Po TVP zjedzmy i radio! Skandal w Radiu PiK!

24.07.02, 10:04
Co prawda sprawa dotyczy ludzi z Torunia, ale Polskie Radio Pomorza i Kujaw
to stacja państwowa i myśle, że forumowiecze powinni tym wiedziec. O sprawie
pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita":
Jeden z dzienikarzy toruńskiego oddziału państwowego radia PIK dostał naganę
z wpisaniem do akt za wyemitowanie w swoim reportazu poglądów niewygodnych
dla marszałka kujawsko - pomorskeigo sejmiku wojewódzkiego p. Achramowicza
[SLD].
Reportaż dotyczył konfliktu w toruńskim szpitalu dzieciecym. Poszło w eter,
zdanie zwolnionego chirugra dr Orkiszewskiego, że jego wyrzucenie z pracy
jest "osobistą zemstą marszałka". "Rzepa" pisze też, że marszałek pojawił
sie potem w PIKu i po długiej rozmowie dziennikarz usłyszał, że dostaje
naganę! Tymczasem Rada Etyki Mediów uznała że facet... miał PRAWO wyemitować
taki reportaz i nie złamał PRAWA medialnego!!!!!!
Co jest - telewizja w rękach SLD a teraz jeszcze radio!!?!?!
Nie wolno o marszałku powiedziec złego słowa?
A gdyby jakiś polityk SLD miał pryszcza to kosmetyczka musiąłby mówić "ma pan
wybrzuszenie" bo inaczej dostałaby naganę!? To jest państwo policyjne!!
Moze ja też zostanę karnie usunięty z forum za naruszenie dóbr osobistych
marszałka A.??!
Nigdy polityka mnie nie ciekawiła, ale teraz jestem wkurzony!




    • indris A co to jest Rada Etyki Mediów ? 24.07.02, 11:35
      Sprawa wygląda skandalicznie. Ale jest też skandalicznie przedstawiona. Jeżeli
      dzziennikarz dostał naganę, to MUSIAŁO być do niej uzasadnienie. Mogło być
      głupie i fałszywe, ale należało je podać.
      Oczywiście represjonowanie dziennikarza za dopuszczenie krytycznej wypowiedzi
      wobec KOGOKOLWIEK jest skandalem. I warto na to zareagować szczególnie
      energicznej, tym bardziej, że dotyczy lokalnego notabla. Od dawna mam
      wrażenie, że tak zachwalane samorządy są w istocie KLIKORZĄDAMI i że
      bezpieczniej jest czasem skrytykować premiera niż burmistrza. Nie ma nic
      gorszego niż lokalny kacyk.
      Ale... sprawa jest przedstawiona tylko z jednej strony. Czym jest w ogóle Rada
      Etyki Mediów ? Kto ją powoływał ? Znam tylko ze słyszenia jej przewodniczącą,
      Magdalenę Bajer i zdanie o niej mam jak najgorsze. Co do obiektywizmu "Rzepy"
      mam też zdanie co najmniej krytyczne.
      Tym niemniej w tej sprawie warto dmuchać na zimne. Dziennikarz powinien się
      odwoływać a sprawa powinna być monitorowana przez media.
      • Gość: # "+" bo doceniles politykie -smiech Walesy.Za pozno IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.07.02, 11:50
        indris napisał:

        >Znam tylko ze słyszenia jej przewodniczącą,
        > Magdalenę Bajer i zdanie o niej mam jak najgorsze.

        Ale nazwisko ma typu Glazur budown., Motyka - Rolnictwo
        Bida - gospodarka itd.

        Nie musze Cie czasem przepraszac? Ktos mnie napadl

        w Twej obronie.
        • Gość: Elek To koniec mediów! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 16:32
          Media publiczne się kończą. teraz to juz wole Polsat od Jedynki i Zetkę od
          polskiego radia. czerwono w nich jak cholera!!!
      • indris Dalsze informacje o skandalu 24.07.02, 19:14
        Dyrektor PiK Pakulski powiedział: "Mam opinię sporządzoną przez dr Tomasza
        Naganowskiego, autorytetu w sprawach radia z Poznania. Napisał, że dziennikarz
        złamał prawo prasowe i współuczestniczył w popełnieniu przestępstwa."

        To "przestępstwo" polegało na tym, że dziennikarz wyemitował, to, co do niego
        powiedział pewien lekarz. A powiedział, że marszałek województwa "hańbi swój
        urząd i Polskę".

        Nie wiem, czy marszałek hańbi, czy nie hańbi, bo jest to kwestia indywidualnej
        oceny. Ale wiem, że Konstytucja zapewnia wolność wypowiedzi. I moim zdaniem
        hańbą dla Polski jest to, że wypowiedzenie złej opinii o jakimś notablu mogą
        być - w ewidentnej sprzeczności z ustawą zasadniczą - uznane za przestępstwo.
        Ale nawet przy takim kagańcowym "prawie" (prawo sprzeczne z Konstytucją jest
        NIELEGALNE) , PRZEKAZANIE czyichś słów naruszeniem prawa być nie powinno.
        Jeżeli ktoś tu powinien być ukarany to dyrektor, który udzielił nagany
        dziennikarzowi za wykonywanie swojego zawodu !
Pełna wersja