Polonia Amerykańska i Polacy stracili wielkiego

25.03.05, 00:26
Orędownika polskich spraw Edwarda Moskala. Chciał i umiał bronić honoru
Polski i Polaków, niósł też Polakom pomoc. Czy szybko znajdzie się godny
następca, równie jak on oddany Polsce?
    • kropekuk Tak "godny", ze za drzwi Bialego Domu wylecial... 25.03.05, 00:37
      Z zakazem ponownego wstepu - przy takich ukladach z rzadem i Kongresem istotnie
      WIELKIE GOWNO mozna dla Polski i Polakow zalatwic...
      • marianna.rokita Re: Tak "godny", ze za drzwi Bialego Domu wylecia 25.03.05, 00:39
        Kropeuk z ust mi to wyjalessmile

        No ale zaraz nam sie dostanie od starego, znajomego "belferowicza"smile
        • f0g Re: Tak "godny", ze za drzwi Bialego Domu wylecia 25.03.05, 00:47
          marianna.rokita napisała:

          > Kropeuk z ust mi to wyjalessmile


          Jak wsadził to i musial wyjąć. Często sobie tak wsadzacie do ust ?
          • kropekuk Ty prymitywny katolski smieciu -gowno cie lozko 25.03.05, 00:48
            rodakow powinno obchodzic, impotencie!!!
            • f0g Ty prymitywny bezpaństwowy smieciu 25.03.05, 00:57
              nie denerwuj sie . Ręce ci sie trzęsą niepotrzebnie . Chyba ze chcesz za
              alfonsa u Maryjanny służyć .
              • kropekuk Impotentowi z zadupia Europy tylko jedno na mysli 25.03.05, 00:58

              • marianna.rokita Re: Ty prymitywny bezpaństwowy smieciu 25.03.05, 01:00
                Przykro mi ale ty m.in masz rezerwacje na slowo smiec.

                • marianna.rokita oczywiscie mowa o panu F:) 25.03.05, 01:01
            • interr Re: Ty prymitywny katolski smieciu -gowno cie loz 28.03.05, 01:06
              kropekuk napisał:

              > rodakow powinno obchodzic, impotencie!!!

              Dlaczego piszesz "Ty prymitywny katolski smieciu", a nie "Ty prymitywny
              zydowski smieciu"?
              Ach, prawda, przeciez to drugie to antysemityzm... smile))
              • kropekuk A "katolski" to od "kata" czy "katolicyzmu"? 28.03.05, 01:33

                • interr Re: A "katolski" to od "kata" czy "katolicyzmu"? 28.03.05, 01:40
                  No wiec powiedz co miales na mysli piszac "katolski", czy "to od "kata"
                  czy "katolicyzmu"?
                  • kropekuk Mialem na mysli CHODZACA ZNIEWAGE 28.03.05, 01:44
                    KATOLICYZMU pt. wyznawca Radyja. Starczy? A moze ty te ciemna balwochwalcza
                    mase za katolicyzm uwazasz?
                    • interr Re: Mialem na mysli CHODZACA ZNIEWAGE 28.03.05, 02:02
                      kropekuk napisał:

                      > KATOLICYZMU pt. wyznawca Radyja. Starczy? A moze ty te ciemna balwochwalcza
                      > mase za katolicyzm uwazasz?

                      Nie jestes katolikiem, wiec nie jestes godzien "uczysz ojca jak robic dzieci",
                      a tylko szkodzisz sobie na zdrowiu i niebezpieczny jestes dla tych, ktorych
                      myslisz, ze bronisz, natomiast tym co nienawidzisz szkody nie jestes wstanie
                      uczynic.
                      • kropekuk Nie masz racji: robie powazna szkode Radyju jako 28.03.05, 02:03
                        korespondent Daily Telegraph... W nastepnym tygodniu poczytaj mnie o
                        Kobylanskim...
                        • kropekuk PS: A od bycia papista uchowaj mnie Panie. 28.03.05, 02:05
                          Zwlaszcza polskim nieoswieconym ludycznym i semi-poganskim papista...
                          Do zobaczenia po najblizszym konklawe...
                        • marianna.rokita Re: Nie masz racji: robie powazna szkode Radiu n/t 28.03.05, 02:23
                        • interr Re: Nie masz racji: robie powazna szkode Radyju j 28.03.05, 02:24
                          kropekuk napisał:

                          > korespondent Daily Telegraph... W nastepnym tygodniu poczytaj mnie o
                          > Kobylanskim...

                          I tak z nienawiscia i falszem pisal bedziesz o P. Kobylanskim w Daily Telegraph
                          jak o Katolikach tutaj, a zwlaszcza o tych sluchajacych RM? Ty naprawde nie
                          rozumiesz, ze szkode uczynic mozesz TYLKO co niektorym czytelnikom Daily
                          Telegraph, a NIE P. Kobylanskiemu i NIE Katolikom? Pomysl...
                          • kropekuk Nie z nienawiscia - Z POGARDA dla bezgranicznej 28.03.05, 02:27
                            glupoty ciemniakow, co sie nauczyc NIE CHCA. A o Kobylanskim moze byc wiecej -
                            jako ruskiego szpiega ma go w archiwach pare wywiadow starej Europy...Od lat 50-
                            tych!!!
                            • marianna.rokita Re: Nie z nienawiscia - Z POGARDA dla bezgraniczn 28.03.05, 02:30
                              ano.masz racje kropku.

                              zajrzyj jeszcze do skrzynki smile
                              ja zaraz dezerteruje spacsmile
                            • interr Re: Nie z nienawiscia - Z POGARDA dla bezgraniczn 28.03.05, 02:33
                              kropekuk napisał:

                              > glupoty ciemniakow, co sie nauczyc NIE CHCA. A o Kobylanskim moze byc wiecej -

                              > jako ruskiego szpiega ma go w archiwach pare wywiadow starej Europy...Od lat
                              50
                              > -
                              > tych!!!

                              Wiec pisz.... biedny czlowieku.
                              • kropekuk Nie biedny...Dobrze placa - to konserwatywny 28.03.05, 02:36
                                dziennik.
          • marianna.rokita Re: Tak "godny", ze za drzwi Bialego Domu wylecia 25.03.05, 00:49
            A ile mamy?

            Rozumiem,ze zazdroscisz rozmiarow. PAP donosi,ze masz czego smile
      • qwardian Re: Tak "godny", ze za drzwi Bialego Domu wylecia 25.03.05, 16:23
        Wyleciał, ponieważ nie chciał Żydom pupola lizać. Nikt z Polaków o to do niego
        pretensji nigdy nie miał. W końcu był prezesem polskiej Poloni.
        • kropekuk Nie wmawiaj, ze Bush Zydom tylki lize... I ze ten 27.03.05, 23:02
          wasz caly smieszny Moskalik byl wiekszy od Busha. I BOGATSZY, a to w US sie
          liczy...
    • jaceq Jakoś to przeżyjemy. 25.03.05, 00:44

      belferowicz napisał:
      > Polacy stracili wielkiego
      _____________________________
      "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
      • marianna.rokita Re: Jakoś to przeżyjemy. 25.03.05, 00:46
        Chyba ktos tu na forum mial rownie ladny podpisik smile
        Bog,honor,bankomat smile
        • f0g Re: Jakoś to przeżyjemy. 25.03.05, 00:48
          marianna.rokita napisała:

          > Chyba ktos tu na forum mial rownie ladny podpisik smile
          > Bog,honor,bankomat smile


          To w burdelu widziałaś taki napis.
          • marianna.rokita Re: Jakoś to przeżyjemy. 25.03.05, 00:50
            Nie kotek smile
            U Ciebie na drzwiach smile
          • kropekuk Co za smiec - zenada... I PO CO to szczerbata jape 25.03.05, 00:52
            otwiera? I tak kazdy juz wie, ze to kretyn pokroju Gucia...
            • marianna.rokita Re: Co za smiec - zenada... I PO CO to szczerbata 25.03.05, 00:54
              Powinien sie zaprzyjaznic z moim bylym.....
              sad

    • t0g Yah... It's a heavy loss for the Polonia, indeed.. 25.03.05, 02:31
      But my good luck is that I'm not a member of Polonia, but just an American Pole
      (it makes a difference!), so that I'm not affected by that tragic loss.

      Nonetheless, I'm passing my sincere words of sympathy to those people of Polish
      extraction who consider themselves members of Polonia. For two reasons: first,
      as members of Polonia, they certainly deserve much sympathy from their fellow
      human beings. Second, because of the fact that Mr. Moskal has passed away.
      • marianna.rokita Re: Yah... It's a heavy loss for the Polonia, ind 25.03.05, 02:40
        Dear American Pole it's your good choicesmile





        • kropekuk Hej, hej...Tomaszku... Jak zdrowko? 25.03.05, 02:47

          • t0g Re: Hej, hej.. Narty sie udaly nadzwyczajnie. 25.03.05, 04:37
            Na Mt. Bachelor (2900 m) napadalo mnostwo nowego sniegu, wiec jazda byla jak
            bajka. Wyciag na szczyt nie chodzil, bo byl za duzy wiatr, ale reszta tras byla
            otwarta i mozna bylo poszalec.

            Kiedy wyjezdzalismy z domu, nagle okazalo sie, ze... znikly gdzies moje buty!
            Nie bylo rady, musialem na miejscu wypozyczyc sprzet, no i po raz pierwszy
            probowalem narty "carving-owe". Innych teraz juz nie ma. Te narty maja taka
            zalete, ze sie na nich bardzo latow skreca. Dla mnie to nie byl akurat
            argument, bo obecny sezon jest moim 54-tym sezonem narciarskim w zyciu i
            skrecac to ja potrafie na KAZDYM sprzecie. Tzw. techniki rownoleglej to ja sie
            uczylem na nartach "Rysy" z wytworni w Szaflarach, potwornie ciezkich i
            sztywnych. No wiec jak czlowiek sie nauczyl robic skrety na takich kłodach, to
            juz potem potrafił sktręcać jak baletnica na wszystkim innym! Wiec ja sie nie
            spieszylem do kupna tego sprzetu karwingowego. No, ale teraz wreszcie
            sprobowalem i faktycznie jest duza frajda, bo robienie tego "carvingu" - czyli
            zakretu bez poslizgu, bo narty wcinaja sie w snieg - to jest calkiem nowe
            doswiadczenie. Na starych nartach jest to wrecz niemozliwe.

            Przez jeden dzien padal tak gesty snieg i byla tak gesta mgla, ze sie jezdzic
            praktycznie nie dalo - ale trzy pozostale dni byly swietne.

            W USA (w Europie pewnie tez?) wymyslono taka metode sprzedawania nart, ktora
            nazywa sie "demo": pozyczasz narty, a jak sie bardzo spodobaja, to mozna je
            kupic z odliczeniem ceny wynajmu. Poniewaz je mialem przez ostatnie 9 lat narty
            K2, to sprobowalem carvingow tej firmy. Ale nie specjalnie mi przypadly do
            gustu. To pan mi po dniu dal nastepna pare do sprobowania, firmy "Elan",
            zachwalajac, ze na tym sprzecie jezdzi ekipa olimpijska USA. No i ta druga para
            okazala sie REWELACYJNA! Wiec zaraz po zejsciu ze stoku ja sobie kupilem. Mam
            wiec narty demoniczno-diaboliczne. Demo-niczne, bo wybrane metoda "demo". A
            diaboliczne, bo sam typ nazywa sie ... 666!

            No to tyle, jestem z powrojtkiem!

            Pozdrowka dla Was oboje! Do poczty zaraz zagladam!


        • marianna.rokita Re: Yah... It's a heavy loss for the Polonia, ind 25.03.05, 02:56
          I'am very happy because you are here smile I miss you much.
          I hope that your excursion was successfulsmile
          For you, for your legs ( hihi ) and for others limbssmile)))))))
          Yes or no?
          Try to mark some good answersmile
          And now, go to your mailbox quickly.
          (I hate english, when I try to write something, I have french grammar in my
          stupid head, but I'm still working )







    • t0g Teraz na poważnie: 25.03.05, 09:00
      belferowicz napisał:

      > Orędownika polskich spraw Edwarda Moskala. Chciał i umiał bronić honoru
      > Polski i Polaków, niósł też Polakom pomoc. Czy szybko znajdzie się godny
      > następca, równie jak on oddany Polsce?

      Stara łacińska maksyma poucza: "De mortuis nihil, nisi bene". W myśl tej zasady,
      ja o Prezesie Moskalu nic tutaj nie powiem.

      Natomiast zastanówmy sie przez chwilę nad postępowaniem Kongresu Polonii
      Amerykańskiej. Czy naprawdę można uważac za objaw wielkiej mądrości politycznej
      fakt, że jakas organizacja, działająca w USA, i pretendująca do roli
      reprezentanta 3% obywateli tego kraju, utrzymuje przez lat kilkanaście na stolcu
      prezesa kogos, kto jest uważany za "persona non grata" w Białym Domu? Ja mam
      osobiście co do tego powazne wątpliwości.
      • hasz0 Re: Teraz na poważnie: 25.03.05, 09:10
        Pozornie masz rację.
        Tylko w szczególe to sie dopatrzysz
        ze dopuszczani do białego domu jakoś za nic mają stary dom ojczysty
        i to nikt inny jak włąsnie oni Mu to załatwili.

        Pamietasz zmoze przy jakiej okazji?
        Bo jesli tak, to juz nic wyjasniac nie musze.

        Pytałem cie o inne młodsze organizacje polonijne w innym watku
        moze w tym o nieszkodliwym promieniowaniu czernobylskim?

        • t0g Re: Teraz na poważnie: 25.03.05, 17:58
          hasz0 napisał:


          > Pamietasz zmoze przy jakiej okazji?
          > Bo jesli tak, to juz nic wyjasniac nie musze.
          >

          Komuś, kto reprezentuje cechę "real statemanship" - inaczej mówiąc, jest
          autentycznym mężem stanu - tego rodzaju SNAFU, jak E.M., po prostu SIĘ NIE
          ZDARZAJĄ. Poniał? Jak nie poniał, to znaczy, ze rozmowa z Toba to strata czasu.

          Co do Czernobyla i rzekomych tysięcy ofiar: rozumiem, że nie kochamy
          bolszewikow. Ja ich nie kocham podobnie jak Ty. I z tego powodu, jak bolszewicy
          zrobia cos zlego, to glosno o tym mowimy: "O, popatrzcie, kolejne zlo powstale
          za sprawa bolszewikow, kolejny dowod na to, ze bolszewizm to system z gruntu
          nieludzki".

          Ale to wciaz nie usprawiedliwia uzywania KLAMSTWA przeciwko bokszewikom. Jesli,
          chcac "dokopac" bolszewikom, sami zaczniemy uzywac klamstwa, to stajemy sie
          tacy, jak oni.

          Opinie o skutkach katastrofy czerobylskiej, ktore przytoczylem, pochodza od
          wybitnych znawcow problematyki, a nie z "agencji JPP".
    • dokowski Nikt nie zaszkodził w ostanim dziesięcioleciu... 25.03.05, 11:49
      belferowicz napisał:

      > Chciał i umiał bronić honoru Polski i Polaków

      ... Polsce i Polakom tak jak on. Jesteś głupim prowokatorem.
      • marianna.rokita Re: Nikt nie zaszkodził w ostanim dziesięcioleciu 25.03.05, 12:35
        A zebys wiedzial dokowski smile
        Hi hi bronil honoru Polakow ? No sorki, on raczej wstyd Polsce przynosil.

    • belferowicz Antypolskie wystąienia żydowskie po imniu nazywał, 25.03.05, 13:10
      i tego TOWARZYSTWO nie mogło i nie może Mu wybaczyć. Ale co nas to obchodzi?
      • kropekuk I gowno mial z tego - Zydom buzi NIE ZAMKNAL... 27.03.05, 23:06
        Nieskuteczny, a wiec ZWYKLY LOSER, NIE ZAS REPREZENTANT INTERESOW POLONII i
        POLAKOW.
    • belferowicz Ale następca też będzie umiał mówić "tak", "nie". 27.03.05, 23:01
      • kropekuk A czy bedzie sie potrafil PODPISAC? Czy tez 27.03.05, 23:07
        trzy krzyzyki po polsko-katolickiemu postawi?
        • marianna.rokita Re: A czy bedzie sie potrafil PODPISAC? Czy tez 27.03.05, 23:12
          Na mowieniu tak i nie jego wiedza sie skonczy smile
          On bedzie znal tylko te dwa wyrazy smile

          A co do rzadkiej umiejetnosci rycia znakow na papierze, nie licz na to smile
          Krzyzyki beda w sam razsmile
          • kropekuk Powaznie: Jackowo odchodzi do polonijnego lamusa. 27.03.05, 23:16
            I to Jackowo boli... Stad te jeki pomylencow na necie. Bo "wone z Jackowa"...
            • marianna.rokita Re: Powaznie: Jackowo odchodzi do polonijnego lam 27.03.05, 23:17
              Pewno,ze do lamusasmile

              Buzka Kropkusmile
              • kropekuk Nawzajem, Manka...:) 27.03.05, 23:19

                • marianna.rokita Re: Nawzajem, Manka...:) 27.03.05, 23:20
                  Wrrr....za ta Manke.....

                  Masz szczescie, ze jestes soba Kropeukiem....w sumie za to Cie lubiesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja