Dodaj do ulubionych

Jaki tam antysemityzm? My ich kochamy!

23.05.02, 08:25
Co i rusz różne mędrki bełkocą cosik o polskim antysemityzmie. Popierdują tak i
w Polsce i za granicą. To ja się pytam: jak to możliwe żeby Polacy byli
antysemitani jak pono prawie nie ma u nas Żydków a ci którzy są to zajmują
najwyższe stanowiska? Przecie gdyby my byli antysemitami to by my im na to nie
pozwolili! A gdzie jest taki drugi kraj tak kochający obrzezańców? Przecie to u
nas i dzięki nam do dudków doszli takie Żydki jak:

A. Kwaśniewski (prezydent) – syn Zdzisława Stolzmana, oficera UB i lekarza z
Białogardu

Aron Michnik (szef GW, multimilioner) – syn Ozjasza Szechtera i Heleny Michnik

E. Skalski (dzienniarz GW, multimilioner) – syn Jerzego Wilkiera i Zofii Nimen
(śledcza w KW MO w Krakowie)

K. Gebert (Dawid Warszawski; dziennikarz, lobbysta żydowski) –ojciec: Bolesław
(Bill) Gebert - współzałożyciel Komunistycznej Partii USA, szpieg sowiecki i
agent NKWD (kryptonim "Ataman")

E. Krzemień (dziennikarz) - syn Maksymiliana Wolfa

L. Wujec (dziennikarka GW) - córka Reginy Okrent członkini KPP

H. Łuczywo (dziennikarka GW, multimilionerka) - córka Doroty Guter, ojciec to
Ferdynand Chaber, także wybitny działacz komunistyczny, był synem bogatej
rodziny żydowskich handlarzy winem

W. Rapaczyńska (prezeska Agory, multimilionerka) - emigrantka z 1968 roku

M. Borowski (marszałek Sejmu) – syn Jakuba Bermana dziennikarza Trybuny Ludu
(nie mylić z członkiem KC)

Bracia Smolarowie – dzieci Hersza (Grzegorza) Smolara i Walentyny Najdus –
działaczy KPP i WKP(b)

Inne syny (i córy) Mojżesza, które trzęsą Polską: H.Waltz, rodzina Wiatrów,
J.Kuroń, A.Lepper, T.Mazowiecki, B.Geremek, H.Suchocka, J.Urban.

I jak mogą różne parchy zarzucać nam antysemityzm? Przecie my ich tak
dopieszczamy! One są na samej górze i trzymają całą naszą kasę. Niech sobie
różne gęgałki z zagranicy i z kraju popatrzą na Francję bo to stamtąd zalatuje
spaloną Bożnicą!

Paweł

Obserwuj wątek
      • Gość: Galba Mogę się wtrącić? IP: 213.17.161.* 23.05.02, 08:55
        Gość portalu: Wiech napisał(a):

        > To, co tu nabazgrales prostaku, nie znajacy nawet swoj wlasny jezyk,

        Może dostrzegam mniej niż szanowny Pan Wiech (swoją drogą: GW strasznie
        obsobaczyła swego czasu Wiecha za jego wyimaginowany antysemityzm) ale nie
        zauważyłem braków w znajomości języka polskiego, które jakoby dyskwalifikują
        autora wątku.

        > swiadczy
        > o tym, ze niestety jest antysemityzm w Polsce.

        To co ktoś napisał świadczy wyłącznie o autorze a nie większej zbiorowości
        (dodałbym: "ty kolektywisto-faszysto", ale mi się nie chce).

        > Tacy jak ty, z zazdrosci,
        > propaguja go!!!

        Zazdroszczą innym ich antysemityzmu (chyba Francuzom)?

        > Byles niczym i bedziesz niczym,

        Elokwencja i kultura na poziomie rynsztoka/GW (niepotrzebne skreślić).

        > ale czepiaj sie za to samego
        > siebie an nie siej nienawisci do ludzi, ktorzy przez ich inteligencje i
        > zdolnsci sie wybili!!!!

        Z tego co zdołałem zrozumieć to autor sądzi, że nie wybili się oni dzięki
        swej "inteligencji i zdolnościom" lecz dzięki załapaniu się do czosnkowo-
        samogonowego wagonu experssu Moskwa-Bruksela. Nawiasem mówiąc gdzie to sianie
        nienawiści? To już nie wolno powiedzieć, że Żyd to Żyd? Ja nie mam nic przeciwko
        nazywaniu mnie Polakiem! Obawiam się, że to Szanowny Pan jest antysemitą - wszak
        dla pana słowo "Żyd" to wyraz obraźliwy (może nawet wulgarny).

        Galba
      • Gość: # Re: Jaki tam antysemityzm? My ich kochamy! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.05.02, 09:00
        Moglbys to uzasadnic?
        Oplucie to nie uzasadnienie - rozrozniasz to?

        Oskarzenie Polakow na swiecie o antysemityzm, nazizm,
        mordowanie Zydow przez AK i uwiarygadnianie prowokacji
        UBeckich np. w Kielcach jest niezaprzeczalnym faktem.
        Powstalo juz wiele Komitetow Obrony w reakcji na opluwanie Polakow.

        Mozesz wziac jakikolwiek artykul Gazety Wyborczej
        na te tematy i przekonac sie, ze robi sie to w Polsce bezkarnie!

        Czy nie widzisz logicznego zwiazku - rodzinnego wybielania rodzicow
        przez dzieci, kosztem wszystkich Polakow?

        Tylko mnie nie opluwaj - juz to Stoik dzisiaj za Ciebie zrobil!
        Pamietaj o wczesniej zniewazonych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: n0str0m0 mow za siebie... a ja tez... IP: 202.108.191.* 23.05.02, 09:10
          otoz

          ja jestem anty-semita
          jestem tez anty-podem
          oraz anty-gona

          i co z tego?
          nic z tego nie wynika
          bo nie namawiam
          nie podjudzam
          mordowac nie bede ani sam
          ani cudzemi rencyma

          zadam jedynie rownosci
          dla swoich pogladow
          wobec populistycznych
          pogladow
          anty-polskich
          anty-katolickich
          oraz
          anty-koncepcyjnych

          tylko nie wiem czy to jakos tak dzis wypada?
          musze zapytac krzysia52, tyu, kagana
          a moze i michnika...

          toc sa przeciez
          anty-experci

          nostromo
        • Gość: Wycior Re: Jaki tam antysemityzm? My ich kochamy! IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 30.05.02, 13:08
          W lipcu 1999 roku zona Herberta, udzielajac wywiadu miesiecznikowi "Tysol"
          (dodatek "Tygodnika Solidarnosc"), przypomniala: "Zbyszek nie uznawal
          nielojalnosci".Katalog surowych sadów Herberta o Michniku jest bogaty; kilka
          cytatów: "Wierzylem w jego intelekt, a takze w zwykla uczciwosc - zawiodlem
          sie"; "On stacza sie po równi pochylej"; "Cynizm i najpospolitszy
          nihilizm"; "Jest on klasycznym przykladem kariery komunistycznego Dyzmy" itd.,
          itp. Inni dawni przyjaciele badz znajomi Michnika (np. L. Dymarski) wyrazali
          sady podobne. L. Kaczynski rzekl: "Niewielu ludzi ma taki udzial w szerzeniu
          nienawisci w zyciu publicznym jak Adam Michnik". G. Herling-
          Grudzinski: "Michnik winien pójsc do dobrego psychiatry". R.
          Ziemkiewicz: "Michnik to leninowski Tpozyteczny idiotat, miotany jakimis
          zapieklymi kompleksami i urazami (...) To pajac".

          R. Lazarowicz stwierdzil przed paru laty, ze Michnik "ma szczególna inklinacje
          do otaczania sie kanaliami". Fakt, ale Michnika otaczaja nie tylko jego esbeccy
          i nomenklaturowi kumple, czy gromada jego pokornych wyrobników (etatowych
          dziennikarzy "GW") - ma on równiez wielka horde milosników wsród "inteligencji"
          (przesiaknietej lewicowoscia i falszywym humanizmem typu "polityczna
          poprawnosc") i wsród trzeciorzednych "ludzi pióra", mialkich pismaków, gotowych
          hagiografowac swego guru bezwstydnie i bronic go zawziecie. A. de Saint-Exupéry
          pisal: "Jesli pozwolisz, by robactwo sie rozmnozylo - rodza sie prawa robactwa.
          I rodza sie piewcy, którzy beda je wyslawiac".

        • slawek.r Re: slawek.r. z Izraela nie podszywaj sie pod Wiecha, 24.05.02, 07:05
          rita5 napisał(a):

          > "ktory byl bardzo przyzwoitym Polakiem wyznania mojzeszowego.
          > Piszesz nadal nieudolnie, nie uzywajac przypadkow, a innym zwracasz uwage.
          > ("nie znajacy nawet swoj wlasny jezyk", "przez ich inteligencje")"

          Radze Pani,rita5 (Daisy), w sposob jak najbardziej kulturany odczepic sie
          odemnie i nie przepisywac mi rzeczy czy czyny od ktorych trzymam sie z dala.Nigdy
          sie nie podszywalem pod kogos z tej "maluczkiej" przyczyny ze nie mysle iz moje
          imie i nazwisko czymkolwiek szwankuje.A "Slawek.R" to wlasnie moje imie i
          pierwsza litera mego nazwiska.Po drugie prosze zostawic swe uwagi w stosunku do
          moich zdolnosci jezykowych czy wiedzy dla siebie,bo narazie nie jest Pani pod
          wzledem intelektualnym na poziomie na ktorym mozna sobie pozwolic na pouczanie
          innych.
          Zyczliwie radze Pani byc skromna- najpierw spojrzec na wlasne walory a pozniej
          oceniac innych.Skromnosc nie jest wada,raczej cecha pozytywna.I na zakonczenie,
          bardzo prosze bez arogancji,i bez poufalosci,bo jak by nie bylo wspolnie kozy nie
          pasalismy ani nie chodowalismy swin.
          Jak napisalem wyzej,zwracam te uwagi w sposob jak najbardziej kulturalny i mam
          nadzieje iz sens mego zwrotu zostanie przez Pania uszanowany,inaczej bede zmuszony
          uzyc jezyk niezbyt kulturalny-a odpowiednich epitetow nie brak w mym arsenale-
          ktorego brzydze sie uzywac w stosunku do kobiet.


            • slawek.r Re: Odezwal sie mentor od siedmiu bolesci! 24.05.02, 22:51


              Piszac moj post,rita5,myslalem ze zwracam sie do kobiety inteligentnej i
              kulturalnej.Niestety,twoja odpowiedz swiadczy iz mam do czynienia z pospolita
              CHAMKA.Na chamstwo,moze tego nie wiesz,odpowiada sie chamstwem,bo tylko tego
              jezyka cham rozumie.Powiem ci bez ogrodek i prosto,slomiana mozgownico,i radze
              ci tego dobrze,dobrze zapamietac:nie zycze sobie bys reagowala na moje posty lub
              smarowala swoj osrany pysk moim nickiem,czego ja nie czynie w stosunku do cie-
              -bie,pomimo ze napisalas 4 obrazajace mnie posty pod nickiem "Daisy" ,i to bez
              zadnej prowokacji z mojej strony,jak rowniez teraz i w poprzednim poscie:"sla-
              -wek.r nie podszywaj sie pod Wiecha".A wiec ZASRANA PROSTYTUTKO zostaw mnie w
              spokoju! Poprostu ODPIERDOL sie odemnie.!!!
              • wild ależ Szanowny Panie! :) tu nikogo NIE MA! :))))) 25.05.02, 02:27
                slawek.r napisał(a):

                >
                >
                > Piszac moj post,rita5,myslalem ze zwracam sie do kobiety inteligentnej i
                > kulturalnej.Niestety,twoja odpowiedz swiadczy iz mam do czynienia z pospolita
                > CHAMKA.Na chamstwo,moze tego nie wiesz,odpowiada sie chamstwem,bo tylko tego
                > jezyka cham rozumie.Powiem ci bez ogrodek i prosto,slomiana mozgownico,i radze
                > ci tego dobrze,dobrze zapamietac:nie zycze sobie bys reagowala na moje posty lu
                > b
                > smarowala swoj osrany pysk moim nickiem,czego ja nie czynie w stosunku do cie-
                > -bie,pomimo ze napisalas 4 obrazajace mnie posty pod nickiem "Daisy" ,i to bez
                > zadnej prowokacji z mojej strony,jak rowniez teraz i w poprzednim poscie:"sla-
                > -wek.r nie podszywaj sie pod Wiecha".A wiec ZASRANA PROSTYTUTKO zostaw mnie w
                > spokoju! Poprostu ODPIERDOL sie odemnie.!!!

                ( no / txt )
    • Gość: Stoik Dziwię się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 09:37
      Dziwi mnie, że tak poważni forumowi dyskutanci rzucają się na Wiecha zamiast
      na autora wątku. Do antysemityzmu (mikroskopijnego wprawdzie) wystarczy jeden
      antysemita, a góralski syn (współczuję ojcu) udowodnił, że nim jest. Myślę, że
      w Waszym patriotycznym interesie jest to, by takich wypowiedzi było jak
      najmniej, i to je właśnie powinniście zwalczać.
      Powodzenia,
      Stoik
        • Gość: luka Re: Dziwię się i niczego nie rozumiem - ale to... IP: 217.67.196.* 23.05.02, 09:42
          ...akurat już ze Stoikiem przerabiałem. Oskarżył Xa Rydzyka o antysemityzm, po
          czym nie potrafił tego udowodnić. W rezultacie nazwał antysemitą mnie.

          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Gość portalu: Stoik napisał(a):
          >
          > > Do antysemityzmu (mikroskopijnego wprawdzie) wystarczy jeden
          > > antysemita, a góralski syn (współczuję ojcu) udowodnił, że nim jest.
          >
          > Gdzie? Kiedy?
          >
          > > Myślę, że
          > > w Waszym patriotycznym interesie jest to, by takich wypowiedzi było jak
          > > najmniej,
          >
          > Jakich?
          >
          > Galba

          Galba to antysemita, Tako Rzecze Stoitrusta.
          • Gość: Stoik Niczego nie rozumiejący Luka IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 23.05.02, 10:05
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > ...akurat już ze Stoikiem przerabiałem. Oskarżył Xa Rydzyka o antysemityzm, po
            > czym nie potrafił tego udowodnić. W rezultacie nazwał antysemitą mnie.

            Potrafił udowodnić, ale Ty nie potrafiłeś się doczytać. Wróć do tamtego wątku i
            poczytaj sobie kilka postów na końcu, na które poświęciłem sporo czasu, ale
            które udało Ci się zignorować. Twoje występy w charakterze pogromcy filosemitów
            potwierdzają, że mogłem mieć rację.
            • Gość: luka Re: Krętacz Stoik IP: 217.67.196.* 23.05.02, 10:16
              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > Potrafił udowodnić, ale Ty nie potrafiłeś się doczytać.

              Nie potrafił. Nadinterpretacja to nie jest udowodnienie czegokolwiek. Tekst nie
              był antysemicki.

              > Wróć do tamtego wątku i
              > poczytaj sobie kilka postów na końcu, na które poświęciłem sporo czasu, ale
              > które udało Ci się zignorować.

              Sam wróć, ale na początek wątku i przeczytaj jeszcze raz inkryminowany tekst. Po
              czym odszczekaj swe zarzuty. Następnie wejdź do wątku powtórnie i udaj się na
              koniec, gdzie znajdują się dowody Twojej merytorycznej klęski i sromotnego,
              aczkolwiek hałaśliwego odwrotu.

              > Twoje występy w charakterze pogromcy filosemitów
              > potwierdzają, że mogłem mieć rację.

              "Pogromcy kłamczuchów" chciałeś chyba napisać.
              • Gość: Stoik Prawdomówny Luka IP: *.math.uni.lodz.pl / *.math.uni.lodz.pl 23.05.02, 18:28
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                >
                > > Potrafił udowodnić, ale Ty nie potrafiłeś się doczytać.
                >
                > Nie potrafił. Nadinterpretacja to nie jest udowodnienie czegokolwiek. Tekst nie
                > był antysemicki.
                To Twoje zdanie, którego nie potrafiłeś udowodnić.

                > > Wróć do tamtego wątku i
                > > poczytaj sobie kilka postów na końcu, na które poświęciłem sporo czasu, al
                > e
                > > które udało Ci się zignorować.

                > Sam wróć, ale na początek wątku i przeczytaj jeszcze raz inkryminowany tekst. P
                > o
                > czym odszczekaj swe zarzuty. Następnie wejdź do wątku powtórnie i udaj się na
                > koniec, gdzie znajdują się dowody Twojej merytorycznej klęski i sromotnego,
                > aczkolwiek hałaśliwego odwrotu.

                Nie odwrót, tylko przeoczenie Twoich odpowiedzi. Odszczekuję - nie przegapiłeś
                moich. Żadnej klęski nie było, bo Twoje ostatnie posty w tym wątku to tylko
                popisy demagogii. Jak będę miał trochę czasu, to Ci to udowodnię (podobno jest
                to możliwe na forum).

                > > Twoje występy w charakterze pogromcy filosemitów
                > > potwierdzają, że mogłem mieć rację.
                >
                > "Pogromcy kłamczuchów" chciałeś chyba napisać.

                Na razie wykazałeś mi tylko, że myliłem się podając jedną liczbę i przeoczyłem
                Twoje odpowiedzi. Natomiast ja wykazałem Ci kłamstwo, tylko ciężko Ci się do
                tego przyznać.

                Pozdrawiam
                Stoik
                • Gość: luka Re: Prawdomówny Luka IP: 217.67.196.* 24.05.02, 09:31
                  Gość portalu: Stoik napisał(a):

                  > To Twoje zdanie, którego nie potrafiłeś udowodnić.

                  Niewinności się nie udowadnia, panie prokuratorze Wyszyński. Na Tobie leży ciężar
                  dowodu.

                  > Nie odwrót, tylko przeoczenie Twoich odpowiedzi. Odszczekuję - nie przegapiłeś
                  > moich. Żadnej klęski nie było, bo Twoje ostatnie posty w tym wątku to tylko
                  > popisy demagogii. Jak będę miał trochę czasu, to Ci to udowodnię (podobno jest
                  > to możliwe na forum).

                  Udowodnij! Proszę bardzo, czekam. Przez ten czas podrasuję trochę swoją demagogię.

                  > Na razie wykazałeś mi tylko, że myliłem się podając jedną liczbę i przeoczyłem
                  > Twoje odpowiedzi. Natomiast ja wykazałem Ci kłamstwo, tylko ciężko Ci się do
                  > tego przyznać.

                  Przepraszam, jakie kłamstwo, dopadnięty przez amnezję oszczerco? Proszę
                  przypomnieć mi to "kłamstwo". Nalegam.
      • Gość: # Re: Dziwię się IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.05.02, 09:44
        Mozna #-a porownac do Hitlera czy Stalina
        choc moi znajomi wiedza, ze nie zabijam nawet muchy,
        ale wyborcy nie maja prawa znac prawdziwych nazwisk
        przeszlosci i pochodzenia politykow?

        Opowiadal mi jeden niezyjacy profesor, ze w trakcie konferencji
        w Stanach, na zarzuty amerykanskich profesorow o polski antysemityzm
        - uzyl argumentu, ze nie moze by narodem antysemickim
        narod, w ktorym Zyd prezydent ma 75 % poparcia,
        czym zmknal im geby. Przyjeli ten argument a Ty Stoik
        nie mozesz takiego samego argumentu przyjac od syna górala ?

              • Gość: Galba To nie niechęć tylko sympatia IP: 213.17.161.* 23.05.02, 10:18
                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                > Żydki

                Sądzę, że był to wyraz jego sympatii do Narodu Wybranego. Żydki - to brzmi
                pieszczotliwie.

                > obrzezańcy

                Obrzezaniec - ktoś, kto został obrzezany, koniec, kropka - żadnego zabarwienia
                emocjonalnego (ani na +, ani na -).

                > Domyślam
                > się, że w życiu byś nie uznał za antypolskie wystąpienia, w którym Polacy
                > nazywani byliby konsekwentnie Polaczkami,

                Nie kruszyłbym o to kopii (pod warunkiem, że nie byłoby to wystąpienie publiczne
                takiejż postaci).

                > a jego autor używałby po prostu
                > miejscowej góralskiej gwary.

                "Górale ze Wgórz Golan" - takiego zwrotu używa się ponoć w SLD na określenie
                niektórych naszych polityków (słyszałem o tym parokrotnie od znajomego aktywisty
                gdy mówił o Borowskim). Czy to też antysemityzm?

                > Gratuluję rozumienia tekstu.

                Dziękuję.

                Galba
                    • Gość: Stoik Lekkie zdziwienie IP: *.math.uni.lodz.pl / *.math.uni.lodz.pl 23.05.02, 18:39
                      Drogi Galbo,
                      czy moje sympatyczne i pieszczotliwe określenie "Polaczek Galba" tak Ci się
                      spodobało, że postanowiłeś się zrewanżować równie sympatycznym i
                      pieszczotliwym "głuptaskiem"? Czy chcesz, żebyśmy kontynuowali tę uroczą
                      wymianę zdań używając pieszczotliwych i sympatycznych określeń w
                      rodzaju "debilku", "kretynku", "ptasi móżdżku" itp? Osobiście wolę ludzi,
                      którzy zwracają się do mnie z szacunkiem, a nie pieszczotliwie i sympatycznie
                      w stylu góralskiego syna. Spróbuj zwrócić się do przeciętnego
                      Amerykanina "Drogi Obrzezańcu" (a szansa 1:2, że trafisz) i sprawdź jego
                      sympatyczną i pieszczotliwą reakcję. Zresztą, po co zaraz Amerykanina. Powiedz
                      tak przypadkowym Polakom. Jestem przekonany, że odpowiedzą Ci: "Mój Drogi
                      Panie, myli się Pan, nie jestem obrzezany, musiało się Panu pomylić.
                      A czy Pan nie jest przypadkiem z porodu kleszczowego?" (żeby wykazać uprzejme
                      zainteresowanie, rzecz jasna).

                      Pozdrawiam
                      Stoik
                      • Gość: luka Re: wielkie zdziwienie IP: 217.67.196.* 24.05.02, 09:37
                        Gość portalu: Stoik napisał(a):

                        > Osobiście wolę ludzi,
                        > którzy zwracają się do mnie z szacunkiem, a nie pieszczotliwie i sympatycznie
                        > w stylu góralskiego syna.

                        O, to już wiem, dlaczego zwyzywałeś Rydzyka od antysemitów - ten czarny cham nie
                        napisał partytury wedle Twojej melodii, za co otrzyamł słuszny odpór od
                        kurturalnego, a nawet fiskurturalnego Stoika. Należało powiadomić forumowiczów
                        wcześniej, że jesteś pępkiem wszechświata i tylko Twoje osądy w kwestii kultury
                        języka są obowiązujące.
                        • Gość: Stoik Re: wielkie zdziwienie IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 24.05.02, 13:21
                          Gość portalu: luka napisał(a):

                          > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                          >
                          > > Osobiście wolę ludzi,
                          > > którzy zwracają się do mnie z szacunkiem, a nie pieszczotliwie i sympatycz
                          > nie
                          > > w stylu góralskiego syna.
                          >
                          > O, to już wiem, dlaczego zwyzywałeś Rydzyka od antysemitów - ten czarny cham ni
                          > e
                          > napisał partytury wedle Twojej melodii, za co otrzyamł słuszny odpór od
                          > kurturalnego, a nawet fiskurturalnego Stoika. Należało powiadomić forumowiczów
                          > wcześniej, że jesteś pępkiem wszechświata i tylko Twoje osądy w kwestii kultury
                          >
                          > języka są obowiązujące.

                          Przykro mi, ale ostrze Twojej ironii jest dla mnie niezrozumiałe. Nie zwracałem
                          się do Rydzyka, a poza tym nazwanie kogoś antysemitą nie ma nic wspólnego z
                          brakiem kultury. Natomiast nazwanie Żydkiem ma. Ponadto, jeśli ktoś nie jest
                          skończonym chamem z natury, to daje to dobre podstawy do posądzania go o
                          antysemityzm.
                          • Gość: luka Re: wielkie zdziwienie IP: 217.67.196.* 24.05.02, 13:39
                            Gość portalu: Stoik napisał(a):

                            > Przykro mi, ale ostrze Twojej ironii jest dla mnie niezrozumiałe. Nie zwracałem
                            > się do Rydzyka, a poza tym nazwanie kogoś antysemitą nie ma nic wspólnego z
                            > brakiem kultury. Natomiast nazwanie Żydkiem ma.

                            "Ty ludobójco" to drobiazg w porównaniu z "ty Żydku"?
                            Napisz wreszcie, do cholery, otwartym tekstem, że Żydzi to święte krowy nie
                            podlegające krytyce, zamiast tworzyć tak absurdalne podziały.

                            > Ponadto, jeśli ktoś nie jest
                            > skończonym chamem z natury, to daje to dobre podstawy do posądzania go o
                            > antysemityzm.

                            Tego, szczerze pisząc, nie rozumiem. To po hebrajsku?
                            • Gość: Stoik Jeszcze większe zdziwienie IP: *.math.uni.lodz.pl / *.math.uni.lodz.pl 25.05.02, 14:53
                              Gość portalu: luka napisał(a):

                              > "Ty ludobójco" to drobiazg w porównaniu z "ty Żydku"?
                              > Napisz wreszcie, do cholery, otwartym tekstem, że Żydzi to święte krowy nie
                              > podlegające krytyce, zamiast tworzyć tak absurdalne podziały.

                              Czy to kolejna krytyka tekstu Rydzyka, który całkowicie bezpodstawnie oskarża
                              Izraelczyków o "ludobójstwo" w Jeninie? To na pewno nie był drobiazg.

                              > > Ponadto, jeśli ktoś nie jest
                              > > skończonym chamem z natury, to daje to dobre podstawy do posądzania go o
                              > > antysemityzm.
                              >
                              > Tego, szczerze pisząc, nie rozumiem. To po hebrajsku?

                              Jeśli ktoś na codzień używa słów Żydek, Pepiczek, Żabojad itp, to jest po prostu
                              chamem, być może również rasistowskim chamem. Jeśli ktoś, kto nie jest chamem
                              używa takich określeń, to można domniemywać, że jest antysemitą. To po polsku.
                              • Gość: siedem Re: Jeszcze większe zdziwienie IP: *.tgory.pik-net.pl 25.05.02, 15:25
                                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                                > Czy to kolejna krytyka tekstu Rydzyka, który całkowicie bezpodstawnie oskarża
                                > Izraelczyków o "ludobójstwo" w Jeninie?

                                ty za to byłeś Dżeninie i widziałeś a teraz wysłuskasz po jednym wszystkich
                                oszczerców?


                                7,00
                                ps
                                dlaczego izraelski gov informował po tym ludobojstwie o 250 ofiarach?

                                -dezinformował jak ten cholerny rydzyk
                                • Gość: Stoik Nieprawda IP: *.math.uni.lodz.pl / *.math.uni.lodz.pl 25.05.02, 16:28
                                  Gość portalu: siedem napisał(a):

                                  > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                                  >
                                  > > Czy to kolejna krytyka tekstu Rydzyka, który całkowicie bezpodstawnie oska
                                  > rża
                                  > > Izraelczyków o "ludobójstwo" w Jeninie?
                                  >
                                  > ty za to byłeś Dżeninie i widziałeś a teraz wysłuskasz po jednym wszystkich
                                  > oszczerców?
                                  >
                                  >
                                  > 7,00
                                  > ps
                                  > dlaczego izraelski gov informował po tym ludobojstwie o 250 ofiarach?
                                  >
                                  > -dezinformował jak ten cholerny rydzyk

                                  Nie informował. Informował co najwyżej, że Palestyńczycy podawali takie liczby.
                                  Obecnie Automomia twierdzi, że było ich 52, Izraelczycy, że 47. Różnica
                                  niewielka. Do tego dochodzi 23 zabitych Izraelczyków. Wśród 52 osób było tylko
                                  kilka osób cywilnych, reszta to bojownicy.
                                  Definicję ludobójstwa możesz znaleźć w wielu miejscach.
                              • Gość: luka Re: Jeszcze większe zdziwienie IP: 217.67.196.* 27.05.02, 11:26
                                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                                > Czy to kolejna krytyka tekstu Rydzyka, który całkowicie bezpodstawnie oskarża
                                > Izraelczyków o "ludobójstwo" w Jeninie? To na pewno nie był drobiazg.

                                Nie, to kolejna krytyka Twojej wrednej propagandy, identyfikującej antysemitów
                                wszędzie tam, gdzie słowo "Żyd" nie jest pisane w zgarbionym przyklęku.

                                > Jeśli ktoś na codzień używa słów Żydek, Pepiczek, Żabojad itp, to jest po prost
                                > u
                                > chamem, być może również rasistowskim chamem. Jeśli ktoś, kto nie jest chamem
                                > używa takich określeń, to można domniemywać, że jest antysemitą. To po polsku.

                                Czyli nazwanie Żyda "Żydkiem" to antysemityzm, natomiast nazwanie
                                Francuza "żabojadem" nie jest antygalicyzmem. Kolejny raz udowodniłeś swój
                                semicki rasizm.
                      • Gość: Galba Ja też się pogrążam w zadumie IP: 213.17.161.* 24.05.02, 14:02
                        Gość portalu: Stoik napisał(a):

                        > Czy chcesz, żebyśmy kontynuowali tę uroczą
                        > wymianę zdań używając pieszczotliwych i sympatycznych określeń w
                        > rodzaju "debilku", "kretynku", "ptasi móżdżku" itp?

                        Słowo "głuptasek" ma inną wymowę niż "debilek". Do ukochanej osoby można
                        powiedzieć "głuptasku" - "debilku" nie radzę.

                        > Spróbuj zwrócić się do przeciętnego
                        > Amerykanina "Drogi Obrzezańcu" (a szansa 1:2, że trafisz) i sprawdź jego
                        > sympatyczną i pieszczotliwą reakcję.

                        Nie będzie reakcji bo on nie zna polskiego a ja nie wiem jak jest "obrzezaniec"
                        po angielsku.

                        > Zresztą, po co zaraz Amerykanina. Powiedz
                        > tak przypadkowym Polakom. Jestem przekonany, że odpowiedzą Ci: "Mój Drogi
                        > Panie, myli się Pan, nie jestem obrzezany, musiało się Panu pomylić.
                        > A czy Pan nie jest przypadkiem z porodu kleszczowego?"

                        I słusznie powie - bo niby czemu miałbym się tak do niego zwracać?

                        Pozdrawiam i pogrążam się w zadumie nad sukcesem tego wątku,
                        góralski syn - Galba
              • Gość: luka Re: Przewrażliwiony filosemicko Stoik IP: 217.67.196.* 23.05.02, 10:21
                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                > Góralski syn użył tak uroczych sformułowań jak: Żydki i obrzezańcy. Domyślam
                > się, że w życiu byś nie uznał za antypolskie wystąpienia, w którym Polacy
                > nazywani byliby konsekwentnie Polaczkami, a jego autor używałby po prostu
                > miejscowej góralskiej gwary. Gratuluję rozumienia tekstu.

                Ty Polaczku z za dychę, nie podoba Ci się rubaszny język? A może uważasz, co jest
                zresztą bardziej prawdopodobne, że wobec Icków krotochwilność jest nie na
                miejscu, jako że jest to rasa wyższa? Dla mnie żydłactwo to element folkloru
                równie dobry jak każdy inny, polaczkopodobny Mośku.
              • janusz2_ Pytanie do Stoika 23.05.02, 11:23
                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                > Góralski syn użył tak uroczych sformułowań jak: Żydki i obrzezańcy. Domyślam
                > się, że w życiu byś nie uznał za antypolskie wystąpienia, w którym Polacy
                > nazywani byliby konsekwentnie Polaczkami, a jego autor używałby po prostu
                > miejscowej góralskiej gwary. Gratuluję rozumienia tekstu.
                > Stoik

                Mam nadzieję, że wiesz, iż górale wszystkich niegórali określają mianem "cepry".
                Jak myslisz - powinienem się obrazic (jako nie góral) i krytykować ich "paskudny
                szowinizm" lokalny?
                • Gość: Stoik Odpowiadam IP: *.math.uni.lodz.pl / *.math.uni.lodz.pl 23.05.02, 18:00
                  janusz2_ napisał(a):

                  > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                  >
                  > > Góralski syn użył tak uroczych sformułowań jak: Żydki i obrzezańcy. Domyśl
                  > am
                  > > się, że w życiu byś nie uznał za antypolskie wystąpienia, w którym Polacy
                  > > nazywani byliby konsekwentnie Polaczkami, a jego autor używałby po prostu
                  > > miejscowej góralskiej gwary. Gratuluję rozumienia tekstu.
                  > > Stoik
                  >
                  > Mam nadzieję, że wiesz, iż górale wszystkich niegórali określają mianem "cepry"
                  > .
                  > Jak myslisz - powinienem się obrazic (jako nie góral) i krytykować ich "paskudn
                  > y
                  > szowinizm" lokalny?

                  Nie, nie powinieneś się obrażać, jeśli góral nazwie Cię ceprem, skoro tak
                  określa wszystkich niegórali. Nie słyszałem natomiast o tym, żeby górale na
                  Żydów mówili Żydki albo na Polaków Polaczki. Tak mówią tylko górale którzy
                  Żydami lub Polakami pogardzają. Może to być też wynik ogólnego chamstwa (patrz
                  wyżej post Luki - Żydów nazywamy Ickami, Francuzów Żabojadami itp (siebie przy
                  tym nie obrażamy, zrobią to za nas inni).
                  Pozdrawiam
                  Stoik
        • Gość: Stoik Niczego nie rozumiejący Hasz IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 23.05.02, 10:14
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Mozna #-a porownac do Hitlera czy Stalina
          > choc moi znajomi wiedza, ze nie zabijam nawet muchy,
          > ale wyborcy nie maja prawa znac prawdziwych nazwisk
          > przeszlosci i pochodzenia politykow?

          Haszu, zabijasz słowami, nawet jeśli to do Ciebie nie chce dotrzeć.

          > Opowiadal mi jeden niezyjacy profesor, ze w trakcie konferencji
          > w Stanach, na zarzuty amerykanskich profesorow o polski antysemityzm
          > - uzyl argumentu, ze nie moze by narodem antysemickim
          > narod, w ktorym Zyd prezydent ma 75 % poparcia,
          > czym zmknal im geby. Przyjeli ten argument a Ty Stoik
          > nie mozesz takiego samego argumentu przyjac od syna górala ?


          Wiesz doskonale, że jest to totalna bzdura. Gdyby naród polski posiadał tę
          wspaniałą wiedzę na temat Kwaśniewskiego, którą Ty posiadasz, to nigdy by go nie
          wybrał. Wystarczyło kilka słów Wałęsy na temat Mazowieckiego, by ten człowiek o
          wielkich dla Polski zasługach przegrał w wyborach ze zjawą Tymińskim, a biskup
          Orszulik szukał dla Mazowieckiego świadectwa chrztu. I nawet wiedza o
          poprzednich nazwiskach Mazowieckiego nie była nikomu potrzebna.

          • Gość: Galba "człowiek o wielkich dla PRL zasługach" IP: 213.17.161.* 23.05.02, 10:29
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Wystarczyło kilka słów Wałęsy na temat Mazowieckiego, by ten człowiek o
            > wielkich dla Polski zasługach

            ---

            "Wrocławski Tygodnik Katolicki", nr 5, 27 IX 1953 r. s. 3-4.

            Wnioski
            We wtorek, dnia 22 września br. [1953 red.] Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie
            ogłosił wyrok w sprawie ks. bp. Kaczmarka oraz ks. J. Danilewicza, ks. Wł.
            Widłaka, ks. J. Dąbrowskiego i siostry W. Niklewskiej - oskarżonych o
            zorganizowanie ośrodka prowadzącego działalność dywersyjną, wymierzoną przeciwko
            państwu ludowemu, działalność godzącą w najżywotniejsze interesy naszego narodu.
            Proces ten, którego szczegółowy przebieg znany jest z prasy codziennej i radia,
            wstrząsnął nami wszystkimi. (...) Każdy, kto jest wiernym Kościoła, a zarazem
            uczciwym obywatelem ludowej ojczyzny rozumie, że religijna misja Kościoła
            trwająca przez wszystkie czasy może i powinna być pełniona w ustroju
            socjalistycznym. (...)
            Na rozprawie sądowej zanalizowana została przestępcza działalność oskarżonych jak
            i jej skutki. Wychowanie nacechowane podejrzliwością i wrogością wobec postępu
            społecznego, atmosfera środowiska społecznego rozniecająca lub choćby tylko
            podtrzymująca bezwzględną wrogość wobec osiągnięć społecznych Polski Ludowej,
            wpływy polityczne przychodzące z zewnątrz i wyrosła na tym wszystkim błędna
            postawa polityczna ks. bp. Kaczmarka, która doprowadziła go do kolizji z prawem -
            oto sumarycznie ujęte przyczyny działalności przestępczej oskarżonych.
            Doprowadziły one do czynów skierowanych przeciwko interesom własnego narodu.
            Doprowadziły ks. bp. Kaczmarka do działalności wrogiej wobec interesu narodowego
            i postępu społecznego w okresie przedwojennym, okupacyjnym i w Polsce Ludowej.
            Doprowadziły w szczególności nie tylko do postawy przeciwnej nowej rzeczywistości
            naszego kraju, nie tylko do podrywania zaufania w trwałość władzy ludowej i
            nowych stosunków społecznych w Polsce, ale i do uwikłania się we współpracę z
            ośrodkami wywiadu amerykańskiego, które pragnęłyby posługiwać się
            przedstawicielami duchowieństwa, jako narzędziem realizacji swych wrogich Polsce
            planów.
            (...). Dlatego więc nie tylko bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów
            ks. bp. Kaczmarka, które doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski
            Ludowej i kierowały w tej działalności jego postawą.
            Ku tej szkodliwej działalności kierowały ks. bp. Kaczmarka i współoskarżonych
            poglądy prowadzące do utożsamiania wiary ze wsteczną postawą społeczną, a dobra
            Kościoła z trwałością i interesem ustroju kapitalistycznego. Z tego stanowiska
            wynikało wiązanie się z imperialistyczną i nastawioną na wojnę polityką rządu
            Stanów Zjednoczonych (...) .
            Proces ks. bp. Kaczmarka udowodnił również naocznie, i to nie po raz pierwszy,
            jak dalece imperializm amerykański, pragnący przy pomocy nowej wojny, a więc
            śmierci milionów ludzi, narzucić panowanie swe go ustroju wyzysku i krzywdy
            społecznej krajom, które obrały nową drogę dziejową, usiłuje różnymi drogami
            oddziaływać na duchowieństwo oraz ludzi wierzących i kierować ich na drogę walki
            z własną ojczyzną, stanowiącą wspólne dobro wszystkich obywateli. Przedstawiając
            się jako obrońca cywilizacji chrześcijańskiej, imperializm amerykański dokonuje
            nadużycia, pragnąc oszukać katolików w krajach demokracji ludowej, w
            szczególności Polsce, że nowa wojna, wojna dokonywana przy pomocy
            neohitlerowskiego Wehrmachtu ma pozostawać w zgodzie z dobrem Kościoła. To
            nadużycie wymaga stanowczego odporu od nas, którzy wiemy że dobrem Kościoła nie
            jest wojna, a katolicyzm pełni swą misję przez apostolstwo, a nie przez siłę
            polityczną i militarną. Stawiający na skłócenie wewnętrzne Polaków imperializm
            amerykański musi otrzymać stanowczą odprawę od polskich katolików W szczególności
            ważne jest wyraźne i stanowcze odcięcie się od tych usiłowań przez władzę
            kościelną w Polsce - Episkopat, na przeciwstawienie którego interesom naszego
            narodu i jego nowej drodze rozwojowej liczy wciąż imperializm amerykański (...).
            Katolicy polscy co dnia pogłębiając swój wielki udział w pracy całego narodu,
            jednocząc się we wspólnym Froncie Narodowym, będą dalej pracować nad tym, aby
            stwarzać perspektywę dla misji Kościoła w nowej epoce, usuwać istniejące
            trudności i nie dopuszczać do tragicznych konfliktów w sumieniach wierzących, jak
            to miało miejsce w związku z procesem ks. bp. Kaczmarka. Wierzymy bowiem
            najgłębiej, że nawet najbardziej bolesne i tragiczne pomyłki nie mogą zmienić
            faktu, że przyszłość należy do ustroju społecznego, w którym żyjemy, i że w tej
            przyszłości Kościół znajdzie właściwe swojej misji religijnej miejsce, a ludzie
            wierzący na równi z ludźmi innych światopoglądów będą tej przyszłości
            współtwórcami.

            Tadeusz Mazowiecki


          • Gość: # Re: Niczego nie rozumiejący Hasz IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.05.02, 10:47
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Gość portalu: # napisał(a):
            >
            > > Mozna #-a porownac do Hitlera czy Stalina
            > > choc moi znajomi wiedza, ze nie zabijam nawet muchy,
            > > ale wyborcy nie maja prawa znac prawdziwych nazwisk
            > > przeszlosci i pochodzenia politykow?
            >
            > Haszu, zabijasz słowami, nawet jeśli to do Ciebie nie chce dotrzeć.
            -----------------------------------------------------------------
            Gdzie te trupy? Wstaja i wrzeszcza!


            > > Opowiadal mi jeden niezyjacy profesor, ze w trakcie konferencji
            > > w Stanach, na zarzuty amerykanskich profesorow o polski antysemityzm
            > > - uzyl argumentu, ze nie moze by narodem antysemickim
            > > narod, w ktorym Zyd prezydent ma 75 % poparcia,
            > > czym zmknal im geby. Przyjeli ten argument a Ty Stoik
            > > nie mozesz takiego samego argumentu przyjac od syna górala ?
            >
            >
            > Wiesz doskonale, że jest to totalna bzdura. Gdyby naród polski posiadał tę
            > wspaniałą wiedzę na temat Kwaśniewskiego, którą Ty posiadasz, to nigdy by go ni
            > wybrał. Wystarczyło kilka słów Wałęsy na temat Mazowieckiego, by ten człowiek
            > wielkich dla Polski zasługach przegrał w wyborach ze zjawą Tymińskim, a biskup
            > Orszulik szukał dla Mazowieckiego świadectwa chrztu. I nawet wiedza o
            > poprzednich nazwiskach Mazowieckiego nie była nikomu potrzebna.

            A ja myslalem, ze za "gruba kreke", niechec do wycofania wojsk radzieckich -
            nawet Republika ZSRR na wyprzedzila, afery rublowa, markowa z fikcja
            przelewow z NRD, tytoniowa, alkoholowa z uchwalona dla siebie przerwa
            3 dniowa na clo, zlodziejska przywatyzacje Lewandowskiego, sciganego do dzis
            przez prokurature, Balcerowicza "nadzor" i "likwidaje" FOZZU...
            chlopie zeszytu braknie ...
            No i troche juz bylo wiadomo, co ten Mazowiecki zadal dla biskupa Kaczmarka
            i kardynala Wyszynskiego w prezencie dla jego idola Stalina.

            Kto sie totalnie myli, Stoiku - piszesz bzdur bez liku!

          • Gość: JB Nie pochodzenie decydowało o wyniku Mazowieckiego IP: *.inetia.pl 23.05.02, 10:55
            Zacny Stoiku, wynik Mazowieckiego nie był związany z rzekomym pochodzeniem
            żydowskim. Atak Wałesy odbierano przede wszystkim na kresce grubej.
            Uwłaszczenie gwiazd komunistycznej impotencji. "Przyklepanie" tego co ukradli,
            a w konsekwencji "przyklepanie" nowej politycznej normy: Bierz wszystko, co
            większe niż wesz.
            A WS poszedł tą samą drogą, tyle że ich porzekadło to : Co większe niz gnida, w
            domu się przyda. smile

            A poza tym o pochodzeniu szczekają na Bendera, macierewicza, Kaczyńskich, Dorna
            i wielu innych.

            Votre JB

            PS TKM= Teraz K..wa Miler
          • don_carpio Kiedy Góral polubi Żyda 23.05.02, 11:08
            - gdy zauważy u naszych Żydów biedę porównywalną z ubóstwem na Podkarpaciu
            - gdy przestanie się go atakować obrazami żydowskiej krzywdy w kontraście z
            polską winą
            - gdy przestanie się go uświadamiać, że antysemityzm jest najważniejszym
            problemem Polski
    • Gość: doku Polacy nie są antysemitami, zawsze to powtarzam IP: *.mofnet.gov.pl 23.05.02, 11:09
      Pojedyncze przypadki antysemityzmu nie mogą być podstawą do takich uogólnień.
      Tacy ludzie jak Rydzyk, Janowski, kilku Jedwabnian itd. nie mogą rzutować na
      ogół mieszkańców Jedwabnego ani tym bardziej na ogół Polaków. Nawet polski
      ciemnogród, ci wszyscy słuchacze i obrońcy Rydzyka, oni też w większości nie są
      antysemitami.

      Niezależnie od intencji tego ...syna - autora wątku - słuszna jest uwaga, że
      żydowskie pochodzenie Kwacha praktycznie nikomu nie przeszkodziło na niego
      zagłosować. Ci co na niego nie głosowali, zrobili to ze względu na jego
      partyjną przeszłość. Czy ktoś pomyślał: "na tego parszywego syna Szechtera nie
      zagłosuję"?

      Oczywiście mamy w Polsce trochę antysemitów - idiotów, którzy łudzą się, że
      ujawnienie żydowskiego pochodzenia może komukolwiek zaszkodzić. A jest wręcz
      przeciwnie. Jak słusznie (choć przesadnie) zauważył ten ...syn, takie
      wypominanie żydowskiego pochodzenia tylko przysparza ludziom sympatii (z tym
      "kochaniem" to przesada) i to z dwóch powodów:

      Po pierwsze - jest to naturalny odruch solidarności ze zwyczajnym wartościowym
      człowiekiem, który nagle staje się ofiarą niesprowokowanego chamstwa.

      Po drugie - antysemityzm charakteryzuje się zwykle bijącą w oczy obrzydliwością
      swoich przedstawicieli. Antysemici rzadko potrafią sprawiać przyzwoite
      wrażenie, w przeciwieństwie do innych rasistów, dumnych często z własnego
      pochodzenia. Nie są też podobni do religijnych fanatyków, którzy potrafią
      czynić najgorsze zło w pięknym religijnym natchnieniu. Antysemici są wstrętni
      na pierwszy rzut oka, tak jak treść i forma ich propagandy. Ludzie którzy
      stykają się z antysemitami odnoszą nieodparte wrażenie, że Żydzi muszą być
      jakimś szczególnie dobrym i szlachetnym ludem, skoro takie zawistne kreatury
      się ich ciągle czepiają.
        • Gość: doku Francuzi byli i są, coś ci się pomyliło IP: *.mofnet.gov.pl 23.05.02, 14:39
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > Antysemitą jest się z mianowania.

          Ty w ogóle nic nie rozumiesz. Antysemityzm to odmiana rasizmu. Jak każdy rasizm
          musi zostać okrzyknięty przez krzywdzonych i prześladowanych. Jeżeli niższa rasa
          kocha wyższą, to nie ma rasizmu, jak np. gdy imigranci z wdzięcznością pracują za
          niższe pensje, to nikt nie ma prawa zarzucać rasizmu gościnnym gospodarzom. Ale
          gdy mniejszość etniczna zaczyna walczyć o równe prawa, np. o równą płacę za równą
          pracę, to ma prawo krzyczeć o rasiźmie.

          Tylko Żydzi mają prawo formułować zarzut antysemityzmu.
            • Gość: doku Może właśnie za to im płacimy, aby nam wytykali... IP: *.mofnet.gov.pl 23.05.02, 15:13
              Gość portalu: # napisał(a):

              > A jezeli pracuja za wyzsze pensje, jak w Polsce, to juz moga robic zarzuty
              > goscinnym gospodarzom?

              ... niezbyt gorliwe przykładanie się o nauki, jak sprawnie i w sposób
              cywilizowany organizować państwo i prawo. To nasza słabość narodowa, nie mamy
              serca gorliwie przykładać się do nauki (do pracy zresztą też), raczej lubimy
              wagarować.
              • Gość: n0str0m0 wlasna miarka oceniane... IP: 202.108.191.* 23.05.02, 15:18
                > To nasza s?abos´c´ narodowa, nie mamy
                > serca gorliwie przyk?adac´ sie˛ do nauki (do pracy zreszta˛ tez˙),
                > raczej lubimy wagarowac´.

                ja tez tak robie
                wlasna miarka oceniam innych
                choc lapie sie coraz czesciej na cynizmie...

                ale i tak mi wychodzi
                ze polacy to sa wspaniali ludzie

                sa oczywiscie wyjatki gnojku

                nostromo
                • Gość: n0str0m0 stereotypy IP: 202.108.191.* 23.05.02, 15:23
                  zastanawia mnie czy ktos
                  polasi sie na nagrode nostromo
                  i wylapie osobe odbiegajaca od powyzszego schematu:

                  komuch+unionanista+filosemitysta

                  jej, jak by bylo wspaniale znalezc
                  komucha z przeszloscia
                  co by na zydow wymyslal
                  bo nam na przyklad
                  przeszkadzaja w wejsciu do europy

                  science - fiction?

                  nostromo
                  p.s. nagorda zostanie ogloszona w prasie hydraulicznej
                • Gość: doku problemy z samooceną? IP: *.mofnet.gov.pl 23.05.02, 16:02
                  Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                  > > To nasza s?abos´c´ narodowa, nie mamy
                  > > serca gorliwie przyk?adac´ sie˛ do nauki (do pracy zreszta˛ tez˙),
                  > > raczej lubimy wagarowac´.
                  >
                  > ja tez tak robie
                  > wlasna miarka oceniam innych
                  > choc lapie sie coraz czesciej na cynizmie...
                  >
                  > ale i tak mi wychodzi
                  > ze polacy to sa wspaniali ludzie
                  >
                  > sa oczywiscie wyjatki gnojku

                  Coś tak się nagle wściekł? Chowasz za sloganami i pokrywasz chamstwem własne
                  komplelsy?
                  • Gość: Miriam SPROSTOWANIE ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 18:15
                    dzień dobry, i GÓRALU, CZY CI NIE ŻAL?! (tak ogólnie) Z tego co piszesz,
                    nieszczególnie Ci żal - i dobrze. Przeczytałam sobie, co napisałeś.
                    Przy jednym nazwisku, które wymieniłeś, mam pewność, że się MYLISZ STRASZLIWIE.
                    Otóż Jacek Kuroń, cudowny skądinad człowiek i mężczyzna, facet i ojciec itd -
                    żydem nie jest. Nie ma ani korzeni, ani przodków żydowskich. Często natomiast
                    za żydami, kiedy byli prześladowani wedle Niego - SIĘ ujmował, a nawet ma
                    mezuzę przy drzwiach, ale ideologicznie. Przyjaźnił się i przyjaźni z osobami
                    mający to pochodzenie. Miał żoną, swoja ukochaną żonę Grażynę Elzbietę Borucką -
                    czyli Gajkę - żydówkę. Ale SAM ŻYDEM NIE JEST. Naprawdę. To już nudny schemat,
                    albo zabawny, kiedy sie to powtarza. Nawet UBecy wiedzą, że żydem nie jestsmile
                    choć tu nie do śmiechu. Chyba, że takiego przez łzy.

                    Nie wymieniłeś natomiast całego grona osób MAJĄCYCH pochodzenie żydowskie, ale
                    Ty o tym - nie Wiesz.

                    Pozdrawiam Cię NIEZMIERNIE

                    Miriamsmile
                      • Gość: Miriam Re: suplement IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 18:38
                        Aha, i zpomniałam dodać, że masz rację pisząc: my ich kochamy. Czuję sie
                        prawdziwie kochana przez moich przyjaciół nie mających żydowskiego pochodzenie.
                        Ba! jestem wręcz dopieszczana " w razie, gdybym źle się czuła, że mam to
                        pochodzenie, jakie mam"smile Czuję się więc jak rozleniwiona kotka drzemiąca w
                        słońcu i w kwiatach oczywiście. Nie doświadczyłam nigdy na sobie objawów
                        antysemityzmu - przeciwnie! Każdy antysemita, widząc ten żydowski wzrok, te
                        oczy, rzęsy, spojrzenie - odkładał broń i brał się za pocieszaniesmile)) Inną
                        sprawą jest, że niektórzy czarną polewke dostawali, Ci zbyt gorliwi ale - to
                        już inna sprawa.
                        Więc masz rację, Góralski Synu.

                        Miriam
                        • pabla Najstarszy sposób świata? 23.05.02, 19:21
                          Gość portalu: Miriam napisał(a):

                          > Aha, i zpomniałam dodać, że masz rację pisząc: my ich kochamy. Czuję sie
                          > prawdziwie kochana przez moich przyjaciół nie mających żydowskiego pochodzenie.
                          >
                          > Ba! jestem wręcz dopieszczana " w razie, gdybym źle się czuła, że mam to
                          > pochodzenie, jakie mam"smile Czuję się więc jak rozleniwiona kotka drzemiąca w
                          > słońcu i w kwiatach oczywiście. Nie doświadczyłam nigdy na sobie objawów
                          > antysemityzmu - przeciwnie! Każdy antysemita, widząc ten żydowski wzrok, te
                          > oczy, rzęsy, spojrzenie - odkładał broń i brał się za pocieszaniesmile)) Inną
                          > sprawą jest, że niektórzy czarną polewke dostawali, Ci zbyt gorliwi ale - to
                          > już inna sprawa.
                          > Więc masz rację, Góralski Synu.
                          >
                          > Miriam

                          Niech żyją fertyczne Żydówki.
                          Jednak czy na ich seksapilu można budować przyjaźń między narodowościami?


                        • Gość: n0str0m0 miriam, och miriam... IP: 202.108.191.* 23.05.02, 20:11
                          najdrozsza miriam
                          strasznie mily post (a nawet dwa...)

                          ale...

                          rezerwuje sobie prawo do
                          bycia antysemita

                          czemu nie?

                          kazdy ma prawo do bycia czym chce
                          a ja zawsze trzymam ze slabszymi
                          wiec z definicji
                          i na przekor mamie ktora uczyla mnie milosci do wszystkich
                          oprocz glupcow

                          antysemita zostaje od teraz

                          nie ma to nic wspolnego
                          z moimi przekonaniami rasowymi
                          jeno z gebokim poczuciem demokracji

                          oraz oczwiscie
                          chodzi mi o oddemonizowanie slowa
                          (tej techniki nauczylem sie od tyu ktory promuje slowo "socjalizm")

                          trudno, jak juz kto musi
                          sie antysemitom do skory dobrac
                          bedzie mial jasno okreslony cel - mnie

                          pozdrawiam serdecznie

                          nostromo
                          • pabla nostromo w sytacji bez wyjścia 23.05.02, 21:00
                            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                            > najdrozsza miriam
                            > strasznie mily post (a nawet dwa...)
                            >
                            > ale...
                            >
                            > rezerwuje sobie prawo do
                            > bycia antysemita
                            >
                            > czemu nie?
                            >
                            > kazdy ma prawo do bycia czym chce
                            > a ja zawsze trzymam ze slabszymi
                            > wiec z definicji
                            > i na przekor mamie ktora uczyla mnie milosci do wszystkich
                            > oprocz glupcow
                            >
                            > antysemita zostaje od teraz
                            >
                            > nie ma to nic wspolnego
                            > z moimi przekonaniami rasowymi
                            > jeno z gebokim poczuciem demokracji
                            >
                            > oraz oczwiscie
                            > chodzi mi o oddemonizowanie slowa
                            > (tej techniki nauczylem sie od tyu ktory promuje slowo "socjalizm")
                            >
                            > trudno, jak juz kto musi
                            > sie antysemitom do skory dobrac
                            > bedzie mial jasno okreslony cel - mnie
                            >
                            > pozdrawiam serdecznie
                            >
                            > nostromo


                            a przecież ostrzegała:

                            >Każdy antysemita, widząc ten żydowski wzrok, te
                            > oczy, rzęsy, spojrzenie - odkładał broń i brał się za pocieszaniesmile))

                            Teraz, po deklaracji, że jesteś antysemitą - nie masz wyjścia. Ale po co ciebie
                            wyjście? Odkładaj oręż i bierz się.
                              • pabla Nostromo, spokojnie.... 28.05.02, 13:05
                                Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                                > > Odk?adaj ore˛z˙ i bierz sie˛.
                                >
                                > by sie i wziolem, ale jak?
                                > do lodzi daleko
                                > a milosc
                                > (wedlug radia jerewan)
                                > na odleglosc
                                > jest tylko mozliwa
                                > gdy odleglosc jest mniejsza niz dlugosc...
                                >
                                > i co ja teraz poczne?
                                > uschne, tyle tylko...
                                >
                                > antysemita
                                > nostromo

                                Lepjej nic nje poczynaj. Na co ciebie takje konplikancje? Nu?
                                A pozatem złego radja słuhasz i potem tylko pełno pszesonduf, tfu!
              • Gość: siedem Re: Może właśnie za to im płacimy, aby nam wytykali... IP: *.tgory.pik-net.pl 24.05.02, 08:09
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > Gość portalu: # napisał(a):
                >
                > > A jezeli pracuja za wyzsze pensje, jak w Polsce, to juz moga robic zarzuty
                >
                > > goscinnym gospodarzom?
                >
                > ... niezbyt gorliwe przykładanie się o nauki, jak sprawnie i w sposób
                > cywilizowany organizować państwo i prawo. To nasza słabość narodowa, nie mamy
                > serca gorliwie przykładać się do nauki (do pracy zresztą też), raczej lubimy
                > wagarować.

                wypowiadasz sie teraz za kolegow z ZMS'u i za siebie? tak?
                7,11
          • Gość: EUROMIR XIAZE LUKA - GORACA GŁOWA IP: *.cm-upc.chello.se 24.05.02, 01:26
            Szanowny i Miły mnie Panie Xiążę Luka,
            pozwalam sobie (z najwyższym respektem) pisać do Pana te słowa, gdyż tu, w wątku, w dyskusji - jak widzę
            rozpalonej czasem do czerwoności, w odpowiedzi Panu Stoikowi napisał Pan nieroztropnie :

            " /.../ Ty Polaczku z za dychę, nie podoba Ci się rubaszny język? A może uważasz, co jest
            zresztą bardziej prawdopodobne, że wobec Icków krotochwilność jest nie na
            miejscu, jako że jest to rasa wyższa? Dla mnie żydłactwo to element folkloru
            równie dobry jak każdy inny, polaczkopodobny Mośku./.../ "

            Pańskie powyższe zdania stanowiły odpowiedż na stwierdzenie Pana Stoika :

            /.../ > Góralski syn użył tak uroczych sformułowań jak: Żydki i obrzezańcy. Domyślam
            > się, że w życiu byś nie uznał za antypolskie wystąpienia, w którym Polacy
            > nazywani byliby konsekwentnie Polaczkami, a jego autor używałby po prostu
            > miejscowej góralskiej gwary. Gratuluję rozumienia tekstu./.../ "

            Otóż uważam, że określanie Zydów - Zydkami, obrzezanych - obrzezańcami - jest obrażliwe. Równie obrażliwe
            co nazywanie Polaków - Polaczkami, flako - lub burakojadami. Sądzę też, iż sformułowania te - i im podobne
            niewiele wnoszą do dyskusji jak wyżej. Oprócz obrazy partnera w dyskusji.
            Epitety Pańskie - przeze mnie przytoczone - niewiele mają wspólnego z rubasznością języka, a oburzenie Pana
            Stoika uważam za uzasadnione, skoro nie spostrzegam w jego wypowiedziach śladu intencji, które mogłyby
            uprawnić Pana do ich zastosowania.
            Nie wierzę, że to wrodzona krotochwilność uzsadniła nazwanie - przez Pana Xiążę - Pana Stoika
            "polaczkopodobnym Mośkiem". Przekonany jestem, iż wynik to tylko polemicznej gorączki.

            Pan Stoik polskim jest Zydem - z czego zresztą tajemnicy nie czyni. Gdzie swoje polityczne sympatie umieścił -
            każdy widzi, choć nie każdy pochwala. Lecz Pan Stoik, tak jak każdy z nas - ma ku temu swoje dobre prawo.
            Z jego sympatiami - w dyskusji - można i należy walczyć. Zachowując (jednak) - tak jak On to czyni -
            przyzwoitość w formie. Dając (tym sposobem) szansę dyskusji - na merytoryczność.
            Skoro Pan Stoik naszym Kolegą jest - tu na Forum, jednym z nas wymieniających poglądy - tedy proponuję Miły
            Xsiążę i Kolego, aby zechciał Go Pan przeprosić. Z powodu szacunku - dla nas i siebie samego.

            Pozdrawiam Pana serdecznie prosząc o poświęcenie mojej propozycji kilku minut zastanowienia :

            - pełen prawdziwego (od dawna) respektu - Euromir
            • Gość: Stoik Podziękowania i o uczuciach IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 24.05.02, 03:09
              Drogi Panie Euromirze,

              dziękuję za Pana list, który pozwolił mi uwierzyć, że jeszcze nie zwariowałem.
              Przeprosin od Luki nie oczekuję, nie jest to pierwsze miejsce, w którym się
              ścięliśmy i ja też od czasu do czasu pozwalałem sobie na więcej, niż bym to
              zrobił z kimś innym. Epitety Luki traktuję raczej jako ćwiczenie stylistyczne
              i nie traktuję ich przesadnie poważnie. Na mojego "antysemitę" Luka
              odpowiedział jeszcze milszymi "komunistyczny sługus" i "faszysta". Jak Pan
              widzi, jestem już zaprawiony w boju.

              Tym niemniej, ten wątek sprawił na mnie wyjątkowo przykre wrażenie. Kiedy w 68
              i 69 mój ojciec upierał się, by zostać w kraju, wielu naszych znajomych pukało
              się w czoło. My jednak, jego dzieci, w pełni się z nim solidaryzowaliśmy i
              rozumieliśmy jego argumenty. Polska była jego i naszym krajem i nie było
              powodów, żeby dać się z niej wyrzucić. W ciągu tych trzydziestu kilku lat
              które potem nastąpiły żyło mi się w Polsce dobrze. Doświadczyłem w tym czasie
              kilku wybryków antysemickich, ale cóż to jest na przestrzeni tylu lat. Nigdy
              nie uważałem antysemityzmu za największy polski problem. Przyznam jednak, że
              te kilka ostatnich miesięcy na forum mocno mnie podłamało. Dostrzegłem to, co
              dzieje się wokoło mnie, za moimi plecami. To naprawdę dla mnie nieważne, że
              ktoś obsesyjnie oskarża Żydów o całe zło tego świata. Nieważne nawet, gdy jego
              teksty zieją nienawiścią. Świat jest pełen ludzi, którym się nie powiodło i
              którzy muszą znaleźć sobie winnego. Dlatego nie obchodzą mnie posty różnych
              Hansów czy Izydorów. Ich światopogląd jest ich problemem, nie moim.
              Przerażenie moje wzbudza co innego. Po jednym jawnie antysemickim postem
              pojawia się drugi, który mu antysemityzm zarzuca. Może nie jest w najlepszym
              stylu. Natychmiast pojawia się legion obrońców polskości - nie pozwolimy, żeby
              komuś z nas zarzucono antysemityzm. Wszystko, byle nie to. Ten legion składa
              się z ludzi myślących, często kulturalnych, którzy nagle zapominają o zwykłym
              znaczeniu słów. Powie Pan - to tylko słowa. Może tak, ale wcale nie dla
              przyjemności paradują z wycieczkami Izraelskimi ochroniarze z Uzi - zanim się
              pojawili, wycieczki takie kilka razy stawały się obiektami ataków skinów.
              Podpalenie synagogi we Wrocławiu też nie było przypadkowym wybrykiem
              chuligańskim. Powie Pan, że we Francji czy w Niemczech jest tego znacznie
              więcej. Pewnie tak, ale spotyka się to z dezaprobatą społeczną, której u nas
              nie widzę. To jest właśnie to, co mnie boli. To nie Żydzi w Polsce powinni
              tropić antysemityzm, to powinni robić Polacy. Również tu, na tym forum, które
              jest swoistym mikrokosmosem. Nie obrona przed zarzutem antysemityzmu, ale
              właśnie dezaprobata dla antysemickich wyskoków powinna stać się
              manierą "inteligentnych i kulturalnych". I nic nie szkodzi, jeśli Polacy będą
              na tym punkcie przeczuleni. Zobowiązuje nas do tego wieleset lat wspólnej
              historii, przenikanie kultur itp.

              A na razie zastanawiam się, czy pragnę, żeby moje dzieci spędziły życie w
              Polsce. Nie chcę, żeby za moim synem ktoś wołał "Żydek", choćby to miało być
              najbardziej sympatyczne i pieszczotliwe.

              Serdecznie pozdrawiam,
              Stoik
              • Gość: JB Dobrze, że Stoiku jesteś stoikiem IP: *.inetia.pl 27.05.02, 14:15
                Nie jest to post pochwalny, ale to w jaki sposób piszesz jest godne uznania.
                Chodzi mi tu przede wszystkim o ten stoicki spokój, który wprowadza mnie w
                twoje położenie. Mimo iż analiza pewnych zdarzeń jest mnij lub bardziej różna
                od mojej, dobór słów zasługuje , tu się powtórzę, na uznanie.
                Oby i adwerszarze to docenili (jak czyni to Euromir).


                Vote JB
            • Gość: nurni Euromir arbiter......no właśnie...czego? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 03:42
              wybaczy Pan ale chyba doszło do nieporozumienia
              łatwo i mnie oskarżyć o najgorsze
              bo przed chwilą kretynowi52 przekleństw
              nie pożałowałem
              z czego prosty wniosek na mój temat
              wyprowadzić łatwo
              a udowodnić jeszcze bardziej

              zdaje mi się że był Pan nieco mało uważny
              dyskusja która tu ma miejsce
              to pokłosie wątków zyxa o radiu Maryja
              i b.przykrego wątku Stoika do Hasza

              proszę o uważną lektuę w/w

              tak łatwo wystąpić w białych rękawiczkach
              z zawoalowaną kpiną z tego co drogie
              potem ewakuacja jak Kirowe trzaśnięcie drzwiami

              Stoik chciał być tam smieszny
              Hasz nie był śmieszny bo zachciało mu się być
              prawdziwym

              Stoik jak Pan piszę naszym kolegą jest
              to prawda tako samo jak i prosty fakt
              że nie jest nikim ani lepszym ani gorszym
              tyle samo wymagamy od siebie jak i od Niego

              czy aby naprawdę tak jest?
              czy jesteśmy złoczyńcami tylko po temu
              że odmawiamy komuś prawa do etykiet
              tyleż łatwych co nachalnych i bezkarnych
              w imie "taktu" i kolegowania się

              uznał Pan za stosowne by wystąpić w obronie Stoika
              z powodu słów przyznaje ostrych

              nie byłoby ich gdyby nie rzeczone wątki
              gdzie były słowa ładne składne akuratne
              ochy achy+ podniesiona brew

              ale i kpina i złośliwość i podłość
              obrzydliwe insynuacje rasizmu i nienawiści
              li tylko po temu
              że ktoś głośno mówi o manipulacjach i tanich chwytach

              nie wiem co zrobi Luka
              czy podzieli Pańskie zdanie czy nie
              mam to gdzieś

              bardzo bym tylko Pana prosił
              tak na przyszłość
              by podobnych uwag do moim słów
              a zwłaszcza apeli strzelistych
              Pan mi łaskawie oszczędził

              bo jeśli się mylę i krzywdzę
              to z czasem zrozumiem to sam
              kark hardy pochylę
              bez niczyjej pomocy

              jedynym arbitrem niech pozostanie /duże słowo będzie/
              moje sumienie

              czytając Pański apel w imie szacunku dla nas
              ja po prostu
              nie zrozumiałem o czym Pan pisał

              z szacunkiem
              nurni
              • Gość: Stoik Nurni arbitrem? IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 24.05.02, 04:28
                Gość portalu: nurni napisał(a):

                > wybaczy Pan ale chyba doszło do nieporozumienia
                > łatwo i mnie oskarżyć o najgorsze
                > bo przed chwilą kretynowi52 przekleństw
                > nie pożałowałem
                > z czego prosty wniosek na mój temat
                > wyprowadzić łatwo
                > a udowodnić jeszcze bardziej

                Wybacz Nurni wiem że to nie do mnie
                ale mam chyba prawo kilka słów powiedzieć
                bo to przecież w dużej mierze o mnie
                Euromirowi chodziło o słowa Luki do mnie skierowane
                że niepotrzebnie obrażają
                a dla mnie w jego poście najważniejsze było to:
                Żydek i obrzezaniec to określenia obraźliwe
                Tylko to i aż to

                > zdaje mi się że był Pan nieco mało uważny
                > dyskusja która tu ma miejsce
                > to pokłosie wątków zyxa o radiu Maryja
                > i b.przykrego wątku Stoika do Hasza

                nie czytałem wątku o radiu Maryja
                wątek dla Hasza przykry nie jest
                może poza ostatnimi kilkoma postami
                to prawda byłem przykry dla Hasza
                uważam, że miałem rację
                choć dwa nazwiska mogły go zaboleć
                wyjaśniłem, nie zmieniam stanowiska

                > proszę o uważną lektuę w/w
                > tak łatwo wystąpić w białych rękawiczkach
                > z zawoalowaną kpiną z tego co drogie
                > potem ewakuacja jak Kirowe trzaśnięcie drzwiami

                nie było tam kpiny
                było oczekiwanie
                chciałem od Hasza, żeby kogoś pochwalił

                > Stoik chciał być tam smieszny
                > Hasz nie był śmieszny bo zachciało mu się być
                > prawdziwym

                stoik nie chciał być śmieszny
                chciał być prawdziwy
                Hasz jest zawsze prawdziwy
                ale co chwila obraża tych, których cenię
                obarczając ich winami prawdziwymi i wyimaginowanymi

                > Stoik jak Pan piszę naszym kolegą jest
                > to prawda tako samo jak i prosty fakt
                > że nie jest nikim ani lepszym ani gorszym
                > tyle samo wymagamy od siebie jak i od Niego

                to niestety drogi Nurni nie jest prawdą
                w tamtym wątku to krytyk i Ty wypominaliście
                mnie właśnie, że nie jestem lepszym od innych
                i nie bronię Euromira przed potwarzą
                wymagacie dużo
                a kiedy Euromir staje na wysokości zadania
                i pokazuje, że jest lepszy od innych
                to Ty go besztasz

                > czy aby naprawdę tak jest?
                > czy jesteśmy złoczyńcami tylko po temu
                > że odmawiamy komuś prawa do etykiet
                > tyleż łatwych co nachalnych i bezkarnych
                > w imie "taktu" i kolegowania się

                nikt tu nie nazywa Was złoczyńcami
                natomiast Wy napadacie na kogoś
                kto ośmielił się zauważyć
                że czarne to czarne a nie białe

                > uznał Pan za stosowne by wystąpić w obronie Stoika
                > z powodu słów przyznaje ostrych
                > nie byłoby ich gdyby nie rzeczone wątki
                > gdzie były słowa ładne składne akuratne
                > ochy achy+ podniesiona brew
                > ale i kpina i złośliwość i podłość
                > obrzydliwe insynuacje rasizmu i nienawiści
                > li tylko po temu
                > że ktoś głośno mówi o manipulacjach i tanich chwytach

                nie wiem o którym wątku piszesz
                ale w moim na pewno nie było żadnych insynuacji rasizmu
                i nie było insynuacji nienawiści
                ale oskarżenie o nią
                kogoś kto chwilę przedtem walczył o prawo do niej


                > jedynym arbitrem niech pozostanie /duże słowo będzie/
                > moje sumienie

                ten fragment już tylko do pana Euromira
                więc pozostawię bez komentarza

                > czytając Pański apel w imie szacunku dla nas
                > ja po prostu
                > nie zrozumiałem o czym Pan pisał

                tu pozwolę sobie wyrazić niedowierzanie
                Nurni nie zrozumiał czy nie chciał zrozumieć
                do rozstrzygnięcia we własnym sumieniu

                Z szacunkiem
                Stoik
                • Gość: n0str0m0 nurni to kryptofilosemita/do Stoika IP: 202.108.191.* 24.05.02, 05:26
                  a ja jestem zdeklarowanym
                  antysemita
                  bo zabraklo odwaznych by sie przyznac

                  coraz to slysze, ze jednak ktos jakby choc troszeczke...
                  a potem sie okazuje
                  ze tylko zakladaja partie
                  przeciwne klerowi katolickiemu...

                  no to mam juz dosc
                  i panu tez oswiadczam uprzejmie
                  ze jesli cos ktos gdzies

                  to na pewno ja!

                  pozdrawiam serdecznie
                  pana i wszystkie osoby znajdujace sie na pozycjach
                  rasowo nieslusznych

                  antysocjalista
                  antymaterialista
                  antysyjonista

                  maoista
                  nostromo
                  • Gość: n0str0m0 a niech to ges kopnie! IP: 202.108.191.* 24.05.02, 05:35
                    jestem na siebie
                    stanowczo oburzony...

                    z definicji nie uzywam wielkiej litery
                    zostawiajac ja sobie na
                    "specjalne okazje"

                    a tu mi sie "Sceptyk"
                    tak wlasnie napisalo

                    skladam stanowcza samokrytyke
                    a moze nawet i rezygnacje
                    z pozycji antysemity

                    (pomysle o tym - nic pewnego - nie obiecuje)

                    z powodow pelzajacej podswiadomosci
                    (tak to jest gdy sie pracuje w nocy)

                    wciaz jeszcze anty...
                    nostromo

                    p.s. nalezy sie errata, a wiec:

                    pozdrawiam raz jeszcze serdecznie sceptyka i miriam
                    z glebi otchlani rasowej nienawisci
                    • sceptyk Re: a niech to ges kopnie! I jeszcze raz! 24.05.02, 12:06
                      Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):


                      > (...) a tu mi sie "Sceptyk"
                      > tak wlasnie napisalo
                      >
                      > (...)

                      > pozdrawiam raz jeszcze serdecznie sceptyka i miriam
                      > z glebi otchlani rasowej nienawisci
                      -------------------------------------

                      No dobrze w takim razie. Jak juz jestem razem z Miriam (uklony) w jednej grupie
                      etnicznej, czy moge teraz walczyc z antysemityzmem, z pozycji toleranta? Bo
                      przedtem to cos mi sie nie chcialo...

                      Za pozdrowienia zas dziekuje i przekazuje je dalej.

                      sc-k

                • Gość: nurni arbitralnie do Stoika IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 11:18
                  Gość portalu: Stoik napisał(a):

                  > Wybacz Nurni wiem że to nie do mnie
                  > ale mam chyba prawo kilka słów powiedzieć
                  > bo to przecież w dużej mierze o mnie
                  > Euromirowi chodziło o słowa Luki do mnie skierowane
                  > że niepotrzebnie obrażają

                  wstęp Stoiku zbędny
                  każdy ma prawo

                  > a dla mnie w jego poście najważniejsze było to:
                  > Żydek i obrzezaniec to określenia obraźliwe
                  > Tylko to i aż to

                  obawiam się że nie znajdziesz w tym wątku
                  mojej pochwały dla w/w stwierdzeń

                  > nie czytałem wątku o radiu Maryja

                  tylko mój mętny styl może tłumaczyć
                  że nie przypominasz sobie wątku
                  w którym jest około 10 wpisów Stoika

                  > wątek dla Hasza przykry nie jest

                  to prawda nie jest
                  żałosny raczej

                  > może poza ostatnimi kilkoma postami
                  > to prawda byłem przykry dla Hasza
                  > uważam, że miałem rację
                  > choć dwa nazwiska mogły go zaboleć
                  > wyjaśniłem, nie zmieniam stanowiska

                  wiesz Stoiku
                  to co tu piszesz
                  to ja przyjmuje za dobrą monetę

                  > nie było tam kpiny
                  > było oczekiwanie
                  > chciałem od Hasza, żeby kogoś pochwalił

                  otrzymałeś wiele odpowiedzi
                  przykłady osób dla nas wybitnych
                  tyle że ośmieszanych i wyszydzanych
                  opiniami stada i codzienną nagonką

                  napisałeś o Mazowieckim
                  Galba wkleił jeden tekst
                  ja znalazłem w domu kilka-kilkadziesiąt
                  podobnych perełek

                  już miałem je wstukać
                  ale pomyślałem że mi się nie chce
                  każdy ma swoich bohaterów
                  takich do jakich mu blisko

                  > stoik nie chciał być śmieszny
                  > chciał być prawdziwy
                  > Hasz jest zawsze prawdziwy
                  > ale co chwila obraża tych, których cenię
                  > obarczając ich winami prawdziwymi i wyimaginowanymi

                  jeśli prawdziwymi to o czym mówimy?
                  jeśli fałszywymi wykaż to po prostu
                  Hasz to nie Snajper
                  do błędu umie się przyznać

                  > to niestety drogi Nurni nie jest prawdą
                  > w tamtym wątku to krytyk i Ty wypominaliście
                  > mnie właśnie, że nie jestem lepszym od innych
                  > i nie bronię Euromira przed potwarzą
                  > wymagacie dużo
                  > a kiedy Euromir staje na wysokości zadania
                  > i pokazuje, że jest lepszy od innych
                  > to Ty go besztasz

                  jestem za małą figurą by Euromira besztać
                  chciał być bardzo dobry
                  albo chciał w istocie przywrócić naszym debatom
                  jakikolwiek sens i ład

                  dziś jeszcze nie wiem
                  które z tych dwóch

                  > nikt tu nie nazywa Was złoczyńcami
                  > natomiast Wy napadacie na kogoś
                  > kto ośmielił się zauważyć
                  > że czarne to czarne a nie białe

                  ośmielaj się Stoiku częściej
                  nazywaj rzeczy po imieniu

                  > > uznał Pan za stosowne by wystąpić w obronie Stoika
                  > > z powodu słów przyznaje ostrych
                  > > nie byłoby ich gdyby nie rzeczone wątki
                  > > gdzie były słowa ładne składne akuratne
                  > > ochy achy+ podniesiona brew
                  > > ale i kpina i złośliwość i podłość
                  > > obrzydliwe insynuacje rasizmu i nienawiści
                  > > li tylko po temu
                  > > że ktoś głośno mówi o manipulacjach i tanich chwytach
                  >
                  > nie wiem o którym wątku piszesz

                  o obu naraz

                  > ale w moim na pewno nie było żadnych insynuacji rasizmu
                  > i nie było insynuacji nienawiści
                  > ale oskarżenie o nią
                  > kogoś kto chwilę przedtem walczył o prawo do niej

                  no to zdajmy się na amnezje forumowiczów

                  > tu pozwolę sobie wyrazić niedowierzanie
                  > Nurni nie zrozumiał czy nie chciał zrozumieć
                  > do rozstrzygnięcia we własnym sumieniu

                  bardzo serio teraz
                  powołuje się na to jak czuje i widzę
                  świadom przy tym b.poważnego ryzyka
                  błędu zlego osądu cudzej krzywdy

                  jeśli się mylę
                  spadnie mi z głowy kapelusz
                  a z forum moja ksywka
                  gorsze rzeczy bywały
                  przeżyje

                  > Z szacunkiem
                  > Stoik

                  nie uwierzysz pewno
                  ale z takim samym

                  nurni
                  • Gość: Stoik Arbitralnie do Nurniego IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 24.05.02, 13:16
                    Gość portalu: nurni napisał(a):

                    > obawiam się że nie znajdziesz w tym wątku
                    > mojej pochwały dla w/w stwierdzeń

                    Twoich nie

                    > > nie czytałem wątku o radiu Maryja
                    >
                    > tylko mój mętny styl może tłumaczyć
                    > że nie przypominasz sobie wątku
                    > w którym jest około 10 wpisów Stoika

                    wybacz, nie sądziłem, że piszesz o tym
                    to bardzo interesujące
                    czułem się w tamtym wątku naprawdę obrażany
                    i nie zauważyłem, żebyś rzucił się mi na pomoc
                    przeczytaj dokładnie, dlaczego Luka nazwał mnie
                    komunistycznym sługusem i faszystą
                    że o innych określeniach nie wspomnę
                    i porównaj to z moimi oskarżeniami
                    pod adresem Hasza

                    > > wątek dla Hasza przykry nie jest
                    >
                    > to prawda nie jest
                    > żałosny raczej

                    czy bohater pozytywny to przykre czy żałosne?

                    > > nie było tam kpiny
                    > > było oczekiwanie
                    > > chciałem od Hasza, żeby kogoś pochwalił
                    >
                    > otrzymałeś wiele odpowiedzi
                    > przykłady osób dla nas wybitnych
                    > tyle że ośmieszanych i wyszydzanych
                    > opiniami stada i codzienną nagonką

                    Żadnej z osób podanych przez innych nie wyszydziłem
                    wszystkie przyjąłem za dobrą monetę

                    > napisałeś o Mazowieckim
                    > Galba wkleił jeden tekst
                    > ja znalazłem w domu kilka-kilkadziesiąt
                    > podobnych perełek
                    >
                    > już miałem je wstukać
                    > ale pomyślałem że mi się nie chce
                    > każdy ma swoich bohaterów
                    > takich do jakich mu blisko

                    nie pochwalam takich perełek
                    ale ludzie ewoluują
                    ważne by w dobrym kierunku

                    > > stoik nie chciał być śmieszny
                    > > chciał być prawdziwy
                    > > Hasz jest zawsze prawdziwy
                    > > ale co chwila obraża tych, których cenię
                    > > obarczając ich winami prawdziwymi i wyimaginowanymi

                    > jeśli prawdziwymi to o czym mówimy?
                    > jeśli fałszywymi wykaż to po prostu
                    > Hasz to nie Snajper
                    > do błędu umie się przyznać

                    niestety to nieprawda
                    wykazywałem kilka razy
                    robił to Lisek i Snajper
                    Hasz się do błędu nie przyznaje
                    tylko wmawia krytykującemu chęć poniżenia go
                    poczytaj sobie stare dyskusje


                    > jestem za małą figurą by Euromira besztać

                    > ośmielaj się Stoiku częściej
                    > nazywaj rzeczy po imieniu

                    kiedy tylko próbuję
                    zrywa się chór obrońców polskości
                    przede mną
                    nie potrzeba
                    przede mną Polska obroni się sama
                    nie wiem czy przed jej obrońcami też

                    > > ale w moim na pewno nie było żadnych insynuacji rasizmu

                    były w pierwszym, też nie insynuacje, tylko oskarżenia

                    > > i nie było insynuacji nienawiści
                    > > ale oskarżenie o nią
                    > > kogoś kto chwilę przedtem walczył o prawo do niej
                    >
                    > no to zdajmy się na amnezje forumowiczów

                    podaj choć jedno zdanie z insynuacją

                    Ciągle z szacunkiem
                    Stoik
                    • Gość: nurni nie wiem już jak ale do Stoika IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 14:55
                      Gość portalu: Stoik napisał(a):

                      > wybacz, nie sądziłem, że piszesz o tym
                      > to bardzo interesujące
                      > czułem się w tamtym wątku naprawdę obrażany
                      > i nie zauważyłem, żebyś rzucił się mi na pomoc
                      > przeczytaj dokładnie, dlaczego Luka nazwał mnie
                      > komunistycznym sługusem i faszystą
                      > że o innych określeniach nie wspomnę
                      > i porównaj to z moimi oskarżeniami
                      > pod adresem Hasza

                      przed chwilą Luka postanowił się chyba ośmieszyć
                      sam wyciągnął ten wątek z zaświatów
                      zachęcam ponownie wszystkich do lektury

                      > czy bohater pozytywny to przykre czy żałosne?

                      znasz odpowiedź po co pytasz
                      przykra była forma oparta na kpinach
                      jeśli w tej ocenie się pomyliłem
                      to w dobrym i licznym towarzystwie

                      > > > nie było tam kpiny
                      > > > było oczekiwanie
                      > > > chciałem od Hasza, żeby kogoś pochwalił

                      Stoiku!
                      za poważnie Cię traktuje
                      byś tak teraz pisał!

                      > Żadnej z osób podanych przez innych nie wyszydziłem
                      > wszystkie przyjąłem za dobrą monetę

                      racja
                      powiedzmy

                      > nie pochwalam takich perełek
                      > ale ludzie ewoluują
                      > ważne by w dobrym kierunku

                      perełki czy diamenty
                      wszystko co powiedzieliśmy zostawia swój ślad
                      także tu na forum

                      nie odmawiajmy sobie prawa
                      do pełnego kontekstu
                      bo niby czemu

                      > > jeśli prawdziwymi to o czym mówimy?
                      > > jeśli fałszywymi wykaż to po prostu
                      > > Hasz to nie Snajper
                      > > do błędu umie się przyznać

                      > niestety to nieprawda
                      > wykazywałem kilka razy
                      > robił to Lisek i Snajper
                      > Hasz się do błędu nie przyznaje
                      > tylko wmawia krytykującemu chęć poniżenia go
                      > poczytaj sobie stare dyskusje

                      cieszymy się z powrotu Snajpera do zdrowia
                      na lekturze starych dyskusji zleciało mi sporo czasu
                      ciekawe co DZIŚ Snajper powie o Jedwabnem

                      > kiedy tylko próbuję
                      > zrywa się chór obrońców polskości
                      > przede mną
                      > nie potrzeba
                      > przede mną Polska obroni się sama
                      > nie wiem czy przed jej obrońcami też

                      takie same stanowisz zagrożenie dla Polaków
                      jak i ja dla Żydów czyli żadne
                      spór dotyczy czego innego

                      > > > ale w moim na pewno nie było żadnych insynuacji rasizmu
                      >
                      > były w pierwszym, też nie insynuacje, tylko oskarżenia

                      Stoiku pisałeś za szybko
                      odpowiedziałeś tu na pytanie
                      które sam zadałeś
                      zdarza się smile

                      > podaj choć jedno zdanie z insynuacją

                      zachęcałem i w innych wątkach
                      do lektury wątku polonusa zyxa
                      przypadkowo jest na pierwszej stronie

                      > Ciągle z szacunkiem

                      Stoiku! jeśli Cię to męczy
                      to nie musisz nawet do mnie pisać

                      > Stoik

                      pzdr
                      nurni
              • Gość: EUROMIR Re: Euromir arbiter......no właśnie...czego? IP: *.cm-upc.chello.se 24.05.02, 05:21
                Drogi Panie Nurni,
                obawiam się, że doszło do - jak Pan pisze - właśnie...nieporozumienia. W konflikcie między Panem Luką, a Panem
                Stoikiem, w roli sądziego występować, ani nie chciałem, ani nie potrafię. Jednocześnie uważałem, że mam obowiązek
                zareagować. Publicznie. Nie zgodzić się z formą ich rozmowy. Formą, którą zapalczywy (o czym oczywiście wiem)
                Pan Luka przeforsował. Ponieważ publicystykę Pana Luki znam i bardzo wysoko sobie ją cenię - uważam, że jest
                Pan Luka - nie tylko jednym z najlepszych piór tu na Forum, ale też dzięki swojemu profesjonalizmowi i przygotowaniu
                zawodowemu, logice, umiejętności formułowania myśli, a nade wszystko trzeżwym ocenom - w tej formacji, do której
                sam się zaliczam - najcenniejszą postacią . Tym bardziej uderzył mnie - pozostający w tak wyrażnej dysproporcji (i
                dysonansie z właściwą Mu kulturą wypowiedzi), ten Jego głos - który cytowałem. Pewnie jednak nie objawiałbym mej
                opinii (arbitralnie ?), (zdawałem sobie przecie sprawę znając Pana Lukę, że któtki ma ląt (lont) i gorący charakter),
                gdyby nie jednoczesne wrażenie, że brak mojej, albo czyjejkolwiek reakcji na słowa, które padły, nie dają Panu
                Stoikowi dużych szans na kontynuowanie dyskusji. Eliminują Go z niej niemerytorycznie. A była to przecie
                dyskusja, w której Go nie popierałem.
                Czym się Stoik obroni ? Co powie ? - Nie jestem Mośkiem ? Zydkiem ? Polakopodobnym ? Wycieczka osobista, której
                stał sią adresatem była nie do odparcia. Pochodziła też od osoby Mu niejako bliskiej - tak jak jesteśmy sobie wszyscy
                tu bliscy i intymni, dzięki intensywności naszych jestestw i przekonań, wyrażanych jakże często z olbrzymim
                zaangażowaniem uczuć, tu na Forum. Po takich ciosach można nie wstać, tak silne są choć całkiem nie na temat.
                Siła słowa...

                Gość portalu: nurni napisał(a):

                > wybaczy Pan ale chyba doszło do nieporozumienia
                > łatwo i mnie oskarżyć o najgorsze
                > bo przed chwilą kretynowi52 przekleństw
                > nie pożałowałem
                > z czego prosty wniosek na mój temat
                > wyprowadzić łatwo
                > a udowodnić jeszcze bardziej
                >
                > zdaje mi się że był Pan nieco mało uważny
                > dyskusja która tu ma miejsce
                > to pokłosie wątków zyxa o radiu Maryja
                > i b.przykrego wątku Stoika do Hasza
                .......................................................................................................
                Nie znam wątków, o których Pan mówi. Oceniałem jedynie ten, w którym właśnie jesteśmy.
                ......................................................................................................
                > proszę o uważną lektuę w/w
                ......................................................................................................
                Obiecuję przeczytać.
                ......................................................................................................
                > tak łatwo wystąpić w białych rękawiczkach
                > z zawoalowaną kpiną z tego co drogie
                > potem ewakuacja jak Kirowe trzaśnięcie drzwiami

                > Stoik chciał być tam smieszny
                > Hasz nie był śmieszny bo zachciało mu się być
                > prawdziwym
                >
                > Stoik jak Pan piszę naszym kolegą jest
                > to prawda tako samo jak i prosty fakt
                > że nie jest nikim ani lepszym ani gorszym
                > tyle samo wymagamy od siebie jak i od Niego
                ..........................................................................................................
                To dobre słowa. Tylko czemu ja muszę je potwierdzać ? Czy mam poczucie winy w stosunku do Pana Luki ? Lub do
                Pana - Nurni ? Tak nieczęsto rozmawiamy - najczęściej zgadzając sią ze sobą.
                .........................................................................................................
                > czy aby naprawdę tak jest?
                > czy jesteśmy złoczyńcami tylko po temu
                > że odmawiamy komuś prawa do etykiet
                > tyleż łatwych co nachalnych i bezkarnych
                > w imie "taktu" i kolegowania się
                >
                > uznał Pan za stosowne by wystąpić w obronie Stoika
                > z powodu słów przyznaje ostrych
                >
                > nie byłoby ich gdyby nie rzeczone wątki
                > gdzie były słowa ładne składne akuratne
                > ochy achy+ podniesiona brew
                >
                > ale i kpina i złośliwość i podłość
                > obrzydliwe insynuacje rasizmu i nienawiści
                > li tylko po temu
                > że ktoś głośno mówi o manipulacjach i tanich chwytach
                >
                > nie wiem co zrobi Luka
                > czy podzieli Pańskie zdanie czy nie
                > mam to gdzieś
                ..................................................................................................
                Zrobi tak jak nakazuje mu sumienie. Myślę, że przyzna mi rację, w podtekście (być może) oskarżając o nielojalność.
                Chociaż, nie jestem tego tak bardzo pewny. Pan Luka nie należy do osób małostkowych.
                ..................................................................................................
                > bardzo bym tylko Pana prosił
                > tak na przyszłość
                > by podobnych uwag do moim słów
                > a zwłaszcza apeli strzelistych
                > Pan mi łaskawie oszczędził
                >
                > bo jeśli się mylę i krzywdzę
                > to z czasem zrozumiem to sam
                > kark hardy pochylę
                > bez niczyjej pomocy
                ..............................................................................................
                Obiecuję zastosować się do Pańskiego życzenia.
                ..............................................................................................
                > jedynym arbitrem niech pozostanie /duże słowo będzie/
                > moje sumienie
                >
                > czytając Pański apel w imie szacunku dla nas
                > ja po prostu
                > nie zrozumiałem o czym Pan pisał
                .................................................................................................
                Jeśli to prawda... Cóż szkoda. Staram się w miarę jasno pisać. A powinienem...oczywiście jaśniej. Być może niniejszy
                post pozwoli Panu łatwiej zrozumieć motywy mojego postępowania.
                ...................................................................................................
                > z szacunkiem
                > nurni
                .................................................................................................
                Z szacunkiem i respektem :

                Euromir
                • Gość: nurni Re: Euromir IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 20:01
                  trochę inaczej postrzegam Pańską wypowiedź
                  teraz gdy mineło kilkanaście godzin
                  bardzo mi widać potrzebnych

                  meritum chciałbym zachować
                  ale rad bym wycofać niektóre akcenty
                  zawarte w moim nocnym liście do Pana
                  nie tyle ostre co może i niesprawiedliwe

                  wiem że się nie da
                  tym bardziej mi przykro

                  serdecznie pozdrawiam
                  nurni
            • Gość: luka Re: XIAZE LUKA - GORACA GŁOWA IP: 217.67.196.* 24.05.02, 10:26
              Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

              > Szanowny i Miły mnie Panie Xiążę Luka,
              > pozwalam sobie (z najwyższym respektem) pisać do Pana te słowa, gdyż tu, w
              wątk
              > u, w dyskusji - jak widzę rozpalonej czasem do czerwoności,[...]

              Szanowny Panie EUROMIRZE,
              Nieczęsto zdarza się nam ze sobą gawędzić, proszę więc niniejszym przyjąć moje
              wyrazy szacunku dla najbardziej wyważonego i przenikliwego pióra na tym Forum.
              Szkoda tylko, że wyrazy admiracji przyszło nam składać w takich okolicznościach.

              Ad rem:
              Poszło o napastliwy list mojego autorstwa do Stoika. Mógłbym przytoczyć wiele
              powodów,
              dlaczego zachowałem się tak, a nie inaczej - ale po co?
              Rzecz nie w języku - czy to wykwintnym, czy to rubasznym, czy też prostackim -
              ale w przekazie. Stoik napisał był pod adresem Hasza, iż jego słowa w
              przeszłości prowadziły
              do pogromów nie zauważając, że jest to obraza znacznie gorsza od najbardziej
              nawet
              wulgarnych epitetów. Kulturalny Stoik sączy w swoich wypowiedziach wredny jad,
              zakamuflowany
              gracją słów i wyzywającą dostojnością, ale czuje się obrażony chamskim atakiem.
              Ja rozumiem,
              że tego wymaga jego emploi, ale dziwię się Panu, Panie EUROMIRZE, że tak uważny
              obserwator
              jak Pan nie dostrzega podwójnej moralności kol. Stoika.

              > Epitety Pańskie - przeze mnie przytoczone - niewiele mają wspólnego z
              rubasznoś
              > cią języka, a oburzenie Pana
              > Stoika uważam za uzasadnione, skoro nie spostrzegam w jego wypowiedziach
              śladu
              > intencji, które mogłyby uprawnić Pana do ich zastosowania.

              Zbyt wielce Pana cenię, Panie EUROMIRZE, by przejść do porządku dziennego na tą
              krytyką.
              Powody do zastosowania są, ale być może faktycznie poszły nieco za daleko.

              Przepraszam więc Pana za stratę cennego czasu poświęconego na przywoływaie mnie
              do porządku.

              Przepraszam również kol. Stoika za zbyt mocne określenia.

              Ale proszę pamiętać: kajam się tylko za melodię, a nie słowa! Podtrzymuję
              wszyskie merytoryczne uwagi
              pod adresem kol. Stoika wyraźnie:
              a) przewrażliwionego tropieniem urojonego antysemityzmu,
              b) rozkochanego w anty-antysemickim jątrzeniu wplecionemu w kwieciste ornamenty
              swych "przyzwoitych"
              wypowiedzi.

              Przy okazji - to dobry moment, aby kol. Stoik zechciał spojrzeć na swoją
              wypowiedź o wyrazach
              prowadzących do pogromów z nieco większą wrażliwością. Pan Hasz nie dostał się
              pod deszcz
              soczystych epitetów, ale sądzę, że jest znacznie bardziej spostponowany od kol.
              Stoika.
              Obraza osobista to drobiazg w porównaniu z sprawstwem pogromu.

              > Pan Stoik polskim jest Zydem - z czego zresztą tajemnicy nie czyni.

              Panie EUROMIRZE - nic mnie to nie obchodzi. Ja nie polemizuję z Żydem Stoikiem,
              ale krętaczem
              Stoikiem.

              Pozdrawiam serdecznie, Panie EUROMIRZE.
              • Gość: EUROMIR EUROMIR - FIGURA TRAGICZNA Z SALTEM MORTALE IP: *.cm-upc.chello.se 24.05.02, 13:37
                Miły Książę,
                cieszy mnie, iż zechciał Pan poważnie potraktować moją, zawartą w poprzednim poście propozycję. Dziękuję.
                Oznacza to głównie, że dyskusja - w formie mniej gorąca i zapalczywa - dużo większe ma szanse na
                rzeczowość i racjonalność. Racje Pańskie, Pana Hasza i Pana Stoika bardziej wyraziste wówczas - myślę - się
                stają, pozbawione często niepotrzebnej, zaciemniającej obraz ornamentyki.

                Czytując codziennie rano ( z grzeszną rozkoszą) jakiś (na chybił trafił) wybrany fragment z pism Romana
                Dmowskiego - nie tylko dla nabrania stylu i klarowności - zawsze przed śniadaniem, choć nie gardząc kawą -
                zazdroszcząc Mistrzowi jego niedościgłej, konsekwentnie logicznej formy wywodu, ze wstydem myślę o swych
                pokracznych, barokowo przeładowanych wypocinach mało zdolnych - poprzez swą pokrętność i (najczęściej)
                nieadekwatność (w stosunku) do treści, rozbudowanych, przegadanych i przeciążonych formą - do lekkiego i
                zdyscyplinowanego, eleganckiego i rozsądnego przekazania myśli. I gdy tak - zdarza mi się często - myślę o
                warsztacie, przychodzi mi na myśl Pan - Panie Luko, Pan wraz z Pańską nieubłaganą kategorycznością - nie tyle
                tezy, czy wywodu, ile logiki wypowiedzi będącej przecie również wynikiem konsekwencji stylu (a ten przecie, co
                by tu o stylu programowo nie myśleć - formą najlepszą, gdy myśl jasno przedstawia).
                Tak tedy czytając mego opluwanego przez współczesność, niedocenianego Mistrza myśli i języka polskiego
                Romana Dmowskiego (a Pana mając w pamięci i na uwadze jako stylu tego /w najlepszym sensie/ kontynuatora)
                popadam w wątpliwości dotyczące mojej roli i działania tu, na Forum.
                Chcąc jak klamrą spiąć początek i zakończenie mojego postu, muszę wrócić do zdania napisanego na wstępie :

                " Racje Pańskie, Pana Hasza i Pana Stoika bardziej wyraziste wówczas - myślę - się stają, pozbawione często
                niepotrzebnej, zaciemniającej obraz ornamentyki."

                Ornamentyki, sztukatury, której to ja (bez przesadnej megalomanii) w dużym stopniu jestem autorem.

                Tragicznie świadom swej ułomności - pozdrawiam Pana serdecznie Luko :

                Euromir
                • Gość: luka Re: EUROMIR - FIGURA TRAGICZNA Z SALTEM MORTALE IP: 217.67.196.* 24.05.02, 14:06
                  Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                  > Miły Książę,
                  > cieszy mnie, iż zechciał Pan poważnie potraktować moją, zawartą w poprzednim po
                  > ście propozycję. Dziękuję.

                  Drogi EUROMIRZE,
                  Poważne epistoły niegrzecznie i nierozważnie jest pomijać, szczególnie, jeśli
                  osoba powszechnie szanowana trud sporządzenia korespondecji sobie zadaje.

                  > Oznacza to głównie, że dyskusja - w formie mniej gorąca i zapalczywa - dużo wię
                  > ksze ma szanse na
                  > rzeczowość i racjonalność. Racje Pańskie, Pana Hasza i Pana Stoika bardziej wyr
                  > aziste wówczas - myślę - się
                  > stają, pozbawione często niepotrzebnej, zaciemniającej obraz ornamentyki.

                  Szanowny Panie EUROMIRZE, ku ogólnemu pożytkowi pozwoliłem sobie przywołać wątek,
                  który genezą jest obecnych napięć. Dostrzeże tam Pan bez trudu, jak trudno
                  utrzymać dyscyplinę polemiczną, kiedy antagoniści co i rusz na manowce zbaczają i
                  na bezludnych wertepach anatomię wykładać próbują, we wtórze wściekłych wrzasków
                  po linii politpoprawności artykułowanych.
                  W żadnym chyba innym wątku nie wzywałem tak często do skupienia się na podmiocie
                  dyskusji - analizie jednego (słownie: jednego) tekstu Xa Rydzyka. Pytanie "A
                  gdzie jest w nim antysemityzm" na odpowiedź do dzisiaj czeka unurzane w brudnej
                  pianie wzajemnych pomówień i gorszących przepychanek.
                  Sztukateria nie zawiniła - przeciwnie, może wystający ze ściany fragment
                  otrzyźwienie przyniesie, kiedy rozgorączkowany delikwent wyrżnie o niego swoją
                  dymiącą czaszką?

                  > Czytując codziennie rano ( z grzeszną rozkoszą) jakiś (na chybił trafił) [...]

                  Proszę wybaczyć te bezlitosne nożyce, ale dalszego ciągu nie przystoi mi
                  komentować. I tak już czerwień na moich policzkach przebija grubą warstwę lukru,
                  którego mi Pan nie szczędził, a za który pokornie dziękuję.
                  Proszę przyjąć jedynie do wiadomości, iż brak rewanżu nie wynika jakowychś
                  oporów, ale z tego, iż nic bardziej wyszukanego pod Pańskim adresem bym i tak nie
                  zdołał napisać.

                  Pozdrawiam Pana serdecznie,
                  luka
              • Gość: Stoik Księcia nie widzę IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 25.05.02, 02:26
                Muszę przyznać, że post Luki odebrałem jako wyjątkowo obrzydliwy. Przeprosiny (o
                które zresztą nie prosiłem) za zbyt mocne słowa, po których następuje zmieszanie
                mnie z błotem jako człowieka dwulicowego, sączącego jad i rozkochanego w anty-
                antysemickim jątrzeniu, a do tego krętacza. To się nazywa prostolinijność.

                Nad zarzutami tymi nie mogę przejść do porządku dziennego. Nie czuję się
                obrażony Mośkami, Ickami, czy podobnymi sformułowaniami. Ważny jest, jak
                stwierdził Luka, to co się mówi.

                Moja dwulicowość polega wyłącznie na tym, że często nie mówię ludziom z którymi
                rozmawiam na forum wszystkiego, co o nich myślę. Właśnie dlatego, by ich nie
                poobrażać, by móc w spokoju taką rozmowę prowadzić, byśmy mogli mimo różnicy
                poglądów pozostawać w sympatycznych stosunkach. Czasem nie wytrzymuję i mówię
                to, co czuję ludziom, którzy mnie denerwują. Do takich należy i Luka, i Hasz.
                Hasza lubię i to co mu mówię robię w naiwnej wierze, że to coś zmieni. Luki po
                ostatnim poście już chyba nie. Jeśli chodzi o Hasza, to żadnego jadu nie
                sączyłem, zaatakowałem go ostro i frontalnie, choć być może niepotrzebnie
                używałem przy tym protekcjonalnego tonu.

                Luka natomiast pozwolił sobie na taki tekst:

                > Rzecz nie w języku - czy to wykwintnym, czy to rubasznym, czy też prostackim -
                > ale w przekazie. Stoik napisał był pod adresem Hasza, iż jego słowa w
                > przeszłości prowadziły
                > do pogromów nie zauważając, że jest to obraza znacznie gorsza od najbardziej
                > nawet
                > wulgarnych epitetów. Kulturalny Stoik sączy w swoich wypowiedziach wredny jad,
                > zakamuflowany
                > gracją słów i wyzywającą dostojnością, ale czuje się obrażony chamskim atakiem.

                Wypada przypomnieć: wątek Kira, który rozpoczął od przepisania starego artykułu
                Maca o polskich mitach. Wśród odpowiedzi była jedna merytoryczna (od miedzi) i
                kilka ostrych ataków personalnych. Luka przeprowadził zainteresowanie postem
                Kira do zainteresowania wielokrotnym mordercą, a Hasz napisał tak:

                Pisz Kir: "przepraszam prawdziwyh Polakow" -
                Autor: Gość portalu: #
                Data: 18-05-2002 08:25 adres: *.wroclaw.tpnet.pl
                --------------------------------------------------------------------------------
                a jak nie to wiedz, zes szmata UBeckiego chowu,
                ktora w czasie wojny by powieszono.
                Zas w czasie pokoju nie podaje sie takim reki i nie wpuszcza do domu.
                Przylaczyles sie sam do GroSSa.
                Moje "gratulacje" antypatrioto.

                Napisałem w odpowiedzi Luce:

                "Do Luki: rozejrzyj się po forum i nie ośmieszaj porównując Kira do
                wielokrotnego mordercy, szczególnie po apelu Hasza: znacznie delikatniejsze
                apele wystarczały w przeszłości do pogromów. Ktoś może wypisywać głupstwa, ale
                te Cię jakoś wyjątkowo zabolały. Przejrzyj się w lustrze."

                Czy naprawdę Luka nie rozumie, co oznacza: "jego słowa w przeszłości prowadziły
                do pogromów" oraz "Obraza osobista to drobiazg w porównaniu z sprawstwem
                pogromu". Czy naprawdę to powiedziałem? Że słowa Hasza doprowadziły do
                jakiegokolwiek pogromu?

                Moja intencja była prosta - przedwojenne wypowiedzi polityków i przedstawicieli
                kościoła nawołujących do bojkotu ekonomicznego, ale przestrzegające przed
                użyciem siły doprowadzały w konsekwencji do pogromów. Dyskutować o tym nie będę,
                taka jest moja wiedza na ten temat.

                Zdanie użyte przeze mnie nie było żadną kalumnią, było natomiast niezbyt mądre,
                bo Hasz nawoływał do śmierci cywilnej jednego człowieka, a nie całej gromady.
                Ale nie uwierzę w to, że jego sformułowania są rubaszne albo pieszczotliwe. I to
                wszystko za przytoczenie artykułu z Wprost!

                > Ale proszę pamiętać: kajam się tylko za melodię, a nie słowa! Podtrzymuję
                > wszyskie merytoryczne uwagi
                > pod adresem kol. Stoika wyraźnie:
                > a) przewrażliwionego tropieniem urojonego antysemityzmu,
                > b) rozkochanego w anty-antysemickim jątrzeniu wplecionemu w kwieciste ornamenty
                > swych "przyzwoitych" wypowiedzi.

                Sprawę przewrażliwienia zostawiam osądowi innych. Natomiast "rozkochanie" to
                kompletna bzdura. Reaguję na antysemickie jątrzenie bardzo rzadko i tylko wtedy,
                gdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Na takie na przykład nie zareagowałem:

                "Woody Alen też kopulował ze swoją 11 letnią przybraną córką. Żydzi generalnie
                mają skłonność do wszelkich świństw. Nie przesadzajmy to normalne."

                To interesująca wypowiedź w kontekście następującego fragmentu z postu Luki
                omawiającego wypowiedź Kira:

                "Ubierając kłamstwa w kryzy wykwintnego ślinotoku - czy to samo byś napisał,
                gdyby przekaz tego grabarza sprowadzał się po oskubaniu z piórek ozdobników do
                przekazu "Stoik to gwałciciel dzieci"? Możesz być pewien, że ów cymbał
                otrzymałby stosowny odpór również od forumowiczów, którzy nieczęsto podzielają
                Twoje zdanie na rozmaite tematy."

                O sobie chyba nie myślał. Rozumiem, że Woody Allen go nie obchodzi. Ale w tym
                wątku, zaczynającym się od zarzucenia pedofilstwa Michnikowi, jak by nie było
                gospodarzowi tego wątku, jedyne na co było stać Lukę to wypominanie Doku
                kradzieży swoich pieniędzy.

                Ostatni już cytat:
                "Ja nie polemizuję z Żydem Stoikiem,
                ale krętaczem Stoikiem."

                Jeszcze jedno pomówienie.

                Nie widzę specjalnego sensu dalszej wymiany postów z Luką. Postaram się dopisać
                coś jeszcze w wątku o Rydzyku i to by było na tyle.

                Stoik


                • Gość: luka Re: ...to zdejmij te rasistowskie czarne gogle IP: 217.67.196.* 27.05.02, 11:53
                  Gość portalu: Stoik napisał(a):

                  > Muszę przyznać, że post Luki odebrałem jako wyjątkowo obrzydliwy. Przeprosiny (
                  > o
                  > które zresztą nie prosiłem) za zbyt mocne słowa, po których następuje zmieszani
                  > e
                  > mnie z błotem jako człowieka dwulicowego, sączącego jad i rozkochanego w anty-
                  > antysemickim jątrzeniu, a do tego krętacza. To się nazywa prostolinijność.

                  Mnie brzydzi Twój wojowniczy semicki rasizm oraz wredność, którą masz opanowaną
                  do perfekcji przy zachowaniu pozorów kultury i dziewiczej niewinności. Morderca w
                  białych rękawiczkach, cytujący podczas egzukucji Platona w oryginale, jest tak
                  samo godny potępienia jak traktorzysta luka. Ja przynajmniej nie udaję innego niż
                  jestem, dobrze wyglądam w katowskim kapturze. Ty, mój drogi Robespierze, masz
                  łaszki w kryzach i pachniesz najlepszymi perfumami, ale poza tym masz co najmniej
                  podobne mnie mordercze skłonności. Przypuszczam nawet, że większe, jak na
                  zwolennika odpowiedzialności zbiorowej przystało.

                  > Moja dwulicowość polega wyłącznie na tym, że często nie mówię ludziom z którymi
                  > rozmawiam na forum wszystkiego, co o nich myślę.

                  Nie, mój drogi. Twoja dwulicowość polega na wplataniu w wypowiedzi ciężkich
                  oskarżeń, czytelnych po odsączeniu z ozdobników jak wyrok śmierci w procesie
                  kapturowym.

                  > Czasem nie wytrzymuję i mówię
                  > to, co czuję ludziom, którzy mnie denerwują. Do takich należy i Luka, i Hasz.
                  > Luki po ostatnim poście już chyba nie.

                  W porządku, przyjmuję do wiadomości. Nici z romansu.
                  Zrób mi tylko tę grzeczność: zerknij jednak w lustro. Ta belka w lewym oku urody
                  Ci nie przydaje.

                  > Wypada przypomnieć: wątek Kira, który rozpoczął od przepisania starego artykułu
                  > Maca o polskich mitach. Wśród odpowiedzi była jedna merytoryczna (od miedzi) i
                  > kilka ostrych ataków personalnych. Luka przeprowadził zainteresowanie postem
                  > Kira do zainteresowania wielokrotnym mordercą,

                  Kłamiesz. A ściślej rzecz biorąc, ekstrahujesz w swoim podłym stylu jeden tylko
                  zarzut, wyjaśniony zresztą w innym moim poscie.

                  > Czy naprawdę Luka nie rozumie, co oznacza: "jego słowa w przeszłości prowadziły
                  > do pogromów" oraz "Obraza osobista to drobiazg w porównaniu z sprawstwem
                  > pogromu". Czy naprawdę to powiedziałem? Że słowa Hasza doprowadziły do
                  > jakiegokolwiek pogromu?

                  Że w przeszłości analogiczne prowadziły, kulturalny chamie. Wymowa jest
                  oczywista - stawiasz Hasza w jednym szeregu z dzikusami mordującymi niewinnych
                  ludzi. Ale, oczywiście, grzecznie i bez chamstwa, wykwintnym językiem.

                  > Moja intencja była prosta - przedwojenne wypowiedzi polityków i przedstawicieli
                  > kościoła nawołujących do bojkotu ekonomicznego, ale przestrzegające przed
                  > użyciem siły doprowadzały w konsekwencji do pogromów. Dyskutować o tym nie będę
                  > , taka jest moja wiedza na ten temat.

                  Oto demagogia Stoika w pełnej krasie: polscy przedwojenni politycy i
                  funkcjonariusz KK są odpowiedzialni za holocaust. "A Hitler?", ktoś spyta. "Jaki
                  Hitler?", zdziwi się Stoik.

                  > Zdanie użyte przeze mnie nie było żadną kalumnią, było natomiast niezbyt mądre,
                  > bo Hasz nawoływał do śmierci cywilnej jednego człowieka, a nie całej gromady.

                  Spytajmy Hasza o intencję - nie mam zamiaru decydować o motywacji za kogoś, w
                  przeciwieństwie do Ciebie, marksistowska zakało ludzkości.

                  > Ale nie uwierzę w to, że jego sformułowania są rubaszne albo pieszczotliwe. I t
                  > o wszystko za przytoczenie artykułu z Wprost!

                  Wyjątkowo wrednego, napisanego przez osobnika niezbornego psychicznie, pod
                  pozorem szczerej dyskusji o białych plamach w historii Polski.

                  > Ale w tym
                  > wątku, zaczynającym się od zarzucenia pedofilstwa Michnikowi, jak by nie było
                  > gospodarzowi tego wątku, jedyne na co było stać Lukę to wypominanie Doku
                  > kradzieży swoich pieniędzy.

                  Szechter jest gospodarzem tego wątku? To niech się broni, skoro go założył.
                  Sam pisałeś o pewnym nieprzekraczalnym poziomie.

                  > Jeszcze jedno pomówienie.

                  Nie przypominam sobie, oszuście, byś mnie kiedykolwiek przeprosił za "antysemitę".

                  > Nie widzę specjalnego sensu dalszej wymiany postów z Luką.

                  No jasne. Zdemaskowałem Cię, wytworny łgarzu. Ale Ty nie raczysz przyznać, że
                  niektóre Twoje wypowiedzi są jątrzące i niesprawiedliwe.

                  Heil Stoik!
          • Gość: doku Uznałem że na taką durną prowokację nie odpowiem IP: *.mofnet.gov.pl 24.05.02, 16:15
            Gość portalu: Daisy napisał(a):

            > Niemcy byli, ale odkad zaplacili , juz nie sa. Polska jak zaplaci
            > , tez nie bedzie.

            Ale teraz przyszło mi do głowy, że może jesteś po prostu głupia. Wyjaśnię więc,
            że Niemcy ograbili nie tylko niemieckich i polskich Żydów, ale zrobili to w całej
            Europie. Zbogacili się choćby na tych milionach złotych zębów wyrwanych swoim
            ofiarom, tylko wspomnę o nieruchomościach, biżuterii i wszelkich innych
            skonfiskowanych bogactwach.

            Czy sugerujesz, że Niemcy zwrócili Żydom wartość zagrabionych dóbr z nawiązką za
            dokonane zbrodnie? Czy sugerujesz, że Niemcy podzielili się z Polską tamtym
            łupem? Czy sugerujesz, że Polska dzieli z Niemcami odpowiedzialność za Holocaust?

            Twój post z pozoru świadczy o tym, że insynuujesz 3 razy "tak", ale może jesteś
            tak głupia, że w to wierzysz?
      • nurni Re:_BRAK____TAKTU_ ..................brak rymu 23.05.02, 23:09
        witekjs napisał(a):

        > W naszym Forum, antysemityzm to przede wszystkim brak taktu.Podobnie bywa z
        > żydowskim antypolonizmem.Rozmowy na te tematy,obserwuję to od roku, zawsze
        > prowadzą w końcu do niezwykle niestosownych wypowiedzi.
        > Pozdrawiam.Witek

        pogadajmy o takcie

        taktowne kulturalne wyważone tolerancyjne
        są wszelkie opisy Witka:

        urodzonego oprawcy rasisty i mordercy niewinnych
        nacjonalisty faszysty ksenofoba a w konsekwencji
        ciemniaka

        odpowiedź Witka który nie przypomina sobie
        w/w grzechów może być "kórtórarna"

        przepraszam bardzo to ciekawe bardzo
        bardzo mi miło ale bardzo przepraszam
        bo nie za bardzo sobie przypominam tego
        jak bardzo ja czy moi rodacy mogli by...
        dlatego bardzo bym prosił
        o bardzo konkretne fakty wobec
        tak bardzo poważnych zarzutów
        bardzo dziękuje za uwagę
        i bardzo serdecznie pozdrawiam

        ja nie widze specjalnego powodu
        dla którego miałbym przyjąć takie reguły gry

        okazuje się że można na mój i moich rodaków temat
        roić najbardziej absurdalne brednie
        wmawiać mi dziecko po prostu na chama
        bez najmniejszego dowodu i bez najmniejszego wstydu
        byle aksjomat kultury czy taktu
        został zachowany

        pamięć o bohaterach mojej Ojczyzny
        i zdrajcach Polski
        to nacjonalizm czy radiomaryjność

        pamięć o elementarnej sprawiedliwości
        krzywdach i nieosądzonych zbrodniach
        to pamiętliwość

        pamięć o tym co było
        bo wiele pamiętam i nie zapomne
        to tak dziś niepraktyczne patrzenie w przeszłość

        jakoś mało przekonywująca
        jest Twoja informacja zwrotna
        o braku taktu czy kultury

        prawdziwa krzywda już się stała
        nie tylko ofiarom ale i katom

        tak jak nie odpowiedzieli za zbrodnie i zdradę
        tak i dziś nie odpowiadają za nową pieśń
        refren ten sam zwrotki tylko co raz inne
        bo te stare już nie pasują czy nuty fałszywe

        im wszystko wolno wymyśleć i wykpić
        w słowach gładkich i miłych dla ucha
        jak mowa Sarumana z władcy pierścienia

        nie mam najmniejszego zamiaru robić im krzywdę
        tocząc dysputę tyleż miałką
        co mało pożyteczną
        bo oddalającą od poznania prawdy

        czterdzieści parę lat gangreny komunizmu
        z jednych zrobiło manekiny
        przemakalne i gęgające frazesy

        innych nie złamało i nie zabiło
        Hasz przepięknie pisał gdzieś o dziecku
        które dorosło ale dalej broni tego
        w co wierzyło bo dobre i warte

        Bogu dziękuje za to
        że udało mi się przemknąć tyle lat
        bez heroicznych czynów z jednej strony

        a z drugiej bez gorączkowych poszukiwań
        nowej tożsamości i nowych tłumaczeń starego

        i najgorsze
        bez ucieczki od odpowiedzialności
        bez klasycznego mechanizmu wyparcia winy
        bez wskazywania nowego rzekomo prawdziwego
        wroga

        wiem
        to takie łatwe napisać pod xywką o uczciwości
        każdy z nas może mieć w domu słonia na łańcuchu

        łatwo napisać o cierpieniach swoich i bliskich
        krzywdach prawdziwych czy wyimaginowanych
        zakołatać serduszkiem pośpieszyć z westchnieniem
        otrzeć łzę i podobne pierdoły

        jestem głuchy na tak tanie akty
        jestem ślepy na argumenta o takcie czy kulturze
        presje sondaży czy krzyki forumowego stada

        wolę być chamem i prostakiem niż głupkiem

        do niczego mi to niepotrzebne
        ale w końcu miło przeczytać
        że tu na forum jestem jednym z bardzo
        wielu

        nurni
        • Gość: witekjs Re:_BRAK____TAKTU_ ..................brak rymu IP: *.chello.pl 24.05.02, 09:14

          W "polemikach" tego typu minimalną rolę odgrywa logika i fakty.Decydujące są
          emocje.Do emocji przemawiać można jedynie emocjami.W konsekwencji prowadzi to do
          eskalacji napięcia,błędów rzeczowych oraz,nietaktów i w końcu narastającego
          grubiaństwa.Forum jest miejscem spotkania wielu interesujących osób.Niestety zbyt
          wielu pretendujących do tego,że posiadają wiedzę absolutną lub,że mogą decydować
          ostatecznie co jest lub nie patriotyzmem.Wśród nas jest również wielu ludzi
          niezwykle agresywnych,prostackich i zwyczajnie chorych.To wszystko powoduje,że
          trzeba przyjąć cywilizowane reguły gry i konsekwentnie ich przestrzegać.
          Dobrą pamięć ma wielu forumowiczów.Nasze uprzedzenia i urazy są różne,lecz często
          nie bezpodstawne.Zdając sobie z tego sprawę nie mamy prawa wypowiadać się w
          sposób obrażliwy o nikim.Nawet gdy ktoś próbuje nas obrazić,w tym miejscu nie
          usprawiedliwia to brutalnego kontrataku.Wiele osób zachowujących się prowokująco
          eliminuje się z grona potencjalnych rozmówców,również wtedy gdy część ich
          wypowiedzi brzmi ciekawie i logicznie.Prymitywny atak z ordynarnymi słowami nie
          jest, nawet cynicznie stosowanym sposobem z erystyki.Uważam,że w pewnych
          sytuacjach i miejscach nie jesteśmy w stanie właściwymi odpowiedziami bronić
          naszej Ojczyzny czy siebie.Taka sytuacja może się zdarzyć tylko raz.Konsekwencją
          tego jest całkowita eliminacja osoby tak postępujacej z naszego grona rozmówców.W
          Forum niektóre, urągające wszelkim zasadom współżycia zachowania wymagałyby
          czegoś więcej niż słowa.Oczywiste,że jest to niedopuszczalne i
          niemożliwe.Uważam,że należy definitywnie ignorować i unikać osób,które nie
          kontrolują swojego postępowania i słów.
          Nie wiem czy to co mówię jest przekonujące dla wszystkich.Dla mnie jest to jedyny
          akceptowalny sposób zachowania w Forum.Rozmowy prowadzone tak, jak w tym watku
          nigdy nie prowadzą do poznania prawd,które często bywają różne,czego nawet sobie
          nie wyobrażaliśmy po obu stronach.Nie osądzimy tu katów i nie wrócimy życia tak
          licznym w Polsce ofiarom.Nie można zakładać,że dziadkowie lub rodzice rozmówcy
          byli oprawcami a on jest kłamcą.Przekreśla to jakikolwiek dialog.
          Nikomu nie wolno niczego wymyślać i kpić ze spraw,które są nam bliskie i drogie.
          Nie można jednak uzurpować sobie prawa do tego,że tylko my byliśmy wrażliwym
          dzieckiem,które tę wrażliwość zachowało do chwili obecnej.Lata komunizmu w naszej
          Ojczyżnie dokonały niezwykłego spustoszenia i stały się żródłem cierpień ogromnej
          rzeszy Polaków i nawet tych Żydów,którzy pierwotnie byli zauroczeni tą
          straszną,jak się okazało ideą.Nie jesteśmy tu w stanie omówić do końca naszych
          narodowych cierpień i win.Szczególnie rozmawiając w sposób proponowany w tym
          wątku.Nie wskazujmy na innych i nie twórzmy nowych wrogów.Jeżeli decydujemy się
          na rozmowę,musimy zakładać uczciwość i dobrą wolę rozmówcy.Nie sposób żyć w
          nienawiści.Najtraszniejsza jest dla tego,kto nienawidzi.
          Witek
          • Gość: nurni Re:_BRAK_PRZYCZYNY_oceniajmy zatem skutki? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 19:51
            Gość portalu: witekjs napisał(a):
            > Nawet gdy ktoś próbuje nas obrazić,w tym miejscu nie
            > usprawiedliwia to brutalnego kontrataku.

            Witku dlaczego?
            twierdzę inaczej robimy im krzywdę
            właśnie bezkarność wszelkich konfabulacji
            milczenie które nie zawsze jest złotem
            jest przyjmowane jak czy to pośrednie przyznanie
            czy gotowość do uznania każdej bredni

            nazywasz kontratak brutalnym
            z czym mogę się nieraz zgodzić
            zerkając przez ramię w lusterko
            ale samego ataku nie wartościujesz
            ciekawym czemu?

            dalej piszesz rzeczy ważne i ciekawe
            o ile przyjmiemy ten punkt wyjścia

            dla mnie akurat
            nie do przyjęcia

            tym niemniej
            takich postów jak Twój i Euromira
            nigdy nie było tu za dużo

            pzdrowienia
            nurni
            • Gość: witekjs Re:_BRAK_PRZYCZYNY_oceniajmy zatem skutki? IP: *.chello.pl 25.05.02, 09:15

              Jak wiesz tak naprawdę obrazić nas może ktoś,kto jest dla nas autorytetem,kimś
              ważnym lub bliskim.Opinie pozostałych nie są tak istotne.Dla tego piszę o próbie
              obrażenia.Zignorowanie lub definitywne wykreślenie takiej osoby z kręgu naszych
              znajomych bywa bardzo często bolesne.Są oczywiście sytuacje,gdy możemy być
              zmuszeni nawet do ingerencji fizycznej/np.atak na twoją matkę,żonę lub
              dziecko/.Wyrośliśmy już z wieku gdy walczyliśmy na pięści z byle powodu.Nie
              wypada zachowywać się po chamsku dlatego tylko,że dla człowieka,którego spotykasz
              jest to normalny sposób bycia. Nic nie usprawiedliwia b r u t a l n e g o
              kontrataku w Forum.
              Nie wyklucza to jednak reakcji i to w sposób,który może być również
              nieprzyjemny.Jest nim kpina lub wykazanie nidorzeczności tego co pisze.Można
              również w grzeczny sposób próbować wytłumaczyć niestosowność jego
              zachowania.Czasem udawało mi się uzyskać jakiś efekt.Wyrażasz jednak swoją
              negatywną opinię na temat tego co ktoś pisze,nigdy nie uciekając się do
              inwektyw.Czasami jest to ostatni kontakt.Pisałem już kiedyś o tym,że tu również
              należy zachowywać się tak aby nasz syn lub żona nie wstydzili się tego co piszesz.
              Jest wiele tematów poruszanych w Forum,o których właściwie nie powinno się
              rozmawiać w dużym anonimowym towarzystwie.Na wielu sprawach nie znamy się również
              na tyle aby autorytatywnie wypowiadac sie publicznie. Nie wyklucza to oczywiśie
              wypowiedzenia swoich odczuć i wyważonych opinii na poruszany temat.
              Tak też traktuję moje propozycje dotyczące współżycia w Forum.
              Pozdrawiam.Witek

      • Gość: # Prawo do krytyki politykow bez ryzyka osobistego. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.05.02, 08:33
        Nie sposob sie odniesc do wszystkiego o czym
        pisze sie miesiacami.

        Chce ustalic dwie zasady, ktore ku memu zaskoczeniu,
        nie wszyscy tu respektuja, a bez ktorych niemozliwa jest
        zgodna koegzystencja kilku narodow w jednym panstwie.

        PIERWSZA:
        ------------------------------------
        Mam prawo oceniac polityka, zarzadzajacego moim krajem,
        bez stopniowania krytyki ze wzgledu na jego pohodzenie
        i bez narazania sie na personalne ataki!
        ------------------------------------
        Mam prawo do wiedzy o jego wychowaniu przez rodzicow, szkolach
        jakie ukonczyl badz nie, wyznaniu, powiazaniach agenturalnych,
        stosunku do innych narodowosci, pogladow i dokonaniach.

        Tego prawa mi tu odmowiono. Malo tego. Obrazono. Pomimo
        niemalej wirtualnej wiedzy o moim zyciu.

        DRUGA:
        ------------------------------
        Wynikajaca zreszta z pierwszej.

        Prawo do uswiadamiania zagrozen ze strony internacjonalistycznych
        lobby i sluzacym im jawnie i tajnie kamaryli w rzadzie, prasie i in.
        instytucjach, grozby utraty bytu panstwowego i narodowego, niezaleznie
        od tego czy sa one opanowane w wiekszosci przez Zydow, Indian czy Cyganow,
        bez posadzenia o ksenofobie, bojazn czy inne ulomnosci chrakteru
        czy umyslu.

        A taka grozba przy elitach, zastanawiajacych sie, czy tu zyc i co zrobic, by
        przylaczyc ten zntysemiki kraj do jakiegos mocarstwa czy wspolnoty po raz drugi
        w ciagu JEDNEGO pokolenia isnieje!!!!!!
        ------------
        I jeszze jedno. Czy ktokolwiek przy zdrowyh zmyslach zrowna
        wypowiedz "żula":
        "ALE Z CIEBIE PACJENT
        Autor: Gość portalu: JA
        Data: 23-05-2002 21:54 adres: *.acn.pl / 10.134.131.*
        RZYG" --------------------
        ------
        • Gość: Stoik Brak ryzyka osobistego. IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 24.05.02, 09:43
          Od tego co obraża i insynuuje - ale może ostracyzm będzie niepotrzebny.

          Gość portalu: # napisał(a):


          > I jeszze jedno. Czy ktokolwiek przy zdrowyh zmyslach zrowna
          > wypowiedz "żula":
          > "ALE Z CIEBIE PACJENT
          > Autor: Gość portalu: JA
          > Data: 23-05-2002 21:54 adres: *.acn.pl / 10.134.131.*
          > RZYG" --------------------
          > ------
          • Gość: n0str0m0 brak punktu odniesienia IP: 202.108.191.* 24.05.02, 10:05
            zaniepokojony stoiku
            na forum nie ma cenzury
            ni wypowiedzi
            ni zgromadzenia

            wobec czego
            na kogo wypadnie na tego bec (benc?) (benz?)

            zdarzy sie spotkac wypowiedzi
            prawdziwych antysemitow
            ot chocby moje

            i takich co z braku umyslu
            tylko sie pod takich podszywaja

            wiecej spokoju i pogody ducha
            w szastaniu sie po ekranie

            oraz

            szczescia w spotkaniach
            na byle jakim ale jednak poziomie
            zyczy ci

            antytrockista
            (oraz nie zapominaj - antysemita)

            nostromo

            p.s. zastanawialem sie nad jakims powodem dla ktorego nie lubie zydow
            moze mi podpowiesz, bo jak do tej pory to mam problemy, a przecie
            w zaklamaniu nie chce zyc... gdybys chcial uslyszec ode mnie o przywarach
            polakow - katolikow , sluze uprzejmie... mozemy sie powymieniac...
            • Gość: # Ozdrowiencze zaniepokojenie IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.05.02, 10:56
              Co tolerancyjny kolega Hasz chciał w tym miejscu powiedzieć, wkładając do
              jednego worka:

              1. polityków najwyższego szczebla Izraela
              2. redaktorów
              3. naszych ministrów spraw zagranicznych
              4. rezyserów kłamców i oszczerców
              5. bankierów
              6. szefów globalnych instytucji finansowych
              7. prezydentów Polski
              8. premierów Polski bezczeszczacych krzyze noca
              9. premierów zadajacych smierci biskupow
              10. szefów IPN klamców na uzytek Zydow
              11. Muzeum Holocaustu w NY
              12. prokuratorów z NY
              13. Knesetów (osobiście słyszałem o jednym tylko)
              14. rabinów czynnie atakujacych klasztor

              i domagając się reakcji polskich urzędników?
              ----------------------------------------------------------
              "Jeden worek" to zarzut dzialania na szkode interesu panstwa polskiego
              lub brak reakji na nie przez powolanych do tego urzednikow.

              A drugie to - brak symetrii w ocenie incydentalnych, lokalnych
              czy pojedynczych przypadkow ze zmasowana, zsynchronizowana w czasie
              swiatowa i krajowa akcja polityczna i medialna, majaca na celu
              przerzucenie win niemieckich na Polakow.

              Jestes na te zjawiska "dziwnie" nieczuly.
              Malo, przeciwstawienie sie temu, zwalczasz personalnymi atakami.

              No i masz przekonanie, jak wielu filosemitow, ze mozna ukladac
              jakikolwiek porzadek w Polsce w balaganie nierozliczenia.
              Od 10 lat slysze o fatalnie zrobionej lustracji przez Maciarewicza.
              Nikt tylko nie pisze jak mialby to zrobic, bez wscieklej krytyki
              lustrowanych. Jak zycie pokazalo, bezkarna lustracja to malo.
              Samo klamstwo w tym stanie prawnym tez malo.
              Trzeba tego, ktory w ramach obowiazujacych przepisow wtedy sklamal,
              uczynic w swietle nowych przepisow MIE-klamca, chociaz w tamtych klamal!!!!

              Jaskiernia, Oleksy ? Prezydenci, Mazowiecki? Oni moga skrywa prawde
              za "grubymi krechami" klamstw, a # nawoluje do pogromow, przeciwstawiajac
              sie temu?
              Zajmujesz sie niepotrzebnie obrona klamcow przed "polskim antysemityzmem" #-ow.
              • Gość: Miriam dziewczyny, bądźmy dla nich dobre na wiosne! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 12:37


                Tak, Moje Drogie, które znam i których nie znam, bądźmy dla tych "antysemitów"
                dobre na wiosnę! smile)) Sa nieszkodliwi. W gruncie żeczy naprawdę sympatyczni.
                Przeczytałam, coście Koleżanki i Koledzy napisali, o tym sexapilu, ( to
                ta "kotka" tak Wam namieszała w główkach?) i tu odezwa do koleżanek: "sexapil
                to nasza broń kobieca" - to nic, że śpiewał to facet przebrany za kobietę, to
                tylko dodaje dodatkowego smaczku działaniu życzeniowemusmile śpiewającego.
                Intelektualistkom przypominam, że dzięki temu sexapilowi ich matek i babek - sa
                tutaj, na ziemi, in sensu cosmico, i intelektualizuja, feminizują, i w ogóle
                robią mnóstwo ślicznych rzeczy, więc raczej jestem zdania, że przyjaźń z zasady
                poczatki swe buduje na tzw. na zyczliwości antropologicznej.
                Nie na miejscu jest tu robienie perskiego czy innego oka, ślinka, ewentualnie
                próby interpretacji moich słów a rebours; mój post jest niewinny tak samo, jak
                te powyżej.

                Ciekawe, coście się tak Kuroniem nie zainteresowali.

                Podro Miriamsmile))
                • d_nutka Re: dziewczyny, bądźmy dla nich dobre na wiosne! 24.05.02, 12:59
                  Droga Miriam!
                  Z zasady nie mieszam pewnych spraw.
                  Do nich zaliczam między innymi naturalny nam sexapil.
                  Co innego wiosna w mieście (lub poza miastem), a co innego rozmowy.
                  Posłuchaj rady starszej koleżanki.
                  Rozdzielczość jest konieczna w pewnych sytuacjach.
                  Znowu kłania się mój zawód.
                  Tako rzecze d_nutka
                  • Gość: Miriam Re: dziewczyny, bądźmy dla nich dobre na wiosne! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 13:22
                    d_nutka napisał(a):

                    > Droga Miriam!
                    > Z zasady nie mieszam pewnych spraw.
                    > Do nich zaliczam między innymi naturalny nam sexapil.
                    > Co innego wiosna w mieście (lub poza miastem), a co innego rozmowy.
                    > Posłuchaj rady starszej koleżanki.
                    > Rozdzielczość jest konieczna w pewnych sytuacjach.
                    > Znowu kłania się mój zawód.
                    > Tako rzecze d_nutka

                    Moja Zaratustro, jako i rzeczesz, tako i Cię posłucham; wszakże nie zgadzam się
                    do końca z rozdzielczością, o której wspominasz, ponieważ sobie z pewnych
                    wydarzeń "poza nami" nie zawsze sprawę zdajemy. Za dużo Freuda? Możliwe.
                    Bardzo sobie cenię Twój chłodny i soczysty a ozywczy kompres zdrowego rozsądku,
                    ale przecież inaczej podejdziemy do rozdzielczości, jeśli do końca uświadomimy
                    sobie, bez pruderii, mechanizmy, jakie nami rządzą. (nie mylić z żądzą)
                    Wtedy jesteśmy bardziej wszyscy uświadomieni, i stać nas na dojrzalszą
                    rozdzielczość.
                    To, co pisze, przeciez nie może być odczytane, przez uwazniejszych czytelników,
                    jako słowa osoby, którą do przytomności przywodzić musimy. Napisałam świadomie, z
                    przymrużeniem, żeby troszkę tej sadzy z watku zdjąć. Troche krotochwilnie.
                    A, d_nutko, przeciez rozmawiałyśmy o tym, że istnienie pewnych "pierwiastków" w
                    nas powinniśmy sobie uświadomić i z tą wiedzą, jakże czasami przykrą - tu pozwolę
                    sobie "abstrahować" od moich postów w tym watku - jesteśmy bardziej wartościowi
                    dla samych siebie.

                    Pozdrawiam Cię serdecznie

                    Miriamsmile
              • Gość: Stoik Czy na pewno? IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 24.05.02, 12:43
                Gość portalu: # napisał(a):

                > "Jeden worek" to zarzut dzialania na szkode interesu panstwa polskiego
                > lub brak reakji na nie przez powolanych do tego urzednikow.

                Zapomniałeś o jeszcze jednym punkcie, który powinien się na takiej liście
                znaleźć: Polacy.

                > A drugie to - brak symetrii w ocenie incydentalnych, lokalnych
                > czy pojedynczych przypadkow ze zmasowana, zsynchronizowana w czasie
                > swiatowa i krajowa akcja polityczna i medialna, majaca na celu
                > przerzucenie win niemieckich na Polakow.

                Nowy spisek? Dawniej wystarczało zrzucić stonkę.

                > Jestes na te zjawiska "dziwnie" nieczuly.
                > Malo, przeciwstawienie sie temu, zwalczasz personalnymi atakami.

                Drogi Haszu, zamiast mi wmawiać "dziwną nieczułość", staraj się przeciwstawiać
                temu, co istnieje naprawdę, a jak już dyskutujesz, to nie pisz rzeczy
                nieprawdziwych (przypomnij sobie choćby dyskusje z Liskiem, który wielokrotnie
                Ci wykazywał, że to co piszesz jest zwykłą nieprawdą).

                > No i masz przekonanie, jak wielu filosemitow, ze mozna ukladac
                > jakikolwiek porzadek w Polsce w balaganie nierozliczenia.
                > Od 10 lat slysze o fatalnie zrobionej lustracji przez Maciarewicza.
                > Nikt tylko nie pisze jak mialby to zrobic, bez wscieklej krytyki
                > lustrowanych. Jak zycie pokazalo, bezkarna lustracja to malo.
                > Samo klamstwo w tym stanie prawnym tez malo.

                Ty masz przekonanie, że jestem filosemitą. Czy nie przepadanie za antysemitami
                to wystarczający powód, żeby stać się filosemitą?
                Lustrację - choćby tak jak w Niemczech. Przynajmniej mógł jeszcze trochę nad
                tymi papierami posiedzieć.

                > Trzeba tego, ktory w ramach obowiazujacych przepisow wtedy sklamal,
                > uczynic w swietle nowych przepisow MIE-klamca, chociaz w tamtych klamal!!!!

                Z tego niestety nic nie rozumiem.

                > Jaskiernia, Oleksy ? Prezydenci, Mazowiecki? Oni moga skrywa prawde
                > za "grubymi krechami" klamstw, a # nawoluje do pogromow, przeciwstawiajac
                > sie temu?

                Znowu jeden worek?

                > Zajmujesz sie niepotrzebnie obrona klamcow przed "polskim antysemityzmem" #-ow.

                Drogi Haszu, pokaż mi chociaż jedno miejsce, w którym nazwałem Cię antysemitą.
                Ja mogę bez trudu znaleźć dwa posty, w których napisałem wyraźnie, że antysemitą
                nie jesteś. Więc nie insynuuj!

                Pozdrawiam
                Stoik
                • Gość: # Re: Czy na pewno? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.05.02, 12:59
                  Tez pozdrawiam.
                  Korespondencji z Liskiem,
                  jak widze nie sledziles do konca.

                  Kazdy sobie sprawdzi fakty i oceni kto pisal prawde.

                  Ale jesli Ty nie rozumiesz moich wyjasnien, ze
                  droga przeglosowania nowelizacji ustawy lustracyjnej
                  z klamcy mozna droga glosowania zrobic nieklamce, to ja juz rozumiem wiecej.
                  Zwlaszcza w kontekscie stonki, ktora zreszta zbieralem w 1950.Byla naprawde!
            • Gość: Stoik Re: brak punktu odniesienia IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 24.05.02, 12:48
              Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

              > zdarzy sie spotkac wypowiedzi
              > prawdziwych antysemitow
              > ot chocby moje
              >
              > i takich co z braku umyslu
              > tylko sie pod takich podszywaja
              >
              > wiecej spokoju i pogody ducha
              > w szastaniu sie po ekranie
              >
              > oraz
              >
              > szczescia w spotkaniach
              > na byle jakim ale jednak poziomie
              > zyczy ci
              >
              > antytrockista
              > (oraz nie zapominaj - antysemita)
              >
              > nostromo

              Bardzo lubię ludzi, którzy potrafią zdobyć się na szczerość wobec siebie i
              innych. Dziękuję Ci za życzenia i sam życzę wielu sukcesów na nowej drodze życia.

              > p.s. zastanawialem sie nad jakims powodem dla ktorego nie lubie zydow
              > moze mi podpowiesz, bo jak do tej pory to mam problemy, a przecie
              > w zaklamaniu nie chce zyc... gdybys chcial uslyszec ode mnie o przywarach
              > polakow - katolikow , sluze uprzejmie... mozemy sie powymieniac...

              śmierdzą czosnkiem
              (w razie potrzeby służę następnymi)

              Za przywary Polaków-katolików na razie dziękuję, mam kilku w rodzinie.

              Pozdrawiam
              Stoik
    • sceptyk Niech zyje wolnosc!!! 24.05.02, 12:54
      Dlugo myslac, odkrylem na czym polega zamieszanie na Forum, glownie miedzy
      tolerantami i naturalnymi.

      Otoz, forum jest w jakims stopniu medium publicznym. A w Polsce bardzo malo
      osob jest przyzwyczajonych do publicznej swobody wypowiedzi. Lata komuny, a
      potem i ostatnie 12-lecie zdominowane przez skomunizowana TVP oraz postempacka
      GW, spowodowaly, ze ludzie ulozyli sobie w glowach pewne schematy wypowiedzi (a
      moze nawet i myslenia). I sie do nich stosuja. I tego samego oczekuja od
      innych.

      A tu nagle okazalo sie, ze na forum ludzie odzyskuja poczucie wolnosci
      wypowiedzi. I mowia to, co mysla. Nie to, co nalezy mowic, ale to, co
      autentycznie czuja. I nie boja sie postempackiej opinii. Moze rowniez i
      dlatego, ze jestesmy anonimowi tutaj. Ale nie to jest najwazniejsza przyczyna,
      mam nadzieje.

      I tu, dla tych, ktorzy sie z 'okowow' postempactwa, czy cenzury (bo to na jedno
      wychodzi) nie wyzwolili - wstrzas, szok. Herezje sa gloszone tutaj! Ktos nazywa
      Zyda, Zydem, ktos osmiesza postempackie dogmaty, ktos jeszcze w koncu po mesku
      'kurwa' powie... No nieslychane.

      I zniewoleni toleranci, zamiast wyzwolic sie od autocenzury, zamiast skorzystac
      z wolnosci, cofaja sie, siegaja wciaz do starych argumentow, z czasow niewoli
      intelektualnej. Kiedys wszak (a w niektorych kregach wciaz) te argumenty
      zamykaly przeciwnikom usta, a tolerantom dawaly przewage w dyskusji. A tu, na
      Forum, okazuje sie, ze same hasla nie wystarcza.

      - Jestes antysemita (faszysta, klerykalem, rasista, oszolomem itp)!
      - Odpieprz sie, idioto. Udowodnij, ze jestem antysemita. (to tylko jeden ze 100
      przykladow)

      I tu szok. Nigdy nie trzeba bylo przecie tego udowadniac. Wystarczylo rzucic
      zaklecie i juz.

      'Wolnosciowi' zas zaczynaja sie na Forum upominac o prawa dla niepostempakow. O
      mozliwosc wlasnego osadu historii, wyszukuja fakty publicznie przemilczane,
      glosza opinie 'pod prad'. I toleranci staja z rozdziawionymi gebami, bo nie
      wiedza co z tym fantem zrobic. I znow, zamiast wdac sie w rzeczowa, logiczna
      dyskusje, nerwowo grzebia w pamieci, szukajac zalecanych odpowiedzi. A ich
      tymczasem nie ma, bo tych faktow w przeszlosci sie nie podawalo, nie toczylo
      dyskusji na ich bazie. A jesli odpowiedzi nawet sa, to nie byly one
      przygotowywane na swobodna, wolna dyskusje. Na mozliwosc przedstawienia
      kontrargumentow. Sa to znow przewaznie jedynie zaklecia-hasla.

      To tyle na razie.
    • perla_ Czy taki kraj jest? ___________ Stoik 24.05.02, 13:18
      Stoik napisał:

      "A na razie zastanawiam się, czy pragnę, żeby moje dzieci spędziły życie w
      Polsce. Nie chcę, żeby za moim synem ktoś wołał "Żydek", choćby to miało być
      najbardziej sympatyczne i pieszczotliwe"

      A w jakim to kraju Żydzi lubieni są? O ile się nie mylę to brak sympatii do
      Narodu Żydowskiego ogólno światową przypadłością jest. Antysemityzm wśród
      amerykańskich Murzynów porażający jest. W Niemczech tylko groźba kary wiezienia
      zamyka buzię wszystkim. Onegdaj jeden Włoch przez 2 godziny bełkotał mi coś
      tam, że Żydzi to tacy i owacy są. A już w Izraelu to wręcz niebezpiecznie Żydem
      być. Można szybko skończyć życie doczene i na lepszy świat przenieść się. W tym
      wszystkim Polska jawi się jako oaza spokoju i bezpieczeństwa. Gdybym Żydem był
      w życiu nie wyjechałbym stąd. To przyjacielska rada dla Ciebie i twojej Rodziny
      jest.
      Swoją drogą Naród Żydowski mógłby w końcu przestać szukać ludzi złych, tylko
      podjął ogólnonarodową dyskusję dlaczego tak nie lubiany na świecie jest. Przez
      niektórych oczywiście.

      pozdrawiam

      Perła
      • Gość: Stoik Re: Czy taki kraj jest? ___________ Stoik IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 24.05.02, 13:27
        perla_ napisał(a):

        > A w jakim to kraju Żydzi lubieni są? O ile się nie mylę to brak sympatii do
        > Narodu Żydowskiego ogólno światową przypadłością jest. Antysemityzm wśród
        > amerykańskich Murzynów porażający jest. W Niemczech tylko groźba kary wiezienia
        > zamyka buzię wszystkim. Onegdaj jeden Włoch przez 2 godziny bełkotał mi coś
        > tam, że Żydzi to tacy i owacy są. A już w Izraelu to wręcz niebezpiecznie Żydem
        > być. Można szybko skończyć życie doczene i na lepszy świat przenieść się. W tym
        > wszystkim Polska jawi się jako oaza spokoju i bezpieczeństwa. Gdybym Żydem był
        > w życiu nie wyjechałbym stąd. To przyjacielska rada dla Ciebie i twojej Rodziny
        > jest.

        Ja nie szukam miejsca gdzie Żydzi są lubiani. Wystarczy mi miejsce, gdzie nikt
        na nich nie zwraca uwagi. Tak jest na przykład w Anglii.

        > Swoją drogą Naród Żydowski mógłby w końcu przestać szukać ludzi złych, tylko
        > podjął ogólnonarodową dyskusję dlaczego tak nie lubiany na świecie jest. Przez
        > niektórych oczywiście.

        Naród Żydowski świetnie wie, dlaczego nie jest lubiany. Z powodu swoich
        oczywistych wad.
        Pozdrawiam
        Stoik
        • perla_ Re: Czy taki kraj jest? ___________ Stoik 24.05.02, 13:43
          Gość portalu: Stoik napisał(a):

          >
          > Ja nie szukam miejsca gdzie Żydzi są lubiani. Wystarczy mi miejsce, gdzie nikt
          > na nich nie zwraca uwagi. Tak jest na przykład w Anglii.

          No nie wiem... W Angli żyje ponad milion Arabów. Tylko patrzeć jak "dostrzegną"
          Żydów właśnie. A poza tym ten ruch lewostronny nie do zniesienia jest.

          >

          >
          > Naród Żydowski świetnie wie, dlaczego nie jest lubiany. Z powodu swoich
          > oczywistych wad.

          Skoro wie co przyczyną nie lubienia jest i nic z tym nie robi, to znaczy, że CHCE
          nie lubiany być. W takim razie dziwię się, że Żydzi pretensje o antysemityzm mają
          skoro sami NIE CHCĄ nic zmienić właśnie.

          > Pozdrawiam
          > Stoik

          pozdrawiam również

          Perła
      • d_nutka Re: Czy taki kraj jest? ___________ Perła 24.05.02, 13:49
        Drogi Perło!
        NO WŁAŚNIE!
        Dlaczego nie ma takiego kraju?
        Jak wypowiedział swoją ( i nie tylko) myśl jeden z zagranicznych
        dziennikarzy:" mogę polubić jednego Żyda, ale nie polubię ich w grupie".
        Pytanie.
        Który z dziennikarzy to powiedział?
        Dla ułatwienia dodam, że był to dziennikarz zagraniczny mówiący dobrze po
        polsku i w polskiej telewizji.
        d_nutka lubiana solo