Sztetl - czyli dlaczego nas nie lubią

IP: *.knurow.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 19:50
Trudno to zrozumieć: dlaczego Żydzi aż tak bardzo nie lubią Polaków.
Jesteśmy rekordzistami wśród "Sprawiedliwych...", głośno jest o Schindlerze,
ale cicho - o Szendlerowej.Ktoś na forum pisze: "w 68 zabrano mi cały majątek",
co jest oczywistą bzdurą. Kto w 68 miał jeszcze majątek? Zabierano wszelkie
dobra wszystkim, jak leci.Co mógł mieć?
Kamienicę?
W dyskusji o Centrum wypłynęła ( jak przy każdej okazji ) sprawa
wzajemnych animozji polsko - żydowskich. Wydaje mi się, że chyba wiem, o co w
tym żydowskim nielubieniu chodzi.Bo chyba nie ma wątpliwości: polski
antysemityzm 10 lat temu przejawiał się w powiedzonkach starych ludzi, gdzie
Zyd i np. bolszewik funkcjonowali na tych samych prawach. Nie jest prawdą, że
nas nie uczono o Holokauście i w świadomości powojennego pokolenia ta wiedza
żyła.
Jestem zdania, że demony zostały sztucznie wywołane, przynajmniej po
stronie polskiej. Przez autorów filmu "Szoach", przesłuchujących prostaczków,
którzy gadali w naiwności ducha to, co im ślina na język przyniosła ( albo
wręcz to, co sobie zamyślił autor filmu), przez doniesienia, że w Izraelu nie
uczy się o obozach koncentracyjnych w Polsce, tylko o "polskich obozach
koncentracyjnych". Chyba nie trzeba podkreślać różnicy.Wciąż działo się coś,
co dawało do myślenia. Tu zaznaczam: pamiętam o Kielcach, ale to jest
wyjaśnione w takim samym stopniu jak Jedwabne. Polacy doznali także masowych
krzywd, a pokażcie mi podręcznik, który w sposób wyczerpujący uczy o tym
młodzież. Czy ta młodzież nienawidzi Ukraińców jako narodu? CZy jest tego
namolnie
uczona?
Najpierw były dywagacje:- "Eee.. to pewnie dlatego, że Niemcy
zapłacili odszkodowania, a my nie". Nie jest to żadne wyjaśnienie, za
Holocaust nie można zapłacić. Można dać rekompensatę za utracony majątek, ale
co należałoby myśleć o narodzie, który przyjął zapłatę za krew - i rozgrzeszył
morderców, zwalając winę na inny
naród?
A tak się przecież dzieje! Stąd się bierze w nas złość, dziwny
antysemityzm bez
ŻYDÓW!
"A jakby to rozważyć z drugiej strony..." - jak mówił Tewje
Mleczarz...Więc rozważmy. Są jeszcze w Polsce prawdziwe Sztetl, miasteczka
wyjęte żywcem z czasów przedwojennych, miasteczka bez jednego bloku, gdzie
wszystko wygląda tak, jak wyglądało przed wojną. Bywam w takim miasteczku - i
tam mnie natchnęło. Rynek, a wokół mnóstwo sklepików, których zresztą nie
brakuje w sąsiednich uliczkach. Bez trudu można sobie wyobrazić brodatych
kupców, gwarzących lub kłócących się przed drzwiam tych mini -sklepów z mydłem
i powidłem, bo cały czas funkcjonują w podobny
sposób.
Jeśli ktoś z nich przeżył,utracił nie tylko sklep. Utracił swoje
Sztetl. Pisała gdzieś Helga o pięknych krajobrazach Izraela. No, może dla sabra
to już jest piękne...To ich
ojczyzna.
Ale mnie się niedługo potem zdarzyła podróż "za pasażera", czyli z
mozliwością gapienia się po "okolicy " liczącej około 500
km.
Kochani,jaka ta Polska jest piękna! Co kilometr mozna byłoby na byle
łączce postawić pensjonat czy inne sanatorium. I ludzie po przyjeździe do domu
z całą pewnością przysięgliby, że ta łączka nie ma sobie równych, a ten lasek
za nią - sam miód, nic piękniejszego w życiu nie
widzieli!
Był maj, trawa jak szmaragd, każde dzrzewo stanowiło tło dla innego
drzewa o innym pokroju liści, o innym odcieniu zieleni. Tylko
malować!
Ocaleni z Holokaustu stracili również to. Bezpowrotnie. Po co mieli
wracać? Jeśli popuścić wodze wyobraźni, to musieli myśleć w takich
kategoriach:
- "Rozumiem,że nikt nie pomógł Abramowi, bo to był chytrus i drań.
Ale taka Kowalska...Chłop bez roboty całą zimę, a w domu pięcioro dzieci. Ile
razy jej pomogłem, ile razy mnie chciała oszukać i ile ja razy przymknąłem na
to oko...A ile było takich jak Kowalska! Pół miasta I nikt nie pomógł, nie
pomogli nawet mojej ciężarnej
Sarze..."
Myślę, że z czasem żal się pogłębiał, razem z tęsknotą. Opowieściami
karmiło się dzieci, bo kiedyś się przecież siadało przy wspólnym stole,
odpoczywało się od" nowego życia", od codzienności.Nawet majątku przyrastało we
wspomnieniach, bo z tym zjawiskiem spotkałam się
osobiście.
Ale w miasteczku nikt nie mógł pomóc. Jeśli sąsiad ma wyregulowany
stolczyk, to według jego wizyt w sławojce można regulować także zegarek.
Wszyscy wszystko widzą. Nie można zapłacić za ukrycie: ukrywający musiałby
kupować więcej niż zwykle - choćby tylko chleba. W miasteczku wpada się do
czyjegoś domu bez ceregieli - i tak nic się nie ukryje, więc nic się nie
ukrywa. Widać każde podbite oko i każdy wie, skąd to się wzięło. Dla Kowalskiej
i jej dzieci taka wdzięcznośc oznaczała krótką drogę - pod ścianę własnej
krzywej
komórki.
Ocaleni to wiedzą. Jednak wciąż się mówi: "Gdyby każda polska rodzina"
etc.
Kto ukrył poszukiwanego przez bezpiekę? Czy wcześniej - przez NKWD? Kto
w Izraelu dziś ukryje nawet najbliżej znanego Palestyńczyka, znajomego z
uczelni, z pracy, ze sklepu, jeśli ten będzie jednak
poszukiwany?
Ale tak myśli się głową. Sercem przepełnionym goryczą myśli się zupełnie
inaczej. Ktoś to
wykorzystał.
"Gdy rozum śpi, budzą się
demony".
Przepraszam, chyba nikomu nie odpowiem, jesli będzie dyskusja.
Wyjeżdżam - i może dlatego to napisałam. Bo może dziś, w drugim zamachu zginął
ktoś, kogo znałam...Znałam sporo ludzi, którzy wyjechali, o co w moich
szczenięcych latach ( wtedy akurat mieszkałam w Łodzi, taki mój wędrowny los)
nie było trudno. Przykro byłoby przeczytać: "sami głosowali na Szarona, są
współwinni". Zwłaszcza, że może to być najprawdziwsza
prawda.
    • Gość: XXL Re: Sztetl - czyli dlaczego nas nie lubią IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 19.06.02, 20:21
      Hmmmmm, no to dlaczego nas nie lubią ???????
      • tyu Re: Sztetl - czyli dlaczego nas nie lubią 19.06.02, 21:17
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > Hmmmmm, no to dlaczego nas nie lubią ???????

        Nie wiesz? To przeczytaj jeszcze raz. Moim zdaniem bardzo ciekawa impresja.
        A że bez kropek nad "i"? Tym ciekawsza i głębsza.
    • Gość: doku Jaki mądry list! Jedna tylko anlogia głupia. IP: *.mofnet.gov.pl 20.06.02, 12:00
      Gość portalu: Ariana napisał(a):

      > Kto ukrył poszukiwanego przez bezpiekę? Czy wcześniej - przez NKWD? Kto
      > w Izraelu dziś ukryje nawet najbliżej znanego Palestyńczyka,

      Żydzi nie wysadzali się bombami z nienawiści do Polaków, nie próbowali wywalczyć
      sobie państwa w naszej ojczyźnie, nie wypowiedzieli Polsce wojny, dlatego mogli
      liczyć na naszą pomoc i byli jednak ukrywani pomimo trudności i zagrożeń. Żydzi
      nie próbowli zepchnąć nas do morza, żeby zająć wszystkie nasze ziemie. Nic
      dziwnego, że Palestyńczycy nie są tak przez Żydów lubiani, jak Żydzi byli lubiani
      przez Polaków.

      Może dlatego niektózy Żydzi nas nie lubią, bo nie wszyscy Polacy rozumieją, jaka
      krzywda dzieje im się ze strony Palstyńczyków. Może Żyd sobie myśli: "Przecież my
      kiedyś w Polsce byliśmy jak ci Palestyńczycy i wcale nie wysadzaliśmy Polaków
      bombami, ale byliśmy Polsce wdzięczni za tolerancję i gościnność, mimo że
      niektórzy Polacy - tylko ci najgorsi - nas nie lubili. Dlaczego więc Polacy nie
      rozumieją, że to samo należy się nam od Palestyńczyków, którzy u nas mieszkają,
      mogą pracować i dostatnio żyć?".
      • Gość: opt List jest durny, doku jeszcze bardzej. IP: 212.141.155.* 20.06.02, 14:24
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: Ariana napisał(a):
        >
        > > Kto ukrył poszukiwanego przez bezpiekę? Czy wcześniej - przez NKWD? Kto
        > > w Izraelu dziś ukryje nawet najbliżej znanego Palestyńczyka,
        >
        > Żydzi nie wysadzali się bombami z nienawiści do Polaków, nie próbowali wywalczy
        > ć
        > sobie państwa w naszej ojczyźnie, nie wypowiedzieli Polsce wojny, dlatego mogli
        >
        > liczyć na naszą pomoc i byli jednak ukrywani pomimo trudności i zagrożeń. Żydzi
        >
        > nie próbowli zepchnąć nas do morza, żeby zająć wszystkie nasze ziemie. Nic
        > dziwnego, że Palestyńczycy nie są tak przez Żydów lubiani, jak Żydzi byli lubia
        > ni
        > przez Polaków.
        >
        > Może dlatego niektózy Żydzi nas nie lubią, bo nie wszyscy Polacy rozumieją, jak
        > a
        > krzywda dzieje im się ze strony Palstyńczyków. Może Żyd sobie myśli: "Przecież
        > my
        > kiedyś w Polsce byliśmy jak ci Palestyńczycy i wcale nie wysadzaliśmy Polaków
        > bombami, ale byliśmy Polsce wdzięczni za tolerancję i gościnność, mimo że
        > niektórzy Polacy - tylko ci najgorsi - nas nie lubili. Dlaczego więc Polacy nie
        >
        > rozumieją, że to samo należy się nam od Palestyńczyków, którzy u nas mieszkają,
        >
        > mogą pracować i dostatnio żyć?".

        Co to za analogia miedzi Zydami w Polsce a Palestynczykami? Tylko kretyn moze cos
        takiego napisac.
        Bardziej jest uzasadniona (moze tylko troche naciagana) analogia inna. Zydzi
        przyszli do Polski tak jak przyszli do Palestyny. I po jakims czasie zaczeli
        probowac sie panoszyc. W Polsce nie moglo im sie to udac. Bylo ich w sumie
        niewielu i nie mieli odpowiednich srodkow ani wystarczajacej kultury.
        W Palestynie weszli jak w maslo. Ale teraz demografia ich zaczyna przyciskac.
        Poradz im aby sie dogadali z Palestynczykami bo sa na straconej pozycji w
        perspektywie 10-20 lat. A wtedy bedzie za pozno prosic o litosc.

        • Gość: Krzys Re: List jest durny, doku jeszcze bardzej. IP: 195.64.16.* 20.06.02, 16:10
          Co to znaczy: zaczeli sie panoszyc??? Tuwim sie panoszyl? Korczak sie
          panoszyl? Ludzie zyli sobie cicho i byli szczesliwi, jak im inni nie
          dokuczali.
          Ale taki, co mowi, ze sie panoszyli- ten im dokuczal!!! Ale do lekarza
          Zyda szedl, bo wiedzial, ze ten mu najlepiej pomoze!!!
          • Gość: doku nie przejmuj się tym śmieciem IP: *.mofnet.gov.pl 20.06.02, 16:23
          • eliot Re: List jest durny, doku jeszcze bardzej. 20.06.02, 16:40
            Gość portalu: Krzys napisał(a):

            > Co to znaczy: zaczeli sie panoszyc??? Tuwim sie panoszyl?

            No jasne! Sam sie przyznal! wink))

            MÓJ DZIONEK

            Ledwo słoneczko uderzy
            W okno złocistym promykiem,
            Budzę się hoży i świeży
            Z antypaństwowym okrzykiem.

            Zanurzam się aż po uszy
            W miłej moralnej zgniliźnie
            I najserdeczniej uwłaczam
            Bogu, ludzkości, ojczyźnie.

            Komunizuję godzinkę,
            Zatruwam ducha, a później
            Albo szkaluję troszeczkę,
            Albo, gdy święto jest, bluźnię

            Zaśmiecam język z lubością,
            Znieprawiam, do złego kuszę,
            Zakusy mam bolszewickie
            I sączę jad w młode dusze.

            Czasem mnie wujcio odwiedza,
            Miły, niechlujny staruszek,
            Czytamy sobie, czytamy
            Talmudzik, Szulchan-Aruszek.

            Z wujciem, jewrejem brodatym,
            Emisariuszem sowietów,
            Śpiewamy pierwszą brygadę,
            Chodzimy do kabaretów.

            Od oficerów znajomych
            Wyłudzam w czasie kolacji
            Sekrecik jakiś sztabowy
            Lub planik mobilizacji.

            Często mam misje specjalne
            To w Druskiennikach, to w Kielcach
            I wywrotowców werbuję
            Na rozkaz Moskwy do Strzelca.

            Do domu wracam pogodny,
            Lekki jak mała ptaszyna,
            W cichym mieszkaniu na Chłodnej,
            Czeka drukarska maszyna.

            Odbijam sobie, odbijam
            Zielone dolarki śliczne,
            Komunistyczną bibułę,
            Broszurki pornograficzne.

            A potem mała orgijka
            W ramionach płomiennej Chajki!
            (Mam w domu taką sadystkę
            Z odsskiej czerezwyczajki.)

            I choć mam milion rozkoszy
            Od Chajki krwawej i ryżej,
            To ciężko mi! Nie na sercu,
            Lecz wprost przeciwnie i niżej.

            Niech się ciężarem tym ze mną
            Podzieli któryś z rodaków!
            Mój Boże ile tam siedzi
            Głupich endeckich pismaków.
        • eliot Re: List jest durny, doku jeszcze bardzej. 20.06.02, 16:31
          Gość portalu: opt napisał(a):
          Zydzi
          > przyszli do Polski tak jak przyszli do Palestyny.

          Hmm!!!??? Zydzi przyszli do Palestyny to fakt! W 12 wieku przed Chrystusem...
          Chociaz Abraham byl tam wczesniej, sporo!
          Arabowie przyszli z ogniem i mieczem w VII wieko PO Chrystusie. Wowczas mieszkali
          tam chrzescijanie (Aramejczycy i Grecy), samarytanie, zydzi


          I po jakims czasie zaczeli
          > probowac sie panoszyc. W Polsce nie moglo im sie to udac. Bylo ich w sumie
          > niewielu i nie mieli odpowiednich srodkow ani wystarczajacej kultury.

          co do kultury to dostalem mailem z zaswiatow... wink

          NA PEWNEGO ENDEKA
          CO NA MNIE SZCZEKA

          "Próżnoś repliki się spodziewał
          Nie dam ci przytyczka ani klapsa.
          Nie powiem nawet pies cię je..ł,
          Bo to mezalians byłby dla psa."

          Julian Tuwim

          Na prosne J.T. podal:

          Eliot wink))
          • eliot oczywiscie mialo byc opt... ;-) 20.06.02, 16:32
            eliot napisał(a):

            > Gość portalu: opt napisał(a):
            > Zydzi
            > > przyszli do Polski tak jak przyszli do Palestyny.
            >
            > Hmm!!!??? Zydzi przyszli do Palestyny to fakt! W 12 wieku przed Chrystusem...
            > Chociaz Abraham byl tam wczesniej, sporo!
            > Arabowie przyszli z ogniem i mieczem w VII wieko PO Chrystusie. Wowczas mieszka
            > li
            > tam chrzescijanie (Aramejczycy i Grecy), samarytanie, zydzi
            >
            >
            > I po jakims czasie zaczeli
            > > probowac sie panoszyc. W Polsce nie moglo im sie to udac. Bylo ich w sumie
            >
            > > niewielu i nie mieli odpowiednich srodkow ani wystarczajacej kultury.
            >
            > co do kultury to dostalem mailem z zaswiatow... wink
            >
            > NA PEWNEGO ENDEKA
            > CO NA MNIE SZCZEKA
            >
            > "Próżnoś repliki się spodziewał
            > Nie dam ci przytyczka ani klapsa.
            > Nie powiem nawet pies cię je..ł,
            > Bo to mezalians byłby dla psa."
            >
            > Julian Tuwim
            >
            > Na prosne J.T. podal:
            >
            > Eliot wink))

      • Gość: Calm Re: Jaki mądry list! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 14:55
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Żydzi nie wysadzali się bombami z nienawiści do Polaków, nie próbowali wywalczy
        > ć
        > sobie państwa w naszej ojczyźnie, nie wypowiedzieli Polsce wojny, dlatego mogli
        > ...................
        > Dlaczego więc Polacy nie
        >
        > rozumieją, że to samo należy się nam od Palestyńczyków, którzy u nas mieszkają,
        >
        > mogą pracować i dostatnio żyć?".

        Pierwszy post był naprawde fajny. Szkoda tylko że nikt nie kuma o co chodzi.
        Zwłaszcza Doku, chyba ma problemy z tożsamością i nie pisze tego żeby mu w
        jakikolwiek sposób dogryżć lecz wręcz przeciwnie.
        Naród Polski i Izraelski mają tak wiele wspólnego i to tych najlepszych rzeczy że
        jak najbardziej należy się dystansować od takich porównań.
        A tak wogóle to racje mają ci którzy uważają że nikły procent polskich
        antysemitów robi taki szum jakby przynajmniej 90% narodu stanowili antysemici. I
        wdrugą stronę. Żydzi też tak myślą i z tego bierze się te zakłamanie. A tak
        wogóle to chyba dla niektórych cały sens życia stanowi użeranie się z oponentami
        w wiadomym temacie. Współczuje takim osobom i w ramach terapi proponuje kupić
        psa. Najlepiej ruchliwego.

        Pozdrawiam wszystkich pokojowo nastawionych.
        • Gość: opt Ale pierd... Calm IP: 212.141.155.* 20.06.02, 15:09
          Gość portalu: Calm napisał(a):

          > Gość portalu: doku napisał(a):
          >
          > > Żydzi nie wysadzali się bombami z nienawiści do Polaków, nie próbowali wyw
          > alczy
          > > ć
          > > sobie państwa w naszej ojczyźnie, nie wypowiedzieli Polsce wojny, dlatego
          > mogli
          > > ...................
          > > Dlaczego więc Polacy nie
          > >
          > > rozumieją, że to samo należy się nam od Palestyńczyków, którzy u nas miesz
          > kają,
          > >
          > > mogą pracować i dostatnio żyć?".
          >
          > Pierwszy post był naprawde fajny. Szkoda tylko że nikt nie kuma o co chodzi.
          > Zwłaszcza Doku, chyba ma problemy z tożsamością i nie pisze tego żeby mu w
          > jakikolwiek sposób dogryżć lecz wręcz przeciwnie.
          > Naród Polski i Izraelski mają tak wiele wspólnego i to tych najlepszych rzeczy
          > że
          > jak najbardziej należy się dystansować od takich porównań.
          > A tak wogóle to racje mają ci którzy uważają że nikły procent polskich
          > antysemitów robi taki szum jakby przynajmniej 90% narodu stanowili antysemici.
          > I
          > wdrugą stronę. Żydzi też tak myślą i z tego bierze się te zakłamanie. A tak
          > wogóle to chyba dla niektórych cały sens życia stanowi użeranie się z oponentam
          > i
          > w wiadomym temacie. Współczuje takim osobom i w ramach terapi proponuje kupić
          > psa. Najlepiej ruchliwego.
          >
          > Pozdrawiam wszystkich pokojowo nastawionych.
          Twoje zdanie:
          Naród Polski i Izraelski mają tak wiele wspólnego...

          jest nawet mniej prawdziwe niz:

          Naród Sowiecki i Izraelski mają tak wiele wspólnego...
          Naród Niemiecki i Izraelski mają tak wiele wspólnego ...
          Naród Franciski i Izraelski mają tak wiele wspólnego ....
          Naród Wloski i Izraelski mają tak wiele wspólnego....
          Naród Austriacki i Izraelski mają tak wiele wspólnego ...
          Naród Bialoruski i Izraelski mają tak wiele wspólnego....
          Naród Litewski i Izraelski mają tak wiele wspólnego ...

          itd, itp.

          • Gość: Calm Re: Ale pierd... Calm IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 15:36
            Nie słyszałem aby ktoś zastanawiał się aby w Izraelu językiem urzędowym był
            austriacki czy litewski. A polski był proponowany. Skąd więc taka implementacja
            kultry polskiej jeśli oba narody mają mało wspólnego?

            Proponuje wziąść zwierzaka ze schroniska wink
            Pzdr
            • Gość: opt Re: Ale pierd... Calm IP: 212.141.155.* 20.06.02, 16:05
              Gość portalu: Calm napisał(a):

              > Nie słyszałem aby ktoś zastanawiał się aby w Izraelu językiem urzędowym był
              > austriacki czy litewski. A polski był proponowany. Skąd więc taka implementacja
              >
              > kultry polskiej jeśli oba narody mają mało wspólnego?
              >
              > Proponuje wziąść zwierzaka ze schroniska wink
              > Pzdr

              Ale praktycznie jezykiem urzedowym juz jest rosyjski.

              A w Indiach angielski, w Algierii mowia po francusku, a w Zimbabwe po angielsku.
              I co z tego wynika? Ze obywatel Zimbabwe to bratnia dusza dla Anglika?

              • Gość: opt Re: Ale pierd... Calm IP: 212.141.155.* 20.06.02, 16:06
                Gość portalu: opt napisał(a):

                > Gość portalu: Calm napisał(a):
                >
                > > Nie słyszałem aby ktoś zastanawiał się aby w Izraelu językiem urzędowym by
                > ł
                > > austriacki czy litewski. A polski był proponowany. Skąd więc taka implemen
                > tacja

                A na Ukrainie jezyk polski jest czesto drugim jezykiem po ... rosyjskim.
                > >
                > > kultry polskiej jeśli oba narody mają mało wspólnego?
                > >
                > > Proponuje wziąść zwierzaka ze schroniska wink
                > > Pzdr
                >
                > Ale praktycznie jezykiem urzedowym juz jest rosyjski.
                >
                > A w Indiach angielski, w Algierii mowia po francusku, a w Zimbabwe po angielsku
                > .
                > I co z tego wynika? Ze obywatel Zimbabwe to bratnia dusza dla Anglika?
                >


        • Gość: doku O co ci chodziło? Czyżby upał? IP: *.mofnet.gov.pl 20.06.02, 16:21
          Gość portalu: Calm napisał(a):

          > Doku, chyba ma problemy z tożsamością i nie pisze tego żeby mu w
          > jakikolwiek sposób dogryżć lecz wręcz przeciwnie.
          > Naród Polski i Izraelski mają tak wiele wspólnego

          Zawsze to powtarzam. Nasze dwa narody (jestem Polakiem, nie mam żadnego problemu
          z tożsamością) żyły tyle wieków razem i tyle sobie zawdzięczają, że antysemityzm
          Polaków czy antypolonizm Żydów to rzecz naprawdę wstrętna i podła.

          > A tak wogóle to racje mają ci, którzy uważają że nikły procent polskich
          > antysemitów robi taki szum jakby przynajmniej 90% narodu stanowili antysemici.

          I ja tak uważam, i nie raz dawałem temu wyraz. Antysemici to najgorsze śmieci
          naszego narodu, to naprawdę nieliczna banda.

          Powtórzę więc raz jeszcze, bo jakoś to do ciebie nie dotarło, że Żydzi z
          Palestyńczykami powinni tak jak Polacy z Żydami żyć w zgodzie we wspólnym
          państwie.

          I nie zapominajmy, że Palestyńczycy, jak kiedyś Żydzi, też zostali wygnani ze
          swojej ojczyzny - z zachodniej Jordanii. Nie traćmy nadziei, że kiedyś, jak
          Żydzi, i oni wrócą do swej ojczyzny. Teraz jednak najważniejszy jest pokój w
          Izraelu, którego potrzebują także Palestyńczycy. I też nie raz pisałem, że
          prawdziwą winę za palestyński terror ponoszą fanatycy z Iranu, komuniści z Syrii
          i Iraku, terroryści z Libii i inni islamscy dywersanci, którzy sterroryzowali
          Palestynę, zmuszając Palestyńczyków do agresji na Izreal - tę enklawę wolnego
          świata w islamskim imperium zła.

          A zwyczajni Palestyńczycy i Żydzi pragną żyć razem w pokoju i przyjaźni, tak jak
          dawniej żyli Żydzi i Polacy.
          • Gość: opt Re: O co ci chodziło? Czyżby upał? IP: 212.141.155.* 20.06.02, 16:37
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: Calm napisał(a):
            >
            > > Doku, chyba ma problemy z tożsamością i nie pisze tego żeby mu w
            > > jakikolwiek sposób dogryżć lecz wręcz przeciwnie.
            > > Naród Polski i Izraelski mają tak wiele wspólnego

            >
            > Zawsze to powtarzam. Nasze dwa narody (jestem Polakiem, nie mam żadnego problem
            > u
            > z tożsamością) żyły tyle wieków razem i tyle sobie zawdzięczają, że antysemityz
            > m
            > Polaków czy antypolonizm Żydów to rzecz naprawdę wstrętna i podła.
            >
            > > A tak wogóle to racje mają ci, którzy uważają że nikły procent polskich
            > > antysemitów robi taki szum jakby przynajmniej 90% narodu stanowili antysem
            > ici.
            >
            > I ja tak uważam, i nie raz dawałem temu wyraz. Antysemici to najgorsze śmieci
            > naszego narodu, to naprawdę nieliczna banda.
            >
            > Powtórzę więc raz jeszcze, bo jakoś to do ciebie nie dotarło, że Żydzi z
            > Palestyńczykami powinni tak jak Polacy z Żydami żyć w zgodzie we wspólnym
            > państwie.
            >
            > I nie zapominajmy, że Palestyńczycy, jak kiedyś Żydzi, też zostali wygnani ze
            > swojej ojczyzny - z zachodniej Jordanii. Nie traćmy nadziei, że kiedyś, jak
            > Żydzi, i oni wrócą do swej ojczyzny. Teraz jednak najważniejszy jest pokój w
            > Izraelu, którego potrzebują także Palestyńczycy. I też nie raz pisałem, że
            > prawdziwą winę za palestyński terror ponoszą fanatycy z Iranu, komuniści z Syri
            > i
            > i Iraku, terroryści z Libii i inni islamscy dywersanci, którzy sterroryzowali
            > Palestynę, zmuszając Palestyńczyków do agresji na Izreal - tę enklawę wolnego
            > świata w islamskim imperium zła.
            >
            ---------
            • Gość: doku Czy wierzę? IP: *.mofnet.gov.pl 21.06.02, 12:11
              Gość portalu: opt napisał(a):

              > zmuszając Palestyńczyków do agresji na Izreal

              sam chyba w to nie wierzę, myślę że wśród Palestyńczyków także są źli ludzie, ale
              naprawdę chciałbym wierzyć, że to tylko wina komunistów i fundamentalistów
              islamskich

              > A zwyczajni Palestyńczycy i Żydzi pragną żyć razem w pokoju i przyjaźni,

              No, może nie wszyscy, ale jednak większość (być może nieznaczna).

              Resztę podtrzymuję.
              • Gość: opt Re: Czy wierzę? IP: 212.141.155.* 21.06.02, 13:01
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > Gość portalu: opt napisał(a):
                >
                > > zmuszając Palestyńczyków do agresji na Izreal
                >
                > sam chyba w to nie wierzę, myślę że wśród Palestyńczyków także są źli ludzie, a
                > le
                > naprawdę chciałbym wierzyć, że to tylko wina komunistów i fundamentalistów
                > islamskich
                >
                > > A zwyczajni Palestyńczycy i Żydzi pragną żyć razem w pokoju i przyjaźni,
                >
                > No, może nie wszyscy, ale jednak większość (być może nieznaczna).
                >
                > Resztę podtrzymuję.

                Przynajmniej sie przyznales, ze klamiesz i zmyslasz jak najety. Nie daleko pada
                jablko od jabloni.

                • Gość: # Czy wierzę? W zwierze/nt pzdr od "Moczarowej swini IP: *.wroclaw.tpnet.pl 21.06.02, 13:18
                • Gość: doku Ale ty się nie przyznawaj, byłoby to już nazbyt... IP: *.mofnet.gov.pl 21.06.02, 15:21
                  Gość portalu: opt napisał(a):

                  > Przynajmniej sie przyznales

                  ... niesmaczne
    • Gość: AndrzejG . IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.02, 17:27
      Ariana napisała:
      >Kto w Izraelu dziś ukryje nawet najbliżej znanego Palestyńczyka, znajomego z
      >uczelni, z pracy, ze sklepu, jeśli ten będzie jednak poszukiwany?

      Bagsik i kolega byli poszukiwani , a jednak ich ukryli.
      Nie jest źle.

      doku napisał:
      >Żydzi nie próbowli zepchnąć nas do morza, żeby zająć wszystkie nasze ziemie.

      A moja babcia mi przekazała ,że Oni mówili:
      'Nasze kamienice,wasze ulice'


      Andrzej
Pełna wersja