Parada Normalności - paradą nienormalnych????

15.06.05, 16:30
"Młodzież Wszechpolska, która na sobotę zaplanowała Paradę Normalności,
będzie mogła przejść spod Sejmu na pl. Zamkowy" pisze gazeta.pl
Czyżby Kaczyński zaczął bratać się z Giertychem?
LPR + PIS = mieszanka wybuchowa
Dziwne, że Parada Równości pozwolenia nie dostała, a Młodzież Wszechpolska
dostała bez problemów. Ciekawi mnie ile zdemolują sklepów, samochodów. Ile
osób oberwie jajkiem, kamieniem i bejsbolem. Jaką oni chcą manifestować
normalność?
    • hymen Safiro!!!! Zioniesz nienawiścią. Chyba normalny 15.06.05, 17:11
      jednak jesteś.
      • andrzejg Re: Safiro!!!! Zioniesz nienawiścią. Chyba normal 15.06.05, 17:20
        ta parada to takie same oszołomstwo jak poprzednia

        a Kaczor znalażł się w niezręcznej sytuacji

        A.
        • hymen Re: Safiro!!!! Zioniesz nienawiścią. Chyba normal 15.06.05, 17:24
          andrzejg napisał:

          > ta parada to takie same oszołomstwo jak poprzednia
          >
          > a Kaczor znalażł się w niezręcznej sytuacji

          Jak sobie pościelesz... Nie widzę problemu, gdyby odmówił z tych samych
          przyczyn. Osobiście mam dość przedzierania się przez zamkniete ulice Warszawy.
          Chyba, że sobie normalnie pokrzyczą gdzieś na uboczu.
          • wikul Re: Safiro!!!! Zioniesz nienawiścią. Chyba normal 15.06.05, 23:37
            Odpowiadasz na :
            hymen napisał:

            > andrzejg napisał:
            >
            > > ta parada to takie same oszołomstwo jak poprzednia
            > >
            > > a Kaczor znalażł się w niezręcznej sytuacji
            >
            > Jak sobie pościelesz... Nie widzę problemu, gdyby odmówił z tych samych
            >przyczyn. Osobiście mam dość przedzierania się przez zamkniete ulice Warszawy.
            > Chyba, że sobie normalnie pokrzyczą gdzieś na uboczu.


            MW we wniosku napisała że będzie poruszać się chodnikami, podobno tylko dlatego
            otrzymali pozwolenie na przemarsz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja