janusz2_
15.07.02, 17:37
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=932416&dzial=01020287
"Atak na synagogę w Walii
Nieznani sprawcy zaatakowali w nocy z piątku na sobotę synagogę w walijskim
mieście Swansea. Wybili okna, porwali liczące 300 lat zwoje pisma, a na
ścianach namalowali swastyki. - Myślę, że to był raczej wandalizm niż rasizm -
mówi Harry Sherman, przewodniczący społeczności żydowskiej w Swansea. -
Rasizmu nigdy tu wcześniej nie było. Mam nadzieję, że się nie mylę. Żydzi
mieszkają w Swansea od wieków. Dziś jest ich tam ok. 70. "
I wszystko jasne. Tylko Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. Tylko
Polacy są zoologicznymi antysemitami.
W tej notatce z GW słowo "antysemityzm" się nie pojawiło.
Zbeszczeszczenie synagogi w Wlk. Brytanii to przecież tylko wandalim.
A gdyby coś takiego zdarzyło się w Polsce, jak komentowała by to Gazeta
Wyborcza i środowiska żydowskie?