Dostałam wspaniały prezent na Dzień Dziecka

01.06.05, 11:03
od mojego znajomego, ktorego znajomy wyjezdza na jakis czas. ten prezent jest
tez na jakis czas ale juz go nie oddam bo jest cudny. To kot rasy Cornish Rex
wyglada niesamowicie, bialy w czarne kolka prawie identycznie jak ten na
dolnym zdjeciu po prawej:

www.cfainc.org/breeds/profiles/cornish.html
Jest batrdzo kochany i przytulasny, na imie ma Clint, mial bardzo ciezkie
dziecibstwo bo byl wlasnoscia jakiejs zwyrodnialej pseudohodowczyni, dla
ktorej byl tylko maszynka do rozplodu i zarabiania pieniedzy jak i reszta jej
sfory, tamten znajomy uratowal go, dal mu dom i serce. Poniewaz jest to kot
domowy, jest swiezo wykastrowany, bo nie bedzie sluzyl za rozplodowca, ale
jest bardzo chudziutki jesczce wiec musze go dokarmic. Bardzo sie
zaprzyjaznil z moja tchorzofretką. Moge patrzec na nich godzinami jak sie
bawią. Czy ktos moze zna te rasę i moze mi podac pare rad praktycznych?
Zycze Wam tak cudownych prezentow na DD. Buziaczki
    • xiazeluka Proszę nie spamować 01.06.05, 11:12
      Pogawędzić o Behemotach można tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25085
      • pulitzerka Re: Proszę nie spamować 01.06.05, 11:23
        xiazeluka napisała:

        > Pogawędzić o Behemotach można tutaj:


        a co to są Behemoty?
        • xiazeluka Kociaki z piekła rodem /nt 01.06.05, 11:25
          • pulitzerka Re: Kociaki z piekła rodem /nt 01.06.05, 11:41
            Po 1 kociaki sa z nieba, (i dlatego spadają na 4 łapy)
            Po 2 ten na pewno
            po 3 - ale dlaczego Behemoty, co to znaczy?
            A po 4 - głupi jesteś
            • xiazeluka Biblia, Bułhakow, Kopaliński 01.06.05, 11:51
              Czytelniejszych tropów nie potrafię podać.

              1. Kociaki nie są z nieba, przynoszą je z Afryki pelikany
              2. Tego na pewno z Kenii
              3. Vide wyżej
              4. Pani jest głupia.
              5. Bo tak.
              • pulitzerka Re: Biblia, Bułhakow, Kopaliński 01.06.05, 13:30
                xiazeluka napisała:

                > Czytelniejszych tropów nie potrafię podać.
                >
                > 1. Kociaki nie są z nieba, przynoszą je z Afryki pelikany
                > 2. Tego na pewno z Kenii
                > 3. Vide wyżej
                > 4. Pani jest głupia.
                > 5. Bo tak.
                Fajnie się z toba gada. Ale ja wolę z moim kotem i tchórzofretką.Bardziej
                konstruktywne rozmowy to są
                • xiazeluka Proszę zaqjrzeć do wątku o ewolucji 01.06.05, 13:45
                  Poszukiwane jest brakujące ogniwo.
    • fan.marianny Re: Dostałam wspaniały prezent na Dzień Dziecka 01.06.05, 11:15
      a ja dostałem gołom fotke od mojej ukohanej gwiazdy marianny rokity i jezdem
      szczenśliwy i ona sie ze mnom umuwi na rantke tak mi objecała pienkny prezęt mi
      zrobiła
    • abprall Re: ktory tu qrwa, 01.06.05, 11:32
      qrwa, jak ja nie lubię szczeniaków....
      www.witzdestages.net/funpics/Kinder/Kinder/Wer_Gewinnt.jpg

      ----------------------------------
      pieprzone syny pułku....
      • abprall Re: ktory tu qrwa, 01.06.05, 11:36
        do dupy jest ten caly mikrosoft, ....wqu..lem sie...
        funfire.de/bilder/funfire-de-1109794164-10.png

        -----------------------------------
        pieprzone cywile
        • marianna.rokita UWAGA ! 01.06.05, 13:43
          Bekniesz za mojego Clinta Lunika *PL wielonikowy.Bardzo.Nawet nie masz pojecia
          jak bardzo, bardzo, bardzo.Pseudohodowla? Nie. Jedna z najlepszych warszawskich
          hodowli, oficjalna i zarejestrowana.
          "Pozdrawiaja" cie w tym momencie wszyscy warszawscy dziennikarze.....
          Tym razem bez wyjatku do zobaczenia znow na lamach. Mozesz wybrac termin
          publikacji i jeden z kilku dziennikow ogolnopolskich.
          Chociaz tym razem poczytasz inna niz Fakt gazete.
          Dziekuje za cenna informacje.
          PS. Na 11 listopada takze wiele osob o tobie pamieta.I naukowo.Spedzilismy tam
          2 dni ostatnio.


          • pulitzerka A ta tu czego? 01.06.05, 13:55

            • hasz0 Zabawy panienek z kastratami 01.06.05, 14:06
              Poniewaz jest to kot
              domowy, jest swiezo wykastrowany, bo nie bedzie sluzyl za rozplodowca, ale
              jest bardzo chudziutki jesczce wiec musze go dokarmic. Bardzo sie
              zaprzyjaznil z moja tchorzofretką. Moge patrzec na nich godzinami jak sie
              bawią. Czy ktos moze zna te rasę i moze mi podac pare rad praktycznych?

              Wszystkie rasy "domowych wykastrowanych nierozpłodowych" bawią jednakowo czyli
              wcale. Dokarmianie jest zabójcze i tak się zapasie z powodu praku hormonów
              i aktywności - otyłośc typu śmiertelnego murowana.

              Nie mogłaś go po prostu wpuścic do piwnicy w bloku?
              Niektórzy tu jeszcze pamietają opowieść o niesamowitym kocurze Hasza, który
              był indywidualistą i zawadiaką, bo zazywał pełnej wolności i nikt go przez
              całe życie sadystycznie nie okaleczył.
              • lala.laleczna Re: Zabawy panienek z kastratami 01.06.05, 14:10
                > Niektórzy tu jeszcze pamietają opowieść o niesamowitym kocurze Hasza, który
                > był indywidualistą i zawadiaką, bo zazywał pełnej wolności i nikt go przez
                > całe życie sadystycznie nie okaleczył.

                Upewniam się - KOT był indywidualistą, prawda? ;-D
                • hasz0 Re: Zabawy panienek z kastratami 01.06.05, 14:50
                  O taak!
                  Przychodził w gościnę do mnie o 22:00
                  i wychodził o 01:00 w największe mrozy.

                  Spacerowałem z nim godzinami po pare kilometrów
                  biegł truchtem w idealnie odmierzonej słuchem (uszy zabawnie odkręcał do tyłu
                  głowy) odległości 5 m. Gdy skręcałem chwilke się buntował i szusami w krzaki iz
                  powrotem wracał na chodnik w nowym kierunku znów w idealnie tej samej odległości
                  i tempie spaceru. Przechodnie dziwnie się na mnie patrzyli. Najgorzej gdy
                  wracali z koscioła.
                  Może to ci tak mnie tu napadają?
                  -

                  • lala.laleczna Napadają politpoprawne bezmózgi. A wiesz, Haszu, 01.06.05, 14:54
                    kogo mi przypomina poetyka twoich wypowiedzi, gdy zahaczasz o zwierzęta?
                    Kira Bułyczowa.
                    I to jest komplement, bo go uwielbiam!
                    Oczywiście nie aż tak, jak braci Strugackich ;-D
          • al_an.ski [...] 01.06.05, 15:21
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bydgosc Re: Dostałam wspaniały prezent na Dzień Dziecka 01.06.05, 16:25
      Jezu.... ja jestem domatorem! Starch pomyslec ..... mnie tez wykastrujecie????
    • a_4 [...] 01.06.05, 16:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja