Ze wzgledu na wyjazd, oddam w dobre rece

21.01.05, 14:02
mojego ulubionego Uszatka.
Chodzi o okres dwoch tygodni, podczas ktorego bede na nartach.
Poszukuje osoby odpowiedzialnej i zyczliwej, do ktorej moge miec zaufanie, ze
Uszatek wroci do mnie w stanie nieuszkodzonym.
Najchetniej ksiedza, ale moze byc kazdy, kto ma praktyke w pielegnacji
stworzonek.
Uszatek jest nieskomplikowany w obejsciu, wymaga jednak stalej obecnosci
osoby zyczliwej i zle sie czuje pozostawiony sam sobie.
Osobie, ktora podejmie sie opieki nad Uszatkiem, zobowiazuje sie zrefundowac
koszty dezodorantow, i srodkow czyszczacych, nieuniknionych po eskapadach
Uszatka.

Oferta wchodzi w zycie od godz. 17.00
Z gory dziekuje,
borsuk

    • biedronka24 Borsuku 21.01.05, 14:08
      moze byc aukcja? Szkola organizuje na ofiary Tsunami. Mozna przyniesc wszystko,
      ksiazke, maskotke itd...oprocz kasy...
      • dachs Re: Borsuku 21.01.05, 14:12
        Jezeli znalezliby sie chetni do aukcji to jak najbardziej.
        Ja juz bylem gotow do tego doplacac.
        smile
        borsuk
        • biedronka24 Milych wakacji 21.01.05, 14:21
          wracaj predko. (To tak- nie tylko chyba za siebie mowie).
    • lala.laleczna Ja w zasadzie czemu nie, ale nie mam wprawy w 21.01.05, 14:15
      pilęgnowaniu zwierząt jadowitych, a nadto się mocno brzydzę. Czy osobisty
      kontakt jest nieunikniony? Nie można w terrarium? I czy - tfu, tfu, na psa
      urok - tym jadem na odległość nie pluje?
      • biedronka24 to male piwko 21.01.05, 14:18
        on potrzebuje bialych myszek- i lubi cieple miejsca smile.
        • lala.laleczna Jak to białych myszek? Dwa tygodnie to chyba za 21.01.05, 14:26
          krótko, żeby go w alkoholizm wpędzić. Czy może on już ....?
          • biedronka24 Uszatkowi trzeba poczytac na dobranoc 21.01.05, 14:34
            a ja juz nie umiem. N/b moje juz czytaja same.
            Ach ta telewizja.....Ja juz nawet lekture polecilam. Ale co z tego jak wiem- co
            z nia zrobi? Kawe wyleje, tresci zle zinterpretuje- no wiec poczytac mu warto...
            Milego weekendu...
    • dachs Poniewaz brak innych zgloszen 21.01.05, 16:55
      przekazuje Uszatka Biedronce.
      Tylko blagam, obchodz sie z nim delikatnie.
      Jakby ktorys z panow chcial sie z nim pobawic, to nie zabraniaj. Uszatek to
      bardzo lubi.

      pozdrawiam
      borsuk
      • snajper55 Re: Poniewaz brak innych zgloszen 22.01.05, 01:32
        dachs napisał:

        > przekazuje Uszatka Biedronce.
        > Tylko blagam, obchodz sie z nim delikatnie.
        > Jakby ktorys z panow chcial sie z nim pobawic, to nie zabraniaj. Uszatek to
        > bardzo lubi.

        Biedronka to może być także biedronek. wink)

        S.
        • biedronka24 Snajperku 24.01.05, 10:41
          Borsuk powierzyl mi trudne zadanie. To fakt. Ja nie bardzo moge matkowac
          chlopcom bo mam dziewczynki..
          Chowanie urazow snajper to nie po chrzescijansku wink. Nie sprowokujesz mnie tym.
          Wcale mi nie zalezy na przekonywaniu Ciebie snajperku ze jestem kobieta. Bo i po
          co? Znaczy sie - dla Ciebie istotne jest to co na zewnatrz a nie to co w srodku.
          - To tak jak dla Krzysia- chcesz go przejac? Ciekawe co jestes mu w stanie
          pokazac....
          Biedronek mowisz panie gluchy? A skad wiedzialby taki biedronek o niedorobionym
          hormonku i o braku zaufania i o znaczeniu dziewictwa?

          Jak pragniesz go przejac - to powiedz otwarcie. Ja matkowac kogucikom
          nieopierzonym nie pragne. Oddam Ci go z radoscia. Po prostu nie zwyklam wyrzucac
          kota za drzwi tylko dlatego ze juz troche podrosl, wiesza sie na firankach oraz
          niszczy meble oraz siusia po katach. Ja takim kotom daje szanse na to zeby nie
          wpadly pod samochod i znajduje im dom.


          Poza tym ten tu Krzys nie umie czytac. Jak ja mam zaczac z takowym?
          To prawda ze Bog rozmawia z duszami mezczyzn przez serca kobiet i to prawda ze
          kobiety moga wiele zrobic.
          Ja tu mu moze przepisze jeden fragmencik z tej ksiazki co mu polecalam. Poki co
          musze pracowac.
          Nauczcie go czytac kochani- to ja mu ksiazke podrzuce.


      • Gość: wikul Re: Poniewaz brak innych zgloszen IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.05, 01:41
        dachs napisał:

        > przekazuje Uszatka Biedronce.
        > Tylko blagam, obchodz sie z nim delikatnie.
        > Jakby ktorys z panow chcial sie z nim pobawic, to nie zabraniaj. Uszatek to
        > bardzo lubi.
        >
        > pozdrawiam
        > borsuk



        Biedronka ostatnio w Polsce nie ma dobrej prasy ale rozumiem że nie o taką
        Biedronkę chodzi . Szkoda że nie ma sceptyka (od dłuzszego czsu sie nie
        pokazuje) , on by sie chyba nim najtroskliwiej zajął .
    • hawaian Re: Ze wzgledu na wyjazd, oddam w dobre rece 23.01.05, 01:40
      A może oddać go na leczenie psychiatryczne ?
      • Gość: wikul Re: Ze wzgledu na wyjazd, oddam w dobre rece IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.05, 01:47
        hawaian napisał:

        > A może oddać go na leczenie psychiatryczne ?


        To chyba nie jest zły pomysł . Oto objawy chorobowe odnotowane w ostatnich
        dniach i tygodniach u pacjenta - Kretyna52 .

        - zaburzenia myślenia - utrata kontaktu z rzeczywistością (myślenie
        autystyczne), urojenia i omamy, których treść często odpowiada urojeniom;
        rozkojarzenie myślenia; dziwaczna treść wypowiedzi; niektórzy pacjenci tworzą
        nowe słowa albo mówią niemożliwym do zrozumienia językiem; niektórym pacjentom
        wydaje się, że ktoś "kradnie myśli z ich głowy" albo przeciwnie - "wkłada myśli
        do ich głowy"; chorzy mogą czuć się sterowani przez jakąś obcą, groźną siłę;
        - rozpad osobowości - uczucia nie odpowiadają myślom chorego, a wyraz twarzy
        nie pasuje do myśli i wypowiedzi;
        - zaburzenia spostrzegania - halucynacje i złudzenia;
        - zaburzenia uczuciowe, np. pozorne zobojętnienie albo trudne do opanowania
        wybuchy emocji, ambiwalencja uczuciowa, anhedonia;
        - zaburzenia odczuwania własnej osoby - utrata kontaktu z własną osobowością
        sprzed choroby; chory czuje się obco i sztucznie, tak jakby on uległ jakiejś
        głębokiej i nieodwracalnej zmianie (depersonalizacja) albo jakby zmienił się
        otaczający go świat (derealizacja);
        - brak poczucia choroby.
    • pokraka52 Kszys jest muj i go nie dam nikt 23.01.05, 03:15
      ......Najmilsi
      ......to jest bardzo nieladnie robic sobie jaja z muj kszys muwie bo on jest
      najmadrzejszy i bardzo handsome jest tesz muwie i jest boy muwie i wszystkie
      katole sie go bojom bo on zdejmuje jak nikt muwie.
      ......gdyby nie muj kszys to bysmy byli talibutami. A kszys nie chce nas byc
      talibutem i ja tesz nie chce bo ja chce rzeby kszys mnie pozdrowil goronco bo
      go koham mocno jak murzyn ale inaczej bo nie mam fiut.

      Pokraka kszysiowa na zawsze ;ß]]
      • Gość: wikul Re: Kszys jest muj i go nie dam nikt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.05, 23:52
        pokraka52 napisała:

        > ......Najmilsi
        > ......to jest bardzo nieladnie robic sobie jaja z muj kszys muwie bo on jest
        > najmadrzejszy i bardzo handsome jest tesz muwie i jest boy muwie i wszystkie
        > katole sie go bojom bo on zdejmuje jak nikt muwie.
        > ......gdyby nie muj kszys to bysmy byli talibutami. A kszys nie chce nas byc
        > talibutem i ja tesz nie chce bo ja chce rzeby kszys mnie pozdrowil goronco bo
        > go koham mocno jak murzyn ale inaczej bo nie mam fiut.
        >
        > Pokraka kszysiowa na zawsze ;ß]]


        Nikt ci go nie zabierze . Dopilnuj tylko by sróbował sie leczyć .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja