Celiński z Dochnalem podbijają USA

10.03.05, 02:02
www.wprost.pl/zeznania/

Śmiać się czy płakać?
    • jenisiej Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza piechotą 10.03.05, 02:24
      "Dochnala nie znałem. Był tutaj osiem lat temu, ale tylko jako członek
      delegacji, a nie mój pierwszoplanowy partner w rozmowie. Tu przychodzą setki
      ludzi, zwracam uwagę tylko na głównych rozmówców. Na niego nie zwróciłem uwagi,
      nie zapamiętałem. "Wprost" zarzuciło mi też, że trzy lata temu w Wiśle
      spotkałem się z jakimś podejrzanym baronem paliwowym, panem Lepiarzem. Zabijcie
      mnie, nie pamiętam. Zażądałem więc od mojego dyrektora organizacyjnego
      informacji. I czego się dowiedziałem? Planując moją wizytę w Międzybrodziu
      Żywieckim i Wiśle 29 kwietnia 2002 r., uwzględniono konieczność znalezienia
      miejsca na wypoczynek ok. 15-minutowy z możliwością skorzystania z łazienki. I
      między 16.10 a 16.25 prezydent RP miał w jakimś hotelu czas na toaletę. W
      hotelu spotkałem tego pana, wymieniłem uścisk dłoni i wtedy zrobiono zdjęcie,
      które opublikował "Wprost". Jak polemizować z obrzucaniem takimi pomówieniami?"

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2591896.html
      • andrzejg Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 06:55
        rzeczywiście dziwny zwyczaj ściskania dłoni nieznanego faceta i to w drodze do toalety.

        A.
        • ada08 Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 07:33
          andrzejg napisał:

          > rzeczywiście dziwny zwyczaj ściskania dłoni nieznanego faceta i to w drodze
          do
          > toalety.
          >

          Dlaczego dziwny ? I co w tym dziwnego, że w drodze do toalety ?smile Czy protokół
          tego zabrania ? smile
          a.
          • andrzejg Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 07:49
            > Dlaczego dziwny ? I co w tym dziwnego, że w drodze do toalety ?smile Czy protokół
            > tego zabrania ? smile
            > a.

            A wyobrażasz sobie siebie podająca rękę każdej napotkanej osobie?
            Mogę sobie wyobrazić sytuacje ,że to Dochnal pierwszy wyciągnął rękę ,
            a prezydent będąc dobrze wychowanym nie odmówił.Może myslał ,że to
            dziadek klozetowy go wita???

            A ochrona prezydenta?Wszystkich tak dopuszczają do osoby numer 1 w państwie?

            A.
            • ada08 Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 08:10
              andrzejg napisał:

              >
              > A wyobrażasz sobie siebie podająca rękę każdej napotkanej osobie?

              Liczba osób, które pragnęłyby uścisnąć moją dłoń jest zdecydowanie
              mniejsza od tej , które pragną uścisnąć dłoń prezydenta smile Nawet
              powiem szczerze, że ludzie wcale o uściśnięcie mojej dłoni nie zabiegają.
              Zatem to porównanie jest, wybacz, bez sensu smile

              > Mogę sobie wyobrazić sytuacje ,że to Dochnal pierwszy wyciągnął rękę ,
              > a prezydent będąc dobrze wychowanym nie odmówił.Może myslał ,że to
              > dziadek klozetowy go wita???
              >
              > A ochrona prezydenta?Wszystkich tak dopuszczają do osoby numer 1 w państwie?
              >

              Ano właśnie ochrona ! Kwach mógł tego faceta istotnie nie znać, ale jego
              otoczenie (nie tylko ochrona) na pewno go znało, skoro gość w określonej
              chwili znalazł się w pobliżu i ochrona go dopuściła.
              a.
              • abprall Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 08:15
                ochrona działa selektywnie, przy takich powitaniach nie reaguje...
                dl.lustich.net/bilder/kleinedinge.jpg
              • andrzejg Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 08:32
                ada08 napisała:

                >
                > Ano właśnie ochrona ! Kwach mógł tego faceta istotnie nie znać, ale jego
                > otoczenie (nie tylko ochrona) na pewno go znało, skoro gość w określonej
                > chwili znalazł się w pobliżu i ochrona go dopuściła.
                > a.

                Pewnie naoglądałem się zbyt dużo fimów sensacyjnych,ale skoro postój w hotelu
                celem wizytacji toalety był zaplanowany,to wszystko musiało byc sprawdzone i
                zabezpieczone,tak więc ziwnym było podejscie do głowy państwa przypadkowego gościa.
                Po prostu nie mógł byc przypadkowym.Miejsce,czas....
                Czyli uważasz,że to ochrona prezydenta za tym stoi?Przekupił ich aby mieć
                przyjemność uscisku dłoni prezydenta?

                A.
                • ada08 Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 08:49
                  andrzejg napisał:

                  > Po prostu nie mógł byc przypadkowym.Miejsce,czas....
                  > Czyli uważasz,że to ochrona prezydenta za tym stoi?Przekupił ich aby mieć
                  > przyjemność uscisku dłoni prezydenta?
                  >

                  Nie uważam, że ochrona za tym stoi smile Ochroniarze , ci bezpośrednio go
                  chroniący, nie decydują przecież. Skoro dopuścili faceta, to ktoś o tym
                  zadecydował. A wcześniej o tym, że facet ''przypadkiem'' znalazł się w tym
                  miejscu w tej chwili. Inna rzecz, że ''przypadkowo'' fotograf przy tym był.
                  Ja tu nie rozwijam jakichś , pożal sie Boże, spiskowych teorii smile, ale
                  przecież to chyba jasne, że Kwach (czy jakikolwiek inny prezydent) niewielki
                  ma wpływ na to, komu w miejscach publicznych ściska rękę.
                  a.
                  • andrzejg Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 09:18
                    > Ja tu nie rozwijam jakichś , pożal sie Boże, spiskowych teorii smile, ale
                    > przecież to chyba jasne, że Kwach (czy jakikolwiek inny prezydent) niewielki
                    > ma wpływ na to, komu w miejscach publicznych ściska rękę.
                    > a.

                    Wychodzi na to ,że lepiej trzymać rączki z tyłu...
                    przynajmniej prezydentom.
                    A.
                    • ada08 Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 09:45
                      andrzejg napisał:

                      >
                      > Wychodzi na to ,że lepiej trzymać rączki z tyłu...
                      > przynajmniej prezydentom.

                      Akurat prezydentowi nie uchodzi trzymać rączki z tyłu smile
                      Ale gdy się ściska setki rąk i nie sposób wszystkich spamiętać,
                      to na pytanie: czy pan ściskał tę i tę rękę, nie należy się
                      zapierać, że nie, tylko powiedzieć: nie pamiętam, skoro się
                      nie pamięta. No, ale Kwach juz taki jest, że gdy go zaskoczyć
                      jakimś pytaniem to on od razu: nie byłem, nie widziałem,
                      nie zrobiłem... I idzie w zaparte, nawet wtedy gdy powiedzenie:
                      nie pamiętam lub powiedzenie : tak, byłem, widziałem, zrobiłem
                      byłoby dla niego bardziej korzystne. Bo on juz jest taki łże Olek smile
                      a.
                      • dachs Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 11:20
                        ada08 napisała:

                        > Akurat prezydentowi nie uchodzi trzymać rączki z tyłu smile

                        Dlatego wlasnie ma w tym celu specjalnego asystenta.
                        Tyle, ze tamten woli raczej trzymac raczki z tylu dam smile))

                        Ado, nie czuj sie niedowartosciowana. Naprawde po strokroc wolalbym scisnac
                        Twoja reke niz prezia.

                        pozdrawiam

                        borsuk
                        • ada08 Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 11:58
                          dachs napisał:

                          >
                          > Dlatego wlasnie ma w tym celu specjalnego asystenta.
                          > Tyle, ze tamten woli raczej trzymac raczki z tylu dam smile))
                          >

                          No tak. Nie dość , że sam Kwach marny człek to jeszcze marnymi
                          ludźmi sie otacza. Żenada w sumie. Taka żałosna końcówka prezydentury.
                          Co można powiedzieć o mężczyźnie , który i źle zaczął i źle kończy ? smile

                          > Ado, nie czuj sie niedowartosciowana. Naprawde po strokroc wolalbym scisnac
                          > Twoja reke niz prezia.
                          >

                          Przyjmij zatem borsuku uścisk (wirtualny) mej dłoni smile
                          a.
                          • andrzejg Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 12:37
                            > Przyjmij zatem borsuku uścisk (wirtualny) mej dłoni smile
                            > a.

                            Ja w tym hotelu (w którym rozdajesz usciski dłoni) tez byłem,
                            tylko chyba na inym piętrze,bo mi się nie udało doznac tego zaszczytu
                            smile)

                            albo słabo podpłaciłem Twojego ochroniarza

                            smile



                            A.
          • abprall Re: Dokąd i po co Pierwszy Obywatel RP chadza pie 10.03.05, 07:51
            pewnie,ze nic dziwnego.... mezczyzni witaja sie i demonsturja swój spontan w
            przeróżny sposob..
            dl.lustich.net/bilder/kohlchirac.jpg
      • andrzejg to tłumaczenie tez jest dziwne 10.03.05, 06:58
        ' Zrobiłbym to, gdyby można było przyjąć dżentelmeńską zasadę, że gramy fair. Po drugie, ja mogę odeprzeć zarzut związany ze zdjęciem z panem Lepiarzem, bo to się już ukazało i miałem okazję zebrać informacje. Ale komisja mogła wyciągnąć mi jakieś kolejne zdjęcia, a ja nie byłbym przygotowany, nie pamiętałbym, w jakich okolicznościach zostały zrobione.'

        Przecież wystaryczyłoby powiedzieć - niepamiętam,sprawdzę i wtedy odpowiem

        A.
        • alfalfa Re: to jest całe dziwne 10.03.05, 12:59
          Prezydent się fotografuje z kazdym kto tego chce? Eee, to stracą wartość fotki
          w gabinetach przeróznych prezesów. Bedą niepocieszeni. Dewaluacja uscisku ręki
          z flaszemwink) Ciekawe zresztą po co komu takie zdjęcie w gabinecie? Może to taki
          znak rozpoznawczy, zastępuje "specjalny uscisk dłoni" i okresla z jakiej bandy
          się jest?
          pozdrawiam
          A.
          ps.Clinton mial podobno na wszystko cennik: np. obiad z prezydentem 30tys.
          (fotka w promocji), spinki złote z orełkiem 8tys. itd. (ceny " palca", w necie
          nie opublikowałwink
    • alfalfa Re: śmiać się i niech oni zapłaczą 10.03.05, 13:10
      To się czyta jak opowieść przedszkolaka z wycieczki do zoo. Jak można sądzic,
      że słuchający lub czytający nie zrozumieją tego, nie złapią szerszej
      perspektywy? A może pan C. faktycznie jest kompletnym debilem i nie potrafi 2+2
      zsumować? Jak bedzie dalej kwilił o utraconej demokracji i prześladowaniach
      skrajnej prawicy to jeszcze podwójnie po d. powinien dostać!
      A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja