sceptyk Ach, jakzez sie ciesze, 23.07.02, 22:18 ze ten Hiacynt Ublizajacy Innym (HUI - uprzejmie prosze nie mylic z czescia ciala, wygladajaca podobnie, ale piszaca sie odmienie) nie tylko mnie oszukiwal w dyskusji, ale i wszystkich forumowiczow! I tych co jedynie czytaja i tych co rowniez pisuja. Przeciez tego bedzie z kilkaset osob! Coz za gratka pod wieczor!!! No, radosnym jak dziecie. Jak spiewal Niemen: Hej, baw sie razem z nami, do ciuciubabki zapraszamy... Lapal, lapal, az sie potknal lapiduch, upadl i zostala tylko kupka, czy tam pacynka. A jaki nadeeeety byl. KLAMCA jestes, sceptyku, powiadal z powaga, jak Gierek na Plenum. I DUPKIEM tez (duzymi literami te obelgi miotal). Perla ci listy dyktuje, dodawal, tonem nie dopuszczajacym dyskusji. Ja wiem, ze to nieladnie cieszyc sie z czyjegos nieszczescia. Nawet wirtualnego. Ale w tym wypadku jest to ode mnie silniejsze. Hi hi, ha ha, hi hi, dobrze, ze nie mam zajad i moge sie smiac do rozpuku. Hi hi, ha ha... Do pewnego stopnia zrekompensuje mi to popadanie w stan glebokiego zasepienia po cytatach Cytata. Uwaga - prosze nie mylic tego stanu (zasepienia), ze stanem wymiotno-sennym, wywolywanym tekstami Tyu, Witka i reszty silnej grupy tolerantow walczacej o prawde hiacyntowa jak pezetpeer o socjalizm. Jednakze, zastanowmy sie forumowicze; nawet jesli oszukiwal, to w slusznej wszak sprawie. A przeciez cel uswieca srodki. Czyjaz to byla zelazna zasada? No kto przypomni? Moze ktos z grona tolerantow? uklony i usciski dla wszystkich. No, prawie wszystkich. sceptyk (zwany przez HUI'a klamca, dupkiem i czyms tam jeszcze, ale juz nie pamietam) PS. Do Bykka - bykku, doceniam pogode Twego charakteru i chec do zgody, ale w tym wypadku zalecilbym Ci: ciesz sie razem ze mna (baw sie razem z nami...)! On sobie gebe Toba tez niezle nawycieral. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt jakżeś się rozpisał IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 22:21 sceptyk napisał: > sobie gebe Toba tez niezle nawycieral. dwa tygodnie zbierałeś sily, specjalisto od prawomówności Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła do Tete jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 23:09 tete, napisałaś, że popierasz pacynkę Hiacynta właśnie. Pacynka Hiacynt napisał o mnie i Borsuku teraz tak: "Zdradzono mnie podczas pierwszej wojny, nie była to moja wina, gdyby mnie zdradziła podczas drugiej wojny ta sama osoba, bylaby to już moja wina. Nie zdradziła mnie, bo zawsze trwała w uścisku miłosnym z tobą Perła, dostrzegałem ten uścisk od początku, a dzisiaj osiągacie szczytowanie Hiacynt ps. tylko mi tutaj nie wyjcie" Tete, czy nadal popierasz pacynkę Hiacynta? Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Perły o skarżypycie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 23:24 Gość portalu: Perła napisał(a): > tete, napisałaś, że popierasz pacynkę Hiacynta właśnie. Pacynka Hiacynt napisał > > o mnie i Borsuku teraz tak: > > "Zdradzono mnie podczas pierwszej wojny, nie była to moja wina, > gdyby mnie zdradziła podczas drugiej wojny ta sama osoba, > bylaby to już moja wina. Nie zdradziła mnie, bo zawsze trwała w uścisku > miłosnym z tobą Perła, dostrzegałem ten uścisk od początku, > a dzisiaj osiągacie szczytowanie > > Hiacynt > > ps. tylko mi tutaj nie wyjcie" > > Tete, czy nadal popierasz pacynkę Hiacynta? Perła, tak narzekałeś że jestem taki poważny, a teraz lecisz ze skargą do Tete w dzisiejszych czasach nie jest to niczym wstydliwym Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Tete i Scepta i Luki 23.07.02, 23:12 Tete,Blong ma rację z tymi skrzynkami,fakt. Jednak jeśli to prawda,że to jest adres Carminy,to powiedz mi skąd ktosik taki "zły" ma jej adres prywatny ?Ja tu dłużej "urzęduję" i nie pamiętam,aby Carmina na F. ogłaszała swój adres priv!(może się mylę?) Do mojej skrzyni możesz się włamać,ale tylko do znanej ogólnie. Dziwne,no nie?Tylko przyjaciele Carminy mieli jej priva! pozdrawiam Ps.do Scepta Witaj po długiej nieobecności. Masz rację niestety,masz rację,ale wiesz jak jest,raz się człek bawi,a raz się wkurwi i gotowe. Hiacytat idzie na urlop,wypocznie,przemyśli))! zdrówka dla Cie Ps.do Xsięcia Luka,aleś mnie rozszyfrował))! Qrcze musiałeś mnie wydać?)) dobrej nocki życzę hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete do zainteresowanych IP: *.telan.pl 23.07.02, 23:58 bykk napisał: > Tete,Blong ma rację z tymi skrzynkami,fakt. > Jednak jeśli to prawda,że to jest adres Carminy,to powiedz mi skąd ktosik > taki "zły" ma jej adres prywatny ?Ja tu dłużej "urzęduję" i nie pamiętam,aby > Carmina na F. ogłaszała swój adres priv!(może się mylę?) > Do mojej skrzyni możesz się włamać,ale tylko do znanej ogólnie. > Dziwne,no nie?Tylko przyjaciele Carminy mieli jej priva! Bykku, zgodnie z wcześniejszą "umową" - post Miriam z dzisiejszego dnia - chyba 10.45. Tylko kawałek zacytuję : "W pewnym momencie powiedziano nam, po prostu, kto jest kim, dano informację, pewnie z ciekawości, co z nią zrobimy". Bykku, Ja się domyślam - ale Miriam wie, Perła również. Adres Carminy miała grupa przyjaciół. Nie był publikowany na forum. Ktoś z nich był nie do końca przyjaciełem jak się okazało. Mieszał na forum, prowokował konflikty. I był to ktoś kto nienawidzi Hiacynta. Zapytaj - może uzyskasz odpowiedź. Skoro Miriam wie. dobranoc, tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete i do Borsuka IP: *.telan.pl 24.07.02, 00:01 Borsuku, zechciej wyjaśnić Perle, że odpowiedź na swoje pytania ma w moich wcześniejszych postach. Nie zamierzam odpowiadać na jego kolejne zaczepki. Może włączy się Mediator ) tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: i do Borsuka IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 00:13 Borsuku, zechciej wyjaśnic Tete, że wielokrotnie powtrzymałem Ją od jątrzenia właśnie. Gdyby mnie posłuchała to nie było by KOMPROMITACJI Hiacynta jako pacynki. To na Jej jątrzątcym wątku się stało to. Luka go tak wkurzył, że biedak zapomniał wylogowac się jako pacynka własnie. Tete oczywiście uważa, że Jej jątrzenia SPRAWIE potrzebne było. Skutki wiadome. Może i Tete potrzebna samokrytyka jest. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła do Miriam tu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 23:17 Miriam, robiłem to kilkakrotnie tu. A osóbki takie nie mogą nic. Jesteś kochana, Wiesz? Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: do Borsuka, Tete, Snajpera i Innych też jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 00:37 Gdy Luka wkurzył pacynkę Hiacynta do białości i ten przez POMYŁKĘ ujawnił się, to pierwszym moim postem była prośba o pokój. Pacynka Hiacynt w pysze swej bluzgi w odpowiedzi tylko miał. Moze teraz? Perła Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Tete 24.07.02, 01:28 Tete,proszę Cię abyś nie zaczynała czegoś od nowa! Nie sugeruj,że Miriam,Perła,ktosik nienawidzi Hiacka itp.,może,widocznie itd.! Jak Ty byś się czuła,gdybym np.ja teraz napisał tak: czy nie dziwne jest to,że Tete o 21:50(nie wiem dokładnie nie chce mi się cafać) w rozpędzie podała,że bea26 to stary adres Carminy,potem stuknęła do Carminy,że jej się wypsło,Carmina po dłuuuuuuuuugiej nieobecności nagle, prawie o północy wskakuje na F.,zakłada wątek,aby nie otwierać maili od bea26...!???? Przypominam Ci Tete,że to ja na F. zacząłem stukać o tych listach z bea26, boaaa,nie Miriam,nie Perła!Ja nie miałem pojęcia o adresie Carminy! Czy nie dziwne jest to wszystko?Chę?Może to .... sprawka? Nie bój,nie bój,ja tylko żartuję,to tylko mogło tak być))! Jak Ty byś się poczuła,no jak? Jeśli nie masz pewności,nie sugeruj drugiemu. dobrej nocy Tete miła Ps.do Perły Czy Ty spać nie możesz,czy wybierasz się raniuśko na grzyby do Puszczy a budzik nie działa?)) pozdrawiam hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt LIST KONIECZNY Z UZUPEŁNIENIEM IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 05:54 Od początku wojny wiedziałem, kto stoi za pacynkami, które walczyły przede wszystkim ze mną oraz z Abe. Z bezwzględnymi pacynkami, prawdziwymi, a nie niby "pacynką" typu Boaaa. Wątek o "Hiacyncie prześladowcy" i wszelkie listy różnych nocnych nicków, a na koniec długie atakowanie mnie przez Srebro, na wielu wątkach, są w archiwum. Trwało to kilka miesięcy i na tym polegały prawdziwe działania pacynek i o takich nickach należy mówić pacynki. Na koniec nastąpił atak na mnie Bertoldiego i zmęczony odszedłem z forum. Nie zamierzałem tego ujawniać, to były stare sprawy, nie myślałem, iż wojna tak się rozwinie, że będzie tak długa. Oto mój pierwszy list po czteromiesięcznej nieobecności na forum. Czy to JEST LIST WOJENNY??? • do Perły Gość portalu: Hiacynt 13-06-2002 Gość portalu: Perła napisał(a): ) Ja Carminę przeprosiłem za posty złe a Ona te przeprosiny przyjęła. Nie rozumiem ) jak osoby trzecie mogą mi to wypominać, skoro ja wybaczyłem Carminie ) niesłuszne oskarżenie a Carmina mnie nieelegancki posty. To nasza sprawa jest. Dokładnie tak było, wątek "OSTATNIE pozdrowienie od Perły jest", Carmina napisała list do Ciebie, zacytuję - jestem znany z tego, Od Carminy do Perły Gość portalu: Carmina 03-12-2001 15:49 Perła, bardzo ciężko zniosłam Twoje ataki. Ale teraz czuje szczerosc Twoich słow, wagę okoliczności i - przeprosiny przyjmuję . Różnią się one od wielu innych na tym forum. Czuję, że coś znaczą. Może to przeczytasz. Może nie. Ja na razie też straciłam chęć do pisania, wątki z Burano jakoś tu teraz nie pasują. Jeśli kiedyś jeszcze cos napiszę, kubek grzanego miodu znajdzie sie i dla Ciebie, jesli zajrzysz. Teraz przyszłam tylko, by Ci powiedzieć, że już urazy nie żywię. I rozumiem więcej niż myślisz. Powodzenia. Perła -------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Re: LIST KONIECZNY Z UZUPEŁNIENIEM IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 06:11 Kilka dni temu na forum szalał "thelordofpower" oraz "jamjestszatan" Ja wiedziałem od pierwszego listu jaki jest cel tej akcji, lord w końcu napisał: Abe i Hiacynt zostaną zniszczeni, typowa wojna psychologiczna. Ujawniłem eksperymentatora pisząc jako Boaaa. Na forum aktualności - Teatrum niegodziwości: Cel pseudonaukowy Intrygant zawodowy Emocjami ludzi gra w kości. Eksperymentator napisał jeszcze kilka listów i zniknął. Nie osiągnąłbym tego pisząc jako Hiacynt. Pisząc eksperymentator mam na myśli kilka osób, kóre w tym uczestniczyły, ale działania bezpośrednio obiążają jedną. To była brutalna wojna. Grożono mi osobiście, próbowano szantażować, obrażano na wszelkie możliwe sposoby, wszelkimi dostępnymi słowami. Wiem kto był przy mnie i tym osobom wyraziłem swoje ubolewanie, że podpisałem kilka listów jako Boaaa. Snajper i inni wiedzą, jaka to była wojna. Szczerze przepraszam Tete, która czuje się zawiedziona, tym bardziej w kontekście tego, co pisała o czystości na forum. Jest mi bardzo przykro. Muszę zaznaczyć, byłem po wielekroć bardziej brutalnie atakowany, niż cokolwiek napisał złośliwego Boaaa. Dlatego też, nie widzę najmniejszego powodu, bym musiał się tłumaczyć przed wrogami, przed innymi sztucznymi nickami, przed Hiacyntem_prawdziwym. Nie chcę się tłumaczyć ponownie, ale w pewnych momentach słowa Boaaa wypowiadane przez Hiacynta, nie odniosłyby skutku. Myślę, że czas zkończyć wojnę. Nie chcę ujawniać innych spraw, myślę, że wystarczy. Dzisiaj wszystkim służę swoją osobą. Jutro wyjeźdzam na kilka tygodni. Gdy chciałem zakończyć przedłużającą się wojnę i napisałem na forum, że jeszcze cztery dni będę walczył, to można odszukać w archiwum kto i jak mnie zaatakował. Dzisiaj jestem na forum i służę swoją osobą. Hiacynt -------------------------------------- Napisałem: "Pojawiłem się w tej wojnie całkowicie sam, (wybuchła trzy dni wcześniej) mogłem liczyć wyłącznie na siebie. Nie spodziewałem się takiego poparcia ze strony Tete i Snajpera, Witka i Tyu, Nurniego." Wczoraj się okazało, jak mogłem liczyć na Borsuka, więc nie liczylem. Obserwatorzy mogli mieć mylne wyobrażenie. Byłem sam. Wczoraj wieczorem Borsuk dopisał ostatni rozdział wojny. Realne dwa spotkania zjazdowe wzięły górę nad zwykła przyzwoitością która nakazywała napisać prawdę. Nie szukać wokół siebie winnych, tylko odpowiedzieć samemu sobie na pytanie, jaki jest mój udział. Kilkumiesięczne nękanie mnie przez pacynki Jeniseja, Srebro, Siodło, Beroldi (wątek Hiacynt prześladowcą jest i innne) = kilka "wierszyków Boaaa". Już nikomu nie pozostawił wątpliwości co było jego główną troską, oczyszczenie jenieseja z zarzutów. Podczas pierwszej wojny mógł nie wiedzieć, mógł wskazywać na niewinną osobę, wegług życzenia Jeniseja. Podczas drugiej wojny, nie może udawać, rżnąć głupka, już był ostrzeżony. Prowadzony by7ł na sznureczku. Reszta w archiwum, podobnie jak listek kota Klamotta. Chyba, ze uznamy, że to dalekowzroczny Jenisej swemu obrońcy zrobił psikusa i jego stylem poleciał. Byłem sam, ale wiem z kim jestem na koniec wojny. Widzę wszystko. Dziękuję. to już ostatni list Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Straszliwa prawda o kocie klamocie IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 06:40 Hiacyncie, znalazlem. W watku Burano _____________________________________________________________________________ Autor: klamott@NOSPAM.poczta.gazeta.pl Data: 04-02-2002 22:35 carmina napisał(a): > W drewnianych misach leżą też kawałki > błekitu. I muzyka gra, muzyka gra. To wszystko czeka na leczących jesienne > himalaje. Mnie tu dobrze, moze i wam bedzie? Co szkodzi sprobowac? Wstęp > wolny. Albo co łaska, co łaska panie, a najlepiej w dukatach ))) No pięknie, może dla kota klamota też sie ciepły kąt znajdzie? Pomruczę trochę, o nogi się ocierając. Gość: borsuk IP: *.dip.t-dialin.net Data: 04-02-2002 22:55 Hej kocie, klamocie, tu sie zawsze jezeli nie cos do picia, to przynajmniej jakis czworonog do pogadania znajdzie. Skad przybywasz, puszysty nieznajomy? O dukaty sie nie troszcz, tu sie placi historyjkami. borsuk ______________________________________________________________________ Strasznie mi wstyd, nie wiedzialem, ze to zdrada. Nastepnym razem pogonie kotu kota. Milego urlopu. Potrzebujesz go bardzo borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Re: Straszliwa prawda o kocie klamocie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 07:05 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Hiacyncie, > znalazlem. W watku Burano > _____________________________________________________________________________ > Autor: klamott@NOSPAM.poczta.gazeta.pl > Data: 04-02-2002 22:35 > carmina napisał(a): > > > W drewnianych misach leżą też kawałki > > błekitu. I muzyka gra, muzyka gra. To wszystko czeka na leczących jesienne > > > himalaje. Mnie tu dobrze, moze i wam bedzie? Co szkodzi sprobowac? Wstęp > > wolny. Albo co łaska, co łaska panie, a najlepiej w dukatach ))) > > No pięknie, może dla kota klamota też sie ciepły kąt znajdzie? Pomruczę trochę, > > o nogi się ocierając. > > > Gość: borsuk IP: *.dip.t-dialin.net > Data: 04-02-2002 22:55 > > Hej kocie, klamocie, > tu sie zawsze jezeli nie cos do picia, to przynajmniej jakis czworonog do > pogadania znajdzie. > Skad przybywasz, puszysty nieznajomy? > O dukaty sie nie troszcz, tu sie placi historyjkami. > > borsuk > ______________________________________________________________________ > > Strasznie mi wstyd, nie wiedzialem, ze to zdrada. Nastepnym razem pogonie kotu > kota. > Milego urlopu. Potrzebujesz go bardzo > > borsuk zdarza się romawiać samemu ze sobą w realu, cóż dopiero wwirtualu, prawda? Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Naprawde potrzebujesz urlopu ! n/txt IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 07:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt o kładzeniu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 07:52 wyjeźdzam, a Tobie Borsuku radzę wziąć na urlop niezbędny atrybut kaznodzieji biblię by pacynki miały gdzie trzy palce położyć ponownie Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: davout Re: do Borsuka, Tete, Snajpera i Innych też jest IP: 213.25.60.* 24.07.02, 09:37 Nie wiem i nie chcę wiedzieć o co tutaj chodzi . Proszę Was skończcie te kłótnie i wzajemne obrzucanie się błotem . Spotkajcie się , dajcie sobie po razie , wypijcie po piwku i skończcie z tą dziecinadą . Mam wrażenie , że zapędziliście się w ślepą uliczkę . Lipcowo pozdrawiam wszystkich. Opamiętajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś