marcus_crassus
17.02.05, 09:35
po prostu krew w zylach sie gotuje.oni (rosjanie) nie rozumieja dlaczego ich sie nie kocha i nie uwielbia.bandyckie panstwo - probujace wplywac posuwajac sie nawet do trucia na swoich sasiadow,mordujace czeczenow,wymachujace szabelka na arenie miedzynarodowej.obrazajace nas swoimi stwierdzeniami o tym jak to jalta nas wyzwolila,wciaz nie chcace przeprosic za katyn.panstwo ktore od 300 lat ingerowalo w suwerennosc naszego kraju.ktore przelalo tak wiele polskiej krwi.a dzis nawet nie chce sie do tego przyznac.
sprawa ta - aczkolwiek na szczescie niegrozna dla osob o ktorych mowa byla jest bardzo pozyteczna.pokazuje mentalnosc jaka kieruja sie rosjanie.ktorzy wciaz zyja w epoce gdzie mozna zakazac,zakneblowac,zmusic do milosci do matuszki rassji.
rosjanie nie rozumuieja "dlaczego nas nie kochaja"
niech sobie odpowiedza dlaczego swietowalismy jak ich wojska w wagonach bydlecych opuszczaly nasza ojczyzne.dlaczego bylismy wtedy tak szczesliwi.dlaczego wszedzie w ich sasiedztwie ich tak bardzo nie chca.dlaczego nie chca ich na ukrainie,w gruzji,na litwie na lotwie i w estonii...
dlaczego ich nigdzie nie lubia.
brawo panie szachisto.swoim postepowaniem dal pan kolejny powod zeby o rosji i rosjanach miec jedno zdanie.