dokowski
27.05.05, 09:06
42 letnia nauczycielka wyszła za mąż za 21 letniego ojca dwóch swoich córek:
7 i 8 lat. Aby mogło do tego ślubu dojść, kobieta musała odsiedzieć prawie 8
lat w więzieniu za seks z nieletnim. Wreszcie dzieci odzyskały matkę.
Miłość ich zaczęła się, kiedy on miał 12 lat, a ona była mężatką z czworgiem
dzieci.
Miłość, ze swą nieskończoną różnorodnością powikłań, jest czymś, co nie daje
ująć się w sztywne ramy prawne. Ale niestety prawnicy uważają się za
najważniejszych, dobro dzieci ich nie obchodzi, wolą być okrutni, nawet dla
kobiet i dzieci, byle postawić na swoim.