Pedofilia w kościele - dlaczego papież milczy???

IP: *.wroclaw.mm.pl 12.01.05, 22:58
Wierzę w Boga jednak postawa jaką prezentują zwierzchnicy kościoła w sprawie
pedofilii czy innych występków seksualnych przeraża mnie najmocniej.

Słyszałam jak Macharski wielokrotnie bronił tego zboczeńca z Tylawy. Kiedyś w
reportażu w TV ten "ksiądz" zapytany o to, co czuł gdy mył u siebie na
plebanii te małe dziewczynki odpowiedział, że przecież jest normalnym
mężczyzną i oczywiście jakoś to na niego działało, ale dziewczynki nic nie
widziały, ponieważ on miał na sobie sutannę!!!

Ofiary takiego biskupa poznańskiego to dorośli ludzie i jakoś sobie poradzą z
tym co ich spotkało, ale za tymi dziećmi bieszczadzkimi nie miał sie kto
ująć. Pokazano ojca jednej z dziewczynek. Stał zapijaczony pod sklepem z
piwem i mamrotał, ze przecież dziecku się nic nie stało a ksiądz to też
człowiek..!!!

Niedawno na kanale Planette pokazano dokumentalny film o przypadkach
molestowania dzieci we Francji. W jednej ze spraw skazano w koncu księdza,
ale nie biskupa, który przenosił tego księdza z parafii do parafii. Biskupa
chroniło rozporządzenie biskupów z Lourd, które nakazywało bezwzględne
nienagłaśnianie takich spraw. Wszystko przypieczętowane przez Watykan.
Ciekawa jestem jak jest w Polsce? Może nasi biskupi też mają trzymać buzie na
kłódkę i obowiązek ochrony pedofila?

Zastanawia mnie tylko dlaczego obojętny jest w takich sytuacjach Papież.
Przecież On tak bardzo kocha dzieci..
    • Gość: Ed Re: Pedofilia w kościele - dlaczego papież milczy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 02:14
      Stanowisko Kościoła w tej sprawie jest jednoznaczne:
      www.nie.com.pl/tekst_druk.php?id=246
      To także tajna instrukcja papieża Jana XXIII,która zalecała ukrywanie procederu
      poprzez przenoszenie pedofili z parafii do parafii i zakazywała biskupom
      powiadamianie organów scigania powtórzona JPII ujawniona w USA. Jak to w Polsce
      bywa - wystarczy sięgnąć wo historii ks. Moskwy z Tylawy czy ks. Kramka.

      W tym drugim wypadku nie pomogła kaucja 500 tys. $ i nie mniejsze koszty
      poniesione na adwokatów.

      Nie jest to żadne milczenie, ale wręcz przedstawianie jasnego stanowiska.

      "Kleryk lub mnich, który molestuje młodocianych lub chłopców bądź jest
      przyłapany na całowaniu czy popełnia inny haniebny czyn, niech będzie
      wychłostany publicznie i po zgoleniu głowy niech twarz jego będzie opluta,
      niech będzie przykuty do metalowych łańcuchów" - napisał siedemnaście wieków
      temu św. Bazyl z Cezarei, jeden z ojców Kościoła.

      Kościół ma prawo mówić co jest złe a co dobre, zresztą w kwestii
      homoseksualistów nie jest odosobniony a tzw. związki partnerskie wcale nie są
      przezeń wyklęte, a nawet organizuje się specjalne msze dla tych ludzi...

      Kościół ukrywał grzechy swych funkcjonariuszy (boć przecież nie tylko
      pedofilia......) przed opinią publiczną. Oficjalnie wewnętrznie od lat dążył do
      samooczyszczenia, jak mu się to udawało to już zupełnie inna sprawa....
      • Gość: Krzys52 Re: Pedofilia w kościele - dlaczego papież milczy IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 06:26
        Uprzedziles mnie Ed ale milo mi. smile)

        W tej slynnej instrukcji postepowania z 2001r. dal faktycznie Wojtyla wytyczne
        nakazujace ukrywanie przestepstw i przestepcow, oraz nieustepliwosc i nie-
        kooperowanie z wymiarem sprawiedliwosci. Tak wlasnie oceniony zostal ten
        dokument przez znanych prawnikow (nie tylko) amerykanskich.

        Kilku prawnikow zajmujacych sie w Stanach tymi sprawami domagalo sie scigania
        na gruncie prawa do walki z przestepczoscia zorganizowana, czyli z mafia.
        .
        Pozdrawiam
        K.
      • Gość: megi Re: Pedofilia w kościele - dlaczego papież milczy IP: *.wroclaw.mm.pl 13.01.05, 11:32
        To jak to jest? Czy ksiadz, który dowiaduje się w czasie spowiedzi, o
        popełnieniu przestępstwa, musi zachować tajemnicę spowiedzi? Przecież tak
        normalnie człowiek ma obowiązek zgłosić taki fakt policji, prokuraturze. A
        ksiądz?
        A biskup, który wie o przestępstwie popełnianym przez swojego podwładnego?
        Dlaczego on, zgodnie z obowiązującym prawem, nie zgłasza takiej sprawy organom
        ścigania?
        To co jest? Oni stoją ponad prawem?
        • Gość: Karbat Re: wielebni cwaniacy IP: *.pool.mediaWays.net 13.01.05, 11:53
          Gość portalu: megi napisał(a):

          > To jak to jest? Czy ksiadz, który dowiaduje się w czasie spowiedzi, o
          > popełnieniu przestępstwa, musi zachować tajemnicę spowiedzi? Przecież tak
          > normalnie człowiek ma obowiązek zgłosić taki fakt policji, prokuraturze. A
          > ksiądz?

          cale lata 50,60,70- te , czesc klechow pilnie donosila SB ,wladzom PRL-u ,na
          maluczkich .Po sw. spowiedzi mieli o czym opowiadac. Byla w szeregach kosciola
          masa konfidentow i kapusiow.
          Na slowo lustracja ,dostaja z trudem ukrywanego szalu.

          Polska jest jedynym krajem postkomunistycznym ,w ktorym nie zostala
          przeprowdzona lustracja.
          Zarowno w szeregach komunistow jak i kosciola.Dzis ci sami ludzie lub (ich
          dzieciaki) co za PRL-u ,woza sie na karkach Polakow .
          Nich nie pierd..a zarowno farbowani socjalisci i KK na temat uczciwosci
          ,sprawiedliwosci - gdyz laczy ich jedno zlob i kasa , za wszelka cene .
Pełna wersja