A co tam

18.05.05, 12:55
Namiot za 2,8 mln zł
18.05.2005 11:11 (aktualizacja 11:18)
Namiot stał się bardzo kosztowną pamiątką po Radzie Europy / RMF
2,8 mln zł kosztował namiot kupiony na szczyt Rady Europy w Warszawie. Pod
płóciennym dachem i za szklanymi ścianami przez dwa dni obradowali oficjele.
VIP-y wyjechały, namiot pozostał i nie wiadomo, co z nim zrobić.

Polski budżet zieje wielką dziurą i takie wydatki nie są niczym innym, jak
bizantyjską rozrzutnością. Taniej byłoby wynająć namiot na dwa dni - dzierżawa
na pewno nie kosztowałaby prawie 3 mln złotych. Dlaczego więc kupiono, a nie
wynajęto? Reporterka RMF szuka dziś odpowiedzi na to pytanie.

Na kilka dni przed rozpoczęciem szczytu urzędnicy MSZ zachwalali nowy nabytek.
- To piękny obiekt, przykryty najnowszym systemem rozpinanych membran ze
szklanymi ścianami. Jest podłączony do międzynarodowej sieci komputerowej i
możemy ją w dowolnym miejscu w ciągu trzech dni rozłożyć na życzenie - mówił
Jerzy Pomianowski z resortu dyplomacji.

Sęk w tym, że na razie nie ma takich życzeń i nie bardzo wiadomo, jak ten
"piękny obiekt" wykorzystać. - Jest tak piękny, tak reprezentacyjny i tak
funkcjonalny, że w tej chwili zbieramy pomysły, co z nim dalej. Myślę, że pan
ambasador Pomianowski, który go ustawił, jest pierwszą osobą, która powinna
podjąć taką decyzję, a przynajmniej zaproponować, co z nim zrobić - powiedział
Aleksander Chećko, rzecznik MSZ.

Swoje propozycje mają już urzędnicy resortu dyplomacji. - Można z niego zrobić
lodowisko lub rozpiąć nad Wisłą i w środku urządzić pijalnię piwa - pokpiwają.

Na razie przez kilka tygodni namiot będzie stał na dziedzińcu Zamku
Królewskiego w Warszawie. Będzie chyba tylko inspiracją dla młodych artystów
plastyków, bo jak powiedział reporterce RMF Jerzy Pomianowski, artyści po
szczycie bardzo go chcieli obejrzeć...

(RMF)
    • karlin Good Vibrations 18.05.05, 13:17
      davout_ napisał:

      > - To piękny obiekt, przykryty najnowszym systemem rozpinanych membran ze
      > szklanymi ścianami. Jest podłączony do międzynarodowej sieci komputerowej i
      > możemy ją w dowolnym miejscu w ciągu trzech dni rozłożyć na życzenie - mówił
      > Jerzy Pomianowski z resortu dyplomacji.
      ------------------------------------------------------------------------------

      Tak wiele w jednym symbolu....

      Międzynarodowa sieć.

      Rozkładanie wszystkiego w ciągu trzech dni.

      Szklane ściany inż. Baryki.

      A nad wszystkim dobrotliwy duch Walerego Namiotkiewicza.

      Zostawić!!!
    • lala.laleczna I co z tego? Polski kler wyprowadza z Polski rocz- 18.05.05, 13:21
      nie 5 milionów tego lub owego, i to w platynie, a ty się martwisz taką malutką
      kwotą?!!!
      • v_2 Re: I co z tego? Polski kler wyprowadza z Polski 18.05.05, 14:14
        Proste i już kiedyś wymyślone- cyrk ( w budowie nieustającej... oczywiście... )
        • reex Re: I co z tego? Polski kler wyprowadza z Polski 18.05.05, 14:20
          laleczna, nareszcie coś sensownego. tak ładnie się pożegnałaś i co, nie
          odchodzisz?
      • pacyniarz Re: I co z tego? Polski kler wyprowadza z Polski 18.05.05, 14:25
        Szczegolnie Paulini sa dziwnie chojni i majetni.
        • lala.laleczna Re: I co z tego? Polski kler wyprowadza z Polski 18.05.05, 14:27
          pacyniarz napisał:

          > Szczegolnie Paulini sa dziwnie chojni i majetni.

          O, choina ;-D
          >
          >
          • bykk Re: I co z tego? 18.05.05, 19:41
            To, że idioci dalej myślą!
            Przepraszam, inni nie myślą!!!!
            o, niechaj podupceńcy myślą!!
Pełna wersja