Moj blog w wyszukiwarkach internetowych

14.02.05, 18:28
Zajrzalam dzisiaj do statystyk i oniemialam. Wejscia z wyszukiwarek, od
Google do Altawisty. Np jesli chodzi o slowo kluczowe 'lista maciarewicza' to
sami zobaczcie:


google.interia.pl/szukaj,q,lista%20%20%20maciarewicza,w,sw,p,2
    • patience Wyprzedzilam Unie wolnosci i portal prawy.pl:))))) 14.02.05, 18:31
      jestem szczesliwa. A co!
      • owca_czarna Re: Wyprzedzilam Unie wolnosci i portal prawy.pl: 14.02.05, 18:36
        patience napisała:

        > jestem szczesliwa. A co!

        Gratuluję! Szampana później postawiszsmile))

        Patience, stoplpr zlikwidowałaś już? Tam był link do takiego fajnego bloga i nie
        pamietąm jak on się nazywał sad

        czarna_owca
        • patience Re: Wyprzedzilam Unie wolnosci i portal prawy.pl: 14.02.05, 18:43
          to bylo takie tymczasowe, w ramach akcji protestacyjnej. Potem zobaczylam ze
          ruchu specjalnie nie widac i uznalam ze widocznie niepotrzebne.
      • drf Mali ludzie kierują się niskimi pobudkami... 14.02.05, 18:44
        Mali ludzie kierują się niskimi pobudkami. Wszystkie osoby, za którymi służba
        bezpieczeństwa nie tylko chodziła, ale na których wręcz polowała, mają teczki
        starannie „wyprane” i trudno tam dotrzeć do jakichś ważniejszych danych, w tym
        nazwisk ludzi, którzy donosili. Z mojej wiedzy wynika, że archiwum IPN we
        Wrocławiu w zasadzie starannie wyczyszczono.
        Władysław Frasyniuk


        www.uw.org.pl/lista_dyskusyjna_rozw.php?gru=9787
        .....................................

        FAKTY
        Zacznę od końca wypowiedzi Pana Lisieckiego.
        Faktem jest to, że obecną ustawę lustracyjną tworzył poseł UW Jan Lityński. A
        zatem jak dotąd całkiem konstruktywnie przyłożyliśmy się do lustracji. Nie
        mówiąc już o weryfikacji służb, co było konkretną ciężką i odpowiedzialną pracą,
        a nie rzuceniem nieuporządkowanych materiałów do Internetu.
        Faktem pozostaje i to, że teczki stanowią materiał dowodowy, a nie żaden spis
        agentów. Problemem, że przytłaczająca większość ludzi uważa je za taki właśnie spis.
        Frasyniuk mówiąc o nienawiści, odnosi się do polityków, którzy w imię rewanżu (z
        zazdrości) dążą do upublicznienia teczek.
        Jeśli zawartość teczek zostanie po prostu upubliczniona, to decyzję podejmą de
        facto politycy, nie pracownicy IPN. A kolejnym niezaprzeczalnym faktem jest to,
        że proces lustracyjny Oleksego trwa już wiele lat, zaś zwolennicy lustracji z
        uporem twierdzą, że garstka pracowników IPN jest w stania opracować
        kilkadziesiąt tysięcy teczek... no właśnie w jakim czasie? Przy okazji warto
        przypomnieć prawdę, iż IPN nie jest instytucją, której głównym zadaniem
        pozostaje lustracja. Oj chyba jednak to ludzie w emocje powodują, że łatwo
        zapomina się o zadaniach tej instytucji.
        Nigdy się nie pomylili? No i to jest niepokojące, bo o fałszywych teczkach
        powszechnie wiadomo. Sam znam przykład!! Przy okazji warto także pamiętać np. o
        Chrzanowskim, których sąd uniewinnił. Pan może nie pamiętać, ale co kieruje
        politykami bez zająknięcia deklamującymi, że żadna teczka jak dotąd nie okazała
        się fałszywa.
        2005-01-19 23:38:55, Wojciech Baluch

        ..................

        Ludzie mają także czasami święte prawo się wściec. Tylko arogant nie w pełni
        świadomy własnych obaw i nieświadomy jakie społeczne emocje wyniosły go do
        reprezentowania innych mógł zapomnieć, że w Polsce ludzie wściekają często w
        dość konstruktywny sposób.


        krasnoludki ????
        wink))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • patience Re: Mali ludzie kierują się niskimi pobudkami... 14.02.05, 18:50
          > krasnoludki ????
          > wink))))))))))))))))))))))))))))))))))


          No tak, krasnoludki. Mali ludzie sie wsciekaja z pobudek niskich, jesli chodzi
          o wzrost, ale jesli chodzi o moralnosc, to niekiedy siegajacych tak wysoko, jak
          Drabina Jakubowa.
          wink
          • drf Wielcy ludzie kierują się wysokimi pobudkami... 14.02.05, 21:17
            www.uw.org.pl/ludzie/litynski.jpg
            Jan Lityński - wiceprzewodniczący UW
            Jan Lityński, rocznik 1946. Matematyk. Organizator i uczestnik studenckich
            wystąpień w marcu 1968 roku, skazany na 2,5 roku więzienia. Pracował jako
            robotnik, następnie programista komputerowy. W 1976 roku współzałożyciel
            "biuletynu Informacyjnego", pierwszego pisma ukazującego się poza cenzurą.
            Wielokrotnie aresztowany. W 1977 roku współredaktor "Robotnika", niezależnego
            pisma na rzecz zakładania wolnych związków zawodowych. Członek KSS "KOR". W roku
            1980 doradca władz "Solidarności". W roku 1981 w stanie wojennym internowany a
            następnie aresztowany. Od 1984 roku w solidarnościowym podziemiu, członek
            Regionalnego Komitetu Wykonawczego NSZZ "S", region Mazowsze. W 1989 roku
            uczestnik obrad "okrągłego stołu". Wybrany do Sejmu RP w roku 1989 z regionu
            wałbrzyskiego. W latach 1989-2001 poseł na Sejm m.in. przewodniczący Komisji
            Polityki Społecznej i komisji Służb Specjalnych. Od 1990 w ROAD, następnie w UD
            i UW, członek władz.
            Autor publikacji w prasie polskiej i zagranicznej m.in. - "Krytyka", "Puls",
            "Tygodnik Mazowsze", "Res Publica" i inne pisma poza cenzurą przed 1989, "Gazeta
            Wyborcza", "Rzeczpospolita" "Życie" "Der Spiegel", "Liberation", "New Yorker",
            pisma holenderskie, włoskie i angielskie.
            Publikacje książkowe m.in. "PSL 1945-47 - Model oporu", "Solidarność - problemy,
            znaki zapytania", "Książe jest nagi - uwagi o socjotechnice komunizmu" (wspólnie
            z Pawłem Śpiewakiem).
            ..................................................................

            ww2.tvp.pl/tvppl/91,2004052598333.strona
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34376,2116960.html
            serwisy.gazeta.pl/tokfm/1,53880,2497418.html
            ftp://ftpbi.gazeta.pl/im/2497/m2497395.mp3

            terra.blox.pl/html
            ...................................

            Janek Lit w akcji. wink

            ..wspolautor ustawy teczkowej..............?

            moze sie nareszcie przewentyluje 68 smile))
            • patience Re: Wielcy ludzie kierują się wysokimi pobudkami. 14.02.05, 21:33
              ide na spacer. trzeba pomyslec.
              • drf tak,...trzeba to gruntownie przemyslec... 14.02.05, 22:46
                www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=57070
                wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,6677902,wiadomosc.html
                wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,6679606,wiadomosc.html


                Czy Pana obsesja na punkcie lustracji wynika z chęci odwetu na ubekach, którzy
                zabili Pana przyjaciela Staszka Pyjasa?

                A kto się ma upomnieć o odpowiedzialność za jego śmierć, jeśli nie najbliżsi
                przyjaciele? Uważam wręcz, że jest to mój psi obowiązek. Staszek był dla mnie
                niezwykle ważną osobą w chwili, gdy został zabity. Uważałem go za najbliższego
                przyjaciela. Ale to nie są moje jedyne rachunki z SB.

                Teraz rozumiemy. Pan się po prostu mści.

                Nie, bo rachunki do wyrównania z ubecją mam nie tylko ja. Wydaje mi się, że ma
                je cały naród.

                Był Pan zaskoczony atakiem innych mediów na Pana?

                Spodziewałem się negatywnej reakcji "Gazety Wyborczej", ale takiego paroksyzmu
                paniki, histerii i manipulacji nie oczekiwałem. To, co zrobiła "Wyborcza", to
                ewidentna, przemyślana ofensywa, kontratak na lustrację. Gdy to czytam, czuję
                potworne obrzydzenie. I wściekłość. Od razu zobaczyłem strategię "Wyborczej".
                Ona codziennie wali w tytułach o "ubeckiej liście". A przecież doskonale zdajemy
                sobie sprawę z tego, że wielu czytelników czyta niewiele więcej niż tytuły, a
                bardzo wielu sobie wyrabia opinię na podstawie tytułu. Wyrażenie "ubecka lista"
                oznacza, że osoba na niej zamieszczona była tajnym współpracownikiem. Stąd całe
                zamieszanie. Gdyby nie histeria "Gazety", nic by się nie stało. Byłaby może
                jakaś dyskusja w IPN.

                Dlaczego, według Pana, Adam Michnik jest tak zdecydowanym przeciwnikiem
                lustracji i zawsze bardzo emocjonalnie ją zwalczał?

                W ogromnym uproszczeniu powodem są rachuby polityczne. Będę trochę upraszczał i
                może trochę krzywdził Michnika, ale wygląda to mniej więcej tak. Gdy komunizm
                się walił, część elity opozycji uznała, że obóz wtedy rządzący Polską będzie
                zawsze częścią sceny politycznej. Dlatego lepiej od razu wejść z nim w układ.

                Po co?

                To miał być sojusznik przeciwko ewentualnym konkurentom z własnego obozu, tak
                zwanym prawicowcom, którzy chcieli dekomunizacji i lustracji. Nie twierdzę, że
                był to jedyny czynnik, ale na pewno dominujący.

                Czy atak antylustratorów na Pana nie ma też powodów osobistych?

                Moje relacje z "Wyborczą" są niedobre już od bardzo dawna. W tej chwili uczyniła
                mnie uosobieniem zła, ale już w 1998 roku Andrzej Zagozda napisał bardzo duży
                tekst o "byłym dziennikarzu Bronisławie Wildsteinie", który posługuje się
                "kłamstwem i pomówieniem".

                Toczy Pan prywatną wojnę z "Wyborczą"?

                To moja prywatna wojna z sytuacją, gdzie istnieje medium, które absolutnie
                dominuje i które apodyktycznie narzuca innym sposób widzenia świata. Ta gazeta
                wychodzi poza normalną dziennikarską misję, staje się czasami graczem
                politycznym. To było na przykład widać przy sprawie Rywina. A sprawa listy IPN-u
                to, moim zdaniem, ostatni bój GW o jej dominującą pozycję i o linię prezentowaną
                od 15 lat.

                Czy z ludźmi z GW normalnie Pan rozmawia, dyskutuje, podajecie sobie rękę?

                Są ludzie, którzy już pewien czas temu przestali mi się kłaniać. Są i tacy, z
                którymi normalnie rozmawiałem, jak na przykład Piotr Stasiński czy Piotr
                Pacewicz. Natomiast po tym, co ostatnio napisał Pacewicz, muszę przyznać, że
                chyba mu już ręki nie podam. Ale wciąż znajdują się tam też ludzie, z którymi
                się przyjaźnię. Na przykład otrzymałem zaproszenie na kolację od Ewy Milewicz.

                Pana akcja nie przypadła do gustu nie tylko ludziom z innych gazet, ale również
                pańskiemu własnemu naczelnemu. Właśnie wylał Pana z pracy. To nie daje do myślenia?

                O swoich argumentach naczelny napisał w tekście, który jest dla mnie wyjątkowo
                obelżywy. Zwracam jednak uwagę, że kontaktujący się z redakcją
                "Rzeczypospolitej" czytelnicy poparli mnie w ponad 90 procentach.

                ...............................................................

                tak,...trzeba to gruntownie przemyslec...chyba w 3d smile
    • jenisiej Pat, jest tylko drobny problem 14.02.05, 18:42
      On się nazywa MaciErewiczcrying

      Całuskismile
      • patience Re: Pat, jest tylko drobny problem 14.02.05, 18:44
        Uch. I jak tu teraz zmienic, jak wyszukiwarki porejestrowaly. Chyba tak
        zostawie.
    • kropekuk Gratulacje - chyba musze zaczac czytac... 14.02.05, 20:21

      • patience Re: Gratulacje - chyba musze zaczac czytac... 14.02.05, 20:25
        Najbardziej zdziwiona jestem ja. I chyba mi sie udalo trafic z tym tekstem o 5
        wladzy. Wczoraj napisalam, dzisiaj Walesa przyszedl na forum. A Mariannie tez
        telepatycznie cos po glowie chodzilo, bo napisala ni stad ni zowad o Wydmuszku
        czestochowskim. Damska intuicja chyba...
        • owca_czarna Re: Gratulacje - chyba musze zaczac czytac... 14.02.05, 21:45
          patience napisała:

          > Najbardziej zdziwiona jestem ja. I chyba mi sie udalo trafic z tym tekstem o 5
          > wladzy. Wczoraj napisalam, dzisiaj Walesa przyszedl na forum. A Mariannie tez
          > telepatycznie cos po glowie chodzilo, bo napisala ni stad ni zowad o Wydmuszku
          > czestochowskim. Damska intuicja chyba...

          Patience, Ty o Lechu myślałaś już od dłuższego czasu. Przypomnij sobie smile))))

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20218346&a=20222068
          czarna_owca
          • patience Walesa znowu przeskoczyl przez plot... 14.02.05, 22:24
            faktycznie, juz o tym watku zapomnialam, dziekuje. No tak, myslalam o nim juz
            od dluzszego czasu, wlasciwie to od bitwy o cenzure na forum o forum, ktora sie
            zakonczyla zalozeniem forum o moderacji. To chyba rok? Niesamowite...
            Generalnie Walesa mi wychodzil dlatego, ze on jest typem antywodza.
    • patience Zajrzyjcie jeszcze tutaj 14.02.05, 22:45
      siedze z rozdziawiona geba

      www.gazeta.pl/0,0.html

      Trzeba kliknac na lina "fora i blogi wypra tradycyjne media?" na srodku
      strony...

      Ide po piwo.
      • kropekuk A to juz czytalem, patience... 14.02.05, 22:56

        • patience Re: A to juz czytalem, patience... 14.02.05, 22:59
          A czytales, ale chodzi o to ze trafilam na 1 strone portalu. A w blogu jest
          lista Wildsteina i w ogole rozne rzeczy. Oniemialam.
      • zagazowany.wyborczo Widzisz Helga, wystarczy byc grzeczna :-) 14.02.05, 23:27
        • patience Pije piwo 14.02.05, 23:40
          ... i nic nie mysle bo jakby mi ktos ceglowke na glowe. Tylko watek znalazlam
          od ktorego sie to wszystko zaczelo
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=11695501&a=11695501

          To znaczy nie od tego konkretnie watku, ale w tych okolicach czasowych.
    • patience Leczenie? Gojenie ran? .../nt 14.02.05, 23:04

      • drf Re: Leczenie? Gojenie ran? .../nt 14.02.05, 23:12
        www.haarp.alaska.edu/haarp/haarpFactSheet.html
        sygnaly nie do zignorowania...: Leczenie? Gojenie ran? ...
        • patience Keywords [DOBRY CAMP TO WLASNY CAMP] : 15.02.05, 01:19
          Galeria Figur Woskowych
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20218346&a=20223809
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20218346&a=20225156

          konstytucja europejska
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19740537&a=19755896

          Eskimosi
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20218346&a=20225416

          nieposluszenstwo obywatelskie
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19565504&a=19602815
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20556356&a=20593851&wv.x=0

          demokracja kontraktowa
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19740537&a=19759725
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20218346&a=20602727

          ...?
          • drf Keywords [DOBRY CAMP TO WLASNY CAMP] : 15.02.05, 02:06
            patience napisała:

            > Galeria Figur Woskowych
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20218346&a=20223809
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20218346&a=20225156
            >
            > konstytucja europejska
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19740537&a=19755896
            >
            > Eskimosi
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20218346&a=20225416
            >
            > nieposluszenstwo obywatelskie
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19565504&a=19602815
            > <a
            href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20556356&a=20593851&wv.x=0"
            target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20556356&a=20593851&wv.x=0</a>
            >
            > demokracja kontraktowa
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19740537&a=19759725
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20218346&a=20602727
            >
            > ...?
            >
            to dobry poczatek mapy terenu...calosc sie wyloni w miare monitorowania...?
            5th element
            www.geocities.com/Hollywood/Set/8452/5thelement.html
Pełna wersja