hymen
15.02.05, 14:49
Coraz więcej biedy, coraz bogatszy kler
Zamieszczony tam tekst zupełnie nie pasuje do tytułu. Z bezczelną pewnością
siebie obciążasz kler za grzechy, które popełniają ludzie z kościołem nie
mający nic wspólnego. Źródłem biedy i bezrobocia kler z całą pewnością nie
jest. Od bogatego wyciągnąć można dużo więcej, jeśli już, idąc tropem Twoich
obsesji. Przyczyna biedy tkwi <a
href="
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2552334.html"target="_bla
nk">tu</a> i leży po stronie takich ulepszaczy państwa jak pani Jaruga
wystepująca w głównej roli projektu ściągania dodatkowych pieniędzy od ludzi.
Gdzie tam klerowi do niej, przy dobrowolności datków na biskupów. W jaki
sposób się bogacić pokazuje <a
href="
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2551965.html"target="_bla
nk">Agora</a>, właściciel portalu Gazeta.pl, który zarobił w ubiegłym roku na
czysto 66 mln zł. Możesz sobie pisać, że kler masowo jeździ brykami, skubie
parafian na miliardy, pasie sobie brzuchy, biedy tym nie zlikwidujesz, nawet
jeśli cały kler na Sybir udałoby Ci się wysłać.