Dlaczego zło kusi kobiety bardziej niż męzczyzn?

21.03.05, 13:43
Kilka przykladow (tu trzeba być ostrożnym, bo niektore dotyczą groźnego
srodowiska):

- sedziny (plec wazna!) wypuszczają groźnych podejrzanych, dają rażąco niskie
wyroki lub uniewinniają. Domniemuje, ze srodowiska przestepcze wysyłają do
tych sędzin swoich zigolaków, aby za pieniadze i na piekne oczy zbajerowali
te paniusie, zwlaszcza kladąc nacisk na to jaki to ten podejrzany/oskarzony
niewinny i skrzywdzony
- inne paniusie zakochują sie w skazanych mordercach i gwalcicielach,
gardluja za nimi, walczą o nich. W koncu niekiedy same padają ich ofiarą.
- pewna Pani rezygnuje z prawie zakonczonej sprawy, aby zostać ministrem,
ratując jednoczesnie oskarzonym tylki. Scenariusz podobny pewnie jak w
punkcie pierwszym.
- inna Pani (prokurator) baluje z mafiosami. I znowu jakaś fascynacja złem
pieniędzmi i ogolnie zepsutym srodowiskiem.
- wiele Pań co to koniecznie chcą miec prawo zabijac dziecko, które noszą w
macicy, a jednoczesnie chcą niskich wyrokow dla morderców i gwalcicieli, a
juz broń Boże, aby o karze śmierci wspomniec.
- Ewa skuszona gownianym jablkiem (wybaczcie jabluszka) w raju pelnym innych
super-owocow daje się podpuscic obleśnemu węzowi.

Mysle, ze z wieloma Paniami jest cos bardzo poważnie nie w porządku.

w-n
    • patience Hitler, Stalin, Hammurabi to kobiety, mizoginie?/n 21.03.05, 14:02

      • grabinia26 I jeszcze Mikołaj Kopernik... 21.03.05, 17:00
        Oczywiście od kiedy okazało się, ze był niemieckim agentem, na liscie 100
        najwybitniejszych Niemcówwink
        Że też nikt przed knurem nie zorientował się, ze z kobiet to takie ziółka...wink
    • krzys52 Jestes facet zakompleksiony zboczeniec seksualny 21.03.05, 15:49
      ktory bardzo pragnalby wykazac sie czyms a nie moze. A nie wystarczy spelniac
      sie przy machaniu kropidlem i klepaniu jakichs kretynskich zdrowasiek, prosze
      ksiedza?
    • ben.huur kwiat meskosci w reprezentacji Polski ;((( 21.03.05, 17:33
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2613051.html
      • patience Ano, o Kropiwnickim byla mowa niedawno 21.03.05, 19:33
        Tez w kontekscie kobiet, a konkretnie pewnej wdowy. To juz wiadomo, dlaczego
        potrzebowal sobie odswiezac legende za pomoca wojny z wdowa po agencie.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2613051.html
        • wieprz-nieczysty Patience, 21.03.05, 19:40
          jak to jest, ze na pozór inteligentne kobiety, a biorą sobie na przyklad
          gitowca za chlopaka/meza. A moze taka Pani po prostu dopiero przy takim czje
          sie jakos tak swojsko - ze wreszcie jej poziom i glowy do gory nie musi
          zadzierac. Potem przejmuje nawet slownictwo meza, te wszystkie qrwy, etc., do
          syna mowi "miszczu" (to taki slang bandycko-blokowy ostatnio). Potem zaczyna
          dostawac po buzi od meza, ale nawet wtedy czuje sie lepsza od innych Pań, ze
          ma "choopa". Dlaczego az tak nisko upadlyście, Panie?
          • patience A skad ty u licha takie przyklady bierzesz!? 21.03.05, 19:45
            Oraz skad taka logike bierzesz? Wszystkie kobiety nisko upadaja, w tym ja, bo
            jakas pozwala sie prac mezowi po gebie!??? Ty jednak jestes prawdziwy mizoginsad(
          • miss_dronio amatorka diagnoza 21.03.05, 19:50
            Czy mi się zdaje czy też jakas pani ( z pozoru inteligentna) wolała jakiegoś
            gitowca od pana wieprza-nieczystego i w związku z tym nisko upadła a wraz z nią
            i wszystkie inne kobiety...?
            • wieprz-nieczysty W poście, na który 21.03.05, 20:01
              odpowiadasz bylo pierwotnie takie zdanie, aby tego, co pisze nie odnosić
              pochopnie do autora, ale uznalem, ze nie ma co przesadzać gdyż jakies resztki
              inteligencji chyba u kobiet pozostaly. Rzeczywistosc brutalnie weryfikuje
              jednak nasze sady o niej sad((

              PS Być moze nie znasz psychiki facetow, ale wiekszosc z nas na odleglosc
              wyczuwa Panie o ciagotkach do wiadomego sortu Panow i omija je. Najczesciej
              jednak nie trzeba ich omijac, gdyż one same wybierajac zycie ze swoimi
              wybrankami alienują sie z normalnych srodowisk spolecznych. Byla kiedys taka
              aktorka - Adrianna ma na imie. Ona już na "oko" byla z okreslonego gatunku.
              Sporadyczne doniesienia z rubryk kryminalnych tylko potwierdzily moje
              przypuszczenia.

              • owca_czarna Re: W poście, na który 21.03.05, 20:55
                wieprz-nieczysty napisała:

                > odpowiadasz bylo pierwotnie takie zdanie, aby tego, co pisze nie odnosić
                > pochopnie do autora, ale uznalem, ze nie ma co przesadzać gdyż jakies resztki
                > inteligencji chyba u kobiet pozostaly. Rzeczywistosc brutalnie weryfikuje
                > jednak nasze sady o niej sad((
                >
                > PS Być moze nie znasz psychiki facetow, ale wiekszosc z nas na odleglosc
                > wyczuwa Panie o ciagotkach do wiadomego sortu Panow i omija je. Najczesciej
                > jednak nie trzeba ich omijac, gdyż one same wybierajac zycie ze swoimi
                > wybrankami alienują sie z normalnych srodowisk spolecznych. Byla kiedys taka
                > aktorka - Adrianna ma na imie. Ona już na "oko" byla z okreslonego gatunku.
                > Sporadyczne doniesienia z rubryk kryminalnych tylko potwierdzily moje
                > przypuszczenia.

                Czy mówisz o Adzie Biedrzyńskiej? Odwal się od niej !!!!
                • wieprz-nieczysty Owco, 21.03.05, 21:02
                  nie uważam się za nieomylnego, ale wszystkie doniesienia w tej sprawie zawsze
                  mialy ten sam wydźwiek. Oświeć mnie więc, jesli wiesz jak bylo naprawde. A poki
                  co:

                  gala.onet.pl/1,74,8,2910340,9069621,710286,forum.html
                  w-n
                  • owca_czarna Re: Owco, 21.03.05, 21:23
                    wieprz-nieczysty napisała:

                    > nie uważam się za nieomylnego, ale wszystkie doniesienia w tej sprawie zawsze
                    > mialy ten sam wydźwiek. Oświeć mnie więc, jesli wiesz jak bylo naprawde. A poki
                    >
                    > co:
                    >
                    > gala.onet.pl/1,74,8,2910340,9069621,710286,forum.html
                    > w-n

                    hehehe, znam Adę osobiście, jaka jest to doskonale wiem, a Mela z linku, który
                    podałeś to pewnie jakaś bydgoszczanka z Bydgoszczy Leśnej, której Ada odbila
                    jej faceta.

                    moze Ada czyta Aquanqt więc muszę napisać tak: Ada pamiętasz te pomiodory w
                    latrynie hahahaha i cegłówki w placakach hahaha kto miał takie pomysły hahahaha
                    ... do lata, do lata piechotą będę szła hahaha.... Beatasmile)

                    to był szyfr dla Biedrzynskiej może czyta FA

                    Wieprzu ale sie ubawiłam, Biedrzyńska sprzedałaby Ciebie razem z kapciami hihihih

                    czarna_owca z trzęsącymi pomponami cheerleaderki koło Krzysia52 smile)
                    • wieprz-nieczysty Ależ owco, 21.03.05, 21:33
                      Piszesz:

                      "Wieprzu ale sie ubawiłam, Biedrzyńska sprzedałaby Ciebie razem z kapciami
                      hihihih"

                      Trudno mi to jakoś sensownie skomentować. Wydaje mi się jednak, ze tak jakby
                      samobojczego gola sobie strzelilas i Twojej psiapsiółce Adzie pewnie tez. No bo
                      z tych opinii róznych, co czytalem to wlasnie tak mniej wiecej wychodzi, ze ona
                      sprzedala (moze i z kapciami) pare osob.

                      • owca_czarna Re: Ależ owco, 21.03.05, 22:02
                        wieprz-nieczysty napisała:

                        > Piszesz:
                        >
                        > "Wieprzu ale sie ubawiłam, Biedrzyńska sprzedałaby Ciebie razem z kapciami
                        > hihihih"
                        >
                        > Trudno mi to jakoś sensownie skomentować.

                        To po czorata dawałeś linka do afery z Adą hehehe

                        Wydaje mi się jednak, ze tak jakby

                        > samobojczego gola sobie strzelilas i Twojej psiapsiółce Adzie pewnie tez. No
                        bo z tych opinii róznych, co czytalem to wlasnie tak mniej wiecej wychodzi, ze
                        ona sprzedala (moze i z kapciami) pare osob.

                        Dlaczego gola samobójczego. Biedrzyńska była fajna kolażanką. Kiedy było dobrze
                        to wszyscy Adę nosili na rękach i ją ubóstwiali. Nie zabieram głosu w sprawie
                        Tomasza Stockingera, bo nie wiem i szczarze mówiąc nie chcę znac tej afery. Mimo
                        wszystko Ada miała taki charakter, że faceci stali przed nią na baczność.

                        Nie wiem co miałeś na myśli pisząc :

                        >Ona już na "oko" byla z okreslonego gatunku.

                        Na oko to chłop w szpitalu umarł !!! Co miałes na myśli? Napisz, bo jestem
                        ciekawa. A w ogóle czy mozna ocenia człowieka znając go z ekranu TV ??? Po czym
                        ją oceniałes , z filmów czy udzielanych wywiadów.

                        czarna_owca
            • marianna.rokita Re: amatorka diagnoza - declin :) 21.03.05, 20:05
              Miss Dronio smile))))
              Diagnoza jest arcytrafnasmile

            • krzys52 Facet jest zakompleksiony narcyzik. Nie ma nic 22.03.05, 04:50
              gorszego od psychola miotajacego sie pomiedzy niepodwazalnym poczuciem
              wyzszosci (na dzien dobry potraktowal Was 'per noga'), a ciagla obawa iz nie
              zostal nalezycie wysoko oceniony i dostatecznie podziwiany. No i ten kompleks
              mesciny tak przytulnej jak np. Klodzko. Coz, jedynie lustro zapewnic moze pelen
              komfort... Hiackowi.

              ;;


              miss_dronio napisała:

              > Czy mi się zdaje czy też jakas pani ( z pozoru inteligentna) wolała jakiegoś
              > gitowca od pana wieprza-nieczystego i w związku z tym nisko upadła a wraz z
              nią i wszystkie inne kobiety...?

              .

              • marianna.rokita Re: Facet jest zakompleksiony narcyzik. Nie ma ni 22.03.05, 04:54
                To jest Hiacynt, Krzys?????


                calusy,dawno sie nie widzielismy smile
                • krzys52 Re: Facet jest zakompleksiony narcyzik. Nie ma ni 22.03.05, 05:04
                  Hej,
                  tak to z cala pewnoscia ten wymuskany harcerzyk, krory w porcietach nosi na
                  pupie Kodeks Boziewicza. Szkoda tylko ze sam nie stosuje sie do niego: to
                  intelektualny oszust, manipulant, szuja oraz hochsztapler.

                  On ma zwyczaj macic wode, by nastepnie wiklac Cie w informacje ktora sama
                  donioslas. On zeruje na wiedzy innych. Bardzo sliska mala gnida, brrr.

                  Nakopalem mu swego czasu do wiwatu, ale gnojek i tak przeswiadczony jest ze to
                  on wygral. Moralnie, oczywiscie, a to najwazniejsze zwyciestwo przeciez.
                  .
                  Pozdrowka
                  K.
                  • marianna.rokita Re: Facet jest zakompleksiony narcyzik. Nie ma ni 22.03.05, 05:09
                    Ja mam inny problem, moze i stad moja bezsennosc.....
                    www.efakt.pl/
                    zobaczcie zajawke na samym dole..... niestety o mnie i o moim
                    zwiazku.Przestrzegam kazda kobiete przed podobnym facetem... I kazdego
                    mezczyzne,zeby nigdy nie wazyl sie robic tego, co zrobiono mnie.
                    • krzys52 Re: Facet jest zakompleksiony narcyzik. Nie ma ni 22.03.05, 05:22
                      Serdecznie Ci wspolczuje.

                      Dla mnie uderzyc kobiete to cos nie do pomyslenia. No ale ja nie jestem macho.

                      Jak sie czujesz?
                      • marianna.rokita Re: Facet jest zakompleksiony narcyzik. Nie ma ni 22.03.05, 05:52
                        Nie powiem,ze swietnie...
                        Fizycznie juz ok, gorzej emocjonalnie, przynaje.To byl czlowiek, z ktorym
                        spedzilam 4 lata.Ktoremu dawalam wszystko. Milosc, czas, pieniadze, wszystko co
                        mozna bylo sobie wyobrazic.Wszystko Krzys.
                        Nie bylam swieta.Np. jednym z kluczy niezgody byl fakt,ze on jest straszliwym
                        pedantem.Dla niego skarpetka,lezaca np. w okolicach pralki to zbrodnia.
                        Dla niego powodem do zmieszania z blotem byl fakt, ze nie zalalam mu kawy.Dla
                        niego "ku.."bylo na porzadku tydgodniowym.Slyszeli to sasiedzi....
                        Pisze,ze nie bylam swieta, bo: bylam zazdrosna, bo mialam wrazenie,ze facet
                        mnie klamie non stop (okazalo sie to prawda-sprawdzilam wszystko), ze gra
                        przede mna, bo teraz chodzi mu o......pieniadze,podpiecie sie pod nawet tylko
                        rekordzstke swiata.Byle blyszczalo....
                        Z reszta, to jest osoba chora, po prostu.Ciagle mowil mi,ze go ponizam.Zlym
                        spojrzeniem, tonem glosu, wypowiedzia. Nawet jak prawie chodzilam na kolanach i
                        tak bylo zle.
                        2 lata temu, gdy bylam na forum, nie mialam odwagi nikogo prosic o pomoc.Bylam
                        wtedy szara mysza,zagubiona, glupia, zalamana.Z reszta kto by mi uwierzyl ?
                        Kto ???????Ze znany dziennikarz robi to i to ? No kto pytam ?
                        Gadalam sobie z roznymi ludzmi, czasem usilowalam wspomiac o tym czy o tamtym
                        ale....niewiele osob bylo, ktore mnie podtrzymywalo na duchu.
                        Za wtedy:winna jestem podziekowania Heldze,za caloksztalt po prostu.
                        Teraz, jestem winna ogromna wdziecznosc naszemu wspolnemu przyjacielowi, ktory
                        stracil na mnie ogromna ilosc kart telefonicznych,ktory sluchal i mojego
                        placzu, i moich skarg itd.
                        Czy pamietasz, ile ja razy bylam w grudniu, styczniu,lutym na forum? Siedzialam
                        non stop,zeby nie zwariowac.Zeby pogadac z kimkolwiek o czymkolwiek. Myslisz,ze
                        nie slyszalam w domu na ten temat? "Po ch...piszesz?""Osmieszasz sie","Jestes
                        psychiczna", "Idz sie leczyc","Dlaczego nie zarabiasz pieniedzy w tym
                        czasie,ktory poswiecasz na forum","Jestes swirem","wszyscy sie z ciebie
                        smieja","ku.."..... itp.itd.
                        O gorszych rzeczach w wykonaniu tego pana juz nie wspomne.
                        Teraz....czara sie przepelnila.Jestem silniejsza niz 2 lata temu.
                        Jesli zapytasz co z nim robilam. Klasyczne uzaleznienie maltretowanej np.zony
                        alkoholika. Tj.on mnie bije,pije ale kocha. Rozumiesz? Ponadto:ciagle ale to
                        ciagle szantaze, roznego rodzaju....
                        Moze ktos zapyta, czemu poszlam do Faktu. Dlatego, ze zatruto mi
                        zycie.Doszczetnie.I to nie tylko mnie ale innym moim bliskim osobom.
                        Nie moglam odejsc ot tak sobie.Z reszta w tekscie to jest.

                        Starczy Krzys.






                        • marianna.rokita PS. 22.03.05, 05:58
                          Ja wiem, ze to nie koniec w wykonaniu tego pana.Wsadzilam kij w mrowisko
                          wscieklych afrykanskich mrowek. Ja jestem przygotowana na wszystko.Ja wiem,ze
                          on sprobuje mnie zeszmacic wszedzie gdzie sie da. ( On uwielbia sady i procesy,
                          ja go naprawde znam )

                        • krzys52 Re: Facet jest zakompleksiony narcyzik. Nie ma ni 22.03.05, 06:33
                          Klasyczne uzaleznienie maltretowanej np.zony
                          alkoholika. Tj.on mnie bije,pije ale kocha. Rozumiesz? Ponadto:ciagle ale to
                          ciagle szantaze, roznego rodzaju....
                          .
                          ;
                          Spotykalem sie z podobnymi historiami. Bardzo trudne i przykre sprawy.

                          Ciesze sie, ze znalazlas w sobie sile by to przerwac. Mozesz byc z siebie
                          dumna. surprised))
                          .
                          Dobranoc.
          • gretshen Innych rodzicow nie mogles sobie wybrac, co? 21.03.05, 20:50
            och ty nieszczesniku...
    • kropekuk Mowisz o KOBIETACH?Ja tu widze tylko pare polskich 22.03.05, 05:15
      dziwek o mentalnosci tych polskich prostytutek z Londynu, co to - dumne z braku
      seksualnej specjalizacji (bo to zapewne bylaby perwersja) - zrobia wszystko z
      kazdym oby za spore pieniadze. Takie cnotliwe te "polskie katoliczki" z dobrych
      polskich malomiasteczkowych domow...
    • wikul Re: Dlaczego zło kusi kobiety bardziej niż męzczy 27.03.05, 22:15
      Zauważyłem że postawiłeś w tym zdaniu znak zapytania więc nie twierdzisz
      kategorycznie że tak jest . Proponowalbym nie oglądać swiata przez pryzmat
      płci . Mnie bardziej przekonuje podział na głupich i mądrych czy uczciwych
      i nieuczciwych .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja