Czesto sie spotykam na tym forum...

25.04.05, 16:40
z oskarzeniami starych zydo-komunistow o lewactwo albo nawet
o agenture z SB. Trzeba miec naprawde tupet i byc pozbawionym wszelkich
zasad aby stary komunistyczno-zydowski beton, ktory dzisiaj
stworzyl feudalny i nieludzki kapitalizm, poslugiwal sie takimi
argumentami ze swoimi dawnymi ofiarami.
    • patience Re: jestem niewinna. 25.04.05, 16:41
      Ja cie oskarzam o faszyzm oraz antysemityzm wojujacy.
      wink
      • atp1 Re: jestem niewinna. 25.04.05, 16:43
        To moge zrozumiec. Jak mowie zydo-komunisci, to oczywiscie beda
        mnie nazywac antysemita albo nawet nazista.
        • patience Re: jestem niewinna. 25.04.05, 16:54
          Jest kolosalna roznica miedzy faszyzmem a nazizmem, mimo ze niektorzy to dzisiaj
          uzywaja wymiennie. Faszyzm byl ustrojem korporacyjnym, w ktorym kwestie rasowe
          nie mialy znaczenia. Holokaust sie tam zaczal dopiero po wkroczeniu Niemcow i
          przejeciu bezposredniej kontroli. Sadzac po twoich postach, ty jestes faszysta,
          ktory uprawia indywidualny antysemityzm wojujacy, a nie nazizm. Jednym slowem,
          do osiagniecia pulapu nazisty brakuje ci wizji piecow oraz tym podobnych
          rozwiazan ostatecznych. Nasza konstytucja zakazuje nazizmu i komunizmu, o
          indywidualnym antysemityzmie wojujacym nic nie mowi. Aczkolwiek faszyzm to tez
          totalitaryzm i mial tez zwiazki z ZSRR - na przyklad wymieniali sie artystami,
          ktorzy podrozowali między Rzymem i Moskwa i stawiali Monumenty. W ramach jednego
          i tego samego prądu w sztuce, przez pomyłkę kojarzonego z modernizmem.
          • atp1 Patience, ja jestem Polak 25.04.05, 17:11
            Nie obrazaj ludzi jesli sie nim nie czujesz. Wasze nienormalne
            oskarzenia spadaja na wszystkich, ktorych uznajecie za swoich wrogow.
            Jestescie smieszni i nikt juz nie bierze waszych ochydnych oskarzen
            powaznie. Nie bylo polskich obozow zaglady, nie bylo antysemityzmu w Polsce,
            nie bylo zydowskich masakr. Nie nazywaj MNIE TAKZE FASZYSTA, cala moja
            rodzina walczyla z niemieckim faszyzmem w kraju i za granica!!!
            A co twoja robila??? Uwazaj co mowisz semito, ba czasami mam dosyc
            waszych ochydnych potwarzy. Rece swierzbia jak slysze
            cos takiego od was, co nigdy z faszyzmem nie walczyli tylko sie
            chowali po katach w czasie wojny!!!
            • marianna.rokita Ohydnych pisze sie przez samo h - Polaku n/t 25.04.05, 17:12

              • kropekuk Korekta: powinno byc "Polaku" ;) 25.04.05, 17:18

            • patience Re: Alez czytaj co do ciebie pisza 25.04.05, 17:36
              Czytaj co pisze. Twoja rodzina nie walczyla z niemieckim faszyzmem, bo niemcy
              nie byli faszystami tylko nazistami. Twoja rodzina walczyla wiec z niemieckim
              nazizmem. Mozesz mi spokojnie uwierzyc na slowo, ze jest kolosalna roznica
              ustrojowa miedzy nazizmem a faszyzmem. Wymiennosc tych terminow utrwalila sie w
              propagandzie bezposrednio po II wojnie swiatowej i obeznie faktycznie jest
              uzywana wymiennie w popularnych tekstach. Ale w politologicznych - never, chyba
              ze pisanych przez studenta. Faszyzm byl ustrojem KORPORACYJNYM i nie mial
              charakteru rasowego. Dopiero po wkroczeniu Hitlera zaczal sie tam Holokaust. w
              zadnym wypadku nie oskarzam cie o nazizm, przeciez to napisalam. Mialam na mysli
              opis ustroju a nie wydarzenia z II wojny swiatowej. Nie mialam ochoty robic
              spiec na laczach, zazartowalam sobie tylko z korporacjonistow. Jesli cie to ma
              uspokoic, to powiem, ze w Solidarnosci byly mocne tendencje do korporacyjnosci,
              np. bezposrednie wejscie zwiazku zawodowego na scene polityczna czy pomysly na
              Izbe Samorzadowa zamiast senatu. Ludnosc po prostu w dzisiejszych czasach juz
              nie ma skojarzen z Mussolinim, kiedy padaja takie propozycje, a tymczasem to tam
              wlasnie sie pojawialy takie propozycje. Albo inaczej, takie skojarzenia maja ci,
              w ktorych wmuszono jakas wiedze nt. konstytucjonalizmu, teorii panstwa,
              politologia, etc. po prostu ze wzgledu na obrany kierunek ksztalcenia.
              • atp1 Re: Alez czytaj co do ciebie pisza 25.04.05, 18:39
                Potience, to ty czytaj i uwazaj co piszesz.Wedlug twojej
                teorii to moja rodzina byla faszystowska ale walczyla z nazistami.
                Przynajmniej tak sugerujesz, bo jest duza roznica miedzy
                faszyzmem a nazizmem, jak piszesz. Pamietaj ze Wlochy i Hiszpania
                byly faszystowskie ale trzymaly razem z Hitlerem, Wlochy nawet
                rozpoczely wojne razem z Adolfem w 1940.
                • patience Re: Alez czytaj co do ciebie pisza 25.04.05, 19:05
                  Zielonego pojecia nie mam na temat twojej rodziny, wiem tylko jedno, ze
                  absolutnie nie byla w stanie walczyc z niemieckim faszyzmem, bo tam byl nazizm.
                  A jesli o sam faszyzm chodzi, to wlasnie bardzo dobrze, ze wspomniales
                  Hiszpanie. Alianci ja stosunkowo lagodnie potraktowali po 2 wojnie swiatowej, no
                  nie? Kilka czynnikow sie na to zlozylo. Raz, ten oczywisty, ze bylo wojenne
                  wyczerpanie, i wszyscy mieli dosyc. Dwa, ze hiszpanski faszyzm jakos sie ulozyl
                  ze swiatowym rynkiem i po rozwaleniu nazistow stracil swoja ekspansywnosc. Trzy,
                  ze stanowil jedna z barykad ustawianych przeciwko Stalinowi. Cztery, ze faszyzm
                  nie byl tak zabojczo morderczy jak nazizm. W czasie 2 wojny swiatowej byli
                  sojusznikami Hitlera. Wczesniej romansowali ze Stalinem. Bezdyskusyjnie byl to
                  ustroj totalitarny. Ale do dzisiaj pozostaje nierozstrzygniete pytanie, czy
                  kazda forma korporocjanizmu konczy sie ustrojem totalitarnym? To sa dosyc
                  niebezpieczne dyskusje i trzeba w nich bardzo uwazac, niemniej owczesna Europa
                  cierpiaja na gleboki kryzys demokracji liberalnej, o czym swiadczy chocby kleska
                  Ligi Narodow. Do tego faza agresywnego imperializmu, ktora sie zreszta
                  przejawiala nie tylko w panstwach totalitarnych. Gdyby problem agresywnej walki
                  o przestrzemn zyciowa dotyczyl tylko panstw totalitarnych, to Liga Narodow by
                  nie padla... W tym sensie na przyklad ten pomysl na zastapienie Senatu Izba
                  Samorzadowa jest faszystowski - albo korporacyjny, jesli ten wyraz boli za
                  bardzo, zeby o nim spokojnie myslec. No ale nazwanie za to Solidarnosci
                  organizacja totalitarna, to juz gruba przesada, no nie? W tym sensie pytanie o
                  korporacjonizm pozostaje pytaniem otwartym. Ale to moze temat nie na forum tylko
                  jakies panele, bo to jest temat rzeczywiscie niebezpieczny i jak sie w
                  niewlasciwym towarzystwie rozmawia, to sie konczy na jakis przyglupach
                  biegajacych z flagami ze swastykami. Totez wycofuje zagajke, uznaj ja po prostu
                  za niepotrzebny wtret z cyklu skazenie zawodowe.
              • kropekuk I SLOWNIKOWO-USUSOWA. Widzisz, 25.04.05, 19:19
                pisalem juz, ze jestem SLAWISTA. Okreslenie "faszysty" w jezykach slowianskich
                jest uzywane WYLACZNIE W SOWIECKIEJ ROSJI na okreslenie nazistow niemieckich. A
                wiec uzywanie w tym samym kontekscie tego slowa przez atp1, wyraznie wskazuje
                na jego SWIATOPOGLADA WIERNOSC KRAJOWI SOWIETOW
    • atp1 Re: Czesto sie spotykam na tym forum... 25.04.05, 16:49
      Zydo-komunistyczna a obecnie feudalno-kapitalistyczna klasa panujaca
      zapomniala ze w kazdej chwili moze byc w Polsce starta na proch,
      historia lubi sie powtarzac.
      • kropekuk Miales chamie czapke z pior.... 25.04.05, 17:05
        Zdobede se panski dwor,
        Wywleke se zlota wor,
        Zlota wor wysypie,
        Ludziskom przed slipie...

        O taka "sprawiedliwosc dziejowa" ci, wiesniaku, chodzi?
    • kropekuk [...] 25.04.05, 17:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • atp1 [...] 25.04.05, 17:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropekuk Prawa ani regulaminu nie zlamalem, a wiec 25.04.05, 17:24
        POWTORZE; uwazam atp1 za czlowieka o plebejskim pochodzeniu, bez wyksztalcenia,
        tradycji, inteligencji etc., przyjmujacego za dobra monete najglupszy
        bogoojczyzniany spin. I tyle wink
        • atp1 Re: Prawa ani regulaminu nie zlamalem, a wiec 25.04.05, 17:26
          Wyksztalcenie mam i nie musze to udowadniac przed czyms
          takim jak ty!!!
          Skråt op!
          Farvel!
          • kropekuk Udowodniles to "wyksztalcenie" piszac oCHydny 25.04.05, 17:28
            To wystarczy wink
    • 7em Re: Czesto sie spotykam na tym forum... 25.04.05, 17:28
      podstawowa strategia obronna zlapanego złodzieja to okrzyk "łapaj złodzieja"

      normalka

      5040
      • kropekuk Czy to ma znaczyc, ze - tak naprawde - ty jestes 25.04.05, 19:08
        ZYDEM???!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja