__ Czy to byt ksztaltuje swiadomosc, czy tez __

13.06.05, 15:46
swiadomosc okresla byt?
.
Sprobuj dokonac wyboru.
;

serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2760844.html
    • lala.laleczna Twoja kandydatka na prezydenta rzeczywiście bije 13.06.05, 15:52
      męża i rzeczywiści nie widzi związku między PZPR a SLD?
      Zaczynam rozumieć, że może ci się podobać ;-D
      Ty też lubisz przyłożyć bejsbolem widocznie ;-D


      Maria Szyszkowska (...) podważa kult rodziny. Bije męża (czasem). Nie widzi
      cienia związku między PZPR a SLD.
      • xiazeluka Czy ktoś może wie 13.06.05, 15:55
        czy nasza Noblistka in spe posiada dzieci?
        • karlin Pytasz o to czy posiada, 13.06.05, 15:58
          czy posiadła?

          Jedna literka, a wszechświat tolerancji stoi otworem....
          • xiazeluka Posiąść to po odebraniu Nobla 13.06.05, 16:04
            Teraz interesuje mnie jej stan... hm... nie napiszę "rodzinny", ponieważ tow.
            Szyszkowska z rewolucyjną odwagą zdemaskowała ten opresyjny związek... tylko
            dlaczego ma męża? Powinna odrzucić precz drobnomieszczańskie nawyki i żyć w
            komunie, ewentualnie dać przykład postępowego związku i związać się z gipsowym
            popiersiem Czegewary... No, ale wracając do Idiotki - ma ona (urodziła, znaczy)
            dziecko, dzieci, ktoś wie? Może hagiograf Boy52 zechce mnie oświecić?
            • antithesis pisza wywiadze, ze nie ma dzieci, nie chciala 14.06.05, 05:07
        • andrzejg nie posiada/nt 13.06.05, 16:02
          • xiazeluka A, już jest odpowiedź. 13.06.05, 16:05
            Dziękuję, Andrzeju.

            No, to wiele tłumaczy.
        • andrzejg link 13.06.05, 16:06
          Nie chciała mieć dzieci: - Warunki materialne na to nie pozwalały. A ja nie potrafię równocześnie robić dobrze dwóch rzeczy. Nigdy nie żałowałam tej decyzji. Zbyt byłam pochłonięta pracą.

          serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2760844.html?as=3&ias=7
    • hymen Czy to odbyt ksztaltuje swiadomosc, czy tez 13.06.05, 16:02
      krzys52 napisał:

      > swiadomosc okresla odbyt?
      > .
      > Sprobuj dokonac wyboru.

      Tak powinno być. Krzysiu, co Ci do łba52 strzeliło marksistowskimi hasłami się
      posługiwać?
    • oleg3 Byt 13.06.05, 16:14
      ogłoszenie w "Życiu Warszawy" :

      "Maria Szyszkowska - filozof, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, na podstawie
      wiedzy i doświadczenia poradzi Ci jak żyć w zgodzie z własnym ja i
      przezwyciężać presję poglądów i obyczajów. Zadzwoń i wybierz temat
      interesującej Cię porady".
      Porad do wyboru jest dziesięć i noszą one takie oto filozoficzne
      tytuły: "Niezbędność zaaprobowania siebie", "Brak pewności
      siebie", "Erotyzm", "Samotność", "Szczęście", "Flirt", "Upływ
      czasu", "Marzenia", "Uroda życia", "Inność".

      Niżej wielkimi wołami numer telefonu i malutkimi literkami: "Telemedia 2,14
      pln/min z Vat".
      • gretshen Czy ty potrafisz czasem, ot tak, zrozumiale - po 13.06.05, 18:40
        prostu.

        No wiec, czy, wg. ciebie (nie wg. Szyszkowskiej) byt ksztaltuje swiadomosc, czy
        tez to swiadomosc okresla byt?

        Sprobuj, moze nie bedzie bolalo... smile

        Przydalaby sie tu Patience.
      • krzys52 Czy to jest twoja odpowiedz, Oleg? Chyba zartujesz 14.06.05, 04:46
        Oleg bo odpowiedz jest niezbyt na temat, a wiec moze i nie zartujesz... surprised))
        • oleg3 Haben oder sein ? 15.06.05, 07:08
          W swoim czasie dużo czasu poświęciem (głównie obowiązkowo) roztrząsaniu
          problemu byt <=> świadomość. Później modne było pytanie: być czy mieć. Teraz
          już mi się nie chce. Wystarczy mi, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
          • krzys52 Tu chodzi o przyjemnosc porozwazania a nie zadekla 15.06.05, 07:25
            zadeklarowanie sie na rzecz jednej z wersji. Po prostu, ktora z nich ma, Twoim
            zdaniem, wiecej sensu(?)
            Oczywiscie zaproponowane tu rozwazanie nie stoi w zadnym zwiazku z Szyszkowska -
            jest starsze od niej.
    • kkkaczory_biss_brothers [...] 13.06.05, 18:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gretshen [...] 13.06.05, 18:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gretshen Post zostal usuniety zlosliwie - nie bylo w nim 14.06.05, 16:25
        nic niezgodnego z regulaminem.
        • dachs Re: Post zostal usuniety zlosliwie - nie bylo w n 14.06.05, 16:45
          i znowu bedzie na mnie sad(
          a ja was tak lubie
          • krzys52 Ciebie stac na to jak najbardziej, Kasztanie. 15.06.05, 16:00
            • dachs Bolesna nieufnosc :(( 15.06.05, 16:24
              zapewniam cie Uszatku, ze jestem ostatnim czlowiekiem, ktory chcialby Twojego
              usuniecia z forum.
              Przeciez ja nawet jak wyjezdzam, to staram sie oddac Cie w dobre rece, zebys mi
              nie zmarnial.

              To boli, taka nieufnosc.
    • krzys52 Brak dzieci u pani Hani, w duchu swietym, Kretynom 15.06.05, 04:18
      jakos nie przeszkadzal. Bezdzietnosc i nawet niezameznosc drugie pani Hani, tej
      suchej cholery od konkordatu, takze uznana zostala przez kretynow za normalke.
      No taaak, no taaak - zatroskiwali sie kretyni: Bog tak chcial. I buzie
      natychmiast rozpogodzily sie wszystkim Najmilszym. smile
      • xiazeluka Przepraszam, że tylko pytania 15.06.05, 16:06
        Komu tu przeszkadza bezdzietność?

        Kto tu ma w zwyczaju pisać, że skoro księża nie mają dzieci, to nie powinni się
        wypowiadać o seksie?

        W którym pabie dla czarnoskórych prawdziwych mężczyzn zgubiłeś swój stanik,
        Kretynie52?
        • gretshen Re: Przepraszam, że tylko pytania 15.06.05, 23:12
          Komu tu przeszkadza bezdzietność?

          Oj Luka Luka - Kretynie ty. Oczywiscie, ze tobie przeszkadza. Inaczej nie
          zwracalbys na to uwagi. Ponadto potwierdzasz to w nastepnym zdaniu, gluptasie smile
          >
          > Kto tu ma w zwyczaju pisać, że skoro księża nie mają dzieci, to nie powinni
          się wypowiadać o seksie?

          A czy Szyszkowska ma byc katechetka albo nauczycielka wychowania seksualnego!?
          Ona na prezydenta startuje a nie do gadania o seksie.

          Najwyrazniej ty rzeczywiscie uwazasz, Gapo, ze jak ktos nie ma dzieci to nie
          wie nic o seksie... smile Lub wiedziec nie powinien - jak np ksiadz. smile)))

          Ale ja mam uciechy z toba.... Kretynie slodki ty moj smile
          • lala.laleczna Książę pyta k52, odpowiada Grecia. I tak zawsze. 16.06.05, 09:40
            Książę, racz mi wybaczyć (choć oczywiście zdajesz sobie z pewnością sprawę, że
            to było tylko takie przekomarzanie się) moją pomyłkę co do tego, czy k52 i
            grecia to jedna i ta sama osoba.
            Ja twierdziłam, że jest możliwe, iż k52 ma tak wiernych fanów.
            Wierność to jednak nie to samo, co rozdwojenie jaźni ;-D
            • xiazeluka Pani lalu. I Borsuku, o ile tu gdzieś jesteś. 16.06.05, 10:34
              Borsuk gotów był trzymać zakład, że Kretyn i Gretyn to dwie osoby, w dodatku ta
              druga to kobieta płci odmiennej. Biorąc pod uwagę całkowitą wtórność bazgrołów
              Gretynki, brak oryginalności i szkaradny język sądzę, że Gretyn to Kretyn w
              sukience.

              Borsuku, zakładamy się? Pani lalu, dołacza Pani do zakładu?
              • lala.laleczna Ależ naturalnie. Jestem hazardzistką z natury. 16.06.05, 10:43
                Te dwa indywidua nawet wyzywają identycznymi słowy. Muszę to tylko odnaleźć -
                no, chyba, że wcześniej skasują, bo i takie rzeczy się zdarzają ;-D
                • lala.laleczna A tu jest dowód: 16.06.05, 10:52
                  1. To Krzysiaczek:
                  Witaj nam Czerwony Kapturku surprised))
                  Autor: krzys52
                  Data: 09.06.2005 05:01 + dodaj do ulubionych wątków

                  skasujcie post

                  + odpowiedz cytując + odpowiedz

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Bardzo ci do potwarzy z tym napisem na brzuszku surprised))

                  2. A to Grecia:
                  Ach witam cie witam, Czerwony Kapturku smile)
                  Autor: gretshen
                  Data: 08.06.2005 18:41 + dodaj do ulubionych wątków

                  skasujcie post

                  + odpowiedz



                  • xiazeluka No, to czekamy na Borsuka /nt 16.06.05, 10:54
                • lala.lajeczna Mówcie co chcecie kochani, ale 16.06.05, 13:52
                  w wyzwiskach, to i tak nikt mnie nie przebije.

              • dachs stawiam dolara przeciw orzechowi 16.06.05, 11:25
                xiazeluka napisała:

                > Borsuk gotów był trzymać zakład, że Kretyn i Gretyn to dwie osoby, w dodatku
                > ta druga to kobieta płci odmiennej. Biorąc pod uwagę całkowitą wtórność
                > bazgrołów Gretynki, brak oryginalności i szkaradny język sądzę, że Gretyn to
                > Kretyn w sukience.

                Wlasnie ta calkowita wtornosc i jakikolwiek brak oryginalnosci kaza mi
                twierdzic, ze Grecia nie jest Krzysiem.
                Krzys, przy wszystkich swoich ograniczeniach, wymysla od czasu do czasu cos
                nowego. Grecia nigdy.

                Ryzykuje nawet twierdzenie, ze jest osoba plci od Krzysia odmiennej -
                niezaleznie od tego jakiej plci jest nasz drogi Uszatek.

                Grecia jest z duzym prawdopodobienstwem 14-letnia, nieco zapozniona w rozwoju
                umyslowym pannica, ktora ma ogromne problemy ze swoim niespodziewanie szybko
                nabrzmiewajacym biustem (bardzo sie wstydzi).
                Przechodzi wlasnie okres burzy hormonow, ktora tlumaczy takze problemy natury
                psychicznej, takie jak: rozdrażnienie, uczuciowość, nadmierna wrażliwość.
                Charakterystyczne dla burzy hormonow jest takze, iz poznawanie swiata w duzej
                mierze zdeterminowane odczuwaniami seksualnymi, odbywa sie niejako w okolicy
                majtek.
                Nic dziwnego, ze nasz czolowy majtkolog podbil blyskawicznie serce niewinnego
                dziewczecia.
                Nie tylko podobna perspektywa widzenia swiata, ale i fakt, ze wiek Uszatka
                sankcjonuje niejako niepokoje Greci (autorytet osoby starszej) przyczynil sie
                do tego ze Krzys52 stal sie dla niej niekwestionowanym idolem.

                Nie bez znaczenia jest tu takze (ale to jest tylko luzna hipoteza) kwestia
                Murzyna i zwiazany z nia - moze jeszcze nieuswiadomiony u tak mlodego
                dziewczecia - poped misjonarski.
                Biedna Grecia nie wie jeszcze, ile to juz kobiet nabralo sie ,chcac nawrocic
                homosia na dobra droge. Albo homos nie dawal sie nawrocic, albo byl to zwykly
                trick heteryka wykorzystujacego dziewczeca naiwnosc.
                Zgroza, co to biedne dziewcze moze jeszcze ze strony Krzysia spotkac.

                Z drugiej strony fascynacja murzynska strona zycia Krzysia mogla by wskazywac
                na nadzieje jakie sobie robi po tej znajomosci mlody chlopiec.
                Nie wykluczam tej opcji calkowicie, ale dla potrzeb zakladu twierdze:
                Grecia nie jest Krzysiem i jest dziewczyna.

                Zaklad stoi, tylko jak sprawdzimy?

                bosruk

                • lala.laleczna Ależ ... proszę spojrzeć na to z psychologicznego 16.06.05, 11:42
                  punktu widzenia: k52 nie od dziś nawraca na swoją wiarę i pewne tricki opanował
                  do perfekcji. Np. to, że potakiwacz nie może odzywać się w tym samym duchu, co
                  oryginał. Po pierwsze - guru na tle drugiego guru mógłby przestać gurować ;-D ,
                  a po drugie - podobny styl i ton wypowiedzi byłby zbyt jaskrawą wskazówką.
                  Poza tym - przecież wyraźnie ich są dwoje. I w tym samym czasie. To co, grecia
                  jest niby sprzątaczką na oregońskim uniwersytecie i tak sobie rozkosznie nadają
                  z dwóch komputerów vis a vis?
                  No borsuku ;-D
                  • dachs Re: Ależ ... proszę spojrzeć na to z psychologicz 16.06.05, 12:09
                    co do Twoich uwag na temat guru, zgadzam sie i moglby to rzeczywiscie byc
                    argument za tym, ze Grecia musi byc wtorna, nawet gdyby nie chciala.
                    Ale ja nie posadzam Uszatka o takie wyrafinowanie. Uszatek jest prosta dusza, w
                    kazdym znaczeniu tego slowa i takie tricki sa dla niego nieosiagalne.



                    > To co, grecia jest niby sprzątaczką na oregońskim uniwersytecie i tak sobie
                    > rozkosznie nadają z dwóch komputerów vis a vis?

                    To jest mozliwe, ale mnie sie wydaje ze raczej jest pokojowka. Bardziej mi do
                    roli subretki pasuje, niz do roli sprzataczki.
                    Sprzataczkami sa na ogol gospodynie domowe z jakims juz doswiadczenie, solidne
                    i nieskore do figli.
                    Nie umiejscawialbym bym jej takze na uniwersytecie. Mysle ze po lekcjach
                    dorabia w motelu, w ktorym Krzys spotyka sie z Murzynem i stad sie znaja.

                    • lala.laleczna No, i właśnie w ocenie zdolności umysłowych k52 16.06.05, 12:21
                      mylimy się najbardziej.
                      Moim zdaniem k52 wcale, ale to wcale, głupi nie jest. On po prostu tak świetnie
                      udaje, i od tak dawna, że mu to w krew weszło. Jest wszelakoż na tyle
                      inteligentny, że potrafił sobie wykoncypować pewien cel (założyć własny kościół
                      z własnymi wyznawcami i, oczywiście, własną tacą. Realizuje ten cel
                      konsekwentnie. I nawet świetnie wie, gdzie jest największa konkurencja - tak,
                      właśnie. Dlatego właśnie katolicy są głupi - nie docenili uroku guru k52, nie
                      sypnęli groszem na jego tacę ;-(((
                • xiazeluka Trzymam zakład 16.06.05, 12:02
                  dachs napisał:

                  > Wlasnie ta calkowita wtornosc i jakikolwiek brak oryginalnosci kaza mi
                  > twierdzic, ze Grecia nie jest Krzysiem.

                  A ja odwrotnie - uważam, że nikt nie byłby aż tak pozbawiony godności
                  osobistej, by realizować się bezmyślnym przepisywaniem cudzych tekstów. Gdyby
                  pomieszać z tuzin postów Kretyna i Gretynki, to bez podpisu nikt nie byłby w
                  stanie określić autora.

                  > Krzys, przy wszystkich swoich ograniczeniach, wymysla od czasu do czasu cos
                  > nowego. Grecia nigdy.

                  Dlatego, że pacynka ta służy mu do potakiwania oraz bluzgania. Zadania
                  ideologiczne Kretyn52 realizuje osobiscie.

                  > Ryzykuje nawet twierdzenie, ze jest osoba plci od Krzysia odmiennej -
                  > niezaleznie od tego jakiej plci jest nasz drogi Uszatek.

                  No, jest pewna możliwość - Gretynka to żona lub córka Kretyna, względnie jego
                  spolonizowanego Murzyna. Możliwość ta jest tak straszna (biedne, okaleczone
                  psychicznie dziecko!), że ze wstrętem ją odrzucam.

                  Ponadto zauważalna jest zbieżność czasowa i lokalizacyjna, Gretynka spełnia się
                  wyłącznie pod ramię z Kretynem.

                  > Zaklad stoi, tylko jak sprawdzimy?

                  Masz chody u Adminów, złodziejski Reichsdeutschu kościółkowy, integrystyczny
                  cenzorze postów, które Kretyn zamierza dopiero napisać, więc może uda Ci się
                  załatwić dostęp do IP naszych milusińskich?
                  • tonquelec Tak właśnie jest 16.06.05, 12:33
                    > A ja odwrotnie - uważam, że nikt nie byłby aż tak pozbawiony godności
                    > osobistej, by realizować się bezmyślnym przepisywaniem cudzych tekstów. Gdyby
                    > pomieszać z tuzin postów Kretyna i Gretynki, to bez podpisu nikt nie byłby w
                    > stanie określić autora.

                    > Dlatego, że pacynka ta służy mu do potakiwania oraz bluzgania. Zadania
                    > ideologiczne Kretyn52 realizuje osobiscie.

                    > No, jest pewna możliwość - Gretynka to żona lub córka Kretyna, względnie jego
                    > spolonizowanego Murzyna. Możliwość ta jest tak straszna (biedne, okaleczone
                    > psychicznie dziecko!), że ze wstrętem ją odrzucam.

                    Nic dodać, nic ująć. Może tylko z wyjątkiem tego, że nasz spryciula, wyuczony i
                    przeszkolony odpowiednio w IV Departamencie zastosował przemyślany manewr
                    maskujący i ukrył się za nochalkiem ( surprised)) ) podczas gdy jego 2 ego posługuje
                    się standardowym uśmieszkiem ( smile) ) A my sie tak nabraliśmy, mają te SBki
                    swoje metody, niech ich...
          • xiazeluka Gretynie52, to nie było aż tak trudne, by... 16.06.05, 10:42
            ...wyłożyć się na trzech wersach...

            O co mi chodzi z bezdzietnością? Nie, nie przeszkadza mi to, że Idiotka nie ma
            dzieci, przeciwnie, cieszy mnie to - swoich idiotycznych genów nie
            rozpowszechni na świecie. Kretyn52 wystarczy, Idiotka52 to byłaby już przesada.
            No i groźna konkurencja dla Gretynki52. A chodziło mi o prostą rzecz -
            ustalenie przyczyny, źródła głupot, które Idiotka opowiada, wczucia się w jej
            konstrukcję emocjonalną, zubożoną brakiem dzieci - kocice, które nie mają
            potomstwa, fiksują. No, ale to wolny wybór, a nie pretensja, Kretynie w
            koronkach.
            Uwaga o księżach i seksie w kontekście prezydenckich planów Idiotki jest zatem
            oczywista.

            No, a powyższe dowodzi, że nawet własnej idolki nie czytasz:

            "Ona na prezydenta startuje a nie do gadania o seksie."

            Nieprawda! W cytowanych właśnie przez ciebie, Kretynie, zamierzeniach Idiotki
            jak wół stało, że zamierza ona działać w kierunku między innymi zmiany
            obyczajów i promocji pedalstwa. Już zapomniałeś, jak pyszczyłeś, że prezydent
            jest agitatorem, własnie dokładnie w tym kontekście?

            No, ale nie płacz, że znowu kopa w zadek dostałeś, to przecież normalka.
            Przesyłam ci rozdziaw na pocieszenie - surprised)))
    • piq oczywiście świadomość określa byt 15.06.05, 17:31
    • ben.huur to sa wartosci zwrotnie na siebie dzialajace:) 16.06.05, 01:32
      • krzys52 Tez sadze, ze mamy do czynienia z dychotomia :O)) 16.06.05, 04:03
        nawet mialem zadac Pigowi pytanie (powiedzial, ze swiadomosc ksztaltuje byt),
        czy mozliwe, by, w przypadku niepismiennego mieszkanca slumsow, mozna bylo
        mowic o swiadomosci okreslajacej byt.
        Tu wszakze pragne zaznaczyc, ze "swiadomosc okreslajaca byt" traktuje teraz
        jako pojecie przeciwne "bytowi ksztaltujacemu swiadomosc". W tym ukladzie mamy
        do czynienia z klasyczna dychotomia w rodzaju "polowy szklanki wody" ktora to
        szklanka jest "w polowie pelna" lub tez w polowie pusta" - w zaleznosci od
        punktu widzenia. Z tym tylko, ze stwierdzenia Marksa i Kanta zawieraja pewna
        dynamike wskazujaca na swoisty proces.

        Dla mnie osobiscie jest to swego rodzaju wspinanie sie po drabinie, ktorej
        szczeble na przemian zostaly wykonane przez tych Panow.

        Swiadomosc nedzarza jest zadna ale poprawia sie wraz z warunkami bytowania;
        rownolegle wzrasta jego swiadomosc - co pozwala na okreslenie/ksztaltowanie
        wlasnego bytu. I tak dalej, i tak dalej...

        Teraz nalezy zastanowic sie, wszakze, nad przypadkiem w ktorym "ksztaltuje" nie
        jest rownowaznikiem "okresla". Czy nadal mozemy mowic o tej samej,
        samonapedzajacej sie zabawie?
    • europitek Re: __ Czy to byt ksztaltuje swiadomosc, czy tez 16.06.05, 02:27
      Trzecia mozliwosc:
      Ksztalt uswiadamia byt.
      Czwarta mozliwosc:
      Byt uswiadamia ksztalt.
      • krzys52 Re: __ Czy to byt ksztaltuje swiadomosc, czy tez 16.06.05, 04:07
        Trzecia mozliwosc:
        Ksztalt uswiadamia byt.
        Czwarta mozliwosc:
        Byt uswiadamia ksztalt.

        ;
        Interesujace. Czy moglbys przedyskutowac powyzsze, tzn. podzielic sie swymi
        przemysleniami. Tak bedzie chyba najprosciej.

        • europitek Re: __ Czy to byt ksztaltuje swiadomosc, czy tez 16.06.05, 19:34
          A psze bardzo.
          Forma struktur ukladu nerwowego (ksztalt) wspoldecyduje o powstaniu,
          funkcjonowaniu i typie umyslu (swiadomosci). Sam ksztalt jednak nie wystarcza
          do wytworzenia umyslu - potrzebna jest rowniez ogromna ilosc pobieranej i
          przetwarzanej informacji. W wyniku tych przetworzen informacja tworzaca umysl
          uswiadamia sobie swoj byt.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja