wild
22.05.02, 20:26
nieistotne ile ono kosztuje na tamtym jarmarku! ważne by było drogo bo drogo
znaczy dobrze! jak tanio to jest źle! Wiem co mówię! uczę sie w Zawodówce o
profilu Geologiczno-Astronomiczno-Ekonomicznym i razem z "profem" tworzymy
zjawiska natury! ( ale bynajmniej dobrego (drogiego) mleka! ) <
PS. właśnie lece na jarmark odebrać tańszy-gorszy procesor ( z 200% zwiększona
wydajnością - ech lata czynów! ) biorac kurs złota na Wall Street i klikając
myszką w laptopie za 50 kg. ziemniaków i pęczek szczypioru z nielegalnej uprawy
z doniczki - wiem to sie nazywa "zacofanie" a trzeba troche cierpliwie
poczekać i na Narodową Mleczarnie Polski ( Lenin i Marks obiecali to mojemu
wujowi jak sie uczył w Moskwie i akurat jemu OBAJ! liberalnie i
kapitalistycznie sie wtedy objawili )cóż... przepraszam cud dialektyczny...
ratuj sie kto może! duch Marksa krąży teraz po Polsce!