Only losers have excuses.

IP: *.houston-25-30rs.tx.dial-access.att.net 22.06.01, 01:35
Kto mogl sobie dac krzywke luzer. Angielska pisownia loser.
Perzeciez to wstyd byc loser-luzerem.
    • Gość: Perła Re: Only losers have excuses. IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.01, 01:40
      Gość portalu: Maverick napisał(a):

      > Kto mogl sobie dac krzywke luzer. Angielska pisownia loser.
      > Perzeciez to wstyd byc loser-luzerem.

      Maverick, zaczynasz mnie WKURWIAĆ. Mam kuzynkę w Houston. Jej mąż w mafii jest.
      Oczywiście nie wierz temu.
      • Gość: Maverick Re: Only losers have excuses. IP: *.houston-25-30rs.tx.dial-access.att.net 22.06.01, 01:52
        Perla czy ty zyjesz w swiecie wlasnych glupot. Mafia to tylko jest w Polsce.
        Lewusow ,zlodzieji ,mafiozow tow TExasie sie legalnie wysyla na smierc.
        Czy myslisz ze jakis Polski mafiozo odwazylby sie tutaj przyjechac. Ja w domu
        mam kolecje od m-16 do kalasza, magnum 49 dwie strzelby, i shut guns moje
        ulubione poniewaz z nich nie mozna zpudlowac i intruza ktory narusza wlasnosc
        prywatna wolno zastrzelic. Taka mala roznica.
    • Gość: SCAN Re: Only losers have excuses.chyba że Winnetou IP: *.home.net.pl 22.06.01, 01:50
      Gość portalu: Maverick napisał(a):

      > Kto mogl sobie dac krzywke luzer. Angielska pisownia loser.
      > Perzeciez to wstyd byc loser-luzerem.
      1.Polska pisownia "przecież" a nie "perzecież".
      2.Chyba jesteś pod wrażeniem filmu z niejakim T.Cruise - ale to było z 15 lat ago.
      Co to za ksywa Maverick - skądinąd jak Houston - to kosmos, rakiety, dziecięce
      marzenia. To tłumaczy. Swoją drogą to wstyd taka ksywa, to jak Winnetou,
      Pocahontas, Yoggi Bear, Donald Duck
      3.Zakładasz, że "luzer" może być od luzu? - to chyba "freak", również w Chiuston.


      • Gość: Maverick Re: Only losers have excuses.chyba że Winnetou IP: *.houston-25-30rs.tx.dial-access.att.net 22.06.01, 02:01
        Niestety nic wspolnego z Tomkiem Cruise.Ponoc to nawet pedal. Natomiast ma
        wiecej z niezaleznym indywidualista , ktory nie podporzadkowuje sie grupie z
        ktorej sie wywodzi.
        Ma swoj specyficzny i samodzielny sposob myslenia. Tylko z Tomkiem potrafiles
        to skojarzyc tak jakbys nieslyszal o Dalllas Mavericks. Innymi slowy znaczy
        odwrotnosc konformisty jezeli kojarzysz co to znaczy. A co mistypos to
        prymitywny chwyt lub slabo sie domyslasz.
        • Gość: scan Re: Only losers have excuses.chyba że Winnetou IP: *.home.net.pl 22.06.01, 02:35
          Gość portalu: Maverick napisał(a):

          > Niestety nic wspolnego z Tomkiem Cruise.Ponoc to nawet pedal. Natomiast ma
          > wiecej z niezaleznym indywidualista , ktory nie podporzadkowuje sie grupie z
          > ktorej sie wywodzi.
          > Ma swoj specyficzny i samodzielny sposob myslenia. Tylko z Tomkiem potrafiles
          > to skojarzyc tak jakbys nieslyszal o Dalllas Mavericks. Innymi slowy znaczy
          > odwrotnosc konformisty jezeli kojarzysz co to znaczy. A co mistypos to
          > prymitywny chwyt lub slabo sie domyslasz.

          Ale brednie, chłopie daj sobie spokój, kompleksy Polaka w USA przez Ciebie
          przemawiają? Po co piszesz o jakichś Dallas Mav. To twój folklor. Ja wolę naszych
          mavericks z byle jakiej knajpy. Mają jeden kompleks - braku wina za 5 zł( 1,25$)
          Ale za to są bardziej ciekawi od twoich "cowboys" - tak mnie uczono, a
          nie "cawboys" - chyba, że to amerykański angielski. Chapeau bas.

          P.S. Ustawiłeś się od razu, pisząc, że twój immiennik TCr to "pedał". Jeszcze
          krok i zaraz Jedwabne, Zydzi, komuniści, UW itd. Polacy wszystkich krajów łączcie
          się.

      • Gość: mariusz Re: Only losers have excuses.chyba że Winnetou IP: *.tnt2.san-francisco3.ca.da.uu.net 22.06.01, 02:01
        Maverick nie gniewaj sie ale zmien troche ton poniewaz beda Cie nazywac
        Teksanskim kmiotem. Od dlugiego czasu jestem na tym forum, Perla, Luzer,
        Tyu,ABC nawet Kraken i inni wyrazamy swoje opinie (bardziej lub mniej zgadzajac
        sie z nimi) jestes jednak pierwszym , ktory zaczyna dotykac w sprawy osobiste.
        Nie wiem jak dlugo jestes w US, nie wyglada ze zbyt dlugo w kazdym razie uwazaj
        bo Texanskie "red necks" nie lubia outsiders i mozesz sie znalezc w "gownie po
        uszy" nie tylko na obczyznie. Serdecznie pozdrawiam Ciebie i
        wszystkich "weteranow" forum . mariusz.
        • Gość: Maverick Re: Ja nikogo osobiscie nie krytykuje IP: *.houston-25-30rs.tx.dial-access.att.net 22.06.01, 02:05
          Smieje sie tylko z lewusostwa ktore jest tam
          popularne, rednecks they are my friends, i gdyby
          uslyszeli ze socjalista sie zjawil w miescie juz
          wieczorem by go odstrzelili dla zabawy.
    • Gość: ewa Re: Only losers have excuses. IP: *.tnt1.ladue.mo.da.uu.net 22.06.01, 02:05
      Gość portalu: Maverick napisał(a):

      > Kto mogl sobie dac krzywke luzer. Angielska pisownia loser.
      > Perzeciez to wstyd byc loser-luzerem.


      we can do this way "Maverick-unbranded range animal" or we can talk "luzer" way

      sincerely,
      ewa

      • Gość: Maverick Re: Only losers have excuses. IP: *.houston-25-30rs.tx.dial-access.att.net 22.06.01, 02:16
        Gość portalu: ewa napisał(a):

        > Gość portalu: Maverick napisał(a):
        >
        > > Kto mogl sobie dac krzywke luzer. Angielska pisownia loser.
        > > Perzeciez to wstyd byc loser-luzerem.
        >
        >
        > we can do this way "Maverick-unbranded range animal" or we can talk "luzer" way
        >
        > sincerely,
        > ewa
        >

        Jedna ktora stac na podniesienie slownika widzisz wzbogacilas swoje slownictwo.
        Temu slowu dal poczatek pewien cawboy named Maverick.
        Wszyscy branded swoje krowy i cielaki czyli wypalali numerki a on nie mial tegho
        zamiaru robic poprostu ogrodzil swoje terytorium. Od jego myslenia teraz
        nieprzecietnych ludzi nazywa sie Maverickami, np. politykow, ludzi ktorzy
        przebojem robia kariery etc. Nie wiem czy wyjasnilem wystarczajaco ty byc moze
        jak wszyscy lewuski wiesz lepiej.
        • Gość: ewa Re: Only losers have excuses. IP: *.tnt1.ladue.mo.da.uu.net 22.06.01, 02:56
          Gość portalu: Maverick napisał(a):

          > Gość portalu: ewa napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Maverick napisał(a):
          > >
          > > > Kto mogl sobie dac krzywke luzer. Angielska pisownia loser.
          > > > Perzeciez to wstyd byc loser-luzerem.
          > >
          > >
          > > we can do this way "Maverick-unbranded range animal" or we can talk "luzer
          > " way
          > >
          > > sincerely,
          > > ewa
          > >
          >
          > Jedna ktora stac na podniesienie slownika widzisz wzbogacilas swoje slownictwo.
          > Temu slowu dal poczatek pewien cawboy named Maverick.
          > Wszyscy branded swoje krowy i cielaki czyli wypalali numerki a on nie mial tegh
          > o
          > zamiaru robic poprostu ogrodzil swoje terytorium. Od jego myslenia teraz
          > nieprzecietnych ludzi nazywa sie Maverickami, np. politykow, ludzi ktorzy
          > przebojem robia kariery etc. Nie wiem czy wyjasnilem wystarczajaco ty byc moze
          > jak wszyscy lewuski wiesz lepiej.

          Slownictwo, slownictwo!
          Tylko ty ogradzasz swoje terytorium umyslowe.
          I to chyba jest problem! ( ale moze sie mayle)
          Ogradzaj krowy, owce etc. Latwiej bedzie ci zyc!!
          Lewuski? hmmm co to za byk?
          sincerely,
          ewa
      • Gość: scan Re: EWA - cos ty zrobiła z kałboja Mavericka IP: *.home.net.pl 22.06.01, 02:44
        Gość portalu: ewa napisał(a):

        > Gość portalu: Maverick napisał(a):
        >
        > > Kto mogl sobie dac krzywke luzer. Angielska pisownia loser.
        > > Perzeciez to wstyd byc loser-luzerem.
        >
        >
        > we can do this way "Maverick-unbranded range animal" or we can talk "luzer" way
        >
        > sincerely,
        > ewa

        Jedna ktora stac na podniesienie slownika widzisz wzbogacilas swoje slownictwo.
        Temu slowu dal poczatek pewien cawboy named Maverick.
        Wszyscy branded swoje krowy i cielaki czyli wypalali numerki a on nie mial tegho
        zamiaru robic poprostu ogrodzil swoje terytorium. Od jego myslenia teraz
        nieprzecietnych ludzi nazywa sie Maverickami, np. politykow, ludzi ktorzy
        przebojem robia kariery etc. Nie wiem czy wyjasnilem wystarczajaco ty byc moze
        jak wszyscy lewuski wiesz lepiej.

        > Witam Ewa,

        Jak to podróże kształcom. Juz wiemy, że my na swoim terytorium musimy branded
        wszystko co mamy i nie bedziemy lewuskamy.A jak bedziemy myśleli nieprzeciętnie,
        to bendziemy Maverickami albo cawbojamy albo cawgerlamy. Ale ja sądzę, tak
        naprawdę,że ten nasz Chjustoński kałboj mysli, że odkrywa nam Ameryke.

        Wybranduje ci numerek przy najbliższej okazji, lewusko.
        Pzdr
        Scan

        • Gość: Maverick Re: EWA - cos ty zrobiła z kałboja Mavericka IP: *.houston-25-30rs.tx.dial-access.att.net 22.06.01, 02:49
          Scan a zeby to masz ty czyste czy tez zolte, jezeli je masz. Jak tam u ciebie z
          higiena osobista. Widze ze masz dostep do internetu a kibel osrany to swiadczy
          o twoich zdolnosciach i kulturze osobistej. Pewnie zdobywales wyksztalcenie za
          punkty za swoje pochodzenie i jak nic wtedy nie rozumiales tak i teraz pojac
          nie mozesz. Czasami mysle ze jestes POlack.
          • Gość: scan Re: Maverick- bracie, rodaku. IP: *.home.net.pl 22.06.01, 03:19
            Gość portalu: Maverick napisał(a):

            > Scan a zeby to masz ty czyste czy tez zolte, jezeli je masz. Jak tam u ciebie z
            >
            > higiena osobista. Widze ze masz dostep do internetu a kibel osrany to swiadczy
            > o twoich zdolnosciach i kulturze osobistej. Pewnie zdobywales wyksztalcenie za
            > punkty za swoje pochodzenie i jak nic wtedy nie rozumiales tak i teraz pojac
            > nie mozesz. Czasami mysle ze jestes POlack.

            Wiesz Kałboj, nie wiem jak u ciebie w Chjuston, ale tu jest tak:
            Są mądrzy i głupi. Są mądrzy i udający mądrych. Potem ci drudzy wychodzą na
            głupich, albo gorzej - durni. W życiu jest tak ( to nie rodeo)albo dyskutujesz
            operując argumentami i przekonujesz (bądź jesteś przekonany) - i to ma jakiś sens.
            Jest druga opcja. Zadęcie. A jak co do czego, wobec braku argumentów - to
            genitalia, higiena, pochodzenie, impotencja, upodobania seksualne, wyznanie,
            przynależnośc partyjna, fekalia etc.

            Jest jeszcze i trzecia mozliwość - zabawa, ironia, autoironia, dowcip itd. To
            wymaga juz pewnego poziomu intelektualnego, na ogół mają go lewuskowie. Ci,
            którzy kończą wymianę postów tak jak ty, nie spełniają zadnej opcji z powyższych.
            Nawet opcji durnia (tej czwartej, której przez staropolską gościnność, aby nie
            urazić gościa, nie rozwijam). Ot, kałboj jesteś, Maverick.
            Przeczytaj jeszcze raz całą wymiane, wydrukuj, jeżeli RAM-u za mało, po lewej (bo
            ja SLD)połóż moje wypowiedzi po prawej swoje i oceń. Gratuluję ci elokwencji,
            inteligencji, taktu, siły argumentów.

            Kiedyś był taki film (nie pamietam tytułu, reżyserował go facet od Pulp Fiction.)
            W pewnej scenie uśmiecha się tam taki zły, obrzydliwy, bezzębny facet, z mina
            jakby chciał zagryźć wszystkich na widowni.Stop klatka. Kiedyś jadąc autem,
            zwróciłem uwagę facetowi, który wymusił pierwszeństwo. Otworzyła się "power
            window", wyjrzała obleśna, bezzębna gęba, z papierosem przylepionym do wargi, i
            obnażając jak pies swe nagie dziąsła zawarczała " wjebać ci". Po czym gęba ta
            odjechała.I ty taki jesteś, drogi kałboju Maverick.

            P.S. Polski my naród, polski lud, nieprawdaż?
            • Gość: scan Re: Maverick- bracie, rodaku. IP: *.home.net.pl 22.06.01, 03:29
              Wiesz jeszcze kałboj, jaka porażka. Ja to ja. Ale tu jest parę tysięcy osób na
              Forum. Niech 80% z nich pomysli "Ten Maveric do dureń". Czy o nie szok. Zero
              anonimowości, jesteś publicznym głupkiem.
    • Gość: Maverick Re: Only losers have excuses.zatkalo scana. IP: *.houston-25-30rs.tx.dial-access.att.net 22.06.01, 02:55
      Siedz cicho i sie ucz lewusku....
      • Gość: ewa Re: Only losers have excuses.zatkalo scana. IP: *.tnt1.ladue.mo.da.uu.net 22.06.01, 03:06
        Gość portalu: Maverick napisał(a):

        > Siedz cicho i sie ucz lewusku....


        oh-oh-oh najmocniej, przepraszam ale myslalam ze tu sie rozmawia
        (a nie ryczy)
        sincerely,
        ewa
        • Gość: maverick Re: Only losers have excuses.zatkalo scana. IP: *.houston-25-30rs.tx.dial-access.att.net 22.06.01, 03:11
          Gość portalu: ewa napisał(a):

          > Gość portalu: Maverick napisał(a):
          >
          > > Siedz cicho i sie ucz lewusku....
          >
          >
          > oh-oh-oh najmocniej, przepraszam ale myslalam ze tu sie rozmawia
          > (a nie ryczy)
          > sincerely,
          > ewa


          Jezeli swoje posty nazywasz ryczeniem EWA to porykuj mniej i wiecej mleka bedzie.
          • Gość: ewa Re: Only losers have excuses.zatkalo scana. IP: *.tnt1.ladue.mo.da.uu.net 22.06.01, 03:19
            Gość portalu: maverick napisał(a):

            > Gość portalu: ewa napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Maverick napisał(a):
            > >
            > > > Siedz cicho i sie ucz lewusku....
            > >
            > >
            > > oh-oh-oh najmocniej, przepraszam ale myslalam ze tu sie rozmawia
            > > (a nie ryczy)
            > > sincerely,
            > > ewa
            >
            >
            > Jezeli swoje posty nazywasz ryczeniem EWA to porykuj mniej i wiecej mleka bedzi
            > e.

            OK. ja bede porykiwac! ty bedziesz mial mleko! czy wtedy wy "Luzujesz" sie??
            sincerely,
            ewa
            • Gość: scan Re: Ewa - Only losers have excuses.- zatkalo scana. IP: *.home.net.pl 22.06.01, 03:26
              Gość portalu: ewa napisał(a):

              > Gość portalu: maverick napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: ewa napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Maverick napisał(a):
              > > >
              > > > > Siedz cicho i sie ucz lewusku....
              > > >
              > > >
              > > > oh-oh-oh najmocniej, przepraszam ale myslalam ze tu sie rozmawia
              > > > (a nie ryczy)
              > > > sincerely,
              > > > ewa
              > >
              > >
              > > Jezeli swoje posty nazywasz ryczeniem EWA to porykuj mniej i wiecej mleka
              > bedzi
              > > e.
              >
              > OK. ja bede porykiwac! ty bedziesz mial mleko! czy wtedy wy "Luzujesz" sie??
              > sincerely,
              > ewa

              Brawo Ewa, jest tam taki wątek "suck my cock" - oni sie nawzajem z naszym
              kałbojem wydoją.Ale para. daję 500 amerykańskich na ich ślub (w Rino)
              Pzdr
              scan

              • Gość: maverick Re: Ewa - Only losers have excuses.- zatkalo scana. IP: *.houston-25-30rs.tx.dial-access.att.net 22.06.01, 03:29
                Gość portalu: scan napisał(a):

                > Gość portalu: ewa napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: maverick napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: ewa napisał(a):
                > > >
                > > > > Gość portalu: Maverick napisał(a):
                > > > >
                > > > > > Siedz cicho i sie ucz lewusku....
                > > > >
                > > > >
                > > > > oh-oh-oh najmocniej, przepraszam ale myslalam ze tu sie rozmawia
                >
                > > > > (a nie ryczy)
                > > > > sincerely,
                > > > > ewa
                > > >
                > > >
                > > > Jezeli swoje posty nazywasz ryczeniem EWA to porykuj mniej i wiecej m
                > leka
                > > bedzi
                > > > e.
                > >
                > > OK. ja bede porykiwac! ty bedziesz mial mleko! czy wtedy wy "Luzujesz" sie
                > ??
                > > sincerely,
                > > ewa
                >
                > Brawo Ewa, jest tam taki wątek "suck my cock" - oni sie nawzajem z naszym
                > kałbojem wydoją.Ale para. daję 500 amerykańskich na ich ślub (w Rino)
                > Pzdr
                > scan
                >
                Ja nie gustuje w tych rzeczach ale widze ze ty jestes ciekawy i nawet zagladales
                na ten watek moze lubisz to robic, wygladasz mnie na meska kurwe.
    • Gość: Maverick Re: Only losers have excuses. IP: *.houston-25-30rs.tx.dial-access.att.net 22.06.01, 03:14
      Jezeli luzer i wyksztalceni za punkty z pochodzenia uwazaja ze luzer to
      linwistyczny expert(ekspert) to juz powiniem napisac zluzowany a nie luzer.
      • Gość: ewa Re: Only losers have excuses. IP: 63.42.241.* 22.06.01, 03:42
        Gość portalu: Maverick napisał(a):

        > Jezeli luzer i wyksztalceni za punkty z pochodzenia uwazaja ze luzer to
        > linwistyczny expert(ekspert) to juz powiniem napisac zluzowany a nie luzer.

        Ok, slow mi zabraklo

        moooooo
        ewa
        • Gość: mariusz dlaczego ciagle z nim (Maverick) prowadzicie dyskusje? IP: *.tnt2.san-francisco3.ca.da.uu.net 22.06.01, 07:53
          Jestem Maverick bardzo szczesliwy , ze wyjechales z Polski, nie bardzo rozumie
          dlaczego z takim uporem wszystkim starasz sie ublizac? Daj sobie stary na
          wstrzymanie w szczegolnosci piszac do Pan. Ewa jest mi bardzo przykro....
          serdecznie pozdrawiam mariusz.
          • Gość: paul Re: dlaczego ciagle z nim (Maverick) prowadzicie dyskusje? IP: 203.202.95.* 22.06.01, 08:45
            Przykro mi Cie Mariusz rozczarowac (i reszte dyskutantow), ale moj kumpel jakos
            tam rozpracowal kod Mavericka (ja nie umiem, bom lewusek), i twierdzi, ze on sie
            tylko pod Ameryke podszywa, ale tak naprawde, to wysyla gdzies miedzy Koluszkami
            a Radomskiem. Zdziwilem sie, ale biorac pod uwage roznice czasu z USA to bardzo
            prawdopodobne (no chyba ze Maverick w Houston za stroza robi nocnego i ma dostep
            do internetu w pracy, ale to by dowodzilo, ze on sam lewus, wiec watpie!).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja