Gość: Józef Zawadzki
IP: *.pool8172.interbusiness.it
21.01.05, 21:13
Stwierdził , że pierwszy raz doświadczył ich ( ile razy w ogóle , trudno mu
zliczyć) jeszcze przed urodzeniem. Otóż gdy jego matka zaszła w ciążę,była
bardzo chorowita, słaba i stwierdzono u niej gruźlicę. Lekarze sugerowali
pozbycie się rozwijającego dziecka, bo zagraża jej życiu. Ale matka , jak
mówi Kurier z Warszawy , odpowiedziała , że woli słuchać wyroków Boskich, nie
ludzkich. I tak urodził się jeden z większych Polaków, z którego wpływu na
najnowszą historię Polski nie wszyscy, w dostatecznym stopniu, zdajemy sobie
sprawę. Dodajmy, że matka w pełnym zdrowiu dożyła wieku 95 lat!
Wzruszający film dokumentalny nadała TVP 1 , Jan Nowak - Jeziorański w jego
zakończeniu mówi o miłościach swego życia : żonie, rodzinie, ale, podkreśla,
pierwszą jego miłością zawsze była Polska. I po tych słowach w czasie
długiego ujęcia filmowego było widać w oczach tego wielkiego Polaka,
patrioty, autorytetu moralnego, księcia-jak go nazywali przyjaciele- II
Rzeczpospolitej, łzy. Jestem przekonany, że u widzów róznież.
Ten film powinien wejść do kanonu filmów dydaktycznych i wychowawczych , bo
to jeden ze sposobów zachowania naszego , polskiego skarbu, ludzi dla
których Bóg, Honor i Ojczyzna były wyznacznikami ich życia. Dlaczego ludzi
ci nie są wieczni?!
Chwała i Cześć ś.p. Jana Nowaka-Jeziorańskiego