

          Ale tam też to jest, a towarzystwo mnie zaprasza. My tutaj też moglibyśmy niby
          zaprosić naszych zachodnich prezyjaciół, ale nie bardzo jest do czego.
          • janusz2_ Re: Nie wybieram się w gości, bo w domu mi zabraniają 16.05.02, 15:55
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: emilian napisał(a):
            > > A kto ci dzisiaj broni jechac do Grecji, zjesc obiadu we wloskiej restaura
            > cji,
            > > kupic psa w austrii, posluchac sobie Bacha czy poczytac Shillera?
            >
            > nikt
            >
            > > Po to aby to zrobic nie trzeba wstepowac do UE !!!
            >
            > Ale tam też to jest, a towarzystwo mnie zaprasza. My tutaj też moglibyśmy niby
            > zaprosić naszych zachodnich prezyjaciół, ale nie bardzo jest do czego.

            No, Robert Makłowicz ma chyba inne zdanie na ten temat.

      • Gość: V.C. A gdzie kuchnia włoska ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 15:13
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > przyznać, że się jest miłośnikiem kuchni francuskiej. Niemniej przytoczyłeś
        > konkretne argumenty za UE, a nie jakąś tam demagogię dziejową, cywilizacyjną
        > czy geopolityczno-ekonomiczną. Takie namacalne korzyści z integracji
        > przemawiają do mnie najsilniej.

        Byłem ostatnio w Italii , gdzie nieustannie dręczono nas śniadaniami w
        postaci ...dżemików .

        Gdybym sam nie kupił sobie w restauracji pizzy , w ogóle nie poznałbym smaku
        kuchni włoskiej .
        • janusz2_ Re: A gdzie kuchnia włoska ? 16.05.02, 15:18
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Gość portalu: doku napisał(a):
          >
          > > przyznać, że się jest miłośnikiem kuchni francuskiej. Niemniej przytoczyłe
          > ś
          > > konkretne argumenty za UE, a nie jakąś tam demagogię dziejową, cywilizacyj
          > ną
          > > czy geopolityczno-ekonomiczną. Takie namacalne korzyści z integracji
          > > przemawiają do mnie najsilniej.
          >
          > Byłem ostatnio w Italii , gdzie nieustannie dręczono nas śniadaniami w
          > postaci ...dżemików .
          >
          > Gdybym sam nie kupił sobie w restauracji pizzy , w ogóle nie poznałbym smaku
          > kuchni włoskiej .

          A powszechny widok w sklepach gadżetów czy np. win z podobizną Duce podobał Ci
          się jako socjaliście, zwolennikowi UE?
          • Gość: V.C. Re: A gdzie kuchnia włoska ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 19:48
            janusz2_ napisał(a):

            > Gość portalu: V.C. napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: doku napisał(a):
            > >
            > > > przyznać, że się jest miłośnikiem kuchni francuskiej. Niemniej przyto
            > czyłe
            > > ś
            > > > konkretne argumenty za UE, a nie jakąś tam demagogię dziejową, cywili
            > zacyj
            > > ną
            > > > czy geopolityczno-ekonomiczną. Takie namacalne korzyści z integracji
            > > > przemawiają do mnie najsilniej.
            > >
            > > Byłem ostatnio w Italii , gdzie nieustannie dręczono nas śniadaniami w
            > > postaci ...dżemików .
            > >
            > > Gdybym sam nie kupił sobie w restauracji pizzy , w ogóle nie poznałbym sm
            > aku
            > > kuchni włoskiej .
            >
            > A powszechny widok w sklepach gadżetów czy np. win z podobizną Duce podobał Ci
            > się jako socjaliście, zwolennikowi UE?

            Tego rodzaju trunki zauważyłem dopiero w San Marino . Co gorsze , w tamtejszych
            sklepach monopolowych były nawet buteleczki z podobizną Hitlera ( sic! ) . Jednak
            ja kupiłem sobie tylko maleńki komplecik z El Che ...

            Gdybyś chciał zamówić , oto strona internetowa producenta :

            www.alpa-italia.com

            P.S. Wytwórnia miesci się w piemonckim miasteczku ... Bandito wink
        • Gość: doku Jadłeś we Włoszech?! Lubisz pizzę?!!! IP: *.mofnet.gov.pl 16.05.02, 15:54
          Toż Haszek już w Szwejku napisał, że włoska kuchnia jest do dupy. A uparci
          Włosi do dzisiaj nic z tym nie zrobili. Tylko pomidory mają dobre, ale tylko na
          surowo. Kiedy wejdziemy do UE, będziemy mogli je importować.
          • janusz2_ Re: Jadłeś we Włoszech?! Lubisz pizzę?!!! 16.05.02, 15:57
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Tylko pomidory mają dobre, ale tylko na
            >
            > surowo. Kiedy wejdziemy do UE, będziemy mogli je importować.

            A jeżeli nie wejdziemy to nie będziemy mogli importować włoskich pomidorów?
            Do dupy z taką unią.
        • Gość: emilian Re: A gdzie kuchnia włoska ? IP: *.radom.net / 192.168.200.* 16.05.02, 15:58
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Gdybym sam nie kupił sobie w restauracji pizzy , w ogóle nie poznałbym smaku
          > kuchni włoskiej .

          Tez jadlem pizze w Italii i moge z cala stanowczoscia stwierdzic ze nie byla
          rewelacyjna. A oto moj przywatny ranking krajow w ktorych pizza mi smakowala
          najbardziej:
          - Białorus (tylko bez aluzji), a dokladnie Brzesc, jadlem tam pizze zaraz po
          rozpadzie ZSRR, pamietan ze bialorusini mieli juz wlasna tymczasowa walute ale
          nie bylo jeszcze kontroli granicznych miedzy bylymi republikami. W owym czasie
          bialorus zrobila na mnie ogolnie bardzo pozytywne wrazenie (w porownaniu z
          ukraina); wszedzie bylo czysto i schludnie a w sklepach duzo towaru atrakcyjnego
          nawet dla przybysz z polski. Pizze o ktorej wspomnialem zjadlem wlasnie w
          Brzesci, przyniosl ja kelner ubrany w elegancki czarny garnitur, biala koszule i
          z przewieszonym bialeym recznikiem przez nadgarstek. Lokal wewnatrz byl
          wystrojony ciemna debowa boazeria a na suficie byly lustra. Na kazdym stole stala
          swieczka,ktora zapalal kelner, kiedy do stolika siadali goscie. A pizza mogla
          stanowic wrecz wzorzec dla pizz z calego swiata.
          Ostatnio bylem na bialorusi 3 lata temu i szczerze mowiac bialorus zmienila sie
          na gorsze.

          - Bulgaria; polecam tamtejsza pizze i nie tylko. Bulgarska kuchnia to mieszanka
          kuchni greckiej, tureckiej, koczownikow (protobulgarow) i slowianskiej. Jezeli
          bedziecie w bulgarii nie zapomnijcie skosztowac tamtejszych piw; zagorki, astiki
          czy krony. Polskie piwo sie nie umywa.

          - W Radomiu, gdzie mieszkam jest co najmniej z 5 pizzerii ktorych produkty sa
          bardzo wysokiej jakosci. Akurat aby zjesc dobra pizze wystarczy ze zadzwonie do
          ktorejs z tych pizzerii i dostane pizze na wynos.

    • Gość: Marcin Re: Dlaczego do Unii? IP: *.sympatico.ca 16.05.02, 16:22
      Az trudno uwiezyc ze rzadza nami tacy idioci,przeciez
      to kompromitacja co ci ludzie mowia.
      • alfalfa Re: Dlaczego do Unii? 16.05.02, 16:47
        Wami w Kalifornii też? No to się trochę uspokoiłem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja