marianna.rokita
24.04.05, 17:01
Z lekkim przerazeniem obserwuje dyskusje na temat Danusi, Krzysia, Owcy
Czarnej itd.
Kazdy ma lepszy lub gorszy dzien.
Dlatego, odzywka do Danusi mi sie nie podoba, bo uwazam ja za wartosciowa i
fajna osobe. Odzywke, zrzuce jednak na karb chwilowej zlosci Krzyska, ktorego
rowniez darze sympatia. Dlatego i Danusi i Krzysiowi proponuje pogodzenie
sie.
To nie takie trudne. Ja pogodzilam sie m.in z Wikulem, i przeprosilam za
costam Allegro.Wlos mi z glowy nie spadl.Ba...Lepiej mi na duszy.
Nie musze zgadzac sie z pogladami Wikula, ale przynajmniej skonczylismy z
durnymi odzywkami na nasz temt. Bo i po co ? Ja nie zmienie swoich przekonan
dla niego, on dla mnie nie zmieni swoich. Podobnie z Allegro, nawet teraz
okazalo sie,ze mozna z nim fajnie pozartowac.Lepiej sie usmiechac niz
wsciekac no nie?Chyba,ze ktos jest masochista.
Natomiast: dziwie sie Panstwu, ze nikt z Panstwa nie stawal w obronie
Krzysia, gdy wklejano non stop posty o murzynie, homoseksualizmie itd.
Nie zakladaliscie wtedy osobnych watkow w jego obronie.Coz za wspanialy
relatywizm moralny!!!! Wieszacie na nim psy, a sami jacy jestescie ? No
pomyslcie troche. Pod plaszczykiem obrony wartosci chrzescijanskich
zapominacie o waznej zasadzie "widzisz zzdzblo w oku brata swego, a belki w
swoim nie dostrzegasz?".Czy wasz Chrystus namawial do krucjat,do swietej
inkwizycji ? Krzys ma takie poglady jakie ma.Jego prawo.Jak Wam sie nie
podobaja, nie odpowiadajcie lub napiszcie cokolwiek merytorycznego. Jesli
uwazacie, ze naruszaja one prawo w jakikolwiek sposob, klikajcie na kosz.
Po to jest.Osoby palajace do instytucji kosza swietym oburzeniem,powinny sie
puknac w czolo,bo zamiast zlikwidowac zrodlo miliona obrzydliwych odzywek,
same w ten, czy inny sposob biora w nich dyskusje.Nie myslcie ze ja nie biore.
Biore,biore, bo tez mnie czasem nerwy ponosza na manowce. Jestem ostatnia
osoba,ktora sie uwaza za swieta. Pracuje jednak nad tym. Naprawde pracuje. I
jest mi z tym lepiej.
Zadam pytanie : ilu z nas ( to odnosze takze do siebie ) bedzie stac na
czestsze stosowanie w zyciu zasady belki i zzdzbla ?
No wiec pytam na koniec, ktore z Was pierwsze wyciagnie reke na zgode? Kogo
na to stac, moi drodzy ?
Powiedziec przepraszam, to nie takie trudne. Nie boli.