czy "wszyscy są równi wobec prawa" oznacza że:

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:12
jeżeli w gazetce osiedlowej Przegląd Spóldzielniany redakcja napisze, że
Prezydent Burkina Faso, albo np. Gwinei Równikowej jest napedzanym przez
duracell starczą marionetką, to prokuratura wystapi z wnioskiem o wsadzenie
do więzienia redaktora gazetki? Nie traktujcie proszę tego jak sarkazm ale
jako przyczynek do akademickiej dyskusji co równość w praktyce oznacza, czyli
np. pomijalność wartościowania, że ktoś jest autorytetem dla kogoś czy nie
itd itp (sorry, nie chce mi się dłużej uzasadniać, kto wie o co chodzi, ten
wie)
    • Gość: odp. Re: czy "wszyscy są równi wobec prawa" oznacza że IP: *.lublin.mm.pl 27.01.05, 21:22
      no - mniej ,więcej.
      a przy okazji : co napędza pytalską ?
    • Gość: ubu_roy Re: czy "wszyscy są równi wobec prawa" oznacza że IP: *.nyc.rr.com 27.01.05, 21:48
      Tak. Ale tylko pod warunkiem ze Przezydent Burkina Faso ma fan klub do ktorego
      naleza prokuratorzy. Tym bardziej gdy prokurtorzy maja w tym fan klubie bardzo
      krotkie czlonkostwo a ich zwierzchnicy dluzsze.
    • Gość: igor jak odwiedzlam kolegow z UW w akademiku na Kickieg IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 27.01.05, 21:54
      to tak wlasnie dyskutowali. Na dzinsy nie mieli ale dyskutowali cale noce. A Ty
      teraz jestes Pan Student czy tak z nudow albo nostalgii? Twoje pytanie nie ma
      uniwersalnej odpowiedzi tzn. zalezy bardzo nie tyle od faktu ale glownie od
      czasu. Kazda epoka lub generacja inaczej na to odpowie.
    • Gość: Krzys52 oznacza że jedni sa rowniejsi od innych. I te uniw IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 28.01.05, 05:07
      uniwersalna wartosc zawdziecza polska demkracja Ojcu Swietemu Janowi Pawlowi
      Drugiemu. surprised))

      Mozliwa rownosc zostala podstawiona pod znakiem zapytania wraz z
      przeflancowaniem ze zbioru praw ancient regime, do zbioru praw Republiki, praw
      ktore, chocby sama swa obecnoscia w Kodeksie, mialy sluzyc odstraszaniu, tych
      wszystkich, ktorzy wpasc mogli na pomysl swobodnego korzystania z takich
      wolnosci, jak swoboda wypowiedzi czy zrzeszen. Kodeks Karny, jest w tym
      zakresie z gruntu niezgodny z Konstytucja ale przeciez wlasnie o to chodzi by
      nie byl. Jakaz bylaby jego moc odstraszajaca gdyby nie mial istotnie zmieniac
      sensu konstytucyjnych zdan oznajmujacych - na zdania warunkowe(?) Przecietny
      obywatel moze zatem cieszyc sie jak dziecko z powodu systemowej swobody ktora
      gwarantuje konstytucja w konkretnych zapisach. Dopiero niektorzy z przecietnych
      obywateli, gdy przyjdzie co do czego maja moznosc przekonania sie, ze to co
      piekne nie zawsze jest prawdziwe. Dowiaduja sie, ze owszem maja wolnosc
      slowa... "jezeli nie" oraz "chyba ze". I zaraz po tym nastepuje zwyczajowa
      wyliczanka.
      .
      Pozdrawiam
      • Gość: Cc Re: oznacza że jedni sa rowniejsi od innych. I te IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 14:37
        Jestem pewien, że głównym celem artykułu Urbana było właśnie obnażenie zakłamania obecnego w
        naszym państwie i prawie, a nie "obraza papieża". I udało mu się to znakomicie. Inne felietony Urbana,
        mimo że zjadliwe i ostre nie bywały tak niesmaczne, mocne. Nie było potrzeby, która w przypadku tak
        obmyślonej prowokacji dawała pewność, że nie zostanie ona pominięta milczeniem. I zadziałało.
        Polskie "elyty" i system "sprawiedliwości" prześciga się w kompromitowaniu siebie przed całym
        światem. To może być przyczynek do przejrzenia na oczy i naprawy żenującego stanu rzeczy. Czy
        trzeba będzie w przyszłości dziękować Urbanowi? Może...
        • Gość: igor dlaczego czekasz z podziekowaniem? Mozesz IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 28.01.05, 14:57
          i wolno Ci zrobic teraz. Rozumiem, ze swieza demokracja przyjeta zostala przez
          Polakow jako wstep do anarchii. Ale demokracja oznacza duzo wiecej niz prawa
          wolnosci jednostki. Min. oznacza uczenie szacunku do innych w tym do innych.
          Tego Urban sie nigdy nie nauczyl; watpie zreszta, ze jego slownik osobisty
          zawiera takze: godnosc, honor, wspolodpowiedzialnosc itp. Papiez jest glowa
          panstwa. Glowom panstwa, demokratyczne spoleczenstwa nadaja atrybut
          reprezentowania panstwa. Papiez ne zachowywal sie tez w taki sposob aby Urban
          nurzajacy sie w koprolaliach uznawal w nim jednego ze swoich. Urban tego tez
          nigdy nie zrozumie, bo komunistyczni pracodawcy, ktorych chamstwo
          i 'samodzierzawie' ciagle chwali, nie mieli pojecia co to oznacza, skoro sami
          siebie stawiali na takie stanowiska.
          • Gość: umghhh Re: dlaczego czekasz z podziekowaniem? Mozesz IP: *.eed.ericsson.se / 212.117.81.* 28.01.05, 15:15
            co do tego czy sa na swiecie spolecznosci rzadzace sie demokratycznie moga byc
            watpliwosci. To czy watykan jako panstwo jest demokracja watpliwosci byc nie
            moze. Z drugiej strony bycie glowa panstwa to zaszczyt i obowiazek oraz powazne
            naruszenie wlasnych praw osobistych a to dlatego ze ochorna dobr osobistych nie
            przysluguje jesli czlowiek sam sie eksponuje i na widok publiczny wystawia.
            Ochrona glowy panstwa nie polega zreszta na ochronie jej przed prawda jaka by
            ona nie byla. A do tego aby prawde ustalic potrzebna jest (miedzy innymi)
            swoboda wypowiedzi. Ale tego jak widac ani prokuratorzy ani sedziowie nie sa w
            stanie zrozumiec.
            • Gość: igor Cz ty czytales wypowiedz Urbana bo ja tak. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 28.01.05, 16:44
              przyzwyczil sie do zarabiana w NIE na takich wypowiedziach, wiec nie rob z
              niego championa wolnego slowa. Nie stanal tez nigdy po stronie walczacych o
              wolnosc kiedy pisanie prawdy bylo przestepstwem. Byl, jak to mowiono, dobrym
              plywakiem. Nie mam do niego cienia szcunku, choc ma moje poarcie wolnosci
              slowa. Wolnosc ta oznacza zawsze odpowiedzialnosc za to co sie pisze. To jest
              wlasnie demokracja ludzi wolnych, madrych i odpowiedzialnych. Czy istnieje taka
              w czystej postaci w rzeczywustym swiecie jest inna sprawa.
              Jesli chodzi o Watykan, to oczywiscie moglbym sie zaslonic faktemm ze papiez
              jest wybieralny. Bedac jednak czlowiekiem szanujacym fakty i prawo panstwowe,
              nie moge powiedziec, ze Watykan nie jest monarchia. Nie daje to jednak w
              swietle praw krajowych jak i miedzynarodowych, przepustki do obrazania jego
              glowy. Wbrew pozorom, juz od dawna ludzie zapisali wiele rzeczy w postaci praw
              o traktowaniu glow panstw, ich poslow i ambasadorow, specjalnych przywilejow
              itp.
              Polacy sie tego po prostu musza nauczyc.
        • Gość: # Nie sarkazm a udawana naiwność nie swoboda wypowie IP: *.finemedia.pl 28.01.05, 15:08
          wiedzi czy czy niezgodność Konstytucji z Kodeksem Karnym. Ani wolnosc
          słowa uwarunkowana ... "jezeli nie" oraz "chyba ze".
          tj. interpretacyjną mocą odstraszajaca Krzysia.

          Bo każdy obrazony przez pismaka może go podać do sądu na całym wolnym swiecie
          i..
          to sie właśnie po raz pierwszy stało, gdy UWole i SLDowcy narazili się
          większości.
          Nie rozumiesz oczywistego?

          Pozostałą im tylko garstaka wiernych opluwaczy na Forum.

          To po prostu jest skrajna podłość tej części bolszewickiej,
          żydokomunistycznej diaspory,
          nieukaranej jak w przypadku Urbana, choćby za nieostrzeżenie przed skutkami
          Czernobyla polskich dzieci,
          która uważa, prawem Kalego, najmniejszą słuszną krytykę jak i też skierowana,
          nawet wobec zbrodniarzy typu Wolinska, Michnik (brat Adama), Stolzman (ojciec
          Kwasniewskiego), Berman (stryj Borowskiego) Światło, Fejgin, Różanski, Humer
          (Umer) i wielu wielu za antysemityzm scigany prawem!!!!

          A wolnośc słowa rezerwują na antypolski i antykatolickie oszczerstwa
          - które maja w ich oczach pozostac ma wieki - bezkarne!
          Dość na już dziś wczorajszej i przedwczorajszej trucizny.
          Podłość przebrana za kłamliwą, skamlającą naiwność dzis tylko smieszy.

    • Gość: janusz Re: czy "wszyscy są równi wobec prawa" oznacza że IP: 145.246.240.* 28.01.05, 14:46
      odpowiedz do pytalskiel -

      brawo, ale my sie prawdziwej demokracji bedziemy uczyc przez nastepne 3 - 4
      pokolenia + kosciol, a nie wiara dominuje w Polsce.
      Oprocz tego, ....a zreszta, co to zmieni...
    • Gość: CF Re: czy "wszyscy są równi wobec prawa" oznacza że IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 14:55
      A to Polska właśnie....
      Tu zawsze byli równi i równiejsi i będą napewno. Taka to specyfika tego narodu.

      Ale czy myślisz że Urban nie zrobił tego specjalnie. Przecież reklama
      telewizyjna kosztuje mnóstwo kasy, a on za 20 tys był w każdych wiadomościach.
      • Gość: Alekto Re: czy "wszyscy są równi wobec prawa" oznacza że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 15:39
        Słabo się robi na myśl o tym do czego ta nasza kochana "młoda demokracja"
        zmierza...powoli zaczynam się wstydzić mojego kraju i jego (hehe) "świeckich"
        władz...ludziska u nas to jakoś coraz głupsze, dziś np. dowiedziałam się o
        demonstracji Wolnego Kaukazu (czy jak tam się zwą) podczas wczorajszych
        obchodów 60 rocznicy wyzwolenia Oświęcimia, aż gadać się już nie chce,niesmak i
        zażenowanie pozostało
        • Gość: roki Re: czy "wszyscy są równi wobec prawa" oznacza że IP: *.man.polbox.pl 28.01.05, 15:41
          zgadzam się z urbanem
    • Gość: Michał Re: czy "wszyscy są równi wobec prawa" oznacza że IP: *.indy.rr.com 28.01.05, 15:34
      Równość wobec prawa można egzekwować jeżeli prawo ma sens. Natomiast
      to prawo, to nie prawo, tylko bezprawie. Ogranicza podstwową wolność
      czlowieka - wolność słowa. W wolnym kraju osoba, która poczuła się
      obrażona, może podać orażającego do sądu. Wtedy problemu równości
      wobec prawa nie ma.
      • Gość: igor michal. Slyszales o czyms takim jak prawo IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 28.01.05, 16:53
        miedzynarodowe? Polska wchodzac po latach odosobnienia od osiagniec i kontaktow
        miedzynarodowych uczy sie tego prawa. Papiez jest glowa panstwa uznanego przez
        ONZ i jej czlonkow. To nie Karol Wojtyla ale Jan Pawel II, i obrazanie jego
        stanowiska (bo o to tu chocdzi) jest tez rozsadzane przy pomocy innych regul
        niz obmowa wojewody przez lokalnego dziennikarza. Twoje rozumowanie zdradza
        dobre checi ale rowniez nieumiejetnosc pogodzenie wolnosci slowa z jednoczesna
        odpowiedzialnoscia za jej stosowanie. Do tego dochodzi brak rozeznania, ze (dla
        przykladu) obicie geby w Monkach rozwiazuje sie inaczej niz to samo w kuluarach
        ONZ.
    • Gość: Elzbieta Re: czy "wszyscy są równi wobec prawa" oznacza że IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 28.01.05, 17:15
      Jak Ci sie nie chce uzasadniac ,to po co zabierasz glos.Przeglad Spoldzilniany
      to nie to samo co"Nie",a Papez to nie glowa panstewka,tylko calego swiata
      katolickiego,czy to sie ignorantom podoba czy nie.Nie wierzysz w boga Twoja
      sprawa,ale ja Ciebie nie obrazam.Ja wierze i to jest moja sprawa,ale Ty mnie
      nie obrazaj.
      • Gość: # __Urban nie powinien byc na wolnosci od Czernobyla IP: *.finemedia.pl 28.01.05, 18:08
        i nie byłoby sprawy. Jak wielu idoli lewizny.

        Ale w panstwie stworzonym przez przestępczą
        zbrodniczą organizacje, gdzie zbrodniarze
        i byli okupanci stworzyli sobie enklawę z azylem prawnym - nazywanym szyderczo
        panstwem prawnym III RP - nie mozna wytłumaczyc niby to naiwnie pytającej,
        najprostszych spraw.
        Żalosne.
        Z jednej strony będzie szermować - wolnością a jej ograniczanie do norm
        powszechnie uznanych - zemstą
        a z drugiej swe przewiniania będzie bronić stworzonym niesprawiedliwym prawem
        - krzycząc o prawnym panstwie.
        Hipokryzja uwolska. I michnikoza zarazliwa.


        • Gość: Karbat Re: __Urban nie powinien byc na wolnosci od Czern IP: *.pool.mediaWays.net 28.01.05, 21:56
          W panstwie demokratycznym nie ma roznicy pomiedz Burkina Faso a Watykanem.

          W Polsce "demokratycznej" Urban zostal skazany z urzedu z paragrafu pochodzacego
          z czasow komunistycznych przy udziale episkopatu.Widac kto w Polsce "prawa " ma
          najwiecej do powiedzenia. Na zachodzie z tej polskiej szopki z tradycjami pekaja
          ze smiechu.

          Burkina Fasso wygrala z reprezentacja Polski w pilce noznej .Wiecej szacunku
          dla tego kraju prosze.

          • Gość: # Re: __Urban nie powinien byc na wolnosci od Czern IP: *.finemedia.pl 28.01.05, 23:31
            Mógłbyś Karbat przepisywać K52 ze zrozumieniem?

            Tak z szacunku dla siebie.
    • dokowski Polska nie jest państwem prawa, więc trudno o ... 29.01.05, 13:56
      Gość portalu: pytalska napisał(a):

      > prokuratura wystapi z wnioskiem o wsadzenie
      > do więzienia redaktora gazetki? Nie traktujcie proszę tego jak sarkazm ale
      > jako przyczynek do akademickiej dyskusji co równość w praktyce oznacza

      ... akademicką dyskusję w sytuacji gdy Kościół wyznacza prokuratorom priorytety
Inne wątki na temat:
Pełna wersja