Kamikadze______________'boski wiatr'

12.06.02, 18:24
autopoprawka
    • d_nutka Re: Kamikadze______________'boski wiatr' 12.06.02, 19:26
      mróweczko!
      zawsze przecież masz mnie.
      ja cię nigdy nie opuszczę.
      i jest jeszcze ktoś, kto ciebie kocha.
      d_nutka
    • d_nutka Re: Kamikadze______________'boski wiatr' 12.06.02, 21:26
      Mróweczko!
      Ty 'pierwsza naiwna' w tym wirtualnym świecie.
      Nie przejmuj się!
      Nie ty pierwsza i nie ostatnia.
      Ja też dałam się nabrać!
      d_nutka
      • d_nutka Re: Kamikadze__'boski wiatr'-do Miriam 13.06.02, 06:10
        d_nutka napisał(a):

        > Mróweczko!
        > Ty 'pierwsza naiwna' w tym wirtualnym świecie.
        > Nie przejmuj się!
        > Nie ty pierwsza i nie ostatnia.
        > Ja też dałam się nabrać!
        > d_nutka

        Miriam!
        Piszę do ciebie nie z wirtualnego świata.
        Nie ukrywam w tym momencie, że miałam okazję ciebie poznać osobiście. Perłę
        zresztą też.
        Z zasady jako kobieta nigdy w realu i tu na tym forum też nie "walczyłam" z inną
        kobietą. O nic, a tym bardziej o "samca".
        Twój "rycerz" zechciał nawet określić mnie jako tzw. trzecią płeć.
        I tu niewiele się pomylił.
        Jako kobieta nigdy w dyskusjach zawodowych i merytorycznych nie
        używałam "argumentów" kobiecych w rodzaju np. sexapilu.
        Gdybyś przypadkiem chciała mi zarzuciś, że go nie używałam bo go nie posiadałam,
        to chcę w tym miejscu cię uprzedzić. Daj Boże innym kobietom tyle sexapilu!
        Przy okazji życzę ci byś mając moje lata tyle sexapilu jeszcze miała.
        To dygresja była, ale ważna.
        Nigdy też nie chowałam się za garde swoich "oblubieńców" jak ty to robisz tu na
        forum.
        Zła jesteś na mnie, że weszłam ci jako konkurentka w paradę na twoje pole?
        A nie masz odwagi żeby ze mną dyskutować.
        Co mi zaproponowałaś do dyskusji?
        Tak, była taka propozycja na privie.
        Zaproponowałaś mi "zapalanie szabesowych świec".
        Ubodło cię, że ci odmówiłam wspólpracy w tym temacie.
        I co nastąpilo potem?
        Wypuściłaś do zniszczenia mnie swojego "rycerza" i jego "kolesiów".
        To twoje metody!
        Niech wszyscy zobaczą jak GRASZ.
        Nie robi na mnie wrażenia twoja inteligencja i wiedza, którą wykorzystujesz do
        manipulowania innymi. W swojej pracy zawodowej i tu na forum.
        Za to mnie znienawidziłaś!
        Za to, że nie dam sobą manipulować.
        Oto minuta prawdy.
        d_nutka
        • Gość: wild hm IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 13.06.02, 06:34
          d_nutka napisał(a):

          > d_nutka napisał(a):
          >
          > > Mróweczko!
          > > Ty 'pierwsza naiwna' w tym wirtualnym świecie.
          > > Nie przejmuj się!
          > > Nie ty pierwsza i nie ostatnia.
          > > Ja też dałam się nabrać!
          > > d_nutka
          >
          > Miriam!
          > Piszę do ciebie nie z wirtualnego świata.
          > Nie ukrywam w tym momencie, że miałam okazję ciebie poznać osobiście. Perłę
          > zresztą też.
          > Z zasady jako kobieta nigdy w realu i tu na tym forum też nie "walczyłam" z inn
          > ą
          > kobietą. O nic, a tym bardziej o "samca".
          > Twój "rycerz" zechciał nawet określić mnie jako tzw. trzecią płeć.
          > I tu niewiele się pomylił.
          > Jako kobieta nigdy w dyskusjach zawodowych i merytorycznych nie
          > używałam "argumentów" kobiecych w rodzaju np. sexapilu.
          > Gdybyś przypadkiem chciała mi zarzuciś, że go nie używałam bo go nie posiadałam
          > ,
          > to chcę w tym miejscu cię uprzedzić. Daj Boże innym kobietom tyle sexapilu!
          > Przy okazji życzę ci byś mając moje lata tyle sexapilu jeszcze miała.
          > To dygresja była, ale ważna.
          > Nigdy też nie chowałam się za garde swoich "oblubieńców" jak ty to robisz tu na
          >
          > forum.
          > Zła jesteś na mnie, że weszłam ci jako konkurentka w paradę na twoje pole?
          > A nie masz odwagi żeby ze mną dyskutować.
          > Co mi zaproponowałaś do dyskusji?
          > Tak, była taka propozycja na privie.
          > Zaproponowałaś mi "zapalanie szabesowych świec".
          > Ubodło cię, że ci odmówiłam wspólpracy w tym temacie.
          > I co nastąpilo potem?
          > Wypuściłaś do zniszczenia mnie swojego "rycerza" i jego "kolesiów".
          > To twoje metody!
          > Niech wszyscy zobaczą jak GRASZ.
          > Nie robi na mnie wrażenia twoja inteligencja i wiedza, którą wykorzystujesz do
          > manipulowania innymi. W swojej pracy zawodowej i tu na forum.
          > Za to mnie znienawidziłaś!
          > Za to, że nie dam sobą manipulować.
          > Oto minuta prawdy.
          > d_nutka

          jak "ogniem i mieczem"! smile

          • tyu Jakie "hm"??_Do D_nutki_(i Maksia?) 13.06.02, 07:19
            Gość portalu: wild napisał(a):

            > d_nutka napisał(a):
            >
            > > d_nutka napisał(a):
            > >
            > > > Mróweczko!
            > > > Ty 'pierwsza naiwna' w tym wirtualnym świecie.
            > > > Nie przejmuj się!
            > > > Nie ty pierwsza i nie ostatnia.
            > > > Ja też dałam się nabrać!
            > > > d_nutka
            > >
            > > Miriam!
            > > Piszę do ciebie nie z wirtualnego świata.
            > > Nie ukrywam w tym momencie, że miałam okazję ciebie poznać osobiście. Perłę
            > > zresztą też.
            > > Z zasady jako kobieta nigdy w realu i tu na tym forum też nie "walczyłam"
            > > z inną kobietą. O nic, a tym bardziej o "samca".
            > > Twój "rycerz" zechciał nawet określić mnie jako tzw. trzecią płeć.
            > > I tu niewiele się pomylił.
            > > Jako kobieta nigdy w dyskusjach zawodowych i merytorycznych nie
            > > używałam "argumentów" kobiecych w rodzaju np. sexapilu.
            > > Gdybyś przypadkiem chciała mi zarzuciś, że go nie używałam bo go nie posia
            > > dałam, to chcę w tym miejscu cię uprzedzić. Daj Boże innym kobietom tyle
            > > sexapilu!
            > > Przy okazji życzę ci byś mając moje lata tyle sexapilu jeszcze miała.
            > > To dygresja była, ale ważna.
            > > Nigdy też nie chowałam się za garde swoich "oblubieńców" jak ty to robisz
            > > tu na forum.
            > > Zła jesteś na mnie, że weszłam ci jako konkurentka w paradę na twoje pole?
            > > A nie masz odwagi żeby ze mną dyskutować.
            > > Co mi zaproponowałaś do dyskusji?
            > > Tak, była taka propozycja na privie.
            > > Zaproponowałaś mi "zapalanie szabesowych świec".
            > > Ubodło cię, że ci odmówiłam wspólpracy w tym temacie.
            > > I co nastąpilo potem?
            > > Wypuściłaś do zniszczenia mnie swojego "rycerza" i jego "kolesiów".
            > > To twoje metody!
            > > Niech wszyscy zobaczą jak GRASZ.
            > > Nie robi na mnie wrażenia twoja inteligencja i wiedza, którą wykorzystujesz
            > > do manipulowania innymi. W swojej pracy zawodowej i tu na forum.
            > > Za to mnie znienawidziłaś!
            > > Za to, że nie dam sobą manipulować.
            > > Oto minuta prawdy.
            > > d_nutka
            >
            >
            >
            > jak "ogniem i mieczem"! smile



            Jakie tam "Ogniem i mieczem", Maksiu!

            Tam Bohun walczył - też "prawem i lewem" - ale O Helenę, a nie Z Heleną.
            Tam Bohun zabił starą księżnę, a nie - znieważał i usiłował zabić Helenę.
            Tam Bohun, choć prostak, był KIMŚ...

            Cokolwiek było i cokolwiek jeszcze się stanie - cieszę się, że Cię poznałem,
            D_nutko i że mogłem Cię zobaczyć.
            "Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" - tak! Ale - wiedząc już to, co
            najważniejsze - rozmowa W CZTERY OCZY daje jeszcze nierównie więcej.
            Dobra - i jakże mądra życiowo Kobieto!
            Tyle już nauczyłem się od Ciebie, a im więcej wiem, tym silniejsze jest wrażenie,
            że to dopiero początek.

            Cokolwiek było i cokolwiek jeszcze się stanie - warto było i warto będzie.
            I warto będzie opuścić to Forum wraz z Tobą, gdy zajdzie taka potrzeba.
            tyu
        • Gość: anty Re: Kamikadze__'boski wiatr'-do Miriam IP: *.slupsk.tpnet.pl 13.06.02, 11:14
          d_nutka napisał(a):

          > d_nutka napisał(a):
          >
          > > Mróweczko!
          > > Ty 'pierwsza naiwna' w tym wirtualnym świecie.
          > > Nie przejmuj się!
          > > Nie ty pierwsza i nie ostatnia.
          > > Ja też dałam się nabrać!
          > > d_nutka
          >
          > Miriam!
          > Piszę do ciebie nie z wirtualnego świata.
          > Nie ukrywam w tym momencie, że miałam okazję ciebie poznać osobiście. Perłę
          > zresztą też.
          > Z zasady jako kobieta nigdy w realu i tu na tym forum też nie "walczyłam" z inn
          > ą
          > kobietą. O nic, a tym bardziej o "samca".
          > Twój "rycerz" zechciał nawet określić mnie jako tzw. trzecią płeć.
          > I tu niewiele się pomylił.
          > Jako kobieta nigdy w dyskusjach zawodowych i merytorycznych nie
          > używałam "argumentów" kobiecych w rodzaju np. sexapilu.
          > Gdybyś przypadkiem chciała mi zarzuciś, że go nie używałam bo go nie posiadałam
          > ,
          > to chcę w tym miejscu cię uprzedzić. Daj Boże innym kobietom tyle sexapilu!
          > Przy okazji życzę ci byś mając moje lata tyle sexapilu jeszcze miała.
          > To dygresja była, ale ważna.
          > Nigdy też nie chowałam się za garde swoich "oblubieńców" jak ty to robisz tu na
          >
          > forum.
          > Zła jesteś na mnie, że weszłam ci jako konkurentka w paradę na twoje pole?
          > A nie masz odwagi żeby ze mną dyskutować.
          > Co mi zaproponowałaś do dyskusji?
          > Tak, była taka propozycja na privie.
          > Zaproponowałaś mi "zapalanie szabesowych świec".
          > Ubodło cię, że ci odmówiłam wspólpracy w tym temacie.
          > I co nastąpilo potem?
          > Wypuściłaś do zniszczenia mnie swojego "rycerza" i jego "kolesiów".
          > To twoje metody!
          > Niech wszyscy zobaczą jak GRASZ.
          > Nie robi na mnie wrażenia twoja inteligencja i wiedza, którą wykorzystujesz do
          > manipulowania innymi. W swojej pracy zawodowej i tu na forum.
          > Za to mnie znienawidziłaś!
          > Za to, że nie dam sobą manipulować.
          > Oto minuta prawdy.
          > d_nutka
          Widzę, że ocena w "A O CO CHODZI?" z Epitafium... w części przynajmniej, zbieżna.
          Niepodatność na manipulację to coś co budzi szacunek. Przynajmniej mój. Dalej
          olewaj manipulatorów, także mnie gdyby kiedykolwiek do głowy mi przyszło...
          pozostając z szacunkiem - anty (anty- ale życzliwie)
    • Gość: kabanos Re: Kamikadze______________'boski wiatr' IP: *.marketscore.com / 66.119.34.* 12.06.02, 21:44
Pełna wersja