Zaczęła się emigracja...

14.02.05, 10:47
...na Kraj, Wiadomości, Świat. Zatrzęsienie znajomych. Koniec Aktualności?
    • dachs TRWAJ :) n/t 14.02.05, 10:49
      • gini Re: Tutaj za to 14.02.05, 10:54
        Mamy wielkie nowe indywidualnosci , o ktorych to pisal najwiekszy z tytanow
        forumowych pan TG.
        Trwac w ich towarzystwie?A po co?
        • dachs a chocby na zlosc n/t 14.02.05, 10:58
          • kropekuk Myslisz, nazistowska miernoto, ze ty komukolwiek 14.02.05, 15:40
            mozesz zagrac na nerwach? za maly na to jestes..
            • dachs Re: Myslisz, nazistowska miernoto, ze ty komukolw 14.02.05, 16:25
              kropekuk napisał:

              > mozesz zagrac na nerwach? za maly na to jestes..

              oj musialem Ci dopiec. smile)
              No to co jest z tym kropekukiem po szwedzku? Zawsze sie chetnie czegos dowiem.
    • oleg3 A ja znalazłem 14.02.05, 11:01
      xiecia na forum niby konserwatystów
      Dzień dobry

      Trochę się uśmiałem i nie zgłosiłem akcesu do tego forum.

      --
      oleg
      • xiazeluka Gratuluję sokolego oka 14.02.05, 11:04
        Istotnie, można mnie spotkać od zeszłego tygodnia w najdziwaczniejszych
        zakamarkach portalu. Szukam zaczepki, wiesz.
      • gini Re: Znowu ktos zlamal regulamin 14.02.05, 11:04
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20567692&wv.x=1&a=20567765
        • biedronka24 Pozdrow ode mnie Marianne 14.02.05, 11:14
          bo wlasnie sie zastanawialam co ja tak razi w tym sredniowieczu. I znalazlam
          znow- jak zwykle.
          Konkurencja propagandowo- ideologiczna. Wyobrazasz sobie gini zeby marianna
          strawila kult kobiecosci i kobiety oraz fakt ze istnial juz w sredniowieczu? Ze
          kobiety mogly miec wtedy silniejsza wladze niz maja kiedykolwiek dzis? Ze mogly
          byc krolowymi, paniami serc, czarownicami, nie odbierajac swoim mezczyznom i
          mezom meskosci? Mysle ze marianna ze zgryzoty tak (i ukrytej milosci do
          kaktusow) tak ci tego subtelnego erotyzmu, przepasek na czole, czepcow
          skrywajacych wlosy, wysokiej talii wydluzajacej nogi, lub przeciwnie luznej
          przepaski swobodnie tylko podkreslajacej biodra zazdrosci smile.
          Ale dobrze ze Cie tak reklamuje. Siebie przy okazji tez. Od istotnej strony wink
          • biedronka24 Zastanawia Cie to 14.02.05, 11:23
            dlaczego w sredniowieczu tak malo bylo homoseksualizmu?
            W kulturze, w sztuce, w balladach?!
            Ano masz prosta odpowiedz. Bo o scinaniu ich i wieszaniu czy specjalnych
            egzekucjach i meczenstwie homoseksualistow w tamtych czasach jakos nie slychac..
            A wiec- prosty wniosek - homoseksualizm a kult kobiecosci to zupelnie odrebna
            sprawa. Okazuje sie ze czasem nawet przeciwstawna... Rozumiesz wiec bol marianny.
            Ach - i przepraszam ze troche nie na temat ale brak mi dzis czasu na bieganie
            po watkach..
    • 7em Re: Zaczęła się emigracja... 14.02.05, 11:49
      xiazeluka napisała:

      > ...na Kraj, Wiadomości, Świat. Zatrzęsienie znajomych. Koniec Aktualności?

      a skad ty to wiesz, chyba nie dlatego ze odwiedzasz terytoria barbarzynców?
      hę?
      5040
      • xiazeluka Tak 14.02.05, 11:53
        Wykonałem kilka wypadów rozpoznawczych do interioru. Modelowa nuda.

        • 7em Re: Tak 14.02.05, 11:55
          a ja sie odnajduje znakomicie na takich rubiezach jak forum "macocha", "piłka
          nożna" etc, ale nie ma jak w domu.
          5040
          • xiazeluka Nie lubię Cię, Gajuszu Juliuszu Seven 14.02.05, 11:57
            Ech... Potrzebowałbym ze dwóch akapitów, by napisać to, co Ty wyżej...
            • biedronka24 Kolejny 14.02.05, 12:03
              komitet wzajemnej adoracji?
              Nie zebym byla zazdrosna- ale to pachnie ´plastycznoscia narzucona´ przez
              tutejsze obyczaje...
              • xiazeluka Pani tutaj jest nowa? 14.02.05, 12:05
                Jeśli nie zrozumiała Pani tytułu postu, to kolorytu lokalnego również.
                • biedronka24 tutaj tylko zagladam czasami 14.02.05, 12:08
                  a koloryt nie tylko lokalny...
                  Tu sami nowi przeciez.....
                  • 7em tu jest fajnie 14.02.05, 12:31
                    grzmocą snajpera albo kropkę ciezką maczugą a te nawet formy nie zmieniają.
                    czasem czlowiek mysli nawet ze to to się łasi i prosi o jeszcze. co innego na
                    takim forum jak chocby, by daleko nie szukac "murki oporowe w ogródkach
                    skalnych" tam mozna liczyć po niegrzecznym poście na donos do Pana Colla [RPO],
                    a w najgorszym wypadku usunięcie na oślą ławkę.
                    5040
                    • karlin Re: tu jest fajnie 14.02.05, 12:35
                      7em napisał:

                      > grzmocą snajpera albo kropkę ciezką maczugą a te nawet formy nie zmieniają.
                      ---------------------------------------------------------------------------

                      Formalizowane formy gatunków wyginiętych, reaktywowane wirtualnie.

                      Łasi się, łasi.
                    • biedronka24 nie chca mutowac? :) 14.02.05, 12:42
                      choc to juz 15 te pokolenie conajmniej i wbrew biologii?
                      Zmieniaja, zmieniaja.
                      A murki oporowe to wdzieczny temat. Dlaczego w Polsce pomimo bumu na
                      szkolkarstwo nie rozwijaja sie prywatne firmy propagujace architekture
                      krajobrazu? Albo rozwijaja sie kiepsko? Ano bo projekty sa drogie. A dlaczego
                      projekty sa TAK drogie? Ano bo mamy jelite.. Jelita wciaz jest, i ma bardzo duze
                      wymagania. Cus jak kropek...
                      A klucz lezy jeszcze w uczelni...ale nie tylko tam...
                      Jednostka z nawet nie middle class, w straszliwym wieku po 30 tce jest jednak
                      dobrej mysli...
                      • biedronka24 nawet kaktusy wygina 14.02.05, 12:46
                        jak im sie PH gleby zmieni...A zmienia sie.
                        I zadne zalewanie woda nie pomoze wink.
                        Milego nia.
                      • 7em Re: nie chca mutowac? :) 14.02.05, 13:16
                        biedronka24 napisała:

                        > choc to juz 15 te pokolenie conajmniej i wbrew biologii?
                        > Zmieniaja, zmieniaja.
                        > A murki oporowe to wdzieczny temat. Dlaczego w Polsce pomimo bumu na
                        > szkolkarstwo nie rozwijaja sie prywatne firmy propagujace architekture
                        > krajobrazu? Albo rozwijaja sie kiepsko? Ano bo projekty sa drogie. A dlaczego
                        > projekty sa TAK drogie? Ano bo mamy jelite.. Jelita wciaz jest, i ma bardzo
                        duz
                        > e
                        > wymagania. Cus jak kropek...
                        > A klucz lezy jeszcze w uczelni...ale nie tylko tam...
                        > Jednostka z nawet nie middle class, w straszliwym wieku po 30 tce jest jednak
                        > dobrej mysli...

                        sama sobie odpowiadasz. czemu ludzie z tojoty avensis kupuja parówki w tesko i
                        co lepsza sie tym zywia.

                        5040
                        • biedronka24 Czyzby pogardzali 14.02.05, 13:40
                          prywatnymi, tradycyjnymi, drobnymi wytworcami, calkiem smacznych wedlin?
                          smile
                          Takich, na ktore nawet prawie wegetarianka moglaby sie skusic?
                          Najfajniejsze ze te jelity te projekty (bardzo drogie) kupuja a potem nie wiedza
                          co z nimi zrobic. Pokazuja tez swoje kolekcje kolejnym jeleniom, ktorzy mecza
                          sie przez nie wiem ile czasu, sadzac ze projekt zrealizuja i traca czas, ktory
                          mogliby poswiecic na uslugi dla normalnych ludzi. Bo a to krzaki ruszaja sie jak
                          ludzie i firmie od ´sprzetu´ ochroniarskiego sie nie podobaja, a to firma
                          budujaca basen rozbila jakis fragment tarasu i takie tam. Marmury sa na miejscu
                          (a ze w zimie sliskie i do naszego kraju kompletnie sie nie nadaja) to
                          oczywiscie drobiazg. Fontanna, magnolia, kremowki i kawa Kronnung smile a
                          i...marmurowe podjazdy do wejscia dla sluzby...

                          Ja tam jak zapowiadalam nick pewnie zmienie. Nie podoba mi sie moj z wielu
                          powodow. Byl przypadkowy a zrobil sie bardzo dziwnie nieprzypadkowy w takim
                          kierunku, ktory mi sie juz bardzo, bardzo nie podoba. Ale zmienie nie z racji
                          ´poglady´ bo te u mnie byly i sa takie same, a kto bedzie chcial zawsze
                          dostanie ode mnie prawdziwa odpowiedz i latwo mnie pozna.
                          Najbardziej podoba mi sie kropek ktory mnie non stop ´demaskuje´ przy okazji
                          dodajac swoje trzy grosze dla ubarwienia mojej postaci..
                          A to odkrywa ile mam lat (na nowo za kazdym razem) a to ze znam jezyk bulgarski
                          - choc nigdy nie ukrywalam ze moja mama jest z pochodzenia sofianka, itd.
                          Jak juz mi klamstwa nie moze przy jakiejs okazji na nowo zaimplikowac to probuje
                          z innej strony - tu nazizm, tam kolaboracja innym razem antysemityzm. W
                          najlepszym razie tzw ´wstyd´ z poznego doktoratu...
                          Po prostu peknac ze smiechu mozna. I gdyby nie to wspomnienie jednego ze stalych
                          bywalcow kiedys czytelni francuskiej przy ulicy Swietokrzyskiej. Zawsze bez
                          skarpet - w najwiekszy mroz i nerwowo oblizujacego wargi podczas lektury
                          jakiegos pisemka w stylu dzisiejszej Claudii, lub czegos podobnego to moze bym
                          sie tym i przejela...Tyle ze tamten Pan o ile pamietam nie byl na etacie tej
                          czytelni- a tu kropek sam podkresla swoje wplywy wink
                          • 7em Re: Czyzby pogardzali 14.02.05, 13:49
                            skoro juz sie przechwalamy to ja ostatnio musialem potakiwac glowa ze owszem
                            ladny ladny ten projekt. super! to cos wygladalo jak domek zwirka i muchomorka
                            [mam nadzieje ze nie twoje, juz dosc mam tu wrogow]. to rezydencja miala byc a
                            pan projektant za dobrze zapamietał tego no gałdiego
                            5040
                            • biedronka24 Nie nie przechwalam sie 14.02.05, 14:07
                              cos ty. To nie moja dziedzina. Troche orientuje sie w perypetiach kolegow.
                              Ja tam mam wielki busz w ogrodku, zreszta co roku wykanczany przez malzonka,
                              ktory nie ma czasu aby rzucic troche galezi i fizeliny na to co moze
                              przemarznac. Wiec juz sie troche poddalam. Z projektantami - tymi od domow ze
                              jest zle to wiem. Na razie nie stac mnie na remont mojej chalupki.
                              A jak poprosisz o wsparcie w remoncie to juz wogole zapomnij - zgroza. Lepiej
                              wybudowac nowy dom. Poza tym nic ladnego do zaoferowania nie maja. Pomiedzy
                              rezydencja z marmurami, a kurna chata jest jeszcze (moglby byc) ocean pomyslow.
                              Jest w okolicy mojego lasku jeden dom, ktory mi sie podoba. Ma wysokie okna. Ale
                              nie jest to martwa tafla szklana i nie kosciol. Po prostu ladne okna, ktore daja
                              duzo swiatla. Boje sie jednak, ze to nie jest polski projekt. Sek w tym ze wciaz
                              tych dla przecietnego czlowieka, ktory nie chce mieszkac w plattenbau nic
                              sensownego nie ma.
                              O mnie zas: To co rysuje czasem z architektura moze ma cos wspolnego, ale ja nie
                              tworze a odtwarzam nature wink. Wiecej to ma wspolnego z wyrobnictwem wiec jestem
                              taki no- Marcin Bieda - a wiec co najwyzej biedna wiesniaczka i moim marzeniem
                              sa wlasne owce i kozy oraz psy pasterskie buszujace swobodnie wsrod kolonialnych
                              mebli (czyli takich, na jakie sie trafi smile) a mam tylko bardzo niewielki kawalek
                              mocno przetrzebionego lasu. No i chcialabym jeszcze aby moje maluchy mogly o
                              mnie powiedziec (gdy padnie pytanie o zawod) mama jest...zadowolona z zycia.
                              Musze wracac do moich ´barankow´. Milego grasowania...
                              • 7em może pokochasz 14.02.05, 14:46
                                Go bardziej gdy sie dowiesz, ze ja 12m2 korka przyklejałem do sciany w pokoju 2
                                i pół roku...
                                5040
                                • biedronka24 Och to drobiazg :) 14.02.05, 15:26
                                  ja juz nic nie oddaje do tzw. ´domowej naprawy´ bo jak oddam to mam gwarantowane
                                  ze wyladuje....w piwnicy i bede potem miala co przestawiac, albo (co sie
                                  autentycznie wydarzylo) zatrudnieni panowie do sprzatania i pomcy w piwnicy
                                  zakopia to - jako smiec- w tym ogrodku wink
                                  Ja tez ciast - takich co to faceci lubia - nie pieke - co najwyzej ciasteczka, a
                                  koszule prasuje od swieta. Schabowego i obieranych ziemniakow tez nie umiem.
                                  Wiec nie mam co narzekac. Zreszta z wielu powodow. Kocham, kocham. Nawet
                                  burzliwie po tylu latach- ponoc wbrew biologii. Jesli on umrze kiedys to ja tez
                                  umre z pewnoscia rowniez rozwalajac statystyki. Cokolwiek ja zle zrobie wbrew
                                  temu to i tak zawsze meczymy sie oboje i nawzajem zreszta. Mam jednak nadzieje
                                  ze to troche jeszcze potrwa i ´pomeczymy´sie tak jeszcze troche bo to taka
                                  ´meczarnia´ do ktorej sie sam czlowiek pcha smile. Poza tym tez z czystego egoizmu
                                  bo mam naiwna nadzieje, ze jak juz bede ta stara i pomarszczona to w jego oczach
                                  kiedys jeszcze te swoja mlodosc zobacze.. No i mam nadzieje ze go nie zamecze
                                  tez i wbrew temu co niektorzy mi niedwuznacznie wyrzucaja bedzie sie cieszyl
                                  zdrowiem lepszym niz niejedna osoba z jego rodziny.
                                  No milego postu jesli mozna tak powiedziec. I dzieki za szczere, dobre
                                  malzenskie zyczenia. Malo dzis w takim stylu. No ale trzeba tez uwazac. Bo
                                  gotowam pomyslec ze wynajal specjalnego Agenta do Dbania O Czulosc Malzenska.
                                  A dzis to nic nie wiadomo- wszystko zinstytucjonalizowane, nawet kobiecoscsmile
    • karlin Re: Zaczęła się emigracja... 14.02.05, 12:10
      Emulacja migren elitarnych transpozycji?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja