Gość: dotty
IP: *.gemini.net.pl
16.06.01, 23:09
Nie pozostaje mi nic innego jak oddalić się na bezpieczną odległośc i nie
zamęczać swoich oczu i ducha chamskimi bzdurami wypisywanymi przez buraków z
piekła rodem (mózgi im się przysmażyły może?)
Żal tylko tych osób, które chciały tu na sensowne tematy podyskutować a zastali
wyzwiska i grubiaństwa pod adresem wszelkich opcji światopoglądowych.
Mam nadzieję, że to się zmieni (np. inny "aktywny" skład osobowy)