Gość: Indris
IP: *.ibspan.waw.pl
07.06.01, 16:18
Ostatni numer tygodnika "Wprost" zamieszcza tekst "Jenzyk polski". Tekst proponuje "radykalną
reformę" polszczyzny. Jeden z bardziej smakowitych fragmentów jest taki:
'Zaznaczanie znaków diakrytycznych ma sens jedynie w fazie nauki języka polskiego, tak jak w języku
rosyjskim zaznaczanie akcentów i kropek nad "e" w zgłosce "jo". Można je znaleźć tylko w
elementarzach i podstawowych podręcznikach. W "dorosłych" książkach oraz w prasie już się ich nie
stosuje, bo każdy wie, gdzie być powinny. '
Czy ktoś potrafi skomentować te propozycje BEZ używania wulgaryzmów, inwektyw i tzw. słów
powszechnie uznanych za obraźliwe ?