Gość: ABACAB
IP: 193.111.166.*
13.01.05, 15:29
A oto ciekawy fragment artykułu, który znalazłem w "Trybunie". Jego autor
Krzysztof Boczkowski, emerytowany prof. dr hab. endokrynologii i genetyki AM
w Warszawie rzecz jasna promuje w nim homoseksualizm (bo takie programowe
stanowisko ma "Trybuna")ale piszę na początku (cytat):
"Od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, od czasu badań Dšrnera i innych
naukowców wiadomo, że u człowieka, podobnie jak u innych ssaków
wykazujących popęd homoseksualny, rozwija się on u osobników męskich, u
których w krótkim, ściśle określonym okresie życia płodowego jądra nie
wydzielały dostatecznej ilości androgenów, co spowodowało, że ich ośrodek
popędu płciowego nie wykształcił się w kierunku męskim, lecz pozostał
ukierunkowany, tak jak u osobników żeńskich"
Tym samym (chyba wbrew swoim chęciom) wskazuje, że homoseksualizm powstaje
na skutek niedorozwoju w życiu płodowym.