Kolejny pedofilski skandal!!!!!!!!!!!

12.01.05, 20:33
Po prostu granda! Rzygac sie chce.
Pani sedzina nie powinna juz byc pania sedzina, a pani psycholog,gdyby to ode
mnie zalezalo, stala by dzis w kolejce w Urzedzie Pracy.
Po prostu nawet brak mi slow, zeby to skomentowac!!!!!!Zobaczcie:

Przesłuchała dzieci pod okiem pedofila
Marcin Kwintkiewicz, Marcin Masłowski, Łódź 12-01-2005, ostatnia aktualizacja
12-01-2005 20:08

Basia płacze na widok oprawcy, Tomek chowa się za ojca. Powód? Łódzki sąd
zmusił w środę dzieci, by spojrzały w oczy oskarżonemu o pedofilię i jeszcze
raz opowiadały, co im zrobił
Tymczasem to łódzcy sędziowie jako pierwsi w Polsce walczyli o prawa dzieci,
które padły ofiarą przestępstw. Wydębili od Ministerstwa Sprawiedliwości
pieniądze na specjalny "niebieski pokój" przesłuchań dla nieletnich. Są w nim
kolorowe kanapy, obrazki na ścianach, zabawki, kredki. Obrońcy sprawców mogą
zadawać pytania, ale żeby nie stresować dzieci, są ukryci za lustrem
weneckim. Zeznania w "niebieskim pokoju" nagrywa kamera, by mali świadkowie
nie musieli zeznawać raz jeszcze przed sądem.
Środa. Przed salą rozpraw sądu rejonowego stoją zdenerwowani rodzice
molestowanych dzieci i dwie ofiary - dziesięcioletnia Basia i jedenastoletni
Tomek.
Według prokuratury robotnik Jan S. półtora roku temu zwabiał je na budowę,
gdzie pracował i mieszkał. Tam częstował malców słodyczami, rozbierał,
dotykał i onanizował się przy nich. Wpadł jesienią 2003 r. Oskarżono go o
czyny lubieżne wobec pięciorga dzieci. Najmłodsze miało wtedy osiem,
najstarsze jedenaście lat. Janowi S. grozi dziesięć lat więzienia.
Pięcioro dzieci, które skrzywdził, było już przesłuchiwanych. Tak jak należy:
w "niebieskim pokoju", bez oskarżonego, za to w obecności sędziego,
prokuratora i psychologa.
Po przesłuchaniu rodzicom obiecano, że maluchów nikt już nie będzie
niepokoił. Matka Basi: - Córka przez wiele miesięcy moczyła się w nocy,
płakała bez powodu, miała ataki histerii.

Nagle przyszło wezwanie do sądu. Rodzice Kasi, którą też ponownie wezwano na
przesłuchanie, nie przyszli - ryzykując grzywnę. Wywieźli córkę do babci, by
nikt jej nie znalazł, ale dziewczynka i tak ze strachu nie śpi po nocach.
Wczoraj tuż przed godz. 12 na sądowym korytarzu pojawił się w asyście policji
oskarżony Jan S. Basia zaczęła płakać, Tomek wtulił się w maskotkę, którą
wziął, aby "obroniła go przed nim".
Jana S. wprowadzono na salę i wezwano tam dzieci. Rodzice protestowali: -
Proszę, oszczędźcie dzieci. Żeby chociaż nie musiały patrzeć na tego potwora!
Nic z tego, do konfrontacji i tak doszło. Potem sędzia Joanna Klasztorna
zdecydowała, że przesłucha dzieci tak jak dorosłych, na sali rozpraw. Na
żądanie rodziców dopiero wtedy oskarżonego wyprowadzono z sali.
Pierwszy poszedł Tomek. Po kwadransie skończyło się awanturą. Sędzia
wyrzuciła z sali jego matkę. Ta opowiada: - Gdy adwokat zaczął go pytać,
gdzie go dotykał i czy widział, jak mu coś ciekło i skąd, nie wytrzymałam.
Zaczęłam krzyczeć, że już był o to pytany i by dali mu spokój. I sędzia
wyrzuciła mnie za drzwi. Tomuś z płaczem wybiegł za mną.
Kolejna miała być Basia. Sędzia odroczyła jednak nagle rozprawę, bo
psycholog, który musi być przy przesłuchaniu dziecka, spieszyła się gdzieś i
powiedziała sędzi, że ma czas "tylko do pierwszej". Pozostałe dzieci, w tym
Basię, wezwano ponownie na 7 lutego.
Sędzia Klasztorna nie chciała z nami rozmawiać.
Dla Gazety: Sędzia Paweł Kowalski, rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi
Przesłuchanie trzeba było ponowić, bo na poprzednim oskarżony nie miał
jeszcze obrońcy. Nie wiem, dlaczego nie przesłuchano dzieci w "niebieskim
pokoju". Ubolewam, że doszło do konfrontacji z oskarżonym. Taka sytuacja nie
powinna mieć miejsca.

Dla Gazety: Mariola Chojnicka, dyrektor Biura Rzecznika Praw Dziecka

Ponowne przesłuchanie dziecka w sprawie o wykorzystywanie seksualne jest dla
niego traumatycznym przeżyciem. W wyjątkowych sytuacjach sędzia może ponownie
przesłuchać dzieci, ale powinien to zrobić poza sądem. Rzecznik praw dziecka
przygotował już projekt, by dzieci we wszystkich sprawach, nie tylko tak
drastycznych jak wykorzystywanie seksualne, były przesłuchiwane jednorazowo.
Obiecuję wszelką pomoc dla tych dzieci z Łodzi, by nic złego już ich w sądzie
nie spotkało.
Dla Gazety: Anna Wesołowska, sędzia Sądu Okręgowego w Łodzi, pomysłodawczyni
utworzenia "niebieskiego pokoju"
Absolutnie nie powinno się coś takiego zdarzyć. Po to w Łodzi mamy specjalny
pokój przesłuchań, aby z niego korzystać w takich sytuacjach. Nie wiem,
dlaczego sędzia tego nie zrobiła i naraziła dzieci na kolejne spotkanie z
oskarżonym o czyny lubieżne. Dziwię się też pani psycholog, że zgodziła się
na przesłuchania dzieci w tak skandalicznych warunkach.
    • Gość: sas Taka jest moda i wytyczne z Centrali w Brukseli. IP: 80.51.255.* 12.01.05, 20:55
      Zdrowym ludziom pozostaje tylko ubolewać.Będzie jeszcze gorzej.
      • ania1964 Re: Taka jest moda i wytyczne z Centrali w Brukse 12.01.05, 21:35
        >Taka jest moda i wytyczne z Centrali w Brukseli
        Co to za bzdury?? Teoria o tym, ze pedofilia nie istnieje (szczególnie w
        rodzinach) i że to same ofiary sa sobie winne albo poprostu ksiądz tak kocha
        młodzież i dlatego całuje ich w usta na przywitanie to wymysł katoli!
        Przecież konfabulacje jakoby istaniało coś takiego jak pedofilia to wymysł
        cyklistyczno-masońsko-zydowski w celu zniszczenia rodziny polskiej!
        • marianna.rokita Re: Taka jest moda i wytyczne z Centrali w Brukse 12.01.05, 21:57
          Jasne Anka,ze bzdury.
          Przyznam ci sie,ze mi sie chce wymiotowac,jak patrze na niektore geby, gloszace
          taka "prawde".

      • Gość: . Bredzisz: to wytyczne z Watykanu. Wg tych z IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.01.05, 15:14
        Brukseli nawet tylko pomowiony pedofil nie ma zadnych praw i szans...
    • Gość: Mocher B. Niezle sqrwielstwo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:03
      • marianna.rokita Re: Niezle sqrwielstwo. 12.01.05, 21:23
        w USA taka sedzina nie moglaby sie pokazac na ulicy....
        a u tutaj oczywiscie jej wszystko ujdzie plazem.
        • Gość: sędzia Jestem niezależna i mam was w d... IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:30
          • marianna.rokita zasada N 12.01.05, 21:34
            niezawisla, niezalezna, nieodpowiedzialna, niedoksztalcona....
          • 100krotki Re: Jestem niezależna i mam was w d... 12.01.05, 21:35
            to nie ja jestem tą ssssędziną
            aż zaczęłam się jąkać ze strachu jak przeczytałam swoje Re:
          • Gość: m Re: Jestem niezależna i mam was w d... IP: *.lublin.mm.pl 12.01.05, 23:54
            jesteś niezawisła-inaczej, wywłoko!
        • Gość: . W USA? w calej Europie dzieciaki ZAWSZE zeznaja IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.01.05, 15:17
          wylacznie w formie telekonferencji, poprzez lacze video... W Polsce sady na ten
          pomysl nie wpadly?
    • dokowski O to właśnie chodzi, mało kto współczuje dzieciom 12.01.05, 21:35
      Pedofile są traktowani tak samo łagodnie jak zwykli zdrowi młodzieńcy, którym
      zdarzy się gdzieś na balandze popieścić jakąś 14-stkę, która mówi że ma 16.
      Mało kto, nawet na tym forum, rozumie, jak wielką zbrodnią jest pedofilia, jak
      wielką krzywdą dla dzieci jest spotkanie pedofila na swej drodze.

      Wielu forumowiczów atakuje pederastów z pełna nienawiści pasją, podczas gdy
      pedofia nie budzi w nich emocji. Bo mało kto potrafi współczuć skrzywdzonemu
      dziecku - to wina wychowania religijnego. Pedofile są pod ochroną, bo religijni
      nienawidzą najbardziej pedałów.
      • marianna.rokita Re: O to właśnie chodzi, mało kto współczuje dzie 12.01.05, 21:41
        Wiesz co dokowski ?
        Zdaje sie,ze sie z Toba zgadzam.
        Temat pedofilii dla Katolikow jest w pewnym sensie tematem tabu.
        Za to na temat homoseksualistow, Katolicy wylewaja hektolitry atramentu.
        Gdzie przeprosiny,skrucha zwierzchnika proboszcza z Tylawy Michala
        Moskwy ???????Przypominam,ze metropolita bronil tego pedofila.

      • Gość: pedał Re: O to właśnie chodzi, mało kto współczuje dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:42
        dokowski napisał:

        > Pedofile są traktowani tak samo łagodnie jak zwykli zdrowi młodzieńcy, którym
        > zdarzy się gdzieś na balandze popieścić jakąś 14-stkę, która mówi że ma 16.
        > Mało kto, nawet na tym forum, rozumie, jak wielką zbrodnią jest pedofilia,
        jak
        > wielką krzywdą dla dzieci jest spotkanie pedofila na swej drodze.
        >
        > Wielu forumowiczów atakuje pederastów z pełna nienawiści pasją, podczas gdy
        > pedofia nie budzi w nich emocji. Bo mało kto potrafi współczuć skrzywdzonemu
        > dziecku - to wina wychowania religijnego. Pedofile są pod ochroną, bo
        religijni
        >
        > nienawidzą najbardziej pedałów.

        od nas gorsi są tylko Żydzi i Masoni
        bo szatana nie ma co się bać jak się pokropi święconą wodą tu i tam
        jak regularnie tę magię stosować to działa
        • marianna.rokita Re: O to właśnie chodzi, mało kto współczuje dzie 12.01.05, 21:55
          smile)))

          zapomniales dodac,ze tez cyklisci smile
          no niech by ktos w mojej obecnosci obrazil moich kolegow gejow,tylko za to,ze
          sa gejami, wspolczuje mu na wstepie....
      • Gość: sas Na tak śmiałą figurę nie zdobyła by się nawet IP: 80.51.255.* 12.01.05, 21:46
        minister Środa.O tym,że przemoc wobec kobiet to wina religii chrześcijańskiej
        wiemy.No ale,że pedofilia jest skutkiem chrześcijańskiego wychowania to teza
        wręcz rewolucjna.
        • marianna.rokita Re: Na tak śmiałą figurę nie zdobyła by się nawet 12.01.05, 21:50
          Sas,
          nikt nie mowi ze to skutek wychowania katolickiego.
          ale popatrz obiektywnie jak srodowisko katolikow traktuje ofiary pedofilow...
          Popatrz na moj post ponizej,na odp dla czarnej owcy.





          • Gość: sas Mówi,mówi-przeczytaj post dokowskiego. IP: 80.51.255.* 12.01.05, 22:38
            Uważam pedofilię-nie zawacham się użyć tego określenia -za zbrodnię.A już
            sądowe "randki" z tymi bydlakami zakrawają na kpinę z prawa.
        • dokowski I fałszywa 13.01.05, 00:30
          Gość portalu: sas napisał(a):

          > że pedofilia jest skutkiem chrześcijańskiego wychowania to teza
          > wręcz rewolucjna.

          Jak do tego doszedłeś?
    • Gość: czarna_owca Re: Kolejny pedofilski skandal!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:38
      I teraz nie ma sie czemu dziwić, ze rodzice, nawet wiedzący co ich dziecku się
      przytrafiło wolą milczeć. Nie chcą narażać swoich pociech na powtórny stres, na
      ich spotkanie oko w oko z oprawcą. Pani sędzia zrzuci z siebie togę i pójdzie do
      domu, pani psycholog również. Dziecku, w pamięci pozostanie obraz pedofila oraz
      ... pani sędzi, która również przyczyniła się do spotęgowania cierpienia. Tylko
      pogratulować naszej jurysdykcji pracowników.

      czarna_owca
      • marianna.rokita Re: Kolejny pedofilski skandal!!!!!!!!!!! 12.01.05, 21:49
        Tak wola milczec.Nie dziwie sie wcale.
        Ale milcza tez zwierzchnicy pedofila, jesli jest on ksiedzem lub piastuje wazna
        funkcje spoleczna.Zwykle niesety traktuja sprawe tak, jakby ona nigdy nie miala
        miejsca na ich podworku.... A przy okazji:
        wiecie jak jest sa teraz traktowane przez "uroczych parafian"ofiary proboszcza
        z Tylawy? Jak smiecie!!!!
        "Wierne parafianki, parafianie" nie daja im spokoju nawet w sklepie, sa
        szykanowane, wyszydzane, a cala wina....zwalana jest wlasnie na ofiary ksiezula
        Moskwy.
        A Tylawa to mala miejscowosc.
        W Wielkiej Brytanii rzad zastanawia sie nad publikowaniem listy pedofili (
        pelne ich dane ) w prasie.
        We Francji zboczency sexualni, ( niedawno przeglosowano ) nbeda nosic obroze,
        pozwalajaca na natychmiastowe ustalenie miejsca ich pobytu.
        A w Polsce? Ofiara moze co najwyzej uslyszec,ze to jej wina. Szlag mnie trafia.


        A co do sedziny.... sprawa powinna trafic do prokuratora generalnego, a w
        przypadku pani psycholog powinno ja napietnoswac wlasnie srodowisko
        psychologow.No ale o czym mozna tu mowic,jak grono szacownych terapeutow
        wystapowalo w obronie Samsona??????




        • dokowski Taki jest efekt demoralizującego wpływu zasady... 12.01.05, 22:15
          marianna.rokita napisała:

          > "Wierne parafianki, parafianie" nie daja im spokoju nawet w sklepie, sa
          > szykanowane, wyszydzane, a cala wina....zwalana jest wlasnie na ofiary

          ... aby kochać nieprzyjaciół i ludzi złych. Miesza się religijnym w głowach,
          więc nienawiść swą kierują ku ofiarom. Tak jak w Bielawie żony gwałcicieli ich
          kochają a nienawidzą ofiary gwałtu.

          > W Wielkiej Brytanii rzad zastanawia sie nad publikowaniem listy pedofili (
          > pelne ich dane ) w prasie.
          > We Francji zboczency sexualni, ( niedawno przeglosowano ) nbeda nosic obroze,
          > pozwalajaca na natychmiastowe ustalenie miejsca ich pobytu.
          > A w Polsce? Ofiara moze co najwyzej uslyszec,ze to jej wina

          Bo mamy rządy ulicy. A ulicą rządzą skiny z wszechpolaków, którzy zajmują się
          polowaniem na pedałów.
    • Gość: kielu TO NA PEWNO KSIĄDZ !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:58
      To kler jest źródłem pedofilii.
    • Gość: prawnik Byłego ministranta elbląska prokuratura przesłuchi IP: *.chello.pl 12.01.05, 22:00
      w obecności 3 ( słownie :TRZECH ) adwokatów prałata !!! ale poprzestała
      natomiast na jednym przesłuchaniu smile)))). ten dzisiaj 21 -letni były
      ministrant twierdzący że był molestowany seksualnie przez prałata złożył
      zażalenie na postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa.
      media powinny przyglądać sie tej sprawie.
      • marianna.rokita Re: Byłego ministranta elbląska prokuratura przes 12.01.05, 22:04
        zazalenie wplynelo 03.01.05

        a w mediach na razie cisza....
        • Gość: prawnik Re: Byłego ministranta elbląska prokuratura przes IP: *.chello.pl 12.01.05, 22:37
          W normalnym kraju to media wrzeszczałyby na cały kraj o takim postępowaniu
          prokuratury. A tu zapadła jakaś dziwna cisza. A przecież to są dla ludzi ,w tym
          i ofiar zasadnicze sprawy: poczucie praworządności , przyzwoitości, równości
          wobec prawa. Czy musi przegrywać skromna osaoba za którą nie stoi TRZECH !!!
          dobrze opłaconych adwokatów ? Taka osoba nie musi czuć się samotna i pewnie
          zaszczuta jeżeli będzie wiedziała że my ,w tym i media z nią się
          solidaryzujemy i patrzymy przedstawicielom organów państwowych na ręce.
          Ta sprawa jest podobna do casusu Tylawy. Tam też początkowo sprawa szła jak po
          grudzie.
          • marianna.rokita Re: Byłego ministranta elbląska prokuratura przes 12.01.05, 22:43
            Jasne!
            No ale Bursztynek ma wiecej wladzy niz jego byly ministrant......
            Coz znaczy slowo zyklego czlowieka przeciw slowu Jankowskiemu w tym kraju ?
            No a media.....w sumie...
            tez ida za tymi,ktorzy maja i pieniadze i wladze...
            Co do Tylawy, ten kawalek uzasadnienia wyroku sadu, ktorym dysponuje, jest po
            prostu tragikomiczny.
            A w Tylawie tak jak juz pisalam, ofiary Michala Moskwy sa zaszczute, opluwane i
            szykanowane.






            • Gość: prawnik Re: Byłego ministranta elbląska prokuratura przes IP: *.chello.pl 12.01.05, 23:23
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=16249981
              • marianna.rokita Re: Byłego ministranta elbląska prokuratura przes 12.01.05, 23:54
                no zobaczymy co bedzie....
                • Gość: czarna_owca Nic, ukręcą łeb sprawie n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 23:56
    • marianna.rokita O sedzinie Joannie Klasztornej: 12.01.05, 22:35
      Joanna Klasztorna - absolwentka
      Któregoś dnia podszedł do mnie na ulicy mężczyzna, na oko w moim wieku, witając
      się z uśmiechem. Ten uśmiech spojrzenie były mi znajome, ale... W tym roku
      minęło dziesięć lat od momentu, kiedy ostatni raz go widziałam, kiedy ostatni
      raz wyszliśmy z naszej Szkoły Podstawowej Nr 114 im. prof. Jana Dembowskiego w
      Łodzi. Kiedy spoglądam za siebie, tamte dni stają przed oczami pełne słońca, a
      przecież niosły ze sobą nie tylko chwile beztroskie. Był to czas moich
      pierwszych „prawdziwych” przyjaźni, które towarzyszą mi do dziś. Ale był to
      także czas pierwszych własnych decyzji, wyboru celu, do którego się zmierza.
      Miałam szczęście poznać wówczas kogoś, kto wraz z moimi rodzicami, wspierał
      mnie w tych dążeniach, moją wychowawczynię, panią Barbarę Cybulską. Spotkałam
      wielu nauczycieli, za mną jest już przecież liceum i studia, ale żaden nie
      ofiarował swoim uczniom tyle serca i czasu. Nasza Pani od polskiego znała nas
      nie tylko z nazwisk i nie tylko z lekcji. Była dla nas w szkole, ale i poza
      nią. Dawała swój prywatny czas, organizowała Mikołajki i leśne szkoły.
      Wiedziała, że złe oceny nie zawsze są efektem lenistwa, starała się więc naszym
      problemom zaradzić. Budziła w nas radość odkrywania magii świata książek i
      poezji, wiedzieliśmy wtedy, że nie jest to tylko kolejna lektura ze szkolnego
      programu. Była z nami, dzieląc zawsze nasze szkolne radości i smutki. Ale
      przede wszystkim dawała wiarę w siebie na dziś i na przyszłość, mimo naszych
      błędów i dwój, wiarę, że stać nas na więcej, że zawsze możemy osiągnąć więcej.
      Chyba nigdy Jej za to nie podziękowałam, za serce, czas i wiedzę, którą mi
      podarowała i także za to, że była nauczycielem, jakiego nigdy później już nie
      miałam. Minęło już dziesięć lat, ale tamte dni zawsze przywołują mój uśmiech.
      My już dorośliśmy, pozakładaliśmy rodziny, mamy własne dzieci. Nasza Pani uczy
      języka polskiego w innej klasie. Najważniejsze jednak, że szkolny kolega –
      zapracowany już mężczyzna – bez wahania mnie rozpoznał. Nadal więc jestem tamtą
      dziewczyną z klasy VIII „c” ...

      www.sp114.szkoly.lodz.pl/historia/historia.html
      • Gość: czarna_owca Re: O sedzinie Joannie Klasztornej: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 22:50
        No popatrz, popatrz jaki wrażliwy człowiek z tej Jołasi i nazwisko ma takie
        przyjazne.

        czarna_owca
        • marianna.rokita Re: O sedzinie Joannie Klasztornej: 13.01.05, 17:42
          Ano...
          sad
    • tomek.giebultowicz Ostroznie z OBRAZANIEM Pani Sedziny. Bo moze sie 13.01.05, 00:14
      zrobic tak, jak w przypadku burmistrza (czy prezydeta, przez e z ogonkiem)
      Czestochowy Pana Tadeusza Wrony, ktory poczul sie obrazony uwaga studenta
      Krzysia Kasprzyka pod jego aresem, no i teraz ciaga nieszczesnego studencine po
      sadach.

      Na pewno wiele osob, czujac sluszny gniew, chcialoby tej Sedzinie wygarnac.
      Uzycie brzydkich slow wydaje sie w tym przypadku jak najbardziej uzasadnione -
      ba, wrecz pozadane! Nalezy jednak odradzic robienie tego, z uwagi wlasnie na
      czestochowski precedens. Osoby chcace p. Joannie nauragac na Forum powinny to
      robic z pelnym zabezpieczeniem swojej anonimowosci. To znaczy, wejsc pod swoim
      wlasnym nickiem, ale nielogowanym i przez proxy. Najlepiej przez jeden z tych
      "high anonymity" po drugiej stronie globu. Jest takich pelno. Wtedy, jak p.
      Joanna nasle milicje (tak, milicje, policja nie lamie prawa), to milicja bedzie
      musiala jechac do Macao czy innego Hong-Kongu i tam szukac winnego.
      • marianna.rokita Re: Ostroznie z OBRAZANIEM Pani Sedziny. Bo moze 13.01.05, 00:29
        Tomcio, powiem cynicznie. Jak chce niech mnie pozywasmile

        Na wokandzie:
        Joanna Klasztorna
        Seksualna Rekordzistka Swiata Marianna R.

        Powtorze wiec raz jeszcze : zasade wielu N
        niezawisla, niezalezna, niedoksztalcona,nieodpowiedzial na....

        Z reszta musze ci powiedziec,ze w info prasowym jakie puscilam w obronie
        Krzysia Kasprzaka, napisalam,ze podpisuje sie pod stwierdzeniem internauty, ze
        prezydent jest burakiem.
        Wiadomosc poszla tez do urzedu miasta Czestochowy.Rzecznik raczyl odpisac.
        Widzisz,nawet ucieszylabym sie gdbyby mnie pozwal.Mowiac cynicznie,mam swoich
        prawnikow, a taki proces z prezydentem miasta Czestochowa to dla mnie darmowa
        reklama.Wiec prosze uprzejmie.......
        Pisalam juz kiedys na forum, ze jeden z poslkich brukowcow,usilowal mnie
        skompromitowac.Efekt byl taki,ze zarobilam mase pieniedzy na moich liniach 0700
        bo wielbiciele chcieli sie dowiedziec wszystkiego o mnie. Ponadto konkurencyjna
        gazeta, do owego szmatlawca, poprosila mnie o cykl tekstow na swoj temat, tez
        oczywiscie nie za darmo....

        Co do proxy, wiem kiedy nalezy z niego korzystacsmile






    • tomek.giebultowicz Do pomyslenia jest uruchomienie specjalnego serwi- 13.01.05, 00:30
      su. sluzacego SCISLE do bezpiecznego OBRAZANIA wszelkiego rodzaju KACYKOW,
      sedzin-kaloszow, etc., tutaj na forum. Forumowicz umieszczalby post z uraganiem
      pod adresem danego kacyka na portalu internetowym w serwerze znajdujacym sie
      poza polska jurysdykcja. Moglby tam wypisac dowolnie "ciezkie" obelgi.
      Nastepnie, w na Forum umieszczalby tylko post tresci: "Nawigujac po internecie,
      natrafilem(-am) na ciekawy material dotyczacy Pana Sedziego Iksinskiego. Podaje
      link:..."

      Forumowicz nic zlego nie robi, bo tylko informuje innych, ze gdzies tam znalazl
      jakis material na danego kacyka. kacyk absolutnie nie moze sie do niego o to
      przyczepic.

      Jezeli ktos by sie wciaz bal napisac post tak ja w tym przykladzie powyzej, to
      mozna jeszcze ostrozniej, na przyklad: "Kiedy, ja sie pytam, policja usunie z
      internetu te skandaliczne obelgi pod adresem otoczonego powszechnym szacunkiem
      Sedziego Iksinskiego - podaje link do tych ohydnych potwarzy: " i dalejk link.

      W powyzszy sposob reklamowealy sie w prasie burdele przed wojna, dajac
      ogloszenia tresci: "Kiedy wreszcie policja usunie ten ohydny dom schadzek na ul.
      Chmielnej 20, druga oficyna w podworzu, trzecie pietro, mieszkania 15, dzwonic
      dwa razy?"
      W bezposredni sposob domy publiczne nie mogly sie wtedy reklamowac (teraz maja
      dobrze, moga, jako Agencje Towarzyskie, nie?).
      • marianna.rokita Re: Do pomyslenia jest uruchomienie specjalnego s 13.01.05, 00:32
        To jest swietny pomysl.
        Do wykorzystania w innych wypadkach smile
        Z tym ze podtrzymuje ze pani sedzina, jest osoba, delikatnie mowiac,
        nieodpowiedzialna i osoba nie znajaca sie ani na prawach dziecka, ani na
        tzw.karcie ofiary.

        • Gość: Kir Re: Do pomyslenia jest uruchomienie specjalnego s IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 01:07
          Trochę się Wam dziwię (przepraszam za to "Wam" ale zwracam się do wszystkich
          wypowiadających się) bo przy okazji tego "skandalu" można byłoby przecież
          również poruszyć sprawę ofiar zgwałceń.W wielu przypadkach przecież
          postępowanie jest identyczne o czym czasami można przeczytać lub usłyszeć w
          mass mediach.Jeżeli już zajmować się sprawą to kompleksowo.
          Tak mi się wydaje Marianno.Przecież to wbrew pozorom ten sam problem,tylko że
          ten temat wzbudza więcej emocji bo dotyczy dzieci i akurat jest nagłaśssniany
          medialnie ale obok niego występuje również drugi,teraz akurat nie będący w
          kręgu zainteresowania mediów.
          Potraktuj to tylko jako taki wtręt na marginesie tej dyskusji.Psycholodzy przy
          sprawie swojego kolegi pana S.deklarowali pomoc to niech teraz wywiążą się z
          tych zobowiązań a dla organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości wystarczy
          opracować pewien algorytm czynności postępowania z ofiarami,może przeszkolić
          ludzi a ci niech szkolą następnych.Wszystko można stosunkowo niewielkim nakładem
          sił i środków przy dobrej organizacji i ale też wcześniej sprcyzowanym celu.
          Pozdrawiam
          Kir
          • Gość: --------- Re: Do pomyslenia jest uruchomienie specjalnego s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 01:33
            Kir, wspominales kiedys, w jednym ze swoich postow o stronie internetowej, na
            ktorej przedstawiono publikacje(?) nt skutkow (w postaci roznych zaburzen)
            przemocy seksualnej stosowanej wobec dzieci (tak na 98% mysle ze to byl twoj
            post)Nie moge poszukac ani tego postu ani tej strony. Interesuje mnie to.

            wybacz ze nie mam nawet nicka

            jestem taki sobie ktos
            • Gość: ---------------- Do Kira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 02:49
              nie potrafisz sobie przypomniec? skodasad(
              • Gość: Kir W poscie wcześniejszym n/tx IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 03:20
            • Gość: Kir Re: Do pomyslenia jest uruchomienie specjalnego s IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 03:18
              Witam i proszę nie bądź cyniczny w stosunku do mnie,bo sobie chyba na tonie
              zasłużyłem.Piszę jak każdy i staram się unikać w swoich postach bufonady.
              Oto nazwa strony,linku nie mam

              NIEBIESKA LINIA 3/20/2002
              Przemoc seksualna wobec dzieci
              Sylwia Kluczyńska
              azwa strony i artykułu,linku nie mam.
              Pozdrawiam
              Kir
              • Gość: ------------ przepraszam Kir :(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 04:35
                Ja naprwde nie jestem cyniczna. szukalam tego materialu i nie moglam znalezc.
                Moze nietaktownie zwrocilam sie z prosba, moze nie tak, moze nie tymi slowami.
                Przepraszem jezeli urazilam. Wbrew temu, co piszesz traktuje Twoje posty i Twoje
                zdanie jako te kropke nad "i"- we wszystkich tu toczonych dyskusjach.

                pamietam tam linku tez nie bylo.

                dziekuje Ci



                • Gość: Kir Re:To ja przepraszam IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 05:14
                  To ja przepraszam,ale tak to odebrałem.na FA wszyscy są równi.Najlepiej gdybyś
                  miała własne zdanie a teksty forumowe tylko jako jakąś tam cząstkę do jego
                  wyrobienia.Masz tutaj przecież możliwość konfrontowania różnych stanowisk ale
                  posiadasz też własną wiedzę i jakieś doświadczenie.To nimi się głównie
                  kieruj.Nie przyjmuj nigdy niczego bezkrytycznie,zwłaszcz wtedy gdy masz
                  wątpliwości.
                  Ja w ferworze dyskusji też mogę popełnić błąd którego nie zauważę.Dlatego też
                  weryfikuj te teksty.
                  Pozdrawiam
                  Kir
                  • Gość: --------- wszyscy są równi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:28
                    jak mam watpliwosci to oczywiscie, ze pytam. Twoje posty /i jeszcze paru osob/
                    czytam zawsze.smile))

                    pozdrawiam Ciebie i te pare osob

                    dzieki smile)))

            • marianna.rokita oto tekst kluczynskiej 13.01.05, 03:26
              o ten ci chodzilo???

              Przemoc seksualna wobec dzieci
              Istnieje wiele definicji przemocy seksualnej wobec dzieci, które nie zawsze są
              zgodne ze sobą. W literaturze przedmiotu obok "przemocy seksualnej wobec
              dzieci" stosuje się zamiennie takie terminy, jak: "wykorzystywanie
              seksualne", "krzywdzenie seksualne", "molestowanie seksualne", czy
              też "nadużycie seksualne". Światowa Organizacja Zdrowia proponuje używanie
              terminu "przemoc seksualna", przez którą rozumie się wykorzystywanie dzieci dla
              uzyskiwania przyjemności seksualnej przez osoby dorosłe.
              Różne aspekty przemocy seksualnej łączy w sposób wyczerpujący definicja
              proponowana przez Standing Committe on Sexually Abused Children; zgodnie z nią
              za dziecko wykorzystane seksualnie można uznać każdą jednostkę w wieku
              bezwzględnej ochrony (wiek ten określa prawo), którą osoba dojrzała seksualnie
              naraża na jakąkolwiek aktywność natury seksualnej, w celu seksualnego
              zaspokojenia. Należy podkreślić, że seksualna aktywność pomiędzy dorosłym a
              dzieckiem traktowana jest zawsze jako nadużycie.

              Co to jest pedofilia?

              Za pedofilię uznaje się każde zachowanie osoby dorosłej wobec dziecka, które
              służy podnieceniu i zaspokojeniu własnych potrzeb seksualnych. Ważna jest tutaj
              motywacja podejmowanego działania, a nie tylko samo zachowanie (np. głaskanie,
              całowanie, oglądanie ciała małego dziecka przez rodziców, podyktowane troską,
              opiekuńczością, miłością - nie ma nic wspólnego z podofilią!). Czyn pedofilny
              nie jest równoznaczny z pedofilią. Najprościej można zdefiniować pedofilię jako
              podejmowanie aktywności seksualnej z dziećmi lub fantazjowanie o tej aktywności
              przez osobę dorosłą jako stale preferowany lub wyłączny sposób osiągnięcia
              podniecenia seksualnego i orgazmu. Czynów pedofilnych mogą dokonywać nie tylko
              pedofile, ale również osoby, które podejmują kontakty seksualne z dziećmi, gdyż
              mają trudność (z różnych powodów) w nawiązaniu kontaktów seksualnych z osobami
              dorosłymi. Dziecko w tym przypadku jest bardziej dostępnym, łatwiejszym w
              pozyskaniu partnerem seksualnym niż osoba dorosła, choć nie jest najbardziej
              pożądanym erotycznie obiektem. U osób, które podejmują zastępcze, sytuacyjne
              czyny pedofilne, rozpoznaje się między innymi: psychozy, zaburzenia osobowości,
              otępienie starcze, zmiany organiczne.

              Kazirodztwo
              Jest to współżycie seksualne między spokrewnionymi osobami. Stopień
              pokrewieństwa określają normy prawne. Szczególną formą kazirodztwa są
              zachowania seksualne osób dorosłych, głównie ojców, w stosunku do własnych bądź
              przysposobionych dzieci. Kazirodztwo wobec dziecka zalicza się do czynów
              pedofilnych. Z badań wynika, że - ze względu na więź pokrewieństwa -
              konsekwencje kazirodztwa są dla ofiary o wiele bardziej dotkliwe niż w wypadku
              innych czynów o tym charakterze. Zależność dziecka od rodziców sprawia, że ma
              ono utrudnioną możliwość obrony, ucieczki, czy też separacji od sprawcy. Tenże,
              posiadając władzę rodzicielską, dysponuje większą swobodą działania i ma stały
              i nieograniczony dostęp do swojej ofiary. Wykorzystywanie seksualnie dziecka w
              rodzinie zazwyczaj powtarza się w sposób systematyczny przez dłuższy czas,
              rzadziej ma charakter epizodyczny. Ingerencja osób trzecich działających w
              obronie dziecka jest utrudniona. Dziecko zazwyczaj zmuszone jest do
              uruchomienia długotrwałych strategii zaradczych, pozwalających na pozostanie w
              rodzinie, która jest zarówno źródłem patologii, jak i oparcia.

              Rodzaje przemocy seksualnej
              Istnieje wiele typologii przemocy seksualnej wobec dzieci; najczęściej badacze
              wyróżniają następujące jej rodzaje:
              1. Bez kontaktu fizycznego
              * Rozmowy o treści seksualnej
              Sprawca wyraża wprost swoje pragnienia seksualne wobec dziecka (np. Popatrz na
              mojego siusiaka, pokaż mi to, co masz pod majteczkami), wyraża opinie na temat
              atrakcyjności erotycznej dziecka lub własnej (Masz ładną pupę, chcę ją lepiej
              obejrzeć, masz piękne cycuszki, chcę je pocałować itp.) albo opowiada dziecku o
              swojej aktywności seksualnej z innymi osobami.
              * Ekspozycja anatomii i czynności seksualnej
              Sprawca pokazuje dziecku swoje intymne części ciała, może też masturbować się w
              jego obecności.
              * Podglądactwo
              Dziecko jest podglądane w czasie kąpieli, czynności fizjologicznych; towarzyszy
              temu podniecenie i masturbacja sprawcy.
              2. Kontakty seksualne polegające na pobudzaniu intymnych części ciała
              * Dotykanie ciała dziecka
              * Całowanie intymnych części jego ciała
              * Ocieractwo
              * Pobudzanie ręczne narządów płciowych dziecka
              3. Kontakty oralno-genitalne
              4. Stosunki udowe
              5. Penetracja seksualna (oralno-genitalna)
              6. Komercyjne seksualne wykorzystywanie dzieci (np. dziecięca pornografia czy
              prostytucja)
              7. Seksualne wykorzystywanie dzieci powiązane z innymi formami przemocy (np.
              dewiacyjne formy przemocy seksualnej)

              Jak rozpoznać przemoc seksualną wobec dzieci?

              Objawy somatyczne
              Najczęściej mają charakter pośredni. Należą do nich:
              * Ciąża
              * Choroby weneryczne
              * Wirus HIV
              * Infekcje dróg moczowo-płciowych
              * Urazy zewnętrznych narządów płciowych
              * Urazy odbytu, pochwy
              * Przerwanie błony dziewiczej
              * Krwawienie z narządów rodnych
              * Ból przy oddawaniu moczu czy kału, krwawe stolce
              * Infekcje jamy ustnej

              Wymienione objawy (oprócz ciąży, choroby wenerycznej) wyłącznie sugerują, iż są
              konsekwencją nadużycia seksualnego. Mogą one powstać z innych powodów. Same w
              sobie mają niewielką wartość diagnostyczną, ale stanowią ważny element
              rozpoznania wykorzystania seksualnego, w powiązaniu ze stwierdzonymi objawami
              psychologicznymi i behawioralnymi.

              Objawy psychologiczne i behawioralne
              * Nadmierna erotyzacja dziecka: prowokacyjne i uwodzicielskie zachowania
              seksualne, erotyczne rysunki lub zabawy, agresja seksualna wobec rówieśników,
              wczesna lub nasilona masturbacja dziecięca, nieadekwatna do fazy rozwoju
              psychoseksualnego, nieadekwatny do poziomu rozwoju dziecka język dotyczący
              sfery seksualnej
              * Obniżony nastrój
              * Lęk, niepokój (dziecko może bać się iść do szkoły, boi się kontaktów z
              ludźmi, boi się spać samo itd.)
              * Poczucie winy, niska samoocena
              * Myśli samobójcze
              * Koszmary
              * Lęki nocne
              * Nadpobudliwość psychoruchowa
              * Trudności w koncentracji uwagi
              * Wtórne moczenie nocne
              * Zachowania regresywne (np. powrót do ssania palca czy smoczka)
              * Picie alkoholu, narkotyzowanie się
              * Prostytucja
              * Zaburzenia łaknienia - anoreksja, bulimia
              * Problemy szkolne, złe relacje z rówieśnikami
              * Dolegliwości psychosomatyczne: bóle brzucha, głowy, nudności, wymioty.

              Większość z tych zachowań może mieć związek z innymi problemami dziecka, choć
              na pewno zawsze trzeba je poważnie rozważyć pod kątem nadużycia seksualnego.

              Klasyfikacja objawów przemocy seksualnej (według Frances Sink)

              I poziom - Bezpośrednia komunikacja
              Dziecko mówi o swoich przeżyciach, potrafi to pokazać na sobie; może pokazać
              np. siniaki na ciele, plamę nasienia
              II poziom - Komunikaty pośrednie
              Przeżywa lęk, napięcie, podejmuje zabawy o treści erotycznej itp.
              III poziom - Ostre urazowe objawy
              Cierpi na zaburzenia snu, moczenie nocne, zaburzenie łaknienia, płaczliwość,
              problemy szkolne
              IV poziom - Objawy stresu chronicznego
              Ma zaburzenia psychosomatyczne, depresję, izoluję się, podejmuje próby
              samobójcze

              Konsekwencje

              Objawy wykorzystywania seksualnego należy odróżnić od skutków, które mogą
              wystąpić po upływie pewnego czasu. To, jakie konsekwencje poniesie dziecko w
              późniejszym życiu, zależy między innymi od takich czynników, jak: wiek, jego
              osobowość, formy i przebieg przemocy seksualnej, więź z rodzicami. Następstwa
              są zdecydowanie poważniejsze, gdy:
              * Sprawca był agresywny, brutalny, stosował takie formy przemocy, jak: kontakty
              analne, oralne, dewiacyjne;
              * Dziecko było wielokrotnie wykorzystywane;
              * Sprawcą była osoba z najbliższej rodziny dziecka (ojciec, wujek, kuzyn itp.);
              * Dziecko było pozbawion
              • marianna.rokita Re: oto tekst kluczynskiej cd 13.01.05, 03:30
                Objawy psychologiczne i behawioralne
                * Nadmierna erotyzacja dziecka: prowokacyjne i uwodzicielskie zachowania
                seksualne, erotyczne rysunki lub zabawy, agresja seksualna wobec rówieśników,
                wczesna lub nasilona masturbacja dziecięca, nieadekwatna do fazy rozwoju
                psychoseksualnego, nieadekwatny do poziomu rozwoju dziecka język dotyczący
                sfery seksualnej
                * Obniżony nastrój
                * Lęk, niepokój (dziecko może bać się iść do szkoły, boi się kontaktów z
                ludźmi, boi się spać samo itd.)
                * Poczucie winy, niska samoocena
                * Myśli samobójcze
                * Koszmary
                * Lęki nocne
                * Nadpobudliwość psychoruchowa
                * Trudności w koncentracji uwagi
                * Wtórne moczenie nocne
                * Zachowania regresywne (np. powrót do ssania palca czy smoczka)
                * Picie alkoholu, narkotyzowanie się
                * Prostytucja
                * Zaburzenia łaknienia - anoreksja, bulimia
                * Problemy szkolne, złe relacje z rówieśnikami
                * Dolegliwości psychosomatyczne: bóle brzucha, głowy, nudności, wymioty.

                Większość z tych zachowań może mieć związek z innymi problemami dziecka, choć
                na pewno zawsze trzeba je poważnie rozważyć pod kątem nadużycia seksualnego.

                Klasyfikacja objawów przemocy seksualnej (według Frances Sink)

                I poziom - Bezpośrednia komunikacja
                Dziecko mówi o swoich przeżyciach, potrafi to pokazać na sobie; może pokazać
                np. siniaki na ciele, plamę nasienia
                II poziom - Komunikaty pośrednie
                Przeżywa lęk, napięcie, podejmuje zabawy o treści erotycznej itp.
                III poziom - Ostre urazowe objawy
                Cierpi na zaburzenia snu, moczenie nocne, zaburzenie łaknienia, płaczliwość,
                problemy szkolne
                IV poziom - Objawy stresu chronicznego
                Ma zaburzenia psychosomatyczne, depresję, izoluję się, podejmuje próby
                samobójcze

                Konsekwencje

                Objawy wykorzystywania seksualnego należy odróżnić od skutków, które mogą
                wystąpić po upływie pewnego czasu. To, jakie konsekwencje poniesie dziecko w
                późniejszym życiu, zależy między innymi od takich czynników, jak: wiek, jego
                osobowość, formy i przebieg przemocy seksualnej, więź z rodzicami. Następstwa
                są zdecydowanie poważniejsze, gdy:
                * Sprawca był agresywny, brutalny, stosował takie formy przemocy, jak: kontakty
                analne, oralne, dewiacyjne;
                * Dziecko było wielokrotnie wykorzystywane;
                * Sprawcą była osoba z najbliższej rodziny dziecka (ojciec, wujek, kuzyn itp.);
                * Dziecko było pozbawione pomocy i wsparcia ze strony swojej najbliższej
                rodziny;
                * Było wielokrotnie przesłuchiwane w obecności wielu obcych dla siebie osób;
                * Po zdarzeniu nie uzyskało profesjonalnej pomocy terapeutycznej.

                Badania potwierdzają, że osoby dorosłe, wykorzystywane seksualnie w
                dzieciństwie, cechuje ogólnie niższa samoocena, większa skłonność do nałogowego
                sięgania po narkotyki i alkohol, skłonność do zaburzeń nastrojów czy problemów
                interpersonalnych. Mogą u nich wystąpić zaburzenia psychotyczne, zaburzenia
                osobowości, depresje, próby samobójcze. Osoby seksualnie wykorzystane w
                dzieciństwie miewają w życiu dorosłym trudność w poszanowaniu swoich intymnych
                granic, mogą podejmować przypadkowe, anonimowe kontakty seksualne z wieloma
                różnymi partnerami, bez zaangażowania emocjonalnego. Osoby takie nie tylko same
                są narażone na przemoc seksualną w życiu dorosłym, ale wykazują skłonność do
                jej stosowania wobec innych (szczególnie dzieje się tak w przypadku ofiar-
                mężczyzn).

                Profesjonalny wywiad

                Rozmowa z dzieckiem powinna przebiegać w bezpiecznym dla niego miejscu. W
                trakcie wywiadu powinno ono mieć możliwość swobodnego poruszania się. Warto
                zadbać, aby rozmowie towarzyszyła jakaś zabawa, aby dziecko mogło rysować.
                Ważne jest, by nikt i nic nie zakłócało rozmowy. Osoby wchodzące, zaglądające
                do pokoju, telefony czy hałas mogą sprawić, że dziecko wycofa się z kontaktu,
                poczuje się zagrożone, zakłopotane, zawstydzone. Jeśli chce rozmawiać w
                obecności kogoś ze swoich bliskich, należy się na to zgodzić. Powinno czuć się
                bezpiecznie i swobodnie.
                W trakcie rozmowy warto powiedzieć dziecku:
                Wierzę Ci. Nie jesteś winien temu, co się stało. To nie była Twoja wina. Bardzo
                dobrze, że o tym powiedziałeś.
                Wiele dzieci boryka się z problemami podobnymi do Twoich. Chcemy Ci pomóc.
                Powinniśmy używać pytań otwartych, w języku zrozumiałym dla dziecka, tak by
                mogło swobodnie opowiedzieć o tym, co się wydarzyło. Należy unikać pytań, na
                które dziecko mogłoby wyłącznie odpowiedzieć "tak" lub "nie". Nie warto zadawać
                pytań typu "dlaczego?" (np. Dlaczego nic nie powiedziałeś wcześniej? Dlaczego
                nie krzyczałeś? Dlaczego nie uciekłeś?) - brzmią one oskarżycielsko i zazwyczaj
                dziecko nie zna na nie odpowiedzi. Niedopuszczalne jest zadawanie pytań
                sugerujących odpowiedź i zawierających ocenę tego, co się stało. W trakcie
                rozmowy należy ustalić z dzieckiem wspólne nazewnictwo dotyczące osób,
                genitaliów, zachowań seksualnych. Ponieważ może mieć ono kłopoty z werbalizacją
                tego, co się wydarzyło, dobrze jest poprosić, aby pokazało nam (np. używając do
                tego lalek), co z nim robiono. Nie można wymuszać na dziecku obietnic, że
                będzie świadczyło w sądzie. Kończąc spotkanie, warto je pochwalić, podziękować
                mu za rozmowę, spytać, czy chciałoby zadać jakieś pytania, czegoś się
                dowiedzieć.

                Jak pomóc?

                Dziecko wykorzystane seksualnie zazwyczaj potrzebuje wszechstronnej pomocy.
                Osoby, które zajmują się sprawą, powinny ze sobą współpracować. Nie wolno
                dopuścić do tego, by dziecko było narażone na wielokrotne odpytywanie przez
                różnych specjalistów na temat tego, co się wydarzyło. Warto zadbać o zapis
                wywiadu na taśmie video albo magnetofonowej. Nagranie zaoszczędzi dziecku
                niepotrzebnych przesłuchań.
                Z reguły pomocy potrzebuje również rodzina dziecka, które doświadczyło przemocy
                seksualnej. Matki dzieci wykorzystywanych seksualnie przez ich partnerów mogą
                czuć się winne, zagubione, przestraszone, zdradzone. Dość często zdarza się, że
                nie wierzą swoim dzieciom, martwią się tym, co powie rodzina, otoczenie. Mogą
                odczuwać złość na partnera za to, co zrobił, na dziecko, że im nie powiedziało,
                w końcu na siebie, że nie umiały temu zaradzić. Myślą o sobie: Jestem złą
                matką, żoną, kochanką, to przeze mnie wszystko się stało. Potrzebują wsparcia
                profesjonalistów. Udzielona pomoc pozwala matce na lepszą ochronę dziecka przed
                dalszymi nadużyciami.
                Warto, by matka dziecka wykorzystywanego seksualnego przez ojca dowiedziała
                się, że:
                * nie jest winna i odpowiedzialna za zachowanie swojego partnera;
                * sprawcy dbają o zachowanie nadużycia w tajemnicy i dlatego mogła nie zauważyć
                tego, co dzieje się w domu - wykorzystywanie seksualne dziecka przez partnera
                jest ostatnią rzeczą, jakiej matki mogą się spodziewać;
                * mężczyźni wykorzystujący seksualnie dzieci z różnych powodów nie potrafią
                kontrolować swojego seksualnego zachowania;
                * dziecko nie ponosi winy za to, co się stało, nawet jeśli nie powiedziało o
                tym albo chciało spędzać czas ze sprawcą;
                * jest potrzebna swojemu dziecku i może zrobić wiele, by mu pomóc.

                Co powinien terapeuta i rodzic
                * Zapewnij dziecko, że mu wierzysz.
                * Zadbaj o jego bezpieczeństwo, zrób wszystko, by uchronić je przed kolejnymi
                aktami przemocy.
                * Pochwal i doceń to, że opowiedziało o tym, co się wydarzyło.
                * Spróbuj zrozumieć i zaakceptować fakt, że o molestowaniu nie powiedziało
                wcześniej.
                * Nie obwiniaj dziecka za to, co się stało.
                * Wytłumacz mu, że całą odpowiedzialność za to, co się wydarzyło, ponosi
                sprawca.
                * Pozwól dziecku odczuwać i wyrażać wszystkie uczucia, jakie przeżywa w związku
                z zaistniałą sytuacją (zarówno pozytywne, jak i negatywne).
                * Nie powstrzymuj się od bliskiego, fizycznego kontaktu z dzieckiem.
                * Nie bądź wobec niego nadopiekuńczy.
                * Zapewnij mu specjalistyczną pomoc (medyczną, psychologiczną, prawną).

                Bibliografia:
                Czernikiewicz W., Pawlak-Jordan B., Wykorzystywanie seksualne dzieci, Fundacja
                Dzieci Niczyje, Warszawa 1998.
                Glaser D., Frosh S., Dziecko seksualnie wykorzystane, Wydawnictwo Lekarskie
                PZWL,
                • Gość: ------- tak , dziekuje o to mi chodzilo n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 04:55
          • marianna.rokita Re: Do pomyslenia jest uruchomienie specjalnego s 13.01.05, 01:54
            Masz racje Kir.
            Mimo tego,ze istnieje cos takiego jak Karta Praw Ofiary, p[rawa ofiary nie sa
            respektowane.Bo co na przyklad powiedziec o prokuraturze ( mowa o prokuraturze
            wojskowej), kiedy zgwalcona dziewczyna ma uczestniczyc w konfrontacji z 3
            sprawcami ohydnego czynu?
            Znam taka sprawe.Dziewczyna w kazdym razie odmowila uczestnictwa w
            tej "szopce".Prokurator nalegal na konfrontacje ile sie da, a w koncu, gdy
            kobieta ostatecznie powiedziala nie... umorzyl sledztwo.
            Zostalo wznowione po zazaleniu.
            No ale jednak.....

            Co do psychologow predzej nastapi cud botaniczny i mi szarotka na rece
            wyrosnie,jesli wywiaza sie oni z obiecanej pomocy.Grunt to obiecac we wlasciwym
            momencie... A potem zapomniec....
            sad




            • Gość: n0str0m0 marianno rokito, prostytutko IP: 202.172.58.* 13.01.05, 06:36
              a za ile wyruchasz nieletniego?
              jako osoba sprzedajaca pupe za pieniadze powinnas znac cennik

              nostromo
              • tomek.giebultowicz "N0str0m0" to wspólczesna wersja faryzeusza, tak? 13.01.05, 11:33
                Tradycyjnie, uprzedzając spodziewana reakcje - kiss my ... .
              • chan_ka zastanawiam sie kto jest większym ścierwem-ty czy 13.01.05, 11:48
                gini? A moze jestescie jedno - ty w wersji bardziej tchorzliwej, eo ipso
                smierdzacej - bo bez zarejestrowanego nicka.

                Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                > a za ile wyruchasz nieletniego?
                > jako osoba sprzedajaca pupe za pieniadze powinnas znac cennik
                >
                > nostromo
                • tomek.giebultowicz Re: zastanawiam sie kto jest większym ścierwem-ty 13.01.05, 21:48
                  chan_ka napisała:

                  > gini? A moze jestescie jedno - ty w wersji bardziej tchorzliwej, eo ipso
                  > smierdzacej - bo bez zarejestrowanego nicka.

                  Chan-ko, wyjasnie, n0str0m0 MA zarejestrowany nick, tylko czesto sie nie
                  loguje. Wiec z tego mu nie rob zarzutu.

                  Co do innych zarzutow, ktore podnioslas, nie zabieram glosu, bo Gini i Nostromo
                  to para moich nieprzejednanych wrogow, wiec trudno mi o obiektywizm w danej
                  sprawie.
                  • agneswl Re: zastanawiam sie kto jest większym ścierwem-ty 16.01.05, 06:33
                    tomek.giebultowicz napisał:

                    > >
                    > Chan-ko, wyjasnie, n0str0m0 MA zarejestrowany nick, tylko czesto sie nie
                    > loguje. Wiec z tego mu nie rob zarzutu.
                    >
                    > mozesz mi zdradzic - JAKI? bede nekala to scierwo
                    > Pozdrawiam Cie Tomku>
                    >
    • Gość: jacek#jw W sumie masz rację Marianno w sprawie dzieci. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.05, 12:00
      Mam tylko jedną uwagę, niezależnie co zrobiła lub nie pani sędzia i tak z
      Twojego pisania wynika, że winny jest ksiądz Jankowski i katolicy. Wymiotować
      się chce.

      Pozdr / Jacek
      • marianna.rokita Re: W sumie masz rację Marianno w sprawie dzieci. 13.01.05, 17:42
        Owszem, niektorzy katolicy sa winni tego, ze traktuja ofiary przestepstw tak
        jakby one byly przestepcami.Tak jak gdyby fakt,ze zostaly zgwalcone,
        molestowane, napastowane byl wina ofiary.
        A co do Jankowskiego sprawa sie jeszcze nie skonczyla.
    • Gość: KAT Re: Kolejny pedofilski skandal!!!!!!!!!!! IP: *.am.poznan.pl 13.01.05, 13:29
      kto tych skretyniałych ludzi rozliczy ?
      • marianna.rokita Re: Kolejny pedofilski skandal!!!!!!!!!!! 13.01.05, 21:28
        Pewno niktsad
        Mam nadzieje,ze im jeszcze media dokopia.Chociaz....
    • Gość: patience no to macie wymiar sprawiedliwosci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.05, 21:50
      Troche to probowalam ruszac przy Nizienskim, ze to jest czlowiek z topu wladzy
      PRL i nieprzyjemny objaw nieprzyjemnego zjawiska, ze PRLowski wymiar
      sprawiedliwosci przetrwal do dnia dzisiejszego w stanie nienaruszonym. Jesli
      was ta sedzina dziwi, to nieslusznie. Powinno was dziwic cos akurat odwrotnego -
      ze w tamtejszym srodowisku sedziowskim w ogole znalazl sie ktos, kto rozumie
      ze ofiara w ogole moze miec jakiekolwiek prawa, i pomyslal o przygotowaniu
      specjalnego pokoju przesluchan dla dzieci. Osobiscie wlasnie tym sie
      najbardziej zaskoczylam. Nizienski mi sie z tym przypadkiem skojarzyl dlatego,
      ze go kiedys widzialam w tv w debacie telewizyjnej, przez ktora malo trupem nie
      padlam z wrazenia. Po jednej stronie postawili mlodego dziennikarza, ze w
      sprawie poprawek do ustawy lustracyjnej to nie wszystkie szkodza procesowi
      lustracji, a niektore wrecz poprawiaja. Tu wspomnial ze ewedentnym bledem jest
      uniemozliwoenie obrony osobie uznanej przez ipn za ubeka poprzez zabronienie mu
      wgladu do akt. Co jest zreszta dosyc oczywisty, w przewodzie sadowym kazdy
      oskarzony ma takie prawo. Ten palant dostal furii, ze ktos smie mu zarzucac, ze
      moze sie pomylic. Problem ofiary dla niego nie istnieje, wazne ze skaze
      przestepce, a ile ofiar po drodze skrzywdzi, to niewazne. Ta sedzina ma ten sam
      syndrom. Wszystkie komuchy w wymiarze sprawiedliwosci to maja. Sa absolutnie
      nieomylni i w ogole zadnych ofiar nigdy i nigdzie nie widza. Dosyc typowa
      mentalnosc. Ona powinna stracic prawa wykonywania zawodu, i to byc moze juz
      dawno. Eeeeeee, duzo by gadacsad
    • Gość: czarna_owca Nasza szara rzeczywistość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 15:02
      Przesłuchanie przy pedofilu. Bez rażącego błędu!!!!!!!

      "Nie zamierzamy prowadzić wobec niej postępowania dyscyplinarnego. Sędzia nie
      naruszyła rażąco prawa - stwierdził Ritmann. Zaprzeczył, jakoby wpływ na taką
      decyzję miał fakt, że sędzia Klasztorna jest córką szefa wydziału Sądu
      Apelacyjnego w Łodzi."

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2492966.html
      Na miejscu rodzicow bym wiecej nie stawiła się w sądzie. Serce pęka, gdy takie
      coś się czyta, a i słów na komentarz szkoda.
      Ciekawa jestem jak zostanie potraktowana pani psycholog? Też zostanie
      potraktowana ulgowo?

      sad(

      czarna_owca



Inne wątki na temat:
Pełna wersja