Polonia to zaraza

IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 18.06.01, 19:22
Polonia to wiekszy klopot niz ksiazki o Jedwabnem.
Polonia najbardziej psuje obraz naszego kraju zagranica.
Sam bedac tymczasowo w Ameryce spotykam sie
z polskimi sektami religijnymi,ktore manifestuja swoje
odczucia religijne na kazdym kroku.Liczy sie tylko
Kosciol Katolicki,prawica i Papiez.Polska kojarzona jest z wsia
i na rowni z Rosja,Ukraina badz Balkanami.Na forum zas powstaja
wysmienite dyskusje o definicji Polaka,oczywiscie w,ktorych
wiekszosc opini nalezy do Polonijnych inteligentow w stylu,tu cytuje;
Moja definicja: "Polak - osoba kiedykolwiek posiadajaca obywatelstwo polskie.
Moze byc? " Podpis - Paul.
Odpowiem Ci na to pytanie - Nie moze byc.



    • Gość: Maverick Re: Polonia to nie zaraza tylko przyklad. IP: *.houston-16-17rs.tx.dial-access.att.net 18.06.01, 19:30
      Polski emigrant jest jednym z zalozycieli AOL i glownym COE. Zarabia miliony,
      teraz wchodza na rynek chinski. Wielu jest w High-tech. Marek Kuban jest
      miliarderem wartosc 3 milardy stworzyl brodcast.com i sprzedal za 6 miliardow
      czyniac 300 wspolpracownikow milionerami i dzielac pozostale 3 miliardy, jest
      emigrantem 2 generacji, Tara Lipinska, 16 kongresmenow i senatorow na
      pochodzenie polskie. Poprzez lewusow przemawia zazdrosc. Brak umiejetnosci
      bycia pozytywnym. A przeciez jak siewaja Golce najpierw jest sciernisko potem
      San Francisco. Do roboty z lewusami.
      • Gość: Vist _Przykład_zdegenerowania ?___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.06.01, 21:34
        Gość portalu: Maverick napisał(a):
        > Polski emigrant jest jednym z zalozycieli AOL i glownym COE.
        > Zarabia miliony,
        *****Nie "glownym COE", tylko CEO (cheef executive officer)- dyrektor.*
        ______________

        Jeden polski emigrant, pan Cyprian Kamil Norwid (lewus zresztą),

        zmarł w przytułku w samotności i nędzy.

        Ten pan kowboju (Maverick) jest osobą wartościowszą od wszyskich

        cwaniaczków i dorobkiewiczów których nam tu dajesz za wzór.

        Kumasz coś z tego ?

        Juz w ślad za swoim zdemoralizowanym liderem stada zatraciliście rozumienie

        znaczenia słowa "kreatywność" !

        Wasza kreatywność nuworyszy, to czcze zwiększanie sum ! Dopisywanie zer !

        Ot i wszystko, co może się zmieścić w amerykańskiej głowce.

        Ameryka ! Łóżko, TV i fabryka ! Ot cały Wasz kreatywny świat.
      • Gość: mariusz Maverick Ty to lepiej San Francisco zostaw w spokoju :)o.k? IP: *.tnt2.san-francisco3.ca.da.uu.net 18.06.01, 23:45
    • Gość: maurycy Re: Polonia to zaraza IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 19.06.01, 00:34
      Mieszkałem ponad dwadzieścia lat w UK i trzymałem sie dla swego dobra i dla
      dobra mojej rodziny jak najdalej od organizacji polonijnych.
    • Gość: paul A moze Polacy to zaraza? IP: 203.202.95.* 19.06.01, 01:04
      Gość portalu: anty_p napisał(a):

      > Polonia to wiekszy klopot niz ksiazki o Jedwabnem.
      > Polonia najbardziej psuje obraz naszego kraju zagranica.
      > Sam bedac tymczasowo w Ameryce spotykam sie
      > z polskimi sektami religijnymi,ktore manifestuja swoje
      > odczucia religijne na kazdym kroku.Liczy sie tylko
      > Kosciol Katolicki,prawica i Papiez.Polska kojarzona jest z wsia
      > i na rowni z Rosja,Ukraina badz Balkanami.Na forum zas powstaja
      > wysmienite dyskusje o definicji Polaka,oczywiscie w,ktorych
      > wiekszosc opini nalezy do Polonijnych inteligentow w stylu,tu cytuje;
      > Moja definicja: "Polak - osoba kiedykolwiek posiadajaca obywatelstwo polskie.
      > Moze byc? " Podpis - Paul.
      > Odpowiem Ci na to pytanie - Nie moze byc.



      Drogi/droga anty_p!
      Ale wlasciwie dlaczego nie podoba Ci sie moja definicja Polaka? Czy mozesz
      zaoferowac wlasna? Generalnie zgadzam sie z Twoja (troche powierzchowna) analiza
      Polonii, ale bez wzgledu na to, czy nam sie Polonia podoba, czy nie, to kazdy za
      siebie musi zdecydowac, czy jest Polakiem czy nie. I w kraju, i za granica sa
      durnie i geniusze. W mojej Australii na szczescie Polakow jest stosunkowo malo,
      wiec rzadko ktos skojarza mnie z papiezem czy kosciolem katolickim. Najgorszy
      polski element tutaj to ambasada i konsulaty polskie, z ich odbiegajaca od
      lokalnych standardow kultura obslugi i zdzieraniem niebotycznych oplat za kazda
      usluge (dlaczego za polski paszport musze placic wiecej, niz za australijski? Ano
      dlatego, ze bez niego nie moge odwiedzic starego kraju! A poziom Polonii
      odzwierciedla poziom spoleczenstwa w Polsce.

Pełna wersja