do Borsuka, Tete, Snajpera i Innych też jest

IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 18:41
Hiacynt na wątku "Akt III czyli Deratyzacja" okazał się być WULGARNĄ
pacynką - boaaa. Człowiek ten twierdził, że walczy o forum, że walczy z
pacynkami, ze jest UCZCIWY właśnie. Potępiłem jeniseja, potepiam i Hiacynta.
Za bycie forumową SZUJĄ. Bo jako pacynka perfidnie atakował Miriam, mnie i
innych. Nie miał odwagi podpisać tych postów swoim nickiem. A jako Hiacynt
WALCZYŁ z takimi praktykami.
Borsuku - napisałeś, że walczysz z pacynkami bo to są terroryści forum. Czy
podtrzymujesz to? Czy w takim razie stac Cie na napisanie, że Hiacynt okazał
się forumową szują?
Tete - napisałaś,że nie polemizujesz z pacynkami. Czy w takim razie odetniesz
się od pacynki Hiacynta?
Snajper - sugerowałeś, że to ja jestem pacynką jenisej, tym łobyzem, który
chamsko atakował Abe i Carminę, i do tego naśladował mnie. Czy związku z
ujawnieniem Hiacynta jako pacynki masz coś do powiedzenia?
Innych tez o to pytam!

Moi Drodzy, ja wiem, że dla Was sytuacja trudna jest. Ktoś, kogo uważaliście
za swego guru okazał się być łajdakiem tu. Ale to NIE WASZA wina jest. On tak
samo oszukał Was jak i mnie.
Walczymy ze sobą, warczymy czasami wzajemnie, ale pacynki odrzucaliśmy.
Wasza odpowiedź będzie odpowiedzią o przyszłość forum. Jeżeli zamilczycie w
sprawie tej to pacynki przejmą forum właśnie.

pozdrawiam

Perła
    • Gość: pacynka Master! (Ty machasz głową czy ja mam to zrobić?) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 18:51
      End of passion play, crumbling away
      I'm your source of self-destruction
      Veins that pump with fear, sucking darkest clear
      Leading on your deaths' construction
      Taste me you will see
      more is all you need
      you're dedicated to
      how I'm killing you

      Come crawling faster!
      obey your Master
      your life burns faster
      obey your Master
      Master

      Master of Puppets I'm pulling your strings
      Twisting your mind and smashing your dreams
      Blinded by me, you can't see a thing
      Just call my name, `cause I'll hear you scream
      Master!
      Master!
      Just call my name, `cause I'll hear you scream
      Master!
      Master!

      Needlework the way, never you betray
      life of death becoming clearer
      Pain monopoly, ritual misery
      chop your breakfast on a mirror
      Taste me you will see
      more is all you need
      you're dedicated to
      how I'm killing you

      Come crawling faster
      obey your Master
      your life burns faster
      obey your Master
      Master!

      Master of Puppets I'm pulling your strings
      Twisting your mind and smashing your dreams
      Blinded by me, you can't see a thing
      Just call my name, `cause I'll hear you scream
      Master!
      Master!
      Just call my name, `cause I'll hear you scream
      Master!
      Master!

      Master, Master, Where's the dreams that I've been after?
      Master, Master, You promised only lies
      Laughter, Laughter, All I hear and see is laughter
      Laughter, Laughter, laughing at my cries

      Hell is worth all that, natural habitat
      just a rhyme without a reason
      Neverending maze, drift on numbered days
      now your life is out of season
      I will occupy
      I will help you die
      I will run through you
      Now I rule you too

      Come crawling faster
      obey your Master
      your life burns faster
      obey your Master
      Master

      Master of Puppets I'm pulling your strings
      Twisting your mind and smashing your dreams
      Blinded by me, you can't see a thing
      Just call my name, `cause I'll hear you scream
      Master
      Master
      Just call my name, `cause I'll hear you scream
      Master
      Master

      Maaaaster Of Puppets!
    • Gość: tete do Perły IP: *.telan.pl 22.07.02, 18:53

      Perła,

      ponieważ i Ty i Miriam i L-Hawk wiecie kim był Bertoldi, Jenisej i inne
      pacynki - napisz (dla równowagi). Taka publiczna chłosta. Skoro wiesz i nie
      mówisz - jesteś po części pacynką.

      i wklejam Ci mój post z "deratyzacji"


      podsumowanie ....??????????????
      Autor: Gość: tete IP: *.telan.pl
      Data: 22-07-2002 18:40 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------

      Do Mediatora :

      Proszę podyskutować z "drugą stroną" także na forum. W mojej opinii -
      kierowanie postów i rozmowa "publiczna" tylko z jedną ze stron -
      to trochę niewłaściwe (biorąc pod uwagę Pana misję).


      Do uczestników z ostatnich godzin :

      Nie wierzę w powodzenie misji.
      Jestem zaskoczona tym, że Hiacynt występował jako "boaaa". Wierszyki zgrabne i
      bardzo złośliwe (to fakt !).
      Kim jest boaa - wyszło "przypadkiem" na jaw.

      Moje zdanie na temat pacynek jest niezmienne. Potępiam ten proceder.

      Ale wiem, że niestety - "przypadkiem" nie wyjdzie na jaw, że jenisej czy
      bertoldi czy inna pacynka ...... to ......
      Perła wie kto to jest. I Miriam wie. I pewnie jeszcze ktoś także wie.

      Dlatego Perło Twoje okrzyki - wydają mi się nieco nieszczere.

      Widzę też, że chętnie zamieniłeś "wojaczkę" w jednej sprawie na bitwę w drugiej.

      To są dwa różne problemy. A wygląda na to, że nowy temat tzn. boaaa - przykrył
      poprzedni spór.

      Z emocjami : jestem zaskoczona in minus - w końcu walczę o przestrzeganie zasad.
      Bez emocji : złamana zasada - to jedno a - rola pacynki w konflikcie - to
      drugie.

      ------------------------------------------------------------------------------


      Nie, Perła,
      nie odetnę się od Hiacynta - mogę jedynie krytycznie podejść do działania pod
      drugim nickiem.
      Uważam, że wykorzystujesz tę sytuację - by rzucać gromy - odsuwając
      jednocześnie od siebie jakiekolwiek zarzuty.


      tete


      • perla_ Tete jest 22.07.02, 18:58
        Kim jenisej jest wie Borusuk i Hiacynt vel boaaa. Dlaczego ich nie oskarzasz o
        nieszczerość bo nie chcą ujawnic kim on jest?
        Nie potępiając pacynki Hiacynta wydajesz sobie sama świadectwo. Zaprzeczasz
        słowom własnym, że walczysz o "zasady". Hiacynt złamał najświętszą zasadę
        własnie. Akceptujesz to. To mi wystarczy.

        Perła
        • Gość: 32874682374 "zasada" to monopolizm nicków? :)) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 19:00
          co jest ważne że nick mój jest 2374827364? bla bla czy to co piszę?? smile)
    • Gość: Hiacynt całkowita dokumentacja IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 19:09
      Perła w koronie 16 czerwca

      Chcial byc w koronie perla
      Marzylo mu sie berlo
      Lecz z kurew epolety
      Przygniotly go niestety

      18 czerwca
      Miriam, Miram nie chcą nas
      Co tam, kurwa, damy w gaz

      Miriam , Miriam łapkę daj
      Dla mnie zawsze bedziesz naj

      Miriam , Miriam łąkę znam
      Dużo szczęścia dam ci tam

      Miriam, Miriam szumi las...
      Jeszcze bedą prosić nas!


      Słuszny gniew Borsuka 19 czerwca
      Raz, po long-drinkach głębszych dwóch
      Wyszedł przed saloon Borsuk zuch
      Na siwka spojrzał - i oniemiał
      Bo zielonego przecież nie miał!
      Szczęki mu drgają w słusznym gniewie
      Kto pomalował konia? - Nie wie.
      Wraca i groźnie pyta: KTO?!!!!!!
      JA! - wstaje niedźwiedź - A BO CO?!
      Chy-chyba przesechł, chyba czas
      A więc pppo-omaluj jeszcze raz......

      Ku pamięci 21 czerwca

      Ku pamięci
      Mięci kupa
      Pada mocne słowo dupa
      Zeby wszyscy pamietali:
      Miriam , Perła są wspaniali
      A wyście robactwo głupie
      Które oni maja w dupie

      Hawk 22 czerwca
      W kocim gównie noga bosa
      Pióra rwdzawe wiszą z nosa
      Strzęp padliny drga u dzioba
      Taka hawka jest ozdoba

      Na kręcernie 17 lipca
      To jest plotka niegodziwa
      Że fryzura moja siwa
      "ona BIAŁA", "od matury"
      ...bo nie zdałem po raz wtóry

      Pewna znana reżyserka
      Pożądliwie na mnie zerka
      Ekscytując się niezmiernie
      Że ja "przystojny cholernie"

      Ona stale cos tam "kręci"
      Bez pamięci. "Ku pamięci"
      Kręci ją prócz mej urody
      że te same lubię ..."lody"

      Mnie - jej przyjaźń z "Krysią Jandą"
      oraz Wasilewską Wandą
      Ja też dzięki niej zasłynę
      Zagram w filmie z Sewerynem!

      dziwny traf 17 lipca
      Przyjaźń we wszystkich odmianach wymawia
      lecz dziwny traf jakiś sprawia
      że gdy przyjaciół równem wysmarują mu gównem
      - on sprawców serdecznie pozdrawia

      Scur 18 lipca
      Na forum aktualności -
      Teatrum niegodziwości:
      Cel pseudonaukowy
      Intrygant zawodowy
      Emocjami ludzi gra w kości.


      i dzisiejsze dwa wierszyki na pożegnanie Abe.
      Nie tobie Perła zakłądać ten wątek. trudno by uważać moje złośliwe wierszyki
      za działenie pacynek w sensie Jeniseja- Beroldkiego - z kórymi wsółpracowałeś.

      MOgę wyrazić ubolewanie w stosunku do osób które były ze mnąi kóre czują się
      zawiedzione, jeżeli chodzi o ciebie to mozesz się popukać po głowie perełka.

      Hiacynt


      • Gość: Hiacynt uzupełnienie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 19:12

        Jeżeli chodzi o prawdziwego Boa, z jedną literą "a" który pisał na forum,
        to był wyjątkowo bystrym obserwatorem.
        Nie mam z nim nic wspólnego.

        Hiacynt

        ps. jeszcze raz wyrażam ubolewanie w stosunku do osób mi bliskich
        • perla_ z twórczości pacynki Hiacynt-boaa jest 22.07.02, 19:15
          "Śmietanka towarzyska cuchnie, bo Irtysz szcza do mleka."

          "Kudo daje wolność Żydom, zostawia za drutami pedałów i anty-Żydów."

          "Marynia ma na prawde bardzo ladna zgrabna dupe."

          "Scur dzieli się z El Marinero własną penicyliną na syfa"

          "Narcyz plebiscytowym ulubieńcem forum."

          "Na rachitycznym dębie
          Szczebiotały jastrzębie
          Że stetryczał typ z Grodziska
          Starczą dupę żal mu ściska
          bo mocny jest tylko w gębie

          Odznakę szabasową Miriam
          wpięła w ptasią pierś hawkową -
          widać obgównianie ludzi
          wielkie jej uznanie budzi.
          Oceniając sprawę ad valorem -
          Miriam PASKUDNYM jest ambasadorem."
          ____________________________________

          zresztą, to nieważne jest. LICZY się fakt BYCIA pacynką. Hiacynt - jesteś w
          jednym szeregu z jenisejem. Możecie podać sobie ręce.

          Perła
          • Gość: Hiacynt z twórczości Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 19:20
            perla_ napisał:

            > "Śmietanka towarzyska cuchnie, bo Irtysz szcza do mleka."
            >
            > "Kudo daje wolność Żydom, zostawia za drutami pedałów i anty-Żydów."
            >
            > "Marynia ma na prawde bardzo ladna zgrabna dupe."
            >
            > "Scur dzieli się z El Marinero własną penicyliną na syfa"
            >
            > "Narcyz plebiscytowym ulubieńcem forum."


            to są cytaty starego boy

            Perła, nie tobie mnie oceniać, dwa tygodnie współpracowałeś z bertoldim.
            Pisałe, Miriam wie rzeczy o jakich nam się nie śniło. I tak jest, ja to wiem.
            Inni, dosłownie kilka osób może czuć żal, sami niech naoiszą.
            To nie zmienia niczyjej opinii o tobie, kim ty jesteś na forum, i nie zmniejsza
            odpowiedzialności waszej za to co się dziło przez ostatni rok.


            Hiacynt

            ps. jeżeli sobie życzysz to powklejam cytaty jak to wsółpracowałeś z bertoldim,
            jak zdawałeś relacje na forum. A może cytaty Hiacynta_prawdziwego zadłużonego w
            ślicznej Miriam podrzucić? Autorstwa oczywistego.
            • perla_ jesteś Hiacynt SKOMPROMITOWANY właśnie 22.07.02, 19:26
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > perla_ napisał:
              >
              > > "Śmietanka towarzyska cuchnie, bo Irtysz szcza do mleka."
              > >
              > > "Kudo daje wolność Żydom, zostawia za drutami pedałów i anty-Żydów."
              > >
              > > "Marynia ma na prawde bardzo ladna zgrabna dupe."
              > >
              > > "Scur dzieli się z El Marinero własną penicyliną na syfa"
              > >
              > > "Narcyz plebiscytowym ulubieńcem forum."
              >
              >
              > to są cytaty starego boy
              >
              > Perła, nie tobie mnie oceniać, dwa tygodnie współpracowałeś z bertoldim.
              > Pisałe, Miriam wie rzeczy o jakich nam się nie śniło. I tak jest, ja to wiem.
              > Inni, dosłownie kilka osób może czuć żal, sami niech naoiszą.
              > To nie zmienia niczyjej opinii o tobie, kim ty jesteś na forum, i nie
              zmniejsza
              >
              > odpowiedzialności waszej za to co się dziło przez ostatni rok.
              >
              >
              > Hiacynt
              >
              > ps. jeżeli sobie życzysz to powklejam cytaty jak to wsółpracowałeś z
              bertoldim,
              >
              > jak zdawałeś relacje na forum. A może cytaty Hiacynta_prawdziwego zadłużonego
              w
              >
              > ślicznej Miriam podrzucić? Autorstwa oczywistego.

              Podrzuć i napisz czyjego autorstwa są. Dzisiaj pisałeś, że to ja. zapytałem o
              DOWODY. Otrzymałem obelgi.
              Jeteś na śmietniku forum, bo jesteś pacynka wulgarną.

              Perła

              ps. i Boy'em się nie zasłaniaj. Boy o Miriam ani mnie nie piszał.
              • Gość: Hiacynt do sss o boa i Boyu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 19:37
                perla_ napisał:

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > perla_ napisał:
                > >
                > > > "Śmietanka towarzyska cuchnie, bo Irtysz szcza do mleka."
                > > >
                > > > "Kudo daje wolność Żydom, zostawia za drutami pedałów i anty-Żydów."
                > > >
                > > > "Marynia ma na prawde bardzo ladna zgrabna dupe."
                > > >
                > > > "Scur dzieli się z El Marinero własną penicyliną na syfa"
                > > >
                > > > "Narcyz plebiscytowym ulubieńcem forum."
                > >
                > >
                > > to są cytaty starego boy
                > >
                > > Perła, nie tobie mnie oceniać, dwa tygodnie współpracowałeś z bertoldim.
                > > Pisałe, Miriam wie rzeczy o jakich nam się nie śniło. I tak jest, ja to wi
                > em.
                > > Inni, dosłownie kilka osób może czuć żal, sami niech naoiszą.
                > > To nie zmienia niczyjej opinii o tobie, kim ty jesteś na forum, i nie
                > zmniejsza
                > >
                > > odpowiedzialności waszej za to co się dziło przez ostatni rok.
                > >
                > >
                > > Hiacynt
                > >
                > > ps. jeżeli sobie życzysz to powklejam cytaty jak to wsółpracowałeś z
                > bertoldim,
                > >
                > > jak zdawałeś relacje na forum. A może cytaty Hiacynta_prawdziwego zadłużon
                > ego
                > w
                > >
                > > ślicznej Miriam podrzucić? Autorstwa oczywistego.
                >
                > Podrzuć i napisz czyjego autorstwa są. Dzisiaj pisałeś, że to ja. zapytałem o
                > DOWODY. Otrzymałem obelgi.
                > Jeteś na śmietniku forum, bo jesteś pacynka wulgarną.
                >
                > Perła
                >
                > ps. i Boy'em się nie zasłaniaj. Boy o Miriam ani mnie nie piszał.

                Boa jest nieodmienne, ale ładniej brzmi "starego boy", niż "starego boa"
                a nie ma nic wspólnego z Boyem, niech Miriam ci wytłumaczy.

                Hiacynt
          • Gość: wild a kim jest Józef K.? :) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 19:21
            perla_ napisał:

            > zresztą, to nieważne jest. LICZY się fakt BYCIA pacynką. Hiacynt - jesteś w
            > jednym szeregu z jenisejem. Możecie podać sobie ręce.
            >
            > Perła

            "pacynka" to ten kto sie podszywa? czy wymyśla nowy nick??

            a co do tekstu to jest on dobry czy zły?


            jak "jenisej" powie 2+2=4 i sie zgodze to bede współpracował z pacynkami? smile)
            ale naprawde nie ... zostawcie mnie Panowie ja niechcący ... ratunku...
        • miriamfirst Myślę, że do dyskusji powinien dołączyć SCAN ntxt 22.07.02, 19:18
          • miriamfirst Re: Myślę, że do dyskusji powinien dołączyć SCAN 22.07.02, 19:23
            • miriamfirst SCAN, zabierz głos w dyskusji, czemu milczysz? 22.07.02, 19:24
              • Gość: wild TEREK! zabierz głos potrafisz? :)) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 19:25
                smile
          • Gość: wild ten SCAN to ten oszczerca razem z tym no TEREKIEM? IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 19:24
            znany narodowosocjalistycznosyjonistyczny klin mózgowy projektor swastyk aby
            zbadać antysemityzm forum KLASYK! smile)
            • miriamfirst cicho siedź,Maxiu! SCAN! ODEZWIJ SIĘ! 22.07.02, 19:26
              • Gość: wild i znowu będą bić? :( IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 19:27
                na oślej ławce...
                • Gość: Hiacynt Re: i znowu będą bić? :( IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 19:34
                  Gość portalu: wild napisał(a):

                  > na oślej ławce...


                  będzie krzyżowy ogień pytań

                  z cytatami

                  Hiacynt
            • miriamfirst Mroczne sprawki Hiacynta 22.07.02, 19:39
              No tak.
              Jestes absolutnie NIEWIARYGODNĄ osobą na tym forum. Pisałeś, jako pacynka.
              Opcja: ignore dla ciebie.
              Nie miałeś odwagi, tak jest ODWAGI napisać tego, co myślisz, jako hiacynt.
              Skryłeś swoją szpetotę pod nickiem boaaa. Ale to przecież wciąż ty.
              Usiłowałeś sterować forum, to TY własnie! I jednocześnie miałeś czelność
              zarzucać mnie "manipulację?". Cóż za tupet. To ty gorąco zaprzeczałeś istnieniu
              dwóch twarzy, obrażając mnie przy tym, a sam je prezentowałeś na forum.
              Pokazywałes hiacynta, jakim chciałby być i hiacynta jakim jest. Przy czym ten
              życzeniowy hiacynt - też coraz bardziej lotem koszącym spadał w dół.
              Zarzucałes mi kłamstwa, jak śmiałes - ty?
              Chciałes ukryć prawdziwą twarz. Szpetną.
              Tak mnie niszczyłeś, tak za mna biegałes po forum, cos podobnego.
              Zła energia wraca, powtarzałeś za tete. I wróciła, do ciebie. Może juz czas na
              katharsis i Canossę?

              Miriam
              • Gość: Hiacynt o Miriam IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 19:42
                miriamfirst napisała:

                > No tak.
                > Jestes absolutnie NIEWIARYGODNĄ osobą na tym forum. Pisałeś, jako pacynka.
                > Opcja: ignore dla ciebie.
                > Nie miałeś odwagi, tak jest ODWAGI napisać tego, co myślisz, jako hiacynt.
                > Skryłeś swoją szpetotę pod nickiem boaaa. Ale to przecież wciąż ty.
                > Usiłowałeś sterować forum, to TY własnie! I jednocześnie miałeś czelność
                > zarzucać mnie "manipulację?". Cóż za tupet. To ty gorąco zaprzeczałeś
                istnieniu
                >
                > dwóch twarzy, obrażając mnie przy tym, a sam je prezentowałeś na forum.
                > Pokazywałes hiacynta, jakim chciałby być i hiacynta jakim jest. Przy czym ten
                > życzeniowy hiacynt - też coraz bardziej lotem koszącym spadał w dół.
                > Zarzucałes mi kłamstwa, jak śmiałes - ty?
                > Chciałes ukryć prawdziwą twarz. Szpetną.
                > Tak mnie niszczyłeś, tak za mna biegałes po forum, cos podobnego.
                > Zła energia wraca, powtarzałeś za tete. I wróciła, do ciebie. Może juz czas
                na
                > katharsis i Canossę?


                Perła vek Hiacynt_prawdziwy pisze, ze się w tobie zadłużyłem.
                więc jak niszczylem, czy też nie.

                Dlaczego jesteś zalogowana? Skąd piszesz?

                Hiacynt
                • perla_ Hiacynt łajdakiem jest 22.07.02, 19:45
                  Łajdak, kłamca i OSZCZERCA jesteś pacynko Hiacynt. Prosze o DOWODY, że
                  Hiacynt_prawdziwy to ja. Ale szmata z ciebie się okazała. Obrońca forum! też
                  coś. Na śmietniku forum twoje miejsce jest, pacynko Hiacyncie.

                  Perła
                • Gość: Miriam Re: o Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 19:46
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > miriamfirst napisała:
                  >
                  > > No tak.
                  > > Jestes absolutnie NIEWIARYGODNĄ osobą na tym forum. Pisałeś, jako pacynka.
                  > > Opcja: ignore dla ciebie.
                  > > Nie miałeś odwagi, tak jest ODWAGI napisać tego, co myślisz, jako hiacynt.
                  > > Skryłeś swoją szpetotę pod nickiem boaaa. Ale to przecież wciąż ty.
                  > > Usiłowałeś sterować forum, to TY własnie! I jednocześnie miałeś czelność
                  > > zarzucać mnie "manipulację?". Cóż za tupet. To ty gorąco zaprzeczałeś
                  > istnieniu
                  > >
                  > > dwóch twarzy, obrażając mnie przy tym, a sam je prezentowałeś na forum.
                  > > Pokazywałes hiacynta, jakim chciałby być i hiacynta jakim jest. Przy czym
                  > ten
                  > > życzeniowy hiacynt - też coraz bardziej lotem koszącym spadał w dół.
                  > > Zarzucałes mi kłamstwa, jak śmiałes - ty?
                  > > Chciałes ukryć prawdziwą twarz. Szpetną.
                  > > Tak mnie niszczyłeś, tak za mna biegałes po forum, cos podobnego.
                  > > Zła energia wraca, powtarzałeś za tete. I wróciła, do ciebie. Może juz cza
                  > s
                  > na
                  > > katharsis i Canossę?
                  >
                  >
                  > Perła vek Hiacynt_prawdziwy pisze, ze się w tobie zadłużyłem.
                  > więc jak niszczylem, czy też nie.
                  >
                  > Dlaczego jesteś zalogowana? Skąd piszesz?
                  >
                  > Hiacynt


                  Niszczyłeś, niszczyłeś! Ale ja Ci to - wybaczam. Zwyczajnie po ludzku, pod
                  warunkiem, że juz nie będziesz mnie niszczył.
                  Perła NIGDY nie był pacynką, nie jest i nie będzie. NIGDY.
                  O Matko, z Łodzi pisze, pocztę sprawdziłam!

                  Pozdro

                  Miriamsmile)
                  • perla_ do Miriam tu jest 22.07.02, 19:53
                    Pan K. dzwonił. Pękł!!!

                    całuski

                    Perła
                    • Gość: Miriam Re: do Perły tu jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 19:55
                      perla_ napisał:

                      > Pan K. dzwonił. Pękł!!!
                      >
                      > całuski
                      >
                      > Perła

                      Ach Misiek! Mówiłam! Cieszę się, że victoria, ale szczegóły, więcej szczegółów!

                      cmok

                      Miriam
                      • perla_ Re: do Perły tu jest 22.07.02, 19:59
                        Gość portalu: Miriam napisał(a):

                        > perla_ napisał:
                        >
                        > > Pan K. dzwonił. Pękł!!!
                        > >
                        > > całuski
                        > >
                        > > Perła
                        >
                        > Ach Misiek! Mówiłam! Cieszę się, że victoria, ale szczegóły, więcej
                        szczegółów!
                        >
                        > cmok
                        >
                        > Miriam

                        Ja mu powiedziałem, że TERAZ tu my damy znać - kiedy. Pobiegł sprzątac w
                        motorówce.

                        buźka

                        Perła
                        • Gość: Miriam Re: do Perły tu jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 20:04
                          perla_ napisał:

                          > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                          >
                          > > perla_ napisał:
                          > >
                          > > > Pan K. dzwonił. Pękł!!!
                          > > >
                          > > > całuski
                          > > >
                          > > > Perła
                          > >
                          > > Ach Misiek! Mówiłam! Cieszę się, że victoria, ale szczegóły, więcej
                          > szczegółów!
                          > >
                          > > cmok
                          > >
                          > > Miriam
                          >
                          > Ja mu powiedziałem, że TERAZ tu my damy znać - kiedy. Pobiegł sprzątac w
                          > motorówce.
                          >
                          > buźka
                          >
                          > Perła


                          O Boże, ten Matula w tym teledysku okrrropnym Kayah i co ja mam robic?!
                          You're Master.
                          Motorówka jest nam ganze!
                          Ważne, co innego.
                          A co?
                          A wszystko...

                          miriamsmile)smile)
          • bykk Re: Myślę, że do dyskusji powinien dołączyć SCAN 22.07.02, 19:36
            Hej Miriam!
            Właśnie,jestem tu "nowy" po 3 tygodniach,gdzie Scan,czy ktoś wie?
            Perełka,Hiacynt wyraził ubolewanie(co prawda tylko dla niektórych,ale zawsze)
            dajmy pokój,wyszło głupio,Hiacynt jedzie na urlop,wróci uśmiechnięty
            i będzie jak za starych dobrych czasów.
            pozdrawiam serdecznie
            hej!
            • Gość: Hiacynt Bykku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 19:39
              bykk napisał:

              > Hej Miriam!
              > Właśnie,jestem tu "nowy" po 3 tygodniach,gdzie Scan,czy ktoś wie?
              > Perełka,Hiacynt wyraził ubolewanie(co prawda tylko dla niektórych,ale zawsze)
              > dajmy pokój,wyszło głupio,Hiacynt jedzie na urlop,wróci uśmiechnięty
              > i będzie jak za starych dobrych czasów.
              > pozdrawiam serdecznie
              > hej!

              Ciebie pominałem, gdyż uprzedziłem, pisząc "bez urazy".

              Dmuchają w balon, ale oby ich nie przygniótł.

              Hiacynt
            • perla_ do bykka jest 22.07.02, 19:40
              Hiacynt został przyłapany jak szczur właśnie. Nie ujawnił się sam. To była by
              różnica. Zresztą poczytaj jego posty po tym jak go przyłapałem. Zero skruchy
              było. Hiacynt walczył z pacynkami co mu miałem za dobre. A sam takową okazał
              się. Na śmietniku forum jego miejsce jest.
              Niemniej urlopu udanego życze mu.

              Perła
              • miriamfirst Re: do bykka jest 22.07.02, 19:43
                Bykku Drogi, hej! Heeeeeeeeej!
                Ja nie jestem mściwa, Wiesz?
                Ani specjalnie pamiętliwa. Człowiek słaby jestsmile
                Zyczę Hiacyntowi udanego urlopu, i żeby Hiacyntem był, a nie maszkaronem, jak
                to zrobił ostatnimi czasy, co każdemu przytrafić się może.
                Nie musi być Canossa! Tylko, żeby juz był dobrysmile))
                To będzie OK, no nie?

                pozdro dla bykka wielkie
                a co tam na polu?

                Miriam
              • perla_ i jeszcze do bykka jest 22.07.02, 19:49
                co to znaczy "ubolewanie"? A ohydne bluzgi jaki wydawał z siebie jako pacynka
                to co? Ale pacynka Hiacynt nie zna słowa przepraszam.
                Jego miejsce na śmietniku forum jest.

                Perła
                • Gość: Hiacynt do Perły o bluzgach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 20:03
                  perla_ napisał:

                  > co to znaczy "ubolewanie"? A ohydne bluzgi jaki wydawał z siebie jako pacynka
                  > to co?

                  zrobimy konkurs bluzgów Perła, zacytuj te bluzgi Boaaa


                  Hiacynt
                  • Gość: Miriam Re: do Perły o bluzgach - przeeeestaaań... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 20:06
                    Nie możesz z siebie wydusić krótkiego i treściwego "sorry"?
                    Tylko jeszcze z cytatami?
                    Daj spokój.


                    " zrobimy konkurs bluzgów Perła, zacytuj te bluzgi Boaaa


                    Hiacynt"


                    Juz przestań, hiacynt.

                    Miriam
                  • Gość: Perła Re: do Hiacynta pacynki o bluzgach jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 20:59
                    Z zasady nie dyskutuję z pacynkami. To śmiecie forumowe są.

                    Perła
                    • Gość: Hiacynt o śmieciach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 21:18
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > Z zasady nie dyskutuję z pacynkami. To śmiecie forumowe są.
                      >
                      >

                      Większego śmiecia od ciebie na forum nie było i nie ma
                      pisałem, oby ten balon w który dmuchacie was nie przygniótł
                      ja czekam

                      Hiacynt
    • Gość: pararaara! <:) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 19:29
    • Gość: Balzer Robia sie niezłe jaja IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 19:34
      Nie wiem o co Wam sie rozchodzi, ale zakrawa mi to na całkiem niezła
      telenowele wenezuelska.
      Dzieki narastajacej na forum ilosci watkow "kłotniczych" znowu robi sie
      tu ciekawie.
      Z zapartym tchem czekam na dalszy rozwoj wypadkow (odcinek 5129)
      • bykk Re: do M.,P.,B.,H. 22.07.02, 20:32
        Miriam,no właśnie,zaczyna się "lepsiejsza" pogoda na F.(mam nadzieję),
        na polu jak na polu,raz leje,raz słońce,Kraków jakiś smutny.
        Hiacynt,może odpuść już cytowanie bluzgów?smile))Gdybyś mnie zacytował,to by
        się narobiłosmile))!(jest co cytować z mojego pobytu na F.,oj jest,to fakt
        i nie mógłbym zaprzeczyćsmile!
        Perełka,uśmiechu więcej,Hiacynt jak wiemy zawsze taki jest,że musi
        mieć ostatnie słowo,fakt wolałbym aby to słowo było na "p",lub w narzeczu
        anglo na "s",mam nadzieję,że tak się stanie.
        Balzer,Ty też byłeś na "wolnym"?smileMyślę jednak,że nie masz co żałować
        tych 4127 odcinków!smile))
        pozdrawiam serdecznie
        hej dla wszystkich!
        ps.Hiacynt,zapomniałem skąd wiesz,że mam placki łysiejące?smile
        Tyś jasnowidz jaki(bo to fakt)?smile
    • Gość: tete do Perły IP: *.telan.pl 22.07.02, 20:39

      Napisałam :

      Jestem zaskoczona tym, że Hiacynt występował jako "boaaa".

      Moje zdanie na temat pacynek jest niezmienne. Potępiam ten proceder.

      Ale wiem, że niestety - "przypadkiem" nie wyjdzie na jaw, że jenisej czy
      bertoldi czy inna pacynka ...... to ......
      Perła wie kto to jest. I Miriam wie. I pewnie jeszcze ktoś także wie.

      Dlatego Perło Twoje okrzyki - wydają mi się nieco nieszczere.

      Widzę też, że chętnie zamieniłeś "wojaczkę" w jednej sprawie na bitwę w drugiej.

      To są dwa różne problemy. A wygląda na to, że nowy temat tzn. boaaa - przykrył
      poprzedni spór.

      Z emocjami : jestem zaskoczona in minus - w końcu walczę o przestrzeganie zasad.
      Bez emocji : złamana zasada - to jedno a - rola pacynki w konflikcie - to
      drugie.

      ------------------------------------------------------------------------------


      Nie, Perła,
      nie odetnę się od Hiacynta - mogę jedynie krytycznie podejść do działania pod
      drugim nickiem.
      Uważam, że wykorzystujesz tę sytuację - by rzucać gromy - odsuwając
      jednocześnie od siebie jakiekolwiek zarzuty.

      _____________________________________________________________________________

      A oto Twój komentarz do mojego postu :


      Nie potępiając pacynki Hiacynta wydajesz sobie sama świadectwo. Zaprzeczasz
      słowom własnym, że walczysz o "zasady". Hiacynt złamał najświętszą zasadę
      własnie. Akceptujesz to. To mi wystarczy.



      Perła
      Czy Ty zrozumiałeś co ja napisałam ???
      Podtrzymuję swoje zdanie.
      A świadectwo - Ty wydałeś mi już jakiś czas temu. I jakoś nie miało znaczenia
      to, że JA PRZESTRZEGAM ZASAD.
      Bo to nie było w ogóle dla Ciebie ważne. Pacynka bertoldi była środkiem do celu.

      Teraz - koronnym argumentem jest "boaaa".

      Pomyśl - czy zasady zmieniasz w zależności od sytuacji ??? Ja nie. I właśnie o
      tym napisalam w moim poście.


      tete
      • Gość: Perła do tete jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:20
        Tete, pacynka bertoldi potwierdziła tylko to, ze to nie nią jestem oraz to, ze
        to nie ja stałem się przyczyna odejścia Carminy o co oskarzała mnie pacynka
        Hiacynt. Natomiast mojej współpracy z pacynką bertoldi nie ujrzysz. Napisałem
        post w celu podziękowania za uwolnienie mnie z tych zarzutów. I tyle tylko. Ale
        wtedy nie wiedziałem kto jenisejem jest. Abe mi to powiedziała dopiero.
        Kto jenisejem jest to JUŻ powinien każdy wiedzieć, po dzisiejszym dniu
        oczywiście. Nie ujawniamy tego bo wiemy tylko na 99%. Dobrze by było aby
        jenisej sam napisał o tym. To by oczyściło atmosferę.
        Co do pacynki Hiacynta. Tete, ależ oczywiście, że masz prawo pacynkę Hiacynta
        tolerować. Mimo, że pacynka Hiacynt oszustem okazał się będąc pacynką właśnie.
        Podejrzewam, iż gdyby pisał paszkwile na Carminę czy na Ciebie to nie byłabys
        taka wyrozumiała. Problem leży w dwóch sferach. Po piersze po przyłapaniu
        pacynki Hiacynta, on nadal siał nienawiścią. Nie wykazał skruchy, nie
        przeprosił ludzi, których jako pacynka obrażał. I po drugie. Hiacynt cały czas
        walczył tutaj z pacynkami. Przypomnij sobie co pisał o tym całym jeniseju. A W
        TYM SAMYM CZASIE sam pacynką był. Ufasz mu nadal? Ja widziałem jego cytaty,
        które z kilku postów były sklejone. Postów wysłanych w różnych tematach, do
        różnych osób, w innym czasie. To manipulacja Tete. A manipulacja kłamstwem
        jest. Ale nigdy nie sądziłęm, że Hiacynt działa tu jako pacynka. Mimo wszystko
        wierzyłem, że działa w imię według własnego pojęcia o dobro tu. a TO ZWYKŁY
        OSZUST OKAZAŁ się. I dlatego na śmietniku forum widze go. Cokolwiek napisze
        teraz i tak niewiarygodny będzie.
        Wiesz Tete, nigdy nie byłem pacynką, ale sobie myślę tak, że jeżeli bym nią był
        i by mnie na tym przyłapano to nigdy bym się tutaj już nie pokazał. Bo wstyd
        wielki. Ale... zapomniałem, pacynki wstydu ani honoru nie mają.

        Perła
        • Gość: Hiacynt do wstydliwej perły forumowej o adresie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 21:38
          Gość portalu: Perła napisał(a):


          > Wiesz Tete, nigdy nie byłem pacynką, ale sobie myślę tak, że jeżeli bym nią
          był
          >
          > i by mnie na tym przyłapano to nigdy bym się tutaj już nie pokazał. Bo wstyd
          > wielki. Ale... zapomniałem, pacynki wstydu ani honoru nie mają.


          nie tobie szczylku o wstydzie mówić, wklejam list do Luki o adresach,
          to jest wstyd, o swoim wstydzie myśl:Czemu służyła chęć podania mojego adresu
          Perle.



          Powody podania adresu perle.

          Perła napisał:

          do pana J. P. jest
          Ja to wiem i Miriam to wie. I dlatego nasz Hiacynt dostanie w dupę w realu. Nie
          kopa w dupę, nie. Po DUPIE w realu właśnie. Bo tak działa naprawdę. W REALU.

          Drugio powód. Perła szntażysta napisał:

          Hiacynt odsłonił swą prawdziwą tawarz. Czy twoja żona wie, że KONSPEKTY do
          kobiet wysyłasz? tak pytam tylko... Daję ci szansę.

          Jeżeli zmierzał moją żonę poinformować o moim pisaniu z kobietami słyużyłem
          adresem.

          Perła napisał:

          Bo jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś
          pysia swego. I mi tu morałów nie pierdolił.

          Ta grożba perłowa aby się mogła spełnić, wymagała podsaniu mojego adresu.
          ------------------------------------------

          o sobie myśl kanalio forumowa, o swoich czynach forumowych i listach
          dmuchaj dalej, dmuchaj

          Hiacynt






          • Gość: Miriam "klasa" Hiacynta w pełnej krasie dla PERŁY IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:50
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            >
            Wiesz Tete, nigdy nie byłem pacynką, ale sobie myślę tak, że jeżeli bym nią
            był i by mnie na tym przyłapano to nigdy bym się tutaj już nie pokazał. Bo
            wstyd wielki. Ale... zapomniałem, pacynki wstydu ani honoru nie mają.


            > nie tobie szczylku o wstydzie mówić, wklejam list do Luki o adresach,
            > to jest wstyd, o swoim wstydzie myśl:Czemu służyła chęć podania mojego adresu
            > Perle.
            >
            O, TO JEST KLASA HIACYNTA. PISAŁAM - PRZESTAŃ. SAM MASZ WIELE NA SUMIENIU, KTO
            TO WIE JAKĄ JESZCZE PACYNKĄ BYŁES, WYDAŁO SIĘ NA RAZIE - I TO LOS CIE UKARAŁ -
            O JEDNEJ. TY SAM - NIE PRZYZNAŁEŚ SIĘ. APELOWAŁEŚ JESZCZE DO GAZETY, ŻEBY IP
            UJAWNIŁA PACYNEK. I TY SMIESZ PISAC "SZCZYLKU" DO PERŁY?
            NIC CIE NIE NAUCZY. JESTEŚ HERMETYCZNY I TRUDNO Z TOBA SIĘ POROZUMIEĆ. AZYMUT
            NA KŁÓTNIE - I KONIEC.
            >
            >
            >
            >
            > o sobie myśl kanalio forumowa, o swoich czynach forumowych i listach
            > dmuchaj dalej, dmuchaj
            >
            > Hiacynt
            >
            >
            KOLEJNA KLASSA I RASSA HIACYNTA. TAK, TAK. PERŁA! TO PRZYPADEK WYJĄTKOWO I
            KLINICZNIE TUPECIARSKI. PRZECIEŻ NIE BEDZIESZ WYMAGAŁ OD NIEGO "PRZEPRASZAM" BO
            TO BEZWARTOŚCIOWE W JEGO WYKONANIU

            całuski

            miriam
            >
            >
            >
            • Gość: Perła Re: 'klasa' Hiacynta w pełnej krasie dla PERŁY IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:56
              Miriam, to prawda, "przepraszam" pacynki Hiacynta to bezwartościowa forma jest.
              Ten człowiek ma wyjątkowe mniemanie o sobie. Mam nadzieję, że nie jest
              nauczycielem.

              buźka

              Perła
            • Gość: Hiacynt o bezwartościowości IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 22:10
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > KOLEJNA KLASSA I RASSA HIACYNTA. TAK, TAK. PERŁA! TO PRZYPADEK WYJĄTKOWO I
              > KLINICZNIE TUPECIARSKI. PRZECIEŻ NIE BEDZIESZ WYMAGAŁ OD NIEGO "PRZEPRASZAM"
              BO
              >
              > TO BEZWARTOŚCIOWE W JEGO WYKONANIU


              nawet jednym słowem nie pisałem, byście przepraszali kogokolwiek, \
              bo to jest właśnie bezwartościowe, jeżeli ktoś miałby przepraszać
              to właśnie wy, i to wiele osób, i to bez końca

              Hiacynt

              ps. a kto was i za co ma przepraszac?
              • Gość: Miriam o CZYM mowa ?!?______________PERŁA IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 23:31


                nawet jednym słowem nie pisałem, byście przepraszali kogokolwiek, \
                bo to jest właśnie bezwartościowe, jeżeli ktoś miałby przepraszać
                to właśnie wy, i to wiele osób, i to bez końca

                Hiacynt

                ps. a kto was i za co ma przepraszac?


                "Bez końca przepraszać" - Perła, o to WSZYSTKIM chodzi. O niewolników. Jakie -
                katharsis... do kogo i z czym? "Perły przed wieprze"...
                Ja - wysiadam z tego chorego przedziału. A TY?

                miriam
                • perla_ Re: o CZYM mowa ?!?_________MIRIAM 22.07.02, 23:41
                  Gość portalu: Miriam napisał(a):

                  >
                  >
                  > nawet jednym słowem nie pisałem, byście przepraszali kogokolwiek, \
                  > bo to jest właśnie bezwartościowe, jeżeli ktoś miałby przepraszać
                  > to właśnie wy, i to wiele osób, i to bez końca
                  >
                  > Hiacynt
                  >
                  > ps. a kto was i za co ma przepraszac?
                  >
                  >
                  > "Bez końca przepraszać" - Perła, o to WSZYSTKIM chodzi. O niewolników. Jakie -

                  > katharsis... do kogo i z czym? "Perły przed wieprze"...
                  > Ja - wysiadam z tego chorego przedziału. A TY?
                  >
                  > miriam


                  Miriam, po tym co dzisiaj się stało, po kompromitacji głównego PROKURATORA
                  forum tego, po postach jego Przyjaciół, czuję, że to bagno jest. To złe
                  Towarzystwo jest. Poczekam jeszcze na jednego i też wysiadam stąd. Jak oni
                  śmieli do nas pretensje mieć?! Tylko Borsuk jeszcze przebłyski przyzwoitości
                  ma. Twierdząc, że kasuje pacynkę Hiacynta z grona swoich przyjaciół oczywiście.

                  Perła
                  • Gość: Hhiacynt Re: o CZYM mowa ?!?______ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 00:27
                    perla_ napisał:


                    > Miriam, po tym co dzisiaj się stało, po kompromitacji głównego PROKURATORA
                    > forum tego, po postach jego Przyjaciół, czuję, że to bagno jest. To złe
                    > Towarzystwo jest. Poczekam jeszcze na jednego i też wysiadam stąd. Jak oni
                    > śmieli do nas pretensje mieć?! Tylko Borsuk jeszcze przebłyski przyzwoitości
                    > ma. Twierdząc, że kasuje pacynkę Hiacynta z grona swoich przyjaciół
                    oczywiście.

                    z nikim wspólnie nie wyłem, o sobie cvhyba Perła piszesz,
                    czyż nie tak?

                    Hiacynt
                    • perla_ ale to BYDLE jest 23.07.02, 00:34
                      Gość portalu: Hhiacynt napisał(a):

                      > perla_ napisał:
                      >
                      >
                      > > Miriam, po tym co dzisiaj się stało, po kompromitacji głównego PROKURATORA
                      >
                      > > forum tego, po postach jego Przyjaciół, czuję, że to bagno jest. To złe
                      > > Towarzystwo jest. Poczekam jeszcze na jednego i też wysiadam stąd. Jak oni
                      >
                      > > śmieli do nas pretensje mieć?! Tylko Borsuk jeszcze przebłyski przyzwoitoś
                      > ci
                      > > ma. Twierdząc, że kasuje pacynkę Hiacynta z grona swoich przyjaciół
                      > oczywiście.
                      >
                      > z nikim wspólnie nie wyłem, o sobie cvhyba Perła piszesz,
                      > czyż nie tak?
                      >
                      > Hiacynt


                      Teraz pacynka Hiacynt wypiera się Borsuka, który do końca bronił go. Co za
                      gnida. Śmietnik forum.

                      Perła

                      ps. żeby nie wiem co stało sie tu, Borsuka nie wyprę się. Mimo, że On nie
                      zalicza mnie do swoich Przyjaciół właśnie.
                  • Gość: borsuk Re: o CZYM mowa ?!?_________MIRIAM IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 23:02
                    Rozumiem.
                    Apelujac, zebyscie sie zastanowil nad wlasnym postepowaniem, nie mam juz
                    przeblyskow przyzwoitosci.
                    No, to mi sprawe w zasadzie wyjasnilo.
                    Skasuj moze Twoj ladny post do mnie, bo go jeszcze Miriam znajdzie.

                    dobranoc wylaczam sie

                    borsuk
          • Gość: Miriam "klasa" Hiacynta w pełnej krasie dla PERŁY IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:51
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            >
            Wiesz Tete, nigdy nie byłem pacynką, ale sobie myślę tak, że jeżeli bym nią
            był i by mnie na tym przyłapano to nigdy bym się tutaj już nie pokazał. Bo
            wstyd wielki. Ale... zapomniałem, pacynki wstydu ani honoru nie mają.


            > nie tobie szczylku o wstydzie mówić, wklejam list do Luki o adresach,
            > to jest wstyd, o swoim wstydzie myśl:Czemu służyła chęć podania mojego adresu
            > Perle.
            >
            O, TO JEST KLASA HIACYNTA. PISAŁAM - PRZESTAŃ. SAM MASZ WIELE NA SUMIENIU, KTO
            TO WIE JAKĄ JESZCZE PACYNKĄ BYŁES, WYDAŁO SIĘ NA RAZIE - I TO LOS CIE UKARAŁ -
            O JEDNEJ. TY SAM - NIE PRZYZNAŁEŚ SIĘ. APELOWAŁEŚ JESZCZE DO GAZETY, ŻEBY IP
            UJAWNIŁA PACYNEK. I TY SMIESZ PISAC "SZCZYLKU" DO PERŁY?
            NIC CIE NIE NAUCZY. JESTEŚ HERMETYCZNY I TRUDNO Z TOBA SIĘ POROZUMIEĆ. AZYMUT
            NA KŁÓTNIE - I KONIEC.
            >
            >
            >
            >
            > o sobie myśl kanalio forumowa, o swoich czynach forumowych i listach
            > dmucha
          • Gość: Miriam "klasa" Hiacynta w pełnej krasie dla PERŁY IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:51
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            >
            Wiesz Tete, nigdy nie byłem pacynką, ale sobie myślę tak, że jeżeli bym nią
            był i by mnie na tym przyłapano to nigdy bym się tutaj już nie pokazał. Bo
            wstyd wielki. Ale... zapomniałem, pacynki wstydu ani honoru nie mają.


            > nie tobie szczylku o wstydzie mówić, wklejam list do Luki o adresach,
            > to jest wstyd, o swoim wstydzie myśl:Czemu służyła chęć podania mojego adresu
            > Perle.
            >
            O, TO JEST KLASA HIACYNTA. PISAŁAM - PRZESTAŃ. SAM MASZ WIELE NA SUMIENIU, KTO
            TO WIE JAKĄ JESZCZE PACYNKĄ BYŁES, WYDAŁO SIĘ NA RAZIE - I TO LOS CIE UKARAŁ -
            O JEDNEJ. TY SAM - NIE PRZYZNAŁEŚ SIĘ. APELOWAŁEŚ JESZCZE DO GAZETY, ŻEBY IP
            UJAWNIŁA PACYNEK. I TY SMIESZ PISAC "SZCZYLKU" DO PERŁY?
            NIC CIE NIE NAUCZY. JESTEŚ HERMETYCZNY I TRUDNO Z TOBA SIĘ POROZUMIEĆ. AZYMUT
            NA KŁÓTNIE - I KONIEC.
            >
            >
            >
            >
            > o sobie myśl kanalio forumowa, o swoich czynach forumowych i listach
            > dmucha
          • Gość: Miriam "klasa" Hiacynta w pełnej krasie dla PERŁY IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:51
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            >
            Wiesz Tete, nigdy nie byłem pacynką, ale sobie myślę tak, że jeżeli bym nią
            był i by mnie na tym przyłapano to nigdy bym się tutaj już nie pokazał. Bo
            wstyd wielki. Ale... zapomniałem, pacynki wstydu ani honoru nie mają.


            > nie tobie szczylku o wstydzie mówić, wklejam list do Luki o adresach,
            > to jest wstyd, o swoim wstydzie myśl:Czemu służyła chęć podania mojego adresu
            > Perle.
            >
            O, TO JEST KLASA HIACYNTA. PISAŁAM - PRZESTAŃ. SAM MASZ WIELE NA SUMIENIU, KTO
            TO WIE JAKĄ JESZCZE PACYNKĄ BYŁES, WYDAŁO SIĘ NA RAZIE - I TO LOS CIE UKARAŁ -
            O JEDNEJ. TY SAM - NIE PRZYZNAŁEŚ SIĘ. APELOWAŁEŚ JESZCZE DO GAZETY, ŻEBY IP
            UJAWNIŁA PACYNEK. I TY SMIESZ PISAC "SZCZYLKU" DO PERŁY?
            NIC CIE NIE NAUCZY. JESTEŚ HERMETYCZNY I TRUDNO Z TOBA SIĘ POROZUMIEĆ. AZYMUT
            NA KŁÓTNIE - I KONIEC.
            >
            >
            >
            >
            > o sobie myśl kanalio forumowa, o swoich czynach forumowych i listach
            > dmuchaj dalej, dmuchaj
            >
            > Hiacynt
            >
            >
            KOLEJNA KLASSA I RASSA HIACYNTA. TAK, TAK. PERŁA! TO PRZYPADEK WYJĄTKOWO I
            KLINICZNIE TUPECIARSKI. PRZECIEŻ NIE BEDZIESZ WYMAGAŁ OD NIEGO "PRZEPRASZAM" BO
            TO BEZWARTOŚCIOWE W JEGO WYKONANIU

            całuski

            miriam
            >
            >
            >
    • Gość: borsuk Nie triumfuj Perla IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.02, 21:11
      Perla i Miriam,
      tete ma racje.
      Nie bylo Was jak trzeba bylo potepic bertoldiego - lady_hawk.
      Nie bylo Wam wygodnie, bo ona byla po Waszej stronie.
      Kazdy kto byl po Waszej stronie, niezaleznie od jego wartosci etycznej
      przydawal sie, bo jesli nawet nie przynosil konkretnego pozytku, to
      przynajmniej odwracal uwage.
      A w koncu nie tak wiele rozni sie pacynkowa dywersja od grozb zemsty w realu.
      Etycznie - mam na mysli.
      Przetraciliscie niejedna szanse, jaka mieliscie, aby napisac, ze Wam zal, ze z
      pustoty glupiej, czy ja wiem co w koncu? Jezeli chce sie naprawde pokoju, to
      mozna znalezc wlasciwe slowa.
      Nie znalezliscie ich dotad.

      Nie wypada Ci pisac Perla z sytysfakcja, ze Hiacynt okazal sie pacynka.
      Jako Hiacynt mial jednak zawsze racje. I prezentowal ja z wieksza klasa.
      I jezeli chcesz naprawde pokoju, to musisz to uznac.

      Jako boaaaa wszedl Hiacynt co prawda falszywie, ale w kierunku, w ktorym sam
      pisal.
      jako boaaa, atakowal tych ,ktorych i jako Hiacynt atakowal, i zwracal uwage
      tym, ktorym jako Hiacynt te same uwagi zwracal.

      Kiedy napisal do mnie- bardzo zgrabny zreszta wierszyk - zielonym koniu, bylem
      przekonany, ze to sprawka Limaka i wystawilem Hiacyntowi bardzo pochlebna
      opinie.

      "W saloonie mroczno, pod kominkiem
      z braciszkiem mlodszym swym, Kamilkiem
      wyfiokowana siedzi Xeni,
      a tyu ich podglada z sieni.
      Przy fortepianie przemeczony
      pianista, strasznie juz znudzony,
      muzyczki, jak ze zlego snu tka,
      a co sie zmyli, to zla_nutka
      zgrzytem po sali slyszec da sie.
      Na srodku w calym tych halasie
      samotny niedzwiedz, a dokola,
      oslizgle petli sie waz boa.
      Lecz cienki jakis, tak - na palec,
      czy to jest boa, czy padalec?
      Borsuk juz prawie puszcza pawia,
      lecz nowa postac sie pojawia.
      Lew przez miesiace wyposzczony,
      niedzwiedzia dobre i zle strony
      zna jak nikt inny, wiec po chwili
      niedzwiedz, miast ryczec, cienko kwili.
      A jeszcze gad podgryza w piety.
      Od frontu niedzwiedz lwem zajety.
      Borsuk, jak wszyscy z jego rodu,
      sam atakuje, i od przodu.
      I w kazdej innej sytuacji,
      chetnie by ruszyl sam do akcji.

      Wyszedl przed saloon Borsuk zuch,
      Nie lubi z tylu i we dwoch."

      Do dzis sie dziwilem, ze mi Limak na to nie odpowiedzial.
      Teraz juz wiem dlaczego.

      Ale to jest moja sprawa Perla i mozesz byc spokojny ze zalatwie ja lepiej niz
      Ty sprawe bertoldiego.
      Ja z pacynkami zamrazam stosunki. Wystarczy Perla kilka telefonow, zebys
      wiedzial, ze mowie prawde.
      Zamrazam stosunki z kazda, bez wyjatku pacynka.
      W tej chwili marze, zeby zamrozic stosunki z Jenisejem.
      Jak wiesz nigdy Cie o to nie podejrzewalem, ale od dzis zaczynam watpic w moc
      swojego osadu.
      Ja nie wiem kto to jest Jenisej. Mam swoje podejrzenia. ale poniewaz juz raz
      skrzywdzilem swoimi podejrzeniami prawego czlowieka, zaczekam z nimi, az
      nabiore pewnosci.
      A moze Ty mi pomozesz Perla?

      borsuk

      • Gość: Perła do borsuka jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:38
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Perla i Miriam,
        > tete ma racje.
        > Nie bylo Was jak trzeba bylo potepic bertoldiego - lady_hawk.
        > Nie bylo Wam wygodnie, bo ona byla po Waszej stronie.

        O przepraszam Borsuk, skończyło się między nami.


        > Kazdy kto byl po Waszej stronie, niezaleznie od jego wartosci etycznej
        > przydawal sie, bo jesli nawet nie przynosil konkretnego pozytku, to
        > przynajmniej odwracal uwage.

        Niegdy nie wykorzystywałem jakichkoweik pacynek. Oprócz jednego razu
        bertioldiego właśnie. Ale to była wyjątkowa sytuacja, bo ja byłem o to
        oskarżany.


        > A w koncu nie tak wiele rozni sie pacynkowa dywersja od grozb zemsty w realu.
        > Etycznie - mam na mysli.

        Borsuk, nikomu nie groziłem w realu. To mnie grożono w realu przenosząc sprawy
        z wirtualu. To jest potwarz Borsuk.


        > Przetraciliscie niejedna szanse, jaka mieliscie, aby napisac, ze Wam zal, ze
        z
        > pustoty glupiej, czy ja wiem co w koncu? Jezeli chce sie naprawde pokoju, to
        > mozna znalezc wlasciwe slowa.
        > Nie znalezliscie ich dotad.

        A wyście znaleźli, tak? Kto wyciągął rękę do Was. Ja!


        >
        > Nie wypada Ci pisac Perla z sytysfakcja, ze Hiacynt okazal sie pacynka.

        Nie jestem hipokrytą i mówię: tak, mam satysfakcję. Kłamstwo zawsze ujrzy
        światło dzienne.


        > Jako Hiacynt mial jednak zawsze racje. I prezentowal ja z wieksza klasa.
        > I jezeli chcesz naprawde pokoju, to musisz to uznac.


        Żartujesz chybna. Wielokrotnie kłamał sklejając cytaty z kilku postów.



        >
        > Jako boaaaa wszedl Hiacynt co prawda falszywie, ale w kierunku, w ktorym sam
        > pisal.
        > jako boaaa, atakowal tych ,ktorych i jako Hiacynt atakowal, i zwracal uwage
        > tym, ktorym jako Hiacynt te same uwagi zwracal.

        Pacynka to terrorysta jest - to Twoje własne słowa są! Czyli pacynka Hiacynt
        jest OK bo atakował Miriam i mnie. Aha...


        >
        > Kiedy napisal do mnie- bardzo zgrabny zreszta wierszyk - zielonym koniu,
        bylem
        > przekonany, ze to sprawka Limaka i wystawilem Hiacyntowi bardzo pochlebna
        > opinie.
        >
        > "W saloonie mroczno, pod kominkiem
        > z braciszkiem mlodszym swym, Kamilkiem
        > wyfiokowana siedzi Xeni,
        > a tyu ich podglada z sieni.
        > Przy fortepianie przemeczony
        > pianista, strasznie juz znudzony,
        > muzyczki, jak ze zlego snu tka,
        > a co sie zmyli, to zla_nutka
        > zgrzytem po sali slyszec da sie.
        > Na srodku w calym tych halasie
        > samotny niedzwiedz, a dokola,
        > oslizgle petli sie waz boa.
        > Lecz cienki jakis, tak - na palec,
        > czy to jest boa, czy padalec?
        > Borsuk juz prawie puszcza pawia,
        > lecz nowa postac sie pojawia.
        > Lew przez miesiace wyposzczony,
        > niedzwiedzia dobre i zle strony
        > zna jak nikt inny, wiec po chwili
        > niedzwiedz, miast ryczec, cienko kwili.
        > A jeszcze gad podgryza w piety.
        > Od frontu niedzwiedz lwem zajety.
        > Borsuk, jak wszyscy z jego rodu,
        > sam atakuje, i od przodu.
        > I w kazdej innej sytuacji,
        > chetnie by ruszyl sam do akcji.
        >
        > Wyszedl przed saloon Borsuk zuch,
        > Nie lubi z tylu i we dwoch."
        >
        > Do dzis sie dziwilem, ze mi Limak na to nie odpowiedzial.
        > Teraz juz wiem dlaczego.

        Ja przytoczyłem inne "dzieła" pacynki Hiacynta. Na tym wątku są.

        >
        > Ale to jest moja sprawa Perla i mozesz byc spokojny ze zalatwie ja lepiej niz
        > Ty sprawe bertoldiego.
        > Ja z pacynkami zamrazam stosunki. Wystarczy Perla kilka telefonow, zebys
        > wiedzial, ze mowie prawde.
        > Zamrazam stosunki z kazda, bez wyjatku pacynka.

        Rozumiem, że zamrażasz stosunki z pacynką Hiacyntem. Dobrze zrozumiałem?


        > W tej chwili marze, zeby zamrozic stosunki z Jenisejem.
        > Jak wiesz nigdy Cie o to nie podejrzewalem, ale od dzis zaczynam watpic w moc
        > swojego osadu.
        > Ja nie wiem kto to jest Jenisej.

        Po pierwsze, jak możesz marzyć o zamrożeniu z stosunków z kim kogo ponoc nie
        znasz? Rozumiem, że podejrzewasz mnie o bycie pacynką, a którą jezeli łaska?
        Wiesz kim jenisej jest. A jeżeli nie wiesz to poczytaj ten wątek właśnie.

        > A moze Ty mi pomozesz Perla?

        Pomogłem Ci właśnie

        Perła
        • Gość: Perła Re: do borsuka jest_____suplement IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:42
          Borsuk, poczytaj sobie bluzgi jakie teraz pacynka Hiacynt nadaje na mnie. To
          dla Ciebie wiarygodny facet jest? Nawet na myśl mu nie przyjdzie
          słowo "przepraszam". Coś o jego klasie wspominałeś...

          Perła
      • Gość: flisak6 Ar Re: Nie triumfuj Perla IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:41
        Jakie yo k...ciężko strawne! nawiedzeni!!!Uznani!!!Krytyka jest za głupia!!
        Wiersze i wypociny na poziomie 12 latki.
        Oj daleko wam do pziomu 10 klasy przedwojennego Gimnazjym.Po prostu-szczyle!!!
      • Gość: Miriam Nie triumfuj borsuk IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:44
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Perla i Miriam,
        > tete ma racje.
        > Nie bylo Was jak trzeba bylo potepic bertoldiego - lady_hawk.
        > Nie bylo Wam wygodnie, bo ona byla po Waszej stronie.
        > Kazdy kto byl po Waszej stronie, niezaleznie od jego wartosci etycznej
        > przydawal sie, bo jesli nawet nie przynosil konkretnego pozytku, to
        > przynajmniej odwracal uwage.
        > A w koncu nie tak wiele rozni sie pacynkowa dywersja od grozb zemsty w realu.
        > Etycznie - mam na mysli.
        > Przetraciliscie niejedna szanse, jaka mieliscie, aby napisac, ze Wam zal, ze
        z
        > pustoty glupiej, czy ja wiem co w koncu? Jezeli chce sie naprawde pokoju, to
        > mozna znalezc wlasciwe slowa.
        > Nie znalezliscie ich dotad.
        >
        > Nie wypada Ci pisac Perla z sytysfakcja, ze Hiacynt okazal sie pacynka.
        > Jako Hiacynt mial jednak zawsze racje. I prezentowal ja z wieksza klasa.
        > I jezeli chcesz naprawde pokoju, to musisz to uznac.
        >
        > Jako boaaaa wszedl Hiacynt co prawda falszywie, ale w kierunku, w ktorym sam
        > pisal.
        > jako boaaa, atakowal tych ,ktorych i jako Hiacynt atakowal, i zwracal uwage
        > tym, ktorym jako Hiacynt te same uwagi zwracal.
        >
        > Kiedy napisal do mnie- bardzo zgrabny zreszta wierszyk - zielonym koniu,
        bylem
        > przekonany, ze to sprawka Limaka i wystawilem Hiacyntowi bardzo pochlebna
        > opinie.
        > Ale to jest moja sprawa Perla i mozesz byc spokojny ze zalatwie ja lepiej niz
        > Ty sprawe bertoldiego.
        > Ja z pacynkami zamrazam stosunki. Wystarczy Perla kilka telefonow, zebys
        > wiedzial, ze mowie prawde.
        > Zamrazam stosunki z kazda, bez wyjatku pacynka.
        > W tej chwili marze, zeby zamrozic stosunki z Jenisejem.
        > Jak wiesz nigdy Cie o to nie podejrzewalem, ale od dzis zaczynam watpic w moc
        > swojego osadu.
        > Ja nie wiem kto to jest Jenisej. Mam swoje podejrzenia. ale poniewaz juz raz
        > skrzywdzilem swoimi podejrzeniami prawego czlowieka, zaczekam z nimi, az
        > nabiore pewnosci.
        > A moze Ty mi pomozesz Perla?
        >
        > borsuk
        >
        >
        Zwracasz się w swoim poscie - NIESTETY - do mnie również.
        Czy Ty byłbyś w stanie siedzieć przy jednym stole z ludxmi w gościnie, pić z
        nimi piwo, jeść coś-tam, śmiać się i bratać, a potem dowiedziawszy się prawdy o
        pacynkach, who is who, mógłbyś tak wskazać palcem: to jest ten, to
        tamten/tamta? Mógłbyś? Teraz piszesz, że "się domyslasz" kto to bertoldi. Ale
        jeszcze nie piszesz-kto. Cos Cie powstrzymuje. Właśnie o tym piszę.
        Piszesz o wartości etycznej, łupiesz w dzwony tym samym.
        Jeśli piszesz juz o etyce, moralności, to musisz wspomnieć o wyrozumieniu,
        pokorze, prawda? Gdzie to można przeczytać u Ciebie? Siedzisz sobie i morały
        prawisz, co kto powinien był zrobić i w jakiej sytuacji. Szymborska
        napisała: "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono" - co Ty zrobiłbyś w takiej
        sytuacji? Przecież dlaczego mielibyśmy z Perłą, gdyby NIE TO, nie to spotkanie,
        dlaczego mielibysmy znosić potwarze o bycie pacynkami? Przeciez to uderzyło w
        nas, a nie w rzeczywiste pacynki. One zamknęły swoje paszcze i pisza sobie
        pracę, albo gotuja obiad, albo przewijają pampersy. Dobrze o tym Wiesz! Z
        lojalności wobec ludzi, których bylismy gośćmi!!! Musiałam niestety to
        powiedzieć, bo jesteście wszyscy "chłopy w damskich majtkach"! Ale ponieważ
        oni - jestem tego pewna - czytają tgo, co tu się pisze i nie reaguję, czuję się
        z lojalności zwolniona. Bo widzą, jak tu na nas napadacie niesłusznie i gęby
        mają zatrzaśnięte.
        Nie masz się o co czepić Perły, tkwi w Tobie zadawniony żal, przyznaj się do
        tego i kropka. W tym jest "pies pogrzebany". Bo ubzdurałeś sobie, że Carmina
        odeszła z forum przez kogo? EVERYBODY NOW: PRZEZ MIRIAM I PERŁĘ!!!!
        No to 6 x 9, witaj w domu, kratki w oknach, doniczki na parapeciku, pobudka o 6-
        tej.

        "paka"

        miriam
        • Gość: tete jak juz to już -------do Miriam IP: *.telan.pl 22.07.02, 22:15

          a nie poskarżyłaś się w privach na Carminę ????????????

          Może ktoś chciał Ci pomóc ??????????




          tete
          • Gość: Miriam Re: jak juz to już -------do tete IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 23:11
            Gość portalu: tete napisał(a):


            a nie poskarżyłaś się w privach na Carminę ????????????

            Może ktoś chciał Ci pomóc ??????????



            tete


            Tete, przecież sama pisałaś, że ja nie miałam powodu skarżyć się na Carminę.
            Dlaczego, nieatakowanej Miriam miałby ktoś udzielać pomocy? To po pierwsze.
            Po drugie: nigdy się nie skarżę. I w zyciu virtualnym i realnym. Taki już
            defekt. Nie skarżę się, nie lubię głaskania po głowie w chwilach kryzysu i
            mówienia: biedna ty, biedna. Staram się sama wyjść z opresji.
            Po trzecie: jesli ktoś chciał, to na pewno nie "pomóc" mi, bo wilcza to była
            przysługa. Jak już, to już.

            miriam
            • Gość: borsuk Re: jak juz to już -------do tete IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.02, 23:37
              Miriam,
              przypomniec Ci jak sie lasilas do Kryski?
              Ale to nie dzisiaj, bo musze jutro wczesnie wstac.
        • Gość: ladyhawk Hola! Borsuk. Co za duzo to nie wypada! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 13:47
          Gość portalu: Miriam napisał(a):

          > Gość portalu: borsuk napisał(a):
          >
          > > Perla i Miriam,
          > > tete ma racje.
          > > Nie bylo Was jak trzeba bylo potepic bertoldiego - lady_hawk.

          A za co potepiac L_H nawolujesz?

          > > Nie bylo Wam wygodnie, bo ona byla po Waszej stronie.

          Ja po madrej stronie jestem. I jak sie tam przeniesiesz, to bede tam i po
          Twojej. (stronie)

          > > Kazdy kto byl po Waszej stronie, niezaleznie od jego wartosci etycznej
          > > przydawal sie, bo jesli nawet nie przynosil konkretnego pozytku, to
          > > przynajmniej odwracal uwage.
          > A w koncu nie tak wiele rozni sie pacynkowa dywersja od grozb zemsty w rea
          > lu.
          > > Etycznie - mam na mysli.

          A CO TY BORSUK WIESZ O ETYCE?
          Mam wrazenie, ze Ci sie wszystkie "tyki" pomieszaly.

          > > Przetraciliscie niejedna szanse, jaka mieliscie, aby napisac, ze Wam zal,
          > ze
          > z
          > > pustoty glupiej, czy ja wiem co w koncu? Jezeli chce sie naprawde pokoju,
          > to
          > > mozna znalezc wlasciwe slowa.
          > > Nie znalezliscie ich dotad.
          > >
          > > Nie wypada Ci pisac Perla z sytysfakcja, ze Hiacynt okazal sie pacynka.
          > > Jako Hiacynt mial jednak zawsze racje. I prezentowal ja z wieksza klasa.

          O TAK! DUUUUUUUUUZA KLASA. Jak on nauczyciel, to moze i duza klase ma - 30 - 40
          dzieciakow. Oj, mam nadzieje, ze nie nauczyciel. Bo takie Rzeczypospolite beda
          jakie ich mlodziezy chowanie - Rey?

          > > I jezeli chcesz naprawde pokoju, to musisz to uznac.
          > >
          > > Jako boaaaa wszedl Hiacynt co prawda falszywie, ale w kierunku, w ktorym s
          > am
          > > pisal.

          Pacynka w jedynie slusznej sprawie.
          Ciekawe podejscie do sprawy.

          > > jako boaaa, atakowal tych ,ktorych i jako Hiacynt atakowal, i zwracal uwag
          > e
          > > tym, ktorym jako Hiacynt te same uwagi zwracal.
          > >
          > Kiedy napisal do mnie- bardzo zgrabny zreszta wierszyk - zielonym koniu,
          > bylem

          Moj drogi, Bertoldi tez calkiem sprawnym wierszykiem sie odezwal a nie
          doceniles.

          Zagalopowujesz sie Borsuku. A moze Zubr jestes. I przezuwasz, co juz bylo
          przezuwane i znowu i znowu.

          L_H
    • Gość: tete role i scenariusze IP: *.telan.pl 22.07.02, 22:12

      W ostatniej "wojnie" :

      - ganelon
      - gribojedow

      brały "stronę" Miriam i Perły
      ________________________________________________

      - hiacynt_prawdziwy

      bardzo ucieszył Perłę - bo wg. niego BYŁ hiacyntem

      ___________________________________________________

      - boaaa

      wpisało się ze złośliwym wierszykiem do "deratyzacji"
      (zajrzyjcie - jaki był mój komentarz)
      ____________________________________________________________

      - bertoldi

      na niego powołał się Perła (bertoldi to ktoś z kwietnych wątków "kto
      nienawidzi Hiacynta"), potem okazało się, że bertoldi to praca zespołowa

      _____________________________________________________________________________

      W poprzednich konfliktach :

      - jenisej (forumowicz, który nienawidzi Hiacynta ale nie chce występować pod
      własnym nickiem)
      - srebro (doskonale zrozumiało się z Perłą)
      - sidło (jak jenisej)
      - Kryska (współpracowała z nią Miriam w konflikcie z Carminą i Abe)
      itd. itd.

      Pacynki były na forum - i spełniały swoje zadanie. Wchodziły w konflikt -
      - wsperając jedną ze stron.
      Czy nie dziwne, że była to strona Miriam i Perły a nie Hiacynta czy
      Carminy ??????????


      Dlaczego Hiacynt nie miał takich pomocników ???


      Świętą zasadą forum powinna być odpowiedzialność za własne słowa (i gdzie ta
      odpowiedzialność ? czy Boaaa zwolniło Was z odpowiedzialności za to co
      pisaliście ???).

      JEDEN człowiek = JEDEN nick - na forum. Ale to także oznacza, że nie powinno
      się ustalać żadnej taktyki na privach, nie wołać "na pomoc" przyjaciół by
      przebrani w różne nicki - logując się czasem dla jednego postu - wspierali w
      potyczkach forumowych.
      A tak jest. Gołym okiem to widać - choć odważnych by się przyznać jakoś nie
      było i nadal nie ma.



      Oczywiście, że przykrość przeżyłam - ale niezależnie od dętej mowy (Perły)
      potrafię odróżnić role, które zostały tu odegrane.


      smile) tete






      • Gość: borsuk o zamrazaniu stosunkow IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.02, 22:29
        Perla,
        Te bluzgi Hiacynta,o ktorych piszesz w suplemencie, to chyba cytaty z Ciebie.
        A wiec tez straszyles jakimis tajemniczymi zemstami w realu.
        Mam przytoczy jeszcze raz list Miriam z grozbami do tyu.
        Nie lubie cytowac, ale jak poprosis to zrobie to dla Ciebie.

        A teraz po kolei na Miriam i Twoj list.

        Miriam, "czy bylbys w stanie...?" nie moglbym.
        Ale prowadzilbym dzialania nekajace tak dlugo, az sie delikwent przyzna.
        W przypadku lady_hawk poskutkowalo.
        Bo ja sie nie "domyslam" kim jest bertoldi, ja to wiem.
        Plany wakacyjne tez zmienilem. Jezeli wiesz jakie mialem, to Ci to cos powie.
        Stosunki zamrazam.
        Wlasnie zamrozilem z jednym facetem z Krosna.
        Ale nie przekadza mi to uznac jego argumentow, tam, gdzie pisal pod swoim
        nickiem i gdzie mial racje.
        Bo tu nie chodzi o wiarygodnosc, tylko o ocene faktow.
        A fakty, ktore Hiacynt przytacza sa przeciwko Wam.
        Ze Carmina odeszla przez Was z forum to tez wiem.
        Zadawniony zal mam. Nigdy tego nie ukrywalem. Kazdy Wasz unik tylko ten zal
        wzmaga.
        I beznadzieja rosnie, ze to sie nigdy nie skonczy

        Perla o Hiacyncie
        " .... Wielokrotnie kłamał sklejając cytaty z kilku postów."

        Nie wyrywal cytatow z kontekstu. Zawsze cytowal obszernie to mu nawet
        najwieksi wrogowie przyznaja.
        A ze sie tych cytatow tyle nazbieralo? Nic dziwnego. Piszesz duzo i od dawna.

        Perla o Hiacyncie.
        " Pacynka to terrorysta jest - to Twoje własne słowa są! Czyli pacynka Hiacynt
        jest OK bo atakował Miriam i mnie. Aha..."

        Nie, nie OK. Pacynka to terrorysta. Ale trzeba widziec roznice miedzy pacynka,
        ktory przyjaznie siedzi z Toba w jednym watku, a potem nagle zza wegla Cie
        atakuje, a pacynkowa postacia, ktora jest przedluzeniem tych pogladow, ktore
        lalkarz otwarcie prezentuje na forum.
        Nawet paskuda ma swoje rozne stopnie.

        Piszesz:
        " Po pierwsze, jak możesz marzyć o zamrożeniu z stosunków z kim kogo ponoc nie
        znasz? Rozumiem, że podejrzewasz mnie o bycie pacynką, a którą jezeli łaska?
        Wiesz kim jenisej jest. A jeżeli nie wiesz to poczytaj ten wątek właśnie.

        > A moze Ty mi pomozesz Perla?

        Pomogłem Ci właśnie"

        Nie, nie pomogles. Z tego watku nie wynika kto to byl Jenisej. Wynikaja
        podejrzenia tylko, a ja musze miec pewnosc.
        Gdybym ja mial to zamrozilbym stosunki z Jenisejem. Ale jej nie mam, datego
        moge o tym tylko marzyc.
        Proponuje Ci zebys uwazniej czytal, pare rzeczy pomyliles, albo zle zrozumiales.
        A zwlaszcza, zebys sie na pamiec nauczyl listu Tete i powtarzal go sobie pare
        razy dziennie jak rozaniec z podlosci.

        Nigdy Cie Perla nie podejrzewalem o to ze piszesz jako pacynka i caly czas
        staralem sie - cholera wie czemu - wyciagnac Cie ze zlego towarzystwa.
        Nawet Limak to widzial tylko Ty Perla - nie.
        Tancz Perla z Miriam na tym grobie. Taniec szkieletow.




        • Gość: Perła Re: o zamrazaniu stosunkow IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 22:49
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > Ze Carmina odeszla przez Was z forum to tez wiem.

          Borsuku, Carminę przeprosiłem i Ona mnie. Długo po tym pisała na forum a ja do
          Niej juz nieodzywałem się. Dlatego to co napisałeś nieprawdą jest.

          Perła

          ps. o jakim faciecie z Krosna piszesz? Jeżeli masz na myśli pacynke Hiacynta to
          on z Kłodzka jest.
        • Gość: Miriam Re: o zamrazaniu stosunkow_____________BORSUK IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 23:27
          Tancz Perla z Miriam na tym grobie. Taniec szkieletow.



          Czy to sa słowa człowieka "poczciwego"? Przecież Ty się delektujesz ewentualnym
          upadkiem! To straszne, co piszesz. Strasznie świadczy o Twojej etyce.
          Czego Ty właściwie chcesz ode mnie i Perły?
          Żebyśmy odeszli z forum, tak?
          Ja powiem inaczej.
          Ja nie będę do tych watków kłótliwych - wchodziła.
          Zaczynam od dzisiaj rozmowy, jeżeli już - merytoryczne. Sa różne problemy, na
          temat których warto porozmawiać. Nie warto natomiast miedlić w kółko tych
          samych słów i czytać takowych. Nie warto mówić borsukowi: stary, Wiesz jak
          jest. Odpuść. Różnie to bywa przecież.
          Bo borsuk - nie odpuści jako i żywemu nie przepuści.
          No to - trudno!

          miriam
      • Gość: Perła Re: role i scenariusze__Tete jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 22:40
        Gość portalu: tete napisał(a):

        >
        > W ostatniej "wojnie" :
        >
        > - ganelon
        > - gribojedow
        >
        > brały "stronę" Miriam i Perły

        a co mnie to obchodzi? To że jakaś szuja zaloguje się jako pacynka i
        niby "wspiera" mnie, to ja mam za to odpowiedzialny być?


        >
        > - hiacynt_prawdziwy
        >
        > bardzo ucieszył Perłę - bo wg. niego BYŁ hiacyntem
        >

        To była pyskówka związana z pomówieniami Hiacynta. Tete, żadena pacynka mnie
        nie cieszy. Pisałem o tym do Admnina a Miriam dzwoniła do GW. A co Ty zrobiłaś
        w sprawie tej.


        >
        > - boaaa
        >
        > wpisało się ze złośliwym wierszykiem do "deratyzacji"
        > (zajrzyjcie - jaki był mój komentarz)

        Ty pytałas tą pacynke czy też na liste popierających go wpisać. Traktowałlaś
        pacynke POWWAŻNIE bo urągał Miriam. Spójrz na siebie teraz Tete.



        >
        > - bertoldi
        >
        > na niego powołał się Perła (bertoldi to ktoś z kwietnych wątków "kto
        > nienawidzi Hiacynta"), potem okazało się, że bertoldi to praca zespołowa
        >

        Powołałem się bo on zadzwonił do mnie i ja poprosiłem aby udowodnił to i zdjął
        ze mnie posądzenia o bycie bertoldim. Skąd wiesz, że to praca zespołowa? Coś
        wiesz na ten temat? To napisz.



        >
        > W poprzednich konfliktach :
        >
        > - jenisej (forumowicz, który nienawidzi Hiacynta ale nie chce występować pod
        > własnym nickiem)
        > - srebro (doskonale zrozumiało się z Perłą)

        Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek pisał do tej pacynki. Udowodnij, że się
        mylę.



        > - sidło (jak jenisej)
        > - Kryska (współpracowała z nią Miriam w konflikcie z Carminą i Abe)
        > itd. itd.
        >
        > Pacynki były na forum - i spełniały swoje zadanie. Wchodziły w konflikt -
        > - wsperając jedną ze stron.
        > Czy nie dziwne, że była to strona Miriam i Perły a nie Hiacynta czy
        > Carminy ??????????

        Nam ci pomocnicy przeszkadzali


        >
        >
        > Dlaczego Hiacynt nie miał takich pomocników ???

        Miał, pacynke boaaa właśnie


        >
        >
        > Świętą zasadą forum powinna być odpowiedzialność za własne słowa (i gdzie ta
        > odpowiedzialność ? czy Boaaa zwolniło Was z odpowiedzialności za to co
        > pisaliście ???).
        >
        > JEDEN człowiek = JEDEN nick - na forum. Ale to także oznacza, że nie powinno
        > się ustalać żadnej taktyki na privach, nie wołać "na pomoc" przyjaciół by
        > przebrani w różne nicki - logując się czasem dla jednego postu - wspierali w
        > potyczkach forumowych.
        > A tak jest. Gołym okiem to widać - choć odważnych by się przyznać jakoś nie
        > było i nadal nie ma.
        >
        >
        >
        > Oczywiście, że przykrość przeżyłam - ale niezależnie od dętej mowy (Perły)
        > potrafię odróżnić role, które zostały tu odegrane.
        >
        >
        > smile) tete
        >

        Tete, popierasz zdemaskowaną pacynkę. Nie pisz więc o zasadach właśnie.

        Perła
        • Gość: borsuk Re: role i scenariusze__Tete jest IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.02, 23:35
          Na wyliczanke tete:
          > - Kryska (współpracowała z nią Miriam w konflikcie z Carminą i Abe)
          > itd. itd.
          >
          > Pacynki były na forum - i spełniały swoje zadanie. Wchodziły w konflikt -
          > - wsperając jedną ze stron.
          > Czy nie dziwne, że była to strona Miriam i Perły a nie Hiacynta czy
          > Carminy ??????????

          Perla napisal po mesku:

          "Nam ci pomocnicy przeszkadzali"

          Moze Tobie, bo Miriam rzucila sie jej cala w objecia i wyzalala sie jaka
          nieszczesliwa. A kryska rabala po wszystkich, chamsko, brutalnie, z duza
          znajomoscia forum.
          Byla na forum tylko pare dni. Z jej odejsciem pojawila sie najwieksza Wasza
          przyjaciolka lady_hawk.
          Jak nic nie sugeruje. to tylko zbieznosc dat.
          Bertoldiego trzeba bylo przycisnac, az zakwiczal, ale Wy, Tyx mialeiscie z tego
          swojo radoche.
          Mysmy z boaa radochy nie mieli. Mnie boaa przeszkadzal. Bo ja sie od poczatku
          od takich sprzymierzencow odcinalem

          Perla, czytaj czasem uwaznie.
          Tete napisala

          "Świętą zasadą forum powinna być odpowiedzialność za własne słowa (i gdzie ta
          > odpowiedzialność ? czy Boaaa zwolniło Was z odpowiedzialności za to co
          > pisaliście ???).

          Rozumiesz? Nie rozumiesz.
          To ze ktos jest nieuczciwy nie zwalnia Ciebie z odpowiedzialnosci.
          Kazdy odpowiada za siebie. I za to co akceptuje

          borsuk
        • Gość: tete do Perły IP: *.telan.pl 22.07.02, 23:44
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          ) Gość portalu: tete napisał(a):
          )
          ) )
          ) ) W ostatniej "wojnie" :
          ) )
          ) ) - ganelon
          ) ) - gribojedow
          ) )
          ) ) brały "stronę" Miriam i Perły
          )
          ) a co mnie to obchodzi? To że jakaś szuja zaloguje się jako pacynka i
          ) niby "wspiera" mnie, to ja mam za to odpowiedzialny być?
          __________________________________________________________________________

          Nie obchodzi gdy popiera. Obchodzi gdy na odcisk następuje.

          ___________________________________________________________________________)
          )
          ) )
          ) ) - hiacynt_prawdziwy
          ) )
          ) ) bardzo ucieszył Perłę - bo wg. niego BYŁ hiacyntem
          ) )
          )
          ) To była pyskówka związana z pomówieniami Hiacynta. Tete, żadena pacynka mnie
          ) nie cieszy. Pisałem o tym do Admnina a Miriam dzwoniła do GW. A co Ty
          zrobiłaś
          ) w sprawie tej.
          _______________________________________________________________________________

          Twój post Perła :

          Re: Uwaga na pacynki !!!____Hiacynta właśnie
          Autor: Gość: Perła IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
          Data: 20-07-2002 14:24 + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          --------------------------------------------------------------------------------
          Sposób podpisywania się pacynki hiacynt_prawdziwy, świadczy, że to sam Hiacynt
          jest. Pisze paszkiwile na siebie samego. To znana metoda jest. Hiacynt chce się
          w ten sposób uwiarygodnić na forum tym. I swoje kłamstwa też. Związek Hiacynta
          z tymi pacynkami aż nazbyt widoczny jest.

          Perła

          ______________________________________________________________________________

          ) ) - boaaa
          ) )
          ) ) wpisało się ze złośliwym wierszykiem do "deratyzacji"
          ) ) (zajrzyjcie - jaki był mój komentarz)
          )
          ) Ty pytałas tą pacynke czy też na liste popierających go wpisać. Traktowałlaś
          ) pacynke POWWAŻNIE bo urągał Miriam. Spójrz na siebie teraz Tete.
          )
          ______________________________________________________________________________

          Zapytałam czy jest "boa" - bo pamiętałam ten nick sprzed kilku miesięcy. A czy
          wpisałam go na listę - sprawdź.
          Chwilę przedtem zapytałam ganelona - kim jest - bo pacynki - opcja ignore.
          ____________________________________________________________________________
          ) )
          ) ) - bertoldi
          ) )
          ) ) na niego powołał się Perła (bertoldi to ktoś z kwietnych wątków "kto
          ) ) nienawidzi Hiacynta"), potem okazało się, że bertoldi to praca zespołowa
          ) )
          )
          ) Powołałem się bo on zadzwonił do mnie i ja poprosiłem aby udowodnił to i
          zdjął
          ) ze mnie posądzenia o bycie bertoldim. Skąd wiesz, że to praca zespołowa? Coś
          ) wiesz na ten temat? To napisz.
          _______________________________________________________________________________)

          ) Ty Perła jesteś niesamowity. Cały czas do archiwum mnie wypychasz a potem z
          tego zarzut robisz !!!
          )
          Proszę bardzo - Twoje słowa :

          cała PRAWDA do Hiacynta jest
          Autor: Gość: Perła IP: 212.160.135.*
          Data: 20-06-2002 11:41 + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          --------------------------------------------------------------------------------
          Drogi Hiacyncie

          Wydawało Ci się, że tutaj coś załatwisz, udowodnisz, wykażesz. No i co z tego
          wyszło? Widziałeś wrogów swych we mnie i Miriam tylko. Nawet z takim czymś jak
          LIMAK sprzymierzyłeś się, co świadczy, iż z Twoją moralnością coś nie tak jest.
          I z komunistą tyu też. A tyu sprzedał LIMAKOWI poza forumowe informacje o mnie.
          A ja mu kapelę wynająłem i "Ostatnią niedzielę" zamówiłem. On wie już o co
          chodzi właśnie. Pasujecie do siebie naiwnością, z tym, że tyu dodatkowo tępy
          jest i do LIMAKA, który za xenię robi, mizdrzy się.
          Ty wyciągałeś posty moje i Miriam sprzed lat. Ale to myśmy je pisali i dobrze o
          tym wiemy. Mówiłem Ci abyś kimś innym zajął się.
          Wczoraj zapytałem Cię o nick bertoli. A przedtem swój numer telefonu na forum
          podałem. I 10 minut po poście moim zadzwonił. Kto? Otóż bertoli.

          do bertoli teraz:
          Witaj!
          wszystko rozumiem. Ostatnią rozmowę nie ja przerwałem. Chyba zanik sieci był.
          pozdrówka serdeczne

          i dalej Hiacynt
          JA wiem już kto to jest i co pisał tu. Marny z Ciebie detektyw jest. Pamiętasz
          co żona Słoneczka Karpat tuż przed egzekucją powiedziała? że "zdrada zawsze z
          najbliższego otoczenia przychodzi".
          Tak Hiacynt, leżeliście na polanie zielonej, z beczki miód brali, w piwnicy
          tańczyli i myślałeś, że to Miriam i Perła wrogami są. A w waszym towarzystwie
          ludzie dość tych nudnych postów mieli. I mowy drętwej Twojej przede wszystkim.
          Ty Miriam i mnie zarzucasz, iż myśmy ludzi jakoby zniszczyli. A ci ludzie do
          mnie dzwonią i dość Hiacynta mają. I nie tylko zniszczeni są, ale mają bardzo
          dobrze się. To przez Ciebie pouciekali, bo chcieli aby coś działo się na forum
          tym. A nie Hiacynta napuszonego i nudnego na dodatek.
          Ach! ile bym dał aby Twoją minę zobaczyć. W momencie gdy dowiadujesz się kto!!!
          nigdy nie spodziwałem się, że to tak WYSOKO jest.
          Snajper! a Ty to co? Nagle zwolennikiem Hiacynta stałeś się? O Twoich
          grzeszkach zawsze wiedziałem. To chwila prawdy jest. Nie chciałem wcześniej
          tego wyciągać Ci.
          Chcesz Hiacynt wiedzieć KTO? Ja nie tyu aby nie swoje tajemnice sprzedawać.
          Bertoli tajemnicą jest. Ale wskazówki Ci dam. Pamiętasz przygody Kapitana
          Klossa? No to zaczynamy:
          ______________
          wskazówka 1
          trzeba Hansem Klossem być a nie sierżantem, który bar w Texasie ma
          ______________

          co Hiacynt? wiesz już? jak nie - to dalsza część będzie.

          Perła
          _______________________________________________________________________________)
          )
          ) ) W poprzednich konfliktach :
          ) )
          ) ) - jenisej (forumowicz, który nienawidzi Hiacynta ale nie chce występować
          ) pod
          ) ) własnym nickiem)
          ) ) - srebro (doskonale zrozumiało się z Perłą)
          )
          ) Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek pisał do tej pacynki. Udowodnij, że
          się
          )
          ) mylę.
          ______________________________________________________________________________)
          )
          NAPISAŁAM : Srebro doskonale rozumiało się z Perłą - nie przekręcaj moich słów.


          Proszę Perła - cieplutkie z archiwum :

          Re: Zniewiesciale forum.. do Derwisza jest
          Autor: Gość portalu: Perła
          Data: 27-11-2001 00:02 adres: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl


          --------------------------------------------------------------------------------
          Jeszcze miesiąc, jeszcze dwa... i znudzi im się to. Już im się nudzi i robią to
          na pokaz właściwie, że im się nie nudzi niby. Ponadto niektórzy chłopcy pod
          pantoflem są i nie śmią na takim wątku nie pisać. Bo by ich zbesztano na privie
          właśnie.
          pozdrawiam - Perła




          Re: Zniewiesciale forum.. do Perły
          Autor: srebro@poczta.gazeta.pl
          Data: 27-11-2001 19:15


          --------------------------------------------------------------------------------
          He he, nie zdąży im się nawet znudzić, bo przez te swoje ple ple i wyszukiwanie
          kolejnego wroga w chatce herbata im się przypali, ptifurki zdążą sczerstwieć, a
          ich samych śnieg zasypie i zamieni w bałwany winkI nawet problemu nie będą mieć,
          kogo przyzwoitego do swej chatki wpuszczać, a kogo jak kurzu się pozbywać, bo
          się nikt w ogóle nie będzie w stanie tam dostać przez te zwały werbalne i
          nieustannych własnych cytatów, nawet oni samiwink
          Masz rację, że robią to wszystko na pokaz, bo publiczności potrzebują do swych
          egzaltowanych i pseudopoetyckich "Informacji Dnia" swego własnego (widać więcej
          się w ich dniu nie dzieje, he he). A na privach nie byłoby publicznie
          tych "och" i " ach" słychać/widać. Ale uczestników sami sobie chcą dobierać,
          aby tylko "wiarygodni i przyzwoici" byli. Ten, kto im podpadnie (z całkowicie
          nieznanych powodów), od razu jest celem paranoidalno- neurotycznych ataków
          głównej lady o czym sam najlepiej wiesz wink
          Popieram pomysł, żeby własne kółeczko herbaciano-poetyckie (będące w porywach
          terapią grupową) sobie gdzieś z boku założyli na oddzielnym własnym i pilnie
          strzeżonym forum, bo ich ględzenie ma się nijak do informacji dnia i przez te
          ich tasiemce jest jeszcze trudniej na samo forum wejść.

          _________
          • perla_ bardzo mi przykro Tete ale... 22.07.02, 23:50
            ...w takiej ilości cytatów, wklejanych dowolnie postów gubię się po prostu. Nie
            mogę znaleść tego co TY EWENTUALNIE napisałaś. Jakbyś była życzliwa i SAMA coś
            napisała to wdzięczny będę.

            Perła
          • Gość: tete cd. do Perły IP: *.telan.pl 22.07.02, 23:53
            nie zmieściło się w poprzednim
            _________________________________________________________________________>
            > > - sidło (jak jenisej)
            > > - Kryska (współpracowała z nią Miriam w konflikcie z Carminą i Abe)
            > > itd. itd.
            > >
            > > Pacynki były na forum - i spełniały swoje zadanie. Wchodziły w konflikt -
            > > - wsperając jedną ze stron.
            > > Czy nie dziwne, że była to strona Miriam i Perły a nie Hiacynta czy
            > > Carminy ??????????
            >
            > Nam ci pomocnicy przeszkadzali
            >
            _______________________________________________________________________________

            Czy mam zacytować Miriam, która do Kryski ciepło przemawiała skarząc się na
            Carminę ?
            Proszę :
            Re: Dla KRYSKI & ALL Prosto z mostu!
            Autor: Gość portalu: Miriam
            Data: 19-11-2001 20:34 adres: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl


            --------------------------------------------------------------------------------
            Krysiu Droga, nie znamy się - ale mimo to odzywam się, przyznaję - nie znając
            sprawy, w której pono zrobiło Ci się przykro od Carminy. mam słabośc do imienia
            Krystyna. moja przyjaciółka ma tak na imię. Chcę Ci coś powiedzieć, bo widzę,
            że troszkę bractwo naskoczyło na Ciebie. posłuchaj :
            Carmina pojawiła się czas jakiś temu, bylismy na forum zgrana paczką, był
            jeszcze niejaki Luzer, Perła, Róża, Tyu częściej się odzywał i byłam ja.
            Pewnego razu pojawiła się Carmina wraz z paroma osobami i rozepchnęła się ostro
            łokciem, splagiatowała, oskarżyła, a potem beztrosko przeprosiła i warczała juz
            ciszej. Ale nam nie spodobało się już to forum. Ona znalazła wszakże kilka osób
            wpatrzonych w siebie oczami głodnego spaniela - i tak już ostało. I tak trwa.
            Wiesz próbowałam z nią korespondować - na nic. Ilekroć się odezwałam - kłapała
            tak głośno, że machałam na kobitę ręką. "Kobito, ach na to ci to - kompoty
            warz!" Jak pisała Agnieszka - tak mówiłam sobie i z forum poszłam sobie precz!
            Są osoby z którymi się nie da. Ona taka jest - nie da się. Odpuść sobie. Od
            czasu kiedy na mnie i Perłę naskoczyła - mam taką awersję, że nie mogę się
            przemóc zwłaszcza, że przeprosiła w taki sposób, że właściwie lepiej, żeby nie
            przepraszała, bo świadomie impertynecko napisała : "przepraszam ją i jego, że
            posadziłam iż zbanowali" - to chamstwo jest - jakby rzekł Perła. A ona na
            poczatku była uprzejma, ale jak mawiał Szekspir - cham na początku zawsze jest
            grzeczny - i wiedział co mówi, bo to potem napisał w jednej ze sztuk. Nie bójmy
            sie tego słowa!
            Na mój zmysł obserwacyjny - wiem, że zaraz nastapi AKCJA GROM na mnie bo ona tu
            fan club ma - więc na mój zmysł - to forum jest bardzo dla niej ważne. I te
            osoby. To część jej życia. Może bez forum i oczu w nią wpatrzonych stąd czułaby
            się gorzej? Niech ma! Co Cię to kosztuje! Zostaw jej to!
            Piszę bez ogródek, bo o takich sprawach, bolesnych - jakoś nikt się nie
            zastanowił, że mnie i Perłę mogło to co ona zrobiła zaboleć, a bohater tego
            ataku nawet nie zipnął w tej sprawie, pewnie także sie obraził - dla
            towarzystwa.
            Więc się Krysiu nie przejmuj, nie przejmuj. Grunt. Nie wiem coś nabroiła, ale
            nie ma niczego takiego, żeby na forum nie mieć poczucia humoru - wedle mnie -
            niestety - nie wedle carminy i jej fan clubu. Boh z nią. Usmiechy dla Ciebie,
            przypatrz się tej gębie, co po forum chadza, to ciekawe z socjologicznego
            punktu widzenia. Miriam

            ______________________________________________________________________________

            > >
            > > Dlaczego Hiacynt nie miał takich pomocników ???
            >
            > Miał, pacynke boaaa właśnie
            >
            _______________________________________________________________________________

            Miał. Kilka złosliwych wierszyków. Ani się na nią nie powoływał ani się o nią
            opierał. Ani jej nie cytował.
            _______________________________________________________________________________>
            >


            > >
            > > Świętą zasadą forum powinna być odpowiedzialność za własne słowa (i gdzie
            > ta
            > > odpowiedzialność ? czy Boaaa zwolniło Was z odpowiedzialności za to co
            > > pisaliście ???).
            > >
            > > JEDEN człowiek = JEDEN nick - na forum. Ale to także oznacza, że nie powin
            > no
            > > się ustalać żadnej taktyki na privach, nie wołać "na pomoc" przyjaciół by
            > > przebrani w różne nicki - logując się czasem dla jednego postu - wspierali
            > w
            > > potyczkach forumowych.
            > > A tak jest. Gołym okiem to widać - choć odważnych by się przyznać jakoś ni
            > e
            > > było i nadal nie ma.
            > >
            > >
            > >
            > > Oczywiście, że przykrość przeżyłam - ale niezależnie od dętej mowy (Perły)
            >
            > > potrafię odróżnić role, które zostały tu odegrane.
            > >
            > >
            > > smile) tete
            > >
            >
            > Tete, popierasz zdemaskowaną pacynkę. Nie pisz więc o zasadach właśnie.
            >

            Perła,
            _____________________________________________________________________________


            Udowodniłam tymi cytatami, że tylko TEORETYCZNIE była opcja "ignore".
            Po raz ostatni w tej dyskusji sięgnęłam do archiwum.

            Była gra - do której nie przyznacie się NIGDY choć gołym okiem ją widać.

            Do odpowiedzialności za słowa trzeba dorosnąć.


            Pisz sobie co chcesz Perła o moim popieraniu pacynek.
            W zasadzie ciągle piszesz coś co Ci pasuje do aktualnej koncepcji.

            Ja wyraziłam swoje zdanie na ten temat TRZY RAZY przynajmniej.
            To wystarczy.

            Kto miał (ma) podwójny nick - wg. mnie gra nie fair i nie fair - jest wspólne
            pisanie, ustalanie na privach itd. jak w poprzednim poscie napisałam, nie fair
            jest podpieranie się pacynkami, nie fair jest rzucanie oskarżeń bez podstaw,
            nie fair są kłamstwa, nie fair jest szantażowanie, nie fair jest "rozpirzanie".



            tete

            • Gość: tete nie chcesz czytać bo prawda boli ntxt IP: *.telan.pl 22.07.02, 23:54
              • perla_ Re: nie chcesz czytać bo prawda boli 23.07.02, 00:07
                Tete, nie to że nie chce czytac. Gubie się w takiej ilości cytatów. Napisz coś
                z własnej woli.

                Perła
      • Gość: Miriam Re: role i scenariusze IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 23:19
        Gość portalu: tete napisał(a):

        >
        > W ostatniej "wojnie" :
        >
        > - ganelon
        > - gribojedow
        >
        > brały "stronę" Miriam i Perły
        > ________________________________________________
        >
        > - hiacynt_prawdziwy
        >
        > bardzo ucieszył Perłę - bo wg. niego BYŁ hiacyntem
        >
        > ___________________________________________________
        >
        > - boaaa
        >
        > wpisało się ze złośliwym wierszykiem do "deratyzacji"
        > (zajrzyjcie - jaki był mój komentarz)
        > ____________________________________________________________
        >
        > - bertoldi
        >
        > na niego powołał się Perła (bertoldi to ktoś z kwietnych wątków "kto
        > nienawidzi Hiacynta"), potem okazało się, że bertoldi to praca zespołowa
        >
        > _____________________________________________________________________________
        >
        > W poprzednich konfliktach :
        >
        > - jenisej (forumowicz, który nienawidzi Hiacynta ale nie chce występować pod
        > własnym nickiem)
        > - srebro (doskonale zrozumiało się z Perłą)
        > - sidło (jak jenisej)
        > - Kryska (współpracowała z nią Miriam w konflikcie z Carminą i Abe)
        > itd. itd.
        >
        > Pacynki były na forum - i spełniały swoje zadanie. Wchodziły w konflikt -
        > - wsperając jedną ze stron.
        > Czy nie dziwne, że była to strona Miriam i Perły a nie Hiacynta czy
        > Carminy ??????????
        >
        >
        > Dlaczego Hiacynt nie miał takich pomocników ???
        >
        >
        > Świętą zasadą forum powinna być odpowiedzialność za własne słowa (i gdzie ta
        > odpowiedzialność ? czy Boaaa zwolniło Was z odpowiedzialności za to co
        > pisaliście ???).
        >
        > JEDEN człowiek = JEDEN nick - na forum. Ale to także oznacza, że nie powinno
        > się ustalać żadnej taktyki na privach, nie wołać "na pomoc" przyjaciół by
        > przebrani w różne nicki - logując się czasem dla jednego postu - wspierali w
        > potyczkach forumowych.
        > A tak jest. Gołym okiem to widać - choć odważnych by się przyznać jakoś nie
        > było i nadal nie ma.
        >
        >
        >
        > Oczywiście, że przykrość przeżyłam - ale niezależnie od dętej mowy (Perły)
        > potrafię odróżnić role, które zostały tu odegrane.
        >
        >
        > smile) tete
        >
        >
        >
        >
        Tete, jeszcze raz piszę, że nie wołałam nikogo na pomoc. Ale, ale... dlaczego
        dotychczas nie przyszło nam wszystkim do głowy, że ktoś - nikt z tych, którzy
        brali udział w "wojnie" - siedzi sobie przy kompie, loguje się jako, a to
        srebro, a to jenisej, a to gribojedow - i pogrąża Miriam i Perłę. Nie dlatego,
        że ich nie lubi. Po prostu naciska guziczki i patrzy, co się stanie - widzi -
        loguje się jako powiedzmy hiacynt prawdziwy - i wypisuje to, co wypisuje, wie,
        że zagrzeje tym sytuację na forum - i patrzy. Zagrzał? Tak. Taka partia szachów
        z cieniem. Dlaczego to robi? Bo ma pracę napisać o wpływie internetu na
        stosunki międzyludzkie. Cos w tym stylu.
        To ktoś lubiany! Ktoś, kto - być może - jako pierwszy przybył do Gminy z palma
        pokoju! Z zaproszeniem, uzyskał zaproszenie także, taki miły, bardzo miły
        człowiek, który doprawdy w takich działaniach, które opisałam, nie widzi
        niczego złego! Nie przyszło to nam do głowy - CZEMU?

        miriam
        >
        >
        • Gość: Hiacynt wyjątkowo Miriam IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 00:14
          Gość portalu: Miriam napisał(a):


          > Tete, jeszcze raz piszę, że nie wołałam nikogo na pomoc. Ale, ale... dlaczego
          > dotychczas nie przyszło nam wszystkim do głowy, że ktoś - nikt z tych, którzy
          > brali udział w "wojnie" - siedzi sobie przy kompie, loguje się jako, a to
          > srebro, a to jenisej, a to gribojedow - i pogrąża Miriam i Perłę. Nie
          dlatego,
          > że ich nie lubi. Po prostu naciska guziczki i patrzy, co się stanie - widzi -
          > loguje się jako powiedzmy hiacynt prawdziwy - i wypisuje to, co wypisuje,
          wie,
          > że zagrzeje tym sytuację na forum - i patrzy. Zagrzał? Tak. Taka partia
          szachów
          >
          > z cieniem. Dlaczego to robi? Bo ma pracę napisać o wpływie internetu na
          > stosunki międzyludzkie. Cos w tym stylu.
          > To ktoś lubiany! Ktoś, kto - być może - jako pierwszy przybył do Gminy z
          palma
          > pokoju! Z zaproszeniem, uzyskał zaproszenie także, taki miły, bardzo miły
          > człowiek, który doprawdy w takich działaniach, które opisałam, nie widzi
          > niczego złego! Nie przyszło to nam do głowy - CZEMU?


          przeczytaj pierwszy "wierszyk: boaaa, zobacz datę, a potem poczytaj wasze
          pisanie w trójkącie w wątku Abe, popatrz na datę, znajdziesz odpwiedź na swoje
          pytania

          Haicynt
          • perla_ Re: wyjątkowo Miriam_______MIRIAM 23.07.02, 00:17
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            >
            > przeczytaj pierwszy "wierszyk: boaaa, zobacz datę, a potem poczytaj wasze
            > pisanie w trójkącie w wątku Abe, popatrz na datę, znajdziesz odpwiedź na
            swoje
            > pytania
            >
            > Haicynt

            Miriam, pacynka Hiacynt na śmietniku forum jest. To dla nas żaden adwersarz. To
            śmieć forumowy jest.

            Perła
            • Gość: Hiacynt perła rozgarnięta IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 00:21


              jesteś mało rozgarnięty Perła, każdy to już wie, już tego nie zmienisz
              popłacz sobie, współpracowniku pacynek, pacynko H_P, poczytaj o swoim
              głuptactwie w wątku sobie poświęconym, tam jesteś w całej krasie
              rozgarnięcia perłowego

              Hiacynt
    • Gość: Perła do Borsuka, Tete o zasadach logiki jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 23:01
      Podstawowa zasada logiki mówi, że jeżeli jedno wyrażenie fałszywe jest, to CAŁE
      zdanie fałszywe jest.
      Hiacynt okazał się fałszywym być bo:
      - walczył z oburzeniem z pacynkami sam pacynką będąc.
      - apelował do Admina o ujawnienie adresów IP. Jakie to fałszywe było!
      - oskrżał mnie o bycie pacynką, samemu pacynką będąc.
      Parafrazując, jeżeli Hiacynt w jednej postaci fałszywy jest, to CAŁY Hiecynt
      fałszywy jest.
      Chyba, że nie zgadzacie się z prawami logiki właśnie. Niektórzy nie zgadzają
      się z prawami grawitacji właśnie. Ale ich los smutny jest.

      Perłą
      • Gość: wild oj taki militarysticzny jestes a o Mos... IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 23:13
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Podstawowa zasada logiki mówi, że jeżeli jedno wyrażenie fałszywe jest, to
        CAŁE
        >
        > zdanie fałszywe jest.
        > Hiacynt okazał się fałszywym być bo:
        > - walczył z oburzeniem z pacynkami sam pacynką będąc.
        > - apelował do Admina o ujawnienie adresów IP. Jakie to fałszywe było!
        > - oskrżał mnie o bycie pacynką, samemu pacynką będąc.
        > Parafrazując, jeżeli Hiacynt w jednej postaci fałszywy jest, to CAŁY Hiecynt
        > fałszywy jest.
        > Chyba, że nie zgadzacie się z prawami logiki właśnie. Niektórzy nie zgadzają
        > się z prawami grawitacji właśnie. Ale ich los smutny jest.
        >
        > Perłą

        MooMoo
        • Gość: wild w zasadzie IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 23:15
          Mossadzie nie słyszałeś? smile "swój" agent w MAFII

          jeżeli tak to logika wyklucza tajne służby? smile)
      • Gość: Hiacynt dziesiątki kłamst perłowych IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 23:14
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Podstawowa zasada logiki mówi, że jeżeli jedno wyrażenie fałszywe jest, to
        CAŁE
        >
        > zdanie fałszywe jest.
        > Hiacynt okazał się fałszywym być bo:
        > - walczył z oburzeniem z pacynkami sam pacynką będąc.
        > - apelował do Admina o ujawnienie adresów IP. Jakie to fałszywe było!
        > - oskrżał mnie o bycie pacynką, samemu pacynką będąc.
        > Parafrazując, jeżeli Hiacynt w jednej postaci fałszywy jest, to CAŁY Hiecynt
        > fałszywy jest.
        > Chyba, że nie zgadzacie się z prawami logiki właśnie. Niektórzy nie zgadzają
        > się z prawami grawitacji właśnie. Ale ich los smutny jest.


        wykazałem setki twoich kłamstw, zastosuje prawa logiki do siebie perła:


        Ale ja ciebie zdemaskowałem czemu taki jesteś. Bo kiedyś w SB byłeś i ludzi za
        poglądy niszczyłeś. Potem nie przeszedłeś weryfikacji i teraz w kiosku Ruchu
        sprzedajesz. Co na pewno intratniejszym zajęciem jest, niz niszczenie ludzi w
        brudnych komendach SB. Ale upodobania zostały i na forum wyżyć sie chcesz. I te
        zamiłowania co, kto i kiedy powiedział. typowy ubek z Pana jest, Panie Jacku.

        jakie w swoim tekście prawo logiki zastosujesz?

        Hiacynt

        ps. a takich tekstów mógłbym przytoczyć ponad setkę

        • perla_ tak na marginesie jest 22.07.02, 23:23
          SB uwielbiało agentów mieć. Pacynki to rodzaj agentów na forum właśnie.
          Ubeckich agentów.

          Perła
          • Gość: wild to dobrze czy żle?:) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 23:26
            perla_ napisał:

            > SB uwielbiało agentów mieć. Pacynki to rodzaj agentów na forum właśnie.
            > Ubeckich agentów.
            >
            > Perła

            że uwielbiało?
          • perla_ a teraz ci powiem pacynko Hiacyncie właśnie 22.07.02, 23:34
            Wpadłeś na przestępstwie forumowym. Zamiast przeprosić i wyrazic skruchę, co
            każdy by zrozumiał, to ty zacząłeś bluzgać strasznie i przymilac się do innych.
            Postawiłeś swoich Przyjaciół w bardzo niekorzystniej sytuacji tym. Nie dałeś im
            szansy powiedzieć: "OK, przesadził ale przeprosił". Wykonują karkołomne posty
            bo poczucie lojalności mają, bufonie nadęty. Myślisz tylko o własnym tyłku.
            Śmietnik forum to dla ciebie odpowiednie jako pacynki miejsce jest.

            Perła
            • Gość: Janusz Re: Owca, lisica i wilk IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 23:40
              Owca, lisica i wilk


              Uciekła owca od chłopa. Idzie i spotyka lisicę.

              Pyta lisica owcę:

              - Dokąd cię licho poniosło, kumo?

              A owca jej na to:

              - Och, kumo! Byłam w trzodzie u chłopa, ale dłużej tak żyć nie mogę; narobi
              baran głupstw, nabroi, a skrupi się wszystko na owcy! Postanowiłam więc, że
              pójdę sobie, gdzie oczy poniosą.

              - Mam taką samą ciężką dolę! - powiedziała lisica. - Zagryzie tchórz kurę,
              inną porwie, a na kogo pada podejrzenie? Na mnie, albo na mego brata lisa.
              Tylko my jesteśmy winni! Nikt inny... Wiesz co, uciekajmy razem!

              I ruszyły obie w dalszą drogę.

              Szły, szły, aż tu idzie na ich spotkanie wilk samotnik.

              - Jak się masz, kumo! - wita się z lisicą, a na owcę nawet nie spojrzy, jakby
              jej w ogóle nie było.

              - Dzień dobry! - odpowiada lisica.

              - Daleko idziesz?

              - Gdzie oczy poniosą, bracie! - westchnęła lisica i opowiedziała wilkowi,
              jakie ma zmartwienie.

              Wysłuchał wilk i też westchnął:

              - Ech, kumo! Alboż doczekasz się sprawiedliwości na świecie! Ze mną ta sama
              historia: rozszarpie niedźwiedź cielaka, a wszystkiemu jest winien wilk
              samotnik, nikt inny!... Wiesz co, chodźmy razem!

              Idą w trójkę, a wilk, jakby dopiero teraz zauważył owcę, wciąż na nią zerka.
              Wreszcie mówi do niej:

              - Hej, owco, przecież ty masz na sobie mój kożuch!

              Łypnął na nią okiem i wyszczerzył zęby. Struchlała owca, nie wie, co
              powiedzieć, mowę jej odjęło.

              Usłyszała lisica słowa wilka i wtrąciła się od razu:

              - Rzeczywiście to twój kożuch, kumie?

              - Pewnie, pewnie, że mój! - wykrzyknął wilk.

              Domyśliła się lisica, że wilk chce się rozprawić z owcą sam, a wtedy jej,
              lisicy, nie pozostanie nic innego, tylko samej biec o głodzie dalej. Zapytała
              więc:

              - A gotów jesteś na to przysiąc, kumie?

              - Jestem gotów, przysięgnę! - od razu wyraził zgodę wilk.

              - No to chodźmy! - powiedziała lisica. - Będę świadkiem.

              A zauważyła już przedtem, że chłopi zastawili na ścieżce sidła. Podprowadziła
              wilka do tych sideł i mówi:

              - O, akurat dobre miejsce. Postaw tu łapę i przysięgnij, że kożuch jest twój,
              a potem go sobie weźmiesz.

              Wilk nawet nie spojrzał i uderzył łapą na znak, że niby przysięga.

              Jeszcze dobrze, że nie w sidła uderzył, tylko po ziemi! Sidła trzasnęły
              jednak, zgrzytnęły żelaznymi zębiskami i zamknęły się. Szczęściem, nie
              zacisnęły wilczej łapy, bo przepadłoby wilczysko!

              Co to za przysięga! Rzucił się przerażony wilk do ucieczki, a lisica i owca
              też nie omieszkały uciec czym prędzej, póki były zdrowe i całe.

              Rozejrzały się dokoła - co to? Przyszły z powrotem tam, skąd wyruszyły w drogę.

              A owca powiada:

              - No, kumo, dziękuję ci za nauczkę! Nabiegałam się do woli, najadłam
              śmiertelnego strachu. Lepiej żyć w trzodzie u chłopa.

              - Masz rację! - powiedziała lisica.- Pójdę też do domu, a w razie czego
              potrafię sobie z tchórzem poradzić. Bo a nuż moje futro, podobnie jak twój
              kożuch, okaże się ni stąd ni zowąd cudze.

              Widzicie! Dobrą nauczkę dostali wszyscy troje: i lisica, i owca, a nawet wilk!

              • Gość: Janusz Re: Każdy robił swoje IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 23:43
                Każdy robił swoje


                Przyszła lisica do chłopskiej zagrody, jeszcze chwilka, a już by się zakradła
                do kurnika, ale rzuciły się na nią dwa psy. Jeden większy od drugiego. Oczy im
                płoną, sterczą uszy, jęzory wysunięte!..

                Lisica w nogi i takimi sadzi susami, że już ma pole za sobą, już mokradło
                minęła i widać las.

                Ale psy po piętach jej depczą, o mały włos za ogon chwycą.

                Jakoś dobiegła lisica do lasu, dała nurka do nory pod drzewem, schowała się.

                Psy biegają dokoła drzewa, ujadają, ale dostać się do lisicy nie mogą.

                Odetchnęła lisica i zaczyna sama ze sobą rozmawiać:

                - Uszka moje, uszka! Kiedy biegłam, coście, uszka, robiły?

                - Słuchałyśmy, wciąż słuchałyśmy, gdzie są psy!

                - A wy, moje nóżki, a wy, nóżki, coście robiły?

                - Biegłyśmy, wciąż biegłyśmy, żeby cię psy nie dopędziły.

                - A wy, oczka, wy, oczka moje, oczęta, coście robiły?

                - Patrzyłyśmy wciąż, patrzyłyśmy, żebyś się, liszko, nie potknęła.

                - A ty, ogonie, coś ty robił, ogonie?

                - Co robiłem, co robiłem? Z tyłu się pętałem, na wietrze powiewałem!..

                - Ach, więc to tak! - rozgniewała się lisica.- Poczekaj, poczekaj! Dam ci
                zaraz nauczkę!

                I wysunęła ogon z nory, wołając do psów:

                - Nuże, potarmoście go, niech ma za swoje!

                Chwyciły psy za ogon i... wyciągnęły lisicę z nory.

                Biada lisicy, biada! Jeszcze chwila, jeszcze sekunda i przyjdzie jej koniec.
                Na szczęście wyrwała się lisica psom i uciekła.

                Widzisz, lisico: niby ogon nic nie znaczy, a sprawić może, że głową przypłacisz
                • Gość: Janusz Re: Pęcherz, Słomka i Łapeć IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 23:46
                  Pęcherz, Słomka i Łapeć



                  Byli sobie Pęcherz, Słomka i Łapeć.

                  Poszli do lasu narąbać drew. Doszli do rzeki, ale jak się przez nią
                  przeprawić, nie wiedzą.

                  Słomka mówi:

                  - Pęcherzu! Weź nas, przeleć z nami na drugi brzeg!

                  A Pęcherz odpowiada:

                  - Nie, Słomko, jesteś bardzo koląca. Niech nas lepiej Łapeć przewiezie.

                  Łapeć na to:

                  - Bardzo chętnie, ale kiepsko mnie spleciono, wprost
                  dziura przy dziurze! Lepiej przerzuć się, Słomko, z jednego brzegu na drugi i
                  przejdziemy po tobie.

                  Przerzuciła się Słomka z jednego brzegu na drugi.

                  Poszedł po niej Łapeć i Słomka się złamała.

                  Łapeć wpadł do wody.

                  A Pęcherz na brzegu śmiał się, śmiał, aż pękł ze śmiechu.
            • Gość: borsuk Re: a teraz ci powiem pacynko Hiacyncie właśnie IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.02, 23:52
              Perla,
              masz jedyna w swoim rodzaju okazje, wykazac sie czyms niespotykanym i
              przeprosic tete, namowic Miriam, zeby odwolala wszystkie szkaradzienstwa jakie
              pisala o Carminie, zlozyc przyrzeczenie, ze nie bedziesz kopal pan, nawet jak
              maja plamy na jezyku i zalozyc kwietny watek.
              Masz w tej chwili taka przewage, ze mozesz sobie na to pozwolic, bez obawy
              bycia posadzonym o tchorzostwo.
              Jednym slowem przyczynic sie sposob ogromny do pokoju na forum

              Skakanie po Hiacyncie choc wiem, ze daje Ci wiele radosci, nie jest dla pokoju
              na forum konstruktywne.

              A teraz dobranoc wszystkim.

              borsuk
              • perla_ Re: a teraz ci powiem pacynko Hiacyncie właśnie 23.07.02, 00:04
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Perla,
                > masz jedyna w swoim rodzaju okazje, wykazac sie czyms niespotykanym i
                > przeprosic tete,

                Przeprosić Tete? A za co? Tete! czy czujesz się prze mnie obrażana? Jeżeli tak
                to czym?


                > namowic Miriam, zeby odwolala wszystkie szkaradzienstwa jakie
                > pisala o Carminie,

                Miriam nie pisze szkaradzieństw. Natomist przyznaję, że miedzy Paniami było
                nieprozumienie. Postaram się wpłynąć na Miriam (o ile zechce mnie posłuchać).
                Tuszę, że to samo zrobisz w stosunku do Carminy, która niezbyt przyjażnie
                pisała o Miriam właśnie.


                > zlozyc przyrzeczenie, ze nie bedziesz kopal pan, nawet jak
                > maja plamy na jezyku

                Składam przyrzeczenie, nie kopię Pań o ile Paniami są.



                > i zalozyc kwietny watek.

                Chyba żartujesz...


                > Masz w tej chwili taka przewage, ze mozesz sobie na to pozwolic, bez obawy
                > bycia posadzonym o tchorzostwo.

                Wcale mnie ta "przewaga" nie cieszy. Bo nie cieszy mnie NIGDY jak ktokolwiek
                okazuje się szują być.


                > Jednym slowem przyczynic sie sposob ogromny do pokoju na forum

                Pokój po dzisiejszym dniu oczywisty jest. Chocby z tego powodu, że nie ma z kim
                walczyć JUŻ.


                Perła
                • Gość: borsuk To byla prawdziwa szansa, Perla IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 07:28
                  Tylk z zalozeniem kwietnego watku zartowalem.
                  Reszta pokojowych propozycji absolutnie powazna.
                  Nie wiem czy Tete obrazona sie czuje, ale Tete tu jest i moze sie wypowiedziec.
                  Co do "nieporozumien" miedzy Miriam a Carmina, to nie ma zadnej proporcji
                  miedzy bledem jaki popelnila Carmina - za ktory potem przepraszala - a
                  pozniejszymi nieustannymi i obrzydliwymi atakami (np.robactwo) jakie
                  przeprowadzaliscie z Miriam, a slaba w gruncie rzeczy obrona Carminy.
                  To Carmina jest osoba, ktora chciala spokoju. Dlatego tu Jej nie ma.
                  I dopoki nie bedziesz zdolny spojrzec faktom w oczy, nie masz prawa mowic o
                  pokoju.
                  A fakty zebral Hiacynt. Nie pacynka boaaa, tylko Hiacynt - znany i sumienny
                  archiwista.
                  Fakty nie klamia, nawet jesli ci sie archiwista nie podoba.
                  Narazie jednak Ty moja propopzycje wykpiles i zajmujesz sie tancem na grobie.

                  Czy Ty jeszcze jestes powazny, czy tylko mnie sie wydawalo, ze kiedykolwiek
                  byles.

                  borsuk
                  • danka.jp Re: To byla prawdziwa szansa, Perla + M + pacynk 23.07.02, 07:50
                  • perla_ __________BORSUK właśnie 23.07.02, 09:55
                    Rzeczywiście, pacynka Hiacynt przydała się na coś w końcu. Pniżej masz
                    wygrzebane przez niego (a więc jak piszesz sumiennie) posty moje i Carminy.

                    ____________________________________________________________

                    • do Perły Gość portalu: Hiacynt 13-06-2002
                    Gość portalu: Perła napisał(a):
                    ) Ja Carminę przeprosiłem za posty złe a Ona te przeprosiny przyjęła. Nie
                    rozumiem ) jak osoby trzecie mogą mi to wypominać, skoro ja wybaczyłem Carminie
                    ) niesłuszne oskarżenie a Carmina mnie nieelegancki posty. To nasza sprawa
                    jest.

                    Dokładnie tak było, wątek "OSTATNIE pozdrowienie od Perły jest",
                    Carmina napisała list do Ciebie, zacytuję - jestem znany z tego,

                    Od Carminy do Perły Gość portalu: Carmina 03-12-2001 15:49
                    Perła, bardzo ciężko zniosłam Twoje ataki. Ale teraz czuje szczerosc Twoich
                    słow, wagę okoliczności i - przeprosiny przyjmuję . Różnią się one od wielu
                    innych na tym forum. Czuję, że coś znaczą. Może to przeczytasz. Może nie. Ja na
                    razie też straciłam chęć do pisania, wątki z Burano jakoś tu teraz nie pasują.
                    Jeśli kiedyś jeszcze cos napiszę, kubek grzanego miodu znajdzie sie i dla
                    Ciebie, jesli zajrzysz. Teraz przyszłam tylko, by Ci powiedzieć, że już urazy
                    nie
                    żywię. I rozumiem więcej niż myślisz. Powodzenia.
                    Perła
                    ______________________________________

                    Potem mnie nie było na forum już, a Carmina pisała sobie i pisała. Dlatego to
                    co napisałeś o odejściu Carminy nieprawdą jest.

                    Perła
            • Gość: Hiacynt do sss perłowego IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 23:58
              perla_ napisał:


              > Wpadłeś na przestępstwie forumowym. Zamiast przeprosić i wyrazic skruchę, co
              > każdy by zrozumiał, to ty zacząłeś bluzgać strasznie i przymilac się do
              innych.

              Skruchę to ty powinieneś wykazać szczylku perłowy:

              1. po ujawnieniu rozlicznych kłamstw
              2. po przyznaniu się do współredagowania osobistych listów Mirism do tyu
              3. gdy próbowałeś mi grozić realnie, a potem się płaszczyłeś - dowody w watku
              ciemna strona forum
              4. gdy szantazowałeś mnie donosem
              5. gdy jako pacynka Hiacynt_prawdziwy najpierw wygadałeś się ze swojej nowej
              taktyki, hiacynt interesuje się miriam, a w 10 minut póżniej list jako Perła z
              tymi samymi tezami napisałeś


              > Postawiłeś swoich Przyjaciół w bardzo niekorzystniej sytuacji tym. Nie dałeś
              im
              > szansy powiedzieć: "OK, przesadził ale przeprosił".

              Nadużywasz słowa przyjaciel, ja wiem kogo mogę tym slowem określić, widać to
              było na forum poprzednio i dzisiaj


              > Wykonują karkołomne posty
              > bo poczucie lojalności mają, bufonie nadęty. Myślisz tylko o własnym tyłku.


              specjalistą od karkołomnych postów ty jesteś, nie raz wykazałem ci, że jesteś
              gluptaskiem forumowym, poczytać można w wątku ciemna strona,
              bufonem tylko ty możesz być, który nie wie co to kpina, i popłakiwał w rękaw

              nie tobie mnie rozliczć z tych kilku złośliwych "wierszy"
              spójrz w lustro damski bokserze, etyku programisto
              wiesz w końcu skąd to się wzięło, zbyt gramotny to nie jesteś

              Hiacynt
              • perla_ dla pacynki Hiacynta jedno miejsce jest... 23.07.02, 00:10
                ...śmietnik forum, jako dla pacynki właściwe miejsce właśnie.

                Perła

                • Gość: Hiacynt nie będe cytował IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 00:16
                  juz Tete częściowoi cytowała, jak wspólnie z bertoldim mnie "rozpracowywałeś",
                  wszystko jest w archiwum na szczęście, wszystkie listy mądrych po szkodzie,
                  gdzie kiedy byli i co pisali, ktoś sięgnie do nich, a ty poczytaj mój list do
                  Miriam, uczestniczyleś w tym

                  Hiacynt
                  • perla_ pacynka Hiacynt jest 23.07.02, 00:20
                    pacynka na śmietniku forum miejsce ma. A nie do dyskusji z POWAŻNYMI i
                    PORZĄDNYMI ludzmi się pchać.

                    Perła
                    • Gość: Hiacynt wiem perła IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 00:24
                      perla_ napisał:

                      > pacynka na śmietniku forum miejsce ma. A nie do dyskusji z POWAŻNYMI i
                      > PORZĄDNYMI ludzmi się pchać.
                      >
                      > Perła

                      że jesteś sponiewierany, ale zasłużyłeś sobie na to, popytaj, dowiesz się
                      co się działo, jesteś skompromitowany, za kim się schowałeś perła
                      już wiesz jakie miejsce zajmujesz, czterech pancernych i pies, to twój wątek

                      papatki

                      Hiacynt
                      • perla_ Re: wiem pacynko Hiacynt właśnie 23.07.02, 00:28
                        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                        > perla_ napisał:
                        >
                        > > pacynka na śmietniku forum miejsce ma. A nie do dyskusji z POWAŻNYMI i
                        > > PORZĄDNYMI ludzmi się pchać.
                        > >
                        > > Perła
                        >
                        > że jesteś sponiewierany, ale zasłużyłeś sobie na to, popytaj, dowiesz się
                        > co się działo, jesteś skompromitowany, za kim się schowałeś perła
                        > już wiesz jakie miejsce zajmujesz, czterech pancernych i pies, to twój wątek
                        >
                        > papatki
                        >
                        > Hiacynt


                        Zero samokrytyki. ZERO kompletne to jest. Pacynka Hiacynt właśnie. Śmietnik
                        forum.


                        Perła
      • Gość: snajper O perłowej logice. A może to logika Hannibala ? IP: *.acn.waw.pl 23.07.02, 02:28
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Podstawowa zasada logiki mówi,że jeżeli jedno wyrażenie fałszywe jest, to CAŁE
        > zdanie fałszywe jest.

        Perła, z logiki też się dokształcić musisz. Jeśli w zdaniu A lub B czynnik A
        jest fałszywy, nie przesądza to jeszcze o fałszywości całego zdania. Jeśli B
        prawdą jest, to i całe zdanie jest prawdziwe. Perła, jak nie wiesz, to nie
        pisz, bo się kompromitujesz. Jak z tym Hannibalem i Kartaginą. smile))))

        > Hiacynt okazał się fałszywym być bo:
        > - walczył z oburzeniem z pacynkami sam pacynką będąc.
        > - apelował do Admina o ujawnienie adresów IP. Jakie to fałszywe było!
        > - oskrżał mnie o bycie pacynką, samemu pacynką będąc.
        > Parafrazując, jeżeli Hiacynt w jednej postaci fałszywy jest, to CAŁY Hiecynt
        > fałszywy jest.
        > Chyba, że nie zgadzacie się z prawami logiki właśnie. Niektórzy nie zgadzają
        > się z prawami grawitacji właśnie. Ale ich los smutny jest.

        Tak jak tych, co o logice się wypowiadają nie mając o niej pojecia. smile))))

        > Perłą

        Snajper.
        • Gość: luka Re: O jedwabnej logice. A może to logika Schapera? IP: *.k.mcnet.pl 23.07.02, 08:34
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Perła, z logiki też się dokształcić musisz.

          Filoparchaty zeznaniomannie GroSSfuehrerze, jesteś ostatnią osobą, która może
          pouczać kogokolwiek na temat logiki. Znalazłeś już pod którymś dywanem
          brakujące 1300 trupów?
          • tyu O jedwabnej logice. A może to logika... Luki? 23.07.02, 09:01
            Mediatorze Przezacny!
            Czy aby dobrze rozważyłeś celowość rozpoczynania dnia od TAKIEJ rozgrzewki?
            Obawiam się, iż tym sposobem łacno do czerwoności rozgrzejesz nie tylko SIĘ,
            ale i SPRAWĘ.
            Oyczyzna w potrzebie, a Ty...
            • Gość: luka Re: O jedwabnej logice. A może to logika... walca? IP: *.k.mcnet.pl 23.07.02, 09:45
              tyu napisał:

              > Mediatorze Przezacny!
              > Czy aby dobrze rozważyłeś celowość rozpoczynania dnia od TAKIEJ rozgrzewki?
              > Obawiam się, iż tym sposobem łacno do czerwoności rozgrzejesz nie tylko SIĘ,
              > ale i SPRAWĘ.

              Snajperołajzę spożywam na surowo. To inna sprawa. Nie, to inna SPRAWA.
              A Tobą się zaraz zajmę...
          • Gość: snajper Re: O jedwabnej logice. A może to logika Schapera IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 23.07.02, 13:25
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            > > Perła, z logiki też się dokształcić musisz.
            >
            > Filoparchaty zeznaniomannie GroSSfuehrerze, jesteś ostatnią osobą, która może
            > pouczać kogokolwiek na temat logiki. Znalazłeś już pod którymś dywanem
            > brakujące 1300 trupów?

            A o meritum też potrafisz coś napisać, czy tylko jak zwykle o Żydach ?
            >Bezstronny< Luko, tak zaangażowany w obronę perłowych bzdur o logice.

            Snajper.
            • xiazeluka O jedwabnej logice. A może to logika Schnajpera? 23.07.02, 13:41
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > A o meritum też potrafisz coś napisać, czy tylko jak zwykle o Żydach ?
              > >Bezstronny< Luko, tak zaangażowany w obronę perłowych bzdur o logice.

              Meritum to: zasady.
              Nie, to nie są te odczynniki w słoikach stojących na półce w twojej podłej
              jakości szkółce.
              Zasady to hamulec moralny, który nie pozwala człowiekowi przykładać dwóch
              różnych miarek do tych samych uczynków - Jedwabne/Koniuchy.
    • perla_ ??? 23.07.02, 01:06
      a Snajpera już się pewnie człowiek nie doczeka.

      Perła
    • perla_ do Hiacynta jest 23.07.02, 01:29
      Hiacynt, juz nic nie udowodnisz, już nic... Nikt ci teraz nie wierzy. Nikt...
      Dlatego proponuję abyś wyjechał na ten urolop o którym wspominałeś. Ja też tak
      zrobię.
      Pojedź, przemyśl, i WRÓĆ. Wykaż skruchę, przeproś, i może jeszcze masz jakieś
      szanse na forum. Najgorsze tylko to jest, że dzisiaj w poście o 00.27 Borsuka
      się wyparłeś. Ale to już twój problem jest i tych, którzy pomimo wszystkiego
      wierzą ci. Na marginesie: dzisiaj bądź wczoraj "dziwiłeś" się Borsukowi jak
      mógł spotkać się ze mną w realu. A teraz wypierasz się Go. Kiedy byłeś szczery?
      Na razie - odejdź z forum na czas urlopu właśnie. Lub odejdź na zawsze. Forum
      musi odpocząć od pacynek. A ty jesteś pacynką właśnie.
      Jak zrozumiesz swoje postępowanie i wyrazisz skruchę to forum wybaczy ci. Bo
      forum wyrozumiałe jest. Bo tu jednak wspaniali ludzie są właśnie.

      Perła
    • Gość: Blong mala info dla Perly /oczywiscie tu jest :)/ IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 01:41
      tym ze zaczniesz sie zachowywac tak jak do dzisiaj Hiacynt napewno wiekszej
      sympatii nie zyskasz
      moze bys tak zakonczyl /jak deklarowales wczoraj/ cala sprawe i zajal sie
      swoimi postami a inni sie zajma swoimi
      bo ta walka juz .... NUDA I GLUPIA JEST smile
    • Gość: snajper Re: do Borsuka, Tete, Snajpera i Innych też jest IP: *.acn.waw.pl 23.07.02, 02:48
      Wykorzystując sytuację, starasz się zakłamać sens całej tej >wojny<. Bo to nie
      walka z pacynkami jest jej sensem, tylko walka z osobami, które uzurpowały (i
      robią to nadal) sobie prawo do >rozpirzania< wątków, do niszczenia ludzi. Do
      grupy tej należałeś Ty razem z Miriam, a wspierały Cię pacynki (Bertoldi,
      Jenisej i inne). I to pokazywanie Waszych kłamstw i niegodziwości było sensem
      tej >wojny<, a nie walka z pacynkami jako takimi.

      Pacynki. Już kiedyś napisałem - pacynka jest narzędziem. Jak nóż. Jedni używają
      noża aby ukroić chleb, inni - aby zabić innego człowieka. To nie nóż jest zły,
      to cel w jakim się go używa MOŻE być zły. Bardzo dobrze opisał pewien aspekt
      pcynkowości Borsuk. Choć nie pochwalam pacynkowatości Hiacynta, nie rozumiem
      go, to jednak nie potepiam. Wszystkie swoje wierszyki, niektóre urocze (o Perle
      i Miriam), inne potwornie złośliwe (o L_H), mógł w zasadzie podpisać swoim
      nickiem.

      Snajper.

      PS. Ludzie, kiedy Wy pracujecie ?????? wink)))
      • Gość: luka Re: do Borsuka, Tete, Snajpera i Innych też jest IP: *.k.mcnet.pl 23.07.02, 08:38
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > Wykorzystując sytuację, starasz się zakłamać sens całej tej >wojny<. Bo t
        > o nie
        > walka z pacynkami jest jej sensem, tylko walka z osobami, które uzurpowały (i
        > robią to nadal) sobie prawo do >rozpirzania< wątków, do niszczenia ludzi.
        > Do
        > grupy tej należałeś Ty razem z Miriam, a wspierały Cię pacynki (Bertoldi,
        > Jenisej i inne). I to pokazywanie Waszych kłamstw i niegodziwości było sensem
        > tej >wojny<, a nie walka z pacynkami jako takimi.
        >
        > Pacynki. Już kiedyś napisałem - pacynka jest narzędziem. Jak nóż. Jedni
        używają
        >
        > noża aby ukroić chleb, inni - aby zabić innego człowieka. To nie nóż jest
        zły,
        > to cel w jakim się go używa MOŻE być zły. Bardzo dobrze opisał pewien aspekt
        > pcynkowości Borsuk. Choć nie pochwalam pacynkowatości Hiacynta, nie rozumiem
        > go, to jednak nie potepiam. Wszystkie swoje wierszyki, niektóre urocze (o
        Perle
        >
        > i Miriam), inne potwornie złośliwe (o L_H), mógł w zasadzie podpisać swoim
        > nickiem.
        >
        > Snajper.

        Twój niezwykle elastyczny kościec etyczny publika miała okazję podziwiać w
        wątku o Koniuchach, pamiętasz? Według Ciebie, zdalnie sterowana z Jad Waszem
        filopacynko, w Jedwabnem mordowali "Polacy", a w Koniuchach "sowieci"...
        • tyu Do wszystkich. A i do Luki też się znajdzie. 23.07.02, 08:53
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Gość portalu: snajper napisał(a):
          >
          > > Wykorzystując sytuację, starasz się zakłamać sens całej tej >wojny<. Bo
          > > to nie walka z pacynkami jest jej sensem, tylko walka z osobami, które
          > > uzurpowały (i robią to nadal) sobie prawo do >rozpirzania< wątków, do
          > > niszczenia ludzi. Do grupy tej należałeś Ty razem z Miriam, a wspierały
          > > Cię pacynki (Bertoldi, Jenisej i inne). I to pokazywanie Waszych kłamstw
          > > i niegodziwości było sensem tej >wojny<, a nie walka z pacynkami jako
          > > takimi.
          > > Pacynki. Już kiedyś napisałem - pacynka jest narzędziem. Jak nóż. Jedni
          > > używają noża aby ukroić chleb, inni - aby zabić innego człowieka. To nie
          > > nóż jest zły, to cel w jakim się go używa MOŻE być zły. Bardzo dobrze
          > > opisał pewien aspekt pacynkowości Borsuk.Choć nie pochwalam pacynkowatości
          > > Hiacynta, nie rozumiem go, to jednak nie potepiam. Wszystkie swoje
          > > wierszyki, niektóre urocze (o Perle i Miriam), inne potwornie złośliwe
          > > (o L_H), mógł w zasadzie podpisać swoim nickiem.
          > >
          > > Snajper.
          >
          > Twój niezwykle elastyczny kościec etyczny publika miała okazję podziwiać w
          > wątku o Koniuchach, pamiętasz? Według Ciebie, zdalnie sterowana z Jad Waszem
          > filopacynko, w Jedwabnem mordowali "Polacy", a w Koniuchach "sowieci"...


          Itd itp, Luko...
          A wracając do tematu, od którego Luka tak zręcznie nas odwodzi - uważam, że
          Snajper - pisząc do Perły to, co zacytowałem wyżej - ma ZUPEŁNĄ RACJĘ!

          Gdzie WSPÓŁMIERNOŚĆ "winy" i potępienia!
          Ostatecznie - Maksio TEŻ używa 555 nicków. Czy ZA TO ktoś go potępia?

          CO UCZYNIŁ Hiacynt, a co Nasi Milusińscy - NAWET BEZ masek pacynek?

          Jeśli ktoś chce POKOJU, niech zdobędzie się wpierw na odrobinę POKORY - nawet
          jeśli dokopywanie leżącym ma we krwi.
          Co poddaję pod uwagę również PT Mediatorowi, jako uwagę mogącą być przydatną w
          dalszych Jego czynnościach.

          tyu

          • Gość: luka Re: Głównie do tyu IP: *.k.mcnet.pl 23.07.02, 09:52
            tyu napisał:

            > A wracając do tematu, od którego Luka tak zręcznie nas odwodzi - uważam, że
            > Snajper - pisząc do Perły to, co zacytowałem wyżej - ma ZUPEŁNĄ RACJĘ!

            1. Nie odwodzi - tylko uważam, że ten typek nie powinien wypowiadać się o
            moralności, skoro zna ją tylko z opowieści seniorów swego rodu.
            2. Nawet jeśli ma rację - no, chyba że twierdzisz, iż moralność jest podzielna.

            > Gdzie WSPÓŁMIERNOŚĆ "winy" i potępienia!

            No właśnie, gdzie? Czym jest ta głupia forumowa przepychanka w porównaniu z
            obrażaniem Ciebie, mnie i wszystkich innych przez tego śmierdziela, który
            wyzywa nas od morderców?

            > Ostatecznie - Maksio TEŻ używa 555 nicków. Czy ZA TO ktoś go potępia?

            Maksio nigdy nie uzurpował sobie bycia Wzorcem Etyki.

            > CO UCZYNIŁ Hiacynt, a co Nasi Milusińscy - NAWET BEZ masek pacynek?

            tyu, tu chodzi o zasady. Tylko i aż tyle. Niemoralne jest usprawiedliwianie
            metod p. Hiacynta niemoralnością jego wrogów. Któż zaręczy, że boaaa wypełzł ze
            swej nory tylko 12 razy, a nie, pod innym/innymi nickami razy kilkadziesiąt?

            > Jeśli ktoś chce POKOJU, niech zdobędzie się wpierw na odrobinę POKORY - nawet
            > jeśli dokopywanie leżącym ma we krwi.

            Kto mieczem wojuje... Pamiętaj o kolejności wczorajszych wydarzeń...

            luka

            PS. Niedługo przyślę obiecaną korespondencję.
            • tyu Zwłaszcza do Luki 23.07.02, 10:22
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > tyu napisał:
              >
              > > A wracając do tematu, od którego Luka tak zręcznie nas odwodzi - uważam, że
              > > Snajper - pisząc do Perły to, co zacytowałem wyżej - ma ZUPEŁNĄ RACJĘ!
              >
              > 1. Nie odwodzi - tylko uważam, że ten typek nie powinien wypowiadać się o
              > moralności, skoro zna ją tylko z opowieści seniorów swego rodu.

              Mieszasz wątki i spory. Dla mnie jest oczywiste, że może.

              > 2. Nawet jeśli ma rację - no, chyba że twierdzisz, iż moralność jest
              podzielna.

              Racja jest racją. Gdyby nawet Goebbels napisał, że 2 x 2 = 4, uwierzyłbym.

              > > Gdzie WSPÓŁMIERNOŚĆ "winy" i potępienia!
              >
              > No właśnie, gdzie? Czym jest ta głupia forumowa przepychanka w porównaniu z
              > obrażaniem Ciebie, mnie i wszystkich innych przez tego śmierdziela, który
              > wyzywa nas od morderców?

              Znów mieszasz wątki i spory. A ja bynajmniej nie czuję się wyzwany. Ani przez
              Snajpera, ani np. przez A. Kwaśniewskiego.
              To, co opisuję, dotyczy sytuacji Hiacynta i Perły. Udowodnioną "winą" Hiacynta
              było użycie nicku "boaaa". Udowodnioną winą Perły jest lżenie ludzi
              i "rozpirzanie" wątków. Dziecinada (w najgorszym wypadku!) kontra chamstwo i
              podłość. Gdzie zatem WSPÓŁMIERNOŚĆ oceny?

              > > Ostatecznie - Maksio TEŻ używa 555 nicków. Czy ZA TO ktoś go potępia?
              >
              > Maksio nigdy nie uzurpował sobie bycia Wzorcem Etyki.

              Ocena sytuacji - jak wyżej.

              > > CO UCZYNIŁ Hiacynt, a co Nasi Milusińscy - NAWET BEZ masek pacynek?
              >
              > tyu, tu chodzi o zasady. Tylko i aż tyle. Niemoralne jest usprawiedliwianie
              > metod p. Hiacynta niemoralnością jego wrogów. Któż zaręczy, że boaaa wypełzł
              > ze swej nory tylko 12 razy,a nie,pod innym/innymi nickami razy kilkadziesiąt?

              Rozumiem. Dlatego piszę o WSPÓŁMIERNOŚCI czynów oraz winach UDOWODNIONYCH, ale
              nie w tonacji czarno-białej.

              > > Jeśli ktoś chce POKOJU, niech zdobędzie się wpierw na odrobinę POKORY -
              > > nawet jeśli dokopywanie leżącym ma we krwi.

              > Kto mieczem wojuje... Pamiętaj o kolejności wczorajszych wydarzeń...

              Tak - kto mieczem wojuje... Ale mnie to wciąż się kojarzy z obecną sytuacją
              PERŁY, nie Hiacynta. Teraz PERŁA czuje to, co sam innym po wielekroć gotował.
              Pewnie bawił się wówczas świetnie - np. wtedy, gdy TO ON - MNIE wyrzucał z
              Forum pseudotroskliwymi postami nt mojego stanu... i niech nie pieprzy, że tak
              nie było, bo zacytuję!
              Tak, czy siak - spokój, spokój, spokój...

              > luka

              tyu

              > PS. Niedługo przyślę obiecaną korespondencję.

              Czekam i dzięki.
              • xiazeluka Re: Zwłaszcza do tyu 23.07.02, 10:50
                tyu napisał:

                > Mieszasz wątki i spory. Dla mnie jest oczywiste, że może.

                Owszem, wątki i spory, ale nie zasady.

                > Racja jest racją. Gdyby nawet Goebbels napisał, że 2 x 2 = 4, uwierzyłbym.

                A gdyby powiedział, że nie ma pojęcia o losie żydów w III Rzeszy?
                Teraz ty mieszasz - rzeczy policzalne z odczuwanymi.

                > Znów mieszasz wątki i spory.

                jw.

                > A ja bynajmniej nie czuję się wyzwany. Ani przez
                > Snajpera, ani np. przez A. Kwaśniewskiego.

                Widocznie masz grubą skórę - "morderca" Cię nie razi, choć reagujesz z kocią
                zwinnością na uwagi innych osób o znacznie mniejszej wadze?

                > To, co opisuję, dotyczy sytuacji Hiacynta i Perły. Udowodnioną "winą"
                Hiacynta
                > było użycie nicku "boaaa". Udowodnioną winą Perły jest lżenie ludzi
                > i "rozpirzanie" wątków. Dziecinada (w najgorszym wypadku!) kontra chamstwo i
                > podłość. Gdzie zatem WSPÓŁMIERNOŚĆ oceny?

                Drogi tyu, że Perła to nieobliczalny raptus - to wszyscy wiemy, on sam zresztą
                nie udaje innego niż jest. Nawet bluzgi i niestosowne teksty podpisywał swoim
                nickiem. Z drugiej strony - niezłomny obrońca uciśnionych, wyczulony na dźwięk
                rosnącej trawy, żywe wcielenie Etalonu Moralności, obrońca zasad okazał się...
                nie, nie dokończę, ponieważ osoba ta swoją nikczemnością zrobiła również i mi
                przykrość. Podważyła zasady Ciemnogrodu. Wiem, że taki komunistyczny naprawiacz
                świata ma gdzieś przestarzałe wzorce, zatem nie sądzę, byśmy się zrozumieli.

                > Rozumiem. Dlatego piszę o WSPÓŁMIERNOŚCI czynów oraz winach UDOWODNIONYCH,
                ale nie w tonacji czarno-białej.

                Ok - tylko, że nikt nie udowodnił Perle bycia pacynką.

                > Tak - kto mieczem wojuje... Ale mnie to wciąż się kojarzy z obecną sytuacją
                > PERŁY, nie Hiacynta. Teraz PERŁA czuje to, co sam innym po wielekroć gotował.
                > Pewnie bawił się wówczas świetnie - np. wtedy, gdy TO ON - MNIE wyrzucał z
                > Forum pseudotroskliwymi postami nt mojego stanu... i niech nie pieprzy, że
                tak nie było, bo zacytuję!

                Za chwilę ja zacytuję Twoje oświadczenie względem umowy - naruszasz w tej
                chwili jej warunki!

                > Tak, czy siak - spokój, spokój, spokój...

                Właśnie, uspokój się. Korespondencja do odebrania.
                • tyu Szczególnie do Luki 23.07.02, 12:18
                  Przyjmuję do wiadomości wszystko, co tylko jest do przyjęcia - włącznie z
                  wytknięciem winy.
                  Korespondencja odebrana i odpisana...
            • Gość: snajper Re: Głównie do tyu IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 23.07.02, 14:10
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > tyu napisał:
              >
              > > A wracając do tematu, od którego Luka tak zręcznie nas odwodzi - uważam, że
              > > Snajper - pisząc do Perły to, co zacytowałem wyżej - ma ZUPEŁNĄ RACJĘ!
              >
              > 1. Nie odwodzi - tylko uważam, że ten typek nie powinien wypowiadać się o
              > moralności, skoro zna ją tylko z opowieści seniorów swego rodu.

              I kto to mówi ? Zapluty z nienawiści antysemita bez żadnych zasad. Mający w
              pogardzie prawdę, uczciwość i moralność. Kretyn posługujący się kłamstwem, bo
              na prawdziwe argumenty intelektualnie go nie stać. Pogrobowiec sadystycznych
              faszystów z trupimi główkami na mundurach.

              > 2. Nawet jeśli ma rację - no, chyba że twierdzisz, iż moralność jest
              podzielna.
              >
              > > Gdzie WSPÓŁMIERNOŚĆ "winy" i potępienia!
              >
              > No właśnie, gdzie? Czym jest ta głupia forumowa przepychanka w porównaniu z
              > obrażaniem Ciebie, mnie i wszystkich innych przez tego śmierdziela, który
              > wyzywa nas od morderców?

              To mordowałeś w Jedwabnem ? Bo tylko takich nazywam mordercami, kłamco.

              > > Ostatecznie - Maksio TEŻ używa 555 nicków. Czy ZA TO ktoś go potępia?
              >
              > Maksio nigdy nie uzurpował sobie bycia Wzorcem Etyki.
              >
              > > CO UCZYNIŁ Hiacynt, a co Nasi Milusińscy - NAWET BEZ masek pacynek?
              >
              > tyu, tu chodzi o zasady. Tylko i aż tyle. Niemoralne jest usprawiedliwianie
              > metod p.Hiacynta niemoralnością jego wrogów. Któż zaręczy, że boaaa wypełzł ze
              > swej nory tylko 12 razy, a nie, pod innym/innymi nickami razy kilkadziesiąt?
              >
              > > Jeśli ktoś chce POKOJU, niech zdobędzie się wpierw na odrobinę POKORY - na
              > > wet jeśli dokopywanie leżącym ma we krwi.
              >
              > Kto mieczem wojuje... Pamiętaj o kolejności wczorajszych wydarzeń...
              >
              > luka
              >
              > PS. Niedługo przyślę obiecaną korespondencję.
              • xiazeluka Re: Głównie do baranów 23.07.02, 14:17
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > I kto to mówi ? Zapluty z nienawiści antysemita bez żadnych zasad. Mający w
                > pogardzie prawdę, uczciwość i moralność. Kretyn posługujący się kłamstwem, bo
                > na prawdziwe argumenty intelektualnie go nie stać. Pogrobowiec sadystycznych
                > faszystów z trupimi główkami na mundurach.

                Bardzo interesująca samokrytyka, szkoda tylko, że okraszona błędem
                merytorycznym: Włosi nie mieli trupich główek na mundurach.

                > To mordowałeś w Jedwabnem ? Bo tylko takich nazywam mordercami, kłamco.

                Mam się zabawić w Hiacynta i wyciągnąć parę co smaczniejszych cytatów z twojej
                ickofilnej publicystyki, GroSSmannie?
                • perla_ Re: Głównie do baranów____właśnie 23.07.02, 14:27
                  Luka, to i Ciebie już za antysemitę tu mają? Uważaj, bo jak Danka tu przyleci
                  to z całego Holocaustu będzisz musiał tłumaczyć sie. OSOBIŚCIE oczywiście.
                  O wszystko snajpera52 można było podejrzewać, ale nie o taką bzdurę. Cóż,
                  filosemityzm rasizmem jest.

                  Perła
                  • Gość: luka Re: Głównie do baranów____właśnie IP: *.k.mcnet.pl 23.07.02, 14:59
                    perla_ napisał:

                    > Luka, to i Ciebie już za antysemitę tu mają?

                    A i owszem, od dawna. Wyobraź sobie, że bezczelnie nie chcę się przyznać do
                    odpowiedzialności za Jedwabne...

                    > Uważaj, bo jak Danka tu przyleci
                    > to z całego Holocaustu będzisz musiał tłumaczyć sie. OSOBIŚCIE oczywiście.

                    Spóźnione ostrzeżenie - przerabiałem to już Panią Danutą.

                    > O wszystko snajpera52 można było podejrzewać, ale nie o taką bzdurę. Cóż,
                    > filosemityzm rasizmem jest.

                    Hermann Schnajper wyznaje panrasizm - "sowieci" to dla niego narodowość...
                    • perla_ Re: Głównie do baranów____właśnie 23.07.02, 15:14
                      Gość portalu: luka napisał(a):


                      > A i owszem, od dawna. Wyobraź sobie, że bezczelnie nie chcę się przyznać do
                      > odpowiedzialności za Jedwabne...

                      o kurwa, to i ja jestem antysemitą. Upsss! Mam nadzieję, że Miriam o tym nie
                      wiesmile))


                      > Hermann Schnajper wyznaje panrasizm - "sowieci" to dla niego narodowość...

                      Aha, sowieci - narodem? Myslę, że ludzie z tego "narodu" dobrze daliby mu po
                      dupie za takie obelżywe nazywanie ich.

                      Perła
                • Gość: snajper Re: Głównie do baranów IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 23.07.02, 15:53
                  xiazeluka napisał:

                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                  >
                  > > I kto to mówi ? Zapluty z nienawiści antysemita bez żadnych zasad. Mający
                  > w
                  > > pogardzie prawdę, uczciwość i moralność. Kretyn posługujący się kłamstwem,
                  > bo
                  > > na prawdziwe argumenty intelektualnie go nie stać. Pogrobowiec sadystyczny
                  > ch
                  > > faszystów z trupimi główkami na mundurach.
                  >
                  > Bardzo interesująca samokrytyka, szkoda tylko, że okraszona błędem
                  > merytorycznym: Włosi nie mieli trupich główek na mundurach.
                  >
                  > > To mordowałeś w Jedwabnem ? Bo tylko takich nazywam mordercami, kłamco.
                  >
                  > Mam się zabawić w Hiacynta i wyciągnąć parę co smaczniejszych cytatów z
                  twojej
                  > ickofilnej publicystyki, GroSSmannie?

                  Czekam.
                  • xiazeluka Re: Głównie dla barana 23.07.02, 16:58
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > > Mam się zabawić w Hiacynta i wyciągnąć parę co smaczniejszych cytatów z
                    > twojej
                    > > ickofilnej publicystyki, GroSSmannie?
                    >
                    > Czekam.

                    Na rozgrzewkę:

                    Wątek: Koniuchy-Żydzi wymordowali 300 Polaków.
                    Gość: snajper 10-01-2002 00:27

                    "W Jedwabnem dokonany został mord rasistowski. Ofiary były zabijane z zimną
                    krwią, często po torturach, za to, że były Żydami. Nie ma chyba wstrętniejszej
                    zbrodni, jak taka dokonana na zimno, nie w emocjach, tylko dlatgo, że ktoś jest
                    tym, kim jest. Żydem, Murzynem, Polakiem, Rosjaninem.

                    Koniuchy. Mord wojenny na ludnosci cywilnej. Zemsta za brak >współpracy<. Bez
                    podtekstów rasowych. Wszak to >Partyzanci - Rosjanie, Litwini i Zydzi -
                    zaatakowali Konyuchi<. To okrutne, ale na każdej wojnie cierpi ludność cywilna.
                    Z powodu mordów żołnierzy czy partyzantów. Dla mnie wymordowanie swoich od lat
                    znanych sąsiadów jest wstrząsające, mord w Koniuchach - jedynie okrutny. I
                    proszę się mnie nie czepiać, że wartościuję zbrodnie - sami chcieliście poznać
                    co myslę.

                    Przeprosiny. Uważam, że w stosunkach Polsko-Rosyjskich brakuje tego elementu
                    przeproszenia, uznania swoich win przez Rosjan. A mają za co przepraszać."


                    Co my tu mamy?
                    1. Wartościowanie mordowania ludzi ze względu na pobudki,
                    2. Wartościowanie mordowania ludzi ze względu na rodzaj zbrodni - mord na zimno
                    w Jedwabnem i rzekomo w walce w Koniuchach, choć w całej wsi było kilka starych
                    fuzji,
                    3. Ponieważ w Koniuchach mordowali obok żydów m.in. Litwini - to według
                    Schnajpera nie można ich obarczać odpowiedzialnością za tę zbrodnię, chociaż
                    pomysł, plan i wykonanie było autorstwa tych zdegenerowanych Mośków,
                    4. Za Koniuchy Polaków powinni przepraszać Rosjanie.

                    I ja się pytam: czy normalny człowiek może wydać z siebie takie gówno?

        • Gość: snajper Re: do Borsuka, Tete, Snajpera i Innych też jest IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 23.07.02, 14:01
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Twój niezwykle elastyczny kościec etyczny publika miała okazję podziwiać w
          > wątku o Koniuchach, pamiętasz?

          W wątku o Koniuchach >publika< mogła podziwiać Twoją głupotę i chamstwo.
          Pamiętasz ?

          > Według Ciebie, zdalnie sterowana z Jad Waszem
          > filopacynko, w Jedwabnem mordowali "Polacy", a w Koniuchach "sowieci"...

          Takie są fakty.

          Snajper.
          • xiazeluka Snajpera52 gol do własnej siatki 23.07.02, 14:22
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > W wątku o Koniuchach >publika< mogła podziwiać Twoją głupotę i chamstwo.
            > Pamiętasz ?

            Chamstwo owszem, głupota natomiast była twoja domeną, mentalny esesmanie.

            > > Według Ciebie, zdalnie sterowana z Jad Waszem
            > > filopacynko, w Jedwabnem mordowali "Polacy", a w Koniuchach "sowieci"...
            >
            > Takie są fakty.

            A co to za narodowość ci "sowieci"?
            Wyręczasz mnie w bieganiu za piłką pakując sobie samobója.
            • Gość: snajper Re: Snajpera52 gol do własnej siatki IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 23.07.02, 15:52
              xiazeluka napisał:

              > Gość portalu: snajper napisał(a):
              >
              > > W wątku o Koniuchach >publika< mogła podziwiać Twoją głupotę i chamstwo.
              > > Pamiętasz ?
              >
              > Chamstwo owszem, głupota natomiast była twoja domeną, mentalny esesmanie.

              Chamstwem zastępowałeś brak argumentów merytorycznych. Dlatego oskarżenie o
              głupotę Ciebie, a nie mnie dotyczy.

              > > > Według Ciebie, zdalnie sterowana z Jad Waszem
              > > > filopacynko, w Jedwabnem mordowali "Polacy", a w Koniuchach "sowieci"
              > ...
              > >
              > > Takie są fakty.
              >
              > A co to za narodowość ci "sowieci"?
              > Wyręczasz mnie w bieganiu za piłką pakując sobie samobója.

              A kto powiedział, że sowieci to narodowość ? Ty jedynie według narodowości
              ludzi dzielisz ? Takie skrzywienie narodowe ? Faszyści to też według Ciebie
              naród ?

              Nie każda grupa jest jednorodna narodowościowo. Tak na przykład było w
              przypadku morderców z Koniuch. Wśród morderców byli Rosjanie, Żydzi i Litwini.
              Ale jeśli w grupie morderców są Żydzi, to antysemici tylko ich widzą. I
              twierdzą: mordowali Żydzi.

              Snajper.
              • xiazeluka Re: Snajpera52 gol do własnej siatki 23.07.02, 16:49
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > Chamstwem zastępowałeś brak argumentów merytorycznych. Dlatego oskarżenie o
                > głupotę Ciebie, a nie mnie dotyczy.

                Tak, np. jak omówiłem postacie kilkunastu świadków, to wymiekłeś z komentarzami
                już po trzecim.

                > A kto powiedział, że sowieci to narodowość ? Ty jedynie według narodowości
                > ludzi dzielisz ? Takie skrzywienie narodowe ? Faszyści to też według Ciebie
                > naród ?

                Nie dla mnie, ale dla ciebie:

                Gość portalu: Snajper
                10-01-2002, godz. 00:27
                "Tak więc nie Żydzi, a partyzanci sowieccy. Jest to kolejny powód do oczekiwań
                przeprosin od przywódców Rosji."

                > Nie każda grupa jest jednorodna narodowościowo. Tak na przykład było w
                > przypadku morderców z Koniuch. Wśród morderców byli Rosjanie, Żydzi i
                Litwini.
                > Ale jeśli w grupie morderców są Żydzi, to antysemici tylko ich widzą. I
                > twierdzą: mordowali Żydzi.

                To kto mordował w Koniuchach? Jakie narodowości? Dlaczego za Koniuchy kazałeś
                przepraszać Putinowi?
                • Gość: snajper Re: Snajpera52 gol do własnej siatki IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 23.07.02, 17:11
                  xiazeluka napisał:

                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                  >
                  > > A kto powiedział, że sowieci to narodowość ? Ty jedynie według narodowości
                  > > ludzi dzielisz ? Takie skrzywienie narodowe ? Faszyści to też według Ciebie
                  > > naród ?
                  >
                  > Nie dla mnie, ale dla ciebie:
                  >
                  > Gość portalu: Snajper
                  > 10-01-2002, godz. 00:27
                  > "Tak więc nie Żydzi, a partyzanci sowieccy. Jest to kolejny powód do oczekiwań
                  > przeprosin od przywódców Rosji."

                  Gdzie napisałem, że sowieci to naród. Bo w cytowanym przez Cienbie poście - nie.

                  > > Nie każda grupa jest jednorodna narodowościowo. Tak na przykład było w
                  > > przypadku morderców z Koniuch. Wśród morderców byli Rosjanie, Żydzi i
                  > > Litwini.
                  > > Ale jeśli w grupie morderców są Żydzi, to antysemici tylko ich widzą. I
                  > > twierdzą: mordowali Żydzi.
                  >
                  > To kto mordował w Koniuchach? Jakie narodowości? Dlaczego za Koniuchy kazałeś
                  > przepraszać Putinowi?

                  Mordercy nie byli jednej narodowości, dlatego nie mozna jednym słowem określić
                  narodowości morderców. Mordowali Rosjanie, Żydzi i Litwini.

                  Dlatego, że był to oddział sowiecki, i jeżeli ktoś miałby za niego przepraszać,
                  to właśnie Putin.

                  Snajper.
                  • Gość: Perła do Snajpera pytanie mam IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 17:38
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    >
                    > Dlatego, że był to oddział sowiecki, i jeżeli ktoś miałby za niego
                    przepraszać,
                    >
                    > to właśnie Putin.
                    >
                    > Snajper.

                    Czy w Jedwabnem tez według Ciebie "oddział" mordował? Czy też zgraja
                    bandziorów? Bo za "oddział" można przepraszać, za luźnych bandytów - nie.
                    Czy Polska wymaga od USA przeprosin jak jakiś bandyta amerykański zabije Polaka
                    w Chicago? To byłby absurd. I taki absurd wykonał PP Kwiaśniewski.

                    Perła

                    ps. i takie pytanie mam: czy uważasz, że państwo Izrael ma prawo osądzać
                    zbrodniarzy hitlerowskich?
                  • Gość: luka Re: Snajpera52 gol do własnej siatki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 19:04
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > Gdzie napisałem, że sowieci to naród. Bo w cytowanym przez Cienbie poście -
                    nie.

                    Och, amnezja? Wątek "Koniuchy...", odśwież sobie pamięć.

                    > Mordercy nie byli jednej narodowości, dlatego nie mozna jednym słowem
                    określić
                    > narodowości morderców. Mordowali Rosjanie, Żydzi i Litwini.

                    Można - właśnie to zrobiłeś, kretynie.

                    > Dlatego, że był to oddział sowiecki, i jeżeli ktoś miałby za niego
                    przepraszać,
                    >
                    > to właśnie Putin.

                    Zgodnie z prawem międzynarodowym, regulującym takie kwestie, odpowiedzialność
                    za wszelkie akty przemocy ponosi okupant. Czyli - III Rzesza. Dlaczego nie
                    domagasz się od Szredera przeprosin za Jedwabne?
    • Gość: tete o uciekaniu od prawdy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 08:42

      Perła nie chce prawdy. Mówi, że gubi się w tej ilości cytatów -
      a jednocześnie chce bym wykazała zasadność swoich twierdzeń.
      Mówi : udowodnij to.

      OSTATNI RAZ UDOWADNIAM PERLE CYTATAMI, że

      pacynki, które brały stronę Miriam i Perły w jakimkolwiek konflikcie -
      nie były ignorowane. Bywało, że ich wypowiedzi przydawały się :

      - hiacynt_prawdziwy bardzo ucieszył Perłę -
      bo wg. niego BYŁ hiacyntem

      Twój post Perła :

      Re: Uwaga na pacynki !!!____Hiacynta właśnie
      Autor: Gość: Perła IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 20-07-2002 14:24 + odpowiedz na list


      --------------------------------------------------------------------------------
      Sposób podpisywania się pacynki hiacynt_prawdziwy, świadczy, że to sam Hiacynt
      jest. Pisze paszkiwile na siebie samego. To znana metoda jest. Hiacynt chce się
      w ten sposób uwiarygodnić na forum tym. I swoje kłamstwa też. Związek Hiacynta
      z tymi pacynkami aż nazbyt widoczny jest.

      Perła



      - bertoldi
      na niego powołał się Perła (bertoldi to ktoś z
      kwietnych wątków "kto nienawidzi Hiacynta"), potem okazało się, że
      bertoldi to praca zespołowa


      Perła mówi :
      Powołałem się bo on zadzwonił do mnie i ja poprosiłem aby udowodnił to i
      zdjął ze mnie posądzenia o bycie bertoldim. Skąd wiesz, że to praca zespołowa?
      Coś wiesz na ten temat? To napisz.



      Perła - sam prosisz o cytat :



      cała PRAWDA do Hiacynta jest
      Autor: Gość: Perła IP: 212.160.135.*
      Data: 20-06-2002 11:41 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Drogi Hiacyncie

      Wydawało Ci się, że tutaj coś załatwisz, udowodnisz, wykażesz. No i co z tego
      wyszło? Widziałeś wrogów swych we mnie i Miriam tylko. Nawet z takim czymś jak
      LIMAK sprzymierzyłeś się, co świadczy, iż z Twoją moralnością coś nie tak jest.
      I z komunistą tyu też. A tyu sprzedał LIMAKOWI poza forumowe informacje o mnie.
      A ja mu kapelę wynająłem i "Ostatnią niedzielę" zamówiłem. On wie już o co
      chodzi właśnie. Pasujecie do siebie naiwnością, z tym, że tyu dodatkowo tępy
      jest i do LIMAKA, który za xenię robi, mizdrzy się.
      Ty wyciągałeś posty moje i Miriam sprzed lat. Ale to myśmy je pisali i dobrze o
      tym wiemy. Mówiłem Ci abyś kimś innym zajął się.
      Wczoraj zapytałem Cię o nick bertoli. A przedtem swój numer telefonu na forum
      podałem. I 10 minut po poście moim zadzwonił. Kto? Otóż bertoli.

      do bertoli teraz:
      Witaj!
      wszystko rozumiem. Ostatnią rozmowę nie ja przerwałem. Chyba zanik sieci był.
      pozdrówka serdeczne

      i dalej Hiacynt
      JA wiem już kto to jest i co pisał tu. Marny z Ciebie detektyw jest. Pamiętasz
      co żona Słoneczka Karpat tuż przed egzekucją powiedziała? że "zdrada zawsze z
      najbliższego otoczenia przychodzi".
      Tak Hiacynt, leżeliście na polanie zielonej, z beczki miód brali, w piwnicy
      tańczyli i myślałeś, że to Miriam i Perła wrogami są. A w waszym towarzystwie
      ludzie dość tych nudnych postów mieli. I mowy drętwej Twojej przede wszystkim.
      Ty Miriam i mnie zarzucasz, iż myśmy ludzi jakoby zniszczyli. A ci ludzie do
      mnie dzwonią i dość Hiacynta mają. I nie tylko zniszczeni są, ale mają bardzo
      dobrze się. To przez Ciebie pouciekali, bo chcieli aby coś działo się na forum
      tym. A nie Hiacynta napuszonego i nudnego na dodatek.
      Ach! ile bym dał aby Twoją minę zobaczyć. W momencie gdy dowiadujesz się kto!!!
      nigdy nie spodziwałem się, że to tak WYSOKO jest.
      Snajper! a Ty to co? Nagle zwolennikiem Hiacynta stałeś się? O Twoich
      grzeszkach zawsze wiedziałem. To chwila prawdy jest. Nie chciałem wcześniej
      tego wyciągać Ci.
      Chcesz Hiacynt wiedzieć KTO? Ja nie tyu aby nie swoje tajemnice sprzedawać.
      Bertoli tajemnicą jest. Ale wskazówki Ci dam. Pamiętasz przygody Kapitana
      Klossa? No to zaczynamy:
      ______________
      wskazówka 1
      trzeba Hansem Klossem być a nie sierżantem, który bar w Texasie ma
      ______________

      co Hiacynt? wiesz już? jak nie - to dalsza część będzie.

      Perła


      - srebro - napisałam, że doskonale zrozumiało się z Perłą

      Perła na to :

      Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek pisał do tej pacynki. Udowodnij, że
      się mylę.

      Perła - przekręcasz moje słowa - i domagasz się bym
      UDOWODNIŁA Twoją wersję.
      Napisałam : Srebro doskonale rozumiało się z Perłą.
      Oto cytat :


      Re: Zniewiesciale forum.. do Derwisza jest
      Autor: Gość portalu: Perła
      Data: 27-11-2001 00:02 adres: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl


      --------------------------------------------------------------------------------
      Jeszcze miesiąc, jeszcze dwa... i znudzi im się to. Już im się nudzi i robią to
      na pokaz właściwie, że im się nie nudzi niby. Ponadto niektórzy chłopcy pod
      pantoflem są i nie śmią na takim wątku nie pisać. Bo by ich zbesztano na privie
      właśnie.
      pozdrawiam - Perła




      Re: Zniewiesciale forum.. do Perły
      Autor: srebro@poczta.gazeta.pl
      Data: 27-11-2001 19:15


      --------------------------------------------------------------------------------
      He he, nie zdąży im się nawet znudzić, bo przez te swoje ple ple i wyszukiwanie
      kolejnego wroga w chatce herbata im się przypali, ptifurki zdążą sczerstwieć, a
      ich samych śnieg zasypie i zamieni w bałwany winkI nawet problemu nie będą mieć,
      kogo przyzwoitego do swej chatki wpuszczać, a kogo jak kurzu się pozbywać, bo
      się nikt w ogóle nie będzie w stanie tam dostać przez te zwały werbalne i
      nieustannych własnych cytatów, nawet oni samiwink
      Masz rację, że robią to wszystko na pokaz, bo publiczności potrzebują do swych
      egzaltowanych i pseudopoetyckich "Informacji Dnia" swego własnego (widać więcej
      się w ich dniu nie dzieje, he he). A na privach nie byłoby publicznie
      tych "och" i " ach" słychać/widać. Ale uczestników sami sobie chcą dobierać,
      aby tylko "wiarygodni i przyzwoici" byli. Ten, kto im podpadnie (z całkowicie
      nieznanych powodów), od razu jest celem paranoidalno- neurotycznych ataków
      głównej lady o czym sam najlepiej wiesz wink
      Popieram pomysł, żeby własne kółeczko herbaciano-poetyckie (będące w porywach
      terapią grupową) sobie gdzieś z boku założyli na oddzielnym własnym i pilnie
      strzeżonym forum, bo ich ględzenie ma się nijak do informacji dnia i przez te
      ich tasiemce jest jeszcze trudniej na samo forum wejść.


      cdn.
      • tyu O uciekaniu od prawdy - do Tete 23.07.02, 08:57
        Tete miła!
        Obawiam się, że po raz kolejny był to daremny trud.
        On I TAK tego nie przeczyta.
        By umieć przyznać się do winy - najpierw trzeba mieć odrobinę odwagi.

        Dajmy mu szansę - niech jej poszuka w ciszy i samotności, bez stania nad
        głową...

        Pozdrawiam!
        tyu
      • Gość: tete o uciekaniu od prawdy -cd. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 09:01

        inne pacynki : sidło, jenisej, Kryska (współpracowała z nią Miriam w konflikcie
        z Carminą i Abe)

        Pacynki były na forum - i spełniały swoje zadanie. Wchodziły w konflikt -
        - wsperając jedną ze stron. Czy nie dziwne, że była to strona Miriam i Perły a
        nie Hiacynta czy Carminy ??????????

        Mówisz Perła :

        Nam ci pomocnicy przeszkadzali

        Perła - nie zawsze wam przeszkadzali -
        oto cytat :


        Re: Dla KRYSKI & ALL Prosto z mostu!
        Autor: Gość portalu: Miriam
        Data: 19-11-2001 20:34 adres: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl


        --------------------------------------------------------------------------------
        Krysiu Droga, nie znamy się - ale mimo to odzywam się, przyznaję - nie znając
        sprawy, w której pono zrobiło Ci się przykro od Carminy. mam słabośc do imienia
        Krystyna. moja przyjaciółka ma tak na imię. Chcę Ci coś powiedzieć, bo widzę,
        że troszkę bractwo naskoczyło na Ciebie. posłuchaj :
        Carmina pojawiła się czas jakiś temu, bylismy na forum zgrana paczką, był
        jeszcze niejaki Luzer, Perła, Róża, Tyu częściej się odzywał i byłam ja.
        Pewnego razu pojawiła się Carmina wraz z paroma osobami i rozepchnęła się ostro
        łokciem, splagiatowała, oskarżyła, a potem beztrosko przeprosiła i warczała juz
        ciszej. Ale nam nie spodobało się już to forum. Ona znalazła wszakże kilka osób
        wpatrzonych w siebie oczami głodnego spaniela - i tak już ostało. I tak trwa.
        Wiesz próbowałam z nią korespondować - na nic. Ilekroć się odezwałam - kłapała
        tak głośno, że machałam na kobitę ręką. "Kobito, ach na to ci to - kompoty
        warz!" Jak pisała Agnieszka - tak mówiłam sobie i z forum poszłam sobie precz!
        Są osoby z którymi się nie da. Ona taka jest - nie da się. Odpuść sobie. Od
        czasu kiedy na mnie i Perłę naskoczyła - mam taką awersję, że nie mogę się
        przemóc zwłaszcza, że przeprosiła w taki sposób, że właściwie lepiej, żeby nie
        przepraszała, bo świadomie impertynecko napisała : "przepraszam ją i jego, że
        posadziłam iż zbanowali" - to chamstwo jest - jakby rzekł Perła. A ona na
        poczatku była uprzejma, ale jak mawiał Szekspir - cham na początku zawsze jest
        grzeczny - i wiedział co mówi, bo to potem napisał w jednej ze sztuk. Nie bójmy
        sie tego słowa!
        Na mój zmysł obserwacyjny - wiem, że zaraz nastapi AKCJA GROM na mnie bo ona tu
        fan club ma - więc na mój zmysł - to forum jest bardzo dla niej ważne. I te
        osoby. To część jej życia. Może bez forum i oczu w nią wpatrzonych stąd czułaby
        się gorzej? Niech ma! Co Cię to kosztuje! Zostaw jej to!
        Piszę bez ogródek, bo o takich sprawach, bolesnych - jakoś nikt się nie
        zastanowił, że mnie i Perłę mogło to co ona zrobiła zaboleć, a bohater tego
        ataku nawet nie zipnął w tej sprawie, pewnie także sie obraził - dla
        towarzystwa.
        Więc się Krysiu nie przejmuj, nie przejmuj. Grunt. Nie wiem coś nabroiła, ale
        nie ma niczego takiego, żeby na forum nie mieć poczucia humoru - wedle mnie -
        niestety - nie wedle carminy i jej fan clubu. Boh z nią. Usmiechy dla Ciebie,
        przypatrz się tej gębie, co po forum chadza, to ciekawe z socjologicznego
        punktu widzenia. Miriam

        ______________________________________________________________________________


        Tak Perła,

        Świętą zasadą forum powinna być odpowiedzialność za własne słowa
        (i gdzie ta odpowiedzialność ?
        czy Boaaa zwolniło Was z odpowiedzialności za to co pisaliście ???).

        JEDEN człowiek = JEDEN nick - na forum.
        Ale to także oznacza, że nie powinno się ustalać żadnej taktyki
        na privach,
        nie wołać "na pomoc" przyjaciół by przebrani w różne nicki -
        logując się czasem dla jednego postu - wspieraliw potyczkach forumowych.
        A tak jest. Gołym okiem to widać - choć odważnych by się przyznać
        jakoś nie było i nadal nie ma.



        Jedyny argument Perły :

        Tete, popierasz zdemaskowaną pacynkę. Nie pisz więc o zasadach właśnie.


        Perła !

        Ja udowodniłam tymi cytatami, że tylko TEORETYCZNIE była opcja "ignore".
        Po raz ostatni w tej dyskusji sięgnęłam do archiwum.

        Była gra - do której nie przyznacie się NIGDY choć gołym okiem ją widać.

        Do odpowiedzialności za słowa trzeba dorosnąć.


        A Ty - nic na ten temat nie masz do
        powiedzenia. NIC.

        Oprócz sugestii, że SAMA nie piszę swoich postów oraz że ŁAMIĘ zasady.

        Perła
        Kto miał (ma) podwójny nick - wg. mnie gra nie fair.
        Nie fair - jest wspólne pisanie, ustalanie na privach itd. jak w poprzednim
        poscie napisałam.
        Nie fair jest podpieranie się pacynkami.
        Nie fair jest rzucanie oskarżeń bez podstaw.
        Nie fair są kłamstwa.
        Nie fair jest szantażowanie.
        Nie fair jest "rozpirzanie".


        tete




































        • Gość: tete do Tyu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 09:06

          Tyu,
          chciałam - jeszcze raz w sposób wyraźny - przedstawić swoje stanowisko.

          Do zobaczenia w kwietnym wątku smile)))))))

          pozdrawiam, smile) tete
          • perla_ Tyu jest___________________ 23.07.02, 09:49
            Gość portalu: tete napisał(a):

            >
            > Tyu,
            > chciałam - jeszcze raz w sposób wyraźny - przedstawić swoje stanowisko.
            >
            > Do zobaczenia w kwietnym wątku smile)))))))
            >
            > pozdrawiam, smile) tete

            Co otworzę post tyu to o mnie jest. A miała amnezja być, co sam zaproponowałeś.
            Zarzucasz mi brak odwagi? Wczorajszej świni nie odwołałeś też. Haka użyć nie
            chcesz... przecież chamusiu nie masz takowego. Tylko groźby masz.
            OK. Do zobaczenia - w kwietnym wątku oczywiście.

            Perła


            • xiazeluka DO PERŁY I INNYCH 23.07.02, 11:52
              perla_ napisał:

              > Co otworzę post tyu to o mnie jest. A miała amnezja być, co sam
              zaproponowałeś.

              GODZINA ZERO wybiła.
              Konflikt Perła vs tyu zostaje zawieszony.

              Perło, tyu w tej właśnie chwili milknie na wiadome tematy, Ty ze swojej strony
              proszony jesteś o to samo. Koniec. Kurtyna. Fanfary.
              • tyu Do Luki i innych 23.07.02, 12:22
                xiazeluka napisał:

                > GODZINA ZERO wybiła.
                > Konflikt Perła vs tyu zostaje zawieszony.
                >
                > Perło, tyu w tej właśnie chwili milknie na wiadome tematy, Ty ze swojej
                > strony proszony jesteś o to samo. Koniec. Kurtyna. Fanfary.


                Potwierdzam oraz przyjmuję do wiadomości i wykonania. Dzięki za mediacje.
                tyu
              • perla_ aha... 23.07.02, 12:30
                xiazeluka napisał:

                > perla_ napisał:
                >
                > > Co otworzę post tyu to o mnie jest. A miała amnezja być, co sam
                > zaproponowałeś.
                >
                > GODZINA ZERO wybiła.
                > Konflikt Perła vs tyu zostaje zawieszony.
                >
                > Perło, tyu w tej właśnie chwili milknie na wiadome tematy, Ty ze swojej
                strony
                > proszony jesteś o to samo. Koniec. Kurtyna. Fanfary.

                teraz dopiero zauważyłem post ten. OK.

                Perła
    • Gość: Hiacynt LIST KONIECZNY IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 09:03
      Od początku wojny wiedziałem, kto stoi za pacynkami, które walczyły przede
      wszystkim ze mną oraz z Abe. Z bezwzględnymi pacynkami, prawdziwymi, a nie
      niby "pacynką" typu Boaaa. Wątek o "Hiacyncie prześladowcy" i wszelkie listy
      różnych nocnych nicków, a na koniec długie atakowanie mnie przez Srebro, na
      wielu wątkach, są w archiwum. Trwało to kilka miesięcy i na tym polegały
      prawdziwe działania pacynek i o takich nickach należy mówić pacynki.
      Na koniec nastąpił atak na mnie Bertoldiego i zmęczony odszedłem z forum. Nie
      zamierzałem tego ujawniać, to były stare sprawy, nie myślałem, iż wojna tak
      się rozwinie, że będzie tak długa. Oto mój pierwszy list po czteromiesięcznej
      nieobecności na forum.
      Czy to JEST LIST WOJENNY???

      • do Perły Gość portalu: Hiacynt 13-06-2002
      Gość portalu: Perła napisał(a):
      ) Ja Carminę przeprosiłem za posty złe a Ona te przeprosiny przyjęła. Nie
      rozumiem ) jak osoby trzecie mogą mi to wypominać, skoro ja wybaczyłem Carminie
      ) niesłuszne oskarżenie a Carmina mnie nieelegancki posty. To nasza sprawa
      jest.

      Dokładnie tak było, wątek "OSTATNIE pozdrowienie od Perły jest",
      Carmina napisała list do Ciebie, zacytuję - jestem znany z tego,

      Od Carminy do Perły Gość portalu: Carmina 03-12-2001 15:49
      Perła, bardzo ciężko zniosłam Twoje ataki. Ale teraz czuje szczerosc Twoich
      słow, wagę okoliczności i - przeprosiny przyjmuję . Różnią się one od wielu
      innych na tym forum. Czuję, że coś znaczą. Może to przeczytasz. Może nie. Ja na
      razie też straciłam chęć do pisania, wątki z Burano jakoś tu teraz nie pasują.
      Jeśli kiedyś jeszcze cos napiszę, kubek grzanego miodu znajdzie sie i dla
      Ciebie, jesli zajrzysz. Teraz przyszłam tylko, by Ci powiedzieć, że już urazy
      nie
      żywię. I rozumiem więcej niż myślisz. Powodzenia.
      Perła
      --------------------------------------------------
      • Gość: Hiacynt Re: LIST KONIECZNY ciąg dalszy IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 09:06
        Kilka dni temu na forum szalał "thelordofpower" oraz "jamjestszatan"
        Ja wiedziałem od pierwszego listu jaki jest cel tej akcji, lord w końcu
        napisał: Abe i Hiacynt zostaną zniszczeni, typowa wojna psychologiczna.
        Ujawniłem eksperymentatora pisząc jako Boaaa.

        Na forum aktualności -
        Teatrum niegodziwości:
        Cel pseudonaukowy
        Intrygant zawodowy
        Emocjami ludzi gra w kości.

        Eksperymentator napisał jeszcze kilka listów i zniknął. Nie osiągnąłbym tego
        pisząc jako Hiacynt. Pisząc eksperymentator mam na myśli kilka osób, kóre w tym
        uczestniczyły, ale działania bezpośrednio obiążają jedną. To była brutalna
        wojna. Grożono mi osobiście, próbowano szantażować, obrażano na wszelkie
        możliwe sposoby, wszelkimi dostępnymi słowami. Wiem kto był przy mnie i tym
        osobom wyraziłem swoje ubolewanie, że podpisałem kilka listów jako Boaaa.
        Snajper i inni wiedzą, jaka to była wojna. Szczerze przepraszam Tete, która
        czuje się zawiedziona, tym bardziej w kontekście tego, co pisała o czystości
        na forum. Jest mi bardzo przykro. Muszę zaznaczyć, byłem po wielekroć bardziej
        brutalnie atakowany, niż cokolwiek napisał złośliwego Boaaa. Dlatego też, nie
        widzę najmniejszego powodu, bym musiał się tłumaczyć przed wrogami, przed
        innymi sztucznymi nickami, przed Hiacyntem_prawdziwym. Nie chcę się tłumaczyć
        ponownie, ale w pewnych momentach słowa Boaaa wypowiadane przez Hiacynta, nie
        odniosłyby skutku. Myślę, że czas zkończyć wojnę. Nie chcę ujawniać innych
        spraw, myślę, że wystarczy. Dzisiaj wszystkim służę swoją osobą. Jutro
        wyjeźdzam na kilka tygodni. Gdy chciałem zakończyć przedłużającą się wojnę i
        napisałem na forum, że jeszcze cztery dni będę walczył, to można odszukać w
        archiwum kto i jak mnie zaatakował.
        Dzisiaj jestem na forum.

        Hiacynt
        • Gość: tete do Hiacynta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 09:35

          Ten list był potrzebny nam wszystkim. Całemu forum.
          Niektórzy pamiętają, innym trzeba przypomnieć, jeszcze inni -
          jako obserwatorzy gubią się w cytatach = powrotach do przeszłości.

          Pytania, które pozostawiamy bez odpowiedzi - zawsze wracają.
          Dobrze, że na nie odpowiedziałeś.

          Dla mnie to bardzo ważne.
          Także dlatego, że więcej wiem o przyczynach, dla których
          zdecydowałeś się pod innym nickiem wystąpić na forum.

          Na pozostałe pytania - czy inni odpowiedzą ? Czy będą mieć tyle odwagi
          by to zrobić ?


          serdecznie Cię pozdrawiam, tete

          ps. może i wrócę do kwietnych wątków ???







          • tyu Do Hiacynta i Tete 23.07.02, 10:01
            Gość portalu: tete napisał(a):

            >
            > Ten list był potrzebny nam wszystkim. Całemu forum.
            > Niektórzy pamiętają, innym trzeba przypomnieć, jeszcze inni -
            > jako obserwatorzy gubią się w cytatach = powrotach do przeszłości.
            >
            > Pytania, które pozostawiamy bez odpowiedzi - zawsze wracają.
            > Dobrze, że na nie odpowiedziałeś.
            >
            > Dla mnie to bardzo ważne.
            > Także dlatego, że więcej wiem o przyczynach, dla których
            > zdecydowałeś się pod innym nickiem wystąpić na forum.
            >
            > Na pozostałe pytania - czy inni odpowiedzą ? Czy będą mieć tyle odwagi
            > by to zrobić ?
            >
            >
            > serdecznie Cię pozdrawiam, tete
            >
            > ps. może i wrócę do kwietnych wątków ???


            Tete!
            Nie MOŻE tylko NA PEWNO. Sama mi to przed chwilą obiecałaś!

            Hiacyncie!
            Moją odpowiedź masz w tasiemcu "o II wojnie forumowej".

            Pozdrawiam Was jeszcze raz.
            tyu
          • Gość: Hiacynt do Tete, Tyu i nie tylko IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 10:31
            Gość portalu: tete napisał(a):

            >
            > Ten list był potrzebny nam wszystkim. Całemu forum.
            > Niektórzy pamiętają, innym trzeba przypomnieć, jeszcze inni -
            > jako obserwatorzy gubią się w cytatach = powrotach do przeszłości.
            >
            > Pytania, które pozostawiamy bez odpowiedzi - zawsze wracają.
            > Dobrze, że na nie odpowiedziałeś.
            >
            > Dla mnie to bardzo ważne.
            > Także dlatego, że więcej wiem o przyczynach, dla których
            > zdecydowałeś się pod innym nickiem wystąpić na forum.
            >
            > Na pozostałe pytania - czy inni odpowiedzą ? Czy będą mieć tyle odwagi
            > by to zrobić ?
            >
            >
            > serdecznie Cię pozdrawiam, tete
            >
            > ps. może i wrócę do kwietnych wątków ???
            >


            Droga Tete i drogi Tyu

            Dziękuję, że przyjęłaś moje przeprosiny. Czuję się bardzo źle w stosunku do
            osób które były ze mną. Nie jest dla mnie usprawiedliwniem stosowanie przez
            moich przeciwników najgorszych chwytów. Nie jest usprawiedliwniem to,
            że gdybym od razu wystąpił przeciwko wszystkim moim wrogom, jawnym i tajnym,
            bym przegrał. Nie ulega wątpliwości, że wówczas bym przegrał.
            Potrzebny był czas, by prawda do wszystkich dotarła. Myślę, że do niektóych
            osób prawda dopiero dotrze. Prawda o dzialaniach pozaforumowych jest okropna,
            ale to nie zdejmuje ze mnie odpowiedzialności.

            Dzisiaj jewstem ostatni dzień na forum, służę wszyskim swoją osobą.
            Myślę, że czas zakończyć wojnę, ale jestem pełen obaw czy niebawem nie
            wybuchnie ponownie na forum. Zresztą czym jest forum? Na pewno jest nałogiem.
            Może gdzieś, kiedyś się spotkamy na innym "forum" i rozpoznamy.


            pozdrawiam wszystkich

            którzy chcą być przeze mnie pozdrowieni

            dziękuję Wam, Tete i Tyu

            Hiacynt

            • danka.jp Re: od d_nutki 23.07.02, 10:41
              Hiacyncie!
              Chcę być przez ciebie pozdrowiona i dlatego odzywam się w tym wątku.
              Ja bardzo ci dziękuję i będę czekać.
              Tu czy gdzie indziej, to nie ma znaczenia.
              Ważne, żeby cię spotykać.
              Ten nick czy inny-dla mnie też jest nie naistotnieszy.
              Nicki pomagają tylko, ale nie zastępują.
              pozdrawiam serdecznie i z smile))-mi
              danka
              • Gość: Hiacynt do d_nutki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 10:53
                danka.jp napisała:

                > Hiacyncie!
                > Chcę być przez ciebie pozdrowiona i dlatego odzywam się w tym wątku.
                > Ja bardzo ci dziękuję i będę czekać.
                > Tu czy gdzie indziej, to nie ma znaczenia.
                > Ważne, żeby cię spotykać.
                > Ten nick czy inny-dla mnie też jest nie naistotnieszy.
                > Nicki pomagają tylko, ale nie zastępują.
                > pozdrawiam serdecznie i z smile))-mi
                > danka


                Dziękuję Danutko,

                nie mieliśmy okazji pisać wspólnie na jakiś temat,

                mijaliśmy się w listach

                pozdrawiam serdecznie smile))

                Hiacynt
            • Gość: Miriam krótko _________________________DO WSZYSTKICH IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 10:45
              Moi Drodzy,

              chciałam Wam powiedzieć, że ani ja, ani Perła NIGDY nie bylismy pacynkami.
              I nie uczestniczyliśmy w żadnym spisku. W pewnym momencie powiedziano nam, po
              prostu, kto jest kim, dano informację, pewnie z ciekawości, co z nią zrobimy.
              Wydarzenia pozaforumowe były tak silne, że niejednokrotnie zachwiały ważnymi
              sprawami w moim życiu.
              Wychodzę z forum - zmęczona. Dałam się wciagnąć w niekonczące się "polemiki"
              kolejnych wojen, i dałam się wyprowadzić z równowagi.
              Jest mi przykro.
              Na forum wywleczono: jaki wykonuję zawód, z jakiej pochodze rodziny, kpiono
              sobie z tego i wyśmiewano to; dosyć. Już dość.
              Jesli na takich zgliszczach emocjonalnych uda Wam się zasadzić kwiaty...
              W każdym razie życzę Wam tego. Nie potrafiłabym już pisać. Przynajmniej na
              razie. Zbyt dużo osób z forum, które dla mnie sporo znaczyły - zaatakowało
              mnie. Posądzając o czyny niepopełnione także.
              Jestem zmęczona.
              Zycze Wam wszystkiego dobrego, udanych wakacji,

              Miriam
              • Gość: Perła Coraz wieksze BAGNO tu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 12:24
                Po wczorajszej największej w dziejach forum kompromitacji jaką dokonał pacynka
                Hiacynt, dziś czas na końcowe refleksje. Bo dalszy spór nie ma najmniejszego
                sensu. Z kim i o co miałby być? Bo zaczynają się dziać tutaj rzeczy coraz
                gorsze.
                Następuje zrozumienia dla działań Hiacynta jako pacynki. Jeżeli tak, to te
                osoby usprawiedliwiają wszystkie pacynki. Łącznie z jenisejem. Taka prawda
                jest. Dwie osoby na pewno były pacynkami tu. Hiacynt i Abe. Pacynka Abe jako
                platyna atakowała mnie. Jednak różnica jest. Gdy zasugerowałem, że to może
                Carmina, Abe natychmiast przyznała sie, że to ona jest. Hiacynt został
                PRZYŁAPANY na tym a następnie rzucał ohydne bluzgi. Zero pokory. Tyu pisze
                wprost, że dla niego takie działania są w porzadku. Usprawiedliwia LIMAKA.
                LIMAK wysyłał posty podpisane np. _perla, _galba etc. To dla tyu w porządku
                jest. Tylko przestawienie kreseczki to jest. Ale dlaczego w takim razie tyu
                utworzył wątek "UWAGA - NA FORUM JEST FAŁSZERZ !". Bo ktoś śmiał podrobic jego.
                Gdy szło o własną dupę to krzyczał na całe forum. Gdy idzie o walkę z tym
                procederem to usprawiedliwia sprawców. Co za OBŁUDNIK.
                Wracając do pacynki Hiacynta. Hiacynt tłumaczy się, że bycie pacynką potrzebne
                mu było do bieżącej walki. Tak samo jenisej może tłumaczyć się. I Towarzystwo,
                oprócz Borsuka, toleruje to. Czyli toleruje również jeniseja. To złamanie ZASAD
                jest. Towarzystwo wydało sobie samo świadectwo tym.
                Hiacynt uważa siebie za ostoję moralności, za intelektualistę, za
                inteligentnego, za dobrego polemistę. To wszystko sam o sobie pisał. Hiacynt ma
                w sobie gigantyczne pokłady pychy. I pycha zgubiła go. Będąc pacynką, oskarżał
                mnie o bycie nią, bez ŻADNYCH dowodów. Przeciez to kłamstwo jest. Będąc pacynką
                apelował do Admina o ujawienie IP. Co za FAŁSZ! Skąd pewność teraz, że pacynka
                Hiacynt nie był inną pacynką też?
                Ja nie uważam siebie za ideał. Zdarzały mi się pomyłki tutaj. Jestem, podobnie
                jak i Miriam impetykiem. I czasami warknę za mocno. Ale stać mnie na
                słowo "przepraszam". Przepraszałem jak zobaczyłem czyjąś krzywdę lub
                zreflektowałem się po czasie. Zna to ode mnie chociażby Carmina czy Abe. Mnie
                przeprosiła tylko Carmina. Miriam ma rację pisząc, że moją i Jej słabością na
                forum jest brak mściwości i nienawiści. O mściwości pisał dzisiaj chociażby
                tyu, że dobrze im tak.
                Nienawiść widoczna u snajpera jest. Tete zaczyna wyciągać znów rozliczną ilość
                cytatów. Nie czytam tego już. Umieszczanie w jednym poście cytatów z różnych
                okresów, dotyczących różnych spraw, pisanych do różnych osób - manipulacją
                jest. Kłamstwem po prostu.
                Trzeba pisać na gorąco, a nie cytować co ja napisałem np. 5 pażdziernika 2001
                roku o godzinie 11.34. To SB robiło tylko tak. Borsuk w kółko nadaje, że to ja
                wyrzuciłem Carminę mimo ewidentnych faktów przeczących temu.
                Danka napisała niesłuchany post tutaj. Gdyby coś takiego napisano o Carminie w
                jednej dziesiątej, to krzyk wieki by był. A Danka akceptowana jest. Bo
                wulgarnie napisała o Miriam. To dozwolone wtedy jest. Banda hipokrytów!
                To prawda,że czasami dochodziło z mojej strony do mieszania realu z vitualem.
                Przyznaję się do tego. Bo to jest tak jak Miriam pisała. Przenosi się swoje
                bieżące emocje tu, tak jak przenosi się w pracy na przykład.
                Realnym groźbom to ja podlegałem. Tyu, jak tam z tobą? Miałeś mnie dopaść jak
                sam krzyczałeś do telefonu. I co? Dalej czekać mam? A pamiętasz z jakiego
                powodu? To najbardziej groteskowe było. Mimo wszystko będę oczekiwał na dalsze
                kroki naszego mediatora.

                Perła
                • perla_ i jeszcze słówko jest 23.07.02, 12:59
                  Jak widzę Danka założyła kwietny wątek tutaj. Chuchajcie na niego, dbajcie,
                  parzcie herbatkę z Danką, piszcie. Towarzystwo! na wątek do Danki iść
                  powinniście.
                  Ja wam nie będę przeszkadzał. Parol daję.

                  Perła
                  • Gość: tete do Perły - IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 13:27

                    Perła,

                    Ustosunkuję się TYLKO do jednego Twojego stwierdzenia :

                    "Tete zaczyna wyciągać znów rozliczną ilość cytatów. Nie czytam tego już.
                    Umieszczanie w jednym poście cytatów z różnych
                    okresów, dotyczących różnych spraw, pisanych do różnych osób - manipulacją
                    jest. Kłamstwem po prostu."



                    Cytaty pochodzą z różnych okresów - ale faktycznie UDOWADNIAJĄ, że to co
                    głosisz tak gromko "pacynki - ignore" - nie było ani przez Ciebie ani przez
                    Miriam przestrzegane - wówczas gdy występowały one przeciwko Hiacyntowi czy
                    Carminie.

                    Jeśli poddajesz w wątpliwość moje słowa, piszesz "udowodnij to"
                    • perla_ Tete - właśnie 23.07.02, 13:36
                      Gość portalu: tete napisał(a):

                      > Są ludzie, którzy czują się zwolnieni z odpowiedzialności
                      > za własne słowa. Uważają, że wolno im wszystko.
                      > Ty do nich należysz, ja nie.
                      >
                      > tete

                      Tete, pytanie do Ciebie mam: czy gdyby Danka nazwała Carmine kurwą, to też byś
                      Dankę pozdrawiała, serdecznie do tego, i na jej wątkach przesiadywała?
                      Jak to, co robisz z pacynką Hiacyntem w stosunku do Danki ma się do słów Twych
                      o ODPOWIEDZIALNOŚCI?

                      Perła
                      • Gość: tete do Perły - właśnie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 13:56

                        A nazwała ???
                        Nie.

                        Kto nazwał Hiacynta w podobny sposób ?
                        Miriam.

                        Czy to Ci przeszkadza ?
                        Nie.

                        Danka posłużyła się wulgarnymi słowami, których używałeś na forum Ty
                        i których także użyła Miriam.


                        Czy to Ci przeszkadza ?
                        Tak - bo obraziło to Miriam.


                        I tak można w nieskończoność ...

                        Gdy obrażała mnie L-Hawk robiliście sobie z tego żarty. Nie przszkadzało Wam.
                        Sami obraziliscie mnie wielokrotnie - pomimo to zawsze starałam się dyskutować
                        na argumenty.


                        Wniosek : inne zasady stosujecie dla siebie - a inne dla reszty świata.
                        Chyba, że ta "reszta świata" wspiera Was.


                        Napisałeś : będę pilnował uczciwej dyskusji. Zastosuj to.

                        Ja nie oczekuję, że zdobędziesz się już teraz na konsekwencję.

                        Może w przyszłości.


                        tete


                        • perla_ KŁAMIESZ Tete właśnie 23.07.02, 14:14
                          Gość portalu: tete napisał(a):

                          >
                          > A nazwała ???
                          > Nie.
                          >

                          A to proszę przeczytac ten post

                          _______________________________

                          Re: Miriam________forum Cię wali
                          Autor: danka.jp@NOSPAM.poczta.gazeta.pl
                          Data: 20-07-2002 21:32 + dodaj do ulubionych wątków


                          Miriam!
                          Kiedyś nazywałam twojego przydupasa Perłę.
                          Teraz nazywam ciebie.
                          Jesteś najgorszą kurwą jaką kiedykolwiek poznałam.
                          Jesteś pierwsza wśród nich wszystkich.
                          Zawsze chciałaś być pierwsza, więc teraz ja cię koronuję na królową kurew.
                          Przyjmij moje poddańcze ukłony.
                          Nie jestem godna trzewików po tobie nosić.
                          Moje ukłony dla twojego kurewskiego geniuszu.
                          Ciebie to słowo nobilituje w/g twojej orientacji słownej i przypuszczam, że
                          jesteś dumna z tej wygranej w konkursie i pewnie masz łzy wzruszenia w oczach,
                          jak przystało na koronowane miss-ki.
                          Cześć ci i chwała i króluj nam jak najkrócej.
                          Wielbicielka twojego kurewskiego talentu od dzisiaj.
                          Wcześniej nie wiedziałam( nieuk ze mnie), że słowo kurwa tak pięknie potrafi
                          brzmieć.
                          W pokłonach królewsko-kurewskich
                          danka
                          _____________________________________


                          Rozumiem, że według Ciebie napisanie:
                          "Jesteś najgorszą kurwą jaką kiedykolwiek poznałam."
                          nie jest nazwaniem kurwą.

                          I Ty śmiesz mi tu pisac o odpowiedzialności za słowo. Tete, idź juz do Danki.
                          Pasujecie do siebie.

                          Perła
                • Gość: Hiacynt do szczylka skoro się odezwał IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 18:04
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Po wczorajszej największej w dziejach forum kompromitacji jaką dokonał
                  pacynka
                  > Hiacynt, dziś czas na końcowe refleksje. Bo dalszy spór nie ma najmniejszego
                  > sensu. Z kim i o co miałby być? Bo zaczynają się dziać tutaj rzeczy coraz
                  > gorsze.

                  Wielokrotnie się bardziej kompromitoałeś. A twoje zachowanie dowodzi jednego,
                  Snajper był spostrzegawczy i nazwał ciebie szczylkiem. Tak już zostanie perła.


                  > Następuje zrozumienia dla działań Hiacynta jako pacynki. Jeżeli tak, to te
                  > osoby usprawiedliwiają wszystkie pacynki. Łącznie z jenisejem.


                  Chyba nie wiele rozumiesz, albo udajesz głupka. Raczej to drugie, pisałeś
                  przecież, ze chcesz by ciebie mieć za głupka.
                  Jenisej działał w realu, okłamał wiele osób, osób które były ze mną.
                  okłąmał wiele osób w realu, wq twoim realu, nie moim.
                  Ty znasz Jeniseja, widziales gopiłeś wódkę, rozmwiałeś przez telefon, doradzał
                  ci, planowałeś. Jak się czujesz Perła?
                  Byłem atakowany przez wiele miesięcy. I ty porównujesz napisanie
                  kilku "wierszyków" z działaniami pacynek? z lalkarzem? Wiesz kogo on oszukał?
                  Wiesz kto jesmu wierzył? Udajesz głupiego?
                  szukasz usprawiedliwienia dla siebie?




                  > I Towarzystwo, oprócz Borsuka, toleruje to. Czyli toleruje również jeniseja.
                  > To złamanie ZASAD jest. Towarzystwo wydało sobie samo świadectwo tym.

                  Myślę, że każdy musi sobie dać sam radę. Ale perła, towarzystwo to nie na forum
                  jest. Towarzystwo to jest twoje otoczenie.


                  > Ja nie uważam siebie za ideał. Zdarzały mi się pomyłki tutaj. Jestem,
                  podobnie
                  > jak i Miriam impetykiem. I czasami warknę za mocno. Ale stać mnie na
                  > słowo "przepraszam". Przepraszałem jak zobaczyłem czyjąś krzywdę lub
                  > zreflektowałem się po czasie. Zna to ode mnie chociażby Carmina czy Abe. Mnie
                  > przeprosiła tylko Carmina. Miriam ma rację pisząc, że moją i Jej słabością na
                  > forum jest brak mściwości i nienawiści. O mściwości pisał dzisiaj chociażby
                  > tyu, że dobrze im tak.
                  > Nienawiść widoczna u snajpera jest.

                  Ty u wszystkich widzisz nie nawiść tylko nie ui siebie. Ty wszystkich lubisz.
                  Dziękuję bardzo Perła. Jestes z półświatka.

                  > Tete zaczyna wyciągać znów rozliczną ilość
                  > cytatów. Nie czytam tego już. Umieszczanie w jednym poście cytatów z różnych
                  > okresów, dotyczących różnych spraw, pisanych do różnych osób - manipulacją
                  > jest. Kłamstwem po prostu.

                  Ty misisz potwierdzać cytatem swoje słowa. Jesteś NOTORYCZNYM KŁAMCĄ


                  > Banda hipokrytów!


                  Projekcja Perła.

                  > To prawda,że czasami dochodziło z mojej strony do mieszania realu z vitualem.
                  > Przyznaję się do tego.


                  Notorycznie dochodziło. Nieustannie, z groźbami i szantażem.


                  > Realnym groźbom to ja podlegałem. Tyu, jak tam z tobą? Miałeś mnie dopaść jak
                  > sam krzyczałeś do telefonu. I co? Dalej czekać mam? A pamiętasz z jakiego
                  > powodu? To najbardziej groteskowe było. Mimo wszystko będę oczekiwał na
                  dalsze
                  > kroki naszego mediatora.


                  Z tyu nie masz szans. wiesz kto ciebie chronił.

                  Hiacynt
                  • Gość: Perła Re: do szczylka skoro się odezwał IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 18:16
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


                    >
                    > Wielokrotnie się bardziej kompromitoałeś. A twoje zachowanie dowodzi jednego,
                    > Snajper był spostrzegawczy i nazwał ciebie szczylkiem. Tak już zostanie perła.

                    bluzgi, bluzgi, bluzgi...



                    > Chyba nie wiele rozumiesz, albo udajesz głupka. Raczej to drugie, pisałeś
                    > przecież, ze chcesz by ciebie mieć za głupka.
                    > Jenisej działał w realu, okłamał wiele osób, osób które były ze mną.
                    > okłąmał wiele osób w realu, wq twoim realu, nie moim.
                    > Ty znasz Jeniseja, widziales gopiłeś wódkę, rozmwiałeś przez telefon,
                    doradzał
                    > ci, planowałeś. Jak się czujesz Perła?
                    > Byłem atakowany przez wiele miesięcy. I ty porównujesz napisanie
                    > kilku "wierszyków" z działaniami pacynek? z lalkarzem? Wiesz kogo on oszukał?
                    > Wiesz kto jesmu wierzył? Udajesz głupiego?
                    > szukasz usprawiedliwienia dla siebie?

                    Ja dobrze czuję się, bo pacynką nie jestem. Aha, jenisej zamordował sto razy,
                    pacynka Hiacynt tylko dziesięć razy. I dlatego niby masz lepszy od jeniseja byc?
                    Jesteś pacynką, a więc kłamcą i tyle.


                    >
                    > Ty u wszystkich widzisz nie nawiść tylko nie ui siebie. Ty wszystkich lubisz.
                    > Dziękuję bardzo Perła. Jestes z półświatka.

                    Niewazne kim jestem. Wazne, że nie jestem pacynką jak ty, kłamco.



                    >
                    > Ty misisz potwierdzać cytatem swoje słowa. Jesteś NOTORYCZNYM KŁAMCĄ

                    Pacynka zarzuca mi kłamstwo, he, he.


                    >
                    > Z tyu nie masz szans. wiesz kto ciebie chronił.
                    >

                    Gdyby nie luka to tyu nie pokazał by sie tutaj. Ja nie porzebuję pomocy. Ty
                    natomiast wstydu nie masz.Napuszczasz mnie teraz na tyu. Nic z tego.
                    Pacynko Hiacynt - odejdź z forum. Pacynki won!

                    Perła
                    • Gość: Hiacynt jestem specjalistą Perła IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 18:20
                      Gość portalu: Perła napisał(a):


                      początek listu olewamy perełka, zaapomniałeś języka w gebie

                      > Gdyby nie luka to tyu nie pokazał by sie tutaj. Ja nie porzebuję pomocy. Ty
                      > natomiast wstydu nie masz.Napuszczasz mnie teraz na tyu. Nic z tego.
                      > Pacynko Hiacynt - odejdź z forum. Pacynki won!


                      Nie napuszczam. Nigdy sam nie występowałe przeciwko Tyu, zawsze miałeś
                      pomocników. Nikogo nie napuszczam, piszę co widzę i widziałem.


                      Hiacynt

                      ps. szkoda, że się nie odniosłeś do swojej REALNEJ współpracy z jenisejem
                      może przy wódce coś ciekawego powiedział
              • Gość: tete Re: krótko _____________DO MIRIAM IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 13:32

                Napisałaś, że na forum wywleczono Twoje prywatne sprawy.
                Z całym szacunkiem ale najwięcej prywatnych spraw o Tobie jest albo w postach
                Perły albo Twoich.

                Inni mogą to jedynie cytować.

                tete
                • bykk Re: najkrócej do Tete 23.07.02, 14:06
                  Tete,nie pieprz!
                  pozdrawiam mimo
                  hej
                  Ps.nie obrazaj się tylko,bo zaryczęsmile się!
                • bykk Re: najkrócej do Tete 23.07.02, 14:08
                  Tete,nie pieprz już!
                  pozdrawiam mimo
                  hej
                  Ps.nie obrażaj się tylko,bo zaryczęsmile się na śmierć!
                  • Gość: snajper Nienajkrócej do Bykka. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 23.07.02, 14:23
                    bykk napisał:

                    > Tete,nie pieprz już!
                    > pozdrawiam mimo
                    > hej
                    > Ps.nie obrażaj się tylko,bo zaryczęsmile się na śmierć!
                    _____________________________________________________________________________

                    Nienajkrócej do Bykka:

                    Tet napisała (do Miriam):

                    Napisałaś, że na forum wywleczono Twoje prywatne sprawy.
                    Z całym szacunkiem ale najwięcej prywatnych spraw o Tobie jest albo w postach
                    Perły albo Twoich.
                    Inni mogą to jedynie cytować.

                    Czyżbyś Bykku uważał, że jest inaczej ? Czy nie dziwi Cię, że pretensje o
                    wywlekanie swoich prywatnych spraw ma osoba, która ekshibicjonistycznie o nich
                    sama opowiadała. Która w rozmowach z Perłą wywlekała sprawy intymne, które tak
                    samo dobrze mogła przekazać na privie ? Która sama chciała mieć >publiczność<
                    nawet w chwili gdy miłość wyznawała ? A teraz o >wywlekanie< ma pretensję.
                    Trochę to komiczne. Nieprawdaż ?
                    _______________________________________________________________________

                    Najkrócej do Bykka:

                    Bykku, nie pieprz tak ! wink))


                    Pozdrawiam. smile)))
    • Gość: tete do Wszystkich - także Mediatora IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 14:19

      Swoimi dzisiejszymi postami w tym wątku - wyjaśniłam (łącznie z cytatami)
      swój stosunek do ról, scenariuszy oraz odpowiedzialności za słowa.

      Wyraziłam także swój pogląd na temat tego co wg. mnie jest nie fair - i jakie
      powinny na forum obowiązywać zasady.

      Uwadze Szanownego Luki (mediatora) polecam wymianę postów Tete - Perła czy
      odwrotnie - w kontekście wcześniejszych uwag Mediatora do mnie.


      Wszystkim życzę - aby ich doświadczenia w tej wojnie "zdobyte" (pożyteczne -
      choć nie zawsze przyjemne) - spowodowały by forum stało się miejscem bardziej
      przyjaznym - czy z nami czy już bez nas.

      tete




      • Gość: tete spokojnie Perła _________________ostatni raz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 14:37

        Zadałeś mi pytanie - co zrobiłabym - gdyby Danka nazwała Carminę ... itd

        Mój post (naprawdę nie był napastliwy !!!) zaczyna się od :

        Czy nazwała ?
        Nie.

        Bo Danka tak nie nazwała Carminy. Hipotetycznie kazałeś mi przyjąć coś co nie
        jest możliwe. Carmina takich słów nie używała - Danka także wobec niej by ich
        nie użyła. To proste. Danka użyła ich wobec Miriam, która w swoich poprzednich
        postach "ochrzciła" nimi Hiacynta.

        Tłumaczę Ci to bardzo spokojnie - po kolei - jak to jest z tymi miarami
        tego co dobre i złe.

        Czytaj dokładnie. Nie ma zaczepki. Jest moja ocena sytuacji - pytasz - a ja
        odpowiadam.

        Już się pożegnałam Perła. Napisałam jasno i wyraźnie o wszystkim.

        Ostatni raz odpowiedziałam na Twój okrzyk "Kłamiesz Tete".


        tete



        • perla_ Re: spokojnie Tete _________________ostatni raz 23.07.02, 14:44
          Manipulujesz słowami, tak jak manipulowałas cytatami. Moje pytanie było z
          gatunku" co bys zrobiła gdyby. Unikasz odpowiedzi.
          Tytuł postu zapożyczyłem od Hiacynta. Wielokrotnie dawał tytuły swoim
          postom: "klamiesz Miriam". Przy Twoim aplauzie.
          Jeżeli się żegnasz to wszystkiego dobrego życzę Ci.

          Perła
    • bykk Re: dłużej do Miriam-tylko 23.07.02, 14:35
      Witam Miriam.
      Mam takie pytanie,jeżeli dajmy na to jakiś człowieczek ubliży Ci np.w sklepie,
      w parku,na osiedlu itp.,to co? Nie chodzisz tam?A jak ja np.właśnie chodziłem
      tamtędy i często rozmawialiśmy,wymienialiśmy poglądy,śmialiśmy się
      z różnistych spraw,składaliśmy sobie życzenia itp.,ja nie wiem gdzie mieszkasz,
      nie mam telefonu,nagle przestaję Cię spotykać,brak mi takich przypadkowych
      spotkań.Wyobraź sobie,że jest więcej takich,to oni się nie liczą?
      Pisałaś,że nie potrzebujesz obrony,zgoda!Sama sobie radzisz i to dobrze,nie
      pieprz więc,że odchodzisz,że życzysz,że...itp.!
      Pozostań sobą.To jest F.,a nie akademia z okazji!
      pozdrawiam Cię serdecznie,(z żywymi naprzód iść!)
      hej!
      • Gość: # marzenia starszego pana tylko do Tete IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.07.02, 14:42
        bykk napisał:

        > Witam Tete.
        > Mam takie pytanie,jeżeli dajmy na to jakiś człowieczek ubliży Ci np.w sklepie,
        > w parku,na osiedlu itp.,to co? Nie chodzisz tam?A jak ja np.właśnie chodziłem
        > tamtędy i często rozmawialiśmy,wymienialiśmy poglądy,śmialiśmy się
        > z różnistych spraw,składaliśmy sobie życzenia itp.,ja nie wiem gdzie
        >mieszkasz, nie mam telefonu,nagle przestaję Cię spotykać,brak mi takich
        >przypadkowych spotkań.

        Moze da sie co poradzic?
        > Wyobraź sobie,że jest więcej takich,to oni się nie liczą?
        Np. ja Hasz!

        > Pisałaś,że nie Forum bedzie lepsze z nami czy bez nas!
        > Sama sobie poradzisz i to dobrze,nie pieprz więc,że odchodzisz,że
        > życzysz,że...itp.!

        Bo ja sobie sam nie poradze!

        > Pozostań sobą.To jest F.,a nie akademia z okazji!
        > pozdrawiam Cię serdecznie,(z żywymi naprzód iść!)
        > hej!
        #
        P.S. przepraszam Cie bykku za wykorzystanie uniwersalnego tekstu.
        • bykk Re:do Hasz-a starszego:) 23.07.02, 15:16
          Witam Cię serdecznie Hasz!
          Znasz mnie i wiesz,że gniewać się nie lubięsmile!
          Cieszę się,że jesteś w dobrym humorze,jesteś zdrów i trzymiesz formę.
          Powiadasz tekst uniwersalny?Podwójnie się cieszę,że mogłem Ci się przydaćsmile.
          pozdrawiam Cię
          hej!
        • Gość: tete tylko do #-a - w wątku kawowym :))))))) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 15:40
    • bykk Re: do Snajpera nie tak krótko:)-tylko 23.07.02, 14:47
      Hej Snajperze!
      Cosik z formą u Ciebie jako "snajper" nie tak!
      Nie zrozumiałeś mnie widocznie,bo strzeliłeś obok.
      Napisałem krótko do Tete tylko i wyłącznie,aby po prostu już nie "grzebała"!
      Sprawa się skończyła to jakiego buca jeszcze wyszukiwać,a to,że to,a to,że
      tamto i tak w kółko.Pisane było już o tym.Dokładnie jak Hiacynt!
      On idzie na urlop,to teraz Tete ma "grzebać" w przepastnym archiwum?
      Szkła jaka?Zaraza?Wkurwia mnie to po prostu i tylko o to mi chodziło.
      Błędne rozumowanie Twoje.Może i Ty się "zaraziłeś" kurzem archiwisty?smile))
      pozdrawiam Cię i zdrówka życzę z całego byczego serca!!!
      hej!
      Ps.za brzydkie słowo nie przepraszam,taki jest orginałsmile
      • Gość: # A nie vqrvia?/nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.07.02, 14:51
      • Gość: snajper Re: do Snajpera nie tak krótko:)-tylko IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 23.07.02, 15:21
        bykk napisał:

        > Hej Snajperze!
        > Cosik z formą u Ciebie jako "snajper" nie tak!
        > Nie zrozumiałeś mnie widocznie,bo strzeliłeś obok.
        > Napisałem krótko do Tete tylko i wyłącznie,aby po prostu już nie "grzebała"!
        > Sprawa się skończyła to jakiego buca jeszcze wyszukiwać,a to,że to,a to,że
        > tamto i tak w kółko.Pisane było już o tym.Dokładnie jak Hiacynt!
        > On idzie na urlop,to teraz Tete ma "grzebać" w przepastnym archiwum?
        > Szkła jaka?Zaraza?Wkurwia mnie to po prostu i tylko o to mi chodziło.
        > Błędne rozumowanie Twoje.Może i Ty się "zaraziłeś" kurzem archiwisty?smile))
        > pozdrawiam Cię i zdrówka życzę z całego byczego serca!!!
        > hej!
        > Ps.za brzydkie słowo nie przepraszam,taki jest orginałsmile

        Widocznie napisałeś jednak ZA krótko. wink)) Szczególnie, że Twój post był
        odpowiedzią na post Tete, w którym nie było żadnych cytatów a jedynie odpowiedź
        na dość dziwne pretensje Miriam.

        Z tym co tutaj napisałeś już nie tak krótko, prędzej zgodzić się mogę. Ja
        niezbyt chętnie do archiwum sięgam, szczególnie że wyszukiwarka jest dość
        prymitywna i nie można złożonych waruków na wyszukiwanie zadawać. Gdy chcę
        jakiś post znależć, z reguły muszę przekopać się przez sterty listów. A kto to
        lubi ? wink)

        Pozdrawiam. smile))
        • bykk Re: do Snajpera 23.07.02, 17:08
          Snajper,teraz widzisz sam,że trzeba najpierw dobrze przymierzyć,zmrużyć oko
          i dopiero strzelać!smile))
          Co do wyszukiwarki,to powiem Ci szczerze,moim zdaniem powinna tylko
          przeszukiwać góra miesiąc wstecz,wtedy "archiwiści" straciliby zapał
          do "grzebania",byłby spokój!!!
          Dobrze gadam?smile
          pozdrawiam
          hej!
          • Gość: Hiacynt do Bykka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 17:33
            bykk napisał:


            > Co do wyszukiwarki,to powiem Ci szczerze,moim zdaniem powinna tylko
            > przeszukiwać góra miesiąc wstecz,wtedy "archiwiści" straciliby zapał
            > do "grzebania",byłby spokój!!!
            > Dobrze gadam?smile
            >


            żle, kłamcy by się cieszyli, żadnej odpowiedzilności za słowo
            a cóż mamy Bykku na forum? Tylko słowo.

            pozdrawiam mimo pieprzenia smile

            Hiacynt
            • Gość: Perła Re: do pacynki jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 17:45
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


              >
              > żle, kłamcy by się cieszyli, żadnej odpowiedzilności za słowo
              > a cóż mamy Bykku na forum? Tylko słowo.
              >
              > pozdrawiam mimo pieprzenia smile
              >
              > Hiacynt

              Pacynko Hiacynt, idż pozdrowić Dankę. To osoba o wyjątkowej odpowiedzialności
              za słowo. Szczególnie gdy oskarża nas o antysemityzm i udział w holocauście.
              Kwietny wątek stworzyła. Uratuj go, pacynko Hiacyncie.

              Perła
              • Gość: Hiacynt do szczylka forumowego Perły o ważnej dacie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 17:49
                Gość portalu: Perła napisał(a):


                >
                > Pacynko Hiacynt, idż pozdrowić Dankę. To osoba o wyjątkowej odpowiedzialności
                > za słowo. Szczególnie gdy oskarża nas o antysemityzm i udział w holocauście.
                > Kwietny wątek stworzyła. Uratuj go, pacynko Hiacyncie.



                Odnieś się do słów:
                "W pewnym momencie powiedziano nam, po prostu, kto jest kim, dano informację,
                pewnie z ciekawości, co z nią zrobimy."

                Możesz napisać, w jakim momencie powiedziano wam kto jest kim???


                Hiacynt

                • Gość: Perła Re: do pacynki Hiacynta o ważnej dacie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 17:57
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  >
                  > Odnieś się do słów:
                  > "W pewnym momencie powiedziano nam, po prostu, kto jest kim, dano informację,
                  > pewnie z ciekawości, co z nią zrobimy."
                  >
                  > Możesz napisać, w jakim momencie powiedziano wam kto jest kim???
                  >
                  >
                  > Hiacynt
                  >

                  Pacynko Hiacyncie, z zasady nie dyskutuje z pacynkami. Ale zrobię wyjatek bo
                  pytanie merytoryczne jest.
                  Mnie to powiedziała Abe, a ja Miriam. Kiedy? No jak Abe pojawiła się tu.

                  Perła

                  ps. mozesz napisać dlaczego kłamałeś twierdząc, że od miesięcy nie utrzymujesz
                  privów? Dzisiaj zaprzeczyłes temu. Wymawiasz się zawiązanymi rękami... Pacynko
                  Hiacyncie, kiedy Ty mówisz prawdę a kiedy kłamiesz? Odpowiedz.
                  • Gość: Hiacynt powinieneś czytać IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 18:09
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Odnieś się do słów:
                    > > "W pewnym momencie powiedziano nam, po prostu, kto jest kim, dano informac
                    > ję,
                    > > pewnie z ciekawości, co z nią zrobimy."
                    > >
                    > > Możesz napisać, w jakim momencie powiedziano wam kto jest kim???

                    > Pacynko Hiacyncie, z zasady nie dyskutuje z pacynkami. Ale zrobię wyjatek bo
                    > pytanie merytoryczne jest.
                    > Mnie to powiedziała Abe, a ja Miriam. Kiedy? No jak Abe pojawiła się tu.


                    Powiedziano nam, znaczy powiedziałą Abe. Czy tak???
                    Kłamiesz.
                    >
                    > ps. mozesz napisać dlaczego kłamałeś twierdząc, że od miesięcy nie
                    utrzymujesz
                    > privów? Dzisiaj zaprzeczyłes temu. Wymawiasz się zawiązanymi rękami...
                    Pacynko
                    > Hiacyncie, kiedy Ty mówisz prawdę a kiedy kłamiesz? Odpowiedz.


                    Nie czytasz Perła. Pisałem wyraźnie - od grudnia do czerwca nie pisałem do
                    Borsuka, na kilka jego listów nie odpowiedziałem. Od lutego, odkąd odszedłem z
                    forum z nikim nie pisałem.

                    Hiacynt

                    ps. gdybyś uważnie cxytał co pisze, może wszystko inaczej by przebiegło
                  • Gość: Hiacynt jeszcze o głupocie Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 18:16
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Odnieś się do słów:
                    > > "W pewnym momencie powiedziano nam, po prostu, kto jest kim, dano informac
                    > ję,
                    > > pewnie z ciekawości, co z nią zrobimy."
                    > >
                    > > Możesz napisać, w jakim momencie powiedziano wam kto jest kim???
                    > >
                    > >
                    > > Hiacynt
                    > >
                    >
                    > Pacynko Hiacyncie, z zasady nie dyskutuje z pacynkami. Ale zrobię wyjatek bo
                    > pytanie merytoryczne jest.
                    > Mnie to powiedziała Abe, a ja Miriam. Kiedy? No jak Abe pojawiła się tu.
                    >
                    > Perła
                    >
                    > ps. mozesz napisać dlaczego kłamałeś twierdząc, że od miesięcy nie
                    utrzymujesz
                    > privów? Dzisiaj zaprzeczyłes temu. Wymawiasz się zawiązanymi rękami...
                    Pacynko
                    > Hiacyncie, kiedy Ty mówisz prawdę a kiedy kłamiesz? Odpowiedz.



                    Miriam napisała o Jeniseju i innych pacynkach:
                    "W pewnym momencie powiedziano nam, po prostu, kto jest kim, dano informację,
                    pewnie z ciekawości, co z nią zrobimy."

                    Perła pisze, że to Abe powiedziała.
                    czyli Abe im powiedziała, by ZOBACZYĆ pewnie z ciekawości,
                    co Perła i Miriam z tą informacją zrobią.
                    PERŁA , ty nie kłąmiesz tylko wtedy gdy milczysz.
                    No i jesteś wyjątkowo głupi.

                    Hiacynt

                    ps. napisz coś jeszcze, dokonam rozbioru twoich myśli
                    i dowiuemy się czego nie powidziałeś

                    Lalkarz był twoim doradcą, zmieniałeś taktykę, to jest oczywwiste




    • Gość: Hiacynt 18.25 o odwadze Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 18:25


      Co by nie powiedzieć, Perła jest odważny, przyznaję to. Ale jest dość dużym
      głuptaskiem. Piszę o odwadze, gdyby miał się ktoś pojawić gdy mnie nie bedzie.
      Myślę o DWÓCH OSOBACH, PANACH by nie było wątpliwości.

      Czekam na przypływ


      Hiacynt
      • Gość: ladyhawk Jeszcze raz z dedykacja dla cHiacynta Dusiciela IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 18:35
        od George'a Gordona lordem Byronem zwanego, jeszcze raz:

        Tu spoczywa Lord C. Nam, w żałobie,
        Nie wypada wręcz uczcić go podlej
        Niz wezwaniem wyrytym na grobie:
        "Przechodniu, stań i *** *****"

        • Gość: Hiacynt Re: Jeszcze raz z dedykacja dla cHiacynta Dusicie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 18:40
          Gość portalu: ladyhawk napisał(a):

          > od George'a Gordona lordem Byronem zwanego, jeszcze raz:
          >
          > Tu spoczywa Lord C. Nam, w żałobie,
          > Nie wypada wręcz uczcić go podlej
          > Niz wezwaniem wyrytym na grobie:
          > "Przechodniu, stań i *** *****"
          >

          pamietam doskonale, ale nie ty wybrałaś te słowa

          prawda??

          Hiacynt
          • bykk Re: do Hiacynta---PILNE!!! 23.07.02, 19:07
            Hiacynt,pilna sprawa,bo wyjeżdżasz!
            Napisz proszę tu na F. lub na adres gazety na bykka!!!
            Czy Ty nadesłałeś mi teraz tzn.wyszło o 18:09:30 przyszło o 18:11
            list od boaaa.@gazeta.pl z załącznikiem, w którym był wirus?
            Wiem,głupie pytanie,ale... może cosik wiesz o tym?
            Przed tym listem od boaaa dostałem podobnej tresci 14 z innego loginu.
            Proszę,napisz,bo być może,że ktoś wali po adresach GW?
            Mam nadzieję,że odpiszesz?
            pozdrawiam mimo,wierząc Ci
            • Gość: Hiacynt Re: do Bykka ---PILNE!!! IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 19:12
              bykk napisał:

              > Hiacynt,pilna sprawa,bo wyjeżdżasz!
              > Napisz proszę tu na F. lub na adres gazety na bykka!!!
              > Czy Ty nadesłałeś mi teraz tzn.wyszło o 18:09:30 przyszło o 18:11
              > list od boaaa.@gazeta.pl z załącznikiem, w którym był wirus?
              > Wiem,głupie pytanie,ale... może cosik wiesz o tym?
              > Przed tym listem od boaaa dostałem podobnej tresci 14 z innego loginu.
              > Proszę,napisz,bo być może,że ktoś wali po adresach GW?
              > Mam nadzieję,że odpiszesz?
              > pozdrawiam mimo,wierząc Ci

              dziwne to jest, bo nie zglądam na ten adres
              nie mam takiej potrzeby, bardzo dziwne,
              zobacz IP, powinno być w liście i wklej na forum

              Hiacynt

              ps. przypuszczam, że nie żartujesz i piszesz poważnie
            • Gość: Blong dla bykka info IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 19:22
              wiele virusow sie rozsyla samo korzystajac z maili znalezionych na stronach
              internetowych czy w ksiazkach adresowych, w 90% jakiekolwiek virusy co
              dostajesz od znajomych nie wysylali oni
              • Gość: pollak Re: dla bykka info IP: *.strefa.forumowej.wojny 23.07.02, 20:33
                Gość portalu: Blong napisał(a):

                > wiele virusow sie rozsyla samo korzystajac z maili
                znalezionych na stronach
                > internetowych czy w ksiazkach adresowych, w 90%
                jakiekolwiek virusy co
                > dostajesz od znajomych nie wysylali oni

                Warto dodać, że pole From i inne, też nie zawsze
                oznaczają From.
                Że nie zawsze musi być adres nadawcy (zależy od serwera).
                Że (dotyczy MSOE) załącznik który pokazuje Outlook
                Express nie zawsze jest załącznikiem.
    • Gość: borsuk Do Perly i Miriam IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 19:19
      Perla

      Co mi sie u Ciebie podoba, to to, ze poglad potrafisz zmienic i swoj blad uznac.
      Serio, to cecha, ktora u siebie tez najbardziej cenie.
      Pamietam przeciez jak do Carminy pisales:

      “To tylko virtual jest, forum jakieś tam, jakich pełno w necie. Uśmiechnij się
      dziewczyno. Kota nakarm, w gwiazdy popatrz. To PRAWDZIWY ŚWIAT jest. Wiem,
      wiem, zapał neoficki, to przejdzie. Bo
      tu to taka gra komputerowa jest. Masz nieograniczoną ilość istnień.
      Jak się zabijesz to następne wywołujesz. „

      „Jak się zabijesz to następne wywołujesz. „ Tak pisales wtedy
      A dzis doszedles juz tak daleko, ze zgadzasz sie ze mna ze pacynki to
      terrorysci.
      To juz pierwszy krok do zrozumienia , ze forum to cos wiecej niz tylko virtual.
      Ze potrafi byc przestrzenia w ktorej czlowieka mozna bardzo skrzywdzic.
      Jednego mniej, drugiego bardziej, zalezy jaki czlowiek sie akurat
      krzywdzicielowi nawinie.
      Nawet Ciebie mozna skrzywdzic Perla , choc twardziel jestes.

      Nie Ciebie mam na mysli kiedy domagam sie zadoscuczynienia dla Carminy.
      Wiem, ze sie z Carmina porozumieliscie i to jest OK. Bardzo sie z tego ciesze.
      Nie Ty skrzywdziles Carmine najbardziej, ale wlasnie Ty przeprosiles.
      Mnie chodzi o Miriam i wasza pacynke bertoldi.

      Twoja pacynke, Perla, bo sie nigdy od niej tak naprawde nie odciales.
      Po tym jak Cie napisalem, ze nie podejrzewam Cie o bycie pacynka, nie wpadlo Ci
      nic lepszego do glowy jak zglosic sie wlasnie do pacynki po wyjasnienia, co ja
      wlasciwie od niej chce.
      Mimo, ze jasno napisalem.
      Wlasna pacynka byla godna zaufania.
      Napewno lepiej Ci mogla wytlumaczyc o co mi chodzilo niz ja, ktorego ponoc
      szanowales.
      Slowo pacynki – przeciw slowu mojemu.
      Dlatego, ze pacynka byla po Twojej stronie.
      Ja to tak widze Perla. Taki moj borsuczy, prosty charakter.
      Ja pacynek, ani chamow po mojej stronie nie znosze.
      Do dzis nie widze Twojego jednoznacznego odciecia sie od lady_hawk -
      bertoldiego.
      Ale chetnie przyjme wiarygodne oswiadczenie, ze sie odciales.

      Pacynki, Perla. Nieokreslone cienie, za ktorymi czai sie pogarda i bezkarne
      okrucienstwo.
      Dlatego odeszla Carmina. Carmina nie lubila wojen wogole, a z cieniami juz
      zupelnie nie.
      Czy moze sprawiac przyjemnosc narazanie sie na spotkanie z fantomami, za
      ktorymi stoi jakas niezrozumiala, pokrecona, przerazajaca psychika?
      Tak sie prezentuje kazda pacynka. Zgadzamy sie co do tego, Perla?
      To nie zwrot retoryczny w tym miejscu. Od Twojej odpowiedzi zalezy czy jestesmy
      sie wogole w stanie porozumiec.
      Tego nie zrozumial Hiacynt.
      I wydaje sie dalej nie rozumiec, jak strasznie zaszkodzil tym sprawie, w ktorej
      wystepowal.
      Lady_hawk do mnie napisala:
      "Ja po madrej stronie jestem. I jak sie tam przeniesiesz, to bede tam i po
      Twojej. (stronie)"
      Nie, lady_hawk. Nieprawda. Ty juz jestes po jednej stronie z Hiacyntem.
      Perla, mam racje czy nie?

      Teraz nastepne wazne pytanie, Perla.
      Ja rozumiem, ze sie cieszysz z kompromitacji Twojego wroga.
      Twoja radosc jest tak wielka, jak wielki jest moj smutek.
      Ja sobie ze swoim smutkiem dam rade.
      Czy dasz sobie rade ze swoja radoscia?
      Czy upojenie triumfem nie zaslania Ci przypadkiem faktu, ze sprawa nadal wisi w
      powietrzu?
      Dzieki Hiacyntowi nagromadzilo sie dosc cytatow, zebym nie musial juz grzebac w
      archiwum.
      Ale te wojne ja zaczalem i ja ja bede po mojemu prowadzil do konca.
      Po mojemu , to znaczy bez niepozadanych sprzymierzencow.
      Niepozadani to tacy, ktorzy nie rozumieja o co mi chodzi.
      Chca pomoc jako pacynki, kiedy walcze z pacynkarstwem, obluzguja moich
      przeciwnikow, kiedy walcze z chamstwem. U wszystkich smile))
      Ja to tak widze Perla. Taki moj borsuczy, prosty charakter.
      Mozesz to zrozumiec?

      Z Miriam to inna sprawa. Miriam tylko lekkomyslnie rozrabiac potrafi.
      A jak narozrabia to oczkiem strzyze i o pomoc wola.
      I zawsze sie znajdzie ktos kto jej pomoze.
      Wiem, bom sam pomoca grzeszyl.
      A kto pomoze jej ofiarom? Taka „political correctness” w waszym wydaniu.
      Carmina byla jej ofiara i w wiekszym stopniu ofiara bertoldiego.
      Miriam przygotowala grunt, a bertoldi pacynkowatoscia swoja odebral jej wole
      obrony i dalszej egzystencji na forum.
      Ja to tak widze Perla. Taki moj borsuczy, prosty charakter.

      Ale chetnie przyjme wiarygodne wyjasnienie, ze nie bylo w tym zamiaru, ze to
      lekkomyslnosc
      wlasciwa ulotnej istocie byla, i zapewnienie o zalu, ze tak sie stalo.
      Wiarygodne, to znaczy pozbawione rownoczesnych atakow na innych, pozbawione
      tonu wyzszosci, takie zwykle, ludzkie, jak to kazda, normalna, mila dziewczyna
      potrafi, kiedy jest jest szczerze przykro.
      Carminie juz nie pomoze, ale wielu innym tu na forum bardzo.
      No, Perla. Czy to nie jest uczciwa oferta?

      borsuk

      • Gość: Hiacynt do Borsuka o refleksie szachisty IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 19:38
        Gość portalu: borsuk napisał(a):


        > Tego nie zrozumial Hiacynt.
        > I wydaje sie dalej nie rozumiec, jak strasznie zaszkodzil tym sprawie, w
        ktorej
        >
        > wystepowal.

        Borsuku, na forum są listy do ciebie na które nie odpowiedziłeś.
        Pierwszy z brzegu wymieniam, o ujawnianiu treści privów, drugi
        o napuszczniu Danutki na Perłę, a następnie jej pozostawienie,
        były też inne.


        > Nie, lady_hawk. Nieprawda. Ty juz jestes po jednej stronie z Hiacyntem.
        > Perla, mam racje czy nie?

        Gratuluję doskonałego samopoczucia. Jeżeli już za kogoś robisz rachunek
        sumienia, może byś zaczł od siebie. czy nic nie masz do napisania o Jeniseju i
        o swoim udziale w tej sprawie. Na razie pytania.



        > Ale te wojne ja zaczalem i ja ja bede po mojemu prowadzil do konca.

        Dobrze, ze w końcu sobie przypomniałeś, ż tę wojnę rozpocząłeś.
        Więc dlaczego trzykrotnie w wątku epitafium po opluciu Carminy zamykałeś
        wątek? Odszukaj cytaty Borsuku. Zaewsze się zjawiałeś na gotowe,
        inni wybierali gorące kasztany z ognia, prawda?
        Chciałeś ze mną i Perła Jeniseja tropić, i jak poszukiwania?
        Miriam do Ciebie list napisała. Cóż odpwiedziałeś?

        Może tych pytań starczy na początek.

        Hiacynt
        • Gość: Hiacynt pytanie dodatkowe do Borsuka i wierszyki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:03
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: borsuk napisał(a):
          >
          >
          > > Tego nie zrozumial Hiacynt.
          > > I wydaje sie dalej nie rozumiec, jak strasznie zaszkodzil tym sprawie, w
          > ktorej
          > >
          > > wystepowal.
          >
          > Borsuku, na forum są listy do ciebie na które nie odpowiedziłeś.
          > Pierwszy z brzegu wymieniam, o ujawnianiu treści privów, drugi
          > o napuszczniu Danutki na Perłę, a następnie jej pozostawienie,
          > były też inne.
          >
          >
          > > Nie, lady_hawk. Nieprawda. Ty juz jestes po jednej stronie z Hiacyntem.
          > > Perla, mam racje czy nie?
          >
          > Gratuluję doskonałego samopoczucia. Jeżeli już za kogoś robisz rachunek
          > sumienia, może byś zaczł od siebie. czy nic nie masz do napisania o Jeniseju
          i
          > o swoim udziale w tej sprawie. Na razie pytania.
          >
          >
          >
          > > Ale te wojne ja zaczalem i ja ja bede po mojemu prowadzil do konca.
          >
          > Dobrze, ze w końcu sobie przypomniałeś, ż tę wojnę rozpocząłeś.
          > Więc dlaczego trzykrotnie w wątku epitafium po opluciu Carminy zamykałeś
          > wątek? Odszukaj cytaty Borsuku. Zaewsze się zjawiałeś na gotowe,
          > inni wybierali gorące kasztany z ognia, prawda?
          > Chciałeś ze mną i Perła Jeniseja tropić, i jak poszukiwania?
          > Miriam do Ciebie list napisała. Cóż odpwiedziałeś?
          >
          > Może tych pytań starczy na początek.


          Możesz Borsuku odpowiedzieć z kim walczyłeś i o co?

          Zeby tobą potrząsnąć byłem zmuszony napisać "wierszyk
          właśnie o twoje walce z perłą. Komunikat nie dotarł.
          Popatrz na datę i odszukaj swoje listy z tego okresu.


          Słuszny gniew Borsuka 19 czerwca

          Raz, po long-drinkach głębszych dwóch
          Wyszedł przed saloon Borsuk zuch
          Na siwka spojrzał - i oniemiał
          Bo zielonego przecież nie miał!
          Szczęki mu drgają w słusznym gniewie
          Kto pomalował konia? - Nie wie.
          Wraca i groźnie pyta: KTO?!!!!!!
          JA! - wstaje niedźwiedź - A BO CO?!
          Chy-chyba przesechł, chyba czas
          A więc pppo-omaluj jeszcze raz......


          i jeszcze jeden

          Przyjaźń we wszystkich odmianach wymawia
          lecz dziwny traf jakiś sprawia
          że gdy przyjaciół równem wysmarują mu gównem
          - on sprawców serdecznie pozdrawia



          Hiacynt

          • Gość: Perła do Borsuku ponownie jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 20:13
            Widzę Borsuk, że pacynka Hiacynt i na Ciebie zamierzyła się. Pacynki tak mają,
            że muszą napadać. Zaraz Ci wmówi współpracę (sic!) z jenisejem. Pacynka Hiacynt
            to wyjątkowe bydlę jest.

            Perła
            • Gość: Hiacynt do perełki o matołectwie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:19
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Widzę Borsuk, że pacynka Hiacynt i na Ciebie zamierzyła się. Pacynki tak
              mają,
              > że muszą napadać. Zaraz Ci wmówi współpracę (sic!) z jenisejem. Pacynka
              Hiacynt
              >
              > to wyjątkowe bydlę jest.


              bez takiej ściemy, wiemy doskonale o co chodzi, prawda?
              nie odpowiedziałeś na mój list o swoim matołectwie:

              Miriam napisała o Jeniseju i innych pacynkach:

              "W pewnym momencie powiedziano nam, po prostu, kto jest kim,
              dano informację, pewnie z ciekawości, co z nią zrobimy."

              Perła pisze, że dano informację, znaczy "dała" informację Abe.

              czyli wiedziona ciekawością Abe im powiedziała,
              kim jest Jenisej i inne pacynki by ZOBACZYĆ
              co Perła i Miriam z tą informacją zrobią.

              PERŁA ,
              ty nie kłamiesz tylko wtedy gdy milczysz.
              No i jesteś wyjątkowo głupi.

              kto głupi ten kupi

              Hiacynt

              ps. napisz coś jeszcze, dokonam rozbioru twoich myśli
              i dowiuemy się czego nie powidziałeś



              • Gość: Perła do pacynki Hiacynt - boaaa jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 20:22
                poszoł won ode mnie!

                Perła
                • Gość: Hiacynt zdecydowanie______________-20.25 IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:26
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > poszoł won ode mnie!
                  >
                  > Perła

                  do Danutki mi bliżej

                  Hiacynt

                  ps. a może coś merytorycznie napiszesz, możesz kłamać Perełka,
                  ja wytłumaczę w mirę przystępnie czego nei chciałeś powiedzieć

                  godzina 20.25

                  Hiacynt
          • Gość: borsuk Re: pytanie dodatkowe do Borsuka i wierszyki IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 20:35
            Wdzieczny Ci jestem Hiacyncie za przypomnienie tego epizodu.
            Piszesz:
            "Zeby tobą potrząsnąć byłem zmuszony napisać "wierszyk
            właśnie o twoje walce z perłą. Komunikat nie dotarł.
            Popatrz na datę i odszukaj swoje listy z tego okresu.

            Słuszny gniew Borsuka 19 czerwca

            Raz, po long-drinkach głębszych dwóch
            Wyszedł przed saloon Borsuk zuch
            Na siwka spojrzał - i oniemiał
            Bo zielonego przecież nie miał!
            Szczęki mu drgają w słusznym gniewie
            Kto pomalował konia? - Nie wie.
            Wraca i groźnie pyta: KTO?!!!!!!
            JA! - wstaje niedźwiedź - A BO CO?!
            Chy-chyba przesechł, chyba czas
            A więc pppo-omaluj jeszcze raz......"

            Bardzo ladny wierszyk, podobal mi sie.
            Ale wiesz dlaczego komunikat nie dotarl?
            Bo myslalem, ze to limak pisze.
            Dlatego odpisalem co nastepuje.

            "W saloonie mroczno, pod kominkiem
            z braciszkiem mlodszym swym, Kamilkiem
            wyfiokowana siedzi Xeni,
            a tyu ich podglada z sieni.
            Przy fortepianie przemeczony
            pianista, strasznie juz znudzony,
            muzyczki, jak ze zlego snu tka,
            a co sie zmyli, to zla_nutka
            zgrzytem po sali slyszec da sie.
            Na srodku w calym tych halasie
            samotny niedzwiedz, a dokola,
            oslizgle petli sie waz boa.
            Lecz cienki jakis, tak - na palec,
            czy to jest boa, czy padalec?
            Borsuk juz prawie puszcza pawia,
            lecz nowa postac sie pojawia.
            Lew przez miesiace wyposzczony,
            niedzwiedzia dobre i zle strony
            zna jak nikt inny, wiec po chwili
            niedzwiedz, miast ryczec, cienko kwili.
            A jeszcze gad podgryza w piety.
            Od frontu niedzwiedz lwem zajety.
            Borsuk, jak wszyscy z jego rodu,
            sam atakuje, i od przodu.
            I w kazdej innej sytuacji,
            chetnie by ruszyl sam do akcji.

            Wyszedl przed saloon Borsuk zuch,
            Nie lubi z tylu i we dwoch."

            Tak to bylo Hiacyncie.
            "Lew prze miesiace wyposzczony.."
            to Ty, to Twoj obraz byl.
            tak cie wtedy widzialem.
            A ze nie lubie z tylu i we dwoch
            to chyba juz kazdy na forum zauwazyl.

            borsuk
            • Gość: Hiacynt sprostowanie dla Borsuka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:55
              Gość portalu: borsuk napisał(a):


              > A ze nie lubie z tylu i we dwoch
              > to chyba juz kazdy na forum zauwazyl.

              sprostowanie, ja się pojawiłem gdy z niedźwiedziem niedźwiedzia robileś,

              a NIedźweidź Perła pisal do Borsuka SERDECZNIE POZDRAWIAM

              gdy już było wszystko uklepanme i posypane piaskiem

              zajrzyj do wątku epitafium i popatrz na daty

              było dwóch ale WAS

              HIiacynt
            • Gość: LIMAK Re: pytanie dodatkowe do Borsuka i wierszyki IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 29.07.02, 04:55
              borsuk, odwal się od LIMAKA bo Cię odstrzelę...
        • Gość: borsuk Re: do Borsuka o refleksie szachisty IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 20:25
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Borsuku, na forum są listy do ciebie na które nie odpowiedziłeś.
          > Pierwszy z brzegu wymieniam, o ujawnianiu treści privów, drugi
          > o napuszczniu Danutki na Perłę, a następnie jej pozostawienie,
          > były też inne.

          Nie pierwszy raz staralem na privach zalagodzic sytuacje, zaogniana sztucznie
          na forum.
          Wiadomo o tym i nie wstydze sie tego.
          Zawsze pisalem ostrzej na priwach niz na forum, gdyz uwazam, ze lepiej to niz
          wymyslac publicznie, a przepraszac potem prywatnie.
          Zreszta wczoraj sam to przezyles na wlasnej skorze.
          Privy o ktorych tu piszesz, ze Ci ujawnilem, przeslalem Ci za zgoda ich autora,
          wierzac, ze przyczynia sie do wyjasnienia sytuacji.
          Wiedzales to co ja, wyciagnales inne wnioski, Przyjales inna metode.
          Twoja sprawa.

          Danutki na nikogo nie potrzeba napuszczac. To duza dziewczynka, napuszcza sie
          sama.
          >
          > Jeżeli już za kogoś robisz rachunek sumienia, może byś zaczł od siebie. czy
          > nic nie masz do napisania o Jeniseju i o swoim udziale w tej sprawie.

          Nie, nie mam. Masz tez moj priv w tej sprawie, ktorej wyluszczam swoje
          podejrzenia. Po wpadce ze zbyt pochopnym podejrzeniem Grzegorza, predzej miotle
          zjem, niz kogos znowu pochopnie posadze.
          Na wszelki wypadek - bo zla wole w Tobie czuje - znajdz moj post w ktorym
          posadzam lady_hawk zanim ona sie sama do tego przyznala.


          > Dobrze, ze w końcu sobie przypomniałeś, że tę wojnę rozpocząłeś.
          > Więc dlaczego trzykrotnie w wątku epitafium po opluciu Carminy zamykałeś
          > wątek?
          Dlatego, ze ja te wojne rozpoczalem z okreslonym celem przed oczami.
          Ten cel nie zmienil sie do dzis.
          Jest okreslony w moim poscie do Perly i Miriam.
          Ja nie chce nikogo niszczyc. Chce tylko zeby uznali swoja role w dawnych
          wydarzeniach, aby cos takiego nie musialo sie ciagle powtarzac.

          > Odszukaj cytaty Borsuku. Zawsze się zjawiałeś na gotowe,
          > inni wybierali gorące kasztany z ognia, prawda?

          Jakie kasztany za mnie wyciagnales?
          Mimo, ze nie zgadzalem sie z Twoimi metodami, bylem caly czas wobec Ciebie
          lojalny. Na priwach pisalem swoje zastrzezenia.
          Robota jaka wykonales przytaczajac rzeczy z archiwum jest ogromna i pozyteczna.
          Jestem Ci za to wdzieczny, skorzystam z tego, jesli bede musial.
          Ale gorace kasztany z ognia to nie sa.

          > Miriam do Ciebie list napisała. Cóż odpowiedziałeś?

          Miriam pisala duzo listow? Bawisz sie teraz w jej adwokata?

          borsuk
          • Gość: Hiacynt do Borsuka o refleksie szachisty PONOWNIE IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:37
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            > > Borsuku, na forum są listy do ciebie na które nie odpowiedziłeś.
            > > Pierwszy z brzegu wymieniam, o ujawnianiu treści privów, drugi
            > > o napuszczniu Danutki na Perłę, a następnie jej pozostawienie,
            > > były też inne.
            >
            > Nie pierwszy raz staralem na privach zalagodzic sytuacje, zaogniana sztucznie
            > na forum.
            > Wiadomo o tym i nie wstydze sie tego.
            > Zawsze pisalem ostrzej na priwach niz na forum, gdyz uwazam, ze lepiej to niz
            > wymyslac publicznie, a przepraszac potem prywatnie.
            > Zreszta wczoraj sam to przezyles na wlasnej skorze.
            > Privy o ktorych tu piszesz, ze Ci ujawnilem, przeslalem Ci za zgoda ich
            autora,
            > wierzac, ze przyczynia sie do wyjasnienia sytuacji.

            Borsuku, jestem zdumiony, o czym ty piszesz. Piszę o wątku Ladyhawk - w nim
            napisałem o privach Carminy, ujawniałeś fakty z jej życia.
            Czy byłeś upoważniony? Nie interesuje mnie co piszesz na privach.
            Interesuje mnie co piszesz na forum i jak działasz na forum.


            > Wiedzales to co ja, wyciagnales inne wnioski, Przyjales inna metode.
            > Twoja sprawa.
            >
            > Danutki na nikogo nie potrzeba napuszczac. To duza dziewczynka, napuszcza sie
            > sama.

            Borsuku, chodzi o ważną rzecz. Jeżeli komuś oferujesz pomoc, w poważnej
            sprawie, a potem bez powodu opuszczasz w potrzebiem, jak to nazwać.
            O tym pisałem z cytatami.

            > >
            > > Jeżeli już za kogoś robisz rachunek sumienia, może byś zaczł od siebie. cz
            > y
            > > nic nie masz do napisania o Jeniseju i o swoim udziale w tej sprawie.
            >
            > Nie, nie mam. Masz tez moj priv w tej sprawie, ktorej wyluszczam swoje
            > podejrzenia. Po wpadce ze zbyt pochopnym podejrzeniem Grzegorza, predzej
            miotle
            >
            > zjem, niz kogos znowu pochopnie posadze.
            > Na wszelki wypadek - bo zla wole w Tobie czuje - znajdz moj post w ktorym
            > posadzam lady_hawk zanim ona sie sama do tego przyznala.

            Borsuku, skończ z pisaniem o PRIVACH. Nie powołuj się na privy,
            pytam się o twoją ocenę sytuacji na forum. Doskonale było wiadomo
            o kogo chodzi i co ty wówczas robiłeś? Co pisałeś na forum?
            Nie napisałem ani słowa o Layhawk.


            > > Dobrze, ze w końcu sobie przypomniałeś, że tę wojnę rozpocząłeś.
            > > Więc dlaczego trzykrotnie w wątku epitafium po opluciu Carminy zamykałeś
            > > wątek?
            > Dlatego, ze ja te wojne rozpoczalem z okreslonym celem przed oczami.
            > Ten cel nie zmienil sie do dzis.
            > Jest okreslony w moim poscie do Perly i Miriam.
            > Ja nie chce nikogo niszczyc. Chce tylko zeby uznali swoja role w dawnych
            > wydarzeniach, aby cos takiego nie musialo sie ciagle powtarzac.


            Jaką rolę, jeżeli na jedno jedyne puytanie nie odpowiadają. Miriam do ciebie
            napisala o wyrzucaniu jej i Ani z wątku przez Miriam. Gdzie odwołałeś się do
            tego pytania. Podaj jeden przykład - mogę odpowiedzieć NIGDZIE.
            A to byl początek wojny, to było kluczowe stwierdzenie Miriam z DZISIAJ.
            O jakiej roli w dawnych wydarzeniach mówisz. DAWNE wydarzenia są dawno
            ZAMKNIĘTE. Chodziło o DZISIAJ, co dzisiaj piszą i mówią !!!


            >
            > > Odszukaj cytaty Borsuku. Zawsze się zjawiałeś na gotowe,
            > > inni wybierali gorące kasztany z ognia, prawda?
            >
            > Jakie kasztany za mnie wyciagnales?
            > Mimo, ze nie zgadzalem sie z Twoimi metodami, bylem caly czas wobec Ciebie
            > lojalny. Na priwach pisalem swoje zastrzezenia.

            Skończ z privami, po co się ciągle na nie powołujesz.
            CO ROBIŁEŚ NA FORUM CO PISAŁEŚ.


            > Robota jaka wykonales przytaczajac rzeczy z archiwum jest ogromna i
            pozyteczna.
            >
            > Jestem Ci za to wdzieczny, skorzystam z tego, jesli bede musial.
            > Ale gorace kasztany z ognia to nie sa.

            mój komentarz

            smile)))))) ironiczny oczywiście


            >
            > > Miriam do Ciebie list napisała. Cóż odpowiedziałeś?
            >
            > Miriam pisala duzo listow? Bawisz sie teraz w jej adwokata?


            Zadnego adwokata, wyraźnie napisał kim jest Jenisej. I do tego się ustosunkuj.
            I w tym kontekście napisz o swojej roli, również mnie uwzględnij w pierwszej
            i drugiej wojnie. Zrób własnyrachunek sumienia, zanim innych potępisz.

            Hicynt
            • Gość: borsuk Re: do Borsuka o refleksie szachisty PONOWNIE IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 21:23
              Hiacyncie,
              tak to moge rozmawiac.
              W sprawie privow Carminy.
              Nie sadze, zeby mogla byc na mnie zla o to jak o niej pisalem.
              Listow nie przytaczalem, pisalem tylko, jak byla zmartwiona falszywymi
              oskarzeniami, i ze posadzanie jej o kalectwo to absurd.
              Nie sa to tajemnice i nie uwlacza jej w niczym.

              danutka nie byla w potrzebie.
              Danutka ma tyu i limaka, ktorzy jej doskonale bronia, a pozatem sama pcha sie w
              nieszczescie.
              Jezeli ja kogos atakuje za chamstwo w stosunku do niej, to jest przynajmniej
              nietaktem pietnowane wlasnie chamstwo przebijac wlasnym. Troche instynktu
              samozachowawczego moglaby jednak posiadac.

              O tym, ze nie odpowiadaja toprawda. Tobie nie ospowiadaja. Chyba tez bym nie
              odpowiadal gdybys tak pisal.
              Czy zauwazyles, ze ton tego listu jest zupelnie inny niz pierwszego.
              Jak atakujesz, taka spotyka Cie riposta.
              Moim celem jest, zeby Oni tez zroumieli, ze Carmina ripostowala tak jak oni
              atakuja.

              To wszystko.

              borsuk

              P. S.

              Perla czeka na moja odpowiedz czy sie od Ciebie odcinam.
              Tak sformulowal pytanie, ze nie moge mu odpowiedziec.
              Oczywiscie ze sie odcinam od Ciebie, ale odpowiem mu to dopiero wtedy kiedy
              zapyta jak czlowiek, a nie jak lobuz spod budki.
              Pozatem dziwi mnie, ze nie zrozumial tego juz przedtem.
              • Gość: Hiacynt Re: do Borsuka o refleksie szachisty PONOWNIE IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:45
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Hiacyncie,
                > tak to moge rozmawiac.
                > W sprawie privow Carminy.
                > Nie sadze, zeby mogla byc na mnie zla o to jak o niej pisalem.
                > Listow nie przytaczalem, pisalem tylko, jak byla zmartwiona falszywymi
                > oskarzeniami, i ze posadzanie jej o kalectwo to absurd.
                > Nie sa to tajemnice i nie uwlacza jej w niczym.

                O privach się w ogóle nie pisze na forum, nigdy, tym bardziej od trzeciej osoby
                priv do ciebie, a ty ujawniasz treść na forum. O powodach dla których nie
                mogłaby Carmina być antysemitką. Jakim prawem tak pisałeś? Po co?
                Przed kim i z czego się tłumaczyłeś? Skandal. To są bardzo PRYWATNE SPRAWY.
                Pisałeś powtórnie o jej rodzinie. PO CO? Tak łatwo rozgrzeszasz siebie?


                > danutka nie byla w potrzebie.
                > Danutka ma tyu i limaka, ktorzy jej doskonale bronia, a pozatem sama pcha sie
                w
                >
                > nieszczescie.
                > Jezeli ja kogos atakuje za chamstwo w stosunku do niej, to jest przynajmniej
                > nietaktem pietnowane wlasnie chamstwo przebijac wlasnym. Troche instynktu
                > samozachowawczego moglaby jednak posiadac.
                >
                > O tym, ze nie odpowiadaja toprawda. Tobie nie ospowiadaja. Chyba tez bym nie
                > odpowiadal gdybys tak pisal.
                > Czy zauwazyles, ze ton tego listu jest zupelnie inny niz pierwszego.
                > Jak atakujesz, taka spotyka Cie riposta.

                Zadna riposta mnie nie spotkała, napisałeś nie na temat. Jeżeli nie byla
                Danutka w porzebie, po cóż tak dramatyczny list pisałeś, o jej mordowaniu,
                o daniu ODPORU LEWĄ RĘKĄ. Odszukaj mój list w tej sprawie, tam są cytaty.

                Borsuku??? Czy ty pamiętasz co pisałeś?

                > Moim celem jest, zeby Oni tez zroumieli, ze Carmina ripostowala tak jak oni
                > atakuja.
                >

                Gdzie Carmina ripostowała tak jak oni?? Gdzie? O czym piszesz?
                Nigdy Carmiona tak niu ripostowała, to kłamstwo.
                I ty się podajesz za obrońcę Carminy? Pisałeś kiedyś, że była rubaszna.
                Gdzie Borsuku? Gdy tryskałeś humorem w swoim wątku o grodzisku??
                Tam nie pisała. Jeden cytat podaj rubaszności Carminy?

                > Perla czeka na moja odpowiedz czy sie od Ciebie odcinam.
                > Tak sformulowal pytanie, ze nie moge mu odpowiedziec.
                > Oczywiscie ze sie odcinam od Ciebie, ale odpowiem mu to dopiero wtedy kiedy
                > zapyta jak czlowiek, a nie jak lobuz spod budki.
                > Pozatem dziwi mnie, ze nie zrozumial tego juz przedtem.


                Gdy walczyłem z Perłą i Miriam wielokrotnie pisałem kto jest przy mnie, od
                początku przy różnych okazjach. Ani razu nie napisałem o tobie, nie musisz się
                więc odcinać, nie byłeś ze mną. Na moje pytania o Jeniseja nie odpowiedzialeś,
                Nie zamierzasz uderzyć się we własne piersi?
                Dwukrotnie ten sam błąd popełniłeś? Czy tak?
                Omijasz niewygodne pyatania, nie ustosunkowałeś się do listu Miriam o Jeniseju

                Hiacynt

                • Gość: borsuk Re: do Borsuka o refleksie szachisty PONOWNIE IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 22:55
                  Moze to i blad byl, ze pisalem o niej tak osobiscie.
                  Ale nie bylo tam zadnych rzeczy, ktore by stawialy ja w zlym swietle, ani
                  takich ktore moglyby pomoc w jej zidentyfikowaniu.
                  Pisalem to w dobrej wierze i w dobrej intencji.
                  Moze istotnie Carmina nie bylaby zadowolona z takiej obrony.
                  Od niej przyjme kazda krytyke i kazda pokute.
                  Od Ciebie nie.

                  Rubasznosc.
                  tak, uzylem kiedys tego slowa, opisujac ja. Bardzo mnie za to opieprzyla.
                  Powtorz to jeszcze pare razy cytatomistrzu to juz sie na trwale zachowa obraz
                  rubasznej Carminy.
                  Dla mnie to pojecie pozytywne - Rabelais, moze czytales. Niewymuszona swoboda,
                  natura, radosc z rzeczy codziennych, prostota. Nie prostactwo.

                  Limeryki dla Scana. Czy Ty juz nie wiesz jaki jestes smieszny.
                  Zazdrosny jestes, ze nie dla Ciebie. Dziecko mu sie wlasnie urodzilo, z ktorego
                  byl szczesliwy.
                  Chcialem pisac serie limerykow dla Carminy. Zdradze Ci znowu tajemnice
                  korespondencji.
                  Zaprotestowala, bo nigdy nie lubila byc osrodkiem zainteresowania, co
                  przypisuje jej tak bez przerwy Miriam.

                  A wlasnie, Miriam. na jaki list o Jeniseju mam jej odpowidziec?
                  Nie na kazda bzdure musze sie od razu rzucac.


                  A teraz ide spac, bo jutro musze wczesnie byc w pracy

                  Milego urlopu

                  borsuk
                  • Gość: Hiacynt do Borsuka po raz ostatni IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 23:06
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > Moze to i blad byl, ze pisalem o niej tak osobiscie.
                    > Ale nie bylo tam zadnych rzeczy, ktore by stawialy ja w zlym swietle, ani
                    > takich ktore moglyby pomoc w jej zidentyfikowaniu.
                    > Pisalem to w dobrej wierze i w dobrej intencji.
                    > Moze istotnie Carmina nie bylaby zadowolona z takiej obrony.
                    > Od niej przyjme kazda krytyke i kazda pokute.
                    > Od Ciebie nie.
                    >
                    > Rubasznosc.
                    > tak, uzylem kiedys tego slowa, opisujac ja. Bardzo mnie za to opieprzyla.
                    > Powtorz to jeszcze pare razy cytatomistrzu to juz sie na trwale zachowa obraz
                    > rubasznej Carminy.
                    > Dla mnie to pojecie pozytywne - Rabelais, moze czytales. Niewymuszona
                    swoboda,
                    > natura, radosc z rzeczy codziennych, prostota. Nie prostactwo.
                    >
                    > Limeryki dla Scana. Czy Ty juz nie wiesz jaki jestes smieszny.
                    > Zazdrosny jestes, ze nie dla Ciebie. Dziecko mu sie wlasnie urodzilo, z
                    ktorego
                    >
                    > byl szczesliwy.
                    > Chcialem pisac serie limerykow dla Carminy. Zdradze Ci znowu tajemnice
                    > korespondencji.
                    > Zaprotestowala, bo nigdy nie lubila byc osrodkiem zainteresowania, co
                    > przypisuje jej tak bez przerwy Miriam.
                    >
                    > A wlasnie, Miriam. na jaki list o Jeniseju mam jej odpowidziec?
                    > Nie na kazda bzdure musze sie od razu rzucac.
                    >
                    >
                    > A teraz ide spac, bo jutro musze wczesnie byc w pracy
                    >
                    > Milego urlopu
                    >
                    > borsuk


                    Bez komentarza pozostawiam brak odpowiedzi na moje pytania.
                    Pytania i brak odpowiedzi na nie, to też odpowiedź Borsuku.
                    Myślałem, że się mężniej zachowasz, tym bardziej, że wiesz co ja wiem.
                    NIe jest to już tajemnicą wielką. Życzę udanego poszukiwania Jeniseja,
                    przynajmniej już wiesz, kto nim nie jest, a kto jest bertoldim to wiesz,
                    ze nie wiesz. Przesiąkłeś roszumowaniem perłowym, świadczą o tym te słowa:
                    "Limeryki dla Scana. Czy Ty juz nie wiesz jaki jestes smieszny. Zazdrosny
                    jestes, ze nie dla Ciebie."

                    oto w jakim punkcie się znalazłeś, nawet nie umiesz napisać z kim
                    i o co walczyłeś

                    Borsuku, pozostanie tobie archiwum, przydzie dzień, że zajrzysz do watku
                    epitafiuem, do wątku o II wojnie, i zobaczysz jaką rolę odegrałeś
                    przed samym sobą

                    Hiacynt






      • Gość: ladyhawk Nudny jestes panie Żubrze n/txt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 19:40
      • Gość: Perła _______BORSUK IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 20:06
        Rzeczywiście zmieniłem zdanie co do forum. Szczególnie po spotkaniu, miłym
        zresztą. Tym bardziej nie mogłem zrozumiec brutalnego ataku tyu a potem Danki
        właśnie. I tym koryguję Twój post. To nie Ty rozpocząłeś tą wojnę.
        Z pacynką bertoldi to mam kłopot rzeczywiście. Ja nie pytalem kim jest. Mnie to
        po prostu powiedziano. Obiecałem dyskrecję i tego trzymałem się. Jedyne o co
        poprosiłem to potwierdzenie tego na forum w postaci postu. I tyle. Oczywiście
        pacynka Hiacynt zrobił z tego jakąś współpracę. I dlatego między innymi
        nawałem go ubekiem. Bo mnie nie przychodziły do głowy takie słowa, czy tez to,
        że ktoś na kogoś posiada haka. Nie wiem czy tak bardzo cieszę się z podłości
        pacynki Hiacynta. Czyjeś upadki nie cieszą mnie naprawdę. Nie mam w sobie
        zawiści, dlatego zawsze cieszyłem sie z sukcesów innych. Hiacynta na swój
        sposób mi żal. Ale teraz juz nie mogę go szanować. Bo od KAŻDEJ pacyki odcinam
        się. A popatrz na niego. Gęba pełna pychy i samozadowolenia. Nawet napisał
        teraz: "jestem specjalistą Perła". Czy tak pisze normalny człowiek? Po takim
        SKANDALU?! Pacynki atakowały i mnie. Wiesz, ja to olewałem. Ale w pewnym
        momencie Twój post o nich uświadomił mi, że widzę czyjąś krzywdę. REALNĄ
        krzywdę. I zgadzam się, że to terroryzm jest. Wytrzymałem ataki Hiacynta, który
        na każda moją odpowiedź ma tylko: kłamiesz! teraz ja moge mu TYLKO powiedzieć:
        won!
        Nie było by żadnej wojny gdyby na przykład taki Luzer był. Nic nie rozbraja
        mnie tak jak dobre słowo, lub żart. Ale mniejsza z tym. co do Miriam. Znam Ją
        jak nikt. I Ona mnie. Wiem, że o Carminie z szacunkiem wyrażała się zawsze
        prywatnie. Tu mi musisz wierzyc na słowo. Na forum były między nimi spięcia.
        Ale nie przedstawiaj tego tak, że Carmina była łagodna jak baranek a Miriam
        atakowała. Zanim Miriam coś napisała to Carmina dwukrotnie zaatakowała Ją.
        Pierwszym razem wyśmiewając Jej wątki, drugim razem oskarżając o banowanie.
        Wiem, że obie Panie miały kontakt, ale szczegółów nie znam. Miriam nie była
        wrogiem Carminy mimo, ze na forum miały spiecia.
        I o jednym Cie zapewniam. Ani Miriam ani ja nie byliśmy pacynkami. Ani Miriam
        ani ja nie braliśmy udziału w żadnym spisku. Ktos forumowe niesnaski
        wykorzystał. Tylko nadal nie wiem PO CO? Ponieważ Miriam i ja występowaliśmy
        przy otwartek kurtynie to na nas się skupiło. Pewnie, że teraz zal niektórych
        postów, czy słów. Ale te słowa podpisaliśmy swoimi nickami i za nie
        odpowiadamy. tam gdzie uważaliśmy, że cvzyjas krzywda jest - przeprosiliśmy,
        lub staraliśmy się prostowacpewne rzeczy. Ale niepostępowaliśmy haniebnie zza
        węgła jak pacynka hiacynt na przykład.
        Z tyu to osobna sprawa była. Tego napisac nie mogę. Każdy inną wersję wydażeńi
        tak przedstawiłby. Myślę, że w takiej formie na privie znana jest. Dlatego
        rozumiem niektóre słowa pacynki hiacynta o tyu. Pacynka Hiacynt zna jego wersję
        wydarzeń.
        Ja się odciąłem, czy mogę Cię prosic abyś wyraźnie odciął się od pacynki
        Hiacynta? Bo on to wczoraj zrobił już, jeżli wyrzuty sumienie masz. Odciął się
        od Ciebie właśnie.

        Perła
        • Gość: Hiacynt o wyciu przyjaciół IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:10

          powyjcie przyjaciele w duecie, cytaty odnośne w archiwum

          Hiacynt
          • Gość: Perła Re: o wyciu przyjaciół IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 20:16
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            >
            > powyjcie przyjaciele w duecie, cytaty odnośne w archiwum
            >
            > Hiacynt


            Widzisz Borsuk, cynizm to cecha właściwa pacynkom jest. zaraz Ty będziesz
            cytowany tu. Wiesz, zaczynam wierzyć, ze ktoś taki nie tylko jedną pacynką był.
            Pycha i zero samokrytyki u pacynki Hiacynta jest.
            On rozpieprzył was w drobny mak. Sam zrobił to.


            Perła
            • Gość: Hiacynt ciekawość mnie zżera IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:21
              Gość portalu: Perła napisał(a):


              > On rozpieprzył was w drobny mak. Sam zrobił to.


              kto to jet Was? Pewnie ktoś wysoko w wątkach kwietnych?
              Ktoś wysoko postawiony w wątkach kwietnych, kto mnei nienawidził,
              tak Perła pisałeś?

              Hiacynt

              ps. napisz coś jeszcze
          • xiazeluka Boski wiatr 23.07.02, 20:22
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            >
            > powyjcie przyjaciele w duecie, cytaty odnośne w archiwum
            >
            > Hiacynt

            Panie Hiacyncie, są rozsądniejsze metody popełniania samobójstwa, o
            rozmienianiu się na drobne nie wspominając.

            Uwagę tę piszę ze szczerym żalem.

            Za Oleńkę Billewiczównę przyszło mi robić...
            • Gość: Hiacynt wiatr od Luki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:41
              xiazeluka napisał:

              > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
              >
              > >
              > > powyjcie przyjaciele w duecie, cytaty odnośne w archiwum
              > >
              > > Hiacynt
              >
              > Panie Hiacyncie, są rozsądniejsze metody popełniania samobójstwa, o
              > rozmienianiu się na drobne nie wspominając.
              >
              > Uwagę tę piszę ze szczerym żalem.
              >
              > Za Oleńkę Billewiczównę przyszło mi robić...

              Luko, niektórzy ludzie odmieniają pewne słowa przez wszystkie przypadki, to
              jest kontekst mojego stwirdzenia. CVo mialem do napisania o swojej roli
              napisałem do tych, których zdanie jest dla mnei ważne.
              Teraz się bronię. Wiedziłem, ze w tej wojnie muszę pobrudzić swój nick,
              ale na koniec chcę coś dla niego zrobić. Myślę, że nie jesteś w temacie.

              Hiacynt
        • Gość: Perła Re: _______BORSUK_____CZEKAM!!! /ntx IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 20:49
          • Gość: borsuk Re: _______BORSUK_____CZEKAM!!! /ntx IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 21:01
            Nie jestes sam,
            poczekaj jeszcze, albo czytaj inne posty i wyciagaj wnioski.

            borsuk
            • perla_ Re: _______BORSUK_____ 23.07.02, 21:05
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Nie jestes sam,
              > poczekaj jeszcze, albo czytaj inne posty i wyciagaj wnioski.
              >
              > borsuk

              rozumiem, że dla Ciebie jestem któryś tam w kolejce. OK. Tobie zadałem pytanie,
              tak jak Ty mnie i od Ciebie bezpośrednio oczekuję odpowiedzi.

              pozdrawiam

              Perła
              • Gość: borsuk Re: _______BORSUK_____ IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 21:40
                Perala,
                poniewaz znam juz z doswiadczenia wasze gry z piaskownicy z Hiacyntem, a sam
                nie ma ochoty sie przekomarzac odpowiem Ci powaznie i wiazaco.
                Odcinam sie od postepowania Hiacynta. Jako boaaa sprawil mi gleboki bol.

                Pamietasz pewnie jak bardzo atakowalem lady_hawk za bertoldiego.
                Pamietasz, ze nie znajduje dla niej od tego czasu dobrego slowa.
                To ja mam teraz pytanie?
                Jakiego ilorazu inteligencji wymaga zroumienie takiej prostej sekwencji slownej?

                "Czy moze sprawiac przyjemnosc narazanie sie na spotkanie z fantomami, za
                ktorymi stoi jakas niezrozumiala, pokrecona, przerazajaca psychika?
                Tego nie zrozumial Hiacynt.
                I wydaje sie dalej nie rozumiec, jak strasznie zaszkodzil tym sprawie, w ktorej
                wystepowal.
                Lady_hawk do mnie napisala:
                "Ja po madrej stronie jestem. I jak sie tam przeniesiesz, to bede tam i po
                Twojej. (stronie)"
                Nie, lady_hawk. Nieprawda. Ty juz jestes po jednej stronie z Hiacyntem."

                Gdybys nie pamietal, to to pochodzi z mojego postu do Ciebie.
                Ja nie lubie Perla prokuratorskich odzywek, ani od Ciebie, ani od Hiacynta.
                Ja Ci napisalem list z oferta. Nie swiecilem Ci reflektorem w twarz.
                Tete kiedys Ci napisala o sposobie w jaki zadajesz pytania. Miala racje. To bez
                zlosci jest.
                Dziekuje Ci za odpowiedz. Jest OK.
                Czekam teraz na list od Miriam.

                borsuk
      • Gość: tete tylko do Borsuka IP: *.telan.pl 23.07.02, 20:21

        Borsuku, napisałeś :

        Lady_hawk do mnie napisala:
        "Ja po madrej stronie jestem. I jak sie tam przeniesiesz, to bede tam i po
        Twojej. (stronie)"
        Nie, lady_hawk. Nieprawda. Ty juz jestes po jednej stronie z Hiacyntem.
        Perla, mam racje czy nie?



        Wprawdzie to Perłę pytasz - nie mnie.
        Ale muszę to Borsuku powiedzieć, ważąc wszystko,
        przeliczając co można na forum przeliczyć -
        jestem po stronie Hiacynta.
        Choć krytycznie odnoszę się do pomysłu - boaaa.
        Ważąc i przeliczając - doszłam do wniosku,
        który jest tam - wyżej - w postach do Perły.
        Przeczytałam list konieczny Hiacynta.
        Przeczytałam post Miriam.
        Uważam, że jestem po właściwej stronie.
        I z pewnością nie jest to strona bertoldiego,
        jeniseja, kryski, srebra, hiacynta_prawdziwego,
        ganelona, gribojedowa ani innych zaprzyjaźnionych
        z ich twórcą osób, które oficjalnie
        potwierdziły to dzisiaj.



        tete







        • Gość: Perła Re: tylko do Borsuka______Tete IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 20:26
          Gość portalu: tete napisał(a):

          >
          > Borsuku, napisałeś :
          >
          > Lady_hawk do mnie napisala:
          > "Ja po madrej stronie jestem. I jak sie tam przeniesiesz, to bede tam i po
          > Twojej. (stronie)"
          > Nie, lady_hawk. Nieprawda. Ty juz jestes po jednej stronie z Hiacyntem.
          > Perla, mam racje czy nie?
          >
          >
          >
          > Wprawdzie to Perłę pytasz - nie mnie.
          > Ale muszę to Borsuku powiedzieć, ważąc wszystko,
          > przeliczając co można na forum przeliczyć -
          > jestem po stronie Hiacynta.
          > Choć krytycznie odnoszę się do pomysłu - boaaa.
          > Ważąc i przeliczając - doszłam do wniosku,
          > który jest tam - wyżej - w postach do Perły.
          > Przeczytałam list konieczny Hiacynta.
          > Przeczytałam post Miriam.
          > Uważam, że jestem po właściwej stronie.
          > I z pewnością nie jest to strona bertoldiego,
          > jeniseja, kryski, srebra, hiacynta_prawdziwego,
          > ganelona, gribojedowa ani innych zaprzyjaźnionych
          > z ich twórcą osób, które oficjalnie
          > potwierdziły to dzisiaj.
          >
          >
          >
          > tete
          >
          >

          Tete, opowiedziałaś się po stronie pacynki Hiacynta a nie Borsuka. Skąd wiesz,
          że za podanymi przez ciebie nickami pacynek nie kryje się pacynka Hiacynt? Raz
          oszukał już.

          Perła
          • lady_hawk Re: tylko do Borsuka______Tete 23.07.02, 20:41
            >
            > Tete, opowiedziałaś się po stronie pacynki Hiacynta a nie Borsuka. Skąd
            wiesz,
            > że za podanymi przez ciebie nickami pacynek nie kryje się pacynka Hiacynt?
            Raz
            > oszukał już.
            >
            > Perła

            To jest wlasnie negatywna motywacja.

            Hiacynt tworzyl pacynki w slusznej sprawie.

            A Lady_hawk nazywal pacynka, zanim powstal zamysl narodzenia sie bertoldiego.

            I tak na marginesie; ja nie pamietam o co wtedy chodzilo i skad to sie wzielo
            (bertoldi) mysle. Malpi humor. Dzisiaj te same posty L_H bym spokojnie
            podpisala.

            Droga Tete,
            Hiacynt i te wszystkie nicki z wyjatkiem bertoldiego to musza byc
            Twoi "przyjaciele". A Ty ich miodem i radosnym usmiechem. I z poblazaniem.
            Bo robili przykrosci i zamieszanie.
            Fajne to bylo, prawda?

            Coz, ja takiej moralnosci nie zrozumiem nigdy.




        • Gość: borsuk najmilsza tete IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 20:58
          To najmilsza, to wcale nie jest tylko taki sobie zwrot.
          Ja Cie naprawde wtedy na spotkaniu bardzo polubilem, a Twoje pisanie na forum
          zawsze ogrzewalo mi serce.
          Rzewnie, ale prawdziwie.
          Naprawde Tete bardzo Cie szanuje.
          Rozumiem twoja lojalnosc wobec Hiacynta.
          Tez probowalem byc lojalny, tez probowalem relatywizowac.
          Ironia losu, to Hiacynt przpomnial mi o bertoldim.
          Kto to bertoldi wiemy juz.
          Ale jezeli Hiacynt wygrzebie moje posty z archiwum tej wojny, to zobaczysz co
          pisalem generalnie o pacynkach. Dla mnie to naprawde jedno z najgorszych
          zjawisk. Niezaleznie kto i przeciw komu pacynkuje.
          I teraz czlowiek, ktorego uwazalam za przyjaciela sam okazuje sie pacynka.

          Nie Tete. Najmilsza, dobra Tete. Taki aniol to ja juz nie jestem. Ale bardzo
          bym chcial, zebys mnie zrozumiala i nadal uwazala za swojego przyjaciela.

          borsuk
          • Gość: Hiacynt łatwo ci przychodzi Borsuku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:09
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > To najmilsza, to wcale nie jest tylko taki sobie zwrot.
            > Ja Cie naprawde wtedy na spotkaniu bardzo polubilem, a Twoje pisanie na forum
            > zawsze ogrzewalo mi serce.
            > Rzewnie, ale prawdziwie.
            > Naprawde Tete bardzo Cie szanuje.
            > Rozumiem twoja lojalnosc wobec Hiacynta.
            > Tez probowalem byc lojalny, tez probowalem relatywizowac.
            > Ironia losu, to Hiacynt przpomnial mi o bertoldim.
            > Kto to bertoldi wiemy juz.
            > Ale jezeli Hiacynt wygrzebie moje posty z archiwum tej wojny, to zobaczysz co
            > pisalem generalnie o pacynkach. Dla mnie to naprawde jedno z najgorszych
            > zjawisk. Niezaleznie kto i przeciw komu pacynkuje.
            > I teraz czlowiek, ktorego uwazalam za przyjaciela sam okazuje sie pacynka.
            >
            > Nie Tete. Najmilsza, dobra Tete. Taki aniol to ja juz nie jestem. Ale bardzo
            > bym chcial, zebys mnie zrozumiala i nadal uwazala za swojego przyjaciela.


            Czy słowo przyjaciel ma dla ciebie jakieś znaczenie?
            czy tak do każdego piszesz? Odpowiedz na pytania,
            zrób sam rachyunek sumienia, nie bij się w cudze piersi.
            Sam wygrzeb z archiwum na swoją obronę posty


            Hiacynt

            ps. o lojalności wobec mnie nie pisz Borsuku,
            kogo innego bronileś, i kogo innego chciałeś poszukiwać,
            to jest twój problem i z tym problemem się zmagaj
            • Gość: borsuk Re: łatwo ci przychodzi Borsuku IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 21:51
              Nie bede wygrzebywal postow, bo nie mam przed czy sie bronic.
              Liczylem raczej, ze Ty bedziesz chcial mnie czyms przygwozdzic.
              A latwo mi to nie przychodzi. Nigdy nie robilem tajemnicy ze swojego stosunku
              do pacynek.
              Tym bardziej boli, gdy robi to ktos ,kogo caly czas - mimo roznic zdan -
              uwazalem za przyjaciela.
              Z odkrycia bertoldiego cieszylem sie, odkrycie boaaa bylo dla mnie szokiem.
              Ja w moim wieku musze juz sobie dobierac przyjaciol na miare. Za malo mi zycia
              zostalo, zeby byc wiernym wobec ludzi, ktorzy lamia moje podstawowe zasady.
              Zwlaszcza, gdy je doskonale znaja.
              Blad wybaczyc moge. Premedytacji nie.
              borsuk
              • Gość: Hiacynt Borsduku do meritum przejdź IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:59
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Nie bede wygrzebywal postow, bo nie mam przed czy sie bronic.

                Ty uważasz, że nie masz. Właśnie w tym jest problem. Dlaczego nie odpowiadasz
                na pytania tylko ogólniki piszesz o pacynkach. Sam się rozlicz ze sobą, ze
                swojego postępowania, podczas pioerwszej wojny i teraz. Nie pisz, ze uważałeś
                mnie za przyjaciela, ile razy możesz tak pisać. To ma dodać wagi Twoim słowom?

                NIe bij się wm oje piersi, od siebie rozpocznij rachunek sumienia. Mnie z Pełą
                chciałeś wypuścić na wyimaginowanego Jeniseja. Przeczytaj swój list, po jakiej
                stronie staleś? Dlaczego i po co? Co i kto tobą kierowało?

                > Ani razu tak nie napisałem.
                > Liczylem raczej, ze Ty bedziesz chcial mnie czyms przygwozdzic.
                > A latwo mi to nie przychodzi. Nigdy nie robilem tajemnicy ze swojego stosunku
                > do pacynek.
                > Tym bardziej boli, gdy robi to ktos ,kogo caly czas - mimo roznic zdan -
                > uwazalem za przyjaciela.
                > Z odkrycia bertoldiego cieszylem sie, odkrycie boaaa bylo dla mnie szokiem.
                > Ja w moim wieku musze juz sobie dobierac przyjaciol na miare. Za malo mi
                zycia
                > zostalo, zeby byc wiernym wobec ludzi, ktorzy lamia moje podstawowe zasady.
                > Zwlaszcza, gdy je doskonale znaja.
                > Blad wybaczyc moge. Premedytacji nie.
                > borsuk


                Ten fragment Borsuku to pusty śmiech. Doskonale Twoje samopoczucie.
                A kot Klamott to kto był??? Pamiętasz?

                Hiacynt

                • Gość: borsuk KOT - MLOT IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 22:11
                  KOT - pamietam.
                  Do Perly adresowany byl. Pod moim IP pisalem.
                  Spytaj ludzi, ktorzy tam wtedy byli czy ktokolwiek mial watpliowsci ze to ja.
                  Perla sam sie swietnie bawil.
                  Masz juz linka na tamten watek?
                  To badz tak dobry.

                  borsuk
                  • Gość: Hiacynt Re: KOT - MLOT IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 22:15
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > KOT - pamietam.
                    > Do Perly adresowany byl. Pod moim IP pisalem.
                    > Spytaj ludzi, ktorzy tam wtedy byli czy ktokolwiek mial watpliowsci ze to ja.
                    > Perla sam sie swietnie bawil.
                    > Masz juz linka na tamten watek?
                    > To badz tak dobry.


                    piszę o kocie w innym watku, nie w manifeście. Odszukaj.
                    Nie odpowiedziałeś na mój list zasadniczy.


                    Hiacynt

                    ps. Kot klamott:
                    No pięknie, może dla kota klamota też sie ciepły kąt znajdzie?
                    chyba, że ktoś ci dowcip zrobił, odczytaj dalszą część listu
                    • Gość: borsuk Re: KOT - MLOT IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 22:29
                      Hiacynt,
                      badz logiczny.
                      Jezeli nie zdaje sobie sprawy z wlasnych przewinien to nie moge znalezc
                      odpowiednich listow.
                      Domyslam sie tylko, ze chodzi Ci o te, w ktorych wierzylem w dobre intencje
                      Perly.
                      Sluchaj, ja do wczoraj wierzylem takze w Twoje dobre intencje.
                      Ja nawet dzis jeszcze w nie wierze. Ale boaaa zakceptowac nie moge.
                      Tyle pisales o ciemnogrodzie.
                      Zasady - Hiacyncie - zasady to duma Ciemnogrodu.

                      Pacynka nigdy nie bylem, nie wiem o jakiego kota Ci chodzi, a KOTa uwazam nadal
                      za udany dowcip.
                      To zalosne, takie oskrazenia.



                      • Gość: Hiacynt może w końcu się ustosunkujesz Borsuku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 22:36
                        Borsuku, odszukasz wyszukiwarką kota klamotta.
                        Odpowiedxz na list, ponmownie go wklejam, od godziny czeka:
                        Gość portalu: borsuk napisał(a):

                        > Hiacyncie,
                        > tak to moge rozmawiac.
                        > W sprawie privow Carminy.
                        > Nie sadze, zeby mogla byc na mnie zla o to jak o niej pisalem.
                        > Listow nie przytaczalem, pisalem tylko, jak byla zmartwiona falszywymi
                        > oskarzeniami, i ze posadzanie jej o kalectwo to absurd.
                        > Nie sa to tajemnice i nie uwlacza jej w niczym.

                        O privach się w ogóle nie pisze na forum, nigdy, tym bardziej od trzeciej osoby
                        priv do ciebie, a ty ujawniasz treść na forum. O powodach dla których nie
                        mogłaby Carmina być antysemitką. Jakim prawem tak pisałeś? Po co?
                        Przed kim i z czego się tłumaczyłeś? Skandal. To są bardzo PRYWATNE SPRAWY.
                        Pisałeś powtórnie o jej rodzinie. PO CO? Tak łatwo rozgrzeszasz siebie?


                        > danutka nie byla w potrzebie.
                        > Danutka ma tyu i limaka, ktorzy jej doskonale bronia, a pozatem sama pcha sie

                        > nieszczescie.
                        > Czy zauwazyles, ze ton tego listu jest zupelnie inny niz pierwszego.
                        > Jak atakujesz, taka spotyka Cie riposta.

                        Zadna riposta mnie nie spotkała, napisałeś nie na temat. Jeżeli nie byla
                        Danutka w porzebie, po cóż tak dramatyczny list pisałeś, o jej mordowaniu,
                        o daniu ODPORU LEWĄ RĘKĄ. Odszukaj mój list w tej sprawie, tam są cytaty.

                        Borsuku??? Czy ty pamiętasz co pisałeś?

                        > Moim celem jest, zeby Oni tez zroumieli, ze Carmina ripostowala tak jak oni
                        > atakuja.
                        >

                        Gdzie Carmina ripostowała tak jak oni?? Gdzie? O czym piszesz?
                        Nigdy Carmiona tak niu ripostowała, to kłamstwo.
                        I ty się podajesz za obrońcę Carminy? Pisałeś kiedyś, że była rubaszna.
                        Gdzie Borsuku? Gdy tryskałeś humorem w swoim wątku o grodzisku??
                        Tam nie pisała. Jeden cytat podaj rubaszności Carminy?

                        > Perla czeka na moja odpowiedz czy sie od Ciebie odcinam.
                        > Tak sformulowal pytanie, ze nie moge mu odpowiedziec.
                        > Oczywiscie ze sie odcinam od Ciebie, ale odpowiem mu to dopiero wtedy kiedy
                        > zapyta jak czlowiek, a nie jak lobuz spod budki.
                        > Pozatem dziwi mnie, ze nie zrozumial tego juz przedtem.


                        Gdy walczyłem z Perłą i Miriam wielokrotnie pisałem kto jest przy mnie, od
                        początku przy różnych okazjach. Ani razu nie napisałem o tobie, nie musisz się
                        więc odcinać, nie byłeś ze mną. Na moje pytania o Jeniseja nie odpowiedzialeś,
                        Nie zamierzasz uderzyć się we własne piersi?
                        Dwukrotnie ten sam błąd popełniłeś? Czy tak?
                        Omijasz niewygodne pyatania, nie ustosunkowałeś się do listu Miriam o Jeniseju

                        Hiacynt







                      • Gość: Perła potwierdzam własnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 22:44
                        Kot "atakował" mnie z odkrytym adresem IP. Wiadomo było, ze Borsuk jaja sobie
                        robi. Zresztą przyznał się sam do tego i jako zart potraktowane to było.
                        Pacynko Hiacyncie - poszoł won!

                        Perła
                        • Gość: Hiacynt o uścisku miłosnym i szczytowaniu Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 22:56
                          Gość portalu: Perła napisał(a):

                          > Kot "atakował" mnie z odkrytym adresem IP. Wiadomo było, ze Borsuk jaja sobie
                          > robi. Zresztą przyznał się sam do tego i jako zart potraktowane to było.
                          > Pacynko Hiacyncie - poszoł won!


                          Zdradzono mnie podczas pierwszej wojny, nie była to moja wina,
                          gdyby mnie zdradziła podczas drugiej wojny ta sama osoba,
                          bylaby to już moja wina. Nie zdradziła mnie, bo zawsze trwała w uścisku
                          miłosnym z tobą Perła, dostrzegałem ten uścisk od początku,
                          a dzisiaj osiągacie szczytowanie

                          Hiacynt

                          ps. tylko mi tutaj nie wyjcie
                          • Gość: Perła do pacynki Hiacynta własnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 23:05
                            poszoł won!

                            Perła
    • Gość: flisak6 Ar Re: do Borsuka, Tete, Snajpera i Innych też jest IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 19:35
    • Gość: flisak6 Ar Re: do Borsuka, Tete, Snajpera i Innych też jest IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 19:39
      Czy można wyłączyć chociaz na chwilę tę nifomankę i adorujących psów choć na
      dwie minuty-Zapach jej estrogenów powoduje że i za mną zaczynają chodzić sfory
      kundli!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • bykk Re: do Blonga i Hiacynta 23.07.02, 20:34
        Blong,ja wiem,że tak czasem bywa,ale...
        Ogółem tych listów od bea26@go2.pl dostałem już 38,od boaaa@poczta.gazeta.pl
        1(jeden)coś mi tu śmierdzi.
        Hiacynt,tam nie ma IP(może ślepy jestem).
        Nijak nie umiem tego wkleić.
        Sprawdź czy masz coś na tym adresie.
        Wypocznij dobrze,przyda się.
        hej!
        • xiazeluka Re: do bykka 23.07.02, 20:40
          bykk napisał:

          > Ogółem tych listów od bea26@go2.pl dostałem już 38,

          Ja jestem lepszy, dostałem 43 listy od tej/tego bea26.

          pozdrawiam,
          luka

          PS. bykku, jesteś akwizytorem góralskiego mleka "Hej"?!
          Hej, hej!
          • Gość: Hiacynt o wirusach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:46
            xiazeluka napisał:

            > bykk napisał:
            >
            > > Ogółem tych listów od bea26@go2.pl dostałem już 38,
            >
            > Ja jestem lepszy, dostałem 43 listy od tej/tego bea26.
            >
            > pozdrawiam,
            > luka
            >
            > PS. bykku, jesteś akwizytorem góralskiego mleka "Hej"?!
            > Hej, hej!

            Ja nie dostałem ani jednego. Myślę, że robi to jakiś specjalista.
            Następna akcja grupy jenisej. Bea26 to jest stary adres Carminy.


            Hiacynt
            • perla_ ja dostałem 41 właśnie 23.07.02, 20:57
              nie otwieram tego ścierwa. Stary adres Carminy? A skąd to bydle zna?

              Perła
              • Gość: borsuk Re: ja dostałem 41 właśnie IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 21:05
                od paru dni dostaje dziennie po dwa trzy wirusy.
                Z roznych adresow, najczesciej z angielskim tytulem.
                Norton mowi ze to klez.
                Juz przestalerm sciagac przez outlook tylko wchodze na server i co mi sie nie
                podoba gasze.

                borsuk
                • Gość: Blong klez IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:18
                  to wlasnie samorozsylajacy sie virus - korzysta z ksiazki adresowej i mailow
                  znalezionych w odwiedzanych stronach
            • Gość: Hiacynt uzupełnienie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:01
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > xiazeluka napisał:
              >
              > > bykk napisał:
              > >
              > > > Ogółem tych listów od bea26@go2.pl dostałem już 38,
              > >
              > > Ja jestem lepszy, dostałem 43 listy od tej/tego bea26.
              > >
              > > pozdrawiam,
              > > luka
              > >
              > > PS. bykku, jesteś akwizytorem góralskiego mleka "Hej"?!
              > > Hej, hej!
              >
              > Ja nie dostałem ani jednego. Myślę, że robi to jakiś specjalista.
              > Następna akcja grupy jenisej. Bea26 to jest stary adres Carminy.


              Przez kilka dni były próby włamania z Piotrkowa (???)
              ale od dwóch dni mam spokój

              Hiacynt
            • Gość: Hiacynt o włamaniach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:02
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > xiazeluka napisał:
              >
              > > bykk napisał:
              > >
              > > > Ogółem tych listów od bea26@go2.pl dostałem już 38,
              > >
              > > Ja jestem lepszy, dostałem 43 listy od tej/tego bea26.
              > >
              > > pozdrawiam,
              > > luka
              > >
              > > PS. bykku, jesteś akwizytorem góralskiego mleka "Hej"?!
              > > Hej, hej!
              >
              > Ja nie dostałem ani jednego. Myślę, że robi to jakiś specjalista.
              > Następna akcja grupy jenisej. Bea26 to jest stary adres Carminy.

              Whois information for 194.204.152.34


              NETWORK: 194.204.152.34 [256]
              inetnum: 194.204.152.0 - 194.204.152.255
              netname: TPNET-CST-WARSZAWA
              descr: Commercial IP network of Polish Telecom
              country: PL
              admin-c: KP21-RIPE
              tech-c: TK569-RIPE
              tech-c: HT2189-RIPE
              rev-srv: dns.tpsa.pl
              rev-srv: dns2.tpsa.pl
              rev-srv: bilbo.nask.org.pl
              status: ASSIGNED PA
              mnt-by: AS5617-MNT
              changed: konradpl@zt.piotrkow.tpsa.pl 19960126
              changed: ripe-dbm@ripe.net 20000225
              changed: tkielb@cst.tpsa.pl 20000307
              source: RIPE



              • Gość: pollak Re: o włamaniach IP: *.strefa.forumowej.wojny 23.07.02, 21:07
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > xiazeluka napisał:
                > >
                > > > bykk napisał:
                > > >
                > > > > Ogółem tych listów od bea26@go2.pl dostałem już
                38,
                > > >
                > > > Ja jestem lepszy, dostałem 43 listy od tej/tego
                bea26.
                > > >
                > > > pozdrawiam,
                > > > luka
                > > >
                > > > PS. bykku, jesteś akwizytorem góralskiego mleka
                "Hej"?!
                > > > Hej, hej!
                > >
                > > Ja nie dostałem ani jednego. Myślę, że robi to jakiś
                specjalista.
                > > Następna akcja grupy jenisej. Bea26 to jest stary
                adres Carminy.
                >
                > Whois information for 194.204.152.34
                >
                >
                > NETWORK: 194.204.152.34 [256]
                > inetnum: 194.204.152.0 - 194.204.152.255
                > netname: TPNET-CST-WARSZAWA
                > descr: Commercial IP network of Polish Telecom
                > country: PL
                > admin-c: KP21-RIPE
                > tech-c: TK569-RIPE
                > tech-c: HT2189-RIPE
                > rev-srv: dns.tpsa.pl
                > rev-srv: dns2.tpsa.pl
                > rev-srv: bilbo.nask.org.pl
                > status: ASSIGNED PA
                > mnt-by: AS5617-MNT
                > changed: konradpl@zt.piotrkow.tpsa.pl 19960126
                > changed: ripe-dbm@ripe.net 20000225
                > changed: tkielb@cst.tpsa.pl 20000307
                > source: RIPE
                >


                W takim razie, właśnie zaatakował Cię serwer DNS. smile
                • Gość: Hiacynt Re: o włamaniach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:11
                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                  > >
                  > > NETWORK: 194.204.152.34 [256]
                  > > inetnum: 194.204.152.0 - 194.204.152.255
                  > > netname: TPNET-CST-WARSZAWA
                  > > descr: Commercial IP network of Polish Telecom
                  > > country: PL
                  > > admin-c: KP21-RIPE
                  > > tech-c: TK569-RIPE
                  > > tech-c: HT2189-RIPE
                  > > rev-srv: dns.tpsa.pl
                  > > rev-srv: dns2.tpsa.pl
                  > > rev-srv: bilbo.nask.org.pl
                  > > status: ASSIGNED PA
                  > > mnt-by: AS5617-MNT
                  > > changed: konradpl@zt.piotrkow.tpsa.pl 19960126
                  > > changed: ripe-dbm@ripe.net 20000225
                  > > changed: tkielb@cst.tpsa.pl 20000307
                  > > source: RIPE
                  > >
                  >
                  >
                  > W takim razie, właśnie zaatakował Cię serwer DNS. smile

                  nie wiem co to jest serwr DNS, napisz bo wesoło ci smile
                  • Gość: pollak Re: o włamaniach IP: *.strefa.forumowej.wojny 23.07.02, 21:16
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > > W takim razie, właśnie zaatakował Cię serwer DNS. smile
                    >
                    > nie wiem co to jest serwr DNS, napisz bo wesoło ci smile

                    DNS - Domain Name Servis(System?) - ogólnie zamienia
                    nazwy domen czytelne i łatwe do zapamiętania dla ludzi,
                    na adresy IP.
                    Więcej o DNS było chyba w RFC1034 i 1035.
                    Ogólnie bez DNS, raczej byś się nie mógł obyć. smile
        • Gość: pollak Re: do Blonga i Hiacynta IP: *.strefa.forumowej.wojny 23.07.02, 20:42
          bykk napisał:

          > Blong,ja wiem,że tak czasem bywa,ale...
          > Ogółem tych listów od bea26@go2.pl dostałem już 38,od
          boaaa@poczta.gazeta.pl
          > 1(jeden)coś mi tu śmierdzi.
          > Hiacynt,tam nie ma IP(może ślepy jestem).
          > Nijak nie umiem tego wkleić.

          Musi być jakiś adres (adresy) w nagłówku.
        • witekjs Re: do Blonga i Hiacynta 23.07.02, 20:54
          bykk napisał:

          > Blong,ja wiem,że tak czasem bywa,ale...
          > Ogółem tych listów od bea26@go2.pl dostałem już 38,od boaaa@poczta.gazeta.pl
          > 1(jeden)coś mi tu śmierdzi.
          > Hiacynt,tam nie ma IP(może ślepy jestem).
          > Nijak nie umiem tego wkleić.
          > Sprawdź czy masz coś na tym adresie.
          > Wypocznij dobrze,przyda się.
          > hej!
          _________________________________________________
          Z tego samego adresu dostałem 44 listy o różnych tytułach,wiele z nich z
          załącznikami.Data jutrzejsza godziny nocne.
          W zeszłym tygodniu przeszdłem infekcję wirusową.Od kilku miesięcy stale mam
          próby wdarcia się do mojego komputera.
          Witek
          P.S.List będę mógł napisać dopiero jutro póżnym popołudniem/jeśli nie padnie
          komputer/.
          • Gość: tete Witku, pamiętasz co przydarzyło się Abe ??? IP: *.telan.pl 23.07.02, 20:58


            Czy to ta sama ręka ????


            tete
          • perla_ zgadza się to 23.07.02, 21:00
            witekjs napisał:

            > bykk napisał:
            >
            > > Blong,ja wiem,że tak czasem bywa,ale...
            > > Ogółem tych listów od bea26@go2.pl dostałem już 38,od boaaa@poczta.gazeta.
            > pl
            > > 1(jeden)coś mi tu śmierdzi.
            > > Hiacynt,tam nie ma IP(może ślepy jestem).
            > > Nijak nie umiem tego wkleić.
            > > Sprawdź czy masz coś na tym adresie.
            > > Wypocznij dobrze,przyda się.
            > > hej!
            > _________________________________________________
            > Z tego samego adresu dostałem 44 listy o różnych tytułach,wiele z nich z
            > załącznikami.Data jutrzejsza godziny nocne.
            > W zeszłym tygodniu przeszdłem infekcję wirusową.Od kilku miesięcy stale mam
            > próby wdarcia się do mojego komputera.
            > Witek
            > P.S.List będę mógł napisać dopiero jutro póżnym popołudniem/jeśli nie padnie
            > komputer/.

            na spotaniu mówiono mi, że są próby włamań z adresu Carminy właśnie. Teraz
            potwierdzenie tej niewiarygodnej informacji mamy.

            Perła
            • Gość: Hiacynt do Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:05
              perla_ napisał:


              > na spotaniu mówiono mi, że są próby włamań z adresu Carminy właśnie. Teraz
              > potwierdzenie tej niewiarygodnej informacji mamy.


              Chyba wiesz kto ci to mówił, a ja się domyślam gto ci to mówił. Dobrze
              przypuszczam?

              Co to znaczy z Carminy IP, z jej IP czy z jej skrzynki??

              Hiacynt
              • perla_ Re: do Perły 23.07.02, 21:11
                och Boże, ja jestem programistą baz danych, nie znam się na systemach
                informatycznych. Powiedziano: z adresu Carminy.

                Perła
        • Gość: Blong IP nic nie da IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:15
          ale jesli chcesz na niego zerknac to wlasciwosci/szczegoly
          tyle ze moim zdaniem nic to nie da i to z prostego powodu, jesli ktos ma tyle
          zdolnosci by bez problemu wyslac z jakiejs domeny /da sie to/, to na pewno nie
          byl idiota i maskowal sie
          • Gość: tete do Blonga IP: *.telan.pl 23.07.02, 21:23

            Czyli - jest to możliwe by ktoś z czyjegoś adresu - chytrą sztuczką robił
            takie rzeczy, podszywał się ??? I "w jego imieniu" rozsyłał wirusy ???

            Naiwne pytanie może ale nie znam się na tym.

            Kilka miesięcy temu - gdy zdarzyło się Abe włamanie - przekonywano mnie, że to
            nie jest możliwe.

            Będę wdzięczna za odpowiedź, Blong.

            tete
            • Gość: Blong Re: do Blonga IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:38
              Gość portalu: tete napisał(a):

              >
              > Czyli - jest to możliwe by ktoś z czyjegoś adresu - chytrą sztuczką robił
              > takie rzeczy, podszywał się ??? I "w jego imieniu" rozsyłał wirusy ???
              >
              > Naiwne pytanie może ale nie znam się na tym.
              >
              > Kilka miesięcy temu - gdy zdarzyło się Abe włamanie - przekonywano mnie, że
              to
              > nie jest możliwe.
              >
              > Będę wdzięczna za odpowiedź, Blong.
              >
              > tete
              >


              Tak, jest to mozliwe, oczywiscie z pewnymi ograniczeniami, ale da sie podszywac.
              Chociaz ja watpie zeby akurat to byl ten przypadek.
              • Gość: tete do Blonga - jeszcze raz IP: *.telan.pl 23.07.02, 21:50

                Dlaczego wątpisz ?

                Ta bea26 i boaaa - w charakterze dręczycieli i wirusorozdawców - to znakomite
                wyjście - przynajmniej dla tego - który chętnie im dokopywał.
                Przypadek ??? Po ponad miesięcznej wojnie ??? Akurat od wczoraj ???

                tete
                • Gość: Blong Re: do Blonga - jeszcze raz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:55
                  Gość portalu: tete napisał(a):

                  >
                  > Dlaczego wątpisz ?
                  >
                  > Ta bea26 i boaaa - w charakterze dręczycieli i wirusorozdawców - to znakomite
                  > wyjście - przynajmniej dla tego - który chętnie im dokopywał.
                  > Przypadek ??? Po ponad miesięcznej wojnie ??? Akurat od wczoraj ???
                  >
                  > tete

                  watpie, bo wydawalo mi sie, ze pomimo roznych sporow, wiekszosc /wszyscy/ z
                  kregu zainteresowanych to normalni ludzie a nie idioci
                  a tak na marginesie, jesli to ktos robi to moze tez byc z poza towarzystwa i
                  miec tylko kretynski ubaw z takich rozrywek
                  • Gość: tete właśnie tak myślę IP: *.telan.pl 23.07.02, 22:01

                    Myślę o kimś kto znał stary adres "bea26" - bo "boaaa" zalogowany był tu.

                    To ktoś - kto nie pojawia się pod swoim nickiem ostatnio

                    A więc jednak jest to możliwe - by zrobić komuś taki numer ???

                    To koszmar.
                    W takim razie - zaraz może się zdarzyć, że i z mojej skrzynki będziecie coś
                    dostawać !!!

                    tete

                    • Gość: Blong Re: właśnie tak myślę IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 22:04
                      Gość portalu: tete napisał(a):

                      >
                      > Myślę o kimś kto znał stary adres "bea26" - bo "boaaa" zalogowany był tu.
                      >
                      > To ktoś - kto nie pojawia się pod swoim nickiem ostatnio
                      >
                      > A więc jednak jest to możliwe - by zrobić komuś taki numer ???
                      >
                      > To koszmar.
                      > W takim razie - zaraz może się zdarzyć, że i z mojej skrzynki będziecie coś
                      > dostawać !!!
                      >
                      > tete

                      mozliwe to niestety naprawde jest
                      nawet przez taki prostacki sposob jak kontrolowane "samozakazenie sie"
                      wszystkie maile co sa albo na stronie internetowej albo dostaly sie do
                      niepozadanych rak /naprz. poprzez forwardowanie listow duzej grupie/
                      zawsze moga sie pojawic jako nadawca virusa
          • Gość: pollak Re: IP nic nie da IP: *.strefa.forumowej.wojny 23.07.02, 21:23
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > ale jesli chcesz na niego zerknac to
            wlasciwosci/szczegoly
            > tyle ze moim zdaniem nic to nie da i to z prostego
            powodu, jesli ktos ma tyle
            > zdolnosci by bez problemu wyslac z jakiejs domeny /da
            sie to/, to na pewno nie
            > byl idiota i maskowal sie

            Ale może niech każdy, kto otrzymał taki list, spojrzy w
            nagłówek. Może da się coś wywnioskować. Jeśli gościu
            przegiął i rzeczywiście wysyłał wirusy, jest szansa na
            odcięcie go od sieci.
            • iwonad Inwazja wirusów 23.07.02, 21:32
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              >
              > Ale może niech każdy, kto otrzymał taki list, spojrzy w
              > nagłówek. Może da się coś wywnioskować. Jeśli gościu
              > przegiął i rzeczywiście wysyłał wirusy, jest szansa na
              > odcięcie go od sieci.
              *******************************

              właśnie się odbywa w portalu Gazety, więc nie ma (?) się
              czym przejmować smile)
              Sama wczoraj dostałam wirusika i się wzięłam za porządki
              pocztowe - przekierowałam pocztę gazetową na interię
              (niech się konkurencja męczy), zainstalowałam The Bat! a
              w tle Norton czuwa. Outlook na śmieci.

              A poza tym polecam lekturę:

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=299&w=2467159

              pozdrawiam antywirusowo. iwona
        • Gość: Blong rada dla tych co maja problemy z virusami IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 21:45
          korzystajcie do maili z naprzyklad Paegasa - umozliwia sciagniecie tylko
          naglowkow i skasowania niepozadanej poczty /wszystkiego co ma zalacznik o ktory
          nieprosiliscie/ na serverze /niektorzy polecaja tez Bat/
          albo przegladajcie poczte na stronie
          dzieki temu wyjatkowo prostemu sposobowi NIGDY sie nie zarazilem wirusem z
          maila a dostaje ich codziennie kilkanascie a czasami kilkadziesiat smile))
          • Gość: borsuk Re: rada dla tych co maja problemy z virusami IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 22:03
            Wlasnie zaczalem to robic. Najpierw sprawdzam na serwerze i dopiero potem
            sciagam.
            Ale zdaje sie, ze nie na wszystkich serwerach da sie to robic.
            • Gość: Blong Re: rada dla tych co maja problemy z virusami IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 22:06
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Wlasnie zaczalem to robic. Najpierw sprawdzam na serwerze i dopiero potem
              > sciagam.
              > Ale zdaje sie, ze nie na wszystkich serwerach da sie to robic.

              tam gdzie jest pop3 to da sie /przynajmniej nie spotkalem sie z taka sytuacja
              zeby to bylo niemozliwe/, sa zreszta tez rozne "pomagajki" tylko do kontroli
              naglowkow
    • Gość: tete o Abe IP: *.telan.pl 23.07.02, 21:18

      Abe dostawała dziwne listy z adresów przyjaciół, przez nich podpisane.
      Mówiła, że właśnie w taki sposób dostała wirusa.
      W jakiś czas później Carmina również dostała wirusa - i zlikwidowała starą
      skrzynkę - właśnie bea26. Potem - przez kilka miesięcy pisała już z nowego
      adresu. Nie każdy go ma.

      tete
    • perla_ ja Wam coś powiem własnie 23.07.02, 21:22
      Miriam zadzwoniła do GW w celu ujawnienia adresów IP bo z powodu pacynek
      awantury są. Oni tam, jak dowiedzieli się, że my awanturujemy się to
      AUTENTYCZNIE szczęśliwi byli. Bo oto chodzi im. My sie kłócimy, kłócimy,
      kłócimy... A oni kasę robią na tym. Kto wie, pojawiają się osoby, mieszają,
      potem znikają, a my sie kłócimy, kłócimy, kłócimy...

      Perła
      • Gość: borsuk Re: ja Wam coś powiem własnie IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 21:27
        moze i racja, ale przeciez oni na tym nie zarabiaja.
        • perla_ Borsuk jest 23.07.02, 21:46
          Borsuk, zastanawiałem się dlaczego wzbudzasz taką agresję u niektórych.
          Myślałem, że się mylą, że źle widzą sprawy pewne. Ale to w Tobie błąd jest. Nie
          widzisz empatii u adwersarza swego. Ja dla Ciebie mogę byc łobuzem spod budki,
          OK. Ale przynajmniej szczerym i otwartym. Ty tego nie masz w sobie właśnie. Nie
          jest mi juz potrzebna Twoja odpowiedź. Grasz na wszystkie strony. Gdybym nie
          miał zaszcytu zobaczyc jaki NAPRAWDĘ jesteś w realu, to cięzkie życie ze mną
          byś miał, arystokrato forumowy.

          Perła
          • perla_ upsss... 23.07.02, 21:53
            perla_ napisał:

            > Borsuk, zastanawiałem się dlaczego wzbudzasz taką agresję u niektórych.
            > Myślałem, że się mylą, że źle widzą sprawy pewne. Ale to w Tobie błąd jest.
            Nie
            >
            > widzisz empatii u adwersarza swego. Ja dla Ciebie mogę byc łobuzem spod
            budki,
            > OK. Ale przynajmniej szczerym i otwartym. Ty tego nie masz w sobie właśnie.
            Nie
            >
            > jest mi juz potrzebna Twoja odpowiedź. Grasz na wszystkie strony. Gdybym nie
            > miał zaszcytu zobaczyc jaki NAPRAWDĘ jesteś w realu, to cięzkie życie ze mną
            > byś miał, arystokrato forumowy.
            >
            > Perła

            Nasze posty chyba się minęły własnie. Biorąc pod uwagę to co napisałes o g.
            22:40 cofam słowa te. tfu!
            jest OKb Borsuk.

            Perła

            ps. pytania zadaję normalne. Zważ na pytania pacynki Hiacynta. To wyjątkowo
            bazczelny typ jest. "intelektualista"!
          • Gość: borsuk Re: Borsuk jest IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.02, 21:58
            Nie czytaj cudzych listow .-)))

            juz Ci dawno odpowiedzialem tam gdzie chciales.
            Ale tez nie bedziesz zadowolony.
            Co do empatii, pewnie masz racje. Musze sie nad soba zastanowic
            Ale ja mam swoje zasady.
            Wlasnie Hiacyntowi wyluszczalem, ze za stary juz jestem, zeby od nich
            odstepowac.
            Jedna z nich jest nie odpowiadac tak dlugo, jak Ci swieca lampa w twarz.

            borsuk



            • Gość: Hiacynt Re: Borsuk jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 22:03
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Jedna z nich jest nie odpowiadac tak dlugo, jak Ci swieca lampa w twarz.


              Bardzo wygodne, nie odpowiadać na pytania i samemu decydować co jest
              świeceniem lampą w twarz A co jest lampą?
              Niewygodne pytania, na które znam odpowiedzi.

              Hiacynt
            • perla_ do Hiacynta w drodze wyjątku jest 23.07.02, 22:08
              Możesz Hiacynt myślec sobie co chcesz. O jeniseju dowiedziałem się od Abe w
              moim wątku o końcu wojny. Czułem, że pewne osoby czytają to forum. I tak
              napisałem wątek ten, aby zapytac właśnie. KILKAKROTNIE zapytałem! Bo po twoich
              postach podejrzenia miałem. Odezwała się Abe. Ja wtedy napisałem, że własnie
              Ona powiedziała mi kto to jenisej jest. Abe nie zaprzeczyła. I dlatego to wiem.
              I wtedy napisałem post o 99 procentach pewności. I nie wyzywaj mnie od kłamców,
              boś sam kłamca jako pacynka jest.

              Perła
              • Gość: Hiacynt automatyczna odpowiedź Perle IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 22:11
                perla_ napisał:

                > Możesz Hiacynt myślec sobie co chcesz. O jeniseju dowiedziałem się od Abe w
                > moim wątku o końcu wojny. Czułem, że pewne osoby czytają to forum. I tak
                > napisałem wątek ten, aby zapytac właśnie. KILKAKROTNIE zapytałem! Bo po
                twoich
                > postach podejrzenia miałem. Odezwała się Abe. Ja wtedy napisałem, że własnie
                > Ona powiedziała mi kto to jenisej jest. Abe nie zaprzeczyła. I dlatego to
                wiem.
                >
                > I wtedy napisałem post o 99 procentach pewności. I nie wyzywaj mnie od
                kłamców,
                >
                > boś sam kłamca jako pacynka jest.
                >
                > Perła

                Miriam napisała o Jeniseju i innych pacynkach:
                "W pewnym momencie powiedziano nam, po prostu, kto jest kim, dano informację,
                pewnie z ciekawości, co z nią zrobimy."

                Perła pisze, że to Abe powiedziała.
                czyli Abe im powiedziała, by ZOBACZYĆ pewnie z ciekawości,
                co Perła i Miriam z tą informacją zrobią.
                PERŁA , ty nie kłąmiesz tylko wtedy gdy milczysz.
                No i jesteś wyjątkowo głupi.

                Hiacynt



                O kim Miriam pisze NAM, o sobie i ???? reszta jak w liście
                • Gość: Perła pacynka Hiacynt - przypadek beznadziejny - won!!! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 22:33
                  próbowałem jak do CZŁOWIEKA własnie. A ty mendą jesteś. Poszoł won mi tu!!!

                  Perła

                  • Gość: Hiacynt do Perły o lubieniu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 22:50
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > próbowałem jak do CZŁOWIEKA własnie. A ty mendą jesteś. Poszoł won mi tu!!!


                    Perła, przecię ty nic nie robisz tylko przekonujesz wszystkich jak lubisz
                    ludzi, jakbyś ich po sówj dach przygarnął, w realu oczywiście, w realu, mnei
                    nie przekonuj, że lubisz LUDZI Perła

                    Ale fakt jest faktem, jesteś wielka ale głuptasa

                    Hiacynt
                    • Gość: Perła Re: do Perły o lubieniu IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 23:03
                      Zapraszam Cie na Roztocze. tel. 0-607 514 354.

                      Tomek
                      • Gość: Hiacynt do Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 23:18
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Zapraszam Cie na Roztocze. tel. 0-607 514 354.


                        papatki Perła,

                        Będę w Lublinie pod koniec sierpnia, ale nie myślę, bym reflektował
                        ta wojna była inna, zupełnie inna, ty wiesz co ja wiem, w jakisposb walczyłeś,
                        Miriam też wie. Ale to niech pozostanie. Mogłeś uważniej czytać listy moje,
                        chociażby ten pierwszy. Gdyby się pojawił jenisej, pod jakąkolwiek postacią,
                        gdy mnie nie bedzie, to w ramach starych długów wdzięczności jakie masz,
                        skop mu tyłek.

                        Hiacynt
Inne wątki na temat:
Pełna wersja