Dla Owieczki_Czarnej: "Wielkie cycki"

17.02.05, 20:10
Na granicy stanów Wyoming i Idaho, zaraz na południe od sławnego parku
narodowego Yellowstone, znajduje się spektakularny łańcuch górski o nazwie
"Grand Tetons". Tutaj jest kilka zdjęc, które zrobiłem zeszłego lata -
ostatnie z nich to panorama, która "skleiłem" z kilku fotografii.

groszek.741.com/Grand_Tetons/teton1.jpg
groszek.741.com/Grand_Tetons/teton2.jpg
groszek.741.com/Grand_Tetons/panorama1.JPG
Z równiny, która jest na wysokości prawie 2000 m nad poziomem morza, góry te
"wyrastają" na wyskokosc nastepnych 2000 m (najwyższy szczyt, ktory jest na
dwóch pierwszych zdjeciach, ma chyba cos 4200 m), wiec wyglada to nader
efektownie.

Miejscowi w ciekawy sposób tłumacza pochodzenie nazwy "Grand Tetons". Otóz
pierwszymi Europejczykami, którzy sie pojawili w tamtej okolicy, byli
francuscy traperzy. Siedząc tam, latami nie widzieli kobiet, wiec nachodziły
ich rózne tesknoty... Głodnemu chleb na myśli, wszystko sie takiemu kojarzy.
No i te strczące szczyty zaczełe sie tym Fenacuzom kojarzyć z... damskim
biustem. I ponoc własnie Grand Tetons pochodzi od francuskiego nieliterackiego
wyrażenia, które na polski przetłumaczylibyśmy jako "wielkie cycki".

Czy to prawda, czy tylko legenda stworzona dla zabawiania turystów, to nie
wiem - ale wszyscy przewodnicy tę historyjkę tam opowiadaja (i chyba nawet na
jakiejś stronie internetowej ja tez widziałem).

Napisałem Ci o tym, bo wiem, że lubisz ciekawostki geograficzne.

Serdeczności, Tomek
    • owca_czarna "Wielkie cycki" 17.02.05, 20:51
      t0g napisał:

      > Na granicy stanów Wyoming i Idaho, zaraz na południe od sławnego parku
      > narodowego Yellowstone, znajduje się spektakularny łańcuch górski o nazwie
      > "Grand Tetons". Tutaj jest kilka zdjęc, które zrobiłem zeszłego lata -
      > ostatnie z nich to panorama, która "skleiłem" z kilku fotografii.
      >
      > groszek.741.com/Grand_Tetons/teton1.jpg
      > groszek.741.com/Grand_Tetons/teton2.jpg
      > groszek.741.com/Grand_Tetons/panorama1.JPG
      > Z równiny, która jest na wysokości prawie 2000 m nad poziomem morza, góry te
      > "wyrastają" na wyskokosc nastepnych 2000 m (najwyższy szczyt, ktory jest na
      > dwóch pierwszych zdjeciach, ma chyba cos 4200 m), wiec wyglada to nader
      > efektownie.
      >
      > Miejscowi w ciekawy sposób tłumacza pochodzenie nazwy "Grand Tetons". Otóz
      > pierwszymi Europejczykami, którzy sie pojawili w tamtej okolicy, byli
      > francuscy traperzy. Siedząc tam, latami nie widzieli kobiet, wiec nachodziły
      > ich rózne tesknoty... Głodnemu chleb na myśli, wszystko sie takiemu kojarzy.
      > No i te strczące szczyty zaczełe sie tym Fenacuzom kojarzyć z... damskim
      > biustem. I ponoc własnie Grand Tetons pochodzi od francuskiego nieliterackiego
      > wyrażenia, które na polski przetłumaczylibyśmy jako "wielkie cycki".
      >
      > Czy to prawda, czy tylko legenda stworzona dla zabawiania turystów, to nie
      > wiem - ale wszyscy przewodnicy tę historyjkę tam opowiadaja (i chyba nawet na
      > jakiejś stronie internetowej ja tez widziałem).
      >
      > Napisałem Ci o tym, bo wiem, że lubisz ciekawostki geograficzne.
      >
      > Serdeczności, Tomek


      Panoramka już raz była na forum, ale o pochodzeniu nazwy nie napisałeś. Lubię
      takie rózności geograficzne, może dlatego, że w niektóre miejsca człowiek tylko
      palcem po mapie dotrze. Zresztą chyba widzisz, że od czasu do czasu masz gościa
      w albumie ze zdjęciami.smile)

      dzięki i pozdrawiem.

      hahaha, a facetom w głowie to zawsze "Wielkie Cycki "smile)))

      czarna_owca
      • kropekuk Francuzom. Co takiemu gwardianowi przychodzi do 17.02.05, 21:09
        pustego lba, to chocby na tym forum widac...
        • owca_czarna Re: Francuzom. :))))))) n/t 17.02.05, 21:29
          kropekuk napisał:

          > pustego lba, to chocby na tym forum widac...

      • t0g Re: "Wielkie cycki" 17.02.05, 21:11
        owca_czarna napisała:


        > Panoramka już raz była na forum,...

        Jest taki dowcip z baaaaaaaardzo długą brodą o 90-letnim panu, który poślubił
        20-letnia pannę.
        Zawczasu postanowili, że będąc spac w osobnych sypialniach i pan będzie
        odwiedzał panią tylko w takich okolicznościach, że NA PEWNO cos z tego wyjdzie.

        Wiec w noc poślubną pani kładzie sie w swojej sypialni, a tu zaraz rozlega sie
        puk-puk-puk do drzwi. Odbyło się, co sie miało dobyc, po czym pan wrócił do
        siebie. Ale po kwadrnasie znow puk-puk-puk... I tak to trwalo az do rana, pan
        wracał do siebie i po kwadransie znów pukał. Rano, przy śnaidaniu, młoda
        małzonka, niewyspana ale mimo to zadowolona, mówi: "Kochanie, jednak nie
        podejrzewałam cie, ze w twoim wieku zdołasz az dwadzieścia razy!" No co starzec
        zrobił wielkie oczy: "O czym ty mówisz, kochanie?" - "No, jak to, kochalismy sie
        ostatniej nocy dwadzieścia razy!" Pan na to: "20 razy? ja pamietam tylko jeden
        raz!" Pani: "Nie , z cala pewnościa dwadzieścia razy, ja liczyłam!" A pan na to:
        "Ach, ta przekleta skleroza!".

        No więc, ja też mówię: Ach, ta przeklęta skleroza! Zupełnie nie pamiętałem, ze
        to kiedys juz pokazywałem na Forum. Przepraszam.

        Ale mam za to sporo jeszcze innych ciekawych zdjęć z Tetonów, jak tez i z
        Oregonu. Muszę tylko włomotac je do albumu.
        • owca_czarna Re: "Wielkie cycki" 17.02.05, 21:21
          Ej Tomek, nie masz za co przepraszać, ja napisałam tylko po to, aby ktoś inny
          złośliwie tego nie zrobił smile)))))).

          A w naszych Tatrach też jest pełno ciekawych nazw np. Babskie Nogi, Bzdykówka,
          czy Gęsia Szyja.

          a panorama piękna :

          pozdrówki smile)

          czarna_owca


Pełna wersja