tytoniowe odszkodowania dla "nieuswiadomionych" palaczy

IP: *.fll.bellsouth.net 07.06.01, 17:57
Ha!!!!!!!!! ostatni werdykt w Stanach, 3 miliardy dol. dla biednego, chorego
palacza....zalosne i obrzydliwe, oby przekazal to na jakis dobroczynny cel bo
inaczej totalnie zwatpie...
    • Gość: Rozsądny Re: tytoniowe odszkodowania dla IP: 213.77.32.* 07.06.01, 18:26
      Dziwią mnie takie wyroki sądowe. Mam wrażenie, że jest to naigrywanie się z
      prawa. Każdy palacz wie czym grozi nałogowe palenie. Argument, że dawniej na
      opakowaniach paierosów nie było informacji o zagrożeniach jest śmieszny. W ten
      sposób do odpowiedzialności można by pociągnąć władze, które przecież
      wprowadziły obowiązek informowanie o zagrożeniu. Skoro wcześniej nie
      dopilnowały tego są także winne. Rozumowanie takie prowadzi do absurdu.
      Człowiek jest istotą wolną i myślącą (czy aby zawsze?). Paląc paierosy
      podejmuje świadome ryzyko. Nie można karać kogoś za to, że produkuje używki.
      Nie chcesz nie pal. Chcesz to pal, truj się i nie miej o to do nikogo pretensji!
      • Gość: Marcel Re: zgadzam się IP: *.wsm.gdynia.pl 07.06.01, 20:27
        Zgadzam się w pełni z wypowiedzią "rozsądnego".Myślę, że wszyscy alkoholicy i
        narkomani powinni zwrócić się o odszkodowania do tych, którzy im te używki
        sprzedali. W końcu na opakowaniach haszyszu czy marihuany też nie ma żadnej
        informacji o jej szkodliwości.
        Na butelkach od wódki również.Biedny Polmos i wszyscy dealerzy narkotyków -
        bójcie się.
        Już widzę receptę na podniesienie stopy życiowej w Polsce. W końcu ogromna
        część Polaków pije pali i używa narkotyków. NIech każdy wygra jeden taki mały
        procesik i po sprawie. Wszyscy pływają w luksusie - bo przecież nie wiedzieli,
        jaką to truciznę biorą.
        • gabriel Re: zgadzam się 08.06.01, 10:48
          A ja domagam sie odszkodowania za zdrowie sracone przed komputerem(wzrok, wlosy, altretyzm palcow u dloni od wbijania tekst na klawiaturze), poniewaz na zadnym monitorze, jednostce centralnej, czy klawiaturze nie znalazlem ostrzezenia przed tymi zagrozeniami. Bede wiec procesowal sie z producentami komputerowymi o grube miliony, tak bym mogl kupic sobie jeszcze lepszy komputer.
          • Gość: dotty Re: zgadzam się IP: 192.168.3.* / *.gemini.net.pl 08.06.01, 10:56
            Ja chyba się poprocesuję o odszkodowanie za straty moralne poniesione w wyniku
            uświadomienia sobie, jak popieprzeni są ludzie. Pozdrawiam.
Pełna wersja