Za co płacą w Ministerstwie Finansów panu "Doku"?

23.05.02, 13:48
Czy jest Pan płatnym agitatorem na rzecz Unii, czy zwyczajnie się pan opierd.la
w godzinach pracy?
Jeżeli to pierwsze-współczuje i rozumiem.
Jeżeli to drugie-nie widzę powodów do płacenia podatków na nierobów i schodzę
do szarej strefy.
    • Gość: V.C. Re: Za co płacą w Ministerstwie Finansów panu IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 14:04
      znafca napisał(a):

      > Czy jest Pan płatnym agitatorem na rzecz Unii, czy zwyczajnie się pan opierd.la
      >
      > w godzinach pracy?
      > Jeżeli to pierwsze-współczuje i rozumiem.
      > Jeżeli to drugie-nie widzę powodów do płacenia podatków na nierobów i schodzę
      > do szarej strefy.

      Doku jest stałym rezydentem w Ministerstwie Finansów i reprezentuje swojego
      pryncypała , prof. Balcerowicza .

      Nie wiem tylko czy jego pracodawca , prof. Belka o tym wie wink

      • Gość: luka Re: Za co płacą w Ministerstwie Finansów panu IP: 217.67.196.* 23.05.02, 14:10
        Gość portalu: V.C. napisał(a):

        > Nie wiem tylko czy jego pracodawca , prof. Belka o tym wie wink

        Belka nic nie wie, ponieważ złodziej doku łasi się mu u stóp i zlizuje kurz z
        butów, a z pełnymi ustami trudno jest mówić.

        • Gość: doku luka złapał wenę - prawdziwa erupcja wyobraźni IP: *.mofnet.gov.pl 23.05.02, 14:57
          Gość portalu: luka napisał(a):

          >
          > Belka nic nie wie, ponieważ złodziej doku łasi się mu u stóp i zlizuje kurz z
          > butów, a z pełnymi ustami trudno jest mówić.
          >

    • jozef_tkaczuk Re: Za co płacą w Ministerstwie Finansów panu 23.05.02, 14:06
      znafca napisał(a):

      > Czy jest Pan płatnym agitatorem na rzecz Unii, czy zwyczajnie się pan opierd.la
      >
      > w godzinach pracy?
      > Jeżeli to pierwsze-współczuje i rozumiem.
      > Jeżeli to drugie-nie widzę powodów do płacenia podatków na nierobów i schodzę
      > do szarej strefy.


      Ty myslisz, ze to hocki klocki, ale Ministerstwo Finansow stwierdziwszy slaba
      wydajnosc doku na tym forum, oraz chcac go wspomoc, postanowilo wymienic jego
      wyswiechtany juz komputer na nowy i rozpisalo przetarg na dostawe 840 serwerow i
      10.000 stacji roboczych. Wadium - milion zlotych.
      Teraz dopiero on nam da popalic.
      • Gość: # Re: Za co płacą w Ministerstwie Finansów panu IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.05.02, 14:16
        jozef_tkaczuk napisał(a):

        ...oraz chcac go wspomoc, postanowilo wymienic jego
        > wyswiechtany juz komputer na nowy i rozpisalo przetarg na dostawe 840 serwerow
        > i 10.000 stacji roboczych. Wadium - milion zlotych.
        > Teraz dopiero on nam da popalic.

        Zeby uniknac kosztownego przetargu na oprogramowanie
        do ww serwerow wysylam darmowo:
        Balcerowicz to geniusz!
        Polacy powinni oddac ziemie madrzejszym nacjom.
        ...podziwiac Holendrow i Amerykanow.
        ...wstapic do Unii na kazdych warunkach.
        ...wyzbyc sie duchowosci by zostac "zwierzecej mentalnosci".
        ...oddac swa przyszlosc w rece komisarzy UE.


    • Gość: Chris Re: Za co płacą w Ministerstwie Finansów panu IP: *.teleton.pl 23.05.02, 18:11
      znafca napisał(a):

      > Czy jest Pan płatnym agitatorem na rzecz Unii, czy zwyczajnie się pan opierd.la
      >
      > w godzinach pracy?
      > Jeżeli to pierwsze-współczuje i rozumiem.
      > Jeżeli to drugie-nie widzę powodów do płacenia podatków na nierobów i schodzę
      > do szarej strefy.

      On po prostu marzy o cieplej posadce w Brukseli. Ale cóż będzie klapa bo nierób
      doku zna tylko j. rosyjski, a z takim językiem póki co jeszcze nie przyjmują.
      • Gość: n0str0m0 po co mu znajomosc jezykow, chris? IP: 202.108.191.* 23.05.02, 18:42
        czy myslisz ze znajomosc
        jakiegokolwiek jezyka
        zmienilaby jego
        "wydajnosc z hektara"?

        do pierdzenia w stolek
        potrzebny jest stolek
        i to wsio

        nostromo
        • Gość: Chris Re: po co mu znajomosc jezykow, chris? IP: *.teleton.pl 23.05.02, 19:02
          Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

          > czy myslisz ze znajomosc
          > jakiegokolwiek jezyka
          > zmienilaby jego
          > "wydajnosc z hektara"?
          >
          > do pierdzenia w stolek
          > potrzebny jest stolek
          > i to wsio
          >
          > nostromo

          A co prawda to prawda ta menda juz dawno udowodniła ze liczy sie dla niego tylko
          samopoczucie jego wlasnej dupy.
Pełna wersja