Zakaz importu używanej odzieży wchodzi w życie...

30.06.02, 12:47
info.onet.pl/517873,11,1,0,120,686,item.html

-----------------------------------------------------------------------------
Koniec epoki "lumpeksów"

Od jutra, zgodnie z nowymi przepisami zawartymi w ustawie o odpadach,
importerzy będą mogli sprowadzać jedynie używaną odzież wcześniej posortowaną.
Oznacza to nawet 5-krotny wzrost cen w tzw. lumpeksach - pisze "Prawo i
Gospodarka".

Publicystka Anna Kłossowska przyznaje, że jako klasyczna baba kocha ciuchy i w
poszukiwaniu wdzięcznego fatałaszka nie omijała też lumpeksów. Często
znajdowała tam ubiór nowy lub niemal nowy, z płótna czy z bawełny, którego nie
uświadczysz w zalanych plastikową tandetą butikach. Poza tym, a może przede
wszystkim, za wyszukany w lumpeksie ciuch płaciliśmy raczej symboliczne grosze.

Autorka komentarza w "PG" nie rozumie więc walki, którą rząd wypowiedział
sklepom z używaną odzieżą. Nie przekonują ją hasła, że w ten sposób ratujemy
nasz przemysł tekstylny, bo już widzi tysiące bezrobotnych, gdy ustawa
ostatecznie wykończy ciuchlandową branżę.

Minister Belka, tłumacząc rządowe posunięcia, miał powiedzieć, że dzięki tym
przepisom Polak będzie wyglądał czysto i świeżo. Jeśli tak, to: "Panie
ministrze, bardzo proszę jeszcze o takie podniesienie emerytur, rent i
większości pensji, abyśmy uratowali rodzinny przemysł tekstylny" - apeluje Anna
Kłossowska.
--------------------------------------------------------------------------
    • Gość: tete Szkoda lumpexów IP: *.telan.pl 30.06.02, 13:42
      Po latach - w naturalny sposób zaczęłyby ewoluować w kierunku normalnych na
      całym świecie second-handów.
      Idiotyczne uzasadnienie decyzji. Kompletna bzdura. Ktoś kto kupował w lumpexie -
      nie przerzuci się na zakupy w sklepie.

      Z pewnością większość kobiet myśli podobnie jak ja. "Poławiaczki pereł"
      potrafiły tam znaleźć prawdziwe rarytasy markowe. Za grosze.

      Teraz znikną możliwości - bo ceny łaszków będą zbyt duże na kieszeń
      poszukiwaczek oraz osób, których faktycznie nie stać na zakup (nawet tej
      najtańszej) odzieży - w sklepach.


      tete
    • Gość: AndrzejG Zakaz importu używanej odzieży - i słusznie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.02, 16:05
      Ustawa nie jest wymierzona w lumpeksy
      tylko w benzsensowne sprawadzanie wszelkich śmieci na teren Polski
      w celu pozyskania z nich surowca wtórnego.
      Składowanie tych pozostałości po posortowaniu jest kosztowniejsze
      i sięgające swoim oddziaływaniem wiele lat w przyszłość.
      Mamy dość własnych śmieci i nie są nam potrzebne obce.
      A lumpeksy będą .
      Piszesz o 5-krotnym wzroście cen -
      nie jest powiedziane ,że tyle zdrożeją,
      a po drugie i tak dalej to będą grosze.

      Andrzej
      • Gość: AndrzejG Nie potrafimy pozbyć się własnych śmieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.02, 16:19
        www.rp.pl/dodatki/ekologia_020626/ekologia_a_2.html
        .
        .
        Do każdej tony miasto dopłaca od 160 do 220 zł. Produkuje się zaśmiecony i
        cuchnący kompost wywożony na wysypiska śmieci i geodur, czyli mieszankę
        popiołu, pyłów, cementu i żużla ze szwajcarską domieszką o nieznanym składzie.
        Kosztownym efektem tej technologii jest produkt podobny do mielonego pumeksu,
        granulat, który wywożony jest na wysypisko odpadów toksycznych w Zgierzu.
        .
        .
        -----------------------------------------------------------------------------

        Tym bardziej nie są nam potrzebne obce

        Andrzej
        • Gość: luka Re: Nie potrafimy pozbyć się własnych śmieci IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 22:12
          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

          > <a href="www.rp.pl/dodatki/ekologia_020626/ekologia_a_2.html"target="_bl
          > ank">www.rp.pl/dodatki/ekologia_020626/ekologia_a_2.html</a>
          > .
          > .
          > Do każdej tony miasto dopłaca od 160 do 220 zł. Produkuje się zaśmiecony i
          > cuchnący kompost wywożony na wysypiska śmieci i geodur, czyli mieszankę
          > popiołu, pyłów, cementu i żużla ze szwajcarską domieszką o nieznanym składzie.
          > Kosztownym efektem tej technologii jest produkt podobny do mielonego pumeksu,
          > granulat, który wywożony jest na wysypisko odpadów toksycznych w Zgierzu.
          > .
          > .
          > -----------------------------------------------------------------------------
          >
          > Tym bardziej nie są nam potrzebne obce
          >
          > Andrzej

          Szmaty z lumpeksów to 1% ogółu odzieży sprzedawanej w Polsce. 50% udziału w rynku
          szmat z Dalekiego Wschodu Ci jakoś nie przeszkadza, schizofreniku.
      • Gość: Nowy Re: słusznie? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 30.06.02, 16:25
        Można by powiedzieć, że to słuszne gdyby:
        1)bardzo dużego kapitału w polskiej "odzieżówce" nie
        miała żona marszałka Sejmu RP p. Halina Borowska.
        2)jednocześnie nie otworzono granicy dla używanych
        samochodów, co automatycznie likwiduje przyszłość dla
        Polskiej Motoryzacji(z tym bardzo skutecznie uporał się
        Marek Pol).
        Jeżeli potrafisz jako liberał wytłumaczyć
        jednoczesne wystąpienie ustaw dotyczących pkt 1 i 2.,
        to chyba potrafisz wytłumaczyc wszystko. I można by
        powiedzieć, że odkryłeś coś co się filozofom nie śniło
        Nowy
        • Gość: krzys52 Re: słusznie? IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 18:04
          Gość portalu: Nowy napisał(a):

          > Można by powiedzieć, że to słuszne gdyby:
          > 1)bardzo dużego kapitału w polskiej "odzieżówce" nie
          > miała żona marszałka Sejmu RP p. Halina Borowska.
          > 2)jednocześnie nie otworzono granicy dla używanych
          > samochodów, co automatycznie likwiduje przyszłość dla
          > Polskiej Motoryzacji(z tym bardzo skutecznie uporał się
          > Marek Pol).
          > Jeżeli potrafisz jako liberał wytłumaczyć
          > jednoczesne wystąpienie ustaw dotyczących pkt 1 i 2.,
          > to chyba potrafisz wytłumaczyc wszystko. I można by
          > powiedzieć, że odkryłeś coś co się filozofom nie śniło
          > Nowy
          ..
          ....
          ..K.P.
          ........Witam
          ....Zaznaczam, ze nie wyrobilem sobie jeszcze pogladu na "slusznosc" tego
          posuniecia. Chcialem zajac sie jedynie logika Twojego argumentu.
          ..
          Otoz odnosna decyzja, majaca na celu ochrone rodzimego przemyslu, jest sluszna,
          gdy jej egzekucja jest pozytywna dla tegoz przemyslu. Bez wzgledu na pania
          Borowska. Czy to zle ze ona zarobi na lepszej koniukturze w przemysle tekstylnym?
          ..
          Ponadto nie bardzo rozumiem w jaki sposob wspomniane problemy z uzywanymi
          samochodami rzutuja na slusznosc decyzji o imporcie uzywanej odziezy.
          ..
          K.P.

      • Gość: wild słuszny napad na własność prywatną? IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 18:22
        słuchaj ja lubie zbierać antyki zabronisz mi?
      • Gość: wild a teraz Andrzeju napisz w czym sie specjalizujesz? IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 18:29
        czy używasz jakies importowane komponenty do produkcji czegokolwiek?
        jezeli używasz czy bedziesz rządać zakazu importu chroniąc "swoj" śmietnik? i
        polskich producentów?

        co powiesz o takiej samej reakcji Olafa z Niemiec?
      • Gość: wild czy zaczołeś działać w LPR? IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 18:36
        hm typowa propaganda samoobrony lub lpr?

        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Mamy dość własnych śmieci i nie są nam potrzebne obce.

        Ty masz swoje śmieci a ja swoje śmieci! dla Ciebie łaszek 2 tygodniowy to śmieć
        dla mnie eksponat muzealny ( chcesz wejsc do mojego domu i go wyrzucic? nu nu
        dziecinko! łapki przy sobie ateusz satan zabrania ) podobnie z samochodami (
        bardzo lubie zbierać i trzymam na swoim polu - znowu! łapki przy sobie )


        -------------------------------------------------------------------------------
        Biznesmeni rzadko faworyzują naprawdę wolny rynek. Generalnie popierają oni (a
        nawet inicjują) interwencjonistyczną politykę nazywaną
        tradycyjnie "socjalistyczną" czy "lewicową". O ile ich stanowisko wobec podatków
        jako takich jest mniej jasne, to mamy oczywiste dowody, że najbardziej wyszukany
        biznes i finansjera popiera podatek dochodowy jako środek utrzymania swej pozycji
        ekonomicznej w stosunku do konkurencji.

        Bogaci (najściślej "superbogaci" w tym wypadku zazdrosni o moje śmieci ) są w
        stanie chronić istotną część swego bogactwa przy pomocy skomplikowanych metod
        unikania: fundacji dobroczynnych i innych środków. Nie powinno być żadną
        niespodzianką, że Rockefellerowie płacą niższe podatki dochodowe niż przeciętny
        amerykański robotnik, czy że Vesteyowie nie płacili prawie żadnych podatków od
        wielkiej części swego zmarnowanego bogactwa.

        ---------------------------------------------------------------------------------
      • Gość: luka Re: Zakaz importu używanej odzieży - i słusznie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 22:10
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Ustawa nie jest wymierzona w lumpeksy

        Właśnie, że jest. I 65-80 tys. osób, które się utrzymują dzięki istnieniu
        szmateksów. Będziesz im bulił z własnej kieszeni zasiłki?

        > tylko w benzsensowne sprawadzanie wszelkich śmieci na teren Polski
        > w celu pozyskania z nich surowca wtórnego.

        1. Nie wszelkich, a tylko ubrań.
        2. Osoba, ubrana w "śmieć", daje w jakiś sposób surowiec wtórny?
        3. Nie wiedziałem, że jesteśmy europejską potęgą w przeróbstwie surowców wtórnych.

        > Składowanie tych pozostałości po posortowaniu jest kosztowniejsze
        > i sięgające swoim oddziaływaniem wiele lat w przyszłość.

        Ciekawe - właściciele i klienci lumpeksów to idioci, którzy dorzucają do interesu.

        > Mamy dość własnych śmieci i nie są nam potrzebne obce.

        To precz za granicę, Andrzejku.

        > Piszesz o 5-krotnym wzroście cen -
        > nie jest powiedziane ,że tyle zdrożeją,
        > a po drugie i tak dalej to będą grosze.

        Dla babci, której robi różnicę 10 groszy w cenie leku, to nie są grosze, Wasza
        Zadufana Wysokość.
    • Gość: tete O śmieciach ... IP: *.telan.pl 30.06.02, 17:23
      AndrzejG

      No to może mamy problem z recyclingiem (tak to się nazywa ?)? Nie sądzę, żeby
      zmiana przepisów załatwiła sprawę. Od tego należałoby zacząć : jak poradzić
      sobie z NASZYMI śmieciami ?

      A najtańsze ciuchy sprowadzane są z Azji. Rodzime są jednak droższe. Czy to
      oznacza kolejne posunięcia w postaci zakazu importu ???

      pozdrawiam A.Groźnego, smile)tete
    • Gość: Patriota Re: Zakaz importu używanej odzieży wchodzi w życie... IP: *.tnt34.chi15.da.uu.net 30.06.02, 17:28
      wild napisał(a):

      > <a href="http://info.onet.pl/517873,11,1,0,120,686,item.html"target="_blank">in
      > fo.onet.pl/517873,11,1,0,120,686,item.html</a>
      >
      > -----------------------------------------------------------------------------
      > Koniec epoki "lumpeksów"
      >
      > Od jutra, zgodnie z nowymi przepisami zawartymi w ustawie o odpadach,
      > importerzy będą mogli sprowadzać jedynie używaną odzież wcześniej posortowaną.
      > Oznacza to nawet 5-krotny wzrost cen w tzw. lumpeksach - pisze "Prawo i
      > Gospodarka".
      >
      > Publicystka Anna Kłossowska przyznaje, że jako klasyczna baba kocha ciuchy i w
      > poszukiwaniu wdzięcznego fatałaszka nie omijała też lumpeksów. Często
      > znajdowała tam ubiór nowy lub niemal nowy, z płótna czy z bawełny, którego nie
      > uświadczysz w zalanych plastikową tandetą butikach. Poza tym, a może przede
      > wszystkim, za wyszukany w lumpeksie ciuch płaciliśmy raczej symboliczne grosze.
      >
      > Autorka komentarza w "PG" nie rozumie więc walki, którą rząd wypowiedział
      > sklepom z używaną odzieżą. Nie przekonują ją hasła, że w ten sposób ratujemy
      > nasz przemysł tekstylny, bo już widzi tysiące bezrobotnych, gdy ustawa
      > ostatecznie wykończy ciuchlandową branżę.
      >
      > Minister Belka, tłumacząc rządowe posunięcia, miał powiedzieć, że dzięki tym
      > przepisom Polak będzie wyglądał czysto i świeżo. Jeśli tak, to: "Panie
      > ministrze, bardzo proszę jeszcze o takie podniesienie emerytur, rent i
      > większości pensji, abyśmy uratowali rodzinny przemysł tekstylny" - apeluje Anna
      >
      > Kłossowska.
      > --------------------------------------------------------------------------

      I rzad Jej Najjasnieiszej zajmuje sie takimi sprawami jak uzywana odziez.
      Toz to cyrk a nie rzad.Moze nastepnym razem ustala
      zeby wszystkie kobiety mialy cnote,bo jak nie to
      uzywana i zabroni sie takiej wstepu w zwiazki malzenskie.
      No takiego cyrku jak ten polski rzad robi(jakby nie bylo waznych spraw
      potrzebnych Polsce)to chyba nigdzie na Swiecie nie ma.
      kiedy ten narod sie obodzi i wysle ten rzad na banicje
      do Korei Polnocnej lub na sprawdzony juz Sybir.
      • Gość: wikul Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! IP: *.acn.waw.pl 30.06.02, 22:27
        Gość portalu Patriota napisał(a)

        > I rzad Jej Najjasnieiszej zajmuje sie takimi sprawami jak uzywana odziez.
        > Toz to cyrk a nie rzad.Moze nastepnym razem ustala
        > zeby wszystkie kobiety mialy cnote,bo jak nie to
        > uzywana i zabroni sie takiej wstepu w zwiazki malzenskie.
        > No takiego cyrku jak ten polski rzad robi(jakby nie bylo waznych spraw
        > potrzebnych Polsce)to chyba nigdzie na Swiecie nie ma.
        > kiedy ten narod sie obodzi i wysle ten rzad na banicje
        > do Korei Polnocnej lub na sprawdzony juz Sybir.


        Chyba niczego nie zrozumiałeś o czym tu się pisze . Wszystko ci sie popieprzyło .
        Cały cywilizowany świat dba o własne środowisko naturalne , słyszałeś coś o tym ?
        Słyszałeś ile beczek odpadów na początku lat dziewiędziesiątych zaśmieciło
        Polskę , chyba nie , bo byś nie pisał takich głupot . I w trosce o to środowisko
        rząd (bo to wbrew twoim sugestiom to do niego należy) powinien pilnować by nie
        zalała nas fala odpadów . To właśnie rząd na podstawie stosownych ustaw ma
        obowiązek wydawania przepisów wykonawczych do tych ustaw . To takie trudne do
        zrozumienia ?
    • Gość: AndrzejG Słusznie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.02, 19:58
      Jeśli chodzi o wprowadzanie ustaw , to zawsze stoi za tym jakaś grupa której
      jest to na rękę. Trudno byłoby sobie wyobrazić aby było inaczej. Wątpię aby
      istotną konkurencją dla naszej odzieżówki były lumpeksy. Jak sami piszecie
      ci ludzie i tak nie pójdą kupić nowego ubrania . Nie znam losów ustawy o
      sprowadzaniu używanych samochodów , ale jeżeli jest tak pisze Nowy , to
      stało się źle dla naszego środowiska naturalnego . Czy można łączyć obie ustawy,
      postrzegając je niejako jako spisek? Też się zastanawiam jak krzys52,
      jaki związek widzisz pomiędzy tymi ustawami?

      Wprowadzony zakaz sprowadzania ‘odpadków mieszanych ‘ celem ich segregacji
      u nas w kraju , uważam za słuszny. Nie możemy być wiecznie tymi głupszymi
      i dawać sobie wciskać wszelkiego rodzaju odpadki z którymi nie damy sobie rady.
      A problem nie dotyczy tylko odzieży.
      Nie chcę współuczestniczyć przy tworzeniu bomby ekologicznej dla naszych wnuków.
      Przecież ta ustawa nie zabrania sprowadzania odpadów posegregowanych,
      czyli celowego sprowadzania odpadków mających służyć do dalszego przetworzenia.
      Można powiedzieć ,że oddajemy pracę innym , ludziom z państw przysyłających
      nam te odpady. Zobaczymy czy oni będą się tak cieszyć z nadmiaru tej pracy.
      Przecież dla tych państw (głównie UE) w których społeczeństwa mają o wiele
      większą świadomość ochrony środowiska , było to na rękę żeby wysłać do nas
      wszelkie śmieci , zrzucając na nas dobrodziejstwo pracy przy segregacji i
      kłopotu z pozbyciem się tych odpadków , których już w żaden sposób nie da się
      przetworzyć. Powinniśmy lepiej zagospodarować swoje śmieci i stać się ich
      eksporterem.
      Powinniśmy się nauczyć segregacji tych śmieci już u samych źródeł , a między
      innymi w naszych gospodarstwach domowych. Czy istnieje u nas skup odzieży
      używanej prowadzony na rozsądną skalę? Nie uwierzę ,że nie macie zbędnych ubrań.
      Czy są u nas osobne kubły na szkło, makulaturę , plastik i pozostałe odpady
      komunalne wzorem jak w Austrii , czy Niemczech? Były próby ale się nie
      powiodły , bo okazało się że jako społeczeństwo nie dorośliśmy do tego.

      Tete piszesz o tańszej odzieży z Azji i recyclingu. Sama wskazałaś rozwiązania-
      zabezpieczyć się przed tanią odzieżą z Azji , choćby i cłami i umiejętnie
      wykorzystać własne odpadki.

      Widziu
      >słuchaj ja lubie zbierać antyki zabronisz mi?
      To nie ma nic wspólnego z odpadkami , a po drugie jak już chcesz antyki tak
      traktować, to są one odpadkami posegregowanymi i nie masz żadnego zakazu ich
      sprowadzania.Chciałbyś sprowadzić antyczny stół kuchenny z toną śmieci po
      obiedzie biesiadników?

      >czy używasz jakies importowane komponenty do produkcji czegokolwiek?
      >jezeli używasz czy bedziesz rządać zakazu importu chroniąc "swoj" śmietnik? i
      >polskich producentów?
      Staram się używać polskich , bo są najlepsze , ale używam i te z importu.
      Komponenty do produkcji nie są odpadkiem i nie widzę związku pytania z tematem.

      Co do LPR. Jeśli poglądy na odpadki maja podobne do moich to nie oznacza,
      że we wszystkim ze mną się zgadzają. Uwierz mi – wywaliliby mnie z partii na
      zbity pysk.

      Spróbujcie spojrzeć w przyszłość i przewidzieć skutki sprowadzania śmieci
      do Polski.
      Potraficie?

      Andrzej
      • Gość: wild apogeum ignorancji praw własnosci IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 20:12
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Chciałbyś sprowadzić antyczny stół kuchenny z toną śmieci po
        > obiedzie biesiadników?

        o odzieży którą nosze? czy nosi mój krewny-przyjaciel itd. w np. Niemczech?

        • Gość: AndrzejG Re: apogeum ignorancji praw własnosci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.02, 20:24
          Gość portalu: wild napisał(a):

          >
          > o odzieży którą nosze? czy nosi mój krewny-przyjaciel itd. w np. Niemczech?
          >

          Niech Ci przyśle
          • Gość: wild dziękuje bolszewiku! pilnuj swego ogródka IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 22:17
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Gość portalu: wild napisał(a):
            >
            > >
            > > o odzieży którą nosze? czy nosi mój krewny-przyjaciel itd. w np. Niemczech
            > ?
            > >
            >
            > Niech Ci przyśle

            HAHAHAHA
      • Gość: wild ogólnie klimat " bejzbolowo-rabunkowy" IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 20:17
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Jeśli chodzi o wprowadzanie ustaw , to zawsze stoi za tym jakaś grupa której
        > jest to na rękę. Trudno byłoby sobie wyobrazić aby było inaczej. Wątpię aby
        > istotną konkurencją dla naszej odzieżówki były lumpeksy. Jak sami piszecie
        > ci ludzie i tak nie pójdą kupić nowego ubrania . Nie znam losów ustawy o
        > sprowadzaniu używanych samochodów , ale jeżeli jest tak pisze Nowy , to
        > stało się źle dla naszego środowiska naturalnego . Czy można łączyć obie ustawy
        > ,
        > postrzegając je niejako jako spisek? Też się zastanawiam jak krzys52,
        > jaki związek widzisz pomiędzy tymi ustawami?
        >
        > Wprowadzony zakaz sprowadzania ‘odpadków mieszanych ‘ celem ich se
        > gregacji
        > u nas w kraju , uważam za słuszny. Nie możemy być wiecznie tymi głupszymi
        > i dawać sobie wciskać wszelkiego rodzaju odpadki z którymi nie damy sobie rady.
        > A problem nie dotyczy tylko odzieży.
        > Nie chcę współuczestniczyć przy tworzeniu bomby ekologicznej dla naszych wnuków
        > .
        > Przecież ta ustawa nie zabrania sprowadzania odpadów posegregowanych,
        > czyli celowego sprowadzania odpadków mających służyć do dalszego przetworzenia.
        > Można powiedzieć ,że oddajemy pracę innym , ludziom z państw przysyłających
        > nam te odpady. Zobaczymy czy oni będą się tak cieszyć z nadmiaru tej pracy.
        > Przecież dla tych państw (głównie UE) w których społeczeństwa mają o wiele
        > większą świadomość ochrony środowiska , było to na rękę żeby wysłać do nas
        > wszelkie śmieci , zrzucając na nas dobrodziejstwo pracy przy segregacji i
        > kłopotu z pozbyciem się tych odpadków , których już w żaden sposób nie da się
        > przetworzyć. Powinniśmy lepiej zagospodarować swoje śmieci i stać się ich
        > eksporterem.
        > Powinniśmy się nauczyć segregacji tych śmieci już u samych źródeł , a między
        > innymi w naszych gospodarstwach domowych. Czy istnieje u nas skup odzieży
        > używanej prowadzony na rozsądną skalę? Nie uwierzę ,że nie macie zbędnych ubrań
        > .
        > Czy są u nas osobne kubły na szkło, makulaturę , plastik i pozostałe odpady
        > komunalne wzorem jak w Austrii , czy Niemczech? Były próby ale się nie
        > powiodły , bo okazało się że jako społeczeństwo nie dorośliśmy do tego.
        >
        > Tete piszesz o tańszej odzieży z Azji i recyclingu. Sama wskazałaś rozwiązania-
        > zabezpieczyć się przed tanią odzieżą z Azji , choćby i cłami i umiejętnie
        > wykorzystać własne odpadki.
        >
        > Widziu
        > >słuchaj ja lubie zbierać antyki zabronisz mi?
        > To nie ma nic wspólnego z odpadkami , a po drugie jak już chcesz antyki tak
        > traktować, to są one odpadkami posegregowanymi i nie masz żadnego zakazu ich
        > sprowadzania.Chciałbyś sprowadzić antyczny stół kuchenny z toną śmieci po
        > obiedzie biesiadników?
        >
        > >czy używasz jakies importowane komponenty do produkcji czegokolwiek?
        > >jezeli używasz czy bedziesz rządać zakazu importu chroniąc "swoj" śmietnik?
        > i
        > >polskich producentów?
        > Staram się używać polskich , bo są najlepsze , ale używam i te z importu.
        > Komponenty do produkcji nie są odpadkiem i nie widzę związku pytania z tematem.
        >
        > Co do LPR. Jeśli poglądy na odpadki maja podobne do moich to nie oznacza,
        > że we wszystkim ze mną się zgadzają. Uwierz mi – wywaliliby mnie z partii
        > na
        > zbity pysk.
        >
        > Spróbujcie spojrzeć w przyszłość i przewidzieć skutki sprowadzania śmieci
        > do Polski.
        > Potraficie?
        >
        > Andrzej

        jakim prawem chcesz decydować za mnie w co mam sie ubierać?
        • Gość: AndrzejG Re: ogólnie klimat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.02, 20:26
          Gość portalu: wild napisał(a):

          >
          > jakim prawem chcesz decydować za mnie w co mam sie ubierać?

          W którym miejscu decyduję?

          Jakim prawem chcesz decydować o zarzuceniu mnie śmieciami?

          Andrzej
          • Gość: wild śmieszny klownie IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 22:16
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Jakim prawem chcesz decydować o zarzuceniu mnie śmieciami?

            ja wwoże na własną posesje zabronisz mi?
            • Gość: AndrzejG Re: śmieszny klownie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.02, 22:34
              Gość portalu: wild napisał(a):

              > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
              >
              > > Jakim prawem chcesz decydować o zarzuceniu mnie śmieciami?
              >
              > ja wwoże na własną posesje zabronisz mi?


              Zabronię.
              Nie żyjesz na wyizolowanej planecie , nie mając nikogo wokół
              Jestem Twoim sąsiadem i zasmradzając powietrze
              zatruwając wodę gruntową
              powodując rozmnożenie się robactwa i gryzoni
              zagrażasz mojemu zdrowiu i życiu
              a wobec takiego zagrożenia mogę uzyć siły
              i wyegzekwować swoje prawo do życia.

              Andrzej
              • Gość: wild Re: śmieszny klownie IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 22:37
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > Gość portalu: wild napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                > >
                > > > Jakim prawem chcesz decydować o zarzuceniu mnie śmieciami?
                > >
                > > ja wwoże na własną posesje zabronisz mi?
                >
                >
                > Zabronię.
                > Nie żyjesz na wyizolowanej planecie , nie mając nikogo wokół
                > Jestem Twoim sąsiadem i zasmradzając powietrze
                > zatruwając wodę gruntową
                > powodując rozmnożenie się robactwa i gryzoni
                > zagrażasz mojemu zdrowiu i życiu
                > a wobec takiego zagrożenia mogę uzyć siły
                > i wyegzekwować swoje prawo do życia.
                >
                > Andrzej

                ja tak samo smile moja kolekcja szmatek jest moja!
              • Gość: wild robactwo i gryzonie element a-ekologiczny!:) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 22:45
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > Zabronię.
                > Nie żyjesz na wyizolowanej planecie , nie mając nikogo wokół
                > Jestem Twoim sąsiadem i zasmradzając powietrze

                kiedy jest "zasmradzanie"?

                > zatruwając wodę gruntową

                kiedy jest zatruta woda?

                > powodując rozmnożenie się robactwa i gryzoni

                1 2 robaki lub gryzonie?

                > zagrażasz mojemu zdrowiu i życiu

                ja czy komary?

                > a wobec takiego zagrożenia mogę uzyć siły

                siły jakiej? zasmrodzisz powietrze?smile

                > i wyegzekwować swoje prawo do życia do życia

                pojedynek o moje majtki?
              • Gość: wild na posesji Andrzeja mój detektor wykrył robaka! IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 22:56
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > Gość portalu: wild napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                > >
                > > > Jakim prawem chcesz decydować o zarzuceniu mnie śmieciami?
                > >
                > > ja wwoże na własną posesje zabronisz mi?
                >
                >
                > Zabronię.
                > Nie żyjesz na wyizolowanej planecie , nie mając nikogo wokół
                > Jestem Twoim sąsiadem i zasmradzając powietrze
                > zatruwając wodę gruntową
                > powodując rozmnożenie się robactwa i gryzoni
                > zagrażasz mojemu zdrowiu i życiu
                > a wobec takiego zagrożenia mogę uzyć siły
                > i wyegzekwować swoje prawo do życia.
                >
                > Andrzej

                wyegzekwuje swoje prawo do życia? ( cóż albo ktoś umrze albo znajdzie sobie inne
                miejsce )
      • Gość: luka Re: Niesłusznie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 22:27
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Wątpię aby
        > istotną konkurencją dla naszej odzieżówki były lumpeksy.

        Ale odpadkami naszej odzieżówki się nie przejmujesz.

        > Jak sami piszecie
        > ci ludzie i tak nie pójdą kupić nowego ubrania .

        W związku z czym nie zapłacą podatków, przeciwnie, dołożą do zasiłków dla
        zredukowanych lumpeksowców.

        > Nie znam losów ustawy o
        > sprowadzaniu używanych samochodów , ale jeżeli jest tak pisze Nowy , to
        > stało się źle dla naszego środowiska naturalnego .

        Oczywiście. Maluchy i polonezy rozkładają się naturalnie na wodę destylowaną i
        papier ekotoaletowy.

        > Wprowadzony zakaz sprowadzania ‘odpadków mieszanych ‘ celem ich se
        > gregacji
        > u nas w kraju , uważam za słuszny. Nie możemy być wiecznie tymi głupszymi
        > i dawać sobie wciskać wszelkiego rodzaju odpadki z którymi nie damy sobie rady.

        Czyli - dajemy sobie radę z 50-krotnie większym importem z Chin?

        > Nie chcę współuczestniczyć przy tworzeniu bomby ekologicznej dla naszych wnuków
        > .

        Ale chętnie popierasz dodruk obligacji skarbu państwa na pokrycie deficytu?

        > Przecież ta ustawa nie zabrania sprowadzania odpadów posegregowanych,
        > czyli celowego sprowadzania odpadków mających służyć do dalszego przetworzenia.

        Kora Jackowska ubiera się w nieposegregowane odpady, znaczy się?

        > Można powiedzieć ,że oddajemy pracę innym , ludziom z państw przysyłających
        > nam te odpady.

        Kiedy wprowadzono zakaz sprowadzania samochodów, które nie potrafiły o własnych
        siłach przekroczyć granicy, daliśmy zarobek hitlerowskim warsztatom samochodowym,
        rujnując własne. Brawo, sabotażysto.

        > Przecież dla tych państw (głównie UE) w których społeczeństwa mają o wiele
        > większą świadomość ochrony środowiska , było to na rękę żeby wysłać do nas
        > wszelkie śmieci , zrzucając na nas dobrodziejstwo pracy przy segregacji i
        > kłopotu z pozbyciem się tych odpadków , których już w żaden sposób nie da się
        > przetworzyć. Powinniśmy lepiej zagospodarować swoje śmieci i stać się ich
        > eksporterem.

        To jak to w końcu jest - najpierw piszesz, że to surowce wtórne, a teraz, że to
        radioaktywny syf?

        > Powinniśmy się nauczyć segregacji tych śmieci już u samych źródeł , a między
        > innymi w naszych gospodarstwach domowych.

        Czy mój garnitur, z którego wyrosłem zanim zdążyłem go założyć, to odzież czy
        odpad?

        > Czy istnieje u nas skup odzieży
        > używanej prowadzony na rozsądną skalę? Nie uwierzę ,że nie macie zbędnych ubrań
        > .

        Zbędne ubrania rozrzucam w rezerwatach, przez co zwierzyna leśna po konsumpcji
        pada trupem.

        > Czy są u nas osobne kubły na szkło, makulaturę , plastik i pozostałe odpady
        > komunalne wzorem jak w Austrii , czy Niemczech? Były próby ale się nie
        > powiodły , bo okazało się że jako społeczeństwo nie dorośliśmy do tego.

        Tam, gdzie te pojemniki stoją, ludnośćmiejscowa jest dorosła.

        > Tete piszesz o tańszej odzieży z Azji i recyclingu. Sama wskazałaś rozwiązania-
        > zabezpieczyć się przed tanią odzieżą z Azji , choćby i cłami i umiejętnie
        > wykorzystać własne odpadki.

        50 do 1 - masz dziwne priorytety.

        > To nie ma nic wspólnego z odpadkami , a po drugie jak już chcesz antyki tak
        > traktować, to są one odpadkami posegregowanymi i nie masz żadnego zakazu ich
        > sprowadzania.Chciałbyś sprowadzić antyczny stół kuchenny z toną śmieci po
        > obiedzie biesiadników?

        Czy AndrzejG wracający z zagranicy z toną ichniejszych śmeci w kieszeni nie
        powinien być utylizowany?

        > Staram się używać polskich , bo są najlepsze , ale używam i te z importu.

        "Polskie" nie oznacza wcale najlepsze - no, chyba, że mowa o jogurtach.

        > Spróbujcie spojrzeć w przyszłość i przewidzieć skutki sprowadzania śmieci
        > do Polski.
        > Potraficie?

        Potrafimy. Ubrani w te "śmiecie" wyglądamy jak lordowie w porównaniu z Tobą,
        łapserdaku.
      • Gość: krzys52 Re: Słusznie. Jak najbardziej. IP: *.proxy.aol.com 01.07.02, 01:05
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        Jeśli chodzi o wprowadzanie ustaw , to zawsze stoi za tym jakaś grupa której
        jest to na rękę. Trudno byłoby sobie wyobrazić aby było inaczej. Wątpię aby
        istotną konkurencją dla naszej odzieżówki były lumpeksy. Jak sami piszecie
        ci ludzie i tak nie pójdą kupić nowego ubrania . Nie znam losów ustawy o
        sprowadzaniu używanych samochodów , ale jeżeli jest tak pisze Nowy , to
        stało się źle dla naszego środowiska naturalnego . Czy można łączyć obie ustawy
        ,postrzegając je niejako jako spisek? Też się zastanawiam jak krzys52,jaki
        związek widzisz pomiędzy tymi ustawami?
        ..
        ....
        ..K.P.
        .......Andrzeju,
        ....Jesli ta odziez lumpeksowa stanowi 1% importu, jak twierdzi banialuka, to
        odpada argument o checi pobudzenia przemyslu rodzimego. Ten mozna rozruszac
        zamykajac granice dla wyrobow ze wschodu. Tyle, ze odbedzie sie to kosztem
        konsumenta.
        ....Oczywiscie zgadzam sie z Toba, ze za odnosna decyzja stoi jakas grupa
        interesow, przy czym sadze, ze nie jest to grupa z ktora zwiazany jest banialuka.
        Sadzac po jego wsciekliznie w tym temacie wlasnie zagrozona zostala egzystencja
        banialuki, mozliwa dzieki sortowaniu tego zalatujacego badziewia (swoja droga
        warto by bylo wyslac banialuke do lazni parowej... i odwszalni; cuchnie az tu).
        ....Nie dziw sie lekcewazeniu przez takie banialuki srodowiska naturalnego i
        zrowia Twoich dzieci, ale takie osobniki zawsze mialy na widoku wylacznie czubek
        wlasnego nosa. A ten zawsze wazniejszy byl od jakiejs tam blizej nieokreslonej
        ekologicznej katastrofy. Nawiasem mowiac kraje zachodnie upatrzyly sobie Polske w
        charakterze utylizatora wlasnych smieci. I tak dlugo jak banialuki, itp.
        bobrujacy w zgniliznie odpadkozercy, zarobia na tych smieciach jakas zlotowe tak
        dlugo istniec bedzie grupa interesow zabiegajaca o zasmiecanie Polski. On dla tej
        zlotowy otruje Ci ostatnia rybe w rzece.
        Takie szczury jak banialuka zawsze mialy gdzies dobro ogolu.
        ..
        Pzdr.
        K.P.
        ..
        ..
        ..
        • Gość: luka Re: Słusznie. Jak najbardziej. IP: 217.67.196.* 01.07.02, 08:53
          Gość portalu: krzys52 napisał(a):

          > Takie szczury jak banialuka zawsze mialy gdzies dobro ogolu.

          Nieprawda! Uważam na przykład, że dla dobra ogółu należy cię zastrzelić,
          kretynie52.
    • Gość: wikul Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! IP: *.acn.waw.pl 30.06.02, 22:07
      wild napisał(a):

      > <a href="http://info.onet.pl/517873,11,1,0,120,686,item.html"target="_blank">in
      > fo.onet.pl/517873,11,1,0,120,686,item.html</a>
      >
      > -----------------------------------------------------------------------------
      > Koniec epoki "lumpeksów"
      >
      > Od jutra, zgodnie z nowymi przepisami zawartymi w ustawie o odpadach,
      > importerzy będą mogli sprowadzać jedynie używaną odzież wcześniej posortowaną.
      > Oznacza to nawet 5-krotny wzrost cen w tzw. lumpeksach - pisze "Prawo i
      > Gospodarka".
      >
      > Publicystka Anna Kłossowska przyznaje, że jako klasyczna baba kocha ciuchy i w
      > poszukiwaniu wdzięcznego fatałaszka nie omijała też lumpeksów. Często
      > znajdowała tam ubiór nowy lub niemal nowy, z płótna czy z bawełny, którego nie
      > uświadczysz w zalanych plastikową tandetą butikach. Poza tym, a może przede
      > wszystkim, za wyszukany w lumpeksie ciuch płaciliśmy raczej symboliczne grosze.
      >
      > Autorka komentarza w "PG" nie rozumie więc walki, którą rząd wypowiedział
      > sklepom z używaną odzieżą. Nie przekonują ją hasła, że w ten sposób ratujemy
      > nasz przemysł tekstylny, bo już widzi tysiące bezrobotnych, gdy ustawa
      > ostatecznie wykończy ciuchlandową branżę.
      >
      > Minister Belka, tłumacząc rządowe posunięcia, miał powiedzieć, że dzięki tym
      > przepisom Polak będzie wyglądał czysto i świeżo. Jeśli tak, to: "Panie
      > ministrze, bardzo proszę jeszcze o takie podniesienie emerytur, rent i
      > większości pensji, abyśmy uratowali rodzinny przemysł tekstylny" - apeluje Anna
      >
      > Kłossowska.
      > --------------------------------------------------------------------------


      I bardzo dobrze . Może w końcu przestaniemy być śmietnikiem Europy .
      Wszystkie lepsze ciuchy i tak dotrą do odbiorców a odpadną śmierdzące
      niedyzynfekowane szmaty nie zawsze a raczej przeważnie nie nadające sie do
      przerobu .
      Trzeba również skończyć z mitem o wyjątkowości okazji i niskich cenach tych
      fatałaszków . Prowadzące osoby te punkty doskonale wiedzą co jest "perełką"
      i ile za to policzyć . Ciekawe że najczęściej głos na ten temat (oprócz lobbystów)
      zabierają teoretycy , którzy tych punktów sprzedaży nigdy nie odwiedzili
      a sytuacje oceniają intuicyjnie . Myślę że gdyby zawitali do tych miejsc to
      podchodzili by do tych spraw z mniejszymi emocjami . Słowa te kieruję szczególnie
      do Wilda o ile nie jest alergikiem .
      Swojego czasu próbowałem w wielu takich "punktach sprzedaży odzieży używanej"
      kupić spodnie ponieważ te bufiasto - zaszywkowe proponowane przez wszystkie
      sklepy i bazary nie odpowiadaja mi zupełnie . Przeważnie w środku spotykałem
      kilka pań z wypiekami na twarzy grzebiących zapamiętale w stosach leżącej lub
      wiszącej odzieży . Ani jednego mężczyzny ! Zresztą odzieży męskiej jest tam
      niewiele . I tu się nasuwa refleksja : nie ma męskich ciuchów bo mężczyźni nie
      przychodzą czy mężczyźni nie przychodzą bo nie ma męskich ciuchów . Dalibóg
      nie wiem . Nie chciałbym wyjść na wroga kobiet , to że wiele z nich lubi grzebać
      w szmatkach o niczym nie świadczy . Kobiety mają swoje dziwadztwa , mężczyźni
      swoje . I tyle .
      Jeszcze o biednych bo to taki dyżurny argument że niby to w trosce o nich .
      W trosce o nich należałoby organizować zbiórki odzieży używanej za darmo .
      Ile ludzie mają całkiem przyzwoitych niepotrzebnych rzeczy chyba każdy wie .
      Ile worów wstawiałem gdy tylko PCK przypomniało sobie o tym to pamiętam do tej
      pory . Niestety w Warszawie PCK dogadał się z jakimiś cwaniakami którzy
      poustawiali pojemniki na używaną odzież ale jak się ktoś zorientował to zawartość
      tych pojemników jest segregowana i najlepsze rzeczy idą właśnie do lumpeksów
      a reszta do przerobu .

      • Gość: wild pisz tak :"może przestanę być śmietnikiem europy" IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 30.06.02, 22:14
        kiedy masz zamiar skaraść moją kolekcje odzieży?
      • Gość: luka Re: Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 22:48
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > I bardzo dobrze . Może w końcu przestaniemy być śmietnikiem Europy .

        Ci cholerni Serbowie i Grecy! Szacunku nie mają dla naszych lasów!

        > Wszystkie lepsze ciuchy i tak dotrą do odbiorców

        Tzn. jak?

        > a odpadną śmierdzące
        > niedyzynfekowane szmaty nie zawsze a raczej przeważnie nie nadające sie do
        > przerobu .

        Twoja szmata do podłogi pachnie fiołkami? I co z nią robisz, cwaniaczku, jak Ci
        zaśmierdnie na amen?

        > Trzeba również skończyć z mitem o wyjątkowości okazji i niskich cenach tych
        > fatałaszków .

        No jasne. Są droższe od chińskich ekskluzywnych koszulek.

        > Prowadzące osoby te punkty doskonale wiedzą co jest "perełką"
        > i ile za to policzyć .

        A to chamy, powinni oddawać za darmo.

        > Ciekawe że najczęściej głos na ten temat (oprócz lobbyst
        > ów)
        > zabierają teoretycy , którzy tych punktów sprzedaży nigdy nie
        odwiedzili
        > a sytuacje oceniają intuicyjnie .

        Intuicyjnie oceniam, że ustawowy zakaz drapania się we własnym domu po jajach
        uznałbyś za kretyński.

        > Myślę że gdyby zawitali do tych miejsc to
        > podchodzili by do tych spraw z mniejszymi emocjami .

        Ciekaw jestem Twojej reakcji na wieść o tym, że należy podnieść podatki, aby dać
        zasiłki 80-tysięcznej rzeszy pracowników lumpeksów.

        > Swojego czasu próbowałem w wielu takich "punktach sprzedaży odzieży używanej"
        > kupić spodnie ponieważ te bufiasto - zaszywkowe proponowane przez wszystkie
        > sklepy i bazary nie odpowiadaja mi zupełnie .

        Co Ty powiesz, grzebałeś w śmieciach? Jeżeli chcesz trochę poszek po piwie, to
        daj znać.

        > Ani jednego mężczyzny !

        Seksista!

        > Zresztą odzieży męskiej jest tam niewiele .

        I co z tego? Od kiedy to facetom robi różnicę, że ubierają się w inne garnitury
        od znajomych?

        > Kobiety mają swoje dziwadztwa , mężczyźni
        > swoje . I tyle .

        Tak, kobiety uwielbiają szperać po śmietnikach osiedlowych.

        > Ile worów wstawiałem gdy tylko PCK przypomniało sobie o tym to pamiętam do tej
        > pory .

        To nie były odpadki, tak? To jak to jest, że odzież z zachodu to smiecie? Masz
        szlachetniejszej jakości pot czy co?

        > Niestety w Warszawie PCK dogadał się z jakimiś cwaniakami którzy
        > poustawiali pojemniki na używaną odzież ale jak się ktoś zorientował to zawarto
        > ść
        > tych pojemników jest segregowana i najlepsze rzeczy idą właśnie do lumpeksów
        > a reszta do przerobu .

        Koleś, w czym problem? Twoje gacie to niby gdzie idą, na garnitur Kwaśniewskiego?
        A olej z silnika własnego samochodu wycierasz pewnie rękawem własnej koszuli, w
        której idziesz do pracy?
        • Gość: wikul Re: Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! IP: *.acn.waw.pl 01.07.02, 01:50
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Ci cholerni Serbowie i Grecy! Szacunku nie mają dla naszych lasów!

          Co ma piernik do wiatraka .

          > > Wszystkie lepsze ciuchy i tak dotrą do odbiorców
          >
          > Tzn. jak?

          Posegregowane . To tak trudno zrozumieć .

          > > a odpadną śmierdzące
          > > niedyzynfekowane szmaty nie zawsze a raczej przeważnie nie nadające sie do
          > > przerobu .

          > Twoja szmata do podłogi pachnie fiołkami? I co z nią robisz, cwaniaczku,jak Ci
          > zaśmierdnie na amen?

          Cwaniaczka poszukaj w rodzinie a moja szmata nie ma tu nic do rzeczy .

          > > Trzeba również skończyć z mitem o wyjątkowości okazji i niskich cenach tych
          > > fatałaszków .
          > No jasne. Są droższe od chińskich ekskluzywnych koszulek.

          Chyba tak , jestes z W-wy to przejdź sie na Stadion do Chinatown i sprawdź .

          > > Prowadzące osoby te punkty doskonale wiedzą co jest "perełką"
          > > i ile za to policzyć .
          > A to chamy, powinni oddawać za darmo.

          To Twoja opinia .

          > > Ciekawe że najczęściej głos na ten temat (oprócz lobbystów)
          > > zabierają teoretycy , którzy tych punktów sprzedaży nigdy nie
          > odwiedzili
          > > a sytuacje oceniają intuicyjnie .
          >
          > Intuicyjnie oceniam, że ustawowy zakaz drapania się we własnym domu po jajach
          > uznałbyś za kretyński.

          Z pewnościa , tylko co to ma do rzeczy ?

          > > Myślę że gdyby zawitali do tych miejsc to
          > > podchodzili by do tych spraw z mniejszymi emocjami .
          >
          > Ciekaw jestem Twojej reakcji na wieść o tym, że należy podnieść podatki,aby dać
          > zasiłki 80-tysięcznej rzeszy pracowników lumpeksów.

          Ciekawe skąd ta liczba , ale mniejsza z tym . Nikt tych punktów nie likwiduje .
          Dalej będą sprzedawać to samo i tak samo .

          > > Swojego czasu próbowałem w wielu takich "punktach sprzedaży odzieży używanej"
          > > kupić spodnie ponieważ te bufiasto - zaszywkowe proponowane przez wszystkie
          > > sklepy i bazary nie odpowiadaja mi zupełnie .

          > Co Ty powiesz, grzebałeś w śmieciach? Jeżeli chcesz trochę poszek po piwie, to
          > daj znać.

          Zaczynam tracić cierpliwość ale dokończę . Grzebałem i będę grzebał tam gdzie chcę
          a tobie gówno do tego . A puszki sprzedaj i kup sobie podręcznik dobrego
          wychowania .

          > > Ani jednego mężczyzny !
          >
          > Seksista!

          Dziękuję za komplement .

          > > Zresztą odzieży męskiej jest tam niewiele .
          >
          > I co z tego? Od kiedy to facetom robi różnicę,że ubierają się w inne garnitury
          > od znajomych?

          Róznym facetom różne rzeczy robią różnicę ale ja tylko napisłem że faceci nie
          lubia odwiedzać tych sklepów bo po prostu nie lubia grzebać w szmatach
          niezaleznie od tego czy nowe czy stare . Nie zauważyłes tego w sklepach ?

          > > Kobiety mają swoje dziwadztwa , mężczyźni
          > > swoje . I tyle .
          > Tak, kobiety uwielbiają szperać po śmietnikach osiedlowych.

          To twoja opinia chociaż nie wiem na czym ja opierasz .

          > > Ile worów wstawiałem gdy tylko PCK przypomniało sobie o tym to pamiętam do
          > tej pory .

          > To nie były odpadki, tak? To jak to jest, że odzież z zachodu to smiecie? Masz
          > szlachetniejszej jakości pot czy co?

          Rżniesz głupa ? , nie wiesz że odzież może być czysta lub brudna , cała lub
          podarta , mniej lub bardziej zniszczona i nie ma tu nic do rzeczy pot .

          > > Niestety w Warszawie PCK dogadał się z jakimiś cwaniakami którzy
          > > poustawiali pojemniki na używaną odzież ale jak się ktoś zorientował to za
          > >wartość tych pojemników jest segregowana i najlepsze rzeczy idą właśnie do
          >lumpeksów a reszta do przerobu .
          >
          >Koleś, w czym problem? Twoje gacie to niby gdzie idą , na garnitur Kwaśniewskiego
          > A olej z silnika własnego samochodu wycierasz pewnie rękawem własnej koszuli,w
          > której idziesz do pracy?

          Problem jest w tym że ty z całej tej dyskusji niewiele rozumiesz a swoja
          ignorancję nadrabiasz złośliwościami i inwektywami . A na zakończenie koleś , nie
          wcinaj się (w taki sposób) w moje posty bo mogę cię potraktować równie złośliwie
          albo jeszcze bardziej .

          • wowo5 Re: Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! 01.07.02, 02:32
            Moj kolega jest wspolwlascicielem firmy zajmujacej sie eksportem uzywanej
            odziezy ze Stanow do Polski. Jego firma dostarczala od dawna wylacznie odziez
            sortowana. On nigdy nie mial takiego biznesu jak teraz. Spokojnie rodacy,
            lumpeksy nie upadna, tak jak nie upadl import samochodow z zagranicy. Te nowe
            przepisy wykoncza plotki, a wieksze firmy sobie poradza. Czy o to chodzilo
            rzadowi? Trudno powiedziec.
            Pozdrowienia
            • Gość: wikul Re: Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! IP: *.acn.waw.pl 02.07.02, 02:35
              wowo5 napisał(a):

              > Moj kolega jest wspolwlascicielem firmy zajmujacej sie eksportem uzywanej
              > odziezy ze Stanow do Polski. Jego firma dostarczala od dawna wylacznie odziez
              > sortowana. On nigdy nie mial takiego biznesu jak teraz. Spokojnie rodacy,
              > lumpeksy nie upadna, tak jak nie upadl import samochodow z zagranicy. Te nowe
              > przepisy wykoncza plotki, a wieksze firmy sobie poradza. Czy o to chodzilo
              > rzadowi? Trudno powiedziec.
              > Pozdrowienia


              Polecam ten krótki post zwolennikom niekontrolowanego importu śmieci .
              Pozdrawiam wowo5 .

              • Gość: luka Re: Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 07:40
                Gość portalu: wikul napisał(a):

                > wowo5 napisał(a):
                >
                > > Moj kolega jest wspolwlascicielem firmy zajmujacej sie eksportem uzywanej
                > > odziezy ze Stanow do Polski. Jego firma dostarczala od dawna wylacznie odz
                > iez
                > > sortowana. On nigdy nie mial takiego biznesu jak teraz. Spokojnie rodacy,
                > > lumpeksy nie upadna, tak jak nie upadl import samochodow z zagranicy. Te n
                > owe
                > > przepisy wykoncza plotki, a wieksze firmy sobie poradza. Czy o to chodzilo
                >
                > > rzadowi? Trudno powiedziec.
                > > Pozdrowienia
                >
                >
                > Polecam ten krótki post zwolennikom niekontrolowanego importu śmieci .

                Czy powyższe zdanie oznacza, że jesteś zwolennikiem kontrolowanego importu
                śmieci? Uporządkowany aż do bólu, tak jak pewien dyrektor, który polecił
                sekretarce, aby najpierw ułożyła dokumenty alfabetycznie, a dopiero potem
                wyrzuciła je do śmieci?
                A odnośnie listu wowo5 - wynika z niego, że bujesz pianę: "większe firmy sobie
                poradzą". Zatem ta Twoja rejtanowska poza jedynego obrońcy środowiska jest równie
                godna naśladowania, jak upieranie się, że Twój kosz na śmieci ma wyłącznie
                ekologiczną zawartość.
                • Gość: wikul Re: Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! IP: *.acn.waw.pl 03.07.02, 02:48
                  Do Luki .
                  Teraz pozostaniemy pewnie przy swoim zdaniu . Proponuję wrócić do tematu za
                  kilka miesięcy .
                  • Gość: luka Re: Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! IP: *.k.mcnet.pl 03.07.02, 08:15
                    Gość portalu: wikul napisał(a):

                    > Teraz pozostaniemy pewnie przy swoim zdaniu . Proponuję wrócić do tematu za
                    > kilka miesięcy .

                    Nie uda nam się - przecież według Ciebie zasypią nas odpadki.
          • Gość: krzys52 Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! IP: *.proxy.aol.com 01.07.02, 02:35
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            Problem jest w tym że ty z całej tej dyskusji niewiele rozumiesz a swoja
            ignorancję nadrabiasz złośliwościami i inwektywami . A na zakończenie koleś , nie
            wcinaj się (w taki sposób) w moje posty bo mogę cię potraktować równie złośliwie
            albo jeszcze bardziej .
            ..
            ..
            ..
            ....
            ..K.P.
            ........Czesc
            ....Poniewaz trudno mi uwierzyc bys mogl potraktowac banialuke wystarczajaco
            zlosliwie, wiec cos Ci poradze: szkoda Twojego zdrowia Wikul na tego psychopate.
            Wierz mi. Banialuka to super-bufon, bez najmniejszego poczucia odpowiedzialnosci
            za slowa.
            ....Jesli jestes wierzacy to najprawdopodobniej i tak bedziesz moim wrogiem - nie
            jego. Jednakze - co za rozkosz - choc przez chwile doswiadczyc moge komfortu
            niewiedzy.
            ..
            Pzdr.
            K.P.

            • Gość: luka Re: Zakaz importu niesegregowanych kretynów52 IP: 217.67.196.* 01.07.02, 08:50
              Gość portalu: kretyn52 napisał(a):

              > ....Poniewaz trudno mi uwierzyc bys mogl potraktowac banialuke wystarczajaco
              > zlosliwie, wiec cos Ci poradze: szkoda Twojego zdrowia Wikul na tego psychopate
              > .

              Nieładnie tak z góry mówić facetowi, że nie dorasta mi do pięt, nieudolny
              wikariuszu kościoła homokratycznego.

              > Wierz mi.

              Nie wierz mu. To kretyn, w dodatku z odległym numerem.

              > Banialuka to super-bufon, bez najmniejszego poczucia odpowiedzialnosc
              > i za slowa.

              Zgadza się: kocham Cię, mój najdroższy Krzysiu!!!

              > ....Jesli jestes wierzacy to najprawdopodobniej i tak bedziesz moim wrogiem - n
              > ie jego.

              A nie mówiłem, że kretyn52 to kretyn? Równie dobrze mógłby napisać - "jeśli
              nosisz koszule w groszki to i tak pewnie będziesz moim wrogiem".

              > Jednakze - co za rozkosz - choc przez chwile doswiadczyc moge komfortu
              > niewiedzy.

              Ta chwila trwa już jakieś 50 lat, od momentu, kiedy małoletni kretynek52 walnął
              się w łeb młotkiem i poprawił sierpem podczas akademii 1-majowej w szkole
              specjalnej dla dzieci chorych na hajne-medinę.
          • Gość: luka Re: Zakaz importu niesegregowanej używanej odzieży ! IP: 217.67.196.* 01.07.02, 08:30
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > Co ma piernik do wiatraka .

            Jak to co? Podobno Europa nas zaśmieca, sam to napisałeś, więc piętnuję
            niektórych jej przedstawicieli.

            > Posegregowane . To tak trudno zrozumieć .

            A nieposegregowane nie docierają?

            > Cwaniaczka poszukaj w rodzinie a moja szmata nie ma tu nic do rzeczy .

            Ma, głupolu, ponieważ po zakończeniu swego bohaterskiego tarcia wyrzucasz ją do
            śmieci i zanieczyszczasz środowisko.

            > Chyba tak , jestes z W-wy to przejdź sie na Stadion do Chinatown i sprawdź .

            Tyle tylko, że chińska koszulka po dwóch praniach nadaje się tylko dla
            najmłodszego brata lub od razu jako szmata do silnika samochodowego. A ten chłam
            to 50% udziału w rynku, a nie te żałosne 1-5% z lumpeksów. Z niewiadomych powodów
            posegregowane pseudokoszulki z Chin Ci nie przeszkadzają.

            > To Twoja opinia .

            Nie, Twoja.

            > Z pewnościa , tylko co to ma do rzeczy ?

            To, matołku, że ingerencja w wolny rynek to ograniczenie wolności osobistej
            każdego obywatela.

            > Ciekawe skąd ta liczba , ale mniejsza z tym . Nikt tych punktów nie likwiduje .
            > Dalej będą sprzedawać to samo i tak samo .

            Jakbym słyszał ministra Pola: "wprowadzenie 22% VAT na budownictwo nie spowoduje
            podwyżek cen". Nadajecie na tej samej rozrywkowej fali.

            > Zaczynam tracić cierpliwość ale dokończę . Grzebałem i będę grzebał tam gdzie c
            > hcę
            > a tobie gówno do tego . A puszki sprzedaj i kup sobie podręcznik dobrego
            > wychowania .

            Skoro sprawia Ci przyjemność grzebanie w śmieciach, to dlaczego jesteś przeciwny
            ich sprowadzaniu? Gdzie będziesz sobie grzebał, pod pachą?

            > Dziękuję za komplement .

            Ja też jestem seksistą - wyobraź sobie, że nie widziałem w kopalni na dole ani
            jednej kobiety!

            > Róznym facetom różne rzeczy robią różnicę ale ja tylko napisłem że faceci nie
            > lubia odwiedzać tych sklepów bo po prostu nie lubia grzebać w szmatach
            > niezaleznie od tego czy nowe czy stare . Nie zauważyłes tego w sklepach ?

            Zauważyłem. Ale generalizujesz.

            > To twoja opinia chociaż nie wiem na czym ja opierasz .

            Na Twoich słowach - piszesz, że towar lumpeksów to śmieci, więc tylko wyciągam
            wnioski.

            > Rżniesz głupa ? , nie wiesz że odzież może być czysta lub brudna , cała lub
            > podarta , mniej lub bardziej zniszczona i nie ma tu nic do rzeczy pot .

            Wiem - i o to się właśnie pytam. Ty oddajesz garnitury od Armaniego, z zachodu
            przybywają szmaty zdarte z paryskich kloszardów?

            > Problem jest w tym że ty z całej tej dyskusji niewiele rozumiesz a swoja
            > ignorancję nadrabiasz złośliwościami i inwektywami .

            A czy Ty rozumiesz, że sam produkujesz szmaty, który pyrgasz byle gdzie?
            Czy rozumiesz, że mikroskopijny przywóz odzieży używanej z zachodu do drobiazg w
            porównaniu z masowym importem z Chin?
            I co byś zrobił, gdyby nie moje inwektywy? Toż to doskonałe koło ratunkowe dla
            mniej wymownych, którzy postanowili wycofać się na z góry upatrzone pozycje.

            > A na zakończenie koleś , nie
            > wcinaj się (w taki sposób) w moje posty bo mogę cię potraktować równie złośliwi
            > e albo jeszcze bardziej .

            A jak mam się wcinać? Jeśli nie chcesz - to na drugi przybij na kopercie mejla
            pieczątkę "Ściśle tajne! Tylko do użytku wewnętrznego! Wymazać z twardego dysku
            przed przeczytaniem!".
            I chętnie bym poczuł się potraktowany Twoją złośliwością albo czymś "jeszcze
            bardziej" - pokażesz mi się nago czy co?
    • Gość: Galba Tylko jedna rzecz... ---> Andrzej G IP: 213.17.161.* 01.07.02, 09:38
      Odniosę się wyłącznie do jednego poruszonego przez Cię Andrzeju elementu
      (pozostałych nie tykam, bo Luka zrobił to już wystarczająco dobitnie i jak
      zawsze celnie).


      > Tym bardziej nie są nam potrzebne obce (śmieci)

      Uwaga formalna: skoro polskie przedsiębiorstwo lub osoba fizyczna je kupiła (no
      bo chyba nie ukradła na ulicy w Berlinie) to one są już nasze.

      A teraz powróćmy do pryncypiów:
      Dlaczego towar sprowadzony przez przedsiębiorcę celem odsprzedaży nazywasz
      śmieciem? Czyżby odzywała się w Tobie pogarda jaką człowiek słabej głowy lecz
      pełnej kieszeni obdarza uboższych od siebie? Skoro to są śmieci, to klienci
      szmateksów to... śmieciarze?!

      I jeszcze jedno: opowiadasz się za skrajną formą interwencji państwa w
      gospodarkę – to państwo ma (twoim zdaniem) prawo decydować o tym co jest
      ludności użyteczne, a czego broń Boże nie powinno nawet dotykać (wczoraj Coca-
      cola dziś ciuchy z historią). Wierz mi, że owa „ochrona rynku” prędzej czy
      później uderzy i w Ciebie – zapragniesz sobie wybudować domek z (dajmy na to)
      szwedzkiej sosny. Co się okaże? Ano, Pan Minister Franciszek Lepka-Rączka
      wprowadzi zakaz importu drewnianego śmiecia, ponieważ każdy wie, że najlepsze
      drewno mamy w Polsce, a materiały ze Skandynawii charakteryzuje niska jakość i
      duża podatność na samozapłon. Oburzony udasz się do w/w Ministra, niestety
      ochotę do rozmowy z nim odbierze Ci widok antyszambrującego w ministerstwie
      Pana Feliksa Sowicie-Wynagradzającego, któren co prawda zubożał właśnie o
      100.000 USD, ale wydaje się święcie wierzyć w świetlaną przyszłość swej spółki
      Tartak Sp. z o.o.

      Galba

      PS. Przykład szmateksów w sposób wręcz wzorcowy potwierdza znaną prawdę: aby
      pogodnie żyć w socjalizmie należy być niewiarygodnie bogatym... lub nie mieć
      żadnych oczekiwać wobec życia
      • Gość: AndrzejG Re: Tylko jedna rzecz... ---> Andrzej G IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.02, 12:39
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Odniosę się wyłącznie do jednego poruszonego przez Cię Andrzeju elementu
        > (pozostałych nie tykam, bo Luka zrobił to już wystarczająco dobitnie i jak
        > zawsze celnie).

        Odpowiedział , ale czy celnie?Wątpię.Poszatkował moją wypowiedź i tylko
        naubliżał i nic więcej.

        >
        >
        > > Tym bardziej nie są nam potrzebne obce (śmieci)
        >
        > Uwaga formalna: skoro polskie przedsiębiorstwo lub osoba fizyczna je kupiła (no
        > bo chyba nie ukradła na ulicy w Berlinie) to one są już nasze.

        Formalnie się zgadza.


        >
        > A teraz powróćmy do pryncypiów:
        > Dlaczego towar sprowadzony przez przedsiębiorcę celem odsprzedaży nazywasz
        > śmieciem? Czyżby odzywała się w Tobie pogarda jaką człowiek słabej głowy lecz
        > pełnej kieszeni obdarza uboższych od siebie? Skoro to są śmieci, to klienci
        > szmateksów to... śmieciarze?!


        Panie Galbo.Totalnie się nie rozumiemy.Nie jestem za zablokowaniem sprowadzania
        rzeczy używanych , ale jeszcze dobrych.Ustawa o odpadach uniemożliwia
        sprowadzanie do Polski odpadów wymieszanych i rozumiem ,że chodzi nie tylko o
        odzież.Dla mnie śmieciami sa te pozostałe odpady , które pozostaną po sortowaniu
        i nie uwierzę ,że potrafimy wszystko tak pieknie wykorzystać i przetworzyć.
        Śmieci pozostaną.
        Jestem pewien ,że możliwość wwozu niposegregowanych odpadów jest
        wykorzystywana na pozbycie się uciązliwych odpadków przez kraje
        wysyłające do nas ten towar.
        W związku z tym wysunąłeś Pan Panie Galbo fałszywy wniosek , jakobym
        z góry traktował klientów lumpeksów.Doceniam rolę lumpeksów i do tego
        klientela tam zakupująca jest często moja klientelą i nie poczuwam
        się do takiej klasyfikacji mojej osoby.



        >
        > I jeszcze jedno: opowiadasz się za skrajną formą interwencji państwa w
        > gospodarkę – to państwo ma (twoim zdaniem) prawo decydować o tym co jest
        > ludności użyteczne, a czego broń Boże nie powinno nawet dotykać (wczoraj Coca-
        > cola dziś ciuchy z historią). Wierz mi, że owa „ochrona rynku” pręd
        > zej czy później uderzy i w Ciebie – zapragniesz sobie wybudować domek z (dajmy
        na to) szwedzkiej sosny. Co się okaże? Ano, Pan Minister Franciszek Lepka-
        Rączka wprowadzi zakaz importu drewnianego śmiecia, ponieważ każdy wie, że
        najlepsze drewno mamy w Polsce, a materiały ze Skandynawii charakteryzuje niska
        jakość i duża podatność na samozapłon. Oburzony udasz się do w/w Ministra,
        niestety ochotę do rozmowy z nim odbierze Ci widok antyszambrującego w
        ministerstwie Pana Feliksa Sowicie-Wynagradzającego, któren co prawda zubożał
        właśnie o 100.000 USD, ale wydaje się święcie wierzyć w świetlaną przyszłość
        swej spółki
        > Tartak Sp. z o.o.
        >
        > Galba
        >
        > PS. Przykład szmateksów w sposób wręcz wzorcowy potwierdza znaną prawdę: aby
        > pogodnie żyć w socjalizmie należy być niewiarygodnie bogatym... lub nie mieć
        > żadnych oczekiwać wobec życia


        Jeżeli lumpeksy stanowią 1% ogólnego rynku to ta ustawa nie jest wprowadzona
        w celu ochrony własnego rynku odzieżowego tylko ze względu na śmieci.
        Gdyby wprowadzono ustawę blokującą import odzieży z Azji to możnaby było
        mówić o wpływie lobby odzieżowego na tą ustawę.Jednak może masz rację,
        bo nie ma możliwości aby jakakolwiek ustawa była wprowadzana bez zabezpieczenia
        czyichś interesów.Nie jest dla mnie ważne czy to wprowadza lewica , czy prawica-
        widzę tu taki plus ,że jest blokada przywozenia wszelkiego chłamu do Polski
        pod nazwą odpadów nieposortowanych.
        Są firmy sprowadzające posortowaną odzież i jakoś działają,
        czyli sprzedają swój towar , który ma być ponoć 5 razy droższy.
        Pożyjemy zobaczymy , czy rzeczywiście tyle zdrożeje.


        Andrzej
        • Gość: Krzys52 Co Dla Jednych Zlotem/ Dla Innych Jest Lajnem/ IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 04:02
          Wszystko w zyciu jest wzgledne/
          Zgadzam sie z Einsteinem.
          ..
          Jan Sztaudynger
          ..
          Czyli nie dziw sie, ze taki banialuka poszedl na kloszarda - kazda praca sie
          oplaca. A ze utytlal sie w tym i zasmierdl byl? No coz - odpowiedz jak wyzej.
          Tak rodza sie przyszli milionerzy, choc nie ksiazeta. Przy czym znalazl sie na
          wlasciwym miejscu, gnojek jeden.
          ..
          A srodowiska rzeczywiscie szkoda.
          ..
          Pzdr.
          K.P.
          • Gość: luka Re: Zdjąć kretyna52 ze ściany! IP: *.k.mcnet.pl 03.07.02, 08:14
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > Wszystko w zyciu jest wzgledne/
            > Zgadzam sie z Einsteinem.
            > ..
            > Jan Sztaudynger
            > ..
            > Czyli nie dziw sie, ze taki banialuka poszedl na kloszarda - kazda praca sie
            > oplaca. A ze utytlal sie w tym i zasmierdl byl? No coz - odpowiedz jak wyzej.
            > Tak rodza sie przyszli milionerzy, choc nie ksiazeta. Przy czym znalazl sie na
            > wlasciwym miejscu, gnojek jeden.

            To kloszard pracuje? Na jakim stanowisku? Aaaa, kloszarda, pewnie?
            kretynie52, muszę przyznać, że twój ostatni narzeczony był naprawdę przystojny,
            nawet jak na murzyna.

            > A srodowiska rzeczywiscie szkoda.

            To nie jedz tyle grochu, ponieważ w nocy mocna środowisko to zatruwasz. I dlatego
            tak zajeżdża od ciebie każdego ranka.
    • Gość: Commo Re: Zakaz importu używanej odzieży wchodzi w życie... IP: 203.212.147.* 01.07.02, 12:35
      Zamknac lumpeksy i wymordowac smieciarzy, co tam kupuja. Ochrona srodowiska to
      podstawa.
      A co tam wymordowac wszystkich ludzi, bo to oni truja srodowisko!!!!!!!!!!!
    • indris Kompromitacja klubu SLD 02.07.02, 10:39
      Poprzedni Sejm wypuścił bubel i WSZYSCY się z tym zgadzają. Podczas debaty
      sejmowej WSZYSTKIE kluby poparły wniosek przedstawiony przez JKM. I oto teraz
      posłowie SLD opóźniają prace nad ustawą, bo CZEKAJĄ NA STANOWISKO RZĄDU. To
      jest KOMPROMITACJA !!! Władzą ustawodawczą jest w RP Sejm, a rząd ma "psi
      obowiązek" wykonywac ustawy. Kto tego nie uznaje nie powinien być posłem.
      • Gość: krzys52 __Kompromitacja...itd.__ IP: *.proxy.aol.com 03.07.02, 03:53
        indris napisał(a):

        > Poprzedni Sejm wypuścił bubel i WSZYSCY się z tym zgadzają. Podczas debaty
        > sejmowej WSZYSTKIE kluby poparły wniosek przedstawiony przez JKM. I oto teraz
        > posłowie SLD opóźniają prace nad ustawą, bo CZEKAJĄ NA STANOWISKO RZĄDU. To
        > jest KOMPROMITACJA !!! Władzą ustawodawczą jest w RP Sejm, a rząd ma "psi
        > obowiązek" wykonywac ustawy. Kto tego nie uznaje nie powinien być posłem.
        ..
        ....
        ..K.P.
        .........Indrysku
        ...W systemach gabinetowo parlamentarnych, owszem, istnieje formalny podzial
        (partii rzadzacej) na czesc gabinetowa oraz czesc parlamentarna.surprised) Powyzsze nie
        oznacza jednakze obowiazku podzialu w ramach tejze partii - tylko z tytulu
        formalnych podzialow strukturalnych. Czy oczekiwalbys jeszcze, ze parlamentarna
        czesc SLD zacznie zwalczac swoj wlasny rzad? He, he. Takis naiwny a probujesz
        zajmowac sie polityka?
        ..
        K.P.


    • wild Re: Zakaz importu używanej odzieży wchodzi w życi 26.01.03, 21:55
      .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja