Generał "TCHÓRZ"

IP: *.qdnet.pl 07.09.01, 16:58
Jesli ktoś jeszcze nie widział tchórza w szarzy generała, to moze teraz
ogladnąć taki egzemplarz na procesie "gen." Jaruzelskiego.
    • Gość: Blong Re: Podziwiac bohaterskiego Pinocheta IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 17:11
      Gość portalu: Cezary napisał(a):

      > Jesli ktoś jeszcze nie widział tchórza w szarzy generała, to moze teraz
      > ogladnąć taki egzemplarz na procesie "gen." Jaruzelskiego.

      Ow sliniacy sie staruszek bohatersko machal laska z wozku inwalidzkiego w
      Londynie udajac chyba umyslowo uposledzonego. Po zwolnieniu z aresztu domowego i
      zablokowaniu ekstradycji z powodow zdrowotnych na lotnisku w Chile juz schodzil
      zwawo o wlasnych silach. Co za pokaz BOHATERSTWA
      A tak na marginesie, coraz wiecej mamy podobienstw miedzy Generalami smile

      • Gość: Diano Re: Cezary IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.09.01, 21:57
        A czy Ty BYLBYS ZDOLNY przegrac wojne (nie bitwe!) z tak relatywnie mala
        iloscia strat po obu stronach ???
        Diano
      • wojcd Re: Podziwiac bohaterskiego Pinocheta 08.09.01, 14:14
        Panie Blong,
        niech Pan nie równoważy zła złem. Obie postacie są nieciekawe i zasługują na
        sąd.
        Pozdrawiam Wojciech
    • tyu Re: Generał 07.09.01, 22:34
      Ile masz lat, Cezarku? Wydaje mi się, że niewiele pamiętasz z czasów, gdy gen.
      Jaruzelski miał władzę. A co do tchórzostwa: napisanie takiego postu, jak Twój -
      to odwaga?
      • Gość: ethanol Re: Generał IP: 151.112.27.* 07.09.01, 23:01
        tyu,
        ja mam tyle lat, ze pamietam rzady generala. Czyzby bylo tam cos
        rewelacyjnego ???...jesli tak, to cholera umknelo mojej uwadze. Chyba grype
        wtedy mialem.
        • tyu Re: Generał to człowiek honoru! 08.09.01, 11:55
          Gość portalu: ethanol napisał(a):

          > tyu,
          > ja mam tyle lat, ze pamietam rzady generala. Czyzby bylo tam cos
          > rewelacyjnego ???...jesli tak, to cholera umknelo mojej uwadze. Chyba grype
          > wtedy mialem.

          A gdzie ja pisałem o "rewelacjach"? Po prostu chcę bronić czci człowieka,
          którego szanuję, a którego połowa dyskutantów z tego wątku chętnie
          zlinczowałaby bez sądu.


          • Gość: Porter Re: Generał to człowiek honoru! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 00:25
            tyu napisał(a):

            > A gdzie ja pisałem o "rewelacjach"? Po prostu chcę bronić czci człowieka,
            > którego szanuję, a którego połowa dyskutantów z tego wątku chętnie
            > zlinczowałaby bez sądu.

            Widzisz, ja wcale bym sie nie dziwil, gdyby ludzie chcieli zlinczowac
            Jaruzelskiego. Ale chyba nie chca, bo jakos nikt go nie linczuje, mimo, ze
            Jaruzelski kpi sobie z wymiaru sprawiedliwosci. Na szesc przelozen jego sprawy
            dwa byly spowodowane nieobecnosci Jaruzelskiego, a dwa zamieszaniem z obroncami.
            Moim zdaniem to lobuz bez czci i wiary, facet, ktory pomogal podporzadkowac swoja
            ojczyzne Rosji, budowal w Polsce komunizm, tworzyl armie, ktora miala byc uzyta w
            obronie interesow ZSRR... Ma pelna gebe frazesow o odpowiedzialnosci, a nie
            potrafi nawet stanac przed sadem. To naprawde ciekawie pojmowana odpowiedzialnosc.
            • tyu Re: Generał to człowiek honoru! 09.09.01, 11:35
              Myśl sobie, co chcesz, Porter. Ani ty nie przekonasz mnie, ani ja ciebie.
              • Gość: Porter Re: Generał to człowiek bez honoru! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 15:19
                Tylko, ze ja posluguje sie argumentami, a Ty nie. Potrafie uzasadnic, dlaczego
                Jaruzelski jest szmaciarzem, a Ty piszesz, ze go szanujesz. Milo z Twojej
                strony, ze pozwalasz mi myslec, co chce, bo w panstwie rzadzonym przez Twego
                idola, za opublikowanie tresci mojego poprzedniego maila mazna bylo dostac dwa
                lata. Widze postep!
        • Gość: Janek Re: Generał IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.09.01, 12:00
          przecież nauczyłres sie pisać i to z a darmo ( czergo nie pochwalam0 ale troche
          umiaru.
      • Gość: Cezary Re: do tyu IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.09.01, 23:21
        tyu napisał(a):

        > Ile masz lat, Cezarku? Wydaje mi się, że niewiele pamiętasz z czasów, gdy gen.
        > Jaruzelski miał władzę. A co do tchórzostwa: napisanie takiego postu, jak Twój
        > -
        > to odwaga?

        Mam 71 lat. Bardzo dobrze pamietam karierę generała. Pamietam tez, ze
        wielokrotnie twierdził, ze chciałby stanąc przed sadem, aby dowieśc
        ć swoich racji. No i co? Ma okazję. Gdzie jest ten honor, o którym tyle mówił. To
        były komunały - jak widać.
        • tyu Re: do Cezarego 08.09.01, 11:38
          1. Jeśli rzeczywiście pamiętasz karierę Generała, to powinieneś pamietać
          również i to, że od początku - jeszcze w armii - miał opinię człowieka bardzo
          uczciwego, niemal ascety.
          2. Jeśli masz tyle lat, ile twierdzisz, to tym bardziej powinieneś zrozumieć
          człowieka, który ma lat 75, a zdrowie nadwątlone nie tylko wiekiem, ale i w
          wyniku zamachu niejakiego Helskiego (uraz czaszki, naruszenie oka i in.) A może
          uważasz tego Helskiego za patriotę, a jego czyn - za dowód odwagi? Jeśli tak -
          dalsza dyskusja jest bezcelowa.

    • Gość: Arnica Re: Generał IP: *.zchpolice.com 07.09.01, 23:22
      Proces jest nieporozumieniem, wystarczy się zapytać kogoś kto brał udział w
      tamtych wydarzeniach, ale nie demagoga. Prawda jest taka, że nikt rozkazu
      strzelania nie wydał, sytuacja wymusiła to, że zaczęto strzelać. Rozmawiałem z
      wieloma ludzmi, którzy brali bezpośredni udział w wydzarzeniach grudniowych
      (mam na myśli normalnych nie oszołomów), zadziwia zgodność wypowiedzi: "tłum
      jest głupi" i każdy z nich ma moralnego kaca, że zginęło tylu niewinnych ludzi.
      • Gość: Cezary Re: Generał - do Arnica IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.09.01, 23:39
        Gość portalu: Arnica napisał(a):

        > Proces jest nieporozumieniem, wystarczy się zapytać kogoś kto brał udział w
        > tamtych wydarzeniach, ale nie demagoga. Prawda jest taka, że nikt rozkazu
        > strzelania nie wydał, sytuacja wymusiła to, że zaczęto strzelać. Rozmawiałem z
        > wieloma ludzmi, którzy brali bezpośredni udział w wydzarzeniach grudniowych
        > (mam na myśli normalnych nie oszołomów), zadziwia zgodność wypowiedzi: "tłum
        > jest głupi" i każdy z nich ma moralnego kaca, że zginęło tylu niewinnych ludzi.

        To znaczy kto "ma moralnego kaca"? "Głupi tłum"? Jaka sytuacja wymusiła, że
        strzelano? Bez rozkazu? Pan żartuje.

      • Gość: Ella Re: Generał IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.01, 00:04
        A ja byłam w takim "głupim" tłumie w 80-tym w Gdańsku, w tłumie rodzin które
        pamiętają 70-ty. Strach. Na Brzeźnie skąd w 70-tym wyruszały czołgi "nawaleni"
        ZOMOWCY, którzy tylko czekali na rozkaz. Proszę więc nie opowiadać o
        nieodpowiedzialnym tłumie i konieczności strzelania.
      • Gość: Porter Re: DEGenerał IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 03:20
        Gość portalu: Arnica napisał(a):

        > Proces jest nieporozumieniem, wystarczy się zapytać kogoś kto brał udział w
        > tamtych wydarzeniach, ale nie demagoga.

        To prawda. Jezeli zapytamy Jaruzelskiego, czy Kiszczaka, to okaze sie, ze nikt
        tego rozkazu nie wydal. Z drugiej jednak strony nie przypominam sobie, zeby
        ktokolwiek w PRL stanal przed sadem za strzelanie do ludzi. No, a jesli nie bylo
        rozkazu - jednoznacznego - to by stanal. Przypominam mordercow ks. Popieluszki -
        oni nie mieli jednoznacznego rozkazu i przed sadem staneli.
        A wszyscy inni - to demagodzy. Bo to tak na ogol jest, ze oponentow nazywa sie
        demagogami.


        > Prawda jest taka, że nikt rozkazu
        > strzelania nie wydał,

        A skad Ty o tym mozesz wiedziec? Kim jestes? Bylym generalem LWP? Pytales Cezara
        ile ma lat, wiec czuje sie uprawniony, by zadac Ci to pytanie. Ja uwazam, ze bylo
        dokladnie odwrotnie: musial byc rozkaz. Bez niego wojsku nie wydano by ostrej
        amunicji i nie wyprowadzono by na ulice. I to musial byc rozkaz z gory.

        > sytuacja wymusiła to, że zaczęto strzelać. Rozmawiałem z
        > wieloma ludzmi, którzy brali bezpośredni udział w wydzarzeniach grudniowych
        > (mam na myśli normalnych nie oszołomów)

        Znaczy masz na mysli tych ktorzy strzelali a nie tych do ktorych strzelano.
        Bardzo mi sie podoba takie rozgraniczanie: nasi - normalni; tamci - demagodzy.
        Mordercy - normalni; ofiary - oszolomy. Rewelacja. Czy tobie nie wstyd takie
        rzeczy pisac?

        >, zadziwia zgodność wypowiedzi: "tłum
        > jest głupi" i każdy z nich ma moralnego kaca, że zginęło tylu niewinnych ludzi.

        Tylko zanim ten tlum byl glupi, to do ludzi, ktorzy na apel sekretarza KC
        Kociolka poszli do pracy, zaczeto strzelac. Nie do zadnego agresywnego tlumu,
        tylko do ludzi idacych do pracy. Czy ty uwazasz, ze moglo sie to odbyc bez
        rozkazu?

    • Gość: ethanol Re: Generał IP: 151.112.27.* 08.09.01, 00:02
      Tak jest, bez rozkazu. A po co rozkaz ???...W kopalni Wujek tez strzelali bez
      rozkazu i tez nie ma winnych.
    • Gość: jędrek tchórz! tchórz! jaruzelski - tchórz bez honoru IP: *.optimus.waw.pl 08.09.01, 10:30
      Nie wchodzę merytorycznie w ocenę działalności Jaruzelskiego ( choć oczywiście
      mam swoją ocenę - zdecydowanie negatywną ) w tym poście chodzi mi o zasadę .
      Jeżeli żołnierzowi stawia się zarzuty to on powinien mieć żołnierski honor i
      odwagę aby stanąć przed sądem i albo oczyścić się z zarzutów albo ponieść
      odpowiedzialność.( nawet niektórzy zbrodniarze z Bałkanów mieli na tyle honoru
      aby udać się do Hagi )
      I nie mówcie mi ,że przewlekanie rozpoczęcia procesu to nie jego wina , jak by
      chciał aby taki cyrk jak teraz nie miał miejsca , to mógłby wyraźnie to
      powiedzieć : basta , koniec ze sztuczkami ,panowie adwokaci ,chcę stanąć przed
      sądem .
      A tak to przypomina mi ( z zachowaniem pewnych proporcji w zakresie skali
      zbrodni ) Miloszewicza ,który też się opiera sądowi.
      I jeszcze uwaga do tyu i innych apologetów jaruzela :nie stosujcie starej
      socjotechnicznej metody relatywizowania winy przez porównywanie z innymi
      np.jaruzel nie jest taki zły , bo gorszy był pinochet .
      Po pierwsze nie wiem czy gorszy , a po drugie jak ktoś inny też jest
      zbrodniarzem to to w żaden sposób nie umniejsza win naszego lokalnego pinocheta
      jaruzela - tchórzliwego ( jak teraz widać ) generała ,który zmarnował dla
      Polski całą dekadę lat 80-tych .
      Nie mówiąc o jego grzechach z czasów komuny ( pisać o nich w tej chwili za dużo
      zajęło by miejsca)
      • Gość: jajacek Re: Jedrek ktoremu nienawisc oczy krwia zalewa IP: *.kabel.telenet.be 08.09.01, 11:07
        Przeciez Jaruzelski stawia sie na kazda rozprawe!
        Co do odpowiedzialnosci zolnierskiej to o ile mi wiadomo w Polsce od 60 lat
        wojny nie bylo.
        Odpowiada przed cywilnym sadem,wiec broni sie tak jak prawo na to zezwala !
        Jaruzelski to stary komuch ,ale demokracja i jemu pozwala bronic sie dostepnymi
        metodami.
        • tyu Re: Jedrek ktoremu nienawisc oczy krwia zalewa - popieram ocenę! 08.09.01, 11:49
          Do wypowiedzi jajacka mogę dodać tylko to, że ja, na miejscu gen.Jaruzelskiego,
          wolałbym sto razy bardziej jechać do Hagi, niż w takiej sprawie stawać przed
          polskim sądem, czy - nie daj Boże! - polskim Trybunałem Stanu, albo innym
          polskim Nizieńskim. Dlaczego? Chyba każdy myślący widzi.
          A "socjotechnicznych sztuczek" jak widzisz Jędrku, nie stosuję. Po prostu
          UWAŻAM Pinocheta to ludobójcę, a Jaruzelskiego nie. Co oczywiście nie ma nic
          wspólnego z zasadą dowodzenia prawdy przed sądem.
          • Gość: bykk Re: do Tyu IP: *.chello.pl 08.09.01, 12:01
            Tyu,z tym Helskim to sie wydurniłeś okropnie.
            Jaruzel ucierpiał po tym rzucie ?
            Zastanów się.Jaruzel chce szybko zakończyć tą rozprawę?O czym ty piszesz?
            Humer starszy i mógł odpowiadać?Dlaczego Jaruzel dostał obrońców innych,
            dlaczego z urzędu(biedny)?Chodzi o to ,aby przeciągać sprawę i przedawnić!
            pzdrawiam
            • tyu Re: do bykka 08.09.01, 12:10
              Jedno, co z niejaką pewnością mógłbym odpowiedzieć na Twoje pytania: tak, po
              silnym ciosie dużym kamieniem w głowę uderzony człowiek na ogół ucierpi. A
              jeśli uderzony jest stary, skutki będą tym większe. W kwestii stanu zdrowia
              gen. Jaruzelskiego: były po tym ciosie stosowne informacje prasowe, jakoś nie
              zanegowane.
              Pozdrawiam ponownie.
              • Gość: bykk Re: do Tyu IP: *.chello.pl 08.09.01, 12:23
                Tyu,zgadza się,dużym kamieniem tak,ale było trochę inaczej,nie pamiętasz?
                Informacje były,owszem szczególnie w GW i TVPsld.
                Gdyby tak ucierpiał,to nie mógłby udzielać tylu wywiadów(np.z
                P.Torańską),podpisywać książek itp.,nie przesadzaj.
                pozdrawiam
                • tyu Re: do bykka 08.09.01, 12:53
                  Gość portalu: bykk napisał(a):

                  > Tyu,zgadza się,dużym kamieniem tak,ale było trochę inaczej,nie pamiętasz?
                  > Informacje były,owszem szczególnie w GW i TVPsld.
                  > Gdyby tak ucierpiał,to nie mógłby udzielać tylu wywiadów(np.z
                  > P.Torańską),podpisywać książek itp.,nie przesadzaj.
                  > pozdrawiam

                  Nie twierdzę, że stracił wzrok, możliwość poruszania się, mówienia i pisania.
                  Natomiast informacji o uszkodzeniu oka i naruszeniu kości twarzy nie negowano.
                  Twoja wypowiedź o GW i "TVPsld" sugeruje ich niewiarygodność. Ale - kto ZANEGOWAŁ
                  te "niewiarygodne" dane?
                  Pozdrawiam... uff!




        • Gość: jędrek oj jajacku ,wychodzą braki w edukacji IP: *.optimus.waw.pl 08.09.01, 15:21
          Gość portalu: jajacek napisał(a):

          > Przeciez Jaruzelski stawia sie na kazda rozprawe!

          Nieprawda , obecnie już 6 raz nie można otworzyć procesu , przynajmniej 2 razy
          z powodu nieobecności Jaruzela , a w pozostałych przypadkach z powodu innych
          kruczków które z nim jako głównym oskarżonym bez wątpienia są uzgadniane. Teraz
          np. wymogli na sądzie że rozprawa może trwa tylko 4 godz. dziennie , to też
          powoduje opóźnienia , absolutnie nie widać woli rozpoczęcia procesu ,teraz będą
          rządzić komuniści i w takim otoczeniu łatwiej będzie się wykręcić.( patrz :
          rozstrzygnięcie sprawy moskiewskich pieniędzy za kadencji sld-owskiego
          prokuratora gen .Jaskierni )

          > Co do odpowiedzialnosci zolnierskiej to o ile mi wiadomo w Polsce od 60 lat
          > wojny nie bylo.

          oj jajacku apropos czego była ta uwaga o wojnie ? jaruzel nie jest zbrodniarzem
          wojennym , tylko ponosi odpowiedzialność polityczną i karną ,za śmierć ludzi
          w grudniu 1970 r.
          powienieneś wiedzieć że sądy mogą sądzić wojskowych nie tylko w czasie wojny ,
          tym bardziej że nie mamy tu do czynienia z sądem wojskowym tylko cywilnym

          > Odpowiada przed cywilnym sadem,wiec broni sie tak jak prawo na to zezwala !

          J: chodzi o aspekt moralny ,etyczny .Jak wojskowy ( i to generał ) ma honor to
          nie zasłania się paragrafami i kruczkami jak byle pętak - złodziejaszek tylko
          stawia czoła zarzutom , inaczej postępuje tchórz i stąd ten wątek .

          jeżeli coś komuś zalewało oczy to stoczniowcom krew po strzałach wojska i milicji
          w 1970 r. i za to jaruzel powinien wreszcie beknąć .
          Wychodzi bowiem na to że za wszystkie zbrodnie aparatu komunistycznego w latach
          1970 , 76 (radom ) , 81 ( kop.wujek ) i inne nikt nie będzie pociągnięty do
          odpowiedzialności . i to jest wg ciebie fundament do budowania państwa prawa ?
    • Gość: Ryszard Re: Generał IP: *.abo.wanadoo.fr 08.09.01, 11:54
      Kolego, moze mi wytlumaczysz dlaczego gen. Jaruzelski jest bohaterem twojego
      postu? O ile wiem, to nie on wydwal rozkazy w 70 tym. Znane sa mechanizmy
      sprawowania wladzy w tamtych latach. Cala sprawa strzelania w Gdyni jest
      pogmatwana. Gomulka w grobie, gen. Korczynski jako ambasador chyba w Algierii
      wypadl przez okno, Kociolek - sam nie wiem co sie z nim dzieje... Nie mozna
      pociagac do odpowiedzialnosci ludzi ze wzgledu na ich funkcje formalne. W
      tamtych czasach byla struktura figurantow i prawdziwa struktura wladzy - Biuro
      polityczne Pzpr - premier - Msw. Decyzje padaly "na biurze" a nie u generalow!
      jesli teraz chce sie rozliczyc raz i na zawsze ten okres to trzeba wziac sie za
      prawdziwa strukture wladzy. Wszystko inne to mydlenie oczow. To tak samo jak
      oswiadczenie p. Buzka , ze on dopiero 8 mego sierpnia dowiedzial sie o dziure
      w budzecie. A do tego czasu to co? Nie wiedzial o tym? To ja jako turysta w
      warszawie od 10tego lipca,co kupilem gazete to bylo tylko o budzecie....
      Premier jednak nie wiedzial... I za 20 lat bedzie sie to osadzac po jego
      wypowiedzi czy po tym co, kto, kiedy realnie zrobil czy zaniechal? pzdr. R
      • Gość: Cezary Re: do Ryszarda IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.09.01, 12:19
        Panie Ryszardzie. No więc niech gen. Jaruzelski powie przed sadem, ze był
        figurantem, ze wykonywał polecenia Gomółki, ze nie miał odwagi, aby odmówić. A
        on najpierw mówi, ze gotów jest ponieśc odpowiedzialnośc, a potem jego adwokaci
        robią wszystko, aby nie dopuscic do rozpoczęcia procesu. Gdzie tu konsekwencja?
        Dlatego uwazam go za tchórza. Ja myślę, ze gdyby mu przyszło zyć w Generalnym
        Gubernatorstwie i Niemcy zagroziliby mu represjami, to pewnie stałby się
        folksdeutschem i tłumaczył swe postępowania patriotyzmem.
    • sceptyk Re: Generał 08.09.01, 12:59
      Ludzie, o czym Wy w ogole dyskutujecie? Abo to widzial ktos kiedys uczciwego,
      odwaznego, honorowego komuniste? Przeciez to z samej definicji jest wykluczone.
      Gdyby taki Jaruzel mial te cechy, co niektorzy tutaj mu przypisuja, to by sie
      nie zgodzil pelnic roli marionetki Moskwy w skolonizowanym ojczystym Kraju.
      Dajcie sobie, jakby to powiedzial bykk (pzdr), siana.
      • bykk Re: do Scepta 08.09.01, 13:17
        Masz rację, szkoda klepać w klawiaturę na ten temat
        pozdrawiam Wszystkich ze smutkiem
        • Gość: jajacek Re: Jedrek IP: *.kabel.telenet.be 08.09.01, 18:29
          No prawie mie przkonales.
          Tylko te wszystkie rozliczenia powinny byc zalatwione 10 lat temu.
          Dzieki Walesie mamy jak mamy.
          Moim zdaniem powinnismy juz odpuscic ty gledzenie bo teraz to prawdy juz nie
          dojdziemy.
          Cieszmy sie ,ze w porownaniu do innych demoludow obylo sie minimalna iloscia
          ofiar.
          Zdaje sie ze w Polsce jest takie powiedzenie "Nie badzi bardziej papieski niz
          papiez"
    • Gość: jolka Re: Generał IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 19:00
      Jestem za tym aby proces się rozpoczął i żeby trwał nie rozsądnie długo a
      Generał tłumaczył się i tłumaczył jak najdłużej.Po to są sądy aby rozstrzygały
      o winie i karze. Nawet nie zależy mi na tym aby został ukarany ale żeby musiał
      wyjaśniać a adwokaci (nie jego) polemizowali z jego argumentacją.
      Czekam niecierpliwie na relacje mediów.
      Pozdr.
      • wojcd Re: Generał 09.09.01, 19:12
        Przecież to takie proste. Cywilizacja funduje mu lustro by się w nim dokładnie
        obejrzał.
        Wojciech
Inne wątki na temat:
Pełna wersja