d.nutka1
11.04.05, 08:55
rycho7 napisał:
> niewatpliwie zostanie niezwlocznie zabanowany, wszedlem w ogole do tego
watku
i
>
> odpowiadam.
>
szkoda mi było "nie puscić" tego postu , nad którym się natrudziłam
wobec przemijalności
>tekstow na tym forum nie chce mi sie
> rozwijac mysli. Nie mam pewnosci, ze za pare chwil watek ten nie zostanie
> skierowany w niebyt zamiast na Osla Lawke, gdzie moglbym przynajmniej
odczytac
> ewentualna odpowiedz. W kazdym razie pisze Pan wyraznie z grajdolka do
> grajdolka. Dziwie sie wiec Panskiej wytrwalosci, bo przy tej metodyce ma
Pan
> gwarantowana zerowa skutecznosc. Mitycznosc Panskiego postepowania rowna
jest
> mitycznosci rozumowania adresatow Panskiego przekazu.
mnie dodatkowo (ze względu na przemijalność postów) do wpisu
tutaj "przymusiło"
ostatnie zdanie:"Mitycznosc Panskiego postepowania rowna jest
mitycznosci rozumowania adresatow Panskiego przekazu" w kontekście
wieczności
mitu wobec przemijalności postów.
uwolnić się od mitów?
kto to potrafi?