Gość: doku
IP: 145.237.1.*
01.07.02, 17:02
Teraz wycieczki nie nazywają się już "wycieczka", a turyści też już nazywają
się inaczej. Teraz to wszystko są "pielgrzymi". Wystarczy wsiąść do autokaru,
który jedzie do innego miasta, a już jest się uczestnikiem "pielgrzymki" -
wystarczy mieć w planie zwiedzanie jakiegoś kościoła czy innego miejsca
"świętego"