_____________________JPII_________________________

05.04.05, 12:28
Dziś nikt nie zdaje sobie sprawy w pełni

czym była Polska
kim my bylismy

przed 16.X.1978 roku
a
CZYM jest Polska
i KIM będziemy po 2.IV.2005.

Dziennikarze Zachodniej Europy relacjonujacy masowe nocne czuwania i modlitwy
rodaków
___________JPII_____________

już
zaczynają to rozumieć.

Demokracja bez wartości w jawny lub zakamuflowany sopsób staje się
totalitaryzmem.
Cywilizacja która odrzuca słabszych jest barbarzyństwem.
    • centre.gravity moher, masz forum okolicznosciowe 05.04.05, 12:54
      rozwaz powaznie propozycje dokowskiego i zamieszczaj tam swoje psalmy.
      serce mi sie kraje jak czytam twoje jeki.
      • hasz0 center.gravity 05.04.05, 13:11

        Nazwę Cię po polsku na polskim forum Skupienie Ociężałości!

        Mam marna nadzieję mimo wiary w Ciebie, że pojmiesz jakiekolwiek
        przesłanie inne od najpowazniejszych propozycji dokowskiego.

        Wszak nie nazwałbyś się sam z własnej nieprzymuszonej woli
        skojarzeniem tak potwornie obciążającym w oczach Forumowiczów...

        Motylem to Ty nie będziesz.
        A są cuda. Nie trać wiary i nadziei.


      • otrzezvvienie Re: moher, masz forum okolicznosciowe 05.04.05, 19:06
        centre.gravity napisał:

        > rozwaz powaznie propozycje dokowskiego i zamieszczaj tam swoje psalmy.
        > serce mi sie kraje jak czytam twoje jeki.

        Mi tezsmile Takie mam wrazenie ze facet chce przemowieniami do nieba sie dostac.


        • hasz0 Re: moher, masz forum okolicznosciowe 05.04.05, 22:14
          serce mi sie kraje jak czytam twoje jeki.
          >
          > Mi tezsmile Takie mam wrazenie ze facet chce przemowieniami do nieba sie dostac.
          __________________________________________________________

          Trafia w serce?
          Nie jest tak z Toba źle!
          No i od razu to skojarzenie z niebiem...




    • szaman1 Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 13:05
      hasz0 napisał:

      > Dziś nikt nie zdaje sobie sprawy w pełni
      >
      > czym była Polska
      > kim my bylismy
      >
      > przed 16.X.1978 roku
      > a
      > CZYM jest Polska
      > i KIM będziemy po 2.IV.2005.
      >
      > Dziennikarze Zachodniej Europy relacjonujacy masowe nocne czuwania i modlitwy
      > rodaków
      > ___________JPII_____________
      >
      > już
      > zaczynają to rozumieć.
      >
      > Demokracja bez wartości w jawny lub zakamuflowany sopsób staje się
      > totalitaryzmem.
      > Cywilizacja która odrzuca słabszych jest barbarzyństwem.

      porozmawiajmy wiec o wartościach
      wartościach potrzebnych demokracji jak woda potrzebna jest do życia każdej
      roślinie
      żebyśmy z powodu jej niedostatku nie stali się jak kaktusy rosnące na suchej
      ziemi
      czy naprawdę tak trudno być miłosiernym?
      i co to znaczy być miłosiernym?
      czy miłosierdzie może rodzić zło?
      jeśli tak, to kiedy?
      kiedy należy miłosierdzie pozostawić w rękach Boga, aby wartości innego rzędu
      nie poniosły szkody?
      • hasz0 Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 13:24
        wartościach potrzebnych demokracji jak woda potrzebna jest do życia każdej
        > roślinie
        > żebyśmy z powodu jej niedostatku nie stali się jak kaktusy rosnące na suchej
        > ziemi
        > czy naprawdę tak trudno być miłosiernym?
        > i co to znaczy być miłosiernym?
        > czy miłosierdzie może rodzić zło?
        > jeśli tak, to kiedy?
        > kiedy należy miłosierdzie pozostawić w rękach Boga, aby wartości innego rzędu
        > nie poniosły szkody?

        Streszczę dla jasności, pozwolisz? swięto Miłosierdzia ustanowione przez
        Papieża pomyliłaś z wartościami których zabrakło budowanej właśnie cywilizacji
        demokratycznego tygla narodów.

        Papież wyraźnie mówi a ja cytowałem przed chwilą:
        Cywilizacja która odrzuca słabszych jest barbarzyństwem.
        Wartości chrzescijańskie zabezpieczają przed ludzkim wypaczaniem norm
        współzycia. Jesli ludzie zachowaja podstawowe zasady etyczne i moralne
        wybiora polityków za których ja sie nie będę wstydził.
        A nie żadne karier choragiewki podjące się raz za Polaków a raz za
        europejczyków a raz za światowców.
        A kazdy widzi, ze to złodziej albo oszust lub kłamca.



        • hasz0 KOREKTA żadne .....--> żądne karier/nt 05.04.05, 13:25
        • wojtek_blankietowy Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 13:27
          hasz0 napisał:
          > Wartości chrzescijańskie zabezpieczają przed ludzkim wypaczaniem norm
          > współzycia. Jesli ludzie zachowaja podstawowe zasady etyczne i moralne

          zgadzam sie szczegolnie dobrym przykladem jak wartosci chrzescijanskie
          zabezpieczyly ludzi przed wypaczeniem norm jest inkwizycja i palenie na stosie
          • hasz0 Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 13:39
            Uwierzyłeś Rychowi7 ___?
            Czy sam jesteś pacyną Rycha7______?
            Jezuici których On tak nienawidzi uczyli mnie, że:
            Inkwizycja katolicka
            W Kościele Katolickiem Inkwizycja została powołana jako odpowiedź na szerzące
            się w całej Europie ruchy heretyckie, oraz falę samosądów (np. król Robert
            Pobożny w 1022 roku rozpoczął wbrew woli Kościoła ściganie heretyków, a w 1028
            roku w Mediolanie władze miejskie doprowadziły do podpalenia stosu pod
            heretykami). Inkwizycja stawiała sobie za cel przywrócenie ładu społecznego
            poprzez prowadzenie procesów w miejsce samosądów, oraz przez sukcesywne
            ściagnie tych ruchów które były destrukcyjne społecznie. W szczególności
            dotyczyło to ruchów albigenskich, w których uczestniczyli m.in. Katarzy.
            Procedura prawna opierała się na prawodawstwie rzymskim, wypracowanym w I wieku
            n.e. Sądy inkwizycyji katolickiej na większą skale ustanowił papież Lucjusz III
            w 1184 roku podczas synodu w Weronie. Papież Grzegorz IX w 1231 roku rozszerzył
            działalność inkwizycji na wszystkie kraje katolickie i wprowadził oficjalnie
            urząd inkwizytorów. Powoływano ich przede wszystkim spośród dominikanów i
            franciszkanów. Od XV wieku inkwizycja została przekształcona w stałe kościelno-
            państwowe trybunały.

            W 1542 roku papież Paweł III zreorganizował inkwizycję. Powołał Kongregację
            Kardynalską Inkwizycji, tzw. Święte Oficjum (Sacrum Officjum), które składało
            się z 6 kardynałów i miało nadzorować działalność sądów inkwizycyjnych.

            Działalność inkwizycji w większości krajów Europy trwała do XVIII wieku (w
            Portugalii, Hiszpanii i we Włoszech do XIX w.). Do XX wieku przetrwała jedynie
            Inkwizycja Rzymska. W 1908 papież Pius X przekształcił ją w Kongregację
            Świętego Oficjum, zaś w 1965 Paweł VI w Świętą Kongregację Doktryny Wiary.

            [Edytuj]
            Procesy inkwizycyjne
            Istnieje bardzo wiele mitów zarówno wybielających działanie Inkwizycji jak i ją
            potępiających. Największe emocje budzą tortury - które były stosowane wówczas
            jako naturalny element procesów sądowych. Oprócz licznych wynaturzeń których
            dopuszczały się sądy inkwizycyjne instytucja wprowadziła do prawodawstwa
            europejskiego wiele nowatorskich - bardzo wówczas humanitarnych rozwiązań.
            M.in. obowiązek posiadania obrońcy (dla biednych z urzędu), zakaz sądzenia i
            karania osób chorych psychicznie, ograniczenia w torturach (np. sądy w
            Strasbourgu w XVI wieku znały 16 rodzajów). Inkwizycja uznawał 2 rodzaje
            tortur, które nie mogły doprowadzać do okaleczeń, a zeznania winny być
            powtórzone dobrowolnie. Niestety, jako że Inkwizycja nie była instytucją
            scentralizowaną nakazy te były traktowane swawolnie. Istniała specjalna komórka
            do sądzenia nieuczciwych inkwizytorów (np. Robert le Bourge, XIII w., który po
            kilku latach działalności został osadzony w więzieniu). Inkwizycja ogranizcyła
            z 21 do 2 ilość rodzajów śmierci stosowanych w sądownictwie świeckim. Przed
            przybyciem do miasta Inkwizycja katolicka ogłaszała czas łaski dla ujawnienia
            się heretyków - którzy nie byli już sądzeni. Oskarżony sporządzał także listę
            swoich wrogów, którzy nie mogli być oskarżycielami. Pisemne poręczenie
            proboszcza parafii zwalniało z kary więzienia.

            Inkwizycji katolickiej przypisuje się też rzezie i fale przemocy które ogarnęły
            Europę. Z całą pewnością jednak szaleństwo palenia czarownic zostało wywołane
            przez ludność. Spalono wówczas ok. 300.000 tys. kobiet. 2/3 tych stosów płonęło
            jednak w protestanckich Niemczech. 70.000 płonęło w Anglii - oderwanej od
            Kościoła Katolickiego. Przybycie Inkwizycji traktowane było niekiedy wręcz z
            ulgą - gdyż instytucja Kościoła zapewniała przynajmniej sprawę sądową - która
            rzadko kończyła się śmiercią, podczas gdy np. Kalwin skazywał na śmierć bez
            procesu. Również Luter miał obsesję na punkcie czarownic a także Żydów.
            Potępione przez Kościół były też sytuacje wykorzystywania Inkwizycji przez
            władze świeckie - tak jak miało to miejsce w Hiszpanii, czy Fracji.

            Typowym przykładem mitu o okrucieństwie Inkwizycji jest skazanie Galileusza.
            Opublikował on nie udowodnioną teorię jako pewnik, nie potrafił jej udowodnić
            i, co więcej, napisał w sposób zakrawający na herezje. Jedynym dowodem jaki
            przedstawił, były odpływy i przypływy (co jak wiadomo jest spowodowane przez
            księżyc, a nie obroty ziemi dookoła słońca. Zostało to dopiero potwierdzone w
            1748). Karą dla Galileusza było: Raz w tygodniu odmówić 7 psalmów. Kara wygasła
            po trzech latach. Galileusz, jako że uważał się za wierzącego, "karę"
            kontynuował.

            Papież Jan Paweł II - w imieniu Kościoła Katolickiego przeprosił za wszelkie
            błędy Inkwizycji i inkwizytorów.

            Zobacz też:

            Indeks ksiąg zakazanych
            Jaime Bleda
            Jan Hus
            Giordano Bruno
            Galileusz
            glosariusz chrześcijaństwa
            podstawowe zagadnienia z zakresu religii
            Tomás de Torquemada
            Bibliografia:

            "A History of the Inquisition of Spain" (libro.uca.edu/lea1/) - Henry
            Charles Lea czołowa monografia Inkwizycji hiszpańskiej napisana na podstawie
            własnych dokumentów źródłowych Kościoła katolickiego. Uzupełniające prace tego
            samego autora: "A History of the Inquisition of the Middle Ages", 1888, 3 tomy,
            oraz "The Inquisition in the Spanish Dependencies", 1908).
            W internecie:

            "Stosy kłamstw o Inkwizycji" - Rafał A. Ziemkiewicz (www.ien.pl/?id=54)
            "Inkwizycja Hiszpańska" - Hr. Józef Tyszkiewicz (www.ien.pl/?id=55)
            "Obrona Inkwizycji" - Adam Gwiazda (www.ien.pl/?id=56)


            • szaman1 Re:Haszu!!! Bój się Boga!!! 05.04.05, 13:54
              co ty wypisujesz na temat inkwizycji!!!
              nawet JPII potępił inkwizycję!!!
              a ty chcesz jej bronić?
              chcesz tortury stosować?
              opartych na ówczesnym prawie?
              toż niejeden współczesny święty ustanowiony za pontyfikatu JPII po takich
              torturach przyznałby się, że uważa się za świętego, bo szatan go podjudził by
              świętego udawał i ludzi swoją świętością omamiał
              przecież inkwizycja była narzędziem ichniej propagandy!!!
              lud nie umiał czytać i telewizji oraz innych mediów wtedy nie było, to jak
              mieli owcześni rządzący przekonywać lud do swoich racji?
              a raczej do udowadniania swojego prawa do rządzenia
            • hasz0 Dzięki Wojtusiu za celny dowód na przydatność wart 05.04.05, 13:56
              ści w budowie cywilizacji życia.

              Stosy płonęły nie w TOLERANCYJNEJ Polsce
              a w panstwach i w religiach zarządzanych panstwową władzą,
              które dziś osmielają się nas uczyć demokracji, tolerancji, konstytucji i
              polityki unijnej.

              Takiej absolutnie idealnej demokracji trwającej kilkaset lat - która
              służyła nie większości - ale głos każdej jednostki miał wagę
              wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              ------------------------------------>
              nie mieli i nie są zdolni wytworzyć!

              O takiej TOLERANCJI wbrew całemu ówczesnemu swiatu nie słyszeli
              nie widzieli... wszyscy zwiewali do Rzeczypospolitej UNIJNEJ!!!!!!
              wielu narodów!!!!!!!!

              ZADNE z tych panstw nie miało KONSTYTUCJI gdy my juz ja mieliśmy!
              Francuzi smieli nas pouczać, ze stoimy w poczekalni Europy - palanty!!!!


              MIĄŁEŚ RACJĘ PISZĄC:
              "zgadzam sie szczegolnie dobrym przykladem jak wartosci chrzescijanskie
              zabezpieczyly ludzi przed wypaczeniem norm jest inkwizycja i palenie na stosie"
              DZIEKUJĘ za Twe słowa - były chociaż szczere....?

        • szaman1 Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 13:44
          hasz0 napisał:

          > Streszczę dla jasności, pozwolisz? swięto Miłosierdzia ustanowione przez
          > Papieża pomyliłaś z wartościami których zabrakło budowanej właśnie cywilizacji
          > demokratycznego tygla narodów.

          chwileczkę
          co pomyliłem (jako szaman)
          świeto Miłosierdzia z miłosierdziem?
          pytam jeszcze raz
          czym jest miłosierdzie nie naruszające wszystkich innych wartości?
          jeśli Miłosierdzie pozostawię w rękach Boga to ...mogę przecież zawsze od Boga
          tego Miłosierdzia również dostąpić i dzielić się nim z innymi
          mogę, ale przecież nie muszę!!!
          jeśli uznam np. że moje miłosierdzie względem bandyty czy niegodziwca
          przyniesie zło innym ludziom czyż w ten sposób nie ograniczam tym innym
          dostąpienia Miłosierdzia Bożego jeszcze tu na ziemi?
          dla Ciebie, Haszu, to jest takie proste i oczywiste?
          to naucz mnie tego
          okaż mi miłosierdzie
          zapytasz pewnie w czym i jak?
          mnie nie pytaj
          wszak to Ty sustanowiłeś się tu znawcą od miłosierdzia pisząc mi, że pomyliłam
          coś z tym miłosierdziem i wartościami

          >
          > Papież wyraźnie mówi a ja cytowałem przed chwilą:
          > Cywilizacja która odrzuca słabszych jest barbarzyństwem.

          a czyż niegodziwiec i kłamca nie jest słabszy?
          słabszy duchem?
          czy mam godzić się na jego istnienie i jego rządy, aby wykazać, że nie odrzucam
          słabszego?
          słabszego duchem?
          i tym samym dowieść sobie i innym, że nie promuję rządów barbarzyństwa?



          > Wartości chrzescijańskie zabezpieczają przed ludzkim wypaczaniem norm
          > współzycia. Jesli ludzie zachowaja podstawowe zasady etyczne i moralne
          > wybiora polityków za których ja sie nie będę wstydził.

          a tu z kolei wartości chrześcijańskie i etyczno-moralne komu przypisujesz?
          według jakich kryteriów?
          zapisania imion w księgach parafialnych?
          czyżby zapisanie imienia w księgach parafialnych było jednoznaczne z uzyskaniem
          patentu na wartości etyczno-moralne?
          możesz mi tu przybliżyć Twój punkt widzenia tej sprawy?

          > A nie żadne karier choragiewki podjące się raz za Polaków a raz za
          > europejczyków a raz za światowców.
          > A kazdy widzi, ze to złodziej albo oszust lub kłamca.
          >
          >
          >

          czyżbym miał zrozumieć, że jako podający się za szamana nie mam prawa wybierać
          tych, którzy mną rządzą i decydują o moim szamańskim życiu tu na ziemi?
          a może jako szaman nie mam też prawa być wybrany do władzy jakiejś?
          ale przecież sam nie wierzysz, Haszu, że tak naprawdę jestem szamanem
          szaman to przecież inna kultura-no nie?
          wyślesz mnie do afrykańskiego buszu bym tam głosił swój szamanizm?
          ale ja jestem szaman1, czyli pojedyńczy
          podobnie jak JPII jest drugim Janem Pawłem
          • hasz0 Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 14:04
            Danusiu!

            Zamiast zmieniać nicki, wypaczać sens, komplikować proste
            przezcyatj ze zrozumieniem te dwa zdania.
            A potem jeszcze raz o inkwizycji i nie wymyslaj sobie nowych sukienek
            do starych mysli...
            OK?
            Powtórka cytatów z homilii:

            Cywilizacji postepu z jej

            _________pokretna logika___________

            w słuzbie patykularnych interesów
            zawłaszczających globalne zasoby i lokalne kultury.

            Tolerancji dla cynizmu i powszechnego humbugu.

            • szaman1 Re: Haszu 05.04.05, 15:25
              hasz0 napisał:

              > Danusiu!
              >
              > Zamiast zmieniać nicki, wypaczać sens, komplikować proste
              > przezcyatj ze zrozumieniem te dwa zdania.
              > A potem jeszcze raz o inkwizycji i nie wymyslaj sobie nowych sukienek
              > do starych mysli...

              i takim oto sposobem pozbyłeś się ostatniego dyskutanta traktującego Ciebie z
              powagą i szacunkiem
              nawet dla Ciebie już się nie przebiorę w nową sukienkę
              cieszysz się?

              > OK?
              > Powtórka cytatów z homilii:
              >
              > Cywilizacji postepu z jej
              >
              > _________pokretna logika___________
              >
              > w słuzbie patykularnych interesów
              > zawłaszczających globalne zasoby i lokalne kultury.
              >
              > Tolerancji dla cynizmu i powszechnego humbugu.
              >

              to odczytałam jako do mnie i o mnie
              okazałeś się być człowiekiem, który NIE UMIE pozbyć się pewnych stereotypów
              i po cóż komu Twoje nauki moralno-etyczno-wartościujące?
              mnie już one na nic
              pozostań sam z nimi i może kiedyś zrozumiesz jak bardzo żeś mnie tym postem
              ukrzywdził
              • hasz0 Re: Haszu 05.04.05, 15:46
                Nie cierpie, gdy ktos udaje kogos innego.
                Skrzywdzic Cie nie chce ale przecież tu były wielkie wojny z pacynkami
                - jak myslisz dlaczego? - i nagle odkrywam, ze Ty się mną zabawiasz
                w takich chwilach. Wole lekceważenie wroga niz kpine przyjaciela.

                Sama sobie jestes winna.
      • hasz0 Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 15:12
        danuska laboga
        to Ty jesteś tez centre czy center gravite?
        napisz? naprawdę?
    • wojcd Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 16:40
      hasz0 napisał:
      > już
      > zaczynają to rozumieć.
      >
      > Demokracja bez wartości w jawny lub zakamuflowany sopsób staje się
      > totalitaryzmem.
      ________________________________________________________
      Haszu
      nie ma demokracji bez wartosci. One sa przed.
      Zrozumienia tego nam brakuje i dzisiaj.
      Niestety.
      • hasz0 Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 18:34
        Wiesz tak się zacząłem zastanawiac co jest przed czym.
        Zasady nieprzegłosowane w demokracji czy demokracja ustalająca głosowaniem
        zasady demokratyczne. Nie mogłem sobie dac rady więc proszę o radę...

        Z pamietnego rekordowego wątku Perły, który się zamienił w watek o logice wiem,
        że mógłbys mi pomóc - w tym transcedentalnym i mitycznym czasie.

        Einstein powiedział, ze "naprawdę niezrozumiała rzezcą jest to, ze niektóre
        rzeczy da się zrozumieć" - czyzby miał na mysli fakt iż nauka badając sama
        siebie - nie może stwierdzić czy nie wpadła w sidła błędnego koła?

        Czyli stosując rozumowanie od pewnego wewnątzrsytemowego punktu rozumowania
        (bez możliwości wyjścia na zewnątrz systemu logicznego) może zataczać zwój bez
        dprowadzenia do sprzeczności, błędu logicznego czy "masła maślanego"?

        I to by było wystarczającym powodem do uznania istnienia boskiej logiki,
        jako zródła. Sumienia, rozumu itp.

        Sam fakt, że pustka i nicość są intuicyjnie łatwiejsze do osiągnięcia
        byłby w zderzeniu z obserwowana złożonością i masą wszechswiata drugim dowodem
        dowodem boskiego istnienia?

        Ze jak JPII mówi nie można zrozumieć człowieka bez Boga?
        Mógłbys mnie naprostować np. metodą Rycha7 oby nie metoda H_Z95.smile
        Czyli tłumacz nie bij.
      • hasz0 Re: _____________________JPII____________________ 06.04.05, 10:31
        Haszu
        > nie ma demokracji bez wartosci. One sa przed.
        > Zrozumienia tego nam brakuje i dzisiaj.
        > Niestety.
        Pewnie Papież nie chciałby nas widzieć non stop w żałobnym nastroju
        mam nadzieję, że nie wytrącą Cie z własciwego, pozadanego przez Ciebie nastroju
        ani "filozofowaniem" błędnokołowym ani tym linkiem
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22435736&a=22437483
        intencje podbicia watku tym pretekstem mam nadzieje wybaczysz
    • minotaurus Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 18:50
      Tak, Haszu! Masz racje.
      • hasz0 Re: _____________________JPII____________________ 05.04.05, 18:55
        To wiem! Tylko nie wiem w czym?
        Czyzby tylko w tej prosbie:
        "Czyli tłumacz nie bij."

    • t0g Doceńcie Hasza! Nie czepiać się! 05.04.05, 19:32
      Chłop zapewnia dobre 50% "frekwencji" na FA w tych dniach. Wielu ludzi terror
      adminów zniechęca w tej chwili do zabierania głosu, więc bez Hasza całkiem by to
      forum zdechło. Doceńta docenta!, jak się mówiło za Gierka.
      • otrzezvvienie Popieram! 05.04.05, 19:35
        Niech jeszcze z dwa przemowienia napisze. Tylko zeby byly takie wspaniale jek
        te poprzednie. Moze oswiadczyc jeszcze w jakims przemowieniu ze kolor czarny
        jest ciemny a bialy znacznie jasniejszy. Niech Hasz pokaze nam droge bo na
        kolorach sie nie znamy!


        • otrzezvvienie PS 05.04.05, 19:39
          Hasz wie, umie i potrafi. A jak sie pomyli to prawdomowce pacynka nazwie i z
          klamstwa prawda sie staniesmile Taka to z niego spryciula.
          • hasz0 otrzezvvienie wyjasnij Dance a może ją judzisz? 05.04.05, 23:14
            • otrzezvvienie Dobrze ze mamy Hasza. On nam wszystko wyjasni. 06.04.05, 13:33
              Tobie zdecydowanie cos odbilo.
              Sumienie narodu sie nagle znalazlo, nasz Haszsmile
              On nam w nastepnym kreskowanym watku wyjasni ze na drodze jednokierumkowej
              mozna jechac tylko w jedna strone .
              On nam powie ze jak sie swiatlo zgasi robi sie naglejest ciemno.
              On nam wyjasni ze bez wody nie mozna zyc.
              On nam nawet wyjasni ze po nocy dzien przychodzi.

              Dobrze ze mamy Hasza. On nam wszystko wyjasni.



              • hasz0 Re: Dobrze ze mamy Hasza. On nam wszystko wyjasni 06.04.05, 16:03
                Tobie zdecydowanie cos odbilo.

                > Sumienie narodu sie nagle znalazlo, nasz Haszsmile
                > On nam w nastepnym kreskowanym watku wyjasni ze na drodze jednokierumkowej
                > mozna jechac tylko w jedna strone .
                > On nam powie ze jak sie swiatlo zgasi robi sie naglejest ciemno.
                > On nam wyjasni ze bez wody nie mozna zyc.
                > On nam nawet wyjasni ze po nocy dzien przychodzi.

                > Dobrze ze mamy Hasza. On nam wszystko wyjasni.

                ##########:

                A Ty uważasz, żeby wytarczy dach naprawić kładąc nowa dachówkę na przegniłe
                krokwie naszego domu pt. Polska? Tak włąsnie chciano zaklajstrować
                dekomunizację, lustrację, reprywatyzację,
                kładąc na dziurawe prawo - gonty prywatyzacji i wiechę hurranegocacji z unią.

                IV Rzeczypospolitą od solidnych fundamentów czas zacząć.
                Lepszej chwili nie będzie!!!
                Nie masz wojennego wyczucia momentu i aptekarskiej czujności.

                To ta chwila - czuło się ją dokładnie od 2 lat.
                Dobrze, że macie Hasza!
                P.S.
                Moje spotkania w realu Katowice, Czestochowa, Kraków, Lublin,
                La Tour, Watykan.
                Miejsc na Jego szlaku w których byłem nie zliczę w Szwajcarii, w Mont Serat.
                Fatima, Lourde, Paryż, KUL, Monte Casino, Rzym, Padwa i wiele wiele...
                to były czesto przypadki losowe czasem potrzeba serca
                były i spotkania w czasie
                wybór i ogłoszenie 16.X.1978 i załatwione mieszkanie służbowe z telewizorem
                gdy uparłem się wracać
                wyjazd do Krakowa zaproponowany mi pzrypadkowo w ostatniej chwili przez faceta
                który sie tu niedawno podpisał imieniem i nazwiskiem
                spotkanie na trasie we Francji na rondzie mógł przeczytać kartkę przytknieta
                prawie do szyby - czy znasz siłę przezyć w stanie wojennym?
                Czuję dzis to samo.
                moj slub koscielny - 10.IV
                teść urodził się tego samego dnia co Papież
                a zmarł dzien wczesniej 1.IV.

                Jesli bedzies czuł ból w sercu gdy odejdzie Ktoś, kto zapadł Ci tam głeboko
                - nie wiem czy stwierdzisz: - "Mnie zdecydowanie cos odbilo"



                • szaman1 Re: Dobrze ze mamy Hasza. On nam wszystko wyjasni 06.04.05, 18:34
                  hasz0 napisał:

                  > Jesli bedzies czuł ból w sercu gdy odejdzie Ktoś, kto zapadł Ci tam głeboko
                  > - nie wiem czy stwierdzisz: - "Mnie zdecydowanie cos odbilo"
                  >
                  >
                  >

                  poszukaj w Vikipedii kiedy komuś "odbija" po utracie Kogoś kto mu głęboko
                  zapadł w serce i jeszcze znajdź czy to "odbicie" się proporcjonalnie nie
                  zwielokratnia po utracie za jednym razem np. 7em takich głęboko zapadniętych w
                  serce
                  • hasz0 Wiem......... wyjatkowość i zawłaszczanie. Ale 06.04.05, 20:48
                    czy nie możesz odstąpić od tej przedziwnej 7-miokrotnej licytacji na 9 dni?
                    Albo raz na zawsze? Szczerością, jak widzisz, ani krzty zrozumienia
                    u Ciebie nie wskórałem.


                    Otrzezwienie to też Twoja "sukienka"?



                    • szaman1 Re: Wiem......... wyjatkowość i zawłaszczanie. Al 07.04.05, 06:53
                      hasz0 napisał:

                      > Otrzezwienie to też Twoja "sukienka"?
                      >
                      >
                      >

                      jak otrzezwiejesz z tego amoku w jaki wpadleś to moze przestaniesz w kazdym
                      nicku, ktory pisze nie na twoja nute widziec mnie w innej "sukience" niż moja
                      wlasna

                      ps
                      czy wiesz, ze statystyki podaja, ze po smierci bardzo znanych osob wzrasta
                      ilosc samobojstw?
                      podobno po smierci Valentino zwlaszcza kobiety chetniej rozstawaly sie z zyciem
    • szaman1 Re: _JPII-tajemnica wiary? 07.04.05, 07:12
      hasz0 napisał:

      > Cywilizacja która odrzuca słabszych jest barbarzyństwem.

      ból i cierpienie rozłożony na miliony staje się radością?
      jakiż więc wielki musi być ból i cierpienie przeżywane w samotności?
    • szaman1 Re:__JPII-tajemnice wiary? 07.04.05, 07:42
      "był, jest i będzie"-to zdanie wypowiedziane przed chwilą w TV pr.1
      czyżby ,jeszcze niepochowany, stał się współistotny Bogu?
      przed czy zaraz po Jezusie?
      to od dziś zamiast Trójcy Świętej mamy ogłoszone przez TVP czwórkę świętą?
      a co będzie jeśli już wymrze pokolenie obecnej młodzieży tak umiłowane przez
      papieża ze wzajemnością?
      "odszedł nasz JEDYNY autorytet moralny"-to też cytat z dzisiejszej telewizji.
      słowa wypowiedziane przez jednego z przedstawiciela tej ukochanej młodzieży.
      to ja, szaman. się pytam:czy ta młodzież zna także nauki Jezusa bez komentarzy
      przysłaniających Jego nauki przez innych ziemskich ojców świętych oprócz Tego w
      Niebiesiech?
      może ktoś tej ukochanej młodzieży przypomni werset z ewangelii mówiący Kogo
      można nazwać Ojcem?
    • szaman1 Re: _JPII-cytat na początek dnia 07.04.05, 08:06
      hasz0 napisał:

      > Cywilizacja która odrzuca słabszych jest barbarzyństwem.

      "najlepiej być w odpowiednim miejscu we właściwym czasie, widocznie słuchaczka
      nie miała takiej okazji"-to cytat z dzisiejszej rozmowy w TVP pr.1
      to ja się tego buca mądrego zapytuję:
      jak jest możliwe, aby wszyscy ludzie o właściwym czasie byli we właściwym
      miejscu wyznaczonym przez tego buca uważajacego się za mądrego?
      • hasz0 Re: _JPII-cytat na początek dnia 07.04.05, 11:11
        •jak otrzezwiejesz z tego amoku w jaki wpadleś to moze przestaniesz
        A TY KIEDY WYJDZIESZ z amoku?
        ps
        czy wiesz, ze statystyki podaja, ze po smierci bardzo znanych osob wzrasta
        ilosc samobojstw?
        podobno po smierci Valentino zwlaszcza kobiety chetniej rozstawaly sie z zyciem

        VALENTINO to niedobry przykład popularności i b. złe porównanie sławy
        - nie ten rodzaj MIŁOSCI i stosunku do ZYCIA
        ból i cierpienie rozłożony na miliony staje się radością?
        jakiż więc wielki musi być ból i cierpienie przeżywane w samotności?

        - zapominasz o tajemnicy zamrtwychwstania i obietnicy zycia wiecznego
        "był, jest i będzie"-to zdanie wypowiedziane przed chwilą w TV pr.1
        czyżby ,jeszcze niepochowany, stał się współistotny Bogu?
        przed czy zaraz po Jezusie?
        to od dziś zamiast Trójcy Świętej mamy ogłoszone przez TVP czwórkę świętą?
        a co będzie jeśli już wymrze pokolenie obecnej młodzieży tak umiłowane przez
        papieża ze wzajemnością?
        "odszedł nasz JEDYNY autorytet moralny"-to też cytat z dzisiejszej telewizji.
        słowa wypowiedziane przez jednego z przedstawiciela tej ukochanej młodzieży.
        to ja, szaman. się pytam:czy ta młodzież zna także nauki Jezusa bez komentarzy
        przysłaniających Jego nauki przez innych ziemskich ojców świętych oprócz Tego w
        Niebiesiech?
        może ktoś tej ukochanej młodzieży przypomni werset z ewangelii mówiący Kogo
        można nazwać Ojcem?

        BLUZNISZ! Ale jesli zainteresowałas sie katolicyzmem to dobrze...

        > > Cywilizacja która odrzuca słabszych jest barbarzyństwem.

        "najlepiej być w odpowiednim miejscu we właściwym czasie, widocznie słuchaczka
        nie miała takiej okazji"-to cytat z dzisiejszej rozmowy w TVP pr.1
        to ja się tego buca mądrego zapytuję:
        jak jest możliwe, aby wszyscy ludzie o właściwym czasie byli we właściwym
        miejscu wyznaczonym przez tego buca uważajacego się za mądrego?

        Kto ten BUC?
        • d.nutka1 Re: cytaty na początek dnia 07.04.05, 12:13
          hasz0 napisał:

          > Kto ten BUC?

          w twoim poście wyżej brak jasności kogo ty cytujesz a kogo cytuje szaman
          brak też jasności co wypowiedział na piśmie szaman1 a co ty, Haszu

          widać z tego, że forum też ma swoich buców
          podobnie jak górale swoich baców
          tylko nie pomyl teraz Haszu kto buc a kto bacą jest i dla kogo
          • hasz0 Re: cytaty na początek dnia 07.04.05, 12:26
            To skąd wiedziałaś ze to napisał
            > hasz0 napisał:
            >
            > > Kto ten BUC?

            -------------------------------
            > że forum też ma swoich buców
            > podobnie jak górale swoich baców
            --------------------------------

            <
            • d.nutka1 Re: cytaty na początek dnia 07.04.05, 14:17
              hasz0 napisał:

              > To skąd wiedziałaś ze to napisał
              > > hasz0 napisał:
              > >
              > > > Kto ten BUC?
              >
              > -------------------------------

              bo wiedziałam co napisał szaman1
              ale jakby do dialogu włączył się szaman2 to już mało kto by doszedł bez
              specjalnych zdolności dedukcji, który szaman co napisał

              i podobnie bywa z tłumaczeniami tekstów z polskiego na nasze po okrążeniu co
              niektórych języków świata
              chyba niedługo sami będziemy mogli się o tym przekonać 'naocznie' po
              przetłumaczeniu testamentu papieża
              z polskiego na włoski
              potem na lacinę a potem na wszystkie języki świata
Inne wątki na temat:
Pełna wersja