"ogolic im glowy!" namawia stasiu lem

IP: 202.108.191.* 20.05.02, 08:33
moj idol dal glos

rozpoczynam cytate:

Czechowicz znów zrobił się strasznie aktywny.
On, Gontarz, Poręba i wszystkie inne draby z tego okresu.
Niech pan zobaczy, nawet włos im z głowy nie spadł!

Poręba startował niedawno do sejmu z listy PSL- u.
Nikt z nich nie został w żaden sposób, choćby moralnie,
odrzucony przez środowisko literackie.

Ja natomiast uważam, że sytuacja, kiedy ludzie,
którzy robili rzeczy podłe, wciąż zajmują się działalnością publiczną,
jest rzeczą głęboko demoralizującą.

wszystkie te małe łajdaki, które niszczyły ludzi i kulturę,
nadal bardzo dobrze funkcjonują.
Nikt ich na łyso nie ogolił, a nawet nie wyrzucił z wydawnictw.

koniec cytaty...

ano - nic sie im nie dzieje
czy to w kulturze
czy w jakiejkolwiek innej dziedzinie zycia
a wszystkie byly kontrolowane przez komune


martwi mnie ilekroc slysze:
dosc rewizjonizmu
chcielibyscie tych "zamiast lisci", tak?

cieszy mnie jedno
sa jeszcze ludzie
ktorzy mowia i mysla
rozsadnie

bez norymbergi za zbrodnie komunizmu w polsce
zadnej normalnosci byc nie moze

nostromo
    • lustrator moralnie odrzucony przez środowisko :) 20.05.02, 08:39
      Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

      > moj idol dal glos
      >
      > rozpoczynam cytate:
      >
      > Czechowicz znów zrobił się strasznie aktywny.
      > On, Gontarz, Poręba i wszystkie inne draby z tego okresu.
      > Niech pan zobaczy, nawet włos im z głowy nie spadł!
      >
      > Poręba startował niedawno do sejmu z listy PSL- u.
      > Nikt z nich nie został w żaden sposób, choćby moralnie,
      > odrzucony przez środowisko literackie.


      Miłosz, Szymborska, Mrożek, Konwicki, i wielu innnych
      w tym Lem
      piękny przykład sklerozy

      hipokryzji inaczej

      lustrator



      • Gość: n0str0m0 zbysio herbert? IP: 202.108.191.* 20.05.02, 09:03
        jakie srodowisko - takie odrzuty...

        mi jednak chodzi o wiecej
        niz paru pismakow

        doczytaj do konca

        nostromo
      • Gość: siedem Re: moralnie odrzucony przez środowisko :) IP: *.tgory.pik-net.pl 20.05.02, 09:10
        lustrator napisał(a):

        > Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):
        >
        > > moj idol dal glos
        > >
        > > rozpoczynam cytate:
        > >
        > > Czechowicz znów zrobił się strasznie aktywny.
        > > On, Gontarz, Poręba i wszystkie inne draby z tego okresu.
        > > Niech pan zobaczy, nawet włos im z głowy nie spadł!
        > >
        > > Poręba startował niedawno do sejmu z listy PSL- u.
        > > Nikt z nich nie został w żaden sposób, choćby moralnie,
        > > odrzucony przez środowisko literackie.
        >
        >
        > Miłosz, Szymborska, Mrożek, Konwicki, i wielu innnych
        > w tym Lem
        > piękny przykład sklerozy
        >
        > hipokryzji inaczej
        >
        > lustrator

        wczoraj oglądałem T Konwickiego w Telewizorze gdzie przyznał się do tego iż się
        łajdaczył dla komuny i godzi się w zwiazku z tym na bycie na "out'cie". czy jakoś
        tak o ile dobrze zrozumiałem...

        A Lem, no cóż nowy Wieszcz PP i Utrwalacz Ojca Redaktora*

        7,00

        *-AM
        • Gość: n0str0m0 wszyscy artysci to prostytutki, za paczke fajek... IP: 202.108.191.* 20.05.02, 09:23
          > A Lem, no cóz˙ nowy Wieszcz PP i Utrwalacz Ojca Redaktora*

          dawniej utrwalal socjalizm
          i wymyslil nowy pierwiastek

          "komunium"

          nawyki przetrwac musza...

          co do golenia glow
          to nie kierowalbym sie
          jego lista
          ale faktem
          ze glowy jednak golic komus by tam mozna...

          wroc...

          nie mozna - a trzeba...
          a moze juz za pozno?
          a moze juz pora na rewolucje?
          a moze nie ma juz czego bronic?

          czy jeszcze komus zalezy
          zeby polska byla polska?

          nostromo
          • Gość: siedem Re: wszyscy artysci to prostytutki, za paczke fajek... IP: *.tgory.pik-net.pl 20.05.02, 09:27
            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

            > czy jeszcze komus zalezy
            > zeby polska byla polska?

            'me' zależy

            co do walki
            socjał ciągle musi z czymś walczyć, a to z antyfeministami, a to z antysemitami,
            a to z antydarwinistami, a to z nietolerancją.

            7,04

    • Gość: wild Stanisław Lem "Imperializm na Marsie" :) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 20.05.02, 09:29
      www.pk.bezuprzedzen.pl/index_artykuly.shtml

      Stanisław Lem
      Artykuł pt. "Imperializm na Marsie":

      Autorzy amerykańskich Sc-Fc traktują elementy otaczającej ich
      kapitalistycznej rzeczywistości jako po wiek wieków dane, stałe i niezmienne.
      Jednym z takich świętych, nienaruszalnych tabu jest własność prywatna, tak tedy
      podnoszą ją do rangi absolutu i rzutują w najdalszą przyszłość, na jej podstawach
      usiłując wznosić swoje wymarzone utopie. Wynik tego eksperymentu już nie zależy
      od nich i jest całkowicie jednoznaczny: otrzymujemy w taki sposób obłędne,
      przerażające, makabryczne wizje, a dzieje się tak dlatego, ponieważ egzystujący w
      stadium agonalnym imperializm nie ma przed sobą żadnych w ogóle dróg rozwoju i
      przedłużenie w przyszłość jego stosunków społecznych prowadzi do nikąd. To
      stwierdzenie jest jednakowo ważne dla opowieści artystycznie najgorszych i
      najlepszych, tyle, że najgorsze są bardziej sprzeczne wewnętrznie, nielogiczne i
      zakłamane, lecz piętno rzeczywistości wyciska się nieubłaganie również i na nich,
      albowiem pisarz nie może wyjść poza społeczeństwo i tworzyć w oderwaniu od
      nurtujących je problemów; jeśliby tak uczynił, to nie powstanie ani dobra
      literatura ani zła, ale żadna. W takich warunkach w ogóle nie można by pisać. Na
      przykładzie amerykańskiej fantastyki naukowej dostrzegamy, że przyjmując jako
      założenia kapitalistycznym stosunki produkcji i własności nie sposób stworzyć
      godnej człowieka perspektywy przyszłości świata. Całkowicie odmiennie rzecz
      przedstawia się w społeczeństwie, budującym socjalizm. Z niego wszystkie drogi
      prowadzą w przyszłość i dlatego przed pisarzem - twórcą fantastyki naukowej
      otwierają się tu oszałamiające swym bogactwem horyzonty. Gdy jednak pisarz stara
      się być głuchy na głos konieczności historycznej i los klasy rządzącej państwa
      imperialistycznego utożsamia z losem ludzkości, pojawiają się obrazy walczących
      ze sobą planet, martwych, zrytych kraterami bombowych grobów, zboczeń seksualnych
      na wszystkich możliwych światach, obrazy społeczeństwa rządzonego terrorem i
      przekupstwem przed którego potwornością zbawić może tylko ucieczka w obłęd lub
      śmierć... Ale to przecież nie jest wcale fantazja, to przecież znowu - jeszcze
      raz - dzisiejsza Ameryka... i czy nie miałem racji, mówiąc o realnych treściach
      fantastyki naukowej.

      Artykuł ukazał się w "ŻYCIU LITERACKIM"" w 1953 roku.

      OD AUTORÓW: Komizm 5
      Bezsensowność 6
      Propaganda 4
      Poziom bełkotu 4
      Ocena końcowa 5-
      • Gość: n0str0m0 ladacznica... IP: 202.108.191.* 20.05.02, 09:48
        tego nie czytalem jeszcze
        ale bylo warto...

        dzieki za perelke
        radosnej tworczosci
        ladacznicy

        co ciekawsze wiec
        ze hurysa adasiowa
        ciagle jeszcze ma niekontrolowane
        odruchy

        boc to przeciez
        politycznie niepoprane bredzic cos tam o goleniu
        gdy sam glowny perkusista
        pogrubial kreske
        i nakazywal odpieprzanie sie od zbrodniarzy...

        nostromo
    • nurni Re: 20.05.02, 10:27
      Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

      > bez norymbergi za zbrodnie komunizmu w polsce
      > zadnej normalnosci byc nie moze
      >
      > nostromo

      i tylko z tym ostatnim się zgadzam

      Lem kapitalny pisarz
      ma swoją ciemną kartę
      Max rzucił jeden cytat
      chyba mam w domu parę innych kwiatków

      zabrakło tego co najważniejsze
      Miłosz kiedyś powiedział:
      "byłem prostytutką"

      takie proste słowa
      zamykające przeszłość
      przywracające szacunek

      może Herbert by jeszcze coś powiedział
      ale nie dość że nie żyje
      to jeszcze wariat

      Lem publicysta
      mnie nie wzrusza
      mało mnie obchodzi że się nie załapał
      choć się bardzo starał

      widzę Cię w dobrym zdrowiu smile

      pzdr
      nurni
Pełna wersja