Niemcy - dajcie spokój Czechom!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.02, 00:12
Niemcy, którzy nie zapłacili żadnych realnych odszkodowań za zniszczenia
wojenne, żądają od Czechów unieważnienia dekretów Benesza. Kandydat na
kanclerza, premier Bawarii "Stoiber wezwał Czechów, by przyznali, iż wypędzenia
były bezprawiem, by uchylili dekrety Benesza oraz ustawę z 1946 r. gwarantującą
bezkarność sprawcom przestępstw przeciw Niemcom, a także ustanowili fundusz
odszkodowawczy dla wypędzonych i rozpoczęli dyskusję o tym, jak zrealizować
prawo wypędzonych do stron ojczystych." Śmiech na sali! Jeśli taki czub
zostanie Kanclerzem - co jest zdaje się bardzo prawdopodone - to będzie to
znaczyć, że odradza się (miałem nadzieję, że dawno wymarła) Niemiecka buta.

"Stoiber wyraźnie powiedział, że kwestia dekretów Benesza nie jest sprawą
wyłącznie czeską lub wyłącznie niemiecką, lecz ma wymiar europejski. -
Podejście do dekretów jest miarą dojrzałości Czechów do Europy - oświadczył
premier Bawarii." (a brak odszodowań za zniszczenia wojenne - miarą dojrzałości
Niemców do Europy).

Niemcy muszą się opamiętać i odciąć od różnych "Beneszów", "wypędzonych" itp. W
przeciwnym razie będą dla mnie "godnymi" kontynuatorami tradycji swoich
wyrodnych dziadów.

Czesi, nie dać się!
    • wikul Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! 20.05.02, 00:34
      Nasz rząd powinien wyraźnie poprzeć Czechów w sprawie nienaruszalności granic
      i tzw.dekretów Benesza.
    • Gość: Mark Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! IP: *.proxy.aol.com 20.05.02, 00:37
      Gość portalu: lik napisał(a):

      > Niemcy, którzy nie zapłacili żadnych realnych odszkodowań za zniszczenia
      > wojenne, żądają od Czechów unieważnienia dekretów Benesza. Kandydat na
      > kanclerza, premier Bawarii "Stoiber wezwał Czechów, by przyznali, iż wypędzenia
      >
      > były bezprawiem, by uchylili dekrety Benesza oraz ustawę z 1946 r. gwarantującą
      >
      > bezkarność sprawcom przestępstw przeciw Niemcom, a także ustanowili fundusz
      > odszkodowawczy dla wypędzonych i rozpoczęli dyskusję o tym, jak zrealizować
      > prawo wypędzonych do stron ojczystych." Śmiech na sali! Jeśli taki czub
      > zostanie Kanclerzem - co jest zdaje się bardzo prawdopodone - to będzie to
      > znaczyć, że odradza się (miałem nadzieję, że dawno wymarła) Niemiecka buta.
      >
      > "Stoiber wyraźnie powiedział, że kwestia dekretów Benesza nie jest sprawą
      > wyłącznie czeską lub wyłącznie niemiecką, lecz ma wymiar europejski. -
      > Podejście do dekretów jest miarą dojrzałości Czechów do Europy - oświadczył
      > premier Bawarii." (a brak odszodowań za zniszczenia wojenne - miarą dojrzałości
      >
      > Niemców do Europy).
      >
      > Niemcy muszą się opamiętać i odciąć od różnych "Beneszów", "wypędzonych" itp. W
      >
      > przeciwnym razie będą dla mnie "godnymi" kontynuatorami tradycji swoich
      > wyrodnych dziadów.
      >
      > Czesi, nie dać się!

      Kiedy Niemcy koncza ,ze swoim narodowym masochizmem i wreszcie patrza na swoj
      interes narodowy to to jest buta?
      Jesli ktos nadal uwaza ,ze wypedzenia a przy tym i masowe zbrodnie na wypedzanych
      byly w pozadku to nie ma po co ubiegac sie o czlonkostwo w organizacji
      ktora mi.poprzez pieniadze z podadkow wypedzonych ich synow i wnukow ma zrownac
      poziom zycia w zjednoczonej Europie.

    • Gość: Blong dajmy Niemcom odszkodowanie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 00:46
      Niech kazdy kraj co wypedzil po wojnie Niemcow im wyplaci odszkodowanie, ale ...
      dopiero wtedy jak oni zaplaca odszkodowanie kazdemu /albo ich potomkom/
      wypedzonemu w czasie wojny, kazdemu kto byl w obozie koncentracyjnym czy na
      robotach w niemczech, niech zaplaca za kazdy zniszczony w czasie wojny /ktora
      oni rozpetali wiec kazdy i zniszczony przy wyzwalani/ dom, fabryke czy
      gospodarstwo rolne, niech zaplaca ludziom z okupowanych krajow za niszczone
      zdrowie z powodu zlej zywnosci, niech zaplaca tym co niemogli sie ksztalcic,
      niech zaplaca za zniszczone zabytki i dziela sztuki, po prostu niech najpierw
      oni wyrownaja CALE zlo spowodowane wojna. Wtedy z przyjemnoscia pomyslimy o
      odszkodowaniu dla wypedzonych.
      • wikul Re: dajmy Niemcom odszkodowanie 20.05.02, 02:16
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > Niech kazdy kraj co wypedzil po wojnie Niemcow im wyplaci odszkodowanie, ale ..
        > .
        > dopiero wtedy jak oni zaplaca odszkodowanie kazdemu /albo ich potomkom/
        > wypedzonemu w czasie wojny, kazdemu kto byl w obozie koncentracyjnym czy na
        > robotach w niemczech, niech zaplaca za kazdy zniszczony w czasie wojny /ktora
        > oni rozpetali wiec kazdy i zniszczony przy wyzwalani/ dom, fabryke czy
        > gospodarstwo rolne, niech zaplaca ludziom z okupowanych krajow za niszczone
        > zdrowie z powodu zlej zywnosci, niech zaplaca tym co niemogli sie ksztalcic,
        > niech zaplaca za zniszczone zabytki i dziela sztuki, po prostu niech najpierw
        > oni wyrownaja CALE zlo spowodowane wojna. Wtedy z przyjemnoscia pomyslimy o
        > odszkodowaniu dla wypedzonych.


        No właśnie .
        Na biednych, pokojowych, niewinnych Niemców napadła cała Europa i przepędziła ich
        ze stron ojczystych . Teraz wszyscy powinni zrekompensować te krzywdy . Najlepiej
        opodatkować jeszcze żyjących więźniów obozów koncetracyjnych lub ich potomków ,
        wszak za pobyt w tych miejscach do tej pory nie zapłacili .

        Ile trzeba mieć cynizmu i hipokryzji żeby wyskakiwać z takimi pomysłami i z katów
        robić ofiary.

    • Gość: GorolX Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 05:37
      Nie trzeba być za bardzo bitym w głowę, aby zrozumieć, że sprawa dekretów
      Benesza, to jest przygrywka do dalej idącej rewizji problemu granic i
      wypędzonych w "zjednoczonej Europie". Śmiać się chce jak w Polsce znajduje się
      takich, którzy popierają w tej sprawie stanowisko Niemiec, mówiąc jednocześnie,
      że myśmy wypędzali po przymusem brzydkiego Stalina i nas to nie dotyczy.
      A przecież sprawa dekretów teścia p. Z. Brzezińskiego (chyba tak jest?), to
      jest początek salami.

      Myśmy obalili Jałtę. Dlaczego więc innym nie dać szansy na obalenie Poczdamu?

      Zakładam się, że tzw. "Ziemie Odzyskane" odpłyną od Polski mentalnie, kulturowo
      i administracyjnie w ciągu najbliższych 10-15 lat. Stanie się to dzięki
      genialnemu praniu mózgów części naszych tzw. elit dokonywanemu przez o wiele od
      nich mądrzejszych Niemców i niektóre grupy w kraju.

      Jak się jednakże jeszcze lepiej pomyśli i popatrzy na naszą nieudolność, to
      może nie będzie to takie złe ani dla tych, co mieszkają w Breslau i Stettin,
      jak i dla resztki kraju.

      Żegnajcie Breslau i Stettin!

      GorolX
      • Gość: n0str0m0 psychoterror czy pranie mozgow? IP: 202.108.191.* 20.05.02, 06:27
        takie oto smieszne zaleznosci...

        najpierw sie oficjalnie mowi
        jakies monumentalne brednie:

        ze niemcom sie naleza muzea i odszkodowania

        ze jaruzelski to rowny gosc i patriota

        ze polacy wymordowali 6 milionow zydow

        ze kosciol katolicki to szmata

        ze musimy wejsc do europy

        ......

        (tu wpisz swoje wlasne typy )

        a potem podrzuca sie ta kupe na patyku
        do usranej smierci
        i brednie staja sie wiarygodne...

        nostromo
    • Gość: horrie Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! IP: 194.204.186.* 20.05.02, 06:55
      Hasło "wypędzenia były bezprawiem" uważam za absurdalne w kontekście tych
      niemieckich roszczeń. Można przyjąć, że prawem było wszystko, co robili Niemcy.
      Wielu ludzi nie wie już, na czym polegała II wojna światowa, ani kto ją
      wywołał, kto w niej był katem, a kto ofiarą. Ja traktuję wypędzenia jako
      końcowy akt procesu, którego jedyną siłą napędową były Niemcy. Za wypędzenia
      odpowiadają Niemcy i powinni zwracać się z roszczeniami do siebie.
      • Gość: Mark Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! IP: *.proxy.aol.com 20.05.02, 12:39
        Tak panowie ,juz czas zapytac sie dziadka albo ojca co robil przed ,w czasie
        i po wojnie i skonczyc z graniem wielkiego pokrzywdzonego.
        • Gość: lik Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.02, 00:38
          Na www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_020521/swiat/swiat_a_1.html ciekawy
          wywiad z premierem Czech na ww temat. Jak ulał pasuje za komentarz do tej
          dyskusji.
        • wikul Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! 21.05.02, 21:36
          Gość portalu: Mark napisał(a):

          > Tak panowie ,juz czas zapytac sie dziadka albo ojca co robil przed ,w czasie
          > i po wojnie i skonczyc z graniem wielkiego pokrzywdzonego.


          Wielu z Polaków nie może skorzystać z twojej rady ponieważ twoi rodacy zdązyli
          ich wykończyć . Nie rozumiesz tego . To takie trudne do zrozumienia ?

    • Gość: doku Spora część Niemców ma to w genach IP: *.mofnet.gov.pl 21.05.02, 11:08
      Gość portalu: lik napisał(a):

      > Niemiecka buta.

      A inni pielęgnują stare resentymenty. To Niemców Nietzsche miał na myśli, kiedy
      pisał o rasie niewolników. Niemcy przez setki lat byli bici przez wszystkich
      sąsiadów i inne żądne łupu wojownicze nacje. Jeździli po nich jak chcieli
      Hiszpanie, Francuzi, Szwedzi, Rosjanie, aż w końcu całe Niemcy zostały zniewolone
      przez panów Pruskich. Dopiero mieszanka genów Pomorskich, Słowiańskich i Pruskich
      stworzyła naród, który potrafił zjednoczyć całe Niemcy.

      Niemiecka buta jest reakcją na całe wieki poniżenia i kompleksów. To dlatego
      Niemcy rozpoczęły I wojnę (przegraną jak zwykle) i tak łatwo dali się ogłupić
      Hitlerowi.

      > przeciwnym razie będą dla mnie "godnymi" kontynuatorami tradycji swoich
      > wyrodnych dziadów.

      Jednak teraz mają pierwszą historyczną szansę wychować kilka pokoleń w kraju,
      który może być już dumny ze swoich osiągnięć. Oczywiście prawdą jest, że swój
      rozkwit Niemcy zawdzięczją USA, ale sami przecież też dali dużo z siebie,
      szczególnie przez ostatnie 30 lat. To jest właśnie pierwsze pokolenie Niemców,
      które może być dumne z siebie autentycznie, bez tej specyficznej fałszywej buty,
      tak charakterystycznej dla nazistowskich śmieci.

      Genetycznej spuścizny nie jest łatwo się pozbyć - Niemcy długo jeszcze będą
      narodem nieco upośledzonym - ale jak widać geny nie są najważniejsze. Niemcy
      pokonali z trudem swoje wrodzone słabości i stali się po raz pierwszy narodem
      wielkim. Ale czasami ich dawna niska natura jeszcze z nich wychodzi. Powinniśmy
      przyjmować te wybryki ze zrozumieniem i pobłażaniem, gdyż naród niemiecki jest na
      dobrej drodze do normalności. Wspierajmy ich dobrym słowem i przymykajmy oko na
      nieuknione chwile utraty kontroli - nic już przecież nam nie zagraża.
      • Gość: # Re: Spora część Niemców ma to w genach IP: *.wroclaw.tpnet.pl 21.05.02, 11:24
        Gość portalu: doku napisał(a):

        Powinniśmy przyjmować te wybryki ze zrozumieniem i pobłażaniem, gdyż naród
        niemiecki jest na dobrej drodze do normalności. Wspierajmy ich dobrym słowem i
        przymykajmy oko na nieuknione chwile utraty kontroli - nic już przecież nam nie
        zagraża.

        -------------------
        A my jestesmy juz tak daleko na drodze wynaturzenia, ze nie powinnismy juz dawno
        (zdaniem Doku) zauwazyc jakiegokolwiek zagrozenia.

        Przeciez nie drukujemy w kraju wybitnych ekspertow, gloszacych przeciwnie.
        11 lat "Stowarzyszania" i strat narzuconymi limitami, likwidacjami galezi
        gospoadrki, utrata rynkow i kosztami przystosowan oraz
        deficytem do 20 mlrd $/rok
        potwierdza niestety tylko jedna z tych wersji.

        Nie ta Dokowska, jesli sie jeszcze cokolwiek zauwaza, ktoremu zreszta
        wyrazam wyrazy ubolewania i wspolczucia z powodu jego strachow
        pozostania samorzadnym i niezaleznym bytem.
        • Gość: opt Doku streszcza Mein Kampf IP: 212.141.155.* 21.05.02, 11:53
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Gość portalu: doku napisał(a):
          >
          > Powinniśmy przyjmować te wybryki ze zrozumieniem i pobłażaniem, gdyż naród
          > niemiecki jest na dobrej drodze do normalności. Wspierajmy ich dobrym słowem i
          > przymykajmy oko na nieuknione chwile utraty kontroli - nic już przecież nam nie
          >
          > zagraża.
          >
          > -------------------
          > A my jestesmy juz tak daleko na drodze wynaturzenia, ze nie powinnismy juz dawn
          > o
          > (zdaniem Doku) zauwazyc jakiegokolwiek zagrozenia.
          >
          > Przeciez nie drukujemy w kraju wybitnych ekspertow, gloszacych przeciwnie.
          > 11 lat "Stowarzyszania" i strat narzuconymi limitami, likwidacjami galezi
          > gospoadrki, utrata rynkow i kosztami przystosowan oraz
          > deficytem do 20 mlrd $/rok
          > potwierdza niestety tylko jedna z tych wersji.
          >
          > Nie ta Dokowska, jesli sie jeszcze cokolwiek zauwaza, ktoremu zreszta
          > wyrazam wyrazy ubolewania i wspolczucia z powodu jego strachow
          > pozostania samorzadnym i niezaleznym bytem.

          Juz wlaczyles to dzielo do arcydziel literatury zydowskiej?

          • Gość: # Re: Doku streszcza Mein Kampf IP: *.wroclaw.tpnet.pl 21.05.02, 12:26
            Gość portalu: opt napisał(a):

            > > przymykajmy oko na nieuknione chwile utraty kontroli - nic już przecież na
            > > m nie zagraża.
            ----------------------------------------------
            > Juz wlaczyles to dzielo do arcydziel literatury zydowskiej?
            *********************************************************************

            "Nic nie zgraza = nieuniknione chwile utraty kontroli(przez Niemcy) ????"

            Tego tylko goje nie potrafia zrozumiec!



      • Gość: EUROMIR Re: Spora część Niemców ma to w genach IP: *.cm-upc.chello.se 21.05.02, 12:52
        Miły Panie Doku,
        czy nie widzi Pan pewnej symptomatyczności w fakcie totalnego braku dyskusji w dzisiejszych Niemczech, o
        celowości i moralności projektu projektu "Centrum Wypędzonych", (o dziwo jeszcze kilka tygodni temu zwanym
        "Centrum Przeciw Wypądzeniom") ?
        Nie dyskutuje się celowości samego założenia, gdyż klimat polityczny dzisiejszych Niemiec, to klimat kraju, który
        uznał, że kary powojenne, które dotknęły Niemcy w wyniku przegrania przez nich II WS należy zacząć
        kwestionować, a ich zasadność poddawać w wątpliwość.
        Próba nadania szczególnego, znaczenia i traktowania exodusu ludności niemieckiej z Sudetów, Prus
        Wschodnich, Pomorza i naszych Ziem Zachodnich dowodzi, iż Niemcy, ich polityka - proponują nam nową optykę
        oglądu zagadnienia. Dotychczasowa opinia o wyjątkowym, nieodwołalnym, bolesnym lecz sprawiedliwym
        charakterze kary wymierzonej Niemcoam za wywołanie II Wojny i wynikłe stąd konsekwencje, poddawana jest
        dziś przez nich próbie rewizji. Niemcy chciałyby, aby ich udział w wojnie, a nawet jej sprawstwo widzieć w
        kategoriach normalnego konfliktu, za co - w dzisiejszych czasach - niezbyt często karze się agresora utratą
        terytoriów. A przecież nie można uznać ani wywołania, ani przebiegu działań wojennych i okupacji przez Niemcy
        prawie całej Europy, za wojnę w rozumieniu konwencjonalnym. Należała - dzięki ludobójstwu stosowanemu
        szeroko przez Niemcy, do wojen szczególnych. Również jej konsekwencje - utrata niepodległości na przeszło
        pół wieku przez państwa Europy Wschodniej i Srodkowej (na rzecz Rosji Sowieckiej, a jednak dzięki rozpoczętej
        przez Niemcy wojny) wynikiem są niemieckiej polityki i działań.Wydaje się, że wysuwane ostatnio żądania
        anulowania przez Czechów dekretów Benesza i jednoczesne (ukierunkowane na Polskę) realizowanie projektu
        "Centrum Wypądzonych" jest częścią nowej strategii niemieckiej stawiającej sobie za cel ostateczny
        zakwestionowanie i zrewidowanie powojennego porządku w Europie.

        Serdecznie pozdrawiam :

        Euromir
        • Gość: doku Jak daleko sięgam pamięcią, nasze media lubowały IP: *.mofnet.gov.pl 21.05.02, 15:08
          się w opisywaniu róznych rewizjonistycznych wybryków. Nie widzę nic nowego w
          polityce pewnych kręgów niemieckich, które z dziwnym uporem od lat usiłują
          wybielić niemiecki udział w II wojnie, a oczernić zwycięskie ofiary swoich
          zbrodni. Nie odnoszę jednak wrażenia, aby ta kampania w ostatnich latach
          nasiliła się znacząco.

          Odnoszę natomiast wrażenie, że ostanio my się staliśmy bardziej wrażliwi na
          przejawy rewizjonizmu niemieckiego. Nasza wrażliwość bierze się z atmosfery
          wokół naszych planów wejścia do UE. Łatwo ulec złudzeniu, że skoro negocjujemy
          warunki przyjęcia, to pomysły rewizjonistów mają jakiś związek z tymi
          negocjacjami. Niektórzy ulegają nieświadomej sugestii, że gdyby tak podlizać
          się rewizjonistom, to może Niemcy złagodziliby wymagania wobec Polski, stawiane
          nam podczas negocjacji. Ta nieświadoma sugestia staje się źródłem niepokoju i
          oburzenia w stylu: "jak Niemcy mogą wykorzystywać tak perfidnie nasz akces do
          UE i poniżać nas swymi rewizjonistycznymi żądaniami?!"

          A przecież nic takiego w rzeczywistości nie ma miejsca, przeciwnie, Niemcy
          zdają sobie sprawę, że takie skażenie ich stanowiska negocjacyjnego byłoby dla
          nich kompromitacją i osłabiłoby ich pozycję w negocjacjach. Dlatego właśnie
          teraz, póki trwają negocjacje, władze niemieckie są dla Polski i Czech
          wyjątkowo pewnym sojusznikiem przeciwko ruchom rewizjonistycznym.
          • Gość: EUROMIR REORIENTACJA OFICJALNEJ POLITYKI NIEMIECKIEJ IP: *.cm-upc.chello.se 21.05.02, 19:28
            Miły Panie Doku,
            nie wiem czy dobrze rozumiem Pańskie sformułowanie :

            " /.../ Nie widzę nic nowego w
            polityce pewnych kręgów niemieckich, które z dziwnym uporem od lat usiłują
            wybielić niemiecki udział w II wojnie, a oczernić zwycięskie ofiary swoich
            zbrodni. Nie odnoszę jednak wrażenia, aby ta kampania w ostatnich latach
            nasiliła się znacząco./.../ "

            Rozmawiamy nie o nieokreślonej polityce "pewnych krągów niemieckich", lecz o polityce zarówno
            rozpoznawalnych partii opozycyjnych jak i partiach sprawujących władzę rządową w dzisiejszych Niemczech..
            To one reprezentowane poprzez głównych swoich polityków domagają się rewizji historii. Konkretnie żądając
            anulowania dekretów Benesza i osiągając konsensus w sprawie "upamiętnienia" wysiedlonych. Pomysł
            powstania "Centrum Wypędzonych" w Berlinie, lub we Wrocławiu wyszedł od przedstawicieli ziomkostw. W tej
            chwili natomiast jest oficjalnym projektem zarówno partii rządzących jak i opozycji. Jeśli różnią się one w jego
            ocenie, to jedynie w sprawach drugorzędnej rangii, a nie samej zasady. Ta została przez aklamację
            zaakceptowana.
            W moim rozumieniu jest to dowód zmiany polityki w stosunku do Polski. Uznając racje "wysiedlonych" Niemcy dają
            pierwszy krok w kierunku zakwestionowania kar i konsekwencji II WS, które stały się och udziałem. Wydaje mi
            się, że jest to jedyny logiczny wniosek, jaki można wyciągnąć z rozwoju ostatnich wydarzeń.

            Mile pozdrawiam :

            Euromir
            • vladekpalovnik Re: REORIENTACJA OFICJALNEJ POLITYKI NIEMIECKIEJ 21.05.02, 22:28
              Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

              > Miły Panie Doku,
              > nie wiem czy dobrze rozumiem Pańskie sformułowanie :
              >
              > " /.../ Nie widzę nic nowego w
              > polityce pewnych kręgów niemieckich, które z dziwnym upor
              > em od lat usiłują
              > wybielić niemiecki udział w II wojnie, a oczernić zwycięs
              > kie ofiary swoich
              > zbrodni. Nie odnoszę jednak wrażenia, aby ta kampania w o
              > statnich latach
              > nasiliła się znacząco./.../ "
              >
              > Rozmawiamy nie o nieokreślonej polityce "pewnych krągów niemieckich", lecz o po
              > lityce zarówno
              > rozpoznawalnych partii opozycyjnych jak i partiach sprawujących władzę rządową
              > w dzisiejszych Niemczech..
              > To one reprezentowane poprzez głównych swoich polityków domagają się rewizji hi
              > storii. Konkretnie żądając
              > anulowania dekretów Benesza i osiągając konsensus w sprawie "upamiętnienia" wys
              > iedlonych. Pomysł
              > powstania "Centrum Wypędzonych" w Berlinie, lub we Wrocławiu wyszedł od przedst
              > awicieli ziomkostw. W tej
              > chwili natomiast jest oficjalnym projektem zarówno partii rządzących jak i opoz
              > ycji. Jeśli różnią się one w jego
              > ocenie, to jedynie w sprawach drugorzędnej rangii, a nie samej zasady. Ta zosta
              > ła przez aklamację
              > zaakceptowana.
              > W moim rozumieniu jest to dowód zmiany polityki w stosunku do Polski. Uznając r
              > acje "wysiedlonych" Niemcy dają
              > pierwszy krok w kierunku zakwestionowania kar i konsekwencji II WS, które stały
              > się och udziałem. Wydaje mi
              > się, że jest to jedyny logiczny wniosek, jaki można wyciągnąć z rozwoju ostatni
              > ch wydarzeń.
              >
              > Mile pozdrawiam :
              >
              > Euromir

              Wygląda na to,że Niemcy na razie połknęły dość spory kęs w postaci wschodnich
              landów i na razie mają co trawić.Co będzie dalej czas pokaże.Agresja natowska na
              Jugosławię,sojusznika aliantów w czasie II wojny pokazuje,że granice w Europie
              wcale nie muszą być ostateczne.Przestał istnieć także jeden z gwarantów
              powojennego ładu na świecie.Sytuacja jest więc raczej mało komfortowa.Przy
              mizerii armii i gospodarki,jedynym logicznym wnioskiem mogą być tylko intensywne
              modły.Co zresztą wychodzi nam najlepiej.
            • Gość: doku "w ostatnich latach" IP: *.mofnet.gov.pl 22.05.02, 11:49
              Miły Panie Euromirze

              Napisał Pan między innymi:

              > W moim rozumieniu jest to dowód zmiany polityki w stosunku do Polski. Uznając r
              > acje "wysiedlonych" Niemcy dają
              > pierwszy krok w kierunku zakwestionowania

              W moim rozumieniu jest to na razie dowód jedynie fluktuacji. Ja na zmiany
              polityki patrzę z dalszej perspektywy.

              Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: lik Re: Spora część Niemców ma to w genach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.02, 13:25
        Doku, wszystko w porządku, dopóki "chwilowa utrata kontroli" nie zdarzy się na
        stanowisku Kancelrza, co jednocześnie oznacza, że te "kontrowersyjne" poglądy
        znajdują posłuch większości Niemieckiego społeczeństwa. Obawiam się, że to
        najlepsza droga by rozpocząć napędzanie spirali nienawiści między Niemcami a
        Czechami (co już się zaczyna), Polską i kto wie kim jeszcze. Przecież
        dzisiejsze "przyjazne stosunki" nie mają raczej mocnych fundametnów i podważyć
        je będzie łatwo.
        • Gość: doku A więc wszystko w porządku ... IP: *.mofnet.gov.pl 21.05.02, 14:18
          Gość portalu: lik napisał(a):

          > Doku, wszystko w porządku, dopóki "chwilowa utrata kontroli" nie zdarzy się na
          > stanowisku Kancelrza

          ... bo się nie zdarzy.
          • Gość: lik Re: A więc wszystko w porządku ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.02, 18:03
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: lik napisał(a):
            >
            > > Doku, wszystko w porządku, dopóki "chwilowa utrata kontroli" nie zdarzy si
            > ę na
            > > stanowisku Kancelrza
            >
            > ... bo się nie zdarzy.

            Nie zdarzy się bo Stoiber nie zostanie Kanclerzem, czy też nie zdarzy się, bo
            jeśli nawet zostanie, to zmieni punkt widzenia?

            • Gość: doku Przeceniasz moje zdolności, ale dziekuję za pochle IP: *.mofnet.gov.pl 22.05.02, 11:42
              Gość portalu: lik napisał(a):

              > Nie zdarzy się bo Stoiber nie zostanie Kanclerzem, czy też nie zdarzy się, bo
              > jeśli nawet zostanie, to zmieni punkt widzenia?

              Pewnie obydwa te mechanizmy gwarantują nam spokój w tej materii.
    • Gość: Marcin Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! IP: *.sympatico.ca 21.05.02, 14:39
      Chyba przerabialismy cos podobnego w 1938,rowniez sie
      niewinnie zaczelo z braku tzw. przestrzeni zyciowej.
      • Gość: wk a kresy wschodnie IP: *.pl 21.05.02, 21:27
        A czy w Polsce niektórzy nie chcieliby odszkodowań za utratę
        kresów wschodnich !
        • wikul Re: a kresy wschodnie 21.05.02, 21:46
          Gość portalu: wk napisał(a):

          > A czy w Polsce niektórzy nie chcieliby odszkodowań za utratę
          > kresów wschodnich !



          Nie za utratę kresów wschodnich a za dobytek NIE z własnej winy tam utracony .
          • gregory7 Polacy są tacy sami jak Niemcy ! 21.05.02, 22:03
            Polacy utracili Wschód, Niemcy też !
            Polacy uważają sąsiadów na Wschodzie za prymitywnych podludzi, Niemcy też !
            Polacy chcą kasy od Wschodu, Niemcy też !
            Polacy urządzają na złość wschodnim podludziom cmentarz we Lwowie, Niemcy
            muzeum wypędzonych we Wrocławiu !
            Polacy twierdzą, że zawsze byli pokrzywdzeni, Niemcy też !

            Jedyna różnica polega na tym, ze w czasie ostatniej wojny Niemcy i Polacy bili
            się ze sobą !
            Ale i tak na tym skorzystał trzeci, czyli Rosja !

            • wikul Co za prymitywne brednie 22.05.02, 00:36
              gregory7 napisał(a):

              > Polacy utracili Wschód, Niemcy też !
              > Polacy uważają sąsiadów na Wschodzie za prymitywnych podludzi, Niemcy też !
              > Polacy chcą kasy od Wschodu, Niemcy też !
              > Polacy urządzają na złość wschodnim podludziom cmentarz we Lwowie, Niemcy
              > muzeum wypędzonych we Wrocławiu !
              > Polacy twierdzą, że zawsze byli pokrzywdzeni, Niemcy też !
              > > Jedyna różnica polega na tym, ze w czasie ostatniej wojny Niemcy i Polacy
              bili
              > się ze sobą !
              > Ale i tak na tym skorzystał trzeci, czyli Rosja !
              >


              Nieprawdopodobne brednie . Tylko pierwsze zdanie jest częściowo prawdziwe .
              Reszta jak w tym słynnym dowcipie że w Moskwie rozdają samochody .
              Nie w Moskwie a w Odessie , nie samochody a rowery i nie rozdaja a kradną .

              • gregory7 Moralność Kalego ! 22.05.02, 13:19
                jak Kali ukraść krowę ( Wrocław), to dobrze !
                jak Kalemu ukraść krowę ( Lwów ), to źle !

                NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZBIOROWA.
                WŚWIETLA PRAWA WSZYSTKIE WYPĘDZENIA BYŁY PRZESTĘPSTWEM.
                ZACZĘLI W 1939 ROKU NIEMCY, ALE TO NIE USPRAWIEDLIWIA ICH WYPĘDZEŃ.
                Należało ukarać konkretnych winnych, a nie całe narody.
                Polska dostała Ziemie Zachodnie i doprowadziła je w znacznej części do ruiny,
                bo wysiedleni nie czuli się gospodarzammi na tych terenach i czekali na trzecię
                wojnę światową !
                • Gość: Gorol Re: Moralność Kalego ! IP: *.sympatico.ca 22.05.02, 15:45
                  gregory7 napisał(a):

                  > jak Kali ukraść krowę ( Wrocław), to dobrze !
                  > jak Kalemu ukraść krowę ( Lwów ), to źle !
                  >
                  > NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZBIOROWA.
                  > WŚWIETLA PRAWA WSZYSTKIE WYPĘDZENIA BYŁY PRZESTĘPSTWEM.
                  > ZACZĘLI W 1939 ROKU NIEMCY, ALE TO NIE USPRAWIEDLIWIA
                  ICH WYPĘDZEŃ.
                  > Należało ukarać konkretnych winnych, a nie całe narody.
                  > Polska dostała Ziemie Zachodnie i doprowadziła je w
                  znacznej części do ruiny,
                  > bo wysiedleni nie czuli się gospodarzammi na tych
                  terenach i czekali na trzecię
                  >
                  > wojnę światową !

                  Gregory gdzie Ty sie historii uczyles chyba na tajnych
                  kompletach,Polska utracila swoje ziemie wschodnie na rzecz
                  Rosji Sowieckiej w wyniku niemieckiej napasci na nasz
                  kraj,nie kto inny jak Niemcy zrownaly nasz kraj doslownie
                  z ziemia i dopuscily sie wielu przestepstw na naszym
                  narodzie,ziemie zachodnie zostaly nam przyznane przez
                  zwycieskie mocarstwa w Poczdamie i na tej samej
                  konferencji te same mocarstwa zadecydowaly o
                  przesiedleniu Niemcow za Odre,podobnych przesiedlen
                  dokonano na Wegrzech i w Czechach.Pamietasz kto uzywal
                  stwierdzen typu wojna totalna,zero litosci , podludzie
                  czy zwyciezcy nikt nie bedzie sadzil?
                  • gregory7 Re: Moralność Kalego ! 22.05.02, 16:02
                    To, co napisałeś nie jest sprzeczne ztym, co napisałem wcześniej !
                    Nie masz tylko racji w jednym : to sami Czesi rozpoczęli wypędzanie Niemców na
                    własną rękę, a Poczdam to tylko potwierdził !
                    I teraz Czesi mogą dostać w dupę za to, że dekretami Benesza wypędzili swoich
                    własnych obywateli !
                    Czechów nikt nie wypędzał z innych terenów, hitlerowcy ich bardzo łagodnie
                    traktowali, przeżyli wojnę w niezniszczonym kraju i dekrety Benesza było to
                    czyste sk..syństwo !
                    Faktem jest, że Polacy poparli wypędzenie Niemców, a równocześnie byli
                    przeciwko wypędzaniu ich samych z Kresów.
                    Jak to nie jest moralność Kalego, to co to jest ?
                    • Gość: Blong co za bzdury /albo niewiedza IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 17:13
                      > Nie masz tylko racji w jednym : to sami Czesi rozpoczęli wypędzanie Niemców na
                      > własną rękę, a Poczdam to tylko potwierdził !
                      > I teraz Czesi mogą dostać w dupę za to, że dekretami Benesza wypędzili swoich
                      > własnych obywateli !
                      > Czechów nikt nie wypędzał z innych terenów, hitlerowcy ich bardzo łagodnie
                      > traktowali, przeżyli wojnę w niezniszczonym kraju i dekrety Benesza było to
                      > czyste sk..syństwo !

                      1. po Monachium i wlaczeniu Czeskiego pogranicza do Rzeszy, na terenach Sudet nie
                      zostal prawie zaden Czech /to do tego jak ich nikt nie wypedzal/
                      2. w czasie wojny zginelo kilkaset tysiecy Czechow - i chce przypomniec, ze na
                      tym terenie nie bylo wojny i wyzwalanie przebiegalo tez prawie bez ofiar w
                      cywilach /to do tego lagodnego traktowania/
                      3. z powodu glosowania przed 38 rokiem oraz prob puczow ponad 90% !!!! ludnosci
                      niemieckiej na terenach Sudet mozna by postawic pod murem za zdrade na podstawie
                      nie odpowiedzialnosci zbiorowej ale owczesnego prawa /przypominam ze to prawa
                      przed dekretami Benesza/
                      4. prawie polowa ludzi co znam jakos ucierpiala w czasie wojny od Niemcow, z
                      drugiej strony nie znam nikogo, kto by dostal jakiekolwiek odszkodowanie. Kat ma
                      wieksze prawa od ofiary ?
                      • gregory7 co za bzdury /albo niewiedza Blonga 22.05.02, 17:22
                        Czesi mieli się bardzo dobrze w porównaniu z Polakami.
                        Mieli takie same kartki żywnościowe jak Niemcy.
                        W Czechach mówiono, ze nie ma partyzantki, bo Niemcy zabronili.
                        Ten mały naród gorliwie kolaborował z hitlerowcami i właził im do dupy.
                        Żeby zmyć z siebie winę za kolaborację w najbardziej chamski sposób potraktował
                        po wojnie Niemców.
                        Dawni kolaboranci wypędzali kobiety i dzieci, mordowali niewinnych !
                        • Gość: Blong glupota gregorego IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 17:35
                          zamiast odniesc sie do zarzutow to odwracasz kota ogonem
                          tak na marginesie, Heydricha zlikwidowala grupa czeskich spadochroniarzy przy
                          wsparciu czeskiego podziemia /to do tego jak tam nie bylo partyzanki/
                          tak na marginesie duzo czlonkow rzadu Protektoratu wykonczyli Niemcy za ...
                          wspieranie podziemia
                          i tak w nieskonczonosc
                          Nikt nie neguje, ze w Polsce czy Rosji byla sytuacja gorsza, ale w innych krajach
                          nie byla tez dobra.
                          nie odpowiedziales na ani jeden z punktow wymienionych w pierwszym poscie, czy to
                          dla tego ze nie potrafisz ? Czy dlatego ze burza twoje wyssane z palca i budowane
                          na podstawie braku jakiejkolwiek wiedzy teorie ?
                          • gregory7 Na wojnie nikt nie jest czysty ! 22.05.02, 18:07
                            Heydricha musieli załatwić ludzie przysłani z Anglii, bo miejscowi bali się
                            opowiadać kawały polityczne, a co dopiero strzelać do Niemców.
                            Przyznał to sam Benesz. Zamach był po to, że by zmniejszyć kolaborację z
                            hitlerowcami.
                            Zginęło kilkadziesiąt tysięcy Czechów w całej wojnie. Prawdopododnie więcej
                            zginęło w nieszczęsliwych wypadkach.
                            To są fakty. Czesi byli zwykłymi tchórzami w 90% i swoją brutalnością po wojnie
                            odwracali uwagę od swojego wrednego zachowania w czasie wojny.
                            Wojna jest sk..syństwem i w czasie jej trwania ZAWSZE obie strony mają swoje na
                            sumieniu.
                            Minęło od tego czasu tyle lat, że wypadaoby spojrzeć z dystansem, a nie
                            podniecać się jak szowiniści z LPR !
                            • Gość: Blong klamiesz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 18:53
                              gregory7 napisał(a):

                              > Heydricha musieli załatwić ludzie przysłani z Anglii, bo miejscowi bali się
                              > opowiadać kawały polityczne, a co dopiero strzelać do Niemców.
                              > Przyznał to sam Benesz. Zamach był po to, że by zmniejszyć kolaborację z
                              > hitlerowcami.

                              wykanczanie ludzi za wspolprace z podziemiem mialo miejsce juz PRZED zamachem

                              > Zginęło kilkadziesiąt tysięcy Czechów w całej wojnie. Prawdopododnie więcej
                              > zginęło w nieszczęsliwych wypadkach.

                              tak nieszczescliwe wypadki w obozach koncentracyjnych /co bys powiedzial jak by
                              to samo ktos twierdzil o Polakach, naprz. milionek w wojnie reszta w
                              nieszczesliwych wypadkach ?/
                              przypominam, ze na terenie Czech nie bylo wojny wiec ofiary to de fakto tylko
                              rozrywki Niemcow
                              i na koniec nie kilkadziesiat ale kilkaset

                              > To są fakty. Czesi byli zwykłymi tchórzami w 90% i swoją brutalnością po wojnie
                              >
                              > odwracali uwagę od swojego wrednego zachowania w czasie wojny.
                              > Wojna jest sk..syństwem i w czasie jej trwania ZAWSZE obie strony mają swoje na
                              > sumieniu.

                              W roku 1938 NIE BYLO WOJNY. Kto wtedy wypedzal ?
                              Przed rokiem 1938 NIE BYLO WOJNY. Kto zdradzal panstwo i kto mogl byc postawiony
                              pod murem ?

                              > Minęło od tego czasu tyle lat, że wypadaoby spojrzeć z dystansem, a nie
                              > podniecać się jak szowiniści z LPR !

                              Zamiast belkotac stereotypy /niezgodne z prawda/, raczej sie doksztalc.
                              • gregory7 Blong- żywy skansen PRL ! 23.05.02, 08:38
                                Gość portalu: Blong napisał(a):

                                > gregory7 napisał(a):
                                >
                                > > Heydricha musieli załatwić ludzie przysłani z Anglii, bo miejscowi bali si
                                > ę
                                > > opowiadać kawały polityczne, a co dopiero strzelać do Niemców.
                                > > Przyznał to sam Benesz. Zamach był po to, że by zmniejszyć kolaborację z
                                > > hitlerowcami.
                                >
                                > wykanczanie ludzi za wspolprace z podziemiem mialo miejsce juz PRZED zamachem

                                DZIECIAKU ! PRZED ZAMACHEM NA HEYDRICHA CZESI WYKAŃCZALI TYLKO BROŃ DLA NIEMCÓW W
                                FABRYKACH ! POCZYTAJ SOBIE KSIĄŻKI HISTORYCZNE O RUCHU OPORU W CZECHACH ( A
                                RACZEJ O JEGO BRAKU ). POLECAM TEŻ KSIĄŻKĘ CZECHA ŚKVORECKIEGO "TCHÓRZE W
                                NACHODZIE"

                                > > Zginęło kilkadziesiąt tysięcy Czechów w całej wojnie. Prawdopododnie więce
                                > j
                                > > zginęło w nieszczęsliwych wypadkach.
                                >
                                > tak nieszczescliwe wypadki w obozach koncentracyjnych /co bys powiedzial jak by
                                >
                                > to samo ktos twierdzil o Polakach, naprz. milionek w wojnie reszta w
                                > nieszczesliwych wypadkach ?/
                                > przypominam, ze na terenie Czech nie bylo wojny wiec ofiary to de fakto tylko
                                > rozrywki Niemcow
                                > i na koniec nie kilkadziesiat ale kilkaset
                                LICZYSZ RAZEM CZECHÓW I SŁOWAKÓW. DO TEGO DOLICZASZ DO CZECHÓW ŻYDÓW TAM
                                MIESZKAJĄCYCH. W CZASIE WOJNY LUDZIE GINĄ PRZEJEŻDŻANI PRZEZ SAMOCHODY, SPADAJĄ Z
                                DACHU NA BUDOWIE ITP.. NA TERENIE CZECH BYŁY DZIŁANIA WOJENNE. ARMIA CZERWONA I
                                US ARMY W 1945 ROKU TAM SIĘ ZNALAZŁY NIE JAKO TURYŚCI.

                                >
                                > > To są fakty. Czesi byli zwykłymi tchórzami w 90% i swoją brutalnością po w
                                > ojnie
                                > >
                                > > odwracali uwagę od swojego wrednego zachowania w czasie wojny.
                                > > Wojna jest sk..syństwem i w czasie jej trwania ZAWSZE obie strony mają swo
                                > je na
                                > > sumieniu.
                                >
                                > W roku 1938 NIE BYLO WOJNY. Kto wtedy wypedzal ?
                                > Przed rokiem 1938 NIE BYLO WOJNY. Kto zdradzal panstwo i kto mogl byc postawion
                                > y
                                > pod murem ?
                                W 1938 ROKU POLSKA ZAJĘŁA ZAOLZIE. POTĘPIAJĄC NIEMCÓW SUDECKICH, POTĘPIASZ TEŻ
                                POLSKIE WŁADZE PRZED WOJNĄ I POLAKÓW W CZECHACH, BO ONI W TYM SAMYM CZASIE
                                ODEBRALI CZECHOSŁOWACJI KAWAŁEK ZIEMI. CZY ICH TEŻ CHCESZ STAWIAĆ POD MUR ? CZY W
                                SWOIM PTASIM MÓŻDŻKU NIE MOŻESZ ZROZUMIEĆ, ŻE DECYZJA O SUDETACH ZAPADŁA W
                                MONACHIUM ZA ZGODĄ TEGO SAMEGO PAŃSTWA, KTÓRE PÓŹNIEJ ZGODZIŁO SIĘ NA WYPĘDZENIA
                                NIEMCÓW. CZY TO NIE JEST SK..SYŃSTWO ?
                                NIEMCY W SUDETACH BYLI PRZED 1938 ROKU W TAKIM SAMYM POŁOŻENIU JAK POLACY ! BYLI
                                DYSKRYMINOWANI PRZEZ CZECHÓW, ZWALNIANI Z PRACY ZA SWOJĄ NARODOWOŚĆ. POPARLI W
                                SWOJEJ GŁUPOCIE HITLERA, ALE DECYZJĘ O ODŁĄCZENIU TEGO OBSZARU PODJĘLI NIE ONI !


                                >
                                > > Minęło od tego czasu tyle lat, że wypadaoby spojrzeć z dystansem, a nie
                                > > podniecać się jak szowiniści z LPR !
                                >
                                > Zamiast belkotac stereotypy /niezgodne z prawda/, raczej sie doksztalc.

                                POSZUKAJ KSIĄŻEK HISTORYCZNYCH, ALE NIE TYCH Z CZASÓW PROPAGANDY PRL !
                                ZROZUM GŁUPOLKU, ŻE CHWALĄC WYSIEDLANIA NIEMCÓW, CHWALISZ WYPĘDZENIE POLAKÓW Z
                                KRESÓW I PRZYJMUJESZ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZBIOROWĄ, CZYLI DOKŁADNIE TO SAMO, CO
                                STALIN WOBEC POLAKÓW NA KRESACH.
                                TWOJE STANOWISKO JEST NAJBARDZIEJ NA RĘKĘ OBECNYM WŁADZOM ROSJI, UKRAINY I
                                BIAŁORUSI !

                                • Gość: Blong niedoksztalcony gregory IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 23:30
                                  po pierwsze nie musisz wrzeszczec, tym twoje "argumenty" nie stana sie lepsze


                                  > DZIECIAKU ! PRZED ZAMACHEM NA HEYDRICHA CZESI WYKAŃCZALI TYLKO BROŃ DLA NIEMCÓW
                                  > W
                                  > FABRYKACH ! POCZYTAJ SOBIE KSIĄŻKI HISTORYCZNE O RUCHU OPORU W CZECHACH ( A
                                  > RACZEJ O JEGO BRAKU ).

                                  tepy czlowieku, zastanow sie dla przykladu dlaczego wykanczali Niemcy czlonkow
                                  rzadu protektoratu za wspolprace z podziemiem, kiedy jak ty twierdzisz go nie
                                  bylo.
                                  Jak juz uruchomisz mozgownice, to tez pomysl o tym ze grupa spadochroniarzy
                                  wykonujacych zamach na Heydricha znow wspolpracowala z /nie istniejacym wedlog
                                  ciebie/ podziemiem. I tak w nieskonczonosc.


                                  > POLECAM TEŻ KSIĄŻKĘ CZECHA ŚKVORECKIEGO "TCHÓRZE W
                                  > NACHODZIE"

                                  Najprawdopodobniej tej ksiazki w ogole nie czytales, ze ja uwazasz za argument w
                                  tej dyskusji. No i tak na marginesie Skvorecky to sa te historyczne zrodla z
                                  ktorych korzystasz?


                                  > LICZYSZ RAZEM CZECHÓW I SŁOWAKÓW. DO TEGO DOLICZASZ DO CZECHÓW ŻYDÓW TAM
                                  > MIESZKAJĄCYCH. W CZASIE WOJNY LUDZIE GINĄ PRZEJEŻDŻANI PRZEZ SAMOCHODY, SPADAJĄ
                                  > Z
                                  > DACHU NA BUDOWIE ITP.. NA TERENIE CZECH BYŁY DZIŁANIA WOJENNE.

                                  Aha czyli o polskich ofiarach II wojny tez tak twierdzisz ? To nie Polacy byli
                                  mordowani, ale Polacy, Ukraincy, Bialorusini, Zydzi etc. razem a w sumie to nie
                                  byli mordowani a spadali z dachu itp.
                                  Tak na marginesie panstwo Slowackie nie mialo w czasie wojny nic wspolnego z
                                  Protektoratem, ale to bys najpierw musial sie doksztalcic by o tym cos wiedziec.
                                  Tepy czlowieku, skad by inaczej bylo na terenie Czech tyle pomniczkow itd.
                                  poswieconym ofiarom okupacji ? Dlaczego naprzyklad w Pradze jest mogila na
                                  Strzelnicy gdzie rozstrzeliwali Hitlerowcy ludzi zwiazanych z oporem ? Przeciez
                                  ony tylko spadali z dachu na budowach.

                                  > ARMIA CZERWONA I
                                  > US ARMY W 1945 ROKU TAM SIĘ ZNALAZŁY NIE JAKO TURYŚCI.

                                  Prawie brak ofiar cywilnych zwiazanych z wyzwalaniem na terenie Czech /bo Niemcy
                                  prawie nie stawiali oporu/, ale to taki niedoksztalcony czlowiek nie moze
                                  wiedziec.

                                  > W 1938 ROKU POLSKA ZAJĘŁA ZAOLZIE. POTĘPIAJĄC NIEMCÓW SUDECKICH, POTĘPIASZ TEŻ
                                  > POLSKIE WŁADZE PRZED WOJNĄ I POLAKÓW W CZECHACH, BO ONI W TYM SAMYM CZASIE
                                  > ODEBRALI CZECHOSŁOWACJI KAWAŁEK ZIEMI. CZY ICH TEŻ CHCESZ STAWIAĆ POD MUR ?

                                  Alez duren z ciebie, znow nie wiesz o czym piszesz bo ja cie laskawie
                                  poinformowalem o zachowaniu obywateli czeskich narodowosci niemieckiej przed
                                  rokiem 1938 a ty mi tu belkoczesz o zachowaniu panstwa polskiego. Ale to
                                  najprawdopodobniej zbyt skomplikowane dla ciebie.

                                  > CZY W SWOIM PTASIM MÓŻDŻKU NIE MOŻESZ ZROZUMIEĆ, ŻE DECYZJA O SUDETACH
                                  ZAPADŁA W
                                  > MONACHIUM ZA ZGODĄ TEGO SAMEGO PAŃSTWA, KTÓRE PÓŹNIEJ ZGODZIŁO SIĘ NA WYPĘDZENI
                                  > A
                                  > NIEMCÓW. CZY TO NIE JEST SK..SYŃSTWO ?
                                  > NIEMCY W SUDETACH BYLI PRZED 1938 ROKU W TAKIM SAMYM POŁOŻENIU JAK POLACY ! BYL
                                  > I
                                  > DYSKRYMINOWANI PRZEZ CZECHÓW, ZWALNIANI Z PRACY ZA SWOJĄ NARODOWOŚĆ. POPARLI W
                                  > SWOJEJ GŁUPOCIE HITLERA, ALE DECYZJĘ O ODŁĄCZENIU TEGO OBSZARU PODJĘLI NIE ONI
                                  > !

                                  Alez ty jestes ignorantem. Czechy byly panstwem kapitalistycznym z wlasnoscia
                                  prywatna. I dla przykladu firma gdzie wlasciciel byl obywatel narodowosci
                                  niemieckiej z pewnoscia zwalniala innych Niemcow /a na terenie Sudet byla
                                  wiekszosc wlasnosci w rekach Niemieckich/.
                                  Kwestia dyskryminacji wygladala tak, ze partia mniejszosci niemieckiej byla jedna
                                  z najwiekszych partii w parlamencie. Ale to znow taki ignorant jak ty nie wie.
                                  I na koniec proby zamachu stanu i proby odrywania czesci panstwa byly karane
                                  smiercia /popieralo 90% ludnosci narodowosci niemieckiej/, ich tylko wypedzono.

                                  > POSZUKAJ KSIĄŻEK HISTORYCZNYCH, ALE NIE TYCH Z CZASÓW PROPAGANDY PRL !
                                  > ZROZUM GŁUPOLKU, ŻE CHWALĄC WYSIEDLANIA NIEMCÓW, CHWALISZ WYPĘDZENIE POLAKÓW Z
                                  > KRESÓW I PRZYJMUJESZ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZBIOROWĄ, CZYLI DOKŁADNIE TO SAMO, CO
                                  > STALIN WOBEC POLAKÓW NA KRESACH.
                                  > TWOJE STANOWISKO JEST NAJBARDZIEJ NA RĘKĘ OBECNYM WŁADZOM ROSJI, UKRAINY I
                                  > BIAŁORUSI !

                                  Gdybys mial przynajmniej troche wiedzy na ten temat co piszesz, nigdy bys tak nie
                                  belkotal. A tak to tylko sie osmieszasz /i tym bardziej jestes smieszny, ze te
                                  swoje kretynizmy wrzeszczysz/.

                                  • gregory7 Przestań się ośmieszać matołku ! 25.05.02, 16:51
                                    Za chwilę napiszesz, że Czesi wygrali sami II wojnę światową !
                                    Jak można porównywać powstanie w Pradze z powstaniem warszawskim ?
                                    Twoim zdaniem w czasie wojny ludzie nie giną pod kołami samochodów, nie spadają
                                    z dachu, nie mają zawałów, giną tylko w walce z bronią w ręku !
                                    Dalsza dyskusja z takim czerwopnym głupolem jest bez sensu !
                                    • Gość: Blong idiota bez argumentow IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 16:58
                                      ani razu nie odpowiedziales na zaden z moich argumentow, zamiast tego tylko
                                      belkoczesz. Do tego wkladasz mi do ust cos czego nie napisalem, co swiadczy o tym
                                      ze najprawdopodobniej nie potrafisz ani czytac.

                                      > Za chwilę napiszesz, że Czesi wygrali sami II wojnę światową !

                                      gdzie to sugeruje ???

                                      > Jak można porównywać powstanie w Pradze z powstaniem warszawskim ?

                                      czy ja kiedykolwiek cokolwiek napisalem o powstaniu w Pradze ???

                                      > Twoim zdaniem w czasie wojny ludzie nie giną pod kołami samochodów, nie spadają
                                      > z dachu, nie mają zawałów, giną tylko w walce z bronią w ręku !

                                      Oczywiscie ze gina, ale tych idioto sie nie zalicza do ofiar wojny.

                                      > Dalsza dyskusja z takim czerwopnym głupolem jest bez sensu !

                                      Brak jakichkolwiek argumentow ci nie zastapia ani takie "wyszukane" epitety.
                    • wikul Re: Moralność Kalego ! 23.05.02, 02:22
                      gregory7 napisał(a):

                      > To, co napisałeś nie jest sprzeczne ztym, co napisałem wcześniej !
                      > Nie masz tylko racji w jednym : to sami Czesi rozpoczęli wypędzanie Niemców na
                      > własną rękę, a Poczdam to tylko potwierdził !
                      > I teraz Czesi mogą dostać w dupę za to, że dekretami Benesza wypędzili swoich
                      > własnych obywateli !
                      > Czechów nikt nie wypędzał z innych terenów, hitlerowcy ich bardzo łagodnie
                      > traktowali, przeżyli wojnę w niezniszczonym kraju i dekrety Benesza było to
                      > czyste sk..syństwo !
                      > Faktem jest, że Polacy poparli wypędzenie Niemców, a równocześnie byli
                      > przeciwko wypędzaniu ich samych z Kresów.
                      > Jak to nie jest moralność Kalego, to co to jest ?


                      Niczego z tego o czym ci napisał Gorol nie zrozumiałeś ? nie dotarło ?
                      Kto ci nasrł do tego łba że Czechów hitlerowcy traktowali łagodnie , może ci się
                      pomyliło ze Słowakami . Czy wiesz że Czesi zabili w zamachach więcej i
                      znaczniejszych dygnitarzy hitlerowskich niz Polacy . Czesi byli pierwszymi
                      ofiarami Hitlera , to ich sprzedano w 1938 w Monachium i wypędzano z Sudetów .
                      Gdzie ty się uczyłeś historii ? A może wcale się nie uczyłeś tego przedmiotu .
                      Jesteś cholernie odporny na wiedzę i jak każdy prymityw posługujesz się
                      stereotypami bo świat jest dla ciebie zbyt skomplikowany . Wiec musi pasować do
                      twojego schematu.
                • Gość: Gorol Re: Moralność Kalego ! IP: *.sympatico.ca 22.05.02, 16:26
                  gregory7 napisał(a):

                  > jak Kali ukraść krowę ( Wrocław), to dobrze !
                  > jak Kalemu ukraść krowę ( Lwów ), to źle !
                  >
                  > NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZBIOROWA.
                  > WŚWIETLA PRAWA WSZYSTKIE WYPĘDZENIA BYŁY PRZESTĘPSTWEM.
                  > ZACZĘLI W 1939 ROKU NIEMCY, ALE TO NIE USPRAWIEDLIWIA
                  ICH WYPĘDZEŃ.
                  o jakim prawie mowisz jesli jeden kraj napada na drugi
                  bez wypowiedzenia wojny,poslugujac sie wczesniej
                  prowokacja w Gliwicach,bombardujac szpitale i uciekajaca
                  ludnosc cywilna nie stosujac sie do wczesniej podpisanych
                  umow i konwencji czyli nas prawo ma obowiazywac i mamy go
                  zawsze przestrzegac inni moga robic z nami co im sie
                  podoba,czy tak mam to rozumiec?Poza tym jak napisalem
                  wczesniej o przesiedleniach Niemcow zadecydowaly
                  zwycieskie mocarstwa w Poczdamie, a nie Polska.Zauwaz ze
                  nasze terytorium sie zmniejszylo o okolo 76tys.km2 mimo
                  ze bylismy caly czas
                  po stronie aliantow.
                  > Należało ukarać konkretnych winnych, a nie całe narody.
                  Jakich konkretnych winnych przeciez oni wszyscy
                  wypelniali tylko rozkazy nikt nic nie widzial,nikt nic
                  nie wiedzial
                  > Polska dostała Ziemie Zachodnie i doprowadziła je w
                  >znacznej części do ruiny,
                  > bo wysiedleni nie czuli się gospodarzammi na tych
                  >terenach i czekali na trzecię wojnę światową !
                  Wiele z tych osob (wiekszosc)ktore zasiedlily te ziemie
                  nie mialo aktu wlasnosci tylko tzw.uzytkowanie wieczyste
                  dodaj do tego niepewna sytuacje miedzynarodowa masz
                  wytlumaczenie tego stanu rzeczy

                  • gregory7 Re: Moralność Kalego ! 22.05.02, 17:17
                    Kobiety, dzieci, starcy też byli zbrodniarzami ?
                    Skoro wypędzenie jednych było dobre, to dlaczego mówisz, że wypędzenie drugich
                    jest złe ?
                    Czy Polacy zawsze byli czyści ? Czy nigdy nikogo nie skrzywdzili ?
                    Przestań pieprzyć, bo od tej gadki czuć na kilometr obłudę !
                    Czy biskupi nie napisali : "przebaczamy i prosimy o przebaczenie" ?
                    • Gość: Gorol Re: Moralność Kalego ! IP: *.sympatico.ca 22.05.02, 18:27
                      gregory7 napisał(a):

                      > Kobiety, dzieci, starcy też byli zbrodniarzami ?
                      Gdzies tak napisalem? ale skoro to juz poruszyles to kto
                      byl w Hitlerjugend jak nie 12-13 lat chlopcy ktorzy
                      gineli za Fuhrera, a slyszales o Volksturm kto to byl?!
                      > Skoro wypędzenie jednych było dobre, to dlaczego
                      mówisz, >że wypędzenie drugich jest złe ?
                      Gdzie tak powiedzialem? Ty nie rozumiesz jezyka polskiego
                      to raz ,a po drugie nie przyjmujesz do swiadomosci ze
                      powojenny podzial Europy byl efektem rozpetania wojny
                      przez Niemcy i wszystkiego z tym zwiazane jesli tego nie
                      rozumiesz to nasza dyskusja nie ma sensu Hitler byl
                      demokratycznie wybranym przywodca(kanclerzem)i czy sie
                      Tobie podoba czy nie ci ludzie zaplacili cene za jego
                      zbrodnicza polityke
                      > Czy Polacy zawsze byli czyści ? Czy nigdy nikogo nie
                      skrzywdzili ?
                      Nie mowimy o czystosci Polakow ale skoro juz napewno nie
                      mamy tyle na sumieniu co Niemcy.
                      > Przestań pieprzyć, bo od tej gadki czuć na kilometr
                      obłudę !
                      Jesli od mojej czuc oblude to na Twoja brak norm i okreslenia
                      > Czy biskupi nie napisali : "przebaczamy i prosimy o
                      przebaczenie" ?
                      Byl to gest ktory powinien wyjsc ze strony niemieckiej a
                      nie polskiej ,Polacy zawsze mieli gest Niemcy nigdy.

                      • gregory7 A Alzatczycy ?! 23.05.02, 08:57
                        Zbrodniarzami byli ci, którzy popełnili zbrodnie.
                        Przyjmując odpowiedzialnośc zbiorową , przyjmujesz punkt widzenia hitlerowców i
                        komunistów i masz taką sama mentalność.
                        Po 1945 roku Francuzi nie wypędzili Alzatczyków, aci przecież słuzyli m.in. w
                        SS. ukarali tych, którzy popełnili konkretne zbrodnie, a do głowy by im nie
                        przyszło ścigać dzieciaków z Hitlerjugend i dziadków z Volkssturmu.
                        Mozna postępować inaczej, ale do tego trzeba mieć inną mentalność.
                        • Gość: Gorol Re: A Alzatczycy ?! IP: *.sympatico.ca 23.05.02, 15:47
                          gregory7 napisał(a):

                          > Zbrodniarzami byli ci, którzy popełnili zbrodnie.
                          > Przyjmując odpowiedzialnośc zbiorową , przyjmujesz
                          punkt >widzenia hitlerowców i komunistów i masz taką sama
                          >mentalność.
                          Nie mam takiej mentalnosci mozesz byc pewny ,ale Ty masz
                          sposob myslenia jak dzieciak.Jak sobie wyobrazasz
                          administrowanie panstwem przy takiej liczbie Niemcow w
                          kraju to niemozliwe,o ile dobrze pamietam Polakow po
                          wojnie bylo okolo 28 mln. Niemcow bylo okolo 12mln na
                          tych terenach czyli 30% ogolnej liczby 99.9% na ziemiach
                          odzyskanych,co zrobic z ludzmi ktorzy zostawili wszystko
                          na wschodzie,gdzie ich umiescic mozesz mi powiedziec?
                          Jezeli jestes Polakiem to sie ciesz bo dzisiaj mielibysmy
                          sytuacje moze gorsza niz w bylej Jugoslawii.
                          > Po 1945 roku Francuzi nie wypędzili Alzatczyków, aci
                          przecież słuzyli m.in. w
                          > SS. ukarali tych, którzy popełnili konkretne zbrodnie,
                          a do głowy by im nie
                          > przyszło ścigać dzieciaków z Hitlerjugend i dziadków z
                          Volkssturmu.
                          Alzacja nie jest tutaj dobrym przykladem to nie to samo,
                          tak samo jak okupacja Francji i Polski,poza tym dlaczego
                          uzywasz terminu wypedzeni ,a nie przesiedleni?
                          Znasz przyklad ze "dzieciaki" z Hitlerjugend czy "dziadki"
                          z Volkssturmu byli scigani w Polsce bo ja nie.

                          > Mozna postępować inaczej, ale do tego trzeba mieć inną
                          mentalność.
                          Jaka znowu mentalnosc? chcesz mi powiedziec ze Niemcy
                          jednakowo traktowali Polakow,Rosjan czy Zydow i
                          np.Francuzow ,Anglikow czy Amerykanow pojmanych do
                          niewoli? Bo ja mysle ze nie .Zobacz jak traktowano w
                          niewoli tych co wymienilem w pierwszej grupie i tych w
                          drugiej.Dlaczego wszystkich nie traktowano jednakowo?
                          • gregory7 Re: A Alzatczycy ?! 24.05.02, 08:17
                            Cały czas chodzi mojej osobie o to, że wszystkie wysiedlenia były złe.
                            najpierw hitlerowcy i komuniści wysiedlali Polaków, potem Stalin przepędził
                            Polaków z kresów. Żeby zrobić dla nich miejsce wypędzono Niemców.
                            Ludzie mieszkający od wieków zostali potraktowani jak bydło.
                            Polski rząd w Londynie nie chciał Wrocławia i Szczecina, chcia zachowania
                            przedwojennych granic i przyznania terenów zamieszkalych przez Polaków
                            ( Opolszczyna ).
                            Nie nazywajmy wysiedleń - wynalazku socjalistów, rzeczą dobrą .
                            Każdy kij ma dwa końce.
                            • Gość: Gorol Re: A Alzatczycy ?! IP: *.sympatico.ca 24.05.02, 16:12
                              gregory7 napisał(a):

                              > Cały czas chodzi mojej osobie o to, że wszystkie
                              wysiedlenia były złe.
                              Tez tak mysle

                              > najpierw hitlerowcy i komuniści wysiedlali Polaków,
                              >potem Stalin przepędził Polaków z kresów. Żeby zrobić
                              >dla nich miejsce wypędzono Niemców.
                              Zgoda

                              > Ludzie mieszkający od wieków zostali potraktowani jak
                              bydło.
                              Czasami gorzej

                              > Polski rząd w Londynie nie chciał Wrocławia i
                              Szczecina, chcia zachowania
                              > przedwojennych granic i przyznania terenów
                              zamieszkalych przez Polaków
                              > ( Opolszczyna ).
                              Tak to prawda tyle ze ci panowie byli troche oderwani od
                              rzeczywistosci to Stalin dyktowal warunki a nie kto inny,
                              Rzad Londynski przestal byc uznawany przez USA i Wielka
                              Brytanie 5 VII 1945 czyli na 12 dni przed konferencja w
                              Poczdamie
                              > Nie nazywajmy wysiedleń - wynalazku socjalistów, rzeczą
                              dobrą .
                              Nie wiem czyj to byl wynalazek jednak nigdy nie uzylem
                              takiego stwierdzenia ze wysiedlenia sa rzecza
                              dobra,Polska nie miala wyjscia po stracie ziem wschodnich
                              za sytuacje wynikla po II wojnie wine ponosza Niemcy to
                              one ja rozpoczely,one ja przegraly, one poniosly
                              konsekwencje.
                              Pomysl ze gdyby nie to nie byloby zmian
                              granic,przesiedlen i tego calego zla co sie wydarzylo

                              > Każdy kij ma dwa końce.
                              Co tu chciales powiedziec to nie wiem.
                        • Gość: wikul Re: A Alzatczycy ?! IP: *.acn.waw.pl 25.05.02, 02:00
                          gregory7 napisał(a):

                          > Zbrodniarzami byli ci, którzy popełnili zbrodnie.
                          > Przyjmując odpowiedzialnośc zbiorową , przyjmujesz punkt widzenia hitlerowców i
                          >
                          > komunistów i masz taką sama mentalność.
                          > Po 1945 roku Francuzi nie wypędzili Alzatczyków, aci przecież słuzyli m.in. w
                          > SS. ukarali tych, którzy popełnili konkretne zbrodnie, a do głowy by im nie
                          > przyszło ścigać dzieciaków z Hitlerjugend i dziadków z Volkssturmu.
                          > Mozna postępować inaczej, ale do tego trzeba mieć inną mentalność.


                          Co Alianci chcieli zrobić z "niewinnym" państwem niemieckim poczytaj w
                          literaturze temu poświeconej Tam równiez możesz przeczytać z jaką pogardą
                          traktowali Niemców np.żołnierze amerykańscy . Skrajnym pomysłem był ten który
                          przewidywał całkowita likwidację Niemiec , innym : podzielenie III Rzeszy na
                          wiele małych państewek . W rezultacie podzielono na cztery strefy okupacyjne a
                          następnie kolejno utworzono Bizonię , Trizonię i RFN .
                          • gregory7 Panie wikul ! 25.05.02, 16:57
                            Amerykańscy żołnierze może i czuli wobec Niemców pogardę, ale nie gwałcili
                            kobiet, nie rabowali, nie mordowali niewinnych. Francuzi nie wypędzali z
                            Alzacji miejscowych Niemców.
                            Francuzi ucierpieli więcej od Czechów, ale okazali sie kulturalnym narodem,
                            który nie stosowł barbarzyńskich metod komunistów i nazistów.
                            Winę ZAWSZE ponosi KONKRETNA osoba za KONKRETNE PRZESTĘPSTWO, a nie całe narody
          • Gość: @@@@@@@@ Re: a kresy wschodnie IP: *.wake.tec.nc.us 22.05.02, 01:41
            ukradzione , dzis stracone. przegrancy nie maja odszkodowan.slabi nie moga sie domagac.
            wikul napisał(a):

            > Gość portalu: wk napisał(a):
            >
            > > A czy w Polsce niektórzy nie chcieliby odszkodowań za utratę
            > > kresów wschodnich !
            >
            >
            >
            > Nie za utratę kresów wschodnich a za dobytek NIE z własnej winy tam utracony .

    • Gość: Karlik Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! IP: *.cpool2.quickclic.net 22.05.02, 01:04
      Co za brednie,szwaby chca zrownac kata z ofiara,bezczelni,ani jednego slowa
      przeprosin,juz nie wspomne o jakis zadoscuczynieniach,nic,nich sie ciesza ze z
      zyciem uszli bo bylo im darowane,czego oni odmowili innym,zwyrodnialcy!!!!
      • Gość: # Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.05.02, 16:10

        Od kiedy to Niemcy wygrali II WS?
        Nawet po meczu pilkarskim nie zmienia sie
        wyniku ilosci strzelonych bramek i uznanych bramek.

        Niech wypowiedza wojne i wtedy sie poddamy.
        Co innego gdy sami z wlasnej woli, zamienimy panstwa na regiony
        a Zgorzelec i Gerlitz na jedno miasto-wzorzec unijny.

        • wikul Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! 23.05.02, 02:29
          Gość portalu: # napisał(a):

          >
          > Od kiedy to Niemcy wygrali II WS?
          > Nawet po meczu pilkarskim nie zmienia sie
          > wyniku ilosci strzelonych bramek i uznanych bramek.
          >
          > Niech wypowiedza wojne i wtedy sie poddamy.
          > Co innego gdy sami z wlasnej woli, zamienimy panstwa na regiony
          > a Zgorzelec i Gerlitz na jedno miasto-wzorzec unijny.
          >


          Pomyliły ci się wątki czy nie wiesz o co chodzi ?

          • Gość: # Re: Niemcy - dajcie spokój Czechom! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.05.02, 09:11
            wikul napisał(a):

            > Gość portalu: # napisał(a):
            > > Od kiedy to Niemcy wygrali II WS?
            > > Nawet po meczu pilkarskim nie zmienia sie
            > > wyniku ilosci strzelonych bramek i uznanych bramek.
            > > Niech wypowiedza wojne i wtedy sie poddamy.
            > > Co innego gdy sami z wlasnej woli, zamienimy panstwa na regiony
            > > a Zgorzelec i Gerlitz na jedno miasto-wzorzec unijny.
            > >
            > Pomyliły ci się wątki czy nie wiesz o co chodzi ?

            Wi Kul ze jo wim a sie pyto.
            Rozchlodzilo mi sie ino, coby my bez wojny nie oddowoli Opola.
            Lepi sie poddac na wojnie a nie samymu oddowac po wygrany prze nos wojnie
            ja te gupie ciule. Rozumiys teros?

Pełna wersja