krzys52
14.04.05, 15:44
Pozostalym paniom, tj. Patience, Mariannie i Ewie8 takze serdecznie dziekuje
za wstawiennictwo.
Takoz dziekuje wszystkim przyjaciolom plci meskiej, ktorzy poczuli sie albo i
nie.
Zatem uzywal bede swojego nicka, chocby po to, by sprawic przyjemnosc moim
fankom - z leaderka moich cheerleaderek na czele. Przemysliwalem, przyznam,
rezygnacje z niego, ale w tej sytuacji nie moge wyciac swinstwa Owieczce. No
nie moge!

))
Jestem do Twojej dyspozycji Owieczko, a wiec cheerleaderuj mi prosze do
utraty tchu - takze mojego. Ja siade i bede Ciebie podziwial.
Na FoM odgrazalem sie, ze wycaluje Was dziewczyny na osobnosci. Slowo sie
rzeklo a wiec caluje i sciskam - z serdecznosci ducha, bo z pyskiem do
wytwornych dam to raczej bym nie smial.
No i popatrzcie tylko ile zamieszania taka jedna smierc papieza moze narobic.
Najpierw
zrobili straszna cenzure by udowodnic, ze wszyscy pasjami kochaja papieza -
co
im sie calkowicie udalo. Ja zas zostalem zabanowany. Interesujace to bylo
przezycie, jako ze nigdy wczesniej zabanowany nie bylem.
Wkrotce po tym kolejne nieznane wczesniej doswiadczenie: odbanowanie. No kto
tu jeszcze zna smak odbanowania? I wszystko na przestrzeni niecalych dwoch
tygodni. Az sie wierzyc nie chce

)) A, ze, zgodnie z przewidywaniami,
cenzura nadal obowiazuje wiec spodziewam sie kolejnych przygod w Waszym
wspanialym towarzystwie. Swoja droga jak to dobrze, ze papieze nie umieraja
co miesiac bo niewatpliwie przygody by mnie wykonczyly.
Jakies pol godziny temu doznalem wstrzasu ujrzawszy zapewnienia Zycinskiego,
ze papiez wolalby aby nie figury mu stawiano, ale gar-kuchnie. Ja chyba
musialem przypadkowo wyrznac lbem o jakis wegiel, w comie bylem i w
amnezji, bo wydawalo mi sie, w ostatnich latach, ze papiez uwielbia wlasnie
stawiane mu figury - duzo figur. No ale co ja moge znaczyc przy takim
autorytecie jak Zycinski. Czy jemu moglo sie zdarzyc walnac o cos glowka(?)
Innymi slowy, postac papieza z cala pewnoscia zwiazana jest z cudami - pomimo
skrzywionych buziaczkow opozycji – miejscowej, oraz watykanskiej.
No bo powiedzcie sami, czy za zycia JPII, i bez wplywu sil wyzszych (teraz),
Zycinski i ska.
zdecydowaliby sie podskoczyc papiezowi, ryc pod nim, i proponowac jakies
idiotyczne
stolowki dla ubogich kosztem figur, z ktorych papiez-Polak tak sie radowal
wraz z ludem swym(?) Co tu duzo mowic – ewidentnie mamy tu do czynienia z
podszeptem Szatana.
Jeszcze raz wszystkim sympatykom dziekuje za wsparcie, oraz... obiecuje

))
K.