Recepty na ratowanie ojczyzny

14.03.05, 17:16
"Franc Fiszer zapytany o zdanie w pewnej dyskusji zagrzmial swoim poteznym
glosem:

- Nie bedzie w Polsce dobrze poki sie nie rozstrzela 75 000 lajdakow.

- A jesli tylu sie nie znajdzie?

- Nie szkodzi, dobierze sie z uczciwych."

Niepokojace jest zjawisko wysypu poznych wnukow FF w rzeczywistosci
nierzeczywistej FA. Tyle, ze bez jego poczucia humoru.

Jeszcze bardziej niepokojace, ze maksyma FF staje sie zaczynem i podstawa
bytu partii politycznych.

Oto co nam proponuja w swoich programach (kazdy chyba potrafi dopasowac hasla
do partii):

- Nie bedzie w Polsce dobrze poki sie nie zlustruje 75 000 tajnych
wspolpracownikow.

- Nie bedzie w Polsce dobrze poki sie nie usunie 75 000 komunistow od wladzy

- Nie bedzie w Polsce dobrze poki sie nie zdekonspiruje i nie usunie z Polski
75 000 ukrywajacych sie Zydow.

- Nie bedzie w Polsce dobrze poki sie nie odbierze 75 000 zlodziei bezprawnie
zdobytych przez nich majatkow.

- Nie bedzie w Polsce dobrze poki sie nie odbierze 75 000 homoseksualistow
praw obywatelskich.


A jesli zabraknie Zydow, komunistow i kogo tam jeszcze? To sie dobierze "z
uczciwych" obiecuja wodzowie.

Dla amatorow zas naprawy Rzplitej podstawiam gotowca. Prosze sobie wen
wpisac, co w duszy spiewa:

- Nie bedzie w Polsce dobrze poki sie ....... 75 000 .....................

Mozna nawet powrocic do oryginalnej wersji - tej z rozstrzeliwaniem.
    • ada08 Re: Recepty na ratowanie ojczyzny 14.03.05, 17:36
      Po co aż 75 tysięcy ?

      Onże Franz Fiszer opowiadał (mniej więcej) tak:

      Państwo X. zaprosili mnie na obiad. Oprócz mnie miało tam być jeszcze
      11 osób. Przyszedłem trochę spóźniony. W przedpokoju powitała mnie
      zapłakana służąca i powiedziała, że przed chwilą przyszła tu policja
      i zabrała wszystkich do cyrkułu.

      - No i musiałem sam zjeść 12 kotletów ! - zakończył Franz F.

      Tak opowiadał (mniej więcej ) , ale przeciez o to chodzi, o
      to chodzi! Trzeba się nawzajem wspierać, pomagać sobie, a gdy osoby
      jakiej (lub osób) zabraknie, to wziąć na siebie jej (ich) obowiązek
      i kontynuować i doprowadzić do końca, choćby to miało się zakończyć
      skonsumowaniem 12 kotletów albo i czym gorszym.
      Obywatele!!! Wspierajmy się w trudnych chwilach !!!
      a.

    • gaciak Re: Recepty na ratowanie ojczyzny 14.03.05, 18:13
      Recepta:
      wziąć 180 procent pamiętnych, a najważniejszych dziś dla nas wydarzeń sprzed
      200-300 lat, dodać Dumę, Honor, Tradycje, Wartości i inne niejadalne rzeczy w
      odwrotnej proporcji do dochodów, PKB i stopy bezrobocia, wsypać szczyptę Iraku,
      dołożyć amerykańskiego hotdoga, ruskie pierogi, piwo z Zaolzia, litewskie
      kołduny i barszcz ukraiński, po czym wymieszać to wszystko z rydzykami i sosem
      oleksym w moherowym berecie, wypinając się dupą na wschód.
    • antyk52 Re: Recepty na ratowanie ojczyzny 14.03.05, 22:47
      Jak ja lubie tych wszystkich forumowych moralizatorów co to spierniczyli z
      Polski za granice i teraz prawią moralitety jak to w tej Polsce jest
      źle/dobrze/beznadziejnie, jak powinno być, itp. itd.

      Lejuś weź ty sie zajmij już tymi swoimi Norlandczykami a najlepiej:

      > - Nie bedzie w Szwecji dobrze poki sie przed sądem nie postawi tych 1500
      zbrodniarzy wojennych

      Szwecja bezpieczna dla zbrodniarzy

      W Szwecji przebywa aż 1500 osób podejrzanych o popełnienie zbrodni wojennych.
      Urząd Migracji jednak nie zgłaszał ich obecności ani policji, ani prokuraturze.

      Według Hansa Ölvebro, szefa komisji prawa międzynarodowego i zbrodni wojennych
      w Głównym Zarządzie Policji, który jako jedyny w Szwecji zajmuje się
      przestępstwami tego rodzaju, podejrzani o zbrodnie mają prawo do otrzymania
      pozwolenia na pobyt w Szwecji, a po latach mogą otrzymać obywatelstwo.

      Ale, jego zdaniem, powinni też być sądzeni - a o to niełatwo. Nie można bowiem
      polegać na zeznaniach zbrodniarzy, a znalezienie świadków graniczy z cudem.

      - Wielu z nich asymiluje się w Szwecji i chce zapomnieć, co przeżyli -
      podkreśla Ölvebro.

      Podejrzani o zbrodnie wojenne przybywają do Szwecji z Iraku (członkowie służb
      bezpieczeństwa Saddama Husajna), Libanu (milicji SLA), Iranu, byłej Jugosławii
      i Afganistanu. Podstawą otrzymania azylu stanowił groźba egzekucji, tortur lub
      innych prześladowań w kraju pochodzenia.

      Choć podkreśla się, że Szwecja nie może stać się azylem dla zbrodniarzy
      wojennych, nikogo do tej pory nie postawiono przed sądem. Urząd ds. Migracji
      tłumaczy, że większość jego pracowników nie melduje policji o swych
      podejrzeniach wobec azylantów, ponieważ niepodejmowane są żadne działania. Ale
      w miarę zaostrzania polityki imigracyjnej Urząd także zaczyna stosować bardziej
      surowe kryteria.

      Wśród imigrantów z Somalii, Iraku, Iranu i Afganistanu powszechna jest opinia,
      że ludzie trudniący się przemytem uchodźców do Szwecji traktują ten kraj
      jako "dobry" dla imigrantów. Minimalne jest tu bowiem ryzyko, że przestępcy
      wojenni zostaną oddani w ręce organów sprawiedliwości.

      Nawet zresztą ich ofiary, ludzie, którzy spotkali swych oprawców na ziemi
      szwedzkiej, rezygnują ze zwracania się do policji.

      - Wielu poddało się i przestało zawiadamiać policję, ponieważ i tak nic się w
      ich sprawie nie dzieje - twierdził były deputowany do parlamentu Juan Fonseca.

      - To niesłychanie ważne, by osoby winne zbrodni wojennych nie miały prawa do
      azylu - skomentowała minister ds. migracji Barbro Holmberg. - Przestępców
      powinno się deportować do ich krajów, by tam zostali postawieni przed sądem.

      Anna Nowacka-Isaksson ze Sztokholmu
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050314/swiat/swiat_a_10.html
      • leje-sie Recepty na ratowanie ojczyzny 15.03.05, 09:47
        Nie wiem co prawda jak to sie ma do Twojej wypowiedzi, ale skojarzen sam sobie
        poszukaj:

        "Starzejacego sie FF, katem dozywajacego swych dni w domu Czajki Stachowicz
        trapily przerozne choroby.

        Ktoregos dnia w czasie spaceru ze znajomym zmuszony byl udac sie do publicznego
        pisuaru.

        Stal tam nad muszelka i stekajac i jeczac probowal z siebie wymusic choc kilka
        kropli - bez rezultatu.

        - Co, mistrzu, tryperka sie zlapalo? - zapytal zanjomek.

        - W moim wieku? Pochlebca. - huknal FF."

        W Polsce niektorzy przywodcy partii zachowuja sie jakby zlapali wstydliwa
        chorobe. I chlubia sie tym.

        Pro domo sua zas - jako wlasciciel nieruchomosci a wiec obywatel z cenzusem
        majatkowym mam zamiar zabierac glos w sprawach polskich ile razy i kiedy tylko
        mi sie zechce.
        • antyk52 Re: Recepty na ratowanie ojczyzny 15.03.05, 11:00
          > Pro domo sua zas - jako wlasciciel nieruchomosci a wiec obywatel z cenzusem
          > majatkowym mam zamiar zabierac glos w sprawach polskich ile razy i kiedy
          tylko
          > mi sie zechce.

          Jak dla mnie możesz zabierać nawet głos w sprawie wyrąbu amazońskiej dżungli,
          ja pisze co ci lepiej wychodzi oraz jakich to swoich "75 000" macie tam w
          Szwecji.
          • kropekuk Jestes zawistny, zasciankowy GOLODUPIEC. I tyle 15.03.05, 14:13
            Normalni ludzie w dzisiejszej Europie maja nieruchomosci w wielu krajach,
            chocby na wakacje czy pod wynajem (najlepsza lokata i ... emerytura - to nie
            fundusze emerytalne, ktore z reguly bankrutuja). I w wielu krajach - bo placa
            podatki od tych nieruchomosci czy ich wynajmu - maja prawo glosu przynajmniej w
            wyborach lokalnych i do Parlamentu Europejskiego. Tylko co najglupsze Polaczki
            tej NORMY dzisiejszego swiata nie widza... WSTYD, ZGROZA I ZENADA!!!
          • leje-sie Zdecyduj wiec sie: 15.03.05, 15:34
            antyk52 napisał:


            >
            > Jak dla mnie możesz zabierać nawet głos ,

            Moge czy nie moge? Pozwalasz, czy nie pozwalasz? Nie zeby mnie to cos
            obchodzilo, ale z ciekawosci pytam.


            > ja pisze co ci lepiej wychodzi

            Wydaje mi sie, ze jednak pisanie o sprawach polskich, na polskim forum calkiem
            niezle mi wychodzi.

            Jesli potrzebowal bede doradcy w sprawie wyboru tematow... to nie licz ze sie
            do Ciebie zwroce o pomoc.

            Nastepnym razem prosze o wypowiedz merytoryczna (bez stekania z mizernym
            rezultatem).

            Przyjmij zasade, ze moja osoba jest dla Ciebie zupelnie nieinteresujaca. Bedzie
            to napewno z pozytkiem dla dyskusji.
            • antyk52 Re: Zdecyduj wiec sie: 15.03.05, 15:44
              > Nastepnym razem prosze o wypowiedz merytoryczna (bez stekania z mizernym
              > rezultatem).

              Ty czytasz siebie wogóle, czy to po prostu swoista samokrytyka?
      • rattler Re: Recepty na ratowanie ojczyzny 15.03.05, 22:55
        A powojennych (koszernych) z Polski ? Tych tez tam nie brakuje sad

        narazie

        -------------------------------------------------------------

        W Szwecji przebywa aż 1500 osób podejrzanych o popełnienie zbrodni wojennych.
        Urząd Migracji jednak nie zgłaszał ich obecności ani policji, ani prokuraturze.
    • xiazeluka [...] 15.03.05, 11:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • xiazeluka No wiesz, lejek... Sekatorem do bohatera?! /nt 15.03.05, 14:24
        • perla Re: No wiesz, lejek... Sekatorem do bohatera?! /n 15.03.05, 14:55
          a kto wywalił mój post o dwóch co w Oregonie są?
          • xiazelulka Re: No wiesz, lejek... Sekatorem do bohatera?! /n 15.03.05, 15:58
            perla napisał:

            > a kto wywalił mój post o dwóch co w Oregonie są?
            >
            chuliganom forumowym mówimy NIE!
            • perla Re: No wiesz, lejek... Sekatorem do bohatera?! /n 15.03.05, 16:09
              spadaj
            • xiazeluka Tchórz 15.03.05, 16:13
              Mój czerwony bracie Zajęcze Serce, zostaw w spokoju cudze posty. Odważniak zza
              podwójnej gardy się znalazł.
    • t0g PERŁA!!! Nie leń się, wstawaj z tapczana i daj ... 15.03.05, 18:16
      ..ten post "o dwóch takich z Oregonu" jeszcze raz, bo ja teraz zaczynam zbierać
      co smakowitsze opinie o sobie i będę je zamieszczał w sygnaturce (jeden taki
      kawałek już jest, zobacz, chcę teraz dokładać następne). Wiec będe bardzo
      wdzięczny za kolejny materiał. Jako Rzeszowianin, świetnie załatwiasz ludzi "po
      rzeszowsku" na Forum, więc zrób przyjemność mnie też i mnie też tak załatw.
      Zachowaj sie jak przystyało na rasowego killera.

      (jak kto nie zna tego powiedzenia: "załatwić po rzeszowsku: kopa w dupę, nożem w
      pysk").
      • perla a skąd wiesz, że to o Tobie było? 15.03.05, 19:42
        ja pisałem o kanali z Oregonu tylko. Skoro siebie jako kanalię widzisz, to
        tylko do siebie pretensje miej właśnie.
        • t0g Re: a skąd wiesz, że to o Tobie było? 15.03.05, 21:59
          perla napisał:

          > ja pisałem o kanali z Oregonu tylko.

          A w poscie zaraz wyzej napisane bylo, cytuje:

          > a kto wywalił mój post o dwóch co w Oregonie są?


          Przepraszam, nie wiedzialem, ze Ci sie dwoi w oczach.

          A jak zobaczylem, ze o "dwoch w Oregonie", to co mialem pomyslec? Jest jeszcze
          jakis trzeci z Orergonu na tym forum?

          W ogole Ty sie tak nie stawiaj, bo ja jestem przez Andersow spowinowacony z
          Keslerami. Co prawda drobna roznica w pisowni jest, ale to amerykanscy
          Keslerowie i niewykluczone, ze ta roznica powstala wskutek pomylki urzednika
          imigracyjnego na oslawionej Ellis Island w nowojorskim porcie. Wiec jest calkiem
          mozliwe, ze to jednak ta sama rodzina i Ty powinienes mi mowic "Wuju" i
          traktowac z szacunkiem naleznym komus starszemu w rodzinie.
          • perla Re: a skąd wiesz, że to o Tobie było? 15.03.05, 22:25
            t0g napisał:

            > W ogole Ty sie tak nie stawiaj, bo ja jestem przez Andersow spowinowacony z
            > Keslerami. Co prawda drobna roznica w pisowni jest, ale to amerykanscy
            > Keslerowie i niewykluczone, ze ta roznica powstala wskutek pomylki urzednika
            > imigracyjnego na oslawionej Ellis Island w nowojorskim porcie. Wiec jest
            calkie
            > m
            > mozliwe, ze to jednak ta sama rodzina i Ty powinienes mi mowic "Wuju" i
            > traktowac z szacunkiem naleznym komus starszemu w rodzinie.
            >

            a wiesz co Wuju, Ty i być może rację masz. Słyszałem o jakiejś rodzinie w
            Ameryce właśnie. Spadek znaczy się jest. Jak jeszcze dzieckiem byłem to legendy
            o wuju słyszałem, co ducha oddał tam i na lepszy świat przeniósł się. I niby
            majątek zostawił tam. Z tym, że ja grosza do dzisiaj nie zobaczyłem właśnie.
            Może Ty Wuju łapę położyłeś na tym, co?
            • t0g Re: a skąd wiesz, że to o Tobie było? 15.03.05, 22:50
              perla napisał:


              > o wuju słyszałem, co ducha oddał tam i na lepszy świat przeniósł się. I niby
              > majątek zostawił tam. Z tym, że ja grosza do dzisiaj nie zobaczyłem właśnie.
              >

              Hi, hi! I nie zobaczysz ani jutro, ani pojutrze, ani...
      • rattler Re: PERŁA!!! Nie leń się, wstawaj z tapczana i da 15.03.05, 23:10
        Po co Cess ? Nie wystarczy, ze cie bieda bije ? Masochista smile))

        narazie

        ----------------------------------------------------------

        Jako Rzeszowianin, świetnie załatwiasz ludzi "po rzeszowsku" na Forum, więc
        zrób przyjemność mnie też i mnie też tak załatw. Zachowaj sie jak przystyało na
        rasowego killera.
    • earthman póki się nie rozstrzela 75000 forumowiczów :D:D:D 15.03.05, 18:26
    • hymen A czyje to recepty są? 16.03.05, 10:09
      Bo inflacja w nich aż nadto widoczna. Fiszer o 20 000 łajdaków pisał.
      • hasz0 __Dobrze, że kolejny raz łajdaki srają w pory.../n 16.03.05, 10:22
Inne wątki na temat:
Pełna wersja